Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 08:08
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Komisja stwierdziła, komisja zmieniła, komisja źle oceniła

- Chodzi o to, że jestem mamą niepełnosprawnego syna, który ma 12 lat . Od początku jest operowany i leczony w Warszawie, bo jego wada jest bardzo ciężka i choroba nieuleczalna. Pomimo przedstawionych komisji zaświadczeń od specjalistów, jedna doktor ze Starostwa ciągle, od lat, zabiera mi zasiłki na syna. Teraz na komisji nawet dziecka nie zbadała. Nie potrafię się z tym pogodzić. Nie ma kto zrobić porządku w tym Starostwie. Ciągle ta sama lekarka i ciągle utrudnia. Nawet nie bada, tylko jest niemiła. Myślę, że o wadzie mojego syna to pojęcia nawet nie ma. Chciałabym aby ktoś w końcu spojrzał na to, co się tam dzieje - pisze czytelniczka portalu

Dziecko, które ma mniej niż 16 lat i spełnia wskazane w ustawie warunki może otrzymać orzeczenie o niepełnosprawności. W przypadku osób małoletnich nie jest w nim określony jego  stopień. 

Orzeczenie wydaje się min. dzieciom mającym ograniczoną sprawność fizyczną lub psychiczną, wymagającym całkowitej opieki lub pomocy, większej niż zdrowe dzieci w tym samym wieku a ograniczenia będą trwały dłużej niż rok i wynikają z określonych przyczyn. Należą do nich wady wrodzone i schorzenia, które mają różne przyczyny i prowadzą do niedowładów, porażenia kończyn lub zmian w narządzie ruchu, upośledzają w znacznym stopniu chwytność rąk, utrudniają samodzielne poruszanie się. Ponadto za niepełnosprawne uznaje się dzieci z wrodzonymi lub nabytymi chorobami o charakterze metabolicznym, układu krążenia, oddechowego, moczowego, pokarmowego, układu krzepnięcia.

Schorzenia muszą znacznie upośledzać sprawność organizmu, wymagają systematycznego leczenia w domu lub okresowego leczenia szpitalnego.

Tak właśnie jest w przypadku małego Konrada. Pierwsze co zwraca uwagę, to fakt, że orzecznie wydane zostało na okres dwóch lat. Poprzednie również wydano na krótszy okres czasu. Tymczasem niepełnośprawność dziecka ma charakter trwały. Nic nie stoi na przeszkodzie, by wydano je na okres do 16 roku życia. 

Pomimo przedstawionych komisji zaświadczeń od specjalistów, wydawane są orzeczenia, które nie do końca (być może) wypełniają nie tyle oczekiwania co rzeczywiste potrzeby rodziny. Według relacji pani Anny pani doktor Ejsmont nie po raz pierwszy odbiera uprawnienia do zasiłku pobieranego przez nią na niepełnosprawnego syna. Mama chłopca twierdzi, że podczas ostatniej komisji dziecko nie zostało nawet zbadane.

- Poprosiłem o obszerne wyjaśnienia ze strony pani doktor na jakiej podstawie uznała, iż dziecko, co do którego orzeczono konieczność nauczania domowego i jest cewnikowane, na co dzień musi nosić pampersy, ze względu na nie trzymanie moczu, "nie wymaga konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznymi ograniczeniami w codziennej egzystencji", przy równoczesnym stwierdzeniu, że "dziecko wymaga stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie leczenia i edukacji". W mojej ocenie oba te stwierdzenia wzajemnie się wykluczają i pozostają bez związku logicznego - mówi Przewodniczący Komisji Zdrowia Rodziny i Spraw Społecznych, Mariusz Strzępek. Radny poprosił też o odpowiedź na pytanie, czy wcześniej wydano podobne orzeczenie w sprawie tej rodziny i czy zostały od nich złożone odwołania? Jeśli tak, to ile razy i z jakim skutkiem (czy zostało uznane przez organ nadrzędny).


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 02.11.2019 11:35
Do "Vlad_Palovnick" (26.10,2019): wiem, że to przeczytasz i dlatego piszę - "tomasioski, lokalny, dowcipny mundrolu". Ciebie już, z pewnością, Anglicy już odkryli jako lokalnego mędrca. Z tego powodu, jestem załamany, bo wiem, że tylko Tobie będą wierzyć. PS. Proszę: nie rozśmieszaj mnie zbyt często - "miszczu" pingpongowej piłeczki.

Wujek 26.10.2019 20:54
Ciekawy artykuł. Znam przypadek orzeczenia o niepełnosprawności i stałej opieki matki nad głuchą córką. Tyle tylko że dziewczyna radzi sobie sama całkiem dobrze i nawet podróżuje po kraju bez opieki, a mamusia rentę, opiekuńcze i zasiłki z MOPS-u bierze. Czy to nie jest patologia? Ktoś też orzekał w starostwie w tej sprawie.

Abi 29.10.2019 11:30
Do Wujek :Artykuł ciekawy i prawdziwy .Niepełnosprawność nazywasz patologia ?Myśle że skoro córka tej pani tak świetnie sobie radzi to bardzo dobrze.Pewnie ,niech lepiej kasa z mopsu idzie na alkohol dla alkoholików ,bo przecież to choroba .Żenada ,co piszesz .

Ajdejano 26.10.2019 18:06
Do "ComTM" z godziny 8:37 wczoraj rano: masz rację: te lokalne kliki są nie do ruszenia w lokalnych sitwach.

Ajdejano 26.10.2019 13:20
Do "Com TM". Nie ma żadnej wątpliwości, że nie doczekasz się w najbliższej przyszłości "zmiany jakościowej w sprawowaniu polityki" lokalnej, lokalnych tzw. samorządowych ćwoków. Chłopie: muszą upłynąć trzy, albo cztery pokolenia, musi odbyć się totalne wyniszczenie lewactwa i dopiero wtedy możemy (no - nie my, tylko nasi potomkowie) liczyć na jakiekolwiek zmiany. Najlepszy przykład: Wielka Brytania i całe królestwo brytyjskie. Setki klat demokracji parlamentarnej i dopiero teraz tak postępują - jak należy.

Vlad_Palovnick 26.10.2019 23:03
Ciekawe czy Anglicy wiedzą, że właśnie dopiero teraz postępują jak należy. Wedlug mnie wszystko wskazuje na to ze się wahaja. Powinni zacząć czytać nasztomaszow, może im to pomóc.

Ajdejano 24.10.2019 23:58
Do "ComTM" : chłopie, czego Ty oczekujesz od takiego faceta, jak ten Twój Baran (dobre.... dobre) . Ten facet to jest lewica.I teraz, zastanów się przez chwilę: jeżeli facet z lewicy z powodzeniem króluje w jakiejś-tam obs.m.a.rk.a.ne.j, samorządowej komisji w ramach powiatowego samorządu, który to samorząd jest we władaniu PiS-u (starosta, wicestarosta i cała powiatowa świta), to jaki z tego można wyciągnąć wniosek?!Ułatwię Ci: wniosek jest prosty: chłopcy z powiatu trzymają sztamę. Ich nie obchodzą jakieś-tam, pier.d.z.i.e.l.on.e koalicje.Oni to wszystko mają w d.u.p.i.e. Liczy się tylko KASIORA !!!PS. Chłopie: "niech ten Baran wystąpi przed kamerą" . Drugi Twój numer: "demonstracja przed urzędem". Dobra : przed jakim urzędem: UB?!?! 

ComTM 25.10.2019 08:37
Taki mamy "układ sił" w samorządach, jaki sobie wybraliśmy, przynajmniej tak zakładam. Nie jest żadną tajemnicą, że chyba wszędzie, a więc i u nas w TM, istnieje grupa stałych "samorządowców - etatowców", którzy zmieniają tylko miejsca i funkcje, raz wyżej, raz niżej, zawsze "w obiegu", raz "robią w zdrowiu", raz "w wodzie i ściekach", itd. Smutne, że niektórzy twierdzą "nic nie mogę, ja tylko administruję", ale chętnie eksponują swój wielki wpływ na życie społeczności lokalnej, nagłaśniają dziesiątki podejmowanych działań, inicjatyw, powołanych zespołów problemowych, etc. Zaczynam wątpić, czy doczekam zmiany jakościowej w sprawowaniu polityki, tak lokalnej jak i krajowej. A przecież w trakcie każdej kampanii wyborczej wszyscy kandydaci zapewniają nas, jak to chcą służyć, zmieniać i naprawiać. A co do pani doktor, to może po prostu zwykły ostracyzm towarzyski dałby jej do myślenia....

ComTM 24.10.2019 16:51
W takich sytuacjach należy wykorzystywać wszystkie dopuszczone prawem formy nacisku, tj. odwołania, elementy tzw. demokracji bezpośredniej w postaci protestu społecznego (zgromadzenie - manifestacja przed urzędem), pokazanie problemu w mediach (pan przewodniczący Baran niech także wystąpi przed kamerą). Tylko nagłaśnianie takich spraw może cokolwiek zmienić w mechanicznym i bezdusznym podejściu. I nie chodzi bynajmniej o lekkie traktowanie przepisów prawa, tylko o racjonalne ich stosowanie i empatię społeczną.

Ajdejano 24.10.2019 16:40
Dorzucę jeszcze, bo mnie szlag trafia, jak czytam ten materiał powyżej. Jedną nietykalną kastę, tzn sędziów, już mamy. Wychodzi na to, że mamy jeszcze parę innych, przygłupiastych i nietykalnych kast, w tym niedouczonych i podłych lekarzy. Tego towarzystwa nikt nie może wziąć za mordę. Wyroki w sądach: kuriozalne, orzeczenia lekarzy w oczywistych sprawach: niedorzeczne. Pytam: w takim razie, do czego są nam - sponsorom (podatnikom) tego burdelu te różne: komisje zdrowia, zespoły orzekania o czyś-tam, itp., itd?!?!?! Okazuje się, że to jest zupełnie zbędny balast, który może, "czasami coś załatwić", ale przeważnie rozkłada ręce i pier.....: my nic nie możemy!!! Jak nie możecie, to wypad z tych różnych waszych zabawowych gremiów i oddać kasiorkę na inne publiczne cele.

t 24.10.2019 15:58
Dlaczego w przypadku schorzenia trwałego (które nie można wyleczyć ani zaleczyć, a jedynie stan może się tylko pogorszyć) wydawane są orzeczenia na 1 rok. Po tym czasie należy od początku zgromadzić wszystkie dokumenty łącznie z kopią z poprzedniego orzeczenia (znajdującego się w tym samym wydziale). Jest to upokarzające dla danej osoby i niepotrzebnie stracony czas pracowników, lekarza, sekretarki oraz wynagrodzenie, które idzie z naszych podatków.

Ajdejano 24.10.2019 15:04
Do przewodniczącego samorządowej komisji zdrowia... szczęścia, pomyślności i wszystkiego najlepszego: ta sytuacja z tym dzieciakiem powtarza się wielokrotnie. Jeżeli są papiery na to, że ta lekarka i ten cały zespół do spraw orzekania o czymś-tam, odwalają sobie jaja z tym dzieciakiem, to na co wy - nasi przedstawiciele jeszcze czekacie ?! Nie znacie swoich samorządowych kompetencji i bez przerwy każdy z Was się wykręca jak piskorz w błocie ?! Nie znacie drogi prawnej ?! To się, k...., poduczcie, bo jesteście naszymi przedstawicielami!!! Gdyby chodziło o Wasze dzieci, wyglądałoby to o 180 stopni inaczej - prawda ?! ZUPEŁNA ŻENADA !!! To jest samorząd, czy może nierząd - co ?! Musi wasz wyborca ryć ryjem po betonie - dopiero ruszacie tyłki i "cóś" tam zaczynacie bąkać - tak ?!

W
WuPe 24.10.2019 13:47
Piętnować i hejtować pani Ejsmont nie wolno, jednocześnie uniemożliwia się korzystanie ze ścieżek alternatywnych w postaci zbadania sprawy przez prokuraturę... To chyba nie ma nic wspólnego z demokracją...

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polecane

Pracuje trochę ponad miesiąc. Ktoś próbuje ją zaszczuć. Niebawem nowe Schronsiko - czy to zaplanowana akcja?

Pracuje trochę ponad miesiąc. Ktoś próbuje ją zaszczuć. Niebawem nowe Schronsiko - czy to zaplanowana akcja?

Od czerwca tomaszowskim Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt kieruje Monika Węgrzyniak-Sęk. Nie jest osobą, która temat ochrony zwierząt poznała dopiero po objęciu stanowiska. Wcześniej kierowała zespołem do spraw zwierząt, odpowiadała za program kastracji i sterylizacji, w swoim CV ma również nadzór nad schroniskiem. Od lat angażowała się w ratowanie przebywających w nim psów. Dziś nie tylko stara się uporządkować stare Schronsiko, ale też przygotowuje placówkę do przeprowadzki, porządkuje procedury. Równocześnie staje się celem brutalnych ataków w internecie. Można tylko przypuszczać, że za tym idą również dziesiątki skarg - a co za tym idzie kontroli Data dodania artykułu: Wczoraj, 12:12 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent Pięć interwencji jednego dnia na Zalewie Sulejowskim. Ratownicy apelują o ostrożność Lechia wraca przed własną publiczność. Znamy terminy trzech kolejnych spotkań Pracuje trochę ponad miesiąc. Ktoś próbuje ją zaszczuć. Niebawem nowe Schronsiko - czy to zaplanowana akcja? Osiem medali z Astany. Polscy uczniowie w światowej czołówce sztucznej inteligencji Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy Dwa mecze, dwa razy 1:2. Lechia znów płaci za błędy i wciąż czeka na pierwsze punkty Spokojna niedziela, a potem skok temperatury. W Tomaszowie nawet 33 stopnie 9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen Świątek w ćwierćfinale, Zmarzlik rządzi w Rydze, Kuś mistrzynią świata. Sportowa sobota pełna polskich sukcesów
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy Autor komentarza: lokator Treść komentarza: Dlaczego rozliczenia mediów ( woda, ogrzewanie )nie są w kopertach? Dostarczane są przez pracowników spółdzielni . Tak nie powinno być!! Moja sąsiadka nie musi wiedzieć ile pobieram wody i jak się ogrzewam. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Ujazd Treść komentarza: To ta altana będzie pewnie pozłacana Ludzie nie dajcie się dymac Źródło komentarza: Ujazd wybrał wykonawcę altany. Inwestycja na działce rekreacyjno-sportowej ruszy po podpisaniu umowy Autor komentarza: ...) Treść komentarza: dziękuję za wyjaśnienie teraz już będę wiedział ale nie będę stosował tego nazewnictwa Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W ogóle nie chce mi się w całości czytać tego tekstu powyżej. Ten tekst pokazuje tę totalną siermięgę, a może nawet i to totalne oszustwo, dotyczące tego MBA, które to MBA traktuje się, jak wybawienie dla różnych, lokalnych, mniej lub więcej debilnych, tzw. działaczy i formujących lokalne społeczności. To MBA, to jest dokładnie to samo, co kiedyś działało przy KC PZPR: tam była taka niby naukowa szkoła partyjnych działaczy PZPR. Podsumowanie: komuna, na czele z towarzyszem czarzastym ma się u nas dalej bardzo dobrze... Źródło komentarza: Nie tylko MBA. Także retoryka i dyplomy za publiczne pieniądze. Co zyskali mieszkańcy Tomaszowa? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Dziecko drogie: Janka i Grzesia znam dobrze i równie dobrze znałem innych, poprzednich prezesów ( Jasiu Piątek, śp. Koszuta), a byłem również w radzie nadzorczej. Z tych informacji wynika, że chyba byłem członkiem spółdzielni - co?! Więc nie pier... mi tutaj dziewucho jakichś, tanich farmazonów. Jeśli akurat nie masz dobrych, łóżkowych układów z partnerem, to już nie moja wina. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama