Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 18 sierpnia 2026 06:55
Reklama
Reklama

Seks nie ma terminu przydatności

Trzymający się za ręce rodzice, przytulający się dziadkowie. Czy jest w tym cokolwiek dziwnego? O naszych potrzebach seksualnych mało rozmawiamy. Z wiekiem coraz rzadziej. Czy dlatego, że starsze osoby ich nie mają? Nie. Seks nie ma terminu przydatności, choć w dojrzałej relacji często chodzi o coś więcej – w rozmowie z Serwisem Zdrowie wyjaśnia prof. dr hab. Zbigniew Izdebski z Katedry Biomedycznych Podstaw Rozwoju i Seksuologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Rzadko łączymy seksualność ze zdrowiem, a przecież to jeden z trzech filarów naszego dobrostanu, obok zdrowia fizycznego i psychicznego. Czym jest zdrowie seksualne?

Zdrowie seksualne związane jest z naszą biologią. Jesteśmy istotami seksualnymi od urodzenia do śmierci i na różnych etapach życia ta sfera seksualności odgrywa różną rolę. W dużej mierze seksualność uwarunkowana jest czynnikami społeczno-kulturowymi, podejściem społeczeństwa do spraw seksu. I nawet w Europie mamy różne podejścia do seksu. Ważnym aspektem zdrowia seksualnego, pomijanym i niedocenianym, jest komunikacja i miłość. Niestety Polacy nie potrafią rozmawiać o seksie, o swoich potrzebach, oczekiwaniach. Szwankuje też edukacja seksualna.

A jak wygląda seksualność Polaków po pięćdziesiątce?

Z naszych badań wynika, że dla 65 proc. Polek po pięćdziesiątce seks przestaje być istotny w ich życiu…

Z mężczyznami w dojrzałym wieku jest trochę inaczej, bo dla 45 proc. przestaje być ważny. Jak tę różnicę tłumaczyć?

Można to wyjaśnić właśnie podejściem społeczno-kulturowym, bo tak naprawdę nie ma żadnych podstaw, by kobiety w dojrzałym wieku nie mogły czerpać radości z seksu i z własnej seksualności. Żyjemy w kraju, gdzie nadal obowiązują pewne stereotypy związane z kobiecością i męskością. Często Polki myślą sobie, że „w pewnym wieku” seksu nie wypada już uprawiać. Na szczęście to podejście nieco się zmienia, ale to nie jest jakaś rewolucyjna zmiana. Nasza mentalność wciąż bierze górę. Dodatkowo kwestie światopoglądowe spychają seksualność na drugi plan i to przekłada się na podejście do seksu. Równocześnie pokutuje przekonanie, że mężczyzna może w każdym wieku uprawiać seks, a kobieta nie.

Dlaczego wiele dojrzałych kobiet ucieka przed seksem, nie daje sobie prawa do przeżywania swojej seksualności?

To znów kwestia kulturowo-społeczna, która nakłada na kobiety ograniczenia. W kulcie ciała, z jakim mamy do czynienia w ostatnich latach w mediach, kobiety żyją często z przekonaniem, że ich dojrzałe ciała nie są atrakcyjne, bo się starzeją, marszczą i przybywa kilogramów. Wolą się przykrywać niż się pokazać. I choć mają ochotę na seks i chciałyby się kochać, to nie potrafią, podobnie jak mężczyźni, o tym rozmawiać. A przecież tutaj nie chodzi tylko o ciało. Nie tylko ono się liczy, ale istotna jest atmosfera, relacja między dwojgiem ludzi. Poza tym po latach mężczyzna też nie jest już Apollem. Też się zmienia. Podstawą satysfakcjonującego życia seksualnego, bez względu na wiek, jest rozmowa.

Czyli rozmowa jeszcze przed grą wstępną…

Tak właśnie powinno być. Rozmowa jest równie ważną częścią relacji jak seks.

Ale jak o tę seksualność po latach dbać? Niektórzy się poddają, zakładają nowe związki, gdy ognia coraz bardziej brakuje…

I tutaj panią zaskoczę. Gdy robiliśmy badanie i pytaliśmy osoby będące po pięćdziesiątce, czy jeśli miałyby szansę zmienić partnerkę lub partnera życiowego, zrobiłyby to – większość odpowiedziała, że nie. Brak chęci na seks uzasadniają jednak nie tyle tym, że zaszły jakieś zmiany w ich wyglądzie, ale w charakterze. Partner staje się niemiły, złośliwy, wulgarny, gderliwy, mało opiekuńczy. W długoletnim związku nie chodzi o to, by wariować cały czas na swoim punkcie, wskrzeszać namiętność i pożądanie, ale dbać o siebie, dotykać się, być czułym, życzliwym.

Nie wszystkie pary z długim stażem potrafią zgodnie w sklepie wybierać produkty na obiad. Wtedy myślę sobie, że oprócz miłości ważna jest też przyjaźń…

Często moich pacjentów pytam, czy się lubią. Czy pani lubi męża, czy pan lubi żonę? A oni często odpowiadają, że kochają. A ja dopytuję, czy się lubią. Oni powtarzają, że się kochają, choć oczywiście już nie tak jak na początku znajomości. A w życiu przecież jest tak, że można kochać kogoś wbrew sobie, widząc, że nie jest to łatwy i odpowiedni partner dla nas. Lubienie zaś osoby, z którą się żyje, daje jeszcze dodatkowe przyjemności. Po prostu lubi się z taką osobą przebywać, rozmawiać.

Ale czy w lubieniu może być seksualność?

Ludzie lubią się przytulać, zasypiać wtuleni, czuć bliskość, widzieć uśmiech. To jest właśnie seksualność. Często przed seksem uciekamy ze względu na problemy zdrowotne, osłabienie organizmu, brak satysfakcji, i nie dajemy sobie szansy na to, by się po prostu przytulać, dotykać, obejmować. Boimy się tego, że to zachęta do seksu, a współżyć nie chcemy, dlatego coraz bardziej się dystansujemy. A właśnie chodzi czasem tylko o to, by być blisko. Wystarczy dotyk, złapanie za rękę, pocałunek. To też buduje bliskość. Jeśli w związku któraś ze stron nie ma ochoty na seks, to wcale nie znaczy, że nie kocha. I znowu powtórzę – rozmawiajmy ze sobą o tym.

Statystyki pokazują jednak, że rozwodów przybywa. Ludzie rozchodzą się coraz częściej.

Żyjemy coraz dłużej i rzeczywiście tych rozwodów przybywa. Musimy się przyzwyczaić do tego, że ludzie na różnych etapach życia będą zamykali jedne związki i wchodzili w kolejne. I to też jest umiejętność związana z komunikacją. Większość Polaków jednak nie potrafi się rozstać z klasą. Musimy dać sobie większe prawo do samostanowienia, do przyjemności i bycia singlem, jeśli tak chcemy. Za wszelką cenę nie można pozostawać w związku. Czasem warto się rozstać, by odzyskać godność. Bywają związki przez lata toksyczne. Sztuką tak naprawdę jest zamykanie związku i wchodzenie w nowy.

Poza tym coraz więcej osób uświadamia sobie swoje potrzeby seksualne i nie boi się do nich przyznawać. Niektórzy dopiero po wielu, wielu latach dochodzą do tego, że ich płeć biologiczna nie jest zgodna z psychiczną. Dlatego tak ważna jest wiedza seksualna, by być świadomym siebie. Mam starszych pacjentów, którzy u schyłku swojego życia, dopiero teraz przyznają się, że czują niezgodność płci...

A wracając jeszcze do seksu w dojrzałym wieku. Menopauza i andropauza nie odcinają nas wcale od przeżyć seksualnych…

Wręcz przeciwnie. Menopauza u niektórych kobiet powoduje duży apetyt na seks, bo pozwala im wyzbyć się lęku związanego z zajściem w ciążę. Satysfakcja z seksu w całym naszym życiu mocno związana jest z naszym trybem życia. Często zmęczenie, stres powodują, że spychamy go na dalszy plan. Seks to nie jest czyn społeczny, warto o tym pamiętać. Nie chce nam się, ale uprawiamy go, bo czujemy się zobowiązani. Jak można współżyć, gdy jesteśmy zestresowani i zmęczeni? To dotyczy ludzi nie tylko młodych.

Wielu mężczyzn dostrzega wraz z wiekiem, że apetyt na seks partnerki jest dużo większy niż ich. Z tym też się trzeba liczyć. Mężczyźni robią się bardziej wycofani. I tutaj warto uświadomić sobie, że seks to nie tylko seks polegający na penetracji. Może być oralny, można też wzbogacić go gadżetami. Ale znowu. Trzeba o tym ze sobą w związku rozmawiać. Nie można też zakładać, że seks na późniejszym etapie życia jest obowiązkowy, że wszyscy muszą odczuwać popęd i mieć ochotę na seks. Otóż nie muszą. Jeśli nie mają ochoty, to nie muszą się kochać.

Rozmawiała Klaudia Torchała

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

17 sierpnia to jedna z tych dat, w których polska historia układa się w opowieść niemal filmową. Jest w niej średniowieczna wyprawa Bolesława Chrobrego, narodziny przyszłego pogromcy Turków spod Wiednia, dramat Wojciecha Korfantego, wojenne losy gwiazdy przedwojennego kina, drewniany krzyż ustawiony przez robotników Stoczni Gdańskiej i polityczne negocjacje, które w 1989 roku otworzyły drogę Tadeuszowi Mazowieckiemu do objęcia stanowiska premiera. Data dodania artykułu: 17.08.2026 05:32
17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

Nie tylko bieda, kryzys czy życiowe dramaty wystawiają człowieka na próbę. Równie trudne może być dobre wykorzystanie wolności, bezpieczeństwa i materialnego dobrobytu – mówił w niedzielę, 16 sierpnia, w Piekarach Śląskich abp Zbigniew Zieliński. Metropolita poznański podczas Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt mówił również o zmęczeniu współczesnych kobiet, samotności, rodzinie i świecie, w którym coraz więcej czasu poświęcamy obserwowaniu życia innych, a coraz mniej ludziom stojącym tuż obok. Data dodania artykułu: 16.08.2026 20:22
Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

Są takie daty, które wyglądają, jakby ktoś zbyt hojnie obdzielił je historią. 16 sierpnia jest właśnie jednym z takich dni. Średniowieczni najemnicy sprzedają krzyżackie zamki polskiemu królowi, rodzi się człowiek, który po latach złamie tajemnicę Enigmy, na Śląsku wybucha powstanie, w gdańskiej stoczni rodzi się solidarność większa niż pojedynczy zakład pracy. A na drugim końcu tej opowieści są Beatlesi, Madonna, Genesis, Elvis Presley i Aretha Franklin. Data dodania artykułu: 16.08.2026 07:18
16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

Pachnące miętą, dziurawcem i polnymi kwiatami bukiety niesione do kościołów, pielgrzymi zmierzający na Jasną Górę, wojskowe mundury i pamięć o sierpniu 1920 roku. Trudno znaleźć w polskim kalendarzu drugą datę, w której religia, historia, ludowa tradycja i państwowy ceremoniał splatałyby się ze sobą tak mocno. 15 sierpnia Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w polskiej tradycji nazywaną świętem Matki Bożej Zielnej. Tego samego dnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:47
15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

Są dni, które w kalendarzu wyglądają jak zwyczajna data, dopóki nie zaczniemy odwracać kolejnych kart historii. 15 sierpnia zdecydowanie do nich nie należy. Tego dnia huk dział spod Warszawy miesza się z dźwiękiem kościelnych dzwonów, zapachem święconych ziół i gitarami Woodstock. To dzień Napoleona Bonaparte, Wita Stwosza, Romana Dmowskiego, polskich żołnierzy z 1920 roku, strajkujących stoczniowców z 1980 roku, Beatlesów na Shea Stadium i setek tysięcy młodych ludzi, którzy w 1969 roku przyjechali na farmę Maxa Yasgura, by słuchać muzyki i wierzyć, że świat można jeszcze zmienić. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:08
15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się teraz, polska scena polityczna wyglądałaby zupełnie inaczej niż w październiku 2023 roku. Koalicja Obywatelska ma ponad 11 punktów procentowych przewagi nad Prawem i Sprawiedliwością, bardzo mocne wyniki osiągają dwa ugrupowania wyrosłe po prawej stronie sceny politycznej, a nad wyborczym progiem pojawia się Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Ten ostatni wynik ma szczególne znaczenie także dla Tomaszowa Mazowieckiego – kilka dni temu do stowarzyszenia dołączył prezydent miasta Marcin Witko. Data dodania artykułu: 14.08.2026 21:52
KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Zwrot w sprawie „Shreka”. Prokuratura wycofała akt oskarżenia przeciwko radnemu PSL

Internetowy żart, który urósł do rangi sprawy o majestat Rzeczypospolitej, może zakończyć się bez procesu. Prokuratura Rejonowa w Radomsku wycofała akt oskarżenia przeciwko Wojciechowi Ślusarczykowi – radnemu powiatu radomszczańskiego i działaczowi PSL. Chodzi o opublikowany na Facebooku mem z Martą Nawrocką i krótkim pytaniem: „A Shrek gdzie?”. Teraz ruch należy do Karola i Marty Nawrockich. Data dodania artykułu: 13.08.2026 12:59
Zwrot w sprawie „Shreka”. Prokuratura wycofała akt oskarżenia przeciwko radnemu PSL

12 sierpnia: Wicher wraca na Bałtyk, a Słońce zgaśnie nad Tomaszowem. Dzień pełen historii i symboli

Są takie dni, kiedy kalendarz przypomina dobrze zmontowany film: jedno cięcie prowadzi spod armat siedemnastowiecznej Rzeczypospolitej do Puław roku 1920, kolejne z placu w Tbilisi wprost do gdyńskiej stoczni, a finał rozgrywa się już nie na ziemi, lecz na niebie. 12 sierpnia 2026 roku jest właśnie takim dniem. Data dodania artykułu: 12.08.2026 06:32
12 sierpnia: Wicher wraca na Bałtyk, a Słońce zgaśnie nad Tomaszowem. Dzień pełen historii i symboli

Polecane

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Najpierw było czerwone światło, słowo „śledztwo”, zawiadomienie do prokuratury, wielostronicowa interpelacja i publiczne pytania o możliwość wyrządzenia miastu znacznej szkody. Kilka tygodni później emocje zderzyły się z dużo mniej widowiskowym językiem prawa. Wojewoda Łódzki zakończył postępowanie dotyczące uchwały w sprawie nieruchomości przy ul. św. Antoniego 2. Nie stwierdził naruszenia prawa i nie wydał rozstrzygnięcia nadzorczego, które unieważniłoby uchwałę. Dla radnego Piotra Kucharskiego, który wokół sprawy zbudował publiczny alarm, jest to co najmniej kolejna poważna polityczna wpadka. Czy można jeszcze poważnie traktować takiego radnego? Prawo, w przeciwieństwie do Facebooka, nie operuje wykrzyknikami. Potrzebuje dokumentów, podstawy prawnej i faktów. I właśnie dokumenty okazują się tutaj najciekawsze. Data dodania artykułu: Wczoraj, 18:19 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Powiat szuka dyrektora Środowiskowego Domu Samopomocy. Wysokie wymagania i pensja powyżej 11 tys. zł Tomaszowskie Centrum Zdrowia szuka lekarza do nocnej i świątecznej opieki Jacht przewrócił się na Zalewie Sulejowskim. Żeglarza ratowali policjanci i WOPR Zaginął 68-letni Kazimierz Ziętek. Policja w Tomaszowie prosi o pomoc Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa Wandale zniszczyli scenę na Przystani. Straty mogą sięgnąć 200 tysięcy złotych 229 dni pracy na wydatki państwa. Polska przekracza kolejną granicę Niewiadów inwestuje 7 mln zł. NPGM wchodzi w hutnictwo i buduje polski łańcuch produkcji dla wojska Gaz znów drożeje w Europie. Ormuz i wojna podbijają ceny przed zimą. Co z rachunkami w Polsce? IMGW ostrzega Tomaszów. Nadciągają ulewy i burze. Możliwe 60 mm deszczu AI w firmie? Najpierw RODO, potem zakup. UODO publikuje checklistę dla małych i średnich przedsiębiorstw „Dlaczego on może, a ja nie?”. Dzieci wolą karę niż nierówne traktowanie
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Najpierw było czerwone światło, słowo „śledztwo”, zawiadomienie do prokuratury, wielostronicowa interpelacja i publiczne pytania o możliwość wyrządzenia miastu znacznej szkody. Kilka tygodni później emocje zderzyły się z dużo mniej widowiskowym językiem prawa. Wojewoda Łódzki zakończył postępowanie dotyczące uchwały w sprawie nieruchomości przy ul. św. Antoniego 2. Nie stwierdził naruszenia prawa i nie wydał rozstrzygnięcia nadzorczego, które unieważniłoby uchwałę. Dla radnego Piotra Kucharskiego, który wokół sprawy zbudował publiczny alarm, jest to co najmniej kolejna poważna polityczna wpadka. Czy można jeszcze poważnie traktować takiego radnego? Prawo, w przeciwieństwie do Facebooka, nie operuje wykrzyknikami. Potrzebuje dokumentów, podstawy prawnej i faktów. I właśnie dokumenty okazują się tutaj najciekawsze.
Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania?

Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania?

Wszystko wskazuje na to, że chora nienawiść radnych Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości, której twarzą stał się w okresie ostatnich dwóch lat radny Szczepan Goska, katecheta z Olszowca, uderzy nie tyle w rodzinę radnego, którego stara się zwalczać, co w osoby niepełnosprawne i potrzebujące codziennego wsparcia. Mariusz Strzępek, będący redaktorem naczelnym naszego portalu a równocześnie radnym powiatowy9m, ostrzegał przez wiele miesięcy przed konsekwencjami działań. Koalicja Witczak - Węgrzynowski i radni, którzy ją reprezentują już wcześniej głosowała przeciwko budżetowi, w którym wprowadzano środki PFRON. Ostatnio do tej ekipy dołączył też Marek Olkiewicz.
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: woody Treść komentarza: wiedza dla rusow pelna Źródło komentarza: Niewiadów inwestuje 7 mln zł. NPGM wchodzi w hutnictwo i buduje polski łańcuch produkcji dla wojska Autor komentarza: Julka Treść komentarza: Jaką rozmowę prowadzi ten Pan Biskup? Przecież On wygłosił bezczelny mizoginiczny monolog zrównujący kobietę z blastocystaą .............. Źródło komentarza: „Najważniejsza kariera kobiet”? Mocne słowa abp. Przybylskiego w Piekarach o rodzinie, emancypacji i aborcji Autor komentarza: Obywatel Tomaszowa Treść komentarza: Pisze pan ,że ktoś poluje na mandaty radnych a czy to czasem pan nie jest donosicielem na niektórych radnych? Źródło komentarza: Polowanie na mandaty trwa. PiS chce sparaliżować tomaszowski samorząd? Autor komentarza: TM Treść komentarza: Jaś fasola polskiego rządu! Źródło komentarza: Poseł zazdrości Węgrom. Konstytucji już nie przeczytał? Autor komentarza: TM Treść komentarza: A taki był z niego pisior legitymacja wymachiwał nawet!:)kameleon Źródło komentarza: Marcin Witko dołącza do Rozwój Plus. Zapowiada dalszą walkę o instrumenty dla samorządów Autor komentarza: Pamiętamy! Treść komentarza: Tak zabić kobietę na rzecz egzystencji nierokujacego płodu to jest Wasza pseudo nauka.... macie krew Polek na katolickich łapach: Agnieszka, Dorota, Jzabela, Marta, Dorota, Anna, Justyna, Agata. ........................................................................... Źródło komentarza: „Najważniejsza kariera kobiet”? Mocne słowa abp. Przybylskiego w Piekarach o rodzinie, emancypacji i aborcji
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama