Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 06:06
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

ZBiEDiM na rozdrożu

Tomaszowska Spółka ZBiEDiM od wielu lat boryka się z poważnymi trudnościami. Firmie, zajmującej się na co dzień utrzymaniem, remontami i budową dróg grozi likwidacja. Dla kolejnych władz miasta była ona od zawsze wstydliwym problemem i miejscem, gdzie upychano różnego rodzaju „politycznych darmozjadów”, często zasiadających w Radzie Miejskiej. 4 lata temu ratunek dla spółki miał przynieść nowy wspólnik. Jego wybór już wtedy budził wiele wątpliwości. Mimo wszystko udziały zostały sprzedane. ZBiEDiM miał zostać dokapitalizowany, by stać się potentatem na rynku budownictwa drogowego w mieście. Na zapowiedziach się skończyło. Ten różowy scenariusz z czasem wyblakł a kłopoty wróciły, jak bumerang. Dzisiaj władze miasta nie chcą już się nimi zajmować. Postanowiono, że udziały zostaną sprzedane wspólnikowi. Pracownicy spółki twierdzą, że jest to pierwszy krok ku likwidacji i że właśnie taki cel przyświecał wspólnikowi od samego początku. Chodziło o wyeliminowanie miejskiej spółki z rynku.

Tydzień temu uczestniczyliśmy w spotkaniu z pracownikami spółki. Czara goryczy przelała się. Załoga ZBieDiM opowiadała o przyczynach kiepskiej kondycji ZBieDiM-u. 

- Czy moglibyście naszym czytelnikom wyjaśnić jak wygląda sytuacja w spółce widziana Waszymi oczyma?

Od lat największym problemem w naszej spółce jest zarządzanie. Właściwie od samego początku. W czewcu były wybory Zarządu Spółki. Oczywiście wybierała Rada Nadzorcza ale my, jako załoga byliśmy przeciwko dotychczasowemu Zarządowi. Przedstawiciele Urzędu Miasta oraz wspólnika z Piotrkowa byli za tym, by pan Banaszkiewicz i pani Emilka zostali na swoich stanowiskach. Są to osoby, które nie potrafią zarządzać.

Dziwnym trafem, przed samymi wyborami w spółce wykazywano malutki plusik, teraz jesteśmy na dużym minusie. Mamy prawie 400 tysięcy strat podobno. Co ciekawe pracujemy więcej niż poprzednio. Pracujemy po 12, 13 godzin.

- Podobno firma osiągała zyski, gdy prezesem był pan Wiesław Jeziorski.

Nie tylko były zyski ale i inwestycje. Naszym zdaniem Jeziorskiego odwołano, ponieważ spółka zbyt dobrze funkcjonowała i zaczynała się rozwijać. 

- Nie rozumiem, firma dobrze prosperowała, były inwestycje, zyski, fachowy prezes, to kto i dlaczego go odwołał?

Był powołany przez Panią Szczepańską i przez nią został odwołany, ponieważ bez jej zgody zaczął kupować maszyny i urządzenia. Kupił dwie ładowarki i koparkę. To zaczęto mówić, że Jeziorski długów w spółce narobił, że jakieś kary przez niego płaciliśmy. Jakie kary, pytamy?

- Ja również słyszałem o karach za niedotrzymanie terminu robót.

Kare naliczyło miasto dla własnej spółki. Karać własną firmę? To jest niepojęte. Wyrównywarka musiała jechać na inną robotę. Za to dostaliśmy 12 tysięcy kary, akurat było na premię dla prezydenta. Właściciel ukarał własną firmę. Słyszał kto kiedy coś takiego? Dali dziecku po łapach. Spółka odwoływała się ale bez skutku. Zasłaniali się umową.

- Czemu uważacie, że firma jest źle zarządzana?

To jak z tym wynajmowaniem sprzętu ostatnio. Nasz stoi na placu a są wynajmowane z Rawy Mazowieckiej. Tak pan kierownik Filipek zarządza. On ma koparkę, on ładowarkę i ona ma szczęki jeszcze. Tylko, że operator, który był u nas nie potrafił się niczym posługiwać. Ludzie ze wsi się śmiali. Jeden rozjazd robił 8 godzin. My byśmy zrobili w tym czasie dwa razy tyle pracy i też by było mało. Chyba o to właśnie chodzi, by robił jak najwięcej godzin, bo tak ma płacone.

Ja myślę, że to jest coś innego. Nasz zarząd w ogóle się nie zna na robotach drogowych. Pani Emilia zaufała temu Filipkowi, który miesiąc czasu u nas pracuje. Jest zatrudniony, jako kierownik budowy i to on w firmie rządzi. Obiecał im złote góry, że firmę wyprowadzi, że tak mu zawierzyli, że on teraz wszystkim kieruje i wszystko najmuje. Za trzy miesiące okaże się, że do robót, które zrobiliśmy jeszcze dołożymy. Kto będzie za to odpowiadał? Będzie jak zwykle – „my nie wiedzieliśmy, bo my się na tym nie znamy”.

 To prawda. Z czym by się teraz nie poszło do Prezesa odsyła do pana Filipka.

 Prezes sam powiedział:  ja się nie znam. Ja żadnych decyzji nie podejmuje. Pan Filipek ma przekazaną władzę i ma przez dwa miesiące firmę wyprowadzić

- Za prawidłowe funkcjonowanie spółki odpowiada zarząd, za niegospodarność również. Słyszałem, że poza tym złym zarządzaniem jak mówicie, poddawani jesteście też mobbingowi, czy to prawda?

Pan kierownik, to kogo tylko zobaczy. Jeżeli ubliżanie ludziom to mobbing, to tak jest faktycznie. Nic nie można się odezwać. Jakby pan posłuchał tych odzywek w stylu „dała matka koszule” albo „gorącym łańcuchem po…”, to pewnie by pan nie wytrzymał.

20 lat się pracuje w tej firmie, więc pewne rzeczy się zna. Jeżeli ja widzę, że on coś źle robi, to mówię. Ale kierownikowi nie można zwrócić uwagi. To  takie mówienie „co z tego że czarne, skoro ja twierdzę, ze białe”.

Nikt się na niczym nie zna z kierownictwa. Prezes i członek zarządu jeżdżą na budowy tylko po ty, by delegacje wziąć.

- Jak to?

A tak. Do tego biorą ryczałt za swoje samochody. Za poruszanie się prywatnymi samochodami po terenie miasta. Żeby było więcej pieniędzy, jeżdżą na budowy. Tak jak wczoraj do Mniszkowa. Prezes przyjechał, przywitał się i pojechał.

Sam prezes powiedział: „panowie, jak będzie wam kawa potrzebna, ja wam dowiozę”.

To nie tak dokładnie było. Prezes pyta: „czy coś potrzebujecie”. My mówimy, że z tą robota jest coś nie tak. A on nam na to, że na tym to się nie zna ale rękawiczki, czy wodę, to nam może dowieźć.

W sobotę też do zakładu się przyjeżdża. Tylko po to, by gazety zamówione na spółkę odebrać. Dla usprawiedliwienia powiem, że nie on pierwszy i nie ostatni. Wcześniej też tak wszyscy robili.

- Ile osób teraz pracuje w spółce?

57 albo 59. 

- A ile było, gdy wspólnik przystępował do spółki?

Też tylu, tylko że więcej osób było zatrudnionych na stałe. Teraz jest to połowa.

- Czy wspólnik, zgodnie z umową dofinansował firmę?

Kupił Jeziorski sprzęt. Piotrków dał nam te 456 tysięcy. Później wyszła sprawa z tymi udziałami. Pani Szczepańska myślała, że te pieniądze zwiększą jej liczbę udziałów w spółce. Urząd się nie zgodził i prezes musiał te pieniądze oddać. Zwrócili jej z powrotem.

 Teraz też zysku nie ma a VAT-u odprowadziliśmy do Urzędu Skarbowego 250 tysięcy.

 Obecny Zarząd nie zainwestował w firmę praktycznie nic.

 Jeszcze sprawa z rozkładarką. Dokładnie to nie wiadomo, bo wszystko przecież jest tajemnicą. Wychodzi na to, że zarząd zamienił maszynę nowszą na starszą i jeszcze 300 tysięcy dopłacił. Maszyna jest z 89 roku.

- Jak władze miasta odnoszą się do was i waszych problemów?

Słyszał pan na Sesji ostatniej. Sprzedać i tyle.  

 Mamy ponad 100 tysięcy zysku za zeszły rok i do tej pory nie podjęto decyzji, co z nim zrobić. Pytaliśmy prezydenta ale zaczął kręcić i w końcu nic nie powiedział.

 Następna kwestia to odzywki majstrów do ludzi i gnębienie. Majstrem u nas jest ten kto ma „plecy” i innych podpierdziela. Kogoś, kto nie ma pojęcia o robocie, kto nie ma żadnych uprawnień, robi się majstrem.

 Stoi taki obok człowieka i mówi „e ty, podaj no tą wodę” ale sam sobie nie weźmie

 Albo mówią „nie podoba się panu, to dziękujemy”.

 Robią z nami co chcą, bo jest bezrobocie

- W waszej branży bezrobocie? To niemożliwe. Przecież wszyscy słyszeliśmy, że jeszcze nigdy u nas się tyle dróg i ulic nie budowało i nie remontowało. 

Oczywiście, firmy z całej Polski biorą udział w przetargach. Nie chodzi o to. Chciałby pan pracować przez miesiąc za 1200 złotych? Za sobotę wychodziło nam 62 złotych jak przychodziliśmy do pracy.

- Wiem jak się u Was pracuje. Warunki są ciężkie, pot po plechach się leje. Ile właściwie dostajecie pensji

Średnio 2000 złotych. Tylko, że zgodnie z prawem, pracując na maszynach wibracyjnych możemy robić przez 4 godziny dziennie. Ja mam do tego 10 złotych „szkodliwego”. Mimo limitu godzin pracuje się po 7 i więcej.

 W biurze przy komputerze pracując mają płacone 100 złotych dodatku. 

- Dlaczego miasto chce sprzedać swoje udziały w spółce?

 Co tu dużo gadać, przecież wiadomo.

 Urząd nic do nas nie dokłada, jeszcze jak są zyski, to nam dywidendy zabiera.

 Takie nastawienie jest, że tylko sprzedać.

 Spółka jest do likwidacji. Mamy przykład podobnej firmy w Brzezinach. Sytuacja była podobna.

- Więc o co chodzi?

 Chodzi o wyeliminowanie konkurencji. Pani Szczepańska ma tutaj swój rewir.

 Bo jaki my jesteśmy kłopot. Dajcie nam pracować i my zarobimy na siebie. Mówią, że my zadłużenie robimy. Kiedy to niby Urząd złotówkę do naszej firmy dołożył? No niech prezydent powie kiedy to dopłacano do nas.

 To nie są wodociągi, że się cenę wody albo ścieków podnosi i już. My musimy iść na przetarg i go wygrać.

 Najlepsze jest to, że my konkurujemy w przetargach, z firmą, która jest naszym większościowym udziałowcem. Pan się dziwi, że my przegrywamy przetarg wart kilkaset tysięcy o 2 tysiące złotych?

- To wygląda na działanie na szkodę spółki, czyli sprawa dla prokuratury.

No tak, tylko jak to udowodnić czarno na białym. Przecież wystarczy tylko jeden telefon z informacją o wielkości naszej oferty.

W dodatku ZBieDiM to firma na każde zawołanie. Akcja powodziowa, czy jakieś zapadnięcie ulicy, przewrócony znak. Banaś z Urzędu się śmieje i mówi, że za takie pieniądze nikogo by innego nie znalazł. Jak nas sprzedadzą, to będzie musiał jednak poszukać.

- Na to wygląda. 

Teraz mamy oddać miastu działkę po drugiej stronie ulicy. Tam są budynki po stacji benzynowej. Ich wyburzenie to najmniej 30 tysięcy złotych. Podobno i to ZBieDiM na swój koszty ma robić. Dlaczego? Przecież to Urzędu Miasta działka. My płacimy dzierżawę.

Ciągle koszty nam robią. Od zawsze tylko odprawy płaciliśmy. 70 tysięcy, 40 tysięcy. Przyjmowało się różnych do pracy.

 To prawda. Już nawet nie pamiętam jak się nazywa ten, co tu rowerem codziennie przyjeżdżał. Był prokurentem. Nikt nie wie po co. Brał 2.000 za nic. Sokołowski (radny) następny. Siedzi w Polonezie kiedyś i mówi do mnie ile pan tu zarabiasz, bo ja tu dostaje 1700 i jakbym tylko z tej pensji żył, to bym umarł z głodu. To się go pytam: po jaką jasną cholerę pan tu siedzisz? Radny w gumofilcach.

 Sokołowski był przyjęty na stanowisko główny energetyk. Znal się tylko jak baterie w pilocie wymienić.

Pracował też ten Adamski. Obiecywał nam, że pomoże i jakoś nic nie słychać na ten temat.

 - Takie zatrudnianie radnych i działaczy politycznych to żadna nowość. 

Mieliśmy tu kilku tych politycznych. Jak to było, jak ten Haraśny był w delegacji w Pińczowie? Wie pan, że on potrafił sobie wziąć zwolnienie na psa, bo go nasz Reks raz pogryzł? Tak było. Nasz pies, który był na bazie pogryzł jego malamuta, jaja jak nie wiem co.

 Na tej delegacji, to wsiada w Poloneza i mówi do nas: Panowie tylko tej kolacji to nie dojedzcie do końca, zostawcie mi coś dla pieska.

 Służbowym samochodem potrafił jechać sobie gdzieś z Kielc na zebranie do Łodzi.

 Pan Haraśny ile był u nas? Rok czy dwa? Żadnego stanowiska praktycznie nie miał. Telefon przy uchu i całe godziny przegadał, nie wiem, o sprawach swojej partii może albo w samochód i „poszedł”.

- Może jeździł nadzorować wasze prace?

Raz był, jak robiliśmy w Rawie pod Urzędem Skarbowym parking. Ale dobry był, bo nam obiad kupił.

No jak do 21 robiliśmy, to musiał kupić.

My to mamy szczęście do prezesów i kierowników, którzy wizje mają. Jeden, jak się okazało, to się leczył psychiatrycznie.

- Podobno założyliście związki zawodowe.

 Teraz dopiero mamy problem. Zaczęło się gnębienie i wzywanie na dywaniki.

 Lasocka ostatnio powiedziała, że Szczepańska nas kupuje ale bez Solidarności. Tak, że wiemy już, że w firmie nie mamy czego szukać.

- Trochę późno z tymi związkami.

 Myśleliśmy, że wreszcie się trafi jakiś prezes z jajami.

- Podobno jeden Wam uciekł.

Był dwa dni i zwiał, jak zobaczył co jest grane. Może był to najrozsądniejszy facet.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kiki 04.09.2009 10:08
Lech...tak to prawda. Słaszałam kiedyś jak taka osóbka z końskim ogonem - przełożona, może jakieś mająca ze 20 lat bluzgającą na robotników,że dziadzio się przeżegnał a ludzie ze zdumienia poczęli się oglądać ! Szkoda,że jeszcze lachy w łapie nie miała bo bym po kamerę pobiegła by to uwiecznić.

Lech 04.09.2009 09:40
Tak samo będzie w Spółce Tomaszowskie Centrum Zdrowia. Niektóre tu opisane mechanizmy zarządzania wypisz ,wymaluj pasują do zarządzania szpitalem przez spółkę. Też funkcyjnymi są Ci co mają "plecy" niekoniecznie umiejętności,pogarda dla pracowników,mobbing, zastraszanie i szantażowanie zwolnieniami. Propagand rzekomych osiągnięć rozwinięta do absurdu rozmija się z rzeczywistością. Podejrzewam że taj jak w ZBiEDiMiE chodzi o całkowite przejęcie szpitala przez partyjną sitwę z PO i PSL i uwłaszczenie się na majątku szpitala oraz sprywatyzowanie i zmonopolizowanie usług zdrowotnych w Tomaszowie z wyraźną szkodą dla chorych.

kiki 03.09.2009 04:35
Humor i satyra.....skasowali miejską firmę drogową....a na nowo połóżonych nawierzchniach już dziury.Kto to będzie naprawiał? Zanim się dogadają to ile kół odleci.... Wystarczy trochę po mieście pojeżdzić i się przekonać. A co będzie po zimie wiosną....może będą naprawiać drogi od nowa.

lolek 24.08.2009 07:26
kiki, cienki to nie Bolek tylko twoj portwel, bo jak sie chce to sie ma i pracuje ,za darmo to sie dzisiaj nawet teraz w zeby nie dostanie!!!,kazdy grosz trzeba ciezko wypracowac!!!

kiki 21.08.2009 12:51
Lolek jesteś cieńki Bolek. Mądrala,jeśli praca taka sama,zarobki 3 razy wyższe to i składka ZUS powinna być adekwatnie wyższa,a nie ta najniższa. Kto tu kogo w jajo robi...już tam powinna być PIP i tych "komerciarzy" prawidłowo wykomercjalizować,bowiem takie działania prywaciarzy to czyste złodziejstwo!!! Oj oj....jak dorosnę,może będę pracować w takiej instytucji,ale wtedy....marny los "tych uczciwych" dziadrachańców !!!

sandra 21.08.2009 09:54
przypadkiem trafilam na ta strone i powiem jedno: ja za 1200 zl to musze sie w sklepie spożywczym towaru naprzerzucac i nadzwigać i 8 godz stać przy ladzie i ciesze się bardzo że pracuje że mam prace i pieniądze na utrzymanie 2 dzieci.

lolek 21.08.2009 09:42
to dlaczego nie pojdziecie do firm konkurencyjnych w ktorych praca jest dokładnie ta sama a płace 3 razy wieksze....bo tam trzeba pracowac, bo nie wytrzmacie tępa pracy, bo mnie ma sie jak poobijać i gdzie schować.......

bartek 20.08.2009 21:56
O jakiej kasie dyskutują te mądrale na forum.Dać tak @7 1200 zł. i zatrudnić na ulicy.A tak wogóle Panie administratorze portalu prośba - sprawdżcie po ile ludzie zarabiają w miejskich sółkach i jednostkach podrzędnych a ile urzędaski i ci fachowi prezesi czy dyrektorzy.Pielęgniarki domagają się, nauczycielom się należy a pozostali to zęby w blat

bryl 20.08.2009 21:43
cudzio-miodzio. REASUMUJĄC: - wotum nieufności dla p. Kumka, mzk do CBŚ, ZBDiM do prokuratora - bujać sie panowie może w hurcie złożone wnioski będą tańsze (macie jeszcze rok). A tak @7 i @8 swoje poglądy zza biurka to ze swoimi kumplami rozwiązywać, jak widać nie znacie pracy fizycznej.Ja nie mam pojęcia o pracy w ZBDiM ale nie chciałbym tam pięciu minut nawet przy tej smole tylko stać (nie mówiąc o pracy). Szacunku trochę więcej dla tych ludzi

pracownik 20.08.2009 18:40
powiem tak ekipa 7 ludzi jeden to kierowca drugi kierownik który ma 2 zastępców 2 jest do dyskutowania z kierownikiem ze nie ma racji i oni wiedza lepiej a 7 robi na nich wszystkich. Poza tym Ciężko się ludziom przestawić z państwowego na prywatne bo za dużo każą pracować.

tafel 20.08.2009 06:57
no to jak nikt sie na robocie nie zna to jak wy te drogi budujecie? po co na te budowy jezdzicie-zeby posiedziec ...? za co te pensje chcecie? gratuluje Kierownika , moze w koncu sie od niego roboty nauczycie..

wiki 19.08.2009 20:45
w lato za goraco w zime za zimno, na wiosne i jesienia pada deszcz - ciekawe kiedy my sie tych drog doszekamy.Gratuluje zalodze checi i podejscia do pracy.bo czy sie stoi czy sie siedzi dobra pesja z prenia sie nalezy.

wiki 19.08.2009 20:28
a powinni zamiast sprzetu lezaki i parasole pokupowac bo jak mozna w takie upaly pracowac

ok 14.08.2009 09:58
BRAWO.TO MIASTO JAK ZBEDIM,KOLESIE I NIEUDACZNICY,JAK NAJWIĘCEJ DLA SIE.CO SIĘ DZIWIĆ JAK ICH STOSUNEK DO PEDOFILI JEST ZNANY.BRAK HONORU TO JEST WSTYD DLA NAS MIESZKAŃCÓW.

konrad 14.08.2009 09:40
Skoro jest niegospodarność, to co robi rada nadzorcza? A pan GH, chciał wspomóc dozór wlasnym psem i jak to sie skonczyło?

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

Koalicja Obywatelska zdecydowanie prowadzi w najnowszym sondażu Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu”. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, na KO zagłosowałoby 33,34 proc. badanych. Prawo i Sprawiedliwość uzyskałoby 22,23 proc., a Konfederacja 13,54 proc. Samo pierwsze miejsce nie oznacza jednak, że obecny obóz rządzący miałby prostą drogę do utrzymania władzy. Data dodania artykułu: 04.09.2026 11:04
KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: 04.09.2026 10:00
4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

3 września jest datą, która zaczyna się od podpisu pod traktatem kończącym jedną wojnę, a potem prowadzi prosto w sam środek kolejnych. W 1783 roku Wielka Brytania uznała niepodległość Stanów Zjednoczonych. W 1939 roku Londyn i Paryż wypowiedziały wojnę III Rzeszy – w Warszawie ludzie wiwatowali, wierząc, że pomoc właśnie nadchodzi. Tego samego dnia niemieckie samoloty ponownie pojawiły się nad Tomaszowem Mazowieckim: o godz. 11.30 siedemnaście maszyn zrzuciło na miasto dziewiętnaście bomb, zabijając pięć osób. W 1944 roku dogorywała powstańcza Warszawa, w 1980 górnicy z Jastrzębia wywalczyli między innymi wolne soboty, a dokładnie pół wieku temu Viking 2 usiadł na powierzchni Marsa. Muzycznie wspominamy Mieczysława Fogga, świętujemy urodziny Stana Borysa i Bogdana Łyszkiewicza, a sportowo czekają nas dziś trzy duże polskie emocje: siatkarki grają o półfinał mistrzostw Europy, Iga Świątek wychodzi na kort US Open, a wieczorem Ekstraklasa nadrabia zaległości. W Tomaszowie dzień zakończy się jazzem. Data dodania artykułu: 03.09.2026 09:04
3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Środa, 2 września, wygląda jak montaż równoległy z politycznego thrillera. W Katowicach prokuratura prowadzi kolejną dużą operację w sprawie Zondacrypto – zatrzymano trzy osoby, w tym znanego inwestora Rafała Zaorskiego, a funkcjonariusze zabezpieczają dokumentację w PKOl i UOKiK. Donald Tusk przed piątkowym głosowaniem nad wetem ustawy o kryptoaktywach mówi wprost o wykorzystywaniu kryptowalut przez Rosję do finansowania sabotażu. Radosław Sikorski ocenia, że Moskwa prowadzi przeciw Polsce i jej sojusznikom wojnę hybrydową. Kijów jest atakowany siódmy dzień z rzędu, USA i Iran wymieniają kolejne uderzenia, a baryłka ropy Brent kosztowała po południu blisko 95 dolarów. W Łodzi nad dawną Wifamą stanęła ściana czarnego dymu. Dla Tomaszowa najbliższe dni przyniosą natomiast znacznie spokojniejszy, ale bardzo praktyczny temat: Bieg Malinowskiego i duże zmiany w kursowaniu MZK. Data dodania artykułu: 02.09.2026 20:58
Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

Komiks zamiast tradycyjnego omówienia lektury, budżet szkolnej wycieczki na matematyce, gry podczas nauki języka obcego, powrót przyrody i zajęć praktyczno-technicznych. Od tego roku szkolnego w polskiej edukacji rozpoczyna się jedna z największych od lat zmian programowych. Jej twórcy przekonują, że szkoła ma nie tylko przekazywać informacje, ale nauczyć młodych ludzi, jak je rozumieć, łączyć, oceniać i wykorzystywać w prawdziwym życiu. Data dodania artykułu: 02.09.2026 10:51
Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia

2 września jest jedną z tych dat, w których historia lubi stawiać obok siebie rzeczy pozornie niemożliwe. Dokładnie 405 lat temu pod Chocimiem zaczynała się jedna z największych bitew XVII-wiecznej Europy. W 1666 roku płonął Londyn. W 1944 roku dogorywała powstańcza Starówka, a niemieckie oddziały mordowały rannych i cywilów. Rok później na pokładzie USS „Missouri” Japonia podpisywała kapitulację – II wojna światowa formalnie się kończyła. Tego samego dnia w Warszawie byli oficerowie AK powoływali konspiracyjne Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość”. Muzyczny kalendarz otwierają dziś Billy Preston, Steve Porcaro, Tatiana Okupnik i sanah, sportowy – Henryk Gruth, nocny mecz Igi Świątek i kolejny etap Vuelta a España. A w Tomaszowie Mazowieckim można dziś pójść na „Drugie życie” albo jeszcze zdążyć zgłosić drużynę do siatkarskiej walki o Puchar Wójta. Data dodania artykułu: 02.09.2026 09:04
2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia

87 lat po pierwszych bombach: syreny w Tomaszowie, ataki USA na Iran i rosyjski ostrzał Kijowa

Pierwszy dzień września miał być przede wszystkim dniem pamięci i pierwszego szkolnego dzwonka. Historia dopisała jednak własny, niepokojący komentarz. Gdy na Westerplatte i w Tomaszowie Mazowieckim wspominano ofiary niemieckiej napaści z 1939 roku, Rosja szósty dzień z rzędu atakowała Kijów, Niemcy oskarżyły Moskwę o próbę ataku dronem na lotnisko Lipsk/Halle, a Stany Zjednoczone rozpoczęły kolejną falę uderzeń na cele w Iranie. Ropa poszła ostro w górę. W Polsce prezydent Karol Nawrocki ponownie wezwał Niemcy do wypłaty reparacji, a prawie pięć milionów uczniów wróciło do szkół, w których od dziś obowiązują nowe zasady. W Tomaszowie dzień rozpoczął się syrenami o piątej rano, a kończy koncertem pamięci przy ul. Browarnej. Stan informacji: wieczór, 1 września 2026 roku. Data dodania artykułu: 01.09.2026 21:25
87 lat po pierwszych bombach: syreny w Tomaszowie, ataki USA na Iran i rosyjski ostrzał Kijowa

1 września. Dzień, w którym skończył się pokój. Westerplatte, bomby nad Tomaszowem, Deyna, Bee Gees i US Open

1 września ma w polskim kalendarzu ciężar, którego nie da się pomylić z żadną inną datą. O świcie 1939 roku huk dział „Schleswig-Holsteina” i bomb spadających na polskie miasta przerwał świat, który jeszcze poprzedniego wieczoru udawał, że wojny można uniknąć. Kilkadziesiąt minut później wojna dotarła również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dzisiaj, dokładnie 87 lat później, na tomaszowskich ulicach znów zabrzmiały syreny – tym razem jako znak pamięci. Ale 1 września to nie tylko wojna: to także początek roku szkolnego, rocznica śmierci Kazimierza Deyny i Henryka Warsa, 80. urodziny Barry’ego Gibba, urodziny Glorii Estefan oraz sportowy dzień z awansem Igi Świątek w US Open i kolejnym etapem Vuelta a España. Data dodania artykułu: 01.09.2026 08:43
1 września. Dzień, w którym skończył się pokój. Westerplatte, bomby nad Tomaszowem, Deyna, Bee Gees i US Open
Kino Konesera: Nowa Fala

Kino Konesera: Nowa Fala

Filmowe spotkanie w cyklu Kino KoneseraNowa Fala to propozycja dla miłośników ambitnego kina prezentowana w ramach cyklu Kino Konesera. Na plakacie zapowiedziano seans filmu w reżyserii Richarda Linklatera, z udziałem Guillaume'a Marbecka, Zoey Deutch i Aubry Dullin.Produkcja Francja/USA z 2025 roku trwa 105 minut. Wydarzenie odbywa się we wrześniu 2026 roku w kinie Helios i stanowi okazję do obejrzenia interesującego filmu w kameralnej, kinowej atmosferze. Pokazywane w zeszłorocznym konkursie festiwalu w Cannes najnowsze dzieło Richarda Linklatera to energetyczna i błyskotliwa podróż do czasów narodzin francuskiej nowej fali. Reżyser, jeden z najważniejszych twórców amerykańskiego kina niezależnego, składa hołd Godardowi i całemu pokoleniu artystów, którzy odmienili oblicze światowego kina. „Nowa fala” to film o pasji, wolności twórczej i odwadze marzenia inaczej. Z niezwykłą lekkością i humorem pokazuje artystę w momencie, gdy rodzi się dzieło, a kino staje się przestrzenią buntu i młodzieńczej energii. Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.09.2026

Polecane

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 10:00
5 września przypada Międzynarodowy Dzień Dobroczynności. To okazja, by spojrzeć na siłę lokalnej pomocy Ponad 3,2 kilometra nowej drogi dla pieszych przy DK12. Podpisano umowę Nowy wóz dla OSP w Lubochni. Inwestycja za ponad 1,55 mln zł zakończona Ponad milion złotych na magazyn obrony cywilnej w Kolonii Zawada Plica i Wolbórka jako zielony kręgosłup miasta. Stary pomysł wraca w nowej interpelacji Lechia podejmie KS CK Troszyn. Czeka ją trudny mecz z beniaminkiem III ligi, który przeszedł kadrową rewolucję Powiat zakończył rozbudowę drogi do Krzemienicy. Inwestycja za ponad 8,2 mln zł KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany Polacy żyją w social mediach. Młodzi są tam najczęściej, ale to starsi chętniej wierzą temu, co widzą Silny wiatr uderzy w Tomaszów. IMGW ostrzega, porywy do 85 km/h 4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego Ogólnopolskie Święto Dożynkowe w Spale. 25 tysięcy mieszkańców wsi z całego kraju u Prezydenta Rzeczypospolitej
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Park wyremontowano, uporzadkowano i otwarto w 20 rocznice istnienia PRL. W pracach porzadkiwych udzial brali tomaszowianie, po pracy, w wolnych chwilach, uczniowie po lekcjacj. Otwarcie parku bylo wielkom swietem. Fontanna, muszla, male zoo, staw z labedziami, park jordanowski dla najmlodszych, uporzdkowane alejki, Schmidt. To bylo cos. Duma tomaszowiakow, radosc dzieciakow. To bylo cos. Ale solidarnie uporzadkowany park XX lecia noszacy obecnie nazwe Park Solidarnosci chyba powinien otrzymac trzecia nazwe. Ale co ja tam wiem. Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Co ma Solidarnosc do parku? Nic. Co ma park do Solidarnosci? Nic. I co mi zrobicie ? Nic. Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Klozetowa Treść komentarza: A może po prostu "Muszla"? Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: m Treść komentarza: Taka też była nazwa parku "NASZ CZYN DLA DZIECI XX LAT PRL" Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Te psy ciągle uciekają i biegają po lesie gdzie przebywają dzieci , niektórzy nie powinni mieć zwierząt Źródło komentarza: „Nożownika nie było”? Prokuratura stawia zarzuty. Pijany i agresywny kryminalista jednak na wolności Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: I jeden i drugi, to mniej więcej ta sama liga "noblistów" prymitywu. Źródło komentarza: 21 kłamstw w 15 minut. Piotr Kucharski rzuca nimi bez najmniejszych skrupułów
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama