Jawność działania władzy publicznej nie jest uprzejmością wobec mieszkańców. To obowiązek. Tym bardziej niezrozumiała jest sytuacja, w której na stronach internetowych Rady Miejskiej Tomaszowa Mazowieckiego publikowane są projekty uchwał w sprawie skarg na prezydenta miasta – ale bez ich uzasadnień.
Co istotne, w treści samych paragrafów nie znajdziemy informacji, czego konkretnie dotyczyła skarga ani dlaczego została uznana za zasadną bądź niezasadną. Mieszkańcy czytają jedynie lakoniczne formuły o „uznaniu skargi za bezzasadną” albo „za zasadną”. Tymczasem w tych samych paragrafach widnieje odwołanie do uzasadnienia stanowiącego integralną część uchwały. Uzasadnienia jednak w opublikowanej wersji brak.
To rodzi zasadnicze pytanie: czy publikacja projektu uchwały bez jej integralnej części spełnia wymóg ustawowy?
Konstytucja RP w art. 61 ust. 1 stanowi wprost:
„Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej (…)”.
Rozwinięciem tej zasady jest ustawa z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. W art. 1 ust. 1 czytamy:
„Każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy”.
Z kolei art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a wskazuje, że udostępnieniu podlegają w szczególności dane dotyczące „treści i postaci dokumentów urzędowych, w szczególności (…) aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć”.
Uchwała rady miejskiej bez wątpienia jest dokumentem urzędowym. Jeśli jej częścią – zgodnie z treścią paragrafu – jest uzasadnienie, to trudno przyjąć, że publikacja samego „szkieletu” dokumentu realizuje obowiązek pełnej jawności.
Warto przypomnieć również art. 11b ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym:
„Działalność organów gminy jest jawna”.
Jawność ta obejmuje – jak podkreślają sądy administracyjne – nie tylko sam fakt podjęcia uchwały, ale również motywy rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w licznych orzeczeniach wskazywał, że uzasadnienie pozwala obywatelowi zrozumieć tok rozumowania organu i ocenić, czy działał on w granicach prawa.
Skargi mieszkańców składane w trybie art. 227 Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczą spraw publicznych i sposobu wykonywania zadań przez organ. Orzecznictwo sądów administracyjnych konsekwentnie uznaje, że dokumenty związane z rozpatrywaniem skarg – w tym same skargi oraz sposób ich rozpatrzenia – stanowią informację publiczną. Oczywiście z wyłączeniem danych wrażliwych podlegających anonimizacji, ale nie samej treści zarzutów czy motywów rozstrzygnięcia.
Szczególnie zastanawiający jest fakt, że problem dotyczy wyłącznie uchwał odnoszących się do skarg na prezydenta miasta. Inne uchwały publikowane przez Urząd Miasta Tomaszowa Mazowieckiego zawierają uzasadnienia.
Przykładem mogą być dwie sprawy rozpatrywane 24 lutego 2026 roku. Jedna dotyczyła inwestycji w Parku Miejskim, druga odśnieżania miejskich ulic. W obu przypadkach w opublikowanym projekcie uchwały wskazano, że szczegółowe motywy zawarte są w uzasadnieniu stanowiącym załącznik. Jednak w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP) mieszkańcy takiego załącznika nie znaleźli.
- Uchwały te zanim zostają przyjęte publikowane są w formie nie zawierającej uzasadnienia, ponieważ w czasie sesji może ono ulec zmianie i są jedynie projektem. Po ich przyjęciu są one uzupełniane. Powodem jest to, że radni skargami często zajmują się na dzień przed sesją. Pełne uzasadnienie jest dopiero w dniu sesji - wyjaśnia Joanna Budny, rzecznik Prezydenta Miasta Tomaszowa Mazowieckiego.
Jest jakaś logika w tej argumentacji, ale Komisja Skarg i Wniosków, powinna zajmować się sprawą odpowiednio wcześniej, by pod obrady móc skierować już kompletny projekt wraz z uzasadnieniem. Przecież to właśnie w uzasadnieniu powinny znaleźć się odpowiedzi na najważniejsze pytania: jakie były konkretne zarzuty mieszkańców? Jakie ustalenia poczyniła komisja skarg? Na jakiej podstawie prawnej uznano je za bezzasadne lub zasadne? Bez tych informacji uchwała staje się formalnością, a nie realnym rozstrzygnięciem podlegającym społecznej kontroli. Poza tym, dlaczego nie ma to zastosowania do innych uchwał?
Prawnicy podkreślają, że uzasadnienie pełni funkcję gwarancyjną. Pozwala ocenić, czy organ nie działał arbitralnie. Brak publikacji integralnej części dokumentu może budzić wątpliwości co do realizacji standardu transparentności, do którego zobowiązują przepisy prawa.
W samorządzie lokalnym zaufanie buduje się codziennymi, drobnymi decyzjami. Jedną z nich jest pełna i rzetelna publikacja dokumentów. Jeśli mieszkaniec składa skargę, ma prawo wiedzieć nie tylko jak została rozstrzygnięta, ale dlaczego. Inaczej jawność staje się jedynie hasłem, a nie realnym standardem funkcjonowania władzy.





























































Napisz komentarz
Komentarze