Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 4 czerwca 2026 13:24
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny

Prawdziwa Feekcja

To chyba jedyny zespół w Tomaszowie, który przetrwał takie przetasowania składu. Nie ukryję swojej subiektywnej opinii i napiszę, że wyszło im to na dobre. Zapraszam do świata Feekcji, gdzie wszystko jest iluzją.

Feekcja powstała trzy lata temu. 25 marca to dzień, w którym byli muzycy kapeli Machine Guns postanowili powołać do życia nowy organizm muzyczny. Jarek Musiał i Dawid Gramens spragnieni dalszego muzykowania przenieśli się w świat bluesa i rocka. Stworzyli coś prawdziwego, lecz nazwali to Feekcją. Dawid, według mnie najlepszy perkusista w Tomaszowie, który dysponuje niesamowitym feelingiem, opuścił kapelę.

Na placu boju pozostał Jarek, który wraz z nowymi muzykami postanowił kontynuować obraną wcześniej muzyczną ścieżkę. Ma potężne wsparcie ze strony Jarka „Kuzyna” Zientary grającego na gitarze basowej oraz Przemka Gnatka, perkusisty. O nowym składzie, pierwszym singlu, a także najbliższej przyszłości zespołu rozmawiałem z dwoma muzykami Feekcji w redakcji nasztomaszow.pl (niestety na wywiad nie dotarł Przemek).

Czemu taka zmiana składu Jarek? Co się stało? Wydawało się, że stara Feekcja była nie do poruszenia.

 Jarek Musiał, gitara i wokal: Skład nie zmienił się od razu. To trwało jakiś czasu. Najpierw odszedł Hary. Dostał się na studia i wiesz, przestał grać. Pojawił się Jarek i tak graliśmy. Potem odszedł Dawid... Zastanawiałem się nawet, czy nie skończyć z Feekcją....

Nie wierzę w to...

 Jarek Musiał: Poważnie tak chciałem zrobić, lecz był jeszcze Kuzyn, który powiedział: Stary dajmy spokój, znajdziemy bębniarza i jedziemy dalej. Tak to już jest, że aby ruszyć do przodu trzeba coś zakończyć. Skończyliśmy współpracę z Dawidem. Nie chcę tutaj podawać jakichś szczegółów. Po prostu razem nie gramy. Teraz jest Przemek, który sprawdza się doskonale na perkusji. Nie jest tak zamknięty muzycznie. Przemek zagra wszystko, przynajmniej spróbuje. Jak mu powiemy, żeby zagrał „Cipulinkę” to zagra. Rozumiesz? (śmiech) Po prostu jest otwarty na muzykę. Był też przez jakiś czas w zespole drugi gitarzysta Marcin Grzelka. Też już z nami nie gra.

Kuzyn jesteś młody stażem w zespole, grałeś już wcześniej w jakiejś lokalnej kapeli?

 Jarek „Kuzyn” Zientara, basista: Nie grałem. Feekcja to mój pierwszy zespół. Właściwie na basie zacząłem grać w momencie dołączenia do zespołu.

Jarek Musiał: Szukając ludzi do kapeli nie skupiałem się na umiejętnościach, lecz na osobowości człowieka. Ważne jest to z kim się gra próby i koncerty. Chodzi o ducha. Kiedyś nie chodziłem z innymi na piwo po próbie, teraz, gdy kończyny ćwiczyć często wychodzimy posiedzieć przy piwku i jest fajna atmosfera. O to właśnie chodzi. O klimat współpracy.

Mam przed sobą pierwszy oficjalny singiel Feekcji, na którym znajdują się dwa numery. Powiedzcie jak powstawały „Iluzja” i „Mental”?

 Jarek Musiał: Zgadza się. To pierwszy nasz singiel, lecz nie wydany. Jedynie opublikowany w sieci. No i w takiej postaci jaką dostałeś, czyli promo płyta zrobiona własnoręcznie. Nad materiałem pracowaliśmy wszyscy na próbach. „Iluzja” to stricte rockowy numer. Trochę maidenowski, szczególnie początek. Na początku wyszło nam z tego samo Iron Maiden, lecz popracowaliśmy nad nim i teraz jest inny. Puściłem go mojemu kumplowi, który słucha metalu i zapytałem co myśli? Stwierdził, że to taki Feel. (śmiech)

 Ale „Mental” zalatuje metalem. Szczególnie pierwszy riff. Nikt nie powie, że to Feel.

 Jarek Musiał: „Mental” jest taki trochę metalowy. Numer powstał w wakacje, gdy nie graliśmy koncertów. Początkowo miał być „Instrumental”, bo był bez wokalu i tak miało zostać. Zdecydowaliśmy jednak, by zrobić go normalnie, bo baliśmy się, że będzie za nudny dla ludzi. Obcięliśmy pierwszy człon  tytułu i został „Mental”. Przez ten tytuł jest śpiewany po angielsku. To trochę poschizowany numer. Szczególnie przez te wstawki w środku. Fajnie to wyszło.

 Kto by pomyślał, że rockman Jarek Musiał zrobi kiedyś jakiś metal?

 Jarek Musiał: No właśnie. Dla mnie to nowość. Wyobraź sobie, że ja nie słuchałem nigdy metalu. Zawsze siedziałem w klasyce rocka i bluesa. Takie kapele jak Iron Maiden to dla mnie coś zupełnie nowego. Do niedawna zachwycałem się tym zespołem, głosem Bruce'a Dickinsona. Serio. Ja jestem otwarty na wszelką muzykę. Chłopaki nieustannie podrzucają mi jakieś płyty. Ostatnio słuchałem Audioslave. Niezła kapela. Metal mi nie przeszkadza.

Ciesz się, że nie dostałeś od chłopaków płyt Deicide!

 Jarek Musiał: Nawet nie wiem o czym mówisz. (śmiech)

 Ogólnie słyszę, że Feekcja ewoluowała. Ty lepiej śpiewasz i grasz na gitarze. Słychać inspiracje starymi zespołami i wpływ wyjadaczy gitarowych. Czym się inspirujecie?

 Jarek Musiał: Jeżeli chodzi o gitarę to na pewno Richie Blackmoore, Steve Morse, Jimmy Hendrix. Czyli oldschool. Podoba mi się gra Toma Morello z Rage Against The Machine. Nie szukam inspiracji w wymiataczach gitarowych. Mogę posłuchać Satrianiego. Na Vaia lubię popatrzeć, bo stroi niezłe minki na scenie. Ja wychodzę z założenia, że solówka musi być prosta, ładna i treściwa. Nie wolno męczyć ludzi.

 Kuzyn: Ja słucham dużo Illusion. Byłem na ich koncercie niedawno w Hali Stulecia. Niesamowite przeżycie. No i jedyna szansa na zobaczenie tej legendy na żywo.

 Wróćmy jeszcze do singla. Słychać, że to studyjna robota. Gdzie nagrywaliście i ile pracy was to kosztowało?

 Kuzyn: Nagrywaliśmy w studiu w Łodzi. Jarek miał tam znajomego, z którym pracował przy numerach Machine Guns. Całości materiału poświęciliśmy trzy tygodnie, sama rejestracja to tydzień pracy.

 Sami zajęliście się produkcją, czy może ktoś wam pomagał?

 Jarek: Nad numerami czuwał Adam Potęga. Kształt brzmienia i różnych smaczków to nasze pomysły. Adam doradzał jednak gdzie co  umieścić. Korzystaliśmy również z jego wiedzy przy miksowaniu śladów. To typowo studyjna robota dla dźwiękowca.

 Macie już singiel, zapytam więc kiedy mamy się spodziewać całej płyty? Wielu fanów na nią czeka, włącznie ze mną.

 Jarek: Na razie nie planujemy płyty. Myślimy bardziej o jakimś nagraniu live...

 Dobry pomysł w czasach, gdy nie powstaje dużo ciekawych koncertówek.

 Jarek: Chyba byłyby to mniejsze koszty niż album studyjny. Do tego niezła zabawa.

 Na stronie internetowej Feekcji nie ma starych numerów z wcześniejszych nagrań demo. Dlaczego? Nie gracie ich już?

 Jarek: Gramy!

 Kuzyn: Nie umieściliśmy ich na stronie, ponieważ grają je inni muzycy. To nie obecny zespół. Feekcja to teraz ten singiel i nim się promujemy. Kiedyś nagramy je na nowo w tym składzie, bo są bardzo dobrymi kawałkami.

 Jarek: Oczywiście nie zapomnimy o takich numerach jak „Are you blind”, czy też „Na skrzydłach” lub „Nie uciekam”. Będziemy je grać na koncertach nadal. Nie chcieliśmy ich nagrywać na ten singiel, ponieważ są jak covery dla Gnacia i Kuzyna.

Jakie macie plany koncertowe na najbliższą przyszłość?

 Jarek: Obecnie ponownie bierzemy się za próby. Nadrabiamy utratę formy spowodowaną pracą nad nagraniami. Byłem tez ostatnio chory kilka razy. Gardło mi dokuczało. Teraz się kuruję. Wokalista musi być zdrowy. Szykujemy się na festiwale. Chcemy zagrać na Łódźstock i w Węgorzewie. Może zrobimy jakiś koncert urodzinowy, ale tego nie wiemy na pewno. Ciekawie by było zagrać taki gig ze wszystkimi byłymi członkami zespołu. Jeszcze raz stanąć razem na scenie. Hary, nasz były basista pomaga nam załatwiać koncerty na Dolnym Śląsku i dziękujemy mu za to.

 Czy w Tomaszowie istnieje twór, który można by nazwać lokalną sceną muzyczną?

 Jarek: Jak najbardziej! Mamy na tej scenie wiele gatunków muzycznych i dużo kapel. Kilka młodych jest niezłych. Velium, Persfazja, The Jocks, czy też Izolatka. Brakuje jedynie jakiegoś składu hip hopowego.

 Ostatnie słowo należy do was. Jakieś szczególne zdanie skierowane do fanów?

 Jarek: Dzięki że jesteście z nami przez te wszystkie lata

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

swoj 10.03.2009 12:49
a co ma do tego zydokomuna?Fajnie chlopaki gracie tak trzymac.Pozdrawiam
kiki 08.03.2009 20:58
wlasnie takie komentarze.. kto pisze jest looser... mimo ze komus sie nie podoba ktos pisze ze musi sie podobac.. istna zydokomuna
? ? 08.03.2009 19:43
nie sądzę, że to kiepskie wykonywanie. Bardzo fajnie grają. JW sie czepia... Looser!!!!!!!!
jw 08.03.2009 17:10
"jak nie lubisz takiej muzyki to po co sie udzielasz?" - lubie, a jej kiepskie wykonywanie mnie boli, dlatego sie udzielam.
Moly 08.03.2009 16:42
Dobry stary klasyczny styl i fajny skład - rock'n'roll chłopaki! Powodzenia!
... 08.03.2009 13:12
a to tylko dla lubych jest ten news ? Kazdy ma prawo mowic co chce :)
ktos 08.03.2009 12:33
jak nie lubisz takiej muzyki to po co sie udzielasz?
oh, jak ja przezywam 08.03.2009 12:13
no rzeczywiscie, sa bardzo ambitni, flidy. niesamowicie
... 08.03.2009 10:26
a niech wyjeżdżają.. nie każdy musi lubić taki typ muzyki
fildy 08.03.2009 04:46
może i żal. Zależy dla kogo. Teraz jest coś ambitniejszego niż proste granie. poprzedni skład fajnie, ale ten prezentuje coś zupełnie innego....głębszego
muzyka to my 08.03.2009 02:28
szczerze mówiąc to, gdyby nie miłość do muzyki tych ludzi to nie mielibyście tu o czym pisać. Zacznijcie sami coś tworzyć, to pogadamy...
electro city 07.03.2009 23:31
szkoda ze niektorzy tomaszowianie nie potrafia docenic lokalnych tworcow muzyki rockowej. Zreszta tak jest z kazda scena muzyczna w tym "pipidołku"... A pozniej dziwia sie ze mlodzi wyjezdzaja na zachod.
phi, gwiazdorzy 07.03.2009 22:35
Machine Guns fajne, Feekcja sklad numer 1 (hary, gramens) tez fajny, a dalej to żal totalny
stfu 07.03.2009 19:13
Machine guns nie byl projektem jarka.;)
Tnicu 07.03.2009 15:44
Udany wywiad, dobra robota. Do zobaczenia na scenie! ;-)

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Polacy pozytywnie oceniają wydarzenia z czerwca 1989 r., ale pamięć o nich pozostaje słabo zakorzeniona rytualnie i emocjonalnie – ocenił w rozmowie z PAP Antoni Głowacki z Narodowego Centrum Kultury. Jego zdaniem 4 czerwca łatwo staje się dziś pretekstem do bieżącego sporu politycznego. Data dodania artykułu: 04.06.2026 13:08
Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

Polska 4 czerwca 1989 roku nie przypominała kraju gotowego do świętowania. Była raczej jak człowiek po długiej chorobie: wychudzona kryzysem, zmęczona kolejkami, reglamentacją, propagandą i strachem, ale wciąż z upartym błyskiem w oczach. W mieszkaniach pachniało nie rewolucją, lecz codziennym trudem. Na klatkach schodowych mówiło się półgłosem. W sklepach nadal brakowało więcej niż było. W telewizji wciąż pobrzmiewał język władzy, która przez dekady uczyła obywateli, że państwo należy do partii, a wybory są rytuałem potwierdzania tego, co już wcześniej zapisano w gabinetach. Data dodania artykułu: 04.06.2026 11:32
Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Dziś jest czwartek, 4 czerwca, sto pięćdziesiąty piąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.19, zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą: Franciszek, Karol, Dacjan, Kwiryn i Kwiryna. Data dodania artykułu: 04.06.2026 10:39
4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje liderem majowego rankingu zaufania do osób publicznych. Tak wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Za głową państwa uplasowali się Radosław Sikorski i Donald Tusk. Badanie pokazuje jednak coś więcej niż tylko kolejność na podium. To polityczny termometr kraju, w którym zaufanie coraz częściej miesza się z nieufnością, a każdy punkt procentowy przypomina ruch tektoniczny pod sceną publiczną. Data dodania artykułu: 03.06.2026 19:38
Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

Local content dotyczy całej polskiej gospodarki - chodzi o zwiększenie: udziału polskich firm w łańcuchach dostaw, poziomu marżowości, zdobywanie kompetencji i tym samym wzrost wartości dodanej, którą generują te firmy. „Agencja Rozwoju Przemysłu wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA i aktywnie angażuje się w działania na rzecz zwiększenia udziału polskich firm w strategicznych projektach” - powiedział Krzysztof Telega, wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., podczas debaty „Local content w sektorze finansowym - między suwerennością a efektywnością” na 16. Europejskim Kongresie Finansowym w Sopocie. Data dodania artykułu: 03.06.2026 18:40
EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów

Środa, 3 czerwca 2026 roku, przynosi dzień utkany z wielkich ambicji, ostrych sporów i dźwięków, które zmieniały świat. W kalendarium spotykają się Mikołaj Kopernik piszący z Fromborka naukową polemikę, Jan Zamoyski — polityk, hetman i budowniczy własnego miasta, deklaracja mocarstw zapowiadająca odrodzenie Polski, Aretha Franklin z hymnem „Respect”, The Doors rozpalający radiowe etery i współczesna Polska, w której od dziś zmieniają się przepisy dla najmłodszych uczestników ruchu drogowego. Data dodania artykułu: 03.06.2026 09:11
3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów

Ukraiński dziennikarz: Ukraina nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej (wywiad)

Nikt w Ukrainie nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej, ale wielu Ukraińców uważa UPA za część walki o niepodległość – powiedział PAP Roman Romaniuk, dziennikarz polityczny opiniotwórczego portalu „Ukraińska Prawda”. Data dodania artykułu: 02.06.2026 08:20
Ukraiński dziennikarz: Ukraina nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej (wywiad)

2 czerwca: od Garibaldiego i Teatru Słowackiego po Jana Pawła II, telefony w szkołach i cyfrowe bezpieczeństwo dzieci

Dziś jest wtorek, 2 czerwca, sto pięćdziesiąty trzeci dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.20, zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Maria, Marianna, Erazm, Eugeniusz, Mikołaj oraz Piotr. Data dodania artykułu: 02.06.2026 07:58
2 czerwca: od Garibaldiego i Teatru Słowackiego po Jana Pawła II, telefony w szkołach i cyfrowe bezpieczeństwo dzieci
Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Aktywność dla zdrowia i ważny celZapraszamy na Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia” w Tomaszowie Mazowieckim. To wydarzenie skierowane jest do wszystkich – zarówno osób aktywnych fizycznie, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze zdrowym stylem życia.Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim wyraz troski o zdrowie, życie oraz promocja profilaktyki onkologicznej i wczesnego wykrywania nowotworów. Podczas wydarzenia będzie można skorzystać również z bezpłatnych badań profilaktycznych oraz konsultacji ze specjalistami.Program wydarzeniaRejestracja uczestników i wydawanie numerów startowych odbędą się w godzinach 08:30–10:00. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 09:45.Start biegu rekreacyjnego na 1,5 km przewidziano na 10:00, biegu głównego na 5 km na 10:40, a marszu Nordic Walking na 10:45. Po zakończeniu rywalizacji odbędzie się dekoracja zwycięzców, a o 13:00 zakończy się festyn.Nagrody i udziałKażdy uczestnik otrzyma pamiątkowy medal. Najlepsi zawodnicy w biegu głównym oraz marszu Nordic Walking zostaną nagrodzeni w klasyfikacjach open i wiekowych. Organizatorzy przewidzieli nagrody rzeczowe oraz puchary dla zwycięzców.Do udziału zaproszone są całe rodziny, grupy przyjaciół i wszyscy, którym bliska jest idea zdrowego stylu życia oraz wspierania profilaktyki zdrowotnej. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026

Polecane

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad) 4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej Święto 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Tomaszów oddał hołd żołnierzom, którzy służbę rozumieją dosłownie SAFE, czyli obrona, która schodzi z wielkiej polityki do zakładów pracy Mały Niewiadów, wielka piłka. Stalówka 2012/13 awansowała do CLJ U-15 Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu Pauliny Sochy. Spór o pracę w TCZ, konflikt interesów i przepisy antykorupcyjne „Niewypowiedziane” Marty Osińskiej. Książka z Powiatu Tomaszowskiego, która przypomina, że pamięć zaczyna się w rodzinie Kask nie jest już sugestią. Od 3 czerwca nowe przepisy dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg 5000 zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy zniszczenia Małych Grot. Nad Pilicą runął fragment lokalnej pamięci Szambo pod kontrolą – fakty i mity, które każdy właściciel posesji powinien znać Czerwiec w Heliosie. Premiery, klasyki i kinowe niespodzianki dla całej rodziny 3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 340

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 340

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 340 w rozmiarze 120×200 cm w kolorze buk z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: stolik Rubens 9 w kolorze buk.Wyjątkowa propozycja wśród łóżek, zaprojektowana z myślą o komforcie i bezpieczeństwie użytkowników o zwiększonej masie ciała. Wzmocniona konstrukcja, szersze leże oraz dostosowane do dużych obciążeń napędy, pozwalają na korzystanie z tego łóżka przez użytkowników o maksymalnej wadze do 215 kg. Z uwagi na ponadprzeciętne parametry techniczne, łóżko PB 340 przeznaczone jest szczególnie dla pacjentów bariatrycznych.DETALE PRODUKTU:1. Szerokość leża 100 i 120 cm4. Wytrzymałe, higieniczne leże2. Dopuszczalne obciążenie 250kg5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Nowoczesny napęd podnoszenia łóżka6. Osłona frontu (opcja)OPCJE:osłona frontu • zmiana długości i szerokości leżaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze250 kgMaksymalna waga użytkownika215 kgRegulacja wysokości leża:od 30 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 112 (132) cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:109,8 (123,5) kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama