Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 05:35
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Skandal! Półfinały odwołane, Dargfil wyrzucony z rozgrywek

Niestety nie mamy dobrych wiadomości dla kibiców siatkówki. Turniej półfinałowy Mistrzostw Polski Juniorek zostały odwołane, a zawodniczki Dargfila wycofane z rozgrywek.

Powodem takiej a nie innej decyzji Polskiego Związku Piłki Siatkowej jest to, iż certyfikat jednej z naszych zawodniczek Małgorzaty Śmieszek jest nieprawidłowy. Siatkarka w zespole z Tomaszowa występuje od dwóch lat na zasadzie wypożyczenia i jak do tej pory z certyfikatem problemów nie było. Gosia jest wychowanką MKS Skier-Vis Skierniewice, jak poinformował nas trener Krzysztof Filipowicz:

 

W zespole ze Skierniewic nie ma grupy wiekowej Małgosi. Najstarsza grupa w Skierniewicach to młodziczki, w zeszłym roku także takich grup nie było, dlatego też trafiła do nas. Jak do tej pory żadnych zastrzeżeń ze strony  Polskiego Związku Piłki Siatkowej nie było. Certyfikat naszej siatkarki jest prawidłowy. Na dokumentach są pieczątki klubu ze Skierniewic, są pieczątki Łódzkiego Związku Piłki Siatkowej. Pisma zgłoszeniowe do zawodów zostały wysłane i one także są podbite. W dokumentach wszystko jest w jak najlepszym porządku. Co ciekawe w zespołach juniorek i juniorach grają (ja się doliczyłem osiem)mogą grać zawodnicy, zawodniczki na tej samej zasadzie

 

Niestety Polski Związek Piłki Siatkowej na oficjalnej stronie nie wystosował krótki i mało konkretny komunikat

 

 

 

Trener Filipowicz potwierdził że sprawiedliwości będzie szukać w sądzie, bowiem na dzień dzisiejszy, mimo wysłanych pism, nikt dokładnie mu nie wyjaśnił czemu jego zespół zostały usunięty z tych rozgrywek. Sprawie się przyjrzymy i bez wątpienia będziemy monitorować. Niebawem kolejne informacje.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

roman 16.03.2014 16:40
Buba, wydaje mi się, że do Twojej wypowiedzi odniósł się już wcześniej kibic123. Niezależnie od wszystkiego, skoro jesteś tak uważnym obserwatorem, to na pewno spostrzegłeś, że rysuje się wyraźna różnica pomiędzy tymi wydarzeniami, w jednym przypadku, można oczywiście mieć pretensje, że trener przeciwnika dał odpocząć niektórym zawodniczkom, czy też, że te które były na boisku ‘nie pluły krwią’ w meczu o pietruszkę, jednak tu mecz się zakończył wraz z ostatnią piłką meczową i przegrane wiedziały, że są przegranymi, natomiast w drugim przypadku, mecz trwał o tydzień dłużej, bo nieodpowiedzialni działacze postanowili ‘pomajstrować’ przy już zakończonym meczu i zmienili wynik z boiska, a to jest największy wróg widowiska sportowego, szczególnie groźny dla rozgrywek młodzieżowych, gdzie radość po wygranym meczu, nie powinna być ‘tłamszona’ niepewnością. Dodam jeszcze, że podobna sytuacja jak w przypadku kadetek ŁKSu, spotkała również Dargfil w zeszłym sezonie w 1/2 MP, gdzie po dwóch wygranych meczach (z Dabrową Górniczą i Starym Sączem), Dargfil odpadł z rozgrywek, bo Pałac Bydgoszcz ‘odpuścił’ swój ostatni mecz - dla nich ‘o pietruszkę- i z grupy wyszła Dąbrowa. Wtedy jednak, pomimo że wszystkimi targały negatywne emocje, trener dał swoim zawodniczkom jednoznaczny przekaz, że w grze trzeba liczyć przede wszystkim na siebie i grać o każdą piłkę, bo nikt za ciebie meczu nie wygra (brakło wtedy Dargfilowi ‘wygranego’ seta, którego ugrała Dąbrowa) http://wyniki.siatka.org/mlodz...lu/grupa-4 Nie mieszaj wątków, bo zamydlasz przekaz, przez co działacze będą czuć się jeszcze bardziej bezkarni, a to będzie bardzo źle dla rozwoju sportu młodzieżowego. Jeśli jesteś tak bardzo intelektualnie wysportowany jak o sobie myślisz, to odpuść sobie uszczypliwe uwagi do autorów poszczególnych postów, bo w tej dyskusji nie chodzi o poprawność gramatyczną wypowiedzi, ale napiętnowanie bezmyślnych poczynań ‘fałszywych’ działaczy.

Buba 16.03.2014 11:43
Po pierwsze nie jestem związany z ŁKS-em. Po drugie nie kwestionuje w żaden sposób trenera Filipowicza jako szkoleniowca, bo znam go osobiście i bardzo cenię. Ale nie przejdę obojętnie nad dziadostwem - ustawianiem (czytaj celowym odpuszczaniem meczów) szczególnie w rozgrywkach dzieci i młodzieży. Współczuję juniorkom, że zostały wykluczone z rozgrywek i potępiam "stolikowe" działania PZPS-u, ale dokładnie tak samo potępiam działania trenera w turnieju kadetek. Dlatego mój głos w dyskusji dotyczy problemu uczciwości działaczy, trenerów i innych osób zajmujących się młodzieżą i oceny ich postępowania. Dlatego się pytam dlaczego nikomu nie przeszkadzało nieetyczne zachowanie w jednym tygodniu, a w drugim wszyscy piszą o skandalu. To się nazywa relatywizm (kolejny trudny wyraz szczególnie dla tych, którzy w swoich wypowiedziach ograniczają się głównie do "gwiazdek")

16.03.2014 20:26
Buba zadeklaruj się że następnym razem osobiście odwieziesz kadrowiczki do Sosnowca prosimy o nr. tel. Wracając z Łodzi po zakończeniu ceremonii były na 16-17 plus szybka kąpiel to w Katowicach o której na przesiadkę do Sosnowca. Jeśli gra wymaga poświęceń odwożą je rodzice ale to w tym przypadku nie było w ich gestii.W tym przypadku dziewczyny pojechały wcześniej i na 20 były w Sosnowcu. Poza tym Oliwia i Iza grały z urazami od początku turnieju i mając w zanadrzu mecze półfinałowe młodzieżowych mistrzostw polski w piątek trener nie ryzykował wystawieniem i narażeniem na pogłębienie kontuzji podstawowych zawodniczek. Tym bardziej że skład Dargfila nie liczy ponad 10 siatkarek w kategorii juniorek. Każdy trener postąpił by tak samo a czy Dargfil odpuszcza czy nie przekonał się w juniorkach, w kadetkach (chęć awansu do finałów juniorek )była siła wyższa. Tym bardziej dziwimy się jako kibice siatkówki że można było uciec się do takich poczynań ze strony łks-u już po finale juniorek gdzie tomaszowianki zagrały na maxa dając brąz łks (nie tylko bębniarz ma ludzi w łzps , niestety nie kupujemy kitu z sms-em Spała to tak jak pytać policji przed każdym wyjazdem czy prawo jazdy mam ważne)). Łks mógł pokazać się w Nysie lecz nie wykorzystał szansy .

obserwator 15.03.2014 20:29
Popieram w 100%, człowiek instytucja, jeśli chodzi o żeńską siatkówkę w Tomaszowie. Pełne poświęcenie i profesjonalizm, bezkompromisowy pasjonat. Wychowawca i człowiek z wielkim charakterem. W aspekcie sportowym, wystarczy spojrzeć na wyniki tego sezonu: • Młodziczki- wicemistrz łódzkiego i 1/4 MP (ciągle w grze) • Kadetki - mistrz łódzkiego, 1/4 MP (ciągle w grze) • Juniorki - mistrz łódzkiego, 1/4 MP ( 3 mecze, 3 bezdyskusyjne zwycięstwa, z 1/2 MP wysadzone przy zielonym stoliku, przez nieodpowiedzialną decyzje jakiegoś działacza). Gdyby pojawił się ktoś z kasą i stworzył odpowiednie warunki do tego, aby wychowanki trenera realizowały kariery seniorskie w Tomaszowie, to przy tej popularności siatkówki w Polsce, mogłaby to być najlepsza promocja dla miasta.

Siatkarz 15.03.2014 17:21
Ty buba nie pier**** glupot bo jesli chodzi o tr Filipowicza to jest wzor dla innych trenerow. Mialem z nim do czynienia przez 6 lat mlodziezowych rozgrywek i dzieki niemu gralem jako zawodowiec i zarabialem na zycie w siatkowce. Jesli przejal by 2 ligowy zespol facetow to bank awans w ciagu 2 lat do 1 ligi. Gosc z charyzma i oddaniem do sportu. Wiec nie puszczaj tutaj bezpodstawnych tekstow bo nie wiesz co piszesz buraku !!

kibic123 14.03.2014 15:44
Ja bym jednak tak jednoznacznie sprawy nie stawiał, nie wszystko co się wydaje ' czarne' na pierwszy rzut oka, takie jest. Należy odróżnić logiczne postępowanie od podkładania się. Dargfil dysponuje tak wąską grupą zawodniczek, że nie może sobie pozwolić na niepotrzebną eksploatację i tak przeciążonych zawodniczek. Trener we wszystkich 3 kategoriach wiekowych, musi grać praktycznie tą samą grupą zawodniczek , żeby zbudować szóstkę wyjściową, trzeba się w tych realiach nieźle nagimnastykować, patrz artykuł sprzed Mistrzostw Wojewódzkich, cytuję ' trzeba powiedzieć iż w niektórych meczach w szóstce na boisku występowały trzy zawodniczki występujące dotychczas na libero' http://www.nasztomaszow.pl/spo...e-facebook Do niedawna ta sama grupa uczestniczyła w rozgrywkach seniorskich, ale z powodów jak wyżej, dziewczyny te przygodę musiały zakończyć przed metą. Wracając do finału kadetek, jeśli nadarzyła się okazja, żeby dać odpocząć przeciążonym zawodniczkom, szczególnie mając na uwadze zbliżające się 3 turnieje na szczeblu ogólnopolskim ( wszystkie 3 drużyny Dargfila, przebiły się do tego etapu rozgrywek), to logika wskazywała , żeby tak właśnie postąpić. Jeśli autorom poszczególnych postów faktycznie zależy na promowaniu sportu młodzieżowego, to proponuje, żeby zaprzestać wyszukiwania teorii spiskowych. Temat wycofania drużyny z rozgrywek powinien być wnikliwie przeanalizowany i w zakresie tego sezonu, jeśli ktoś podjął decyzję zbyt pochopnie, to powinien się z tego z godnością wycofać, natomiast w zakresie kolejnych sezonów, regulamin powinien być na tyle przejrzysty, żeby ewentualne wątpliwości były rozstrzygane przed zawodami, a nie po. MŁODZIEŻ patrzy na to co się tu wypisuje, opanujcie emocje proszę. Zawodniczka, szczególnie młodzieżowa, schodząc z boiska po skończonym meczu, powinna być pewna, że nikt później nie będzie manipulował wynikiem przy zielonym stoliku, bo jeśli tak będzie, to sport zamiast rozwijać się, będzie umierał.

xxxxx 14.03.2014 12:18
Za chamstwo odpowiada się chamstwem

Buba 14.03.2014 10:38
A ciekawe dlaczego nie byliście tak "oburzeni" jak tydzień temu trener Filipowicz podkładał się w meczu w finale wojewódzkim kadetek. "Jak Kalemu ukraść krowę..."

16.03.2014 07:57
Buba pamiętasz jak Dargfil wyciągnął was za uszy na trzecie miejsce w juniorkach,przecież po pierwszym wygranym secie mógł grać młodzieżą i żadnego medalu by łks nie miał a one złoty.Wtedy to strasznie dziękowałyście a następnego dnia bębniarz już pod związkiem siedział. Poza tym teksty na waszej stronie to jak hymny pochwalne,a tekst że u was świetnie pracuje się z młodzieżą zakrawa na kpinę. Przez cztery lata nie zdołaliście wychować żadnej znaczącej siatkarki ,więc poszliście najłatwiejszą drogą jak się ma pieniądze . Prosty sposób osłabić innych i kupić od ubiegłorocznych złotych medalistek w juniorkach i kadetkach pół składu. Do tego strzelbę z Konstantynowa (jakby nie ona to byście medale wąchały) i gwiazdę z Białej Podlaskiej. Do zdobycia medalu potrzeba wam jeszcze zawodniczek Dargfilu żeby wygrały bo jak nie to kicha,niedługo to może będziecie skład ustalać na mecze tomaszowianką. Juniorki łks-u przegrały z jedną zawodniczką z Bełchatowa która wrzuciła wam z 30 pkt w kadetkach nie potrafiłyście wygrać dwie na sześć z Dziewiatką, najpierw popatrzcie na swoje wyniki a ocenianie meczu i składu innych zespołów nie powinno was interesować.Tak że trzeba przyznać z zawodniczek drużyn mistrzowskich z tamtego roku nie zostało nic, bo jeden (dzięki tomaszowianką) brązowy medal z takim składem to tragedia. Wiec niech członek zarządu nie opisuje bzdur o świetnym szkoleniu nic nieznaczących sparingach w których wszystkich demolujecie. Chyba czas pomyśleć o kolejnych zakupach.

123 13.03.2014 15:43
https://www.youtube.com/watch?...Uo7SX6sc60 Wypowiedź trenera Filipowicza

13.03.2014 10:19
Dlaczego jeden z największych portali o siatkówce nie pisze nic o odebraniu organizacji i dyskwalifikacji MUKS DARGFIL na swojej stronie Strefa Siatkówki. Odpowiedz jest prosta proszę wejść w zakładki kontakt i redaktorem naczelnym jest członek zarządu łks Łodz, osoba dobrze znana wszystkim którzy wiedzą coś więcej na temat dyskwalifikacji.

dr Forester 13.03.2014 08:55
sąd tu to podstawa!!! warto oprócz sądu powiadomić media, resort sportu oraz każdą instytucję która ma wpływ na PZPŚ....sam wszystkimi możliwymi sposobami będę próbował pomóc w rozwiązaniu problemu i jeśli ktoś ma taką możliwość niech solidarnie wspomoże Tomaszowską siatkówkę!!! im więcej tym lepiej

cba 13.03.2014 07:38
skandal, bałagan, korupcja, nawet w sporcie młodzieżowym ehh

łośsuperktoś 12.03.2014 23:18
Dla mnie dziewczyny i tak wygrały, są najlepsze w województwie.

Kibic123 12.03.2014 21:20
Żal trenera i zawodniczek. Miało być święto siatkówki w Tomaszowie, a jest jak jest. Smutne jest to, że nawet na szczeblu młodzieżowym wyniki ustala się poza boiskiem. http://forum.siatka.org/viewto...amp;t=4575

muks 12.03.2014 21:09
Nie no co to ma być!!! Grała tyle czasu i bylo ok nagle sie obudzili i niby znalezli cos co jest nie prawda!!!

kibic 12.03.2014 20:45
w całej Polsce wielu zawodników i zawodniczek gra na zasadzie wypożyczenia, jeśli certyfikat jest podpisany przez macierzysty klub i wojewódzki związek to znaczy, że jest zgoda na grę zawodniczki w innym klubie więc ja nie widzę żadnego problemu i nie rozumiem do czego można się tu przyczepić :O dla Tomaszowa wielkie wyrazy współczucia i życzę powodzenia w sądowej batalii z biurokratami!

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama