Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 4 czerwca 2026 16:20
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Radny czy nie radny... oto jest pytanie

Czy i kiedy wygasł mandat radnego Pawłowskiego? Niewiedza, czy próba zatajenia i „omijania” problemu? Kto i co próbuje ukryć? Dlaczego Rada Miejska od kilku miesięcy nie jest w stanie podjąć stosunkowo prostej uchwały? Czy radni stoją ponad prawem? Tydzień zajęły nam poszukiwania odpowiedzi na te m.in. pytania.

Lege Artis

Celem reformy samorządu terytorialnego przeprowadzonej w latach 90. XX wieku była decentralizacja państwa, oddanie możliwości zarządzania i decydowania o wielu sprawach na szczeblu lokalnym.

By gminy mogły skutecznie wykonywać swoje zadania, należało je wyposażyć w odpowiednie zasoby majątkowe. Przeprowadzono tzw. komunalizację, czyli przekazano gminom nieruchomości znajdujące się na ich terenie z możliwością pobierania z nich pożytków. Wprowadzono także podatki i opłaty lokalne, m.in. podatek od nieruchomości.

Przede wszystkim dano również lokalnym wspólnotom prawo wybierania swoich przedstawicieli do władz w wolnych i bezpośrednich wyborach.

Twórcy systemu, jak choćby prof. Michał Kulesza, mieli świadomość, że znajdą się osoby chcące wykorzystywać pozycję radnego czy członka organu zarządzającego do „żerowania” na majątku samorządu. Czas pokazał, że mieli rację. Pojawiły się setki przykładów, często niezgodnego z prawem wykorzystywania funkcji. Prokuratury w całym kraju prowadziły już setki podobnych postępowań.

Aby uniknąć powszechnej patologii, ustawodawcy wprowadzili – zarówno w ordynacji wyborczej, jak i w ustawach samorządowych – szereg zapisów antykorupcyjnych.

Jednym z nich jest art. 24f ustawy o samorządzie gminnym, mówiący, że „radni nie mogą prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy, w której radny uzyskał mandat, a także zarządzać taką działalnością lub być przedstawicielem czy pełnomocnikiem w prowadzeniu takiej działalności”.

Orzecznictwo sądów w sprawach wynikających z niezastosowania się do powyższego przepisu wskazuje jednoznacznie, że przepis ten wprowadza bezwzględny zakaz prowadzenia i zarządzania przez radnych działalnością gospodarczą. Nie ma znaczenia, czy radny czyni to społecznie, czy odpłatnie.

Większość radnych nie zadaje sobie trudu, by przeczytać ustawy samorządowe w całości. Co gorsza, nie znają nawet przepisów, które bezpośrednio ich dotyczą. A jeśli już znają, zdarza się, że błędnie (po „swojemu”) je interpretują.

W art. 24f widzą najczęściej tylko działalność gospodarczą prowadzoną w ramach przedsiębiorstwa i uważają, że przepis nie dotyczy stowarzyszeń, w których organach zarządzających zasiadają. O tym, jak bardzo się mylą, przekonał się niedawno radny – przewodniczący Rady Miasta Piotrkowa Marian Błaszczyński.

Casus Błaszczyńskiego

We wrześniu br. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) oddalił skargi kasacyjne od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA), złożone zarówno przez zainteresowanego, jak i przez Radę Miejską w Piotrkowie Trybunalskim. Wyrok WSA utrzymywał w mocy decyzję wojewody łódzkiego dotyczącą wygaszenia mandatu radnego. Tym samym radny Błaszczyński przestał być radnym i stał się „Marianem B.”

Dlaczego wygaszono mandat? Najprościej: z powodu równoczesnego pełnienia funkcji wiceprezesa w Klubie Sportowym „Kiper”, który dzierżawił lokale i obiekty należące do miasta, zarządzane przez tamtejszy OSiR.

Radny nie chciał oddać mandatu dobrowolnie. Być może wpływ miał fakt, że był także przewodniczącym rady miejskiej. W jego działaniach wspierali go inni radni. Uchwały o wygaszeniu, którą byli zobowiązani podjąć, nie podjęli, konieczna okazała się interwencja wojewody.

Wojewoda wezwał Radę do usunięcia w terminie 30 dni naruszenia prawa poprzez wygaszenie mandatu radnego–przewodniczącego Mariana Błaszczyńskiego.

Piotrkowscy radni zdecydowali jednak, że mandatu nie wygaszą – stosowną uchwałę odrzucono stosunkiem głosów 13–10.

Konieczne stało się więc wydanie przez wojewodę zarządzenia zastępczego.

Zostało ono zaskarżone, jednak sądy obu instancji utrzymały decyzję w mocy.

Co ciekawe, zarówno WSA, jak i NSA w uzasadnieniach wskazały, że mandat radnego wygasł z mocy prawa po 3 miesiącach od daty zaistnienia przyczyny, a wymóg podjęcia uchwały ma jedynie charakter deklaratoryjny (potwierdzający oczywisty fakt).

Sprawa ma również drugie dno. Były radny miał obowiązek wykazać w oświadczeniu majątkowym także członkostwo w organie zarządzającym klubu. Ponieważ tego nie uczynił, prokuratura postawiła mu dodatkowo zarzut poświadczenia nieprawdy.

Na naszym podwórku

Wydaje się, że w podobnej sytuacji jak w Piotrkowie Trybunalskim jest również kilku radnych w Tomaszowie. Co najmniej dwoje lub troje rajców Rady Miejskiej zasiada w organach zarządzających stowarzyszeń, które korzystają z majątku gminy.

Należą do nich Krystyna Wilk – prezes Stowarzyszenia Uniwersytet Trzeciego Wieku, oraz przede wszystkim Wiesław Pawłowski – prezes Klubu Sportowego Lechia 1923.

W najtrudniejszej sytuacji wydaje się być Wiesław Pawłowski, prominentny polityk PiS w naszym mieście i jeden ze współwłaścicieli Filców Technicznych. Ponad półtora roku temu został prezesem Stowarzyszenia LECHIA 1923.

Klub jest zarejestrowany w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS) pod numerem 0000246318 – wpis obejmuje zarówno rejestr stowarzyszeń, jak i rejestr przedsiębiorców (od 5 grudnia 2005 r.). Z odpisu z KRS wynika jednoznacznie, że Lechia jest przedsiębiorcą z prawem prowadzenia działalności gospodarczej. Potwierdza to również numer REGON oraz nadany NIP.

Formalny warunek prowadzenia działalności gospodarczej został więc spełniony. Otwarte pozostaje pytanie, czy działalność ta jest faktycznie wykonywana.

Zapytaliśmy o źródła przychodów Lechii Mariana Gajewskiego, pełniącego funkcję dyrektora. Dowiedzieliśmy się, że głównym źródłem są dotacje, składki członkowskie oraz wpływy od sponsorów związane z reklamą. Klub uzyskuje też przychody z tytułu tablic reklamowych umieszczonych na terenie OSiR przy ul. Nowowiejskiej.

Umowa sponsoringu łącząca finansowanie jednego podmiotu i reklamowanie drugiego jest – w świetle prawa podatkowegoświadczeniem usługi reklamy, a więc działalnością gospodarczą, która powinna być rozliczana fakturą – mówi właściciel jednego z tomaszowskich biur rachunkowych. – To moja opinia; o oficjalną interpretację należałoby wystąpić do Urzędu Skarbowego – zastrzega.

By jednak można było mówić o wygaśnięciu mandatu radnego w tym przypadku, klub musiałby korzystać z majątku miasta na podstawie konkretnego tytułu prawnego, tj. umowy najmu lub dzierżawy.

Podpisanie takiej umowy potwierdza dyrektor OSiR, Bogdan Smolarek: – Klub ma podpisaną z nami umowę najmu pomieszczeń biurowych oraz stadionu. Płaci stawki wynikające z cennika.

Z konieczności najmu obiektów Lechii niezadowolony jest jej dyrektor – dla klubu to koszt rzędu kilku tysięcy złotych.

Jak widać, sytuacja w Tomaszowie przypomina przypadek z Piotrkowa Trybunalskiego.

O opinię zapytaliśmy prezydenta Rafała Zagozdona: – Nie chcę się wypowiadać. Sprawa wygaszenia mandatu radnego to przede wszystkim problem Rady Miejskiej.

Przewodniczący Rady Miejskiej Zenon Łaski uważa, że ma ograniczone możliwości, zwłaszcza gdy radny nie wykazuje działalności w oświadczeniu majątkowym. Problem jednak go nie zaskakuje: – Rozmawialiśmy z radnymi na ten temat, ale nikt nie wskazał dowodów, że działalność gospodarcza jest prowadzona na majątku gminy. Jako rada nie mamy możliwości skontrolowania przepływów finansowych żadnego stowarzyszenia.

Taką możliwość ma oczywiście Urząd Kontroli Skarbowej. Jednak, by prezydium rady wystąpiło o opinię w tej konkretnej sprawie, musi wpłynąć pismo od mieszkańca podpisane imieniem i nazwiskiem. Wtedy – jak zapewnia przewodniczący Łaski – zostaną podjęte niezwłoczne działania. – Przepisy są jednoznaczne.

Z radnym Wiesławem Pawłowskim byliśmy umówieni dziś w południe; niestety obowiązki nie pozwoliły mu się z nami spotkać.

Nie przesądzamy sprawy. Trudno jednak pogodzić się z faktem, że radni, mając konkretne podejrzenia naruszenia prawa, z reakcją czekają na pismo od mieszkańca miasta.


Podziel się
Oceń

Komentarze

... 28.10.2008 09:57
Kukliński został w 2002 roku Prezydentem z ramienia CHPO - Chrześcijańskie Prozumienie Obywatelskie.
69 13.10.2008 09:41
a przecież Kukliński został prezydentem z PO-to nie powinni kolesie go poniewierać
kardiochirurg 13.10.2008 09:39
Ludzie nie ma lipy i nie ma się z czego smiać.W tomaszowie odbywa się najdroższa transplantacja serca na świecie.4 lata po 12tys.-obliczcie sami.
urzędnik 13.10.2008 09:36
Kukliński sam sobie winien-oddał komuchom starostwo,a oni się tylko umocnili,w UM pozatrudniał też niewiadomo kogo i z jakiej bajki-jego nie ma a ci "jego"pracują do tej pory i ładnie się ułożyli.Ciekawe kto mu tak dobrze doradzał-czy zastępcy,czy ten mały czarny z wąsami
:) 13.10.2008 08:54
Komorowski pochodzi z UW.
Wyborca 13.10.2008 00:02
Do i tyle - nazywanie RS AWS lub związkowców narodowymi socjalistami - to jest dopiero śmieszne. Większość wysoko dziś postawionych polityków PO wywodzi się z RS AWS. Na przykład Marszałek Komorowski = narodowy socjalista - dobry kawał! Trzeba to rozpowszechnić - sam Marszałek by się uśmiał...
i tyle 12.10.2008 22:00
Do wyborcy - nie przekręcej moich słów. Narodowy socjalista to tylko odmiana socjalisty i nie ma, a wręcz nie powinno to miec wiele wspólnego z tym jak NSDAP i jej kanclerz pokierowali Niemcami od 1933r wzwyż. Poseł Kukliński był posłem AWS, a potem szefem lokalnej partii Ruch SPołeczny AWS - zawsze więc miał lewicowo, związkowe zapatrywania gospodarcze i jakieś tam hrześcijansko-narodowe społeczne. Nie mieszaj to tego faszymu bo to całkiem inna sprawa. Ale nie nazywajmy czegoś takiego prawicą, bo to smieszne jest.
21-2 12.10.2008 12:57
Biduli wszyli serce ....... nie jego wina nie mógł tego przewidzieć chciał dobrze.Transplantacja to poważna zabieg,swoje stracił więc oddał Miastu nie swoje szkoda biduli....
Wyborca 12.10.2008 12:33
Do i tyle - no już jesteś blisko by zrobić z byłego prezydenta prawie faszystę - daleko się posuwasz z tym narodowym socjalizmem...
wis 12.10.2008 10:23
Jedno szambo- i tyle.
abu 12.10.2008 10:08
Trafiłeś w 10-tke poczekajmy do wyborow zobaczymy ich miny. Czas już skonczyć z tą parodią .
S 12.10.2008 00:21
Gdybym był z PIS-u napisałbym UKŁAD nie jestem wię piszę: CZERWONA KLIKA
wujek 11.10.2008 09:56
Wszystko fajnie, pogadamy sobie, poczytamy, napiszemy coś - a wszystko zostanie po staremu. Tak wynika to z naszych wpisów. Uklad kolesiow jest nie do ruszenia. Może Oddający Serce nie będzie preziem, ale usiądzie w ławie radnych i łapką nie pomoże tym, którzy będą chcieli odciągnąć od koryta jego kolesi. Adamski i Kumek nadal będą straszyć swoimi osobami, po cichu razem z Barańskim ustawiać siebie i swoich. W moim mniemaniu teraz układ jest idealny - sami swoi, żadnych glosów przeciw, co chcemy to mamy - ale dla miasta to klęska. Może Kukla nie był bohaterem mojej bajki, ale Oddający Serce, zwany też Pan Ślizgacz, przez dwa lata NICZYM jeszcze sie nie wykazał.
kiki 11.10.2008 07:59
Qrde...widzę,że niektórzy mają trudności w rozpoznaniu różnicy "czerwonej zarazy" od "brunatnej zarazy". Jak to było już wiemy. Siarą wytruć jednych i drugich,będzie spokój.!!!
kiki 11.10.2008 07:26
Hi,hi hi hi...ale jaja,klika wilanowska juz dawno z miasta zrobiła drugi "Wilanów". Siara to siara...wszystkich wytruje.!!!

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Większość z nas stanowi mieszankę różnych cech, choć zwykle jeden wzorzec pozostaje dominujący i to on w największym stopniu wpływa na nasze decyzje, emocje i relacje – powiedział PAP Marcin Cząba, współautor książki o dziewięciu typach osobowości. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:30
Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w najbliższą niedzielę, KO mogłaby liczyć na 29,3 proc. głosów, a PiS na 23,7 proc. - wynika z sondażu IBRiS dla Polsat News. Kolejne miejsce zajęła Konfederacja z wynikiem 13,4 proc. oraz Lewica (8,1 proc.). Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:20
Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Mija 35. rocznica IV pielgrzymki Jana Pawła II do Polski poświęconej Dekalogowi. Była to jedyna wizyta w ojczyźnie, podczas której poczuł się jak persona non grata - powiedział PAP Ignacy Masny, historyk z Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:09
Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Polacy pozytywnie oceniają wydarzenia z czerwca 1989 r., ale pamięć o nich pozostaje słabo zakorzeniona rytualnie i emocjonalnie – ocenił w rozmowie z PAP Antoni Głowacki z Narodowego Centrum Kultury. Jego zdaniem 4 czerwca łatwo staje się dziś pretekstem do bieżącego sporu politycznego. Data dodania artykułu: 04.06.2026 13:08
Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

Polska 4 czerwca 1989 roku nie przypominała kraju gotowego do świętowania. Była raczej jak człowiek po długiej chorobie: wychudzona kryzysem, zmęczona kolejkami, reglamentacją, propagandą i strachem, ale wciąż z upartym błyskiem w oczach. W mieszkaniach pachniało nie rewolucją, lecz codziennym trudem. Na klatkach schodowych mówiło się półgłosem. W sklepach nadal brakowało więcej niż było. W telewizji wciąż pobrzmiewał język władzy, która przez dekady uczyła obywateli, że państwo należy do partii, a wybory są rytuałem potwierdzania tego, co już wcześniej zapisano w gabinetach. Data dodania artykułu: 04.06.2026 11:32
Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Dziś jest czwartek, 4 czerwca, sto pięćdziesiąty piąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.19, zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą: Franciszek, Karol, Dacjan, Kwiryn i Kwiryna. Data dodania artykułu: 04.06.2026 10:39
4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje liderem majowego rankingu zaufania do osób publicznych. Tak wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Za głową państwa uplasowali się Radosław Sikorski i Donald Tusk. Badanie pokazuje jednak coś więcej niż tylko kolejność na podium. To polityczny termometr kraju, w którym zaufanie coraz częściej miesza się z nieufnością, a każdy punkt procentowy przypomina ruch tektoniczny pod sceną publiczną. Data dodania artykułu: 03.06.2026 19:38
Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

Local content dotyczy całej polskiej gospodarki - chodzi o zwiększenie: udziału polskich firm w łańcuchach dostaw, poziomu marżowości, zdobywanie kompetencji i tym samym wzrost wartości dodanej, którą generują te firmy. „Agencja Rozwoju Przemysłu wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA i aktywnie angażuje się w działania na rzecz zwiększenia udziału polskich firm w strategicznych projektach” - powiedział Krzysztof Telega, wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., podczas debaty „Local content w sektorze finansowym - między suwerennością a efektywnością” na 16. Europejskim Kongresie Finansowym w Sopocie. Data dodania artykułu: 03.06.2026 18:40
EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA
Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Aktywność dla zdrowia i ważny celZapraszamy na Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia” w Tomaszowie Mazowieckim. To wydarzenie skierowane jest do wszystkich – zarówno osób aktywnych fizycznie, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze zdrowym stylem życia.Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim wyraz troski o zdrowie, życie oraz promocja profilaktyki onkologicznej i wczesnego wykrywania nowotworów. Podczas wydarzenia będzie można skorzystać również z bezpłatnych badań profilaktycznych oraz konsultacji ze specjalistami.Program wydarzeniaRejestracja uczestników i wydawanie numerów startowych odbędą się w godzinach 08:30–10:00. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 09:45.Start biegu rekreacyjnego na 1,5 km przewidziano na 10:00, biegu głównego na 5 km na 10:40, a marszu Nordic Walking na 10:45. Po zakończeniu rywalizacji odbędzie się dekoracja zwycięzców, a o 13:00 zakończy się festyn.Nagrody i udziałKażdy uczestnik otrzyma pamiątkowy medal. Najlepsi zawodnicy w biegu głównym oraz marszu Nordic Walking zostaną nagrodzeni w klasyfikacjach open i wiekowych. Organizatorzy przewidzieli nagrody rzeczowe oraz puchary dla zwycięzców.Do udziału zaproszone są całe rodziny, grupy przyjaciół i wszyscy, którym bliska jest idea zdrowego stylu życia oraz wspierania profilaktyki zdrowotnej. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026

Polecane

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad) 4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej Święto 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Tomaszów oddał hołd żołnierzom, którzy służbę rozumieją dosłownie SAFE, czyli obrona, która schodzi z wielkiej polityki do zakładów pracy Mały Niewiadów, wielka piłka. Stalówka 2012/13 awansowała do CLJ U-15 Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu Pauliny Sochy. Spór o pracę w TCZ, konflikt interesów i przepisy antykorupcyjne „Niewypowiedziane” Marty Osińskiej. Książka z Powiatu Tomaszowskiego, która przypomina, że pamięć zaczyna się w rodzinie Kask nie jest już sugestią. Od 3 czerwca nowe przepisy dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg 5000 zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy zniszczenia Małych Grot. Nad Pilicą runął fragment lokalnej pamięci Szambo pod kontrolą – fakty i mity, które każdy właściciel posesji powinien znać Czerwiec w Heliosie. Premiery, klasyki i kinowe niespodzianki dla całej rodziny 3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 337

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 337

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 337 w wykonaniu standardowym w kolorze buk. Akcesoria: stolik Rubens 3 w kolorze buk.Łóżko PB 337 jest szczególnym łóżkiem do opieki długoterminowej, które w przeciwieństwie do klasycznych łóżek posiada możliwość opuszczenia krawędzi leża do poziomu ok. 23 cm. Niskie, dolne położenie leża ułatwia dostęp osobom z problemami z koordynacją ruchową i zwiększa bezpieczeństwo pacjenta nawet przy opuszczonych barierkach bocznych.Więcej informacjiKolory standardowe: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 23 cm od podłogi4. Solidne koło z hamulcem2. Zabudowane napędy podnoszenia łóżka5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Leże z regulacją twardości6. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • zmiana kolorystykiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 23 do 63 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:219 × 102 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 7 cmCiężar całkowity:101,4 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-337 [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama