Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 13:42
Reklama
Reklama

Wracają skoki narciarskie. Szał zaczął się od bułki z bananem

Lada moment Polacy znów zaczną żyć punktem K na skoczni i mierzeniem odległości. Zaczyna się sezon skoków narciarskich. Nie zawsze jednak była to nasza dyscyplina narodowa. Zawdzięczamy to jednej osobie – Adamowi Małyszowi.
Wracają skoki narciarskie. Szał zaczął się od bułki z bananem

Autor: iStock, wikipedia Alexander Nilssen

Kamil Stoch, Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Stefan Hula, Jakub Wolny, Andrzej Stękała i Klemens Murańka. Tak prezentuje się kadra skoczków narciarskich na zaczynający się w dniach 19-21 listopada Puchar Świata 2021/2022. Pierwszy konkurs zaplanowano w Niżnym Tagile i oznacza to, że Polskę znów zaleje szaleństwo skoków. Dziś każdy zna nazwiska skoczków. To że ta dyscyplina jest naszym zimowym sportem narodowym, wydaje się czymś normalnym. Można sądzić, że tak było zawsze, a każdy fan sportu wiedział, co to jest telemark i potrafił wskazać punkt K każdej skoczni na świecie. Jednak nie od zawsze Polacy pasjonowali się skokami, a młodszym fanom trzeba przypomnieć, że były czasy, kiedy transmisje zawodów nie przyciągały przed telewizory tłumów.

Relacje ze skoków w sumie od niedawna są przebojem telewizyjnym. Tegoroczny Puchar Świata śledziło średnio 3,16 mln widzów (na antenie TVP), 976 tys. (Eurosport) i 622 tys. (TVP Sport).  Od tego roku zawody będzie można oglądać w TVN, bo Discovery, czyli amerykański właściciel stacji, przedłużyło umowę dotyczącą transmisji Pucharu Świata kobiet i mężczyzn w skokach narciarskich. Jednocześnie nie udzieliło sublicencji TVP.


Wróćmy jednak do samych skoków i ich popularności. Ta era nastała wraz z największymi sukcesami Adama Małysza. Dziś to celebryta kojarzony może nawet częściej z rajdami samochodowymi, ale w pamięci bardziej doświadczonych kibiców, to legendarny wręcz skoczek.

Małyszomania

To zjawisko społeczne, które wybuchło wraz z nastaniem epoki „króla Adama” na skoczniach. Małysz nie miał sobie równych. Skoczek, którego nazwisko znali tylko najzagorzalsi fani dnia na dzień stał się w Polsce postacią niemal popkulturową. Drobna postać z niemodnymi wąsikami zapanowała w umysłach Polaków. W 2001 roku wygrał 49. Turniej Czterech Skoczni i tak to się zaczęło. Adam Małysz zdobył sympatie kibiców – a byli już nimi wszyscy – swoją skromnością. Fani jeździli na turnieje za granicę, a na turniej w Zakopanem w styczniu 2002 r. zjechało 100 tysięcy osób. Małysza przez kolejne lata oklaskiwali najważniejsi politycy, powstała prosta gra komputerowa Deluxe Ski Jump, Polacy poznawali kolejne tajniki tej dyscypliny, dyskutowali o niej w barach. Kiedy Małysz skakał na olimpiadzie w Salt Lake City przed telewizorami zasiadło 17 mln widzów.

Hitem stawały się proste i skromne wypowiedzi sportowca, jak ta kiedy wyznał, że przed zawodami zjada bułkę z bananem. W różnych miastach dzieci i młodzież budowały własne skocznie i trenowali w nartach zupełnie się do tego nieprzydatnych. Skocznię w Wiśle, miejscowości Małysza, nazwano imieniem sportowca.

„Po tym sukcesie zmieniło się nasze życie. Tyle że nie od razu. To były etapy. Na początku to było dla nas coś zupełnie nowego. Nagle Adam stał się wielką gwiazdą i przestaliśmy mieć swój święty spokój” – wspominała w jednym z wywiadów Izabela Małysz, żona skoczka. Ona i córka Adama stały się obiektem zainteresowania mediów nie mniejszym niż sam zawodnik.

Szał trwał i miał jeszcze jeden pozytywny aspekt. Małysz, bohater narodowy zaraził skokami kolejne pokolenia. Dziś Stoch i Murańka otwarcie przyznają, że startują, bo chcieli być jak Adam.

Apoloniusz i Jerzy

Sukces skoków to też zasługa Apoloniusza Tajnera, dziś prezesa sportowego związku, a przed laty trenera reprezentacji. To on stał za Małyszem. I to on sprawił, że w kryzysowym momencie skoczek nie porzucił sportu. „W 1996/97 był w czołówce Pucharu Świata, stawał na podium i wygrał próbę przedolimpijską w Japonii. Utrwalił miejsce w czołówce. Ale potem, na dwa lata, Adam zaliczył spadek formy. I tak doszliśmy do momentu, w którym było czterech skoczków na w miarę równym poziomie – Robert Mateja Wojtek Skupień, Łukasz Kruczek i Adam Małysz, ale nie mieli trenera. Adam miał trudny moment, chciał kończyć karierę i iść do normalnej pracy, bo po igrzyskach w Nagano stracił stypendium sportowe, więc brakowało pieniędzy na życie. Był niecałe dwa lata po ślubie, córka Karolina była malutka” – mówił Tajner w jednym z wywiadów i dodał, że zawodnika trzeba było namówić do skakania. W końcu Małysz dał sobie jeszcze rok i to był czas przełomowy. Tajner podszedł do zawodników w zupełnie nowy sposób. Zapewnił im psychologów, dietetyków i zatrudnił fizjologa prof. Jerzego Żołędzia.

„Pierwsze pół roku, nawet osiem miesięcy, poświęcone było na indukowane treningiem przywracanie energetyki organizmu Adama do stanu normalności. Po zakończeniu tego 'oczyszczenia', nabraniu innej wrażliwości na trening, opracowałem nowy, specjalistyczny trening dla jego mięśni. Był oparty o najnowszą wiedzę, jaką wówczas posiadaliśmy, zdobytą w zachodnich uniwersytetach, głównie w Uniwersytecie Amsterdamskim, gdzie pracowałem przez kilka lat, oraz o najnowszą wiedzę z laboratoriów brytyjskich i skandynawskich. Na tej podstawie oraz mojej wiedzy fizjologicznej powstał eksperymentalny plan treningowy. Trener Fijas wyraził się o nim: "tak nikt nie trenuje, tak nikt nigdy nie trenował, to zwrot o 180 stopni". Ale trener Tajner odpowiedział: ‘skoro jest tak źle, to spróbujmy, dlaczego nie?’” – wspominał profesor.

Przełom nastąpił podczas treningów w Finlandii. Małysz zaczął skakać tak jak najlepsi zawodnicy świata.

Wielkie pożegnanie

Adam Małysz zakończył karierę w 2011 roku. To było wielkie wydarzenie medialne, wręcz święto sportowe. Ostatni skok oddał na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Na trybunach siedziało 20 tysięcy widzów. Wielu z nich przykleiło sobie charakterystyczne dla zawodnika wąsy. Podczas imprezy wystąpili najlepsi skoczkowie świata, a jako ostatni wystartował Adam Małysz – osiągnął najlepszy wynik. Pozostali skoczkowie utworzyli szpaler z nart, pod którym przeszedł bohater wydarzenia.

Czemu w ogóle ten niepozorny zawodnik startujący w dosyć nietypowej dyscyplinie, w której nie mieliśmy tradycji, zdobył serca Polaków? Dlaczego Adam Małysz sprawił, że skoki zawładnęły umysłami kibiców. Włodzimierz Szaranowicz, komentator sportowy ma swoją teorię. Uznał, że Małysz był bohaterem kryzysu. To był czas, kiedy Polacy byli złaknieni sukcesów sportowych na międzynarodową skalę. I w tym właśnie momencie dosłownie wyskoczył Małysz.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wielki kibic skoków 13.11.2021 09:19
Bardzo się cieszę że wreszcie bez problemów będę mógł moją jedną z 2 ukochanych dyscypliin skoki oglądać bez buntu mojego telewizora. Gdy ostatnio chciałem oglądać siatkówkę na tvpis to mój telewizor zaczął się buntować i ogłądanie było niemożliwe , bo co chwilę były kreski , paski i kolory , albo zmień kanał i i telewizor nie dopuszczał mnie do oglądania Uf... odetchnąłem z ulgą.

TM 13.11.2021 19:44
A ja pamiętam nie tak dawno jak chciałem obejrzeć w niezaleznej telewizji mecz reprezentacji Polski czy Ligii mistrzów i nie mogłem to wtedy nikt nie protestował wtedy to były wolne media:)

Opinie

23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

Dziś jest wtorek, 23 czerwca 2026 roku, sto siedemdziesiąty czwarty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Anna, Jan, Józef, Maria, Wanda i Zenon. Data dodania artykułu: 23.06.2026 07:46
23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

S8 pod Tomaszowem odblokowana. Volkswagen uderzył w tył autobusu szkolnego Wianki na Wolbórce, polityczna szpilka i rzeka, która naprawdę woła o pomoc 23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności Zieleń zamiast betonu przy starostwie. Powiat Tomaszowski dostał pieniądze z programu „Łódzkie dla klimatu” Dni Tomaszowa: zmiana tras autobusów MZK na czas przemarszu mieszkańców Tomaszowski bieg pamięci. Co warto wiedzieć o historii imprezy imienia Bronisława Malinowskiego Lekarz rodzinny jak centrum dowodzenia. Opieka koordynowana obejmuje już 70 proc. pacjentów w Łódzkiem Freelancer w CEIDG — czy rejestracja pod wirtualnym adresem to dobry pomysł? MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę Uczniowie ZSP nr 2 z Tomaszowa w projekcie UŁ. Technik reklamy najliczniejszą grupą i z sukcesem na akademickiej scenie
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: wermen Treść komentarza: Nie Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: zyga Treść komentarza: Co to za wyrok!!! Śmiech przez łzy! To jakaś kpina! Żadna sprawiedliwość! Polskie prawo jest śmieszne i sprzyja przestępcom... Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Czaro Treść komentarza: Wyrok zbyt niski, to morderstwo, naćpany i pijany użył auta do zabicia. Nikt tym ludziom życia nie wróci. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama