Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 4 czerwca 2026 13:24
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Budowlanka na odstrzał

Przygotowania do likwidacji tomaszowskiej "budowlanki" ruszyły pełną parą. Na ostatniej Sesji rady Powiatu radni przystąpili de facto do procesu likwidacyjnego. Mimo, że ze strony Zarządu padały zapewnienia o tym, że sprawa nie jest jeszcze przesądzona, nikt na sali tak naprawdę w to nie wierzył.

Przyjęcie zestawu trzech uchwał edukacyjnych wywołało dużo emocji wśród radnych i sprowokowało wyjątkowo burzliwą dyskusję.

Zarząd Powiatu przedstawił propozycję utworzenia przy Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 Zaocznego Liceum Ogólnokształcącego dla Dorosłych oraz Uzupełniającego Liceum Ogólnokształcącego dla Dorosłych. Natomiast przy Zespole Szkół nr 3 („samochodówka”) powstać ma Ośrodek Doskonalenia Zawodowego.

Z uzasadnienia uchwał wynika jednoznacznie, że utworzenie szkół dla dorosłych związane jest bezpośrednio z planowaną likwidacją „budowlanki”.

Większość radnych nie kryła oburzenia. Nawet koalicjanci z SLD i Platformy Obywatelskiej odgrażali się, że „ręki za likwidacją budowlanki nie podniosą”. Ostatecznie zagłosowali jednak za zaproponowanymi uchwałami, twierdząc, że są one bez znaczenia. Więc o co cały szum?

Serię pytań rozpoczął radny Gośka, pytając wprost: – Czy jest to początek likwidacji budowlanki?

Katarzyna Banaszczak, Naczelnik Wydziału Edukacji, odpowiadała: – Niekoniecznie. Na ten moment ma to na celu przygotowanie całego procesu, by rada mogła przystąpić do głosowania nad uchwałą intencyjną w sprawie likwidacji szkoły, którą przedstawimy najprawdopodobniej na najbliższej sesji. Chodzi o to, byśmy spełnili wymóg zapewnienia kształcenia zaocznego.

Radny Misiak domagał się szerszej dyskusji: – Proszę nam powiedzieć, jakie są powody likwidacji budowlanki?

Przewodniczący Andrzej Barański starał się nie dopuścić do szerszej dyskusji: – Projekty dzisiejsze są tylko pewnym wycinkiem całości. Dyskusję nad likwidacją szkoły przeprowadzimy na następnej sesji.

Wtórował mu wicestarosta Staroń (PSL): – Podjęcie dzisiejszych uchwał niczego nie przesądza w sprawie likwidacji.

Wspierał ich radny Sławomir Żegota: – Zapraszam wszystkich Państwa na obrady mojej Komisji, gdzie ten problem będzie w najbliższym czasie omawiany.

Do dyskusji włączył się Sławomir Szewczyk: – Proszę radnym wyjaśnić uzasadnienie uchwały. Przecież tu pisze wprost, że powołanie nowych szkół dla dorosłych związane jest z likwidacją szkoły na ul. Farbiarskiej.

Również radny Misiak nie dawał za wygraną: – Jak wszystko z tej szkoły zabierzemy, to ona zlikwiduje się sama.

– Nie gmatwajmy całej sprawy – mówił radny Witko. – Pytamy przecież wprost: czy macie Państwo zamiar likwidować szkołę, bo ja jako radny tego nie chcę!

– Jeżeli w lutym Rada nie podejmie uchwały, co wtedy stanie się ze szkołami zaocznymi? – dopytywała radna Klatka.

– Będą one funkcjonować w tym samym miejscu – odpowiedziała naczelnik Banaszczak.

– Nie jest tajemnicą, że zamierzamy likwidować, ale na dzień dzisiejszy nie likwidujemy – dodał wicestarosta Staroń.

Radny Szewczyk jednak nie odpuszczał: – Skoro te uchwały są związane z likwidacją budowlanki, to może warto głosowanie nad nimi przenieść na następną sesję i przegłosowywać je po przegłosowaniu likwidacji. – I dalej: – Pan, Panie wicestarosto Staroń, „dorzyna” tę szkołę. Składam wniosek formalny o przeniesienie tych uchwał na kolejną sesję.

– Gdyby takie licea dla dorosłych istniały w innych szkołach, dzisiejsza uchwała nie byłaby potrzebna – bronił stanowiska Zarządu Powiatu Jacek Kowalewski, zapominając dokończyć myśl.

– Gdybyście w ubiegłym roku nie zabrali ośmiu zawodów z tej szkoły, dziś nie byłoby problemu – zripostował Szewczyk.

Nikt oczywiście nie zapytał, w jakim wymiarze i jakie jest zapotrzebowanie na szkoły zaoczne o profilach zawodowych i ogólnokształcących w naszym powiecie. Widocznie to, co najważniejsze, umyka czasem w ferworze walki. Nie dowiedzieliśmy się, ile osób na dziś do nich uczęszcza i czy potrzebne jest tworzenie kolejnych.

Blisko 30 osób dyskutowało o problemie. Tymczasem postronny obserwator mógł odnieść wrażenie, że nie wszyscy mówią tym samym językiem i nie rozumieją się nawzajem.

Ostatecznie wniosek formalny radnego upadł. Radni Platformy Obywatelskiej, SLD i PSL nie zgodzili się na zmianę w porządku obrad. Przeszedł natomiast wniosek o głosowanie imienne autorstwa radnego Misiaka.

– Niech pan dobrze pokaże likwidatorów szkoły – mówił do kamerzysty radny Szewczyk, wskazując na radnych koalicji: Żegotę i Paradę.

Projekty uchwał zostały przyjęte. Radni opozycji byli przeciw.

– Dlaczego na mojej Komisji głosował pan za przyjęciem uchwał, a teraz jest pan przeciw? – zaatakował radnego Świetlika Sławomir Żegota z Platformy Obywatelskiej.

– Doszliśmy do wniosku, że jest to pierwszy krok do likwidacji szkoły i wprowadziliśmy dziś dyscyplinę w tym głosowaniu – w mało przekonujący sposób tłumaczył się radny Świetlik.

W obronie radnego wystąpił Marcin Witko: – Jak by się pan zachowywał, gdyby taka decyzja dotyczyła pańskiej szkoły, której jest pan dyrektorem, w której prowadzenie wkłada pan całe serce?

P.S.
W Radzie Powiatu Tomaszowskiego sześcioro radnych związanych jest ze środowiskiem nauczycielskim. W tej nadreprezentacji znajduje się czterech dyrektorów szkół.


Podziel się
Oceń

Komentarze

UCZNIOWIE 13.02.2009 20:29
Zapamiętamy nazwiska LIKWIDATORÓW juz 19 lutego tłusty czwartek na XXIV sesji RADY POWIATU. Nie dopuścimy ich juz nigdy do władzy!!!!
Darek 02.02.2009 14:02
Aby dyskutować trzeba się troszkę znać na zasadach finansowania oświaty. Od dłuższego już czasu szkoły dostają subwencję na ucznia a więc im więcej uczniów tym więcej kasy. W Budowlance jak tak dalej pójdzie więcej będzie nauczycieli i pracowników niż uczniów i niby skąd mają brać kaskę na utrzymanie, co roku Starostwo ma do nich dokładać, kosztem czego - innych szkół? W tej chwili Starostwo zapewnia wszystkim pracownikom pracę ewentualnie odprawy a jeśli ich nie zlikwidują to i tak szkoła wkrótce umrze (brak uczniów)śmiercią naturalna i wtedy pracownicy pójdą na bezrobocie albo sami będą szukać pracy o którą jak wiadomo w Tomaszowie nie jest łatwo. A niby czyja to jest wina, że dzieciaki wybierają ogólniaki a nie szkoły z zawodem ?
XYZ 29.01.2009 07:20
Nie wiem dlaczego nikt wprost nie powie o co chodzi z budowlanką. Działkę ,i być może budynki ma chęć nabyć Bardzo Wysoko Postawiona Osoba dlatego wcześniej trzeba zlikwidować szkołę ,jest to przecież publiczną tajemnicą.Dowodów oczywiście nie ma bo być nie może-"Po owocach ich poznacie"
Kibic 29.01.2009 00:47
obelix. Jeśli już to Mat. 7:16 BW. I leci to tak: Z owoców ich poznacie*je; izali zbierają z ciernia grona winne, albo z ostu figi? I w kwestii szkół też nie masz racji. Ale jak można dyskutować z kimś, kto błędnie przytacza Pismo.
obelix 28.01.2009 23:27
"Po ich owocach poznacie ich..."(Mat. 7:15-20 BW). Zadziwiający jest upór w podejmowanych przez Władze Starostwa działaniach(ograniczanie naboru,likwidacja kierunków kształcenia,tworzenie w innych szkołach klas istniejących już w "budowlance") . Nigdzie nie mówi się o planach związanych z terenem "Budowlanki". Myślę, że poznamy wszyscy w rok dwa po likwidacji(jeżeli do takowej dojdzie), intencje obecnego zarządu, ale wtedy będzie już za późno...Trzeba będzie dobudować nowe budynki dydaktyczne przy innych szkołach("pękających w szwach")i halę sportową.Kto za to zapłaci? Oczywiście, my wszyscy mieszkańcy Tomaszowa.
Karol 25.01.2009 19:23
Widac wyraźnie mierność koalicji ale i miernośc opozycji. Siedza i nie wiedza co robić mają. Poględzą na sesji i na tym się kończy. Wpadki Zarządu powiatu pozostają bezkarne. Faktycznie składać wniosek o odwołanie starosty jest bez sensu, bo radni koalicyjni go nie przegłosują, chyba że ... No własnie chyba, że co i dlaczego tego nikt jeszcze nie wymyslił. Pomysł moim zdaniem prosty i w krótkim czasie do ralizacji. Wniosek o odwołanie Kagankiewicza należy poprzedzić akcją zbierania podpisów w mieście i powiecie. Gdyby szanowna opozacja zaangażowała się tak, jak w przypadku zbierania podpisów za telewizyjnymi transmisjami obrad myślę, że w ciągu miesiąca uzbierano by kilka lub kilkanaście tysiecy podpisow w całym powiecie. Wtedy wniosek podparty byłby jakimś tam "głsoem społecznym" i ciekawe jakby się zachowała wtedy koalicja.
liczebnik 25.01.2009 18:59
@ 17 Ja też mam odruch wymiotny, jak widzę te facjaty od lat. Łatwiej napisać niż zrobić. Czy masz sposoby na zmiany, bo to jest istota, jak się tej zgnilizny, która toczy nasze Miasto pozbyć? Przeczytaj oświadczenie majątkowe p. Łaskiego, jeśli się nie mylę zaczynał jako radny z 1 mln, w następnym roku miał 3, za 2007r, 8 milionów, jeśli poprawnie odczytałem. Można spaść z krzesła. Jak na Warszawę takie dochody to abstrakcja.
M 25.01.2009 17:33
Drodzy Tomaszowianie, jesteście winni sobie sami. Od 1989 r. w Tomaszowie na szczeblu samorządowym widzimy te same osoby, bądź młodsze pokolenie z tych samych układów. Powiem, wprost - poza miastem pozostaje całe mnóstwo rodowitych Tomaszowian, osób rzetelnie wykształconych, pracujących dla innych miast, gdzie rozwój stawiany jest na pierwszym miejscu. W TM takiej polityki od lat nie ma. Nie ma ani świeżości, ani młodości. Ludzie mogący coś zmienić muszą wuyjeżdżać z miasta bo nie ma dla nich miejsca w TM. Ja również jestem poza naszym miastem. Jak słyszę nazwiska Barański, Staroń, Parada, Kumek, Adamski - jak widzę ich twarze, to mam odruch wymiotny. Takich ludzi, którzy pastwią się nad TM od wielu lat jest więcej. A propos. Czy redakcja nasztomaszow.pl może opisać jak się zakończyła sprawa z pewnymi byłymi politykami SLD: Jerzym Adamskim i Zbigniewem Dębcem. Co oni dziś robią? Czy nie warto się przyjżeć wszystkim poważniejszym decyzjom w mieście podczas ich urzędowania?
kiki 25.01.2009 17:12
Qrde...nic nie kapujecie ?.... Zlikwidują budowlankę. ŁASKI skończy jakies tam studia. Założy prywatną szkoła zawodów budowlanych. Będzie brał kasiorę z MEN,a w ramach praktyk będzie miał darmowa siłę roboczą. Zapowiedzieli przecież mutanty cudoki z POpaprańców prywatyzację szkolnictwa. Ćwaniaki i cudoki nie takie jeszcze cuda porobią jak naród się nie obudzi.!
RK 25.01.2009 16:33
@7 Proszę zwrócić uwagę, że najwięcej korzystają szkoły radnych np.Żegotów, Parady. Otóż za poparcie rządzących dostają od nich dowody wdzięczności i społeczność szkoły jest zadowolona z takiego "operatywnego" dyrektora. A to nic innego jak... ustawianie meczu, a dokładnie głosowanie tak jak chce władza. Przechodzi w ten sposób budżet, stanowiska prezesów w spółkach podległych pod Urząd Miasta i starostwo, wszelkie nominacje do rad nadzorczych,itp. Ręka rękę myje, mechanizm na zasadzie: jesteś lojalny wobec nas to my poprzemy ciebie. Wy nam, my tobie. A naiwni myślą, że oni-radni tacy działacze. Głosowania są wcześniej "dograne" i wiadomo co za co. Rodzinki POzatrudniane do kilku pokoleń, aby żyło się lepiej. W następnych wyborach ludziska znowu powybierają tych "obrotnych" działaczy i kręci się od nowa. Taka jest dysPOzycyjność radnych. Niedługo dowiemy się, dlaczego starostwo rozłożyło budowlankę, komu była POtrzebna?
lala 25.01.2009 16:26
Ja napiszę tak,to jest WSTYD,w tej chwili chociaz jest szkoła w krórej kształci sie młodzież w wybranych zawodach a co bedzie jak zlikwidujecie budowlankę?przeniesiecie ich do saochodówki która jest zbyt mała a już młodzież chodzi tam na godz 7 a za rok zlikwidujecie samochodówkę?a fryzjerzy podobno do 4LO na strefową?zastanówcie się jaka młodzież się tam uczy co druga panna w ciąży a na samą szkołę młodzież krótko mówi bu...Więc czy o to wam chodzi aby nasza młodzież została bez wykształcenia?Budowlanka jednak kształci młodzież a kadra jest na wysokim poziomie więc co niektórzy radni niech pomyślą zanim coś zamkną a niezadługo wybory prawda?więc nie wiem kto na taką radę będzie głosował bo na pewno nikt mądry
kiki 25.01.2009 13:20
jęsli Barański nie dopuszczał do dyskusji w małpimstracie,to tutaj można zapytać. Może po likwidacji szkoły powstanie tam muzeum czerwonej zarazy? Tomaszów ma wielkie tradycje (Wielki Proletariat) i wielu innych działaczy żydokomuny i UB. Najlepiej jak by powstał gabinet figur woskowych tychże zasłużonych,a i wspólczesnych mutantów! Budynki,jak i otoczenie najbardziej odpowiednie,bowiem wszystko z cegły czerwonej.
clear-headed 25.01.2009 09:57
hehe widzę, że zaawansowany trolling kwitnie na nasztomaszow... :) czy ktoś pamięta jeszcze temat dyskusji ? A może poprosimy administratora o zmianę tematu artykułu na "Panu Żegocie i Pani Bąk mówimy stanowcze NIE"
kiki 25.01.2009 09:38
Za dużo belfrów w tej radzie,miasto zmierza ku zagładzie. Nauczyciele to niby madrzy ludzie,ale niech mnie ktoś odpowie.... Dlaczego z pośrod nich jest najwiecej świrów?....
xx 25.01.2009 09:14
A gdzie ty masz głupku rodzinę? U Was coś ginie?

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Polacy pozytywnie oceniają wydarzenia z czerwca 1989 r., ale pamięć o nich pozostaje słabo zakorzeniona rytualnie i emocjonalnie – ocenił w rozmowie z PAP Antoni Głowacki z Narodowego Centrum Kultury. Jego zdaniem 4 czerwca łatwo staje się dziś pretekstem do bieżącego sporu politycznego. Data dodania artykułu: 04.06.2026 13:08
Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

Polska 4 czerwca 1989 roku nie przypominała kraju gotowego do świętowania. Była raczej jak człowiek po długiej chorobie: wychudzona kryzysem, zmęczona kolejkami, reglamentacją, propagandą i strachem, ale wciąż z upartym błyskiem w oczach. W mieszkaniach pachniało nie rewolucją, lecz codziennym trudem. Na klatkach schodowych mówiło się półgłosem. W sklepach nadal brakowało więcej niż było. W telewizji wciąż pobrzmiewał język władzy, która przez dekady uczyła obywateli, że państwo należy do partii, a wybory są rytuałem potwierdzania tego, co już wcześniej zapisano w gabinetach. Data dodania artykułu: 04.06.2026 11:32
Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Dziś jest czwartek, 4 czerwca, sto pięćdziesiąty piąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.19, zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą: Franciszek, Karol, Dacjan, Kwiryn i Kwiryna. Data dodania artykułu: 04.06.2026 10:39
4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje liderem majowego rankingu zaufania do osób publicznych. Tak wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Za głową państwa uplasowali się Radosław Sikorski i Donald Tusk. Badanie pokazuje jednak coś więcej niż tylko kolejność na podium. To polityczny termometr kraju, w którym zaufanie coraz częściej miesza się z nieufnością, a każdy punkt procentowy przypomina ruch tektoniczny pod sceną publiczną. Data dodania artykułu: 03.06.2026 19:38
Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

Local content dotyczy całej polskiej gospodarki - chodzi o zwiększenie: udziału polskich firm w łańcuchach dostaw, poziomu marżowości, zdobywanie kompetencji i tym samym wzrost wartości dodanej, którą generują te firmy. „Agencja Rozwoju Przemysłu wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA i aktywnie angażuje się w działania na rzecz zwiększenia udziału polskich firm w strategicznych projektach” - powiedział Krzysztof Telega, wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., podczas debaty „Local content w sektorze finansowym - między suwerennością a efektywnością” na 16. Europejskim Kongresie Finansowym w Sopocie. Data dodania artykułu: 03.06.2026 18:40
EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów

Środa, 3 czerwca 2026 roku, przynosi dzień utkany z wielkich ambicji, ostrych sporów i dźwięków, które zmieniały świat. W kalendarium spotykają się Mikołaj Kopernik piszący z Fromborka naukową polemikę, Jan Zamoyski — polityk, hetman i budowniczy własnego miasta, deklaracja mocarstw zapowiadająca odrodzenie Polski, Aretha Franklin z hymnem „Respect”, The Doors rozpalający radiowe etery i współczesna Polska, w której od dziś zmieniają się przepisy dla najmłodszych uczestników ruchu drogowego. Data dodania artykułu: 03.06.2026 09:11
3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów

Ukraiński dziennikarz: Ukraina nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej (wywiad)

Nikt w Ukrainie nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej, ale wielu Ukraińców uważa UPA za część walki o niepodległość – powiedział PAP Roman Romaniuk, dziennikarz polityczny opiniotwórczego portalu „Ukraińska Prawda”. Data dodania artykułu: 02.06.2026 08:20
Ukraiński dziennikarz: Ukraina nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej (wywiad)

2 czerwca: od Garibaldiego i Teatru Słowackiego po Jana Pawła II, telefony w szkołach i cyfrowe bezpieczeństwo dzieci

Dziś jest wtorek, 2 czerwca, sto pięćdziesiąty trzeci dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.20, zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Maria, Marianna, Erazm, Eugeniusz, Mikołaj oraz Piotr. Data dodania artykułu: 02.06.2026 07:58
2 czerwca: od Garibaldiego i Teatru Słowackiego po Jana Pawła II, telefony w szkołach i cyfrowe bezpieczeństwo dzieci
Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Aktywność dla zdrowia i ważny celZapraszamy na Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia” w Tomaszowie Mazowieckim. To wydarzenie skierowane jest do wszystkich – zarówno osób aktywnych fizycznie, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze zdrowym stylem życia.Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim wyraz troski o zdrowie, życie oraz promocja profilaktyki onkologicznej i wczesnego wykrywania nowotworów. Podczas wydarzenia będzie można skorzystać również z bezpłatnych badań profilaktycznych oraz konsultacji ze specjalistami.Program wydarzeniaRejestracja uczestników i wydawanie numerów startowych odbędą się w godzinach 08:30–10:00. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 09:45.Start biegu rekreacyjnego na 1,5 km przewidziano na 10:00, biegu głównego na 5 km na 10:40, a marszu Nordic Walking na 10:45. Po zakończeniu rywalizacji odbędzie się dekoracja zwycięzców, a o 13:00 zakończy się festyn.Nagrody i udziałKażdy uczestnik otrzyma pamiątkowy medal. Najlepsi zawodnicy w biegu głównym oraz marszu Nordic Walking zostaną nagrodzeni w klasyfikacjach open i wiekowych. Organizatorzy przewidzieli nagrody rzeczowe oraz puchary dla zwycięzców.Do udziału zaproszone są całe rodziny, grupy przyjaciół i wszyscy, którym bliska jest idea zdrowego stylu życia oraz wspierania profilaktyki zdrowotnej. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026

Polecane

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad) 4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej Święto 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Tomaszów oddał hołd żołnierzom, którzy służbę rozumieją dosłownie SAFE, czyli obrona, która schodzi z wielkiej polityki do zakładów pracy Mały Niewiadów, wielka piłka. Stalówka 2012/13 awansowała do CLJ U-15 Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu Pauliny Sochy. Spór o pracę w TCZ, konflikt interesów i przepisy antykorupcyjne „Niewypowiedziane” Marty Osińskiej. Książka z Powiatu Tomaszowskiego, która przypomina, że pamięć zaczyna się w rodzinie Kask nie jest już sugestią. Od 3 czerwca nowe przepisy dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg 5000 zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy zniszczenia Małych Grot. Nad Pilicą runął fragment lokalnej pamięci Szambo pod kontrolą – fakty i mity, które każdy właściciel posesji powinien znać Czerwiec w Heliosie. Premiery, klasyki i kinowe niespodzianki dla całej rodziny 3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 340

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 340

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 340 w rozmiarze 120×200 cm w kolorze buk z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: stolik Rubens 9 w kolorze buk.Wyjątkowa propozycja wśród łóżek, zaprojektowana z myślą o komforcie i bezpieczeństwie użytkowników o zwiększonej masie ciała. Wzmocniona konstrukcja, szersze leże oraz dostosowane do dużych obciążeń napędy, pozwalają na korzystanie z tego łóżka przez użytkowników o maksymalnej wadze do 215 kg. Z uwagi na ponadprzeciętne parametry techniczne, łóżko PB 340 przeznaczone jest szczególnie dla pacjentów bariatrycznych.DETALE PRODUKTU:1. Szerokość leża 100 i 120 cm4. Wytrzymałe, higieniczne leże2. Dopuszczalne obciążenie 250kg5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Nowoczesny napęd podnoszenia łóżka6. Osłona frontu (opcja)OPCJE:osłona frontu • zmiana długości i szerokości leżaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze250 kgMaksymalna waga użytkownika215 kgRegulacja wysokości leża:od 30 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 112 (132) cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:109,8 (123,5) kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama