Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 20 kwietnia 2026 11:20
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Prawdziwa Feekcja

To chyba jedyny zespół w Tomaszowie, który przetrwał takie przetasowania składu. Nie ukryję swojej subiektywnej opinii i napiszę, że wyszło im to na dobre. Zapraszam do świata Feekcji, gdzie wszystko jest iluzją.

Feekcja powstała trzy lata temu. 25 marca to dzień, w którym byli muzycy kapeli Machine Guns postanowili powołać do życia nowy organizm muzyczny. Jarek Musiał i Dawid Gramens spragnieni dalszego muzykowania przenieśli się w świat bluesa i rocka. Stworzyli coś prawdziwego, lecz nazwali to Feekcją. Dawid, według mnie najlepszy perkusista w Tomaszowie, który dysponuje niesamowitym feelingiem, opuścił kapelę.

Na placu boju pozostał Jarek, który wraz z nowymi muzykami postanowił kontynuować obraną wcześniej muzyczną ścieżkę. Ma potężne wsparcie ze strony Jarka „Kuzyna” Zientary grającego na gitarze basowej oraz Przemka Gnatka, perkusisty. O nowym składzie, pierwszym singlu, a także najbliższej przyszłości zespołu rozmawiałem z dwoma muzykami Feekcji w redakcji nasztomaszow.pl (niestety na wywiad nie dotarł Przemek).

Czemu taka zmiana składu Jarek? Co się stało? Wydawało się, że stara Feekcja była nie do poruszenia.

 Jarek Musiał, gitara i wokal: Skład nie zmienił się od razu. To trwało jakiś czasu. Najpierw odszedł Hary. Dostał się na studia i wiesz, przestał grać. Pojawił się Jarek i tak graliśmy. Potem odszedł Dawid... Zastanawiałem się nawet, czy nie skończyć z Feekcją....

Nie wierzę w to...

 Jarek Musiał: Poważnie tak chciałem zrobić, lecz był jeszcze Kuzyn, który powiedział: Stary dajmy spokój, znajdziemy bębniarza i jedziemy dalej. Tak to już jest, że aby ruszyć do przodu trzeba coś zakończyć. Skończyliśmy współpracę z Dawidem. Nie chcę tutaj podawać jakichś szczegółów. Po prostu razem nie gramy. Teraz jest Przemek, który sprawdza się doskonale na perkusji. Nie jest tak zamknięty muzycznie. Przemek zagra wszystko, przynajmniej spróbuje. Jak mu powiemy, żeby zagrał „Cipulinkę” to zagra. Rozumiesz? (śmiech) Po prostu jest otwarty na muzykę. Był też przez jakiś czas w zespole drugi gitarzysta Marcin Grzelka. Też już z nami nie gra.

Kuzyn jesteś młody stażem w zespole, grałeś już wcześniej w jakiejś lokalnej kapeli?

 Jarek „Kuzyn” Zientara, basista: Nie grałem. Feekcja to mój pierwszy zespół. Właściwie na basie zacząłem grać w momencie dołączenia do zespołu.

Jarek Musiał: Szukając ludzi do kapeli nie skupiałem się na umiejętnościach, lecz na osobowości człowieka. Ważne jest to z kim się gra próby i koncerty. Chodzi o ducha. Kiedyś nie chodziłem z innymi na piwo po próbie, teraz, gdy kończyny ćwiczyć często wychodzimy posiedzieć przy piwku i jest fajna atmosfera. O to właśnie chodzi. O klimat współpracy.

Mam przed sobą pierwszy oficjalny singiel Feekcji, na którym znajdują się dwa numery. Powiedzcie jak powstawały „Iluzja” i „Mental”?

 Jarek Musiał: Zgadza się. To pierwszy nasz singiel, lecz nie wydany. Jedynie opublikowany w sieci. No i w takiej postaci jaką dostałeś, czyli promo płyta zrobiona własnoręcznie. Nad materiałem pracowaliśmy wszyscy na próbach. „Iluzja” to stricte rockowy numer. Trochę maidenowski, szczególnie początek. Na początku wyszło nam z tego samo Iron Maiden, lecz popracowaliśmy nad nim i teraz jest inny. Puściłem go mojemu kumplowi, który słucha metalu i zapytałem co myśli? Stwierdził, że to taki Feel. (śmiech)

 Ale „Mental” zalatuje metalem. Szczególnie pierwszy riff. Nikt nie powie, że to Feel.

 Jarek Musiał: „Mental” jest taki trochę metalowy. Numer powstał w wakacje, gdy nie graliśmy koncertów. Początkowo miał być „Instrumental”, bo był bez wokalu i tak miało zostać. Zdecydowaliśmy jednak, by zrobić go normalnie, bo baliśmy się, że będzie za nudny dla ludzi. Obcięliśmy pierwszy człon  tytułu i został „Mental”. Przez ten tytuł jest śpiewany po angielsku. To trochę poschizowany numer. Szczególnie przez te wstawki w środku. Fajnie to wyszło.

 Kto by pomyślał, że rockman Jarek Musiał zrobi kiedyś jakiś metal?

 Jarek Musiał: No właśnie. Dla mnie to nowość. Wyobraź sobie, że ja nie słuchałem nigdy metalu. Zawsze siedziałem w klasyce rocka i bluesa. Takie kapele jak Iron Maiden to dla mnie coś zupełnie nowego. Do niedawna zachwycałem się tym zespołem, głosem Bruce'a Dickinsona. Serio. Ja jestem otwarty na wszelką muzykę. Chłopaki nieustannie podrzucają mi jakieś płyty. Ostatnio słuchałem Audioslave. Niezła kapela. Metal mi nie przeszkadza.

Ciesz się, że nie dostałeś od chłopaków płyt Deicide!

 Jarek Musiał: Nawet nie wiem o czym mówisz. (śmiech)

 Ogólnie słyszę, że Feekcja ewoluowała. Ty lepiej śpiewasz i grasz na gitarze. Słychać inspiracje starymi zespołami i wpływ wyjadaczy gitarowych. Czym się inspirujecie?

 Jarek Musiał: Jeżeli chodzi o gitarę to na pewno Richie Blackmoore, Steve Morse, Jimmy Hendrix. Czyli oldschool. Podoba mi się gra Toma Morello z Rage Against The Machine. Nie szukam inspiracji w wymiataczach gitarowych. Mogę posłuchać Satrianiego. Na Vaia lubię popatrzeć, bo stroi niezłe minki na scenie. Ja wychodzę z założenia, że solówka musi być prosta, ładna i treściwa. Nie wolno męczyć ludzi.

 Kuzyn: Ja słucham dużo Illusion. Byłem na ich koncercie niedawno w Hali Stulecia. Niesamowite przeżycie. No i jedyna szansa na zobaczenie tej legendy na żywo.

 Wróćmy jeszcze do singla. Słychać, że to studyjna robota. Gdzie nagrywaliście i ile pracy was to kosztowało?

 Kuzyn: Nagrywaliśmy w studiu w Łodzi. Jarek miał tam znajomego, z którym pracował przy numerach Machine Guns. Całości materiału poświęciliśmy trzy tygodnie, sama rejestracja to tydzień pracy.

 Sami zajęliście się produkcją, czy może ktoś wam pomagał?

 Jarek: Nad numerami czuwał Adam Potęga. Kształt brzmienia i różnych smaczków to nasze pomysły. Adam doradzał jednak gdzie co  umieścić. Korzystaliśmy również z jego wiedzy przy miksowaniu śladów. To typowo studyjna robota dla dźwiękowca.

 Macie już singiel, zapytam więc kiedy mamy się spodziewać całej płyty? Wielu fanów na nią czeka, włącznie ze mną.

 Jarek: Na razie nie planujemy płyty. Myślimy bardziej o jakimś nagraniu live...

 Dobry pomysł w czasach, gdy nie powstaje dużo ciekawych koncertówek.

 Jarek: Chyba byłyby to mniejsze koszty niż album studyjny. Do tego niezła zabawa.

 Na stronie internetowej Feekcji nie ma starych numerów z wcześniejszych nagrań demo. Dlaczego? Nie gracie ich już?

 Jarek: Gramy!

 Kuzyn: Nie umieściliśmy ich na stronie, ponieważ grają je inni muzycy. To nie obecny zespół. Feekcja to teraz ten singiel i nim się promujemy. Kiedyś nagramy je na nowo w tym składzie, bo są bardzo dobrymi kawałkami.

 Jarek: Oczywiście nie zapomnimy o takich numerach jak „Are you blind”, czy też „Na skrzydłach” lub „Nie uciekam”. Będziemy je grać na koncertach nadal. Nie chcieliśmy ich nagrywać na ten singiel, ponieważ są jak covery dla Gnacia i Kuzyna.

Jakie macie plany koncertowe na najbliższą przyszłość?

 Jarek: Obecnie ponownie bierzemy się za próby. Nadrabiamy utratę formy spowodowaną pracą nad nagraniami. Byłem tez ostatnio chory kilka razy. Gardło mi dokuczało. Teraz się kuruję. Wokalista musi być zdrowy. Szykujemy się na festiwale. Chcemy zagrać na Łódźstock i w Węgorzewie. Może zrobimy jakiś koncert urodzinowy, ale tego nie wiemy na pewno. Ciekawie by było zagrać taki gig ze wszystkimi byłymi członkami zespołu. Jeszcze raz stanąć razem na scenie. Hary, nasz były basista pomaga nam załatwiać koncerty na Dolnym Śląsku i dziękujemy mu za to.

 Czy w Tomaszowie istnieje twór, który można by nazwać lokalną sceną muzyczną?

 Jarek: Jak najbardziej! Mamy na tej scenie wiele gatunków muzycznych i dużo kapel. Kilka młodych jest niezłych. Velium, Persfazja, The Jocks, czy też Izolatka. Brakuje jedynie jakiegoś składu hip hopowego.

 Ostatnie słowo należy do was. Jakieś szczególne zdanie skierowane do fanów?

 Jarek: Dzięki że jesteście z nami przez te wszystkie lata

 


Prawdziwa Feekcja

Prawdziwa Feekcja

Prawdziwa Feekcja

Prawdziwa Feekcja

Prawdziwa Feekcja

Prawdziwa Feekcja

Prawdziwa Feekcja

Prawdziwa Feekcja


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

swoj 10.03.2009 12:49
a co ma do tego zydokomuna?Fajnie chlopaki gracie tak trzymac.Pozdrawiam

kiki 08.03.2009 20:58
wlasnie takie komentarze.. kto pisze jest looser... mimo ze komus sie nie podoba ktos pisze ze musi sie podobac.. istna zydokomuna

? ? 08.03.2009 19:43
nie sądzę, że to kiepskie wykonywanie. Bardzo fajnie grają. JW sie czepia... Looser!!!!!!!!

jw 08.03.2009 17:10
"jak nie lubisz takiej muzyki to po co sie udzielasz?" - lubie, a jej kiepskie wykonywanie mnie boli, dlatego sie udzielam.

Moly 08.03.2009 16:42
Dobry stary klasyczny styl i fajny skład - rock'n'roll chłopaki! Powodzenia!

... 08.03.2009 13:12
a to tylko dla lubych jest ten news ? Kazdy ma prawo mowic co chce :)

ktos 08.03.2009 12:33
jak nie lubisz takiej muzyki to po co sie udzielasz?

oh, jak ja przezywam 08.03.2009 12:13
no rzeczywiscie, sa bardzo ambitni, flidy. niesamowicie

... 08.03.2009 10:26
a niech wyjeżdżają.. nie każdy musi lubić taki typ muzyki

fildy 08.03.2009 04:46
może i żal. Zależy dla kogo. Teraz jest coś ambitniejszego niż proste granie. poprzedni skład fajnie, ale ten prezentuje coś zupełnie innego....głębszego

muzyka to my 08.03.2009 02:28
szczerze mówiąc to, gdyby nie miłość do muzyki tych ludzi to nie mielibyście tu o czym pisać. Zacznijcie sami coś tworzyć, to pogadamy...

electro city 07.03.2009 23:31
szkoda ze niektorzy tomaszowianie nie potrafia docenic lokalnych tworcow muzyki rockowej. Zreszta tak jest z kazda scena muzyczna w tym "pipidołku"... A pozniej dziwia sie ze mlodzi wyjezdzaja na zachod.

phi, gwiazdorzy 07.03.2009 22:35
Machine Guns fajne, Feekcja sklad numer 1 (hary, gramens) tez fajny, a dalej to żal totalny

stfu 07.03.2009 19:13
Machine guns nie byl projektem jarka.;)

Tnicu 07.03.2009 15:44
Udany wywiad, dobra robota. Do zobaczenia na scenie! ;-)

Opinie

Reklama

19 kwietnia – dzień, w którym historia mówi szeptem i krzykiem jednocześnie

Niedzielny świt nad Warszawą (wschód słońca o 5:33, zachód o 19:38) przynosi nie tylko wiosenne światło, ale i ciężar pamięci. To 109. dzień roku, a imieniny obchodzą m.in. Jerzy, Leon i Sokrates – patronowie refleksji, odwagi i dialogu. Trudno o lepsze symbole dla daty, która w polskiej historii pulsuje dramatem i godnością.Data dodania artykułu: 19.04.2026 09:07
19 kwietnia – dzień, w którym historia mówi szeptem i krzykiem jednocześnie

18 kwietnia – dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością

Sobota budzi się dziś miękkim światłem o 5.35, by zamknąć dzień o 19.36. To 108. dzień roku, a kalendarz – jak stara kronika – otwiera kolejne karty. Imieniny obchodzą m.in. Alicja, Bogusław, Bogumiła, Maria, Ryszard i Sabina. Ale to tylko preludium. Prawdziwa opowieść zaczyna się tam, gdzie historia pulsuje.Data dodania artykułu: 18.04.2026 08:56
18 kwietnia – dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością

Sondaż CBOS: KO wyraźnie prowadzi, PiS traci. Ale to nie koniec gry o władzę

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, Koalicja Obywatelska (KO) mogłaby liczyć na 32 proc. głosów, a Prawo i Sprawiedliwość (PiS) na 18,2 proc. – wynika z kwietniowego sondażu CBOS. Na trzecim miejscu uplasowała się Konfederacja z poparciem 13 proc., dalej Konfederacja Korony Polski (KKP) – 8,7 proc. oraz Nowa Lewica – 5,8 proc.Data dodania artykułu: 17.04.2026 19:08
Sondaż CBOS: KO wyraźnie prowadzi, PiS traci. Ale to nie koniec gry o władzę

Sejm chce uciszyć patostreamy. Ale czy wystarczy zmienić prawo, by zmienić rzeczywistość?

Jest w tym coś gorzko symbolicznego. W kraju, który przez dekady walczył o wolność słowa, dziś parlament pochyla się nad tym, jak ograniczyć jego najbardziej wynaturzoną formę. Bo patostreaming – słowo, które brzmi jak internetowy slang, a w istocie jest diagnozą społeczną – stał się lustrem, w którym odbija się coś więcej niż tylko brutalne transmisje.Data dodania artykułu: 17.04.2026 11:52
Sejm chce uciszyć patostreamy. Ale czy wystarczy zmienić prawo, by zmienić rzeczywistość?

17 kwietnia – dzień, w którym historia przyspiesza, a pamięć domaga się głosu

Poranek nad Polską wstaje dziś o 5.37, a dzień gaśnie o 19.35 – jakby natura chciała zostawić nam więcej światła na refleksję. Piątek, 17 kwietnia, sto siódmy dzień roku, niesie ze sobą ciężar wydarzeń, które – niczym wersy z „Trenu” Kochanowskiego – wracają i nie pozwalają o sobie zapomnieć.Data dodania artykułu: 17.04.2026 10:34
17 kwietnia – dzień, w którym historia przyspiesza, a pamięć domaga się głosu

Ile detergentu użyć – jak AutoDose w pralkach Electrolux dobiera dawkę za każdym razem

W codziennym praniu często pojawia się pytanie o właściwe dozowanie detergentu. Pralki Electrolux z funkcją AutoDose automatycznie dozują detergent i płyn zmiękczający, wykorzystując czujniki i algorytmy. Poniżej opisano, jak to działa, jakie korzyści przynosi w praktyce i jak system wpisuje się w nowoczesne gospodarstwo domowe.Data dodania artykułu: 16.04.2026 17:02
Ile detergentu użyć – jak AutoDose w pralkach Electrolux dobiera dawkę za każdym razem

16 kwietnia: od pierwszego prezydenta Warszawy po decyzje, które zmienią przyszłość Polski

16 kwietnia – dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością, a echo dawnych wydarzeń wybrzmiewa w rytmie współczesnych decyzji politycznych i społecznych. To czwartek, sto szósty dzień roku. Słońce wstało dziś o 5.39, zajdzie o 19.33. Imieniny obchodzą m.in. Julia, Bernadeta, Benedykt i Joachim – imiona, które same w sobie brzmią jak fragment starej kroniki, zapisanej gdzieś na marginesach dziejów.Data dodania artykułu: 16.04.2026 09:32
16 kwietnia: od pierwszego prezydenta Warszawy po decyzje, które zmienią przyszłość Polski

Świat w ruchu: Sejm, Tokio, Notre-Dame i Świątek na nowej drodze

Środa, 105. dzień roku. Słońce wschodzi o 5.42, zachodzi o 19.31 – dzień rozciąga się coraz śmielej, jakby chciał nadrobić zimowe milczenie. Imieniny obchodzą m.in.: Abel, Anastazja, Cezary, Maksym, Piotr, Sylwester i Teodor.Data dodania artykułu: 15.04.2026 08:42
Świat w ruchu: Sejm, Tokio, Notre-Dame i Świątek na nowej drodze
Reklama
Repertuar kina Helios

Repertuar kina Helios

Nowy kinowy tydzień przyniesie moc różnorodnych seansów w sieci Helios! W repertuarze znajdą się premiery dla każdego miłośnika kina: „Pucio”, „Mumia: Film Lee Cronina” oraz od 22 kwietnia wyczekiwana premiera „Michael”. Ponadto na wielkich ekranach pojawią się największe hity ostatnich tygodni oraz seanse specjalne, w tym Maraton Filmowy.Wśród nowości znajdzie się polska bajka „Pucio” – ekranizacja niezwykle popularnych książek, ukazujących codzienne przygody pełne ciepła i humoru. Tytułowy bohater wraz z rodziną uczy się poprzez zabawę i wspólne spędzanie czasu. Od gotowania konfitury, przez malowanie portretu, aż po domowy biwak – każda sytuacja staje się okazją do rozwijania wyobraźni, budowania relacji i poznawania emocji. Seans niesie wartościowy przekaz dla najmłodszych widzów i ich opiekunów.Zupełnie inne emocje będą czekać na widzów podczas seansu „Mumia: Film Lee Cronina”. Twórca horroru „Martwe zło: Przebudzenie” powraca z nową, mroczną interpretacją klasycznej historii grozy. Opowieść o dziewczynie, która znika na pustyni, a po latach powraca w niewyjaśnionych okolicznościach, stopniowo przeradza się w pełen napięcia koszmar…Wyjątkowym wydarzeniem będzie premiera filmu „Michael”, która została zaplanowana na środę, 22 kwietnia. Produkcja przedstawia życie Michaela Jacksona – od pierwszych występów w Jackson Five aż po status światowej ikony popkultury. To nie tylko opowieść o sukcesie, lecz także o presji sławy i trudnych relacjach rodzinnych. W artystę wciela się Jaafar Jackson – bratanek króla popu.W repertuarze znajdą się także inne głośne tytuły, a wśród nich tytuł science fiction „Projekt Hail Mary”. Produkcja opowiada o samotnej misji ratunkowej, od której zależą losy całej planety. Główny bohater budzi się na statku kosmicznym i stopniowo odkrywa, że jego zadaniem jest powstrzymanie globalnej katastrofy. Natomiast „Drama” to tytuł o parze, której związek zaczyna się rozpadać tuż przed ślubem. Gdy na jaw wychodzi tajemnica z przeszłości kobiety, przyszły pan młody musi podjąć decyzję, czy jest gotów na wybaczenie… W rolach głównych gwiazdorski duet – Zendaya i Robert Pattinson!Inną filmową propozycją będzie thriller „Przepis na morderstwo” – to historia mężczyzny, który zostaje wydziedziczony przez swoją bajecznie bogatą rodzinę i postanawia odzyskać należny majątek w najbardziej bezwzględny sposób… Tytułem dla widzów o mocnych nerwach będzie „Zabawa w pochowanego 2” – kontynuacja popularnego horroru. Chwilę po krwawym starciu z rodziną Le Domas, Grace odkrywa, że została wciągnięta w kolejny, jeszcze bardziej bezlitosny etap śmiertelnej gry.Najmłodsi widzowie mogą liczyć na wyjątkowo bogatą ofertę. „Super Mario Galaxy Film” to wyczekiwana kontynuacja animacji inspirowanej kultową grą. Po pokonaniu Bowsera i uratowaniu Brooklynu Mario staje przed kolejnym wyzwaniem – tym razem musi zmierzyć się z niebezpiecznym sojuszem Wario i Bowsera Jr. Nadal będzie można oglądać animację Disnay i Pixar „Hopnięci”, w której bohaterka przenosi się do ciała… elektrycznego bobra. Dzięki temu trafia do niezwykłej społeczności zwierząt i odkrywa świat natury z zupełnie nowej perspektywy. Na najmłodszych będą czekać także pokazy Disney Junior w kinie z cyklu Helios dla Dzieci, które odbędą się w weekend 18-19 kwietnia. To interaktywne wydarzenie, podczas którego uczestnicy mogą śpiewać, tańczyć i rozwiązywać zagadki!W dniach 18–19 kwietnia w kinach pojawią się także specjalne pokazy filmu religijnego „Maryja. Matka Papieża”. To poruszająca opowieść o duchowej relacji św. Jana Pawła II z Matką Bożą, ukazująca jej znaczenie w jego życiu oraz w historii świata. Film prowadzi widzów przez najważniejsze momenty życia papieża, podkreślając rolę wiary, zawierzenia i nadziei. Dla fanów mocnych emocji Helios przygotował Maraton Strachu, który rozpocznie się w piątkowy wieczór, 17 kwietnia. To nocne wydarzenie dedykowane miłośnikom horrorów, rozpoczynające się premierowym seansem filmu „Mumia: Film Lee Cronina”. Następnie w poniedziałek, 20 kwietnia, w wybranych kinach sieci odbędzie się pokaz w ramach cyklu Kino Konesera. Na ekranach pojawi się „Tajny agent” – brazylijski film czterokrotnie nominowany do Oscara, który przenosi widzów do realiów lat 70. i opowiada historię człowieka uciekającego przed własną przeszłością w cieniu wojskowej dyktatury. Z kolei w środę, 22 kwietnia, Helios zaprasza do wybranych lokalizacji na wyjątkowy seans kultowego filmu „Żywot Briana” z błyskotliwym humorem grupy Monty Pythona.Szczegóły dotyczące aktualnego repertuaru można znaleźć na stronie: www.helios.pl, w aplikacji mobilnej oraz w kasach kinowych sieci w całej Polsce. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić.Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.04.2026

Polecane

Lechia była lepsza, ale wróciła z niedosytem. W Łomży zabrakło kropki nad „i”

Lechia była lepsza, ale wróciła z niedosytem. W Łomży zabrakło kropki nad „i”

Są takie remisy, które wpisuje się do tabeli bez emocji. I są takie, które zostają pod skórą. Lechia Tomaszów Mazowiecki przywiozła z Łomży punkt po remisie 1:1 z ŁKS-em, ale to nie jest wynik, po którym w zielono-czerwonej szatni powinno się otwierać szampany. To raczej wieczór z gatunku tych, gdy człowiek patrzy w sufit i myśli, ile jeszcze takich okazji trzeba stworzyć, by mecz naprawdę zamknąć. Oficjalna strona tomaszowskiego klubu przed tym spotkaniem podkreślała, że po wygranej z Widzewem II Łódź zespół Bartosza Grzelaka był już po trzech ligowych zwycięstwach z rzędu i awansował na siódme miejsce w tabeli.Data dodania artykułu: Wczoraj, 09:44 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Smardzewice na scenie ogólnopolskiej. Kornelia Formalczyk pokazała charakter w „The Voice Kids”Lechia czwartą drużyną w Polsce. Juniorzy zakończyli mistrzostwa tuż za podiumŚmiertelny wypadek w Tomaszowie Mazowieckim. Nie żyje 26-letni motocyklistaLechia była lepsza, ale wróciła z niedosytem. W Łomży zabrakło kropki nad „i”19 kwietnia – dzień, w którym historia mówi szeptem i krzykiem jednocześnieDramat w Radomiu. Widzew miał zwycięstwo na wyciągnięcie ręki, ale wypuścił je w doliczonym czasieKryształowa Płoza dla Semirunnija. Tomaszów Mazowiecki ma powody do dumyDzień Doceniania Męża. Święto cichego bohatera codzienności„Miasteczko cud”. Wieczór, w którym Tomaszów na chwilę przestał być sobąSłowo, które buduje. XIV Powiatowy Konkurs Recytatorski w Językach Obcych rozstrzygniętyBitwy w „The Voice Kids”. Kornelia Fornalczyk stanie do najważniejszego starciaCzy Marcin Witko pójdzie śladem Morawieckiego? Polityczne napięcia docierają także do Tomaszowa
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Swietna inicjatywa. Brawo.Źródło komentarza: Tłumy w Urzędzie Miasta. Mieszkańcy postawili na zdrowieAutor komentarza: EllaTreść komentarza: W tym temacie nie robi sie nic w Tomaszowie. Ludzie pala czym chca, ile chca i kiedy chca. W chlodne dni smrod powala, kto swiadomy nie wychodzi z domu wieczorem, nie otwiera okien. Dlaczego? Bo wlasciciele domkow grzeja. Rok w rok mluci sie problem i nic kompletnie z tego nie wynika. Jak sie palilo odpady tak sie pali. Przypuszczam, ze do konca swiata i jeden dluzej. Nie ma mocnego na palaczy, nikt im nie da rady, nikt im nie podskoczy. Jak dlugo beda dusic ludzi. Oto jest pytanie, szekspirowskie choc konkretne. .Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki znów w smogu: 36. dzień przekroczenia norm PM10 i alarm dla mieszkańcówAutor komentarza: ixiTreść komentarza: Po przeczytaniu tego materiału powyżej powiedziałem o tym dzisiejszym dniu mojej żonie, a Ona na to: a daj mi święty spokój!!! Znów chcesz się ze mną kłócić?!Źródło komentarza: Dzień Doceniania Męża. Święto cichego bohatera codziennościAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: "Tak se siedze i se myśle": czy ten ten materiał powyżej, to jest typowa podpucha, prowokująca do lokalnej dyskusji wśród wyborców i wśród lokalnych, tzw. "polytyków", czy raczej próba zorientowania się, co tak naprawdę myśli ten cholerny, prawicowy elektorat. W tym miejscu należałoby koniecznie stwierdzić, że do tej pory ten elektorat gówno obchodził prawicową, polityczna wierchuszkę. Tym prawicowym bonzom wydawało się i chyba dalej się wydaje, że na "moherowych beretach" będą dziubdziać do końca świata, a może jeszcze dłużej. Zapomnieli staruszkowie, że świat się zmienia, również w główkach tego cholernego elektoratu. I raptem obudzili się z ręką w nocniku, bo stwierdzili, że około 8-10% prawicowego elektoratu czmychnęło (błąd: świadomie poszło) do konfederacji Mentzena i Brauna. Dlaczego to zrobili? Odpowiedź jest prosta, jak sznurek w kieszeni: prawicowi ludzie chcą konkretów, czyli zdecydowanych postulatów, a nie ciągłego memłania o sprawach słusznych ideologicznie, ale mało praktycznych w codziennym życiu. Nie ze wszystkim zgadzam się z Mentzenem i z Braunem, ale przynajmniej są to faceci z jajami, którzy wiedzą, co chcą. Teraz doszedł tej starej prawicy ten cholerny Morawiecki. I tak po prawdzie, to ten Kaczyński nie wie, co z tym fantem zrobić. Morawiecki ma "za uszami" parę spraw (pakt imigracyjny, umowa z Ameryka Południową). Ale, co teraz może Kaczyński... PS. Chętnie widziałbym u Morawieckiego np. ministra Klimczaka.Źródło komentarza: Czy Marcin Witko pójdzie śladem Morawieckiego? Polityczne napięcia docierają także do TomaszowaAutor komentarza: Faf Fan TulipanTreść komentarza: Czy te spodnie w kratę, po lewej to Iwonka?Źródło komentarza: Między nadzieją a rynkiem pracy. WTZ otwiera drzwi, które wciąż nie dla wszystkich są uchyloneAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Tego typu, wku@wiające WSZYSTKICH sytuacje, oraz dylematy z nimi związane, zostały powyżej bardzo dobrze przedstawione. Z tego materiału powyżej wynika to wiecznie aktualne powiedzenie: milczenie jest złotem. I to milczenie-złoto można rozumieć różnie, tzn. w zależności od tego, kto w danej sytuacji milczy. Dla tego, kto popełnił zło, milczenie jest złotem, bo to złoto chroni go od odpowiedzialności. Dla tego, kto wie o popełnieniu tego zła i nic nie mówi, bo się boi, milczenie też jest złotem (przykład : mieszkańcy Kłodzka). Dla parszywych frajerów z poszczególnych partii, urzędów, instytucji, mediów, itp., itd. które wiedzą o przestępczym procederze i milczą, milczenie już nie jest takim czystym złotem. W tym przypadku to może być fałszywe złoto.Źródło komentarza: Znowu okaże się, że ‘nikt nic nie wiedział’? Od Kłodzka po Tomaszów powtarza się ten sam scenariusz”
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama