Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 4 czerwca 2026 16:15
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny

Ręka w nocniku

Podniesione do góry ręce radnych wpadły w końcu do nocnika. Oczekiwanej przez tomaszowian galerii handlowej póki co nie będzie. Dalej będą straszyć ruiny nad rzeką a mieszkańcy miasta będą marnować czas w łódzkich i piotrkowskich korkach, za każdym razem, gdy będą chcieli wybrać się na zakupy.

Spór o Studium i plany zagospodarowania miasta. Supermarkety, Mazovia i Filce w ogniu dyskusji

Zaczęło się od Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Radny Mariusz Węgrzynowski zgłosił – w imieniu Komisji Spraw Społecznych i Rodziny – wniosek o wykreślenie z projektu wszystkich miejsc oznaczonych symbolem UC, czyli potencjalnych lokalizacji dla obiektów handlowych o powierzchni powyżej 2000 m².

Węgrzynowskiego wspierał Adam Iwanicki, który dopytywał, kto składał wnioski dotyczące poszczególnych terenów. Jak się okazało, tylko grunty po dawnych Zakładach „Mazovia” zostały przekształcone na wniosek ich właściciela. Pozostałe obszary zyskały symbol UC z inicjatywy Prezydenta Miasta.

– Czemu właścicieli, którzy nie składali wniosków do planu, uszczęśliwia się na siłę? – pytał radny Węgrzynowski.

Kolejny wniosek zgłosił – w imieniu Komisji Gospodarki Komunalnej – radny Fryziel. Dotyczył on pozostawienia dotychczasowej funkcji terenów Fabryki Filców Technicznych zamiast proponowanej w studium funkcji UC. Zdaniem wielu radnych zmiana przeznaczenia na handel wielkopowierzchniowy mogłaby w krótkim czasie doprowadzić do likwidacji jednej z najstarszych fabryk w Tomaszowie (dawna Batavia).

Przy okazji wyszła na jaw – jak oceniano podczas sesji – niekonsekwencja architekta miasta, Anny Fultz.

– Czuję się wprowadzona w błąd – mówiła wyraźnie wzburzona wiceprzewodnicząca Rady Wacława Bąk. – Na komisjach pani architekt twierdziła, że teren Filców będzie miał ograniczenia i zostanie oznaczony literą U – usługi.

Anna Fultz tłumaczyła, że już po obradach komisji przeprowadzono konsultacje z planistami i wniosku nie można uwzględnić, bo wymagałoby to ponownego przejścia całej ścieżki uzgodnień.

– Pani opowiada niestworzone historie wymyślone na poczekaniu – ripostował Węgrzynowski, przedstawiając szereg argumentów przeciwko lokalizacji supermarketów w Tomaszowie. – Trzeba patrzeć w przyszłość, a nie tylko na dzisiaj. Trudno dziwić się młodzieży, że stąd wyjeżdża.

Radny podkreślał, że miasto nie zrobiło wystarczająco dużo, aby ściągnąć inwestorów przemysłowych, którzy budowaliby zakłady produkcyjne. Przywołał też raport o nasyceniu handlu w Tomaszowie z 2005 roku.

Z Węgrzynowskim polemizował radny Tomasz Kumek, który – po wyciszeniu głośnej sprawy z pismem w obronie skazanego – wyraźnie nabrał więcej odwagi w debacie.

– Zaczynam się irytować, słuchając argumentów Mariusza Węgrzynowskiego. Stoimy w miejscu i drepczemy w kółko. Sklepów powstało wiele w całej Polsce i jakoś żadne miasto nie padło. Postępu nie da się zahamować – stwierdził.

Głos zabrał również prezydent Rafał Zagozdon.

– Obszarów, o których mowa, nie da się przeznaczyć pod przemysł. Handel to też jest gałąź gospodarki. Pozwólmy ludziom decydować o tym, gdzie pójdą na zakupy. Nikt nie będzie rozbudowywał supermarketów tylko dlatego, że taki jest zapis w planie – wyjaśniał.

Radni dopytywali, czy istnieje jakakolwiek umowa z właścicielem dawnej Mazovii, która precyzowałaby, jaki obiekt ma tam powstać. Pytania tego typu pokazywały, że część radnych nie do końca orientuje się w zasadach obrotu nieruchomościami.

Ostatecznie wszystkie zgłoszone wnioski – zarówno te dotyczące terenów z symbolem UC, jak i wniosek w obronie Fabryki Filców Technicznych – zostały odrzucone. Kilku radnych przyznało później, że głosowało wbrew własnym wątpliwościom.

– Chodziło o to, że gdybyśmy przyjęli wniosek dotyczący Filców, nie można by uchwalić planu zagospodarowania dla ulicy Barlickiego. Gdybym wiedział, jak potoczą się sprawy, głosowałbym za wnioskiem. To ewidentna wina Iwanickiego, który mógł wcześniej podzielić się swoimi wątpliwościami. Teraz wygląda na to, że ktoś nami manipuluje. Nie wiem dlaczego. Może chodzi o to, by nie powstała konkurencja po drugiej stronie rzeki – komentował po sesji jeden z radnych.

Po przyjęciu Studium rada przeszła do debaty nad planem zagospodarowania terenu dawnej „Mazovii”.

Węgrzynowski i Iwanicki ponownie pytali o gwarancje budowy centrum handlowego. – Czy aby nie mamy do czynienia z deweloperem? – padło nawet takie pytanie z sali.

Wacława Bąk dopytywała, czy w umowie sprzedaży miejskich terenów ujęto klauzule zabezpieczające interesy miasta. O jakie interesy miałoby chodzić – nie doprecyzowała. Tymczasem oczywiste jest, że sprzedaż nieruchomości, w odróżnieniu od oddania w wieczyste użytkowanie, nie może być warunkowa. Jedyne, co zbywca może zabezpieczyć, to spłatę należności poprzez hipotekę.

Radna Bąk zwracała też uwagę, że w sprzedanym budynku nadal mieszka jedna rodzina, która – jak twierdziła – ma być zastraszana przez pracowników TTBS.

Do dyskusji włączył się także Andrzej Sibiński, prezes Stowarzyszenia Kupców i Przedsiębiorców Powiatu Tomaszowskiego. Podkreślał, że termin sesji dobrano tak, by utrudnić udział mieszkańcom.

– Szkoda, bo może uniknęlibyście ośmieszenia miasta. Uchwała, którą przyjęliście, zawiera błędy prawne, co poskutkuje jej unieważnieniem – stwierdził.

Radny Adam Iwanicki zgłosił kolejny wniosek – tym razem o wykreślenie z uchwały punktu pozwalającego właścicielowi terenu wydzielać działki o powierzchni co najmniej 3000 m². Jego zdaniem mogłoby to doprowadzić do sytuacji, w której zamiast jednej galerii handlowej powstanie kilka mniejszych obiektów handlowych.

Ogłoszono 10-minutową przerwę, która w praktyce przedłużyła się do 40 minut. Po wznowieniu obrad okazało się, że wniosek Iwanickiego – ku zaskoczeniu wielu osób – zyskał aprobatę. Tym samym plan zagospodarowania dla dawnej Mazovii nie został uchwalony.

Firma Parkridge, planująca budowę galerii handlowej w Tomaszowie Mazowieckim, będzie musiała jeszcze poczekać. Inwestycja z całą pewnością nie ruszy w przyszłym roku – o ile w ogóle kiedykolwiek dojdzie do skutku
 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Dareka 29.12.2009 10:02
Niby wszyscy chcemy aby nasze miasto było ładniejsze, lepsze, bardziej europejskie, ale jakoś to nie wychodzi. Bo rządzi klika. Hamulcowi - kupcy ( Sibiński, Węgrzynowski ), radni ( znów Węgrzynowski, Iwanicki, wszyscy z PiS-u ), wielki mistrz hamulcowy radny powiatowy Witko ( też PiS ) składający doniesienia na wszystkich i na wszystko. Jak przy takich ludziach coś dobrego może spotkać Nasz Tomaszów ? A teraz krążący po mieście dowcip. " Spotkało się dwóch polityków ( chyba z PiS-u - jeden domyślam się który ). Doniosłem na pięciu przeciwników politycznych mówi jeden. Na to drugi : Ja tylko na czterech, ale jestem lepszy, bo w tym i na prezydenta " ( chyba na Zagozdona ? ). Ot i cały komentarz. Ale lepiej to ujął Tomnasz ( 61 ).
borys 27.12.2009 13:43
Po prostu chcemy galerii i ładniejszego Tomaszowa,a pan Węgrzynowski niech odda diety i weżmie się do roboty
londynczyk z tomaszowa 24.12.2009 22:16
ja tu jestem tylko na swieta ale jak przyjezdzam to z roku na rok widze kolejne afery i bardziej zapadla dziure kiedys myslalem ze wroce do tomaszowa i sie pobuduje ale bardzo rozwazam to aby mimo to ze kocham to miasto to zostac na stale w londynie mam tez kilku kolegow z tomaszowa oni rowniez podzielaja ta decyzje a tym radnym zycze powodzenia bo jak tak dalej pojdzie to nie bedzie mial kto na nich glosowac no ale powodzenia i szczere kondolencje
wnikliwy 24.12.2009 18:55
z tego co zrozumiałem tu nie chodzi o być albo nie być galerii tylko o możliwość rozparcelowania terenu po byłej Mazowii i możliwości sprzedaży parceli pod np . budownictwo ( bloki ) wtedy galeria będzie w formie szczątkowej , a deweloper weżmie kasę za mieszkania .
alek 24.12.2009 13:43
kolea: To nie UM nie chce galerii ale kilku radnych i grupka pseudo kupców. Jak chcesz protestowac to zrób to podczas sesji - najbliższa w styczniu. Walą goście te same bzdety tylko nie potrafią powiedziec co z rterenem jeśli nie będzie galerii. Łatwo mówic nie, trochę trudniej coś sensownego zaproponowac.
kolea 24.12.2009 10:18
Zróbmy protest przez UM :D i niech te cffaniaczki wyjdą i powiedzą pare slow !!! W ogole nie rozumiem tego . Prawie wszyscy chcą by w Tomaszowie powstala Galeria..tylko niewielki % ludzi nie chce . Ludzie ogarnicie sie w tym UM i pomyslcie troszke
mieszkaniec miasta 23.12.2009 21:42
a myslisz ze za ta kase przyjdzie ktos rozgarniety do pracy? jakis doktor judym?
tomaszowiak 23.12.2009 21:17
Tłumaczenie bełkotu kikiego @62: wymyśliłem chatę której nigdy nie było a tym bardziej zabytkiem, Walnę w miejskiego konserwatora - tym łatwiej, że nie ma takiego stanowiska, Jak zburzysz kibel z XiX wieku to nie ma narodu! (Tu wyobraźnia tłumacza wysiada: "Zabytkowe budynki byłej MAZOVI sa dobitnym tego świadectwem handryczenia i palenia subkultury miasta." Dalej idzie tak: Władza jest poza moim zasięgiem więc sobie ich obsobaczę. Ktoś za dnia podpalił ruiny po dawnej "Mazovii". Opozycja milczy, czy opozycja spowoduje, że Rząd (przepraszam cytuję) zwalczy "dziwki" i Kancelarię Prezydenta. Najwyższy czas żeby Kaczory poszły w niebyt.
mieszkaniec miasta 23.12.2009 19:22
Czy w UM nie dałoby się zatrudnić choć na cząstkę etatu prawdziwego prawnika, by czuwał nad prawidłowością postępowań administracyjnych i praworządnością?
M. L. King 23.12.2009 19:14
Miałem sen ! Śnił mi się prezio który chciał jak najgorzej dla tego, miasta.....i też mu nie wyszło ...... Tego, Drodzy Ziomale z okazji Świąt i Nowego Wyborczego Roku 2010 Wam niniejszym życzę.
stoik 23.12.2009 19:05
jak mówił Zagłoba ... " cham zawsze będzie chamem"...,
kiki 23.12.2009 14:35
@60.....zabytkowa Chata Tkaczy Polskich - zabytek,jesli byla wyburzona bez zezwolenia KONSERWATORA WOJEWÓDZTWA bezwłocznie powinna zostać restaurowana przez barbarzyńcę,który tego haniebnego czynu dokonał !!! A gdzie były władze miasta i miejski konserwator ?.... Naród,który niszczy własne zabytki kultury przestaje być narodem,staje sie zbiorowiskiem bezwolnego dziadowstwa niewolników,sługusów i zdrajców !!! Zabytkowe budynki byłej MAZOVI sa dobitnym tego świadectwem handryczenia i palenia subkultury miasta. Odpowiedzialni za taki stan zarządzia miastem są władze miasta i powiatu. Pod samym nosem STAROSTWA banda kliki skopciła zabytki....i to w biały dzień !!! A radni opozycji w tej kwestii nie maja nic do powiedzenia ???... Ciekawa jestem czy wystąpią z wnioskiem o wyszukanie przyczyn i znalezienie winnych rozgrywającej się prywaty poprzez instytucje rządowe do zwalczania nierządu i ciemnych interesów osób bedacych przy korycie. Najwyższy czas by te mafijne kliki rozbić !
Tomnasz 23.12.2009 13:14
Przyglądając się obradom sesji można tylko jedno stwierdzić. Tomaszowskim radnym i sterującym nimi tzw. kupcom przyświeca tylko jedna idea " im gorzej w Tomaszowie tym lepiej dla nich ". Radny Węgrzynowski czy też jego matka mają mały sklepik przy ul. Głowackiego i dlatego będzie on walczył jak Rejtan przeciwko galerii i innym porządnym sklepom. Tylko panie radny, Rejtan walczył o Polskę, a pan o własny brzuch. Co to pana, Sibińskiego, Iwanickiego obchodzi, że młodzież do kina jeżdzi do Łodzi, Piotrkowa, do sklepów sportowych też tam lub do Warszawy ( a dlaczego - bo w Tomaszowie nic nie ma ). Ważne dla was jest żebyście tylko wy tutaj zarabiali sprzedając to co kupicie w hurtowniach w Łodzi, Warszawie. Przecież wy nic konkretnego nie produkujecie. No, Sibiński pierogi - zatruwając życie mieszkańcom ulicy Dąbrowskiej. Radni nie głosując za Galerią Mazowia, tak naprawdę zagłosowali za pustynią w Tomaszowie, totalnym bałaganem. Gdy powstał Kaufland, to powstało i skrzyżowanie ul. Warszawskiej, ogromny parking obsługujący nie tylko market, położono asfalt i chodniki na sąsiednich ulicach - za ich pieniądze. A co państwo radni zrobiliście podczas tej i poprzednich kadencji. Wzieliście tylko diety, bo Plac Kościuszki jest nadal największym bałaganem w Europie Środkowej, obskurny rynek na Placu Narutowicza jest waszą chlubą i wizytówką miasta - powinien widnieć na pocztówkach naszego miasta. Radni wstyd - ale wy niczego się nie wstydzicie, dla was ważny jest tylko wasz biznes, wasza kieszeń - chyba tylko po to zostaliście radnymi. Mam jeszcze sprawę do Pana Mariusza Strzępka. Kiedyś, chyba na blogu napisał Pan jak sbecja tłammsiła Pana rodziców. Prawda było to przykre i niesprawiedliwe. Ale teraz Pan nęka innych. Codzi mi o Panią ze starostwa, Panią architekt, prezydenta Zagozdona. Niech Pan będzie obiektywny. W gąszczu przepisów niejednokrotnie sprzecznych ( sam Pan wie jeśli np. chodzi o Vat ) przy ogromie załatwianych spraw, każdy może zrobić pomyłkę. Nie ma ludzi nieomylnych. Proszę następnym razem znalężć też dla nich wytłumaczenie i od razu nie przekreślać innych. Nie ma ludzi nieomylnych i wszystko wiedzących. Ale Pana artykuły podobają mi się. Jako chyba jedyny próbuje Pan opisać życie i sprawy naszego miasta. Proszę tylko więcej z życia Rady Miejskiej, bo tam, a może i nie, zapadają decyzje jak będzie wyglądał Tomaszów i czy my młodzi w nim zastaniemy.
Zainteresowany 23.12.2009 09:08
Ad 52 Dokładnie to co tu piszesz, działka będzie podzielona na mniejsze i część to będzie kolejne chińsko polskie centrum handlowe tak jak po Filcach, a reszta pójdzie pod budownictwo mieszkaniowe, żadnej galerii i kin nie będzie!!! Zresztą już pewien deweloper "zajął przyczółek" zakupił działkę na Barlickiego i wyburzył zabytkowy budynek, który wcześniej celowo został doprowadzony do zniszczenia żeby konserwator zabytków się nie doczepił, w tym miejscu przy ścianie kamienicy jest taka budka. Potwierdza wszystko już nie pierwsze podpalenie zabudowń po Mazovii tuż po sesji, to nie przypadek i niech w urzędzie nie zganiają podpalenia na złomiarzy i bezdomnych bo podpalenie było inspirowane z urzędu przez osoby, które mają w tym swój interes. To tylko coraz bardziej pogrąża władze i radnych i upokarza nas Tomaszowian, którzy jeszcze tu mieszkamy. Trzeba w końcu wziąć się za to patafiaństwo!!! Może poinformować telewizję i zorganizowć demonstrację pod urzędem, jakby co to jestem do dyspozycji. Znam wiele osób, które mają ochotę to zrobić. Nasze miasto jest tego warte aby o niego walczyć, żeby nie było dalej niszczone i grabione !!!
ateista 23.12.2009 08:52
@56 po części masz rację; tylko że, kupując tą chińszczyznę Reserved, Diverse i House płacisz w 90% za markę a nie za towar, nie sądzę, żeby straganiarz na rynku kiedykolwiek zaczął handlować tymi produktami...legalnie oczywiście, bo mu po prostu sieć nie pozwoli; druga sprawa, jedź do raichu i spróbuj kupić Adidasy z metką Made in Deutchland....takowych nie ma, wszystko jest robione w Chinach, Indoniezji, Malezji, itp. BTW każdy jest inny, dla jednego orgazmistycznym przeżyciem jest pójście na sumę do kościoła, dla innego zakup chińskiej bluzki Reserved za 100zł, problem jest tylko taki, że każdy powinien mieć wybór co chce zrobić

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Większość z nas stanowi mieszankę różnych cech, choć zwykle jeden wzorzec pozostaje dominujący i to on w największym stopniu wpływa na nasze decyzje, emocje i relacje – powiedział PAP Marcin Cząba, współautor książki o dziewięciu typach osobowości. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:30
Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w najbliższą niedzielę, KO mogłaby liczyć na 29,3 proc. głosów, a PiS na 23,7 proc. - wynika z sondażu IBRiS dla Polsat News. Kolejne miejsce zajęła Konfederacja z wynikiem 13,4 proc. oraz Lewica (8,1 proc.). Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:20
Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Mija 35. rocznica IV pielgrzymki Jana Pawła II do Polski poświęconej Dekalogowi. Była to jedyna wizyta w ojczyźnie, podczas której poczuł się jak persona non grata - powiedział PAP Ignacy Masny, historyk z Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:09
Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Polacy pozytywnie oceniają wydarzenia z czerwca 1989 r., ale pamięć o nich pozostaje słabo zakorzeniona rytualnie i emocjonalnie – ocenił w rozmowie z PAP Antoni Głowacki z Narodowego Centrum Kultury. Jego zdaniem 4 czerwca łatwo staje się dziś pretekstem do bieżącego sporu politycznego. Data dodania artykułu: 04.06.2026 13:08
Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

Polska 4 czerwca 1989 roku nie przypominała kraju gotowego do świętowania. Była raczej jak człowiek po długiej chorobie: wychudzona kryzysem, zmęczona kolejkami, reglamentacją, propagandą i strachem, ale wciąż z upartym błyskiem w oczach. W mieszkaniach pachniało nie rewolucją, lecz codziennym trudem. Na klatkach schodowych mówiło się półgłosem. W sklepach nadal brakowało więcej niż było. W telewizji wciąż pobrzmiewał język władzy, która przez dekady uczyła obywateli, że państwo należy do partii, a wybory są rytuałem potwierdzania tego, co już wcześniej zapisano w gabinetach. Data dodania artykułu: 04.06.2026 11:32
Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Dziś jest czwartek, 4 czerwca, sto pięćdziesiąty piąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.19, zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą: Franciszek, Karol, Dacjan, Kwiryn i Kwiryna. Data dodania artykułu: 04.06.2026 10:39
4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje liderem majowego rankingu zaufania do osób publicznych. Tak wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Za głową państwa uplasowali się Radosław Sikorski i Donald Tusk. Badanie pokazuje jednak coś więcej niż tylko kolejność na podium. To polityczny termometr kraju, w którym zaufanie coraz częściej miesza się z nieufnością, a każdy punkt procentowy przypomina ruch tektoniczny pod sceną publiczną. Data dodania artykułu: 03.06.2026 19:38
Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

Local content dotyczy całej polskiej gospodarki - chodzi o zwiększenie: udziału polskich firm w łańcuchach dostaw, poziomu marżowości, zdobywanie kompetencji i tym samym wzrost wartości dodanej, którą generują te firmy. „Agencja Rozwoju Przemysłu wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA i aktywnie angażuje się w działania na rzecz zwiększenia udziału polskich firm w strategicznych projektach” - powiedział Krzysztof Telega, wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., podczas debaty „Local content w sektorze finansowym - między suwerennością a efektywnością” na 16. Europejskim Kongresie Finansowym w Sopocie. Data dodania artykułu: 03.06.2026 18:40
EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA
Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Aktywność dla zdrowia i ważny celZapraszamy na Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia” w Tomaszowie Mazowieckim. To wydarzenie skierowane jest do wszystkich – zarówno osób aktywnych fizycznie, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze zdrowym stylem życia.Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim wyraz troski o zdrowie, życie oraz promocja profilaktyki onkologicznej i wczesnego wykrywania nowotworów. Podczas wydarzenia będzie można skorzystać również z bezpłatnych badań profilaktycznych oraz konsultacji ze specjalistami.Program wydarzeniaRejestracja uczestników i wydawanie numerów startowych odbędą się w godzinach 08:30–10:00. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 09:45.Start biegu rekreacyjnego na 1,5 km przewidziano na 10:00, biegu głównego na 5 km na 10:40, a marszu Nordic Walking na 10:45. Po zakończeniu rywalizacji odbędzie się dekoracja zwycięzców, a o 13:00 zakończy się festyn.Nagrody i udziałKażdy uczestnik otrzyma pamiątkowy medal. Najlepsi zawodnicy w biegu głównym oraz marszu Nordic Walking zostaną nagrodzeni w klasyfikacjach open i wiekowych. Organizatorzy przewidzieli nagrody rzeczowe oraz puchary dla zwycięzców.Do udziału zaproszone są całe rodziny, grupy przyjaciół i wszyscy, którym bliska jest idea zdrowego stylu życia oraz wspierania profilaktyki zdrowotnej. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026

Polecane

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad) 4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej Święto 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Tomaszów oddał hołd żołnierzom, którzy służbę rozumieją dosłownie SAFE, czyli obrona, która schodzi z wielkiej polityki do zakładów pracy Mały Niewiadów, wielka piłka. Stalówka 2012/13 awansowała do CLJ U-15 Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu Pauliny Sochy. Spór o pracę w TCZ, konflikt interesów i przepisy antykorupcyjne „Niewypowiedziane” Marty Osińskiej. Książka z Powiatu Tomaszowskiego, która przypomina, że pamięć zaczyna się w rodzinie Kask nie jest już sugestią. Od 3 czerwca nowe przepisy dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg 5000 zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy zniszczenia Małych Grot. Nad Pilicą runął fragment lokalnej pamięci Szambo pod kontrolą – fakty i mity, które każdy właściciel posesji powinien znać Czerwiec w Heliosie. Premiery, klasyki i kinowe niespodzianki dla całej rodziny 3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 337

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 337

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 337 w wykonaniu standardowym w kolorze buk. Akcesoria: stolik Rubens 3 w kolorze buk.Łóżko PB 337 jest szczególnym łóżkiem do opieki długoterminowej, które w przeciwieństwie do klasycznych łóżek posiada możliwość opuszczenia krawędzi leża do poziomu ok. 23 cm. Niskie, dolne położenie leża ułatwia dostęp osobom z problemami z koordynacją ruchową i zwiększa bezpieczeństwo pacjenta nawet przy opuszczonych barierkach bocznych.Więcej informacjiKolory standardowe: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 23 cm od podłogi4. Solidne koło z hamulcem2. Zabudowane napędy podnoszenia łóżka5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Leże z regulacją twardości6. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • zmiana kolorystykiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 23 do 63 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:219 × 102 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 7 cmCiężar całkowity:101,4 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-337 [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama