Seria niebezpiecznych zdarzeń na drogach powiatu. Rekordzista miał ponad 3 promile
Policjanci z powiatu tomaszowskiego minionej doby mieli pełne ręce pracy. Na drogach doszło zarówno do zatrzymań pijanych kierowców, jak i potrącenia pieszej na oznakowanym przejściu.
O godz. 12.12 w Ujeździe, na ul. Wodnej, 33-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej, kierując samochodem osobowym marki Mazda, będąc w stanie po użyciu alkoholu (0,46 promila), doprowadził do kolizji z Cinquecento. Na szczęście zdarzenie zakończyło się jedynie na stratach materialnych.
Znacznie poważniejsze wyniki dały badania trzeźwości dwóch innych kierowców. O godz. 20.10 na ul. Białobrzeskiej w Tomaszowie policjanci z referatu patrolowo-interwencyjnego zatrzymali 49-letniego mieszkańca gminy Inowłódz, który kierował Oplem Astrą. Badanie alkomatem wykazało aż 3,1 promila alkoholu w organizmie – mężczyzna okazał się niechlubnym rekordzistą dnia.
Niespełna godzinę później, o 21.10 w Swolszewicach Małych, funkcjonariusze RPI zatrzymali 41-letniego mieszkańca gminy Tomaszów, który prowadził Jeepa, mając 2,9 promila alkoholu. Na jego prośbę pobrano krew do badań, które potwierdzą ostateczny poziom nietrzeźwości.
Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło także o godz. 15.00 na skrzyżowaniu ulic Św. Antoniego i T. Seweryna w Tomaszowie Mazowieckim. 25-letni mieszkaniec miasta, kierując BMW, nie ustąpił pierwszeństwa 18-letniej mieszkance Ujazdu, przechodzącej po oznakowanym przejściu dla pieszych, doprowadzając do jej potrącenia. Poszkodowana doznała skręcenia stawu kolanowego. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim.
Policja zapowiada dalsze wzmożone kontrole trzeźwości i apeluje o rozsądek za kierownicą – każdy z opisanych przypadków mógł zakończyć się tragedią.




























































Napisz komentarz
Komentarze