Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 stycznia 2026 18:25
Reklama
Reklama

Kup pan "ebuk"

Nie ma dnia, by w naszym serwisie, nie pojawiło się chociaż jedno ogłoszenie reklamujące różnego rodzaju formy samo zatrudnienia, piramidy finansowe, systemy sprzedaży bezpośredniej, obiecujące niebotyczne zyski „bez wychodzenia z domu”. To właśnie lawina tych anonsów była bezpośrednią przyczyną wprowadzenia przez nas opłat za publikację ogłoszeń na stronie NaszTomaszów.pl. Wklejacze ogłoszeń działali bez opamiętania, za nic mając regulamin serwisu i publikacji w dziale „ogłoszenia”. Potrafili zamieszczać ogłoszenie tej samej treści w kilkunastu nawet kolejnych działach. Jako wyjątek pozostawiliśmy możliwość bezpłatnego zamieszczania ogłoszeń z ofertami zatrudnienia i osób poszukujących pracy. Stworzyło się w ten sposób „okno” przez które usiłują wchodzić naciągacze publikując ogłoszenia, które z ofertami pracy niewiele mają wspólnego. Staramy się reagować natychmiast i wszystkie treści obliczone na wykorzystywanie naiwności ludzkiej usuwać. Przestrzegamy przed odpowiadaniem na oferty, które obiecują nam duże zarobki przy minimum pracy i wysiłku. Na bieżąco będziemy starali się opisywać kolejne przykłady naszym zdaniem nieuczciwych ofert pracy. Dzisiaj oferta pracy „Telemarketer”.

Jedno z ogłoszeń, na które postanowiliśmy odpowiedzieć nosiło tytuł „Telemarketer”. W samej jego treści nie pojawiły się żadne szczegóły dotyczące zatrudnienia. Osoby poszukujące pracy poproszone zostały o przesłanie maila. Tak też zrobiliśmy. W odpowiedzi, jaką otrzymaliśmy prawie natychmiast, przedstawiciel firmy o wdzięcznej nazwie „Chuligan. Pracownia usług społecznych” przesłał nam kilkustronnicowy dokument opowiadający o możliwościach zarabiania pieniędzy przy użyciu telefonu.  Posiadanie numeru stacjonarnego było jedynym warunkiem podjęcia zatrudnienia. Autor listu obiecuje, że opłaty abonamentowe zostaną przez niego pokryte po przedstawieniu rachunku. Samo pismo napisane różnokolorową czcionką Comic Sans MS, robi wrażenie wyjątkowo nieprofesjonalnego.

 

Jak łatwo się domyśleć potencjalny pracownik będzie sprzedawcą. Za pomocą telefonu oferować ma e-book dla rodziców, w którego treści opisane są najczęściej popełniane błędy rodziców oraz zaproszenie do udziału w „Akademii Mądrego Rodzica” on Line. Nie samo to jest jednak bulwersujące ale fakt, że nabywcą mają być placówki oświatowe, które następnie mają odpłatnie udostępniać je rodzicom. 

 

- Czy rodzic powinien być przekonywany do zakupu tego produktu przez nauczyciela? -zadaje retoryczne pytanie Agnieszka Drzewoska Łuczak, Powiatowy Rzecznik Konsumentów. - W mojej opinii NIE ponieważ tak zawarta umowa sprzedaży budzi wątpliwości. W tym podstawową, czyli kto będzie stroną umowy szkoła-rodzic, czy firma-rodzic oraz drugą czy szkoła będzie na tym zarabiać. ­- dodaje wyliczając kolejne wady oferty. - Pozostaje też kwestia etyczna, a więc czy szkoła (nauczyciel, dyrektor) ma prawo sugerować rodzicowi odpłatną edukację rodzicielską? W mojej ocenie NIE -mówi stanowczo i dodaje, że kilkakrotnie zwracała się z pismem (skierowanym do tomaszowskich szkół za pośrednictwem wydziałów edukacji) z prośbą o nie stosowanie takich praktyk.

 

 Tymczasem w przesłanej do nas informacji czytamy: „Placówka zakupuje e-book w cenie 300 PLN a rodzicom udostępnia go za np. symboliczne 2 - 5 PLN (poniesiony koszt więc się zwraca placówce co jest niezwykle istotne w dobie kryzysu i braku pieniędzy)”. To rzeczywiście niezwykła dbałość o finanse publiczne, tylko czy na pewno konieczna.

 

- Wszelkiego rodzaju zakupów dla podległych nam placówek dokonujemy w sposób zbiorczy -wyjaśnia Jakub Pietkiewicz, pełnomocnik Prezydenta Miasta ds. Komunikacji Społecznej. - Nie ma więc możliwości, by dyrektorzy szkół dokonywali podobnych zakupów. Poza tym w naszej Bibliotece posiadamy olbrzymie zbiory zarówno e-booków, jak i audio booków, z których mieszkańcy Tomaszowa bez żadnych opłat mogą w dowolnej chwili korzystać.

 

Nasz potencjalny pracodawca zapewnia nas, że oferowany Program przygotowany jest przez Polskie Towarzystwo Psychologów i Pedagogów Praktyków (co podkreśla dodatkowo czerwoną i powiększoną czcionką), zapominając przy okazji dodać, że sam jest jego wiceprezesem. Niestety na próżno szukaliśmy strony internetowej tej organizacji, jak i samej firmy, należącej do pana naszego potencjalnego pracodawcy. Wśród dziesiątek podobnych ogłoszeń opublikowanych w Internecie nie trafiliśmy na ani jedno, które zawierałoby numer telefonu.

 

„Każdy z rodziców biorących udział w wykładach ma gwarancję, że wykład będzie dotyczył wyłącznie tematyki, która go interesuje i będzie zawierał odpowiedzi na jego konkretne pytania (wykłady są opracowywane na podstawie zgłaszanego zapotrzebowania odbiorcy) przy czym kosztuje go to tylko 10 PLN (przeciętny koszt konsultacji tradycyjnej: 80 PLN) bez wychodzenia z domu i anonimowo” - reklamuje swój produkt jego twórca podkreślając, że w miarę rozwoju będzie elastycznie reagować na potrzeby klientów.

 

 

- Ja osobiście nie zaufałabym osobie, która zadzwoniłaby do mnie w takiej sprawie -mówi dyrektor szkoły i równocześnie radna Rady Powiatu Tomaszowskiego, Barbara Klatka. - To jakaś amatorszczyzna nikt nie udziela profesjonalnych porad za takie śmieszne pieniądze a w sprawach tego typu potrzebny jest jednak kontakt z żywym człowiekiem. Wykład, porada na zamówienie, co to jest? - pyta.

 

Podobną opinię ma Sławomir Żegota, dyrektor szkoły podstawowej numer 14 w Tomaszowie Mazowieckim. - To jest całkowicie absurdalne moim zdaniem. Po co komuś tego typu porady internetowe, co do których nie wiemy kto ich udziela i czy ma odpowiednie przygotowanie. W Tomaszowie podobnie jak w innych miastach doskonale funkcjonują poradnie pedagogiczno - psychologiczne i z tego, co jest mi wiadomo można z ich porad korzystać bez długotrwałego oczekiwania - dodaje.

 

Jednoznacznie wypowiadają się też  rodzice dzieci uczęszczających do szkoły, z którymi udało nam się porozmawiać. - Nic nie denerwuje mnie tak bardzo, jak próby „wciskania” nam różnych rzeczy na klasowych zebraniach szkolnych. Nie po to na nie uczęszczamy. Przychodzimy dowiedzieć się o wyniki dzieci a nie do supermarketu -  mówi Magda Krajewska, mama 12 letniego Łukasza. - A zdarza się, że nawet jak rozmawiamy o klasowej wycieczce, to dowiadujemy się, że szkoła czy pani współpracują z konkretnym biurem podróży.

 

 

 

Pora przejść do konkretów, czyli co „pracownik” poza pokrytym abonamentem telefonicznym będzie otrzymywał w ramach zatrudnienia, co do którego nie określono, czy będzie ono zawarte na podstawie umowy o pracę, zlecenia, czy o dzieło.  W treści oferty znajdujemy jedynie sugestię „Prace na etacie rozumiemy jako pracę od pn. do pt. w godzinach od 9:00 do 14:00” przy czym równocześnie mówi się w niej o współpracowniku i wynagrodzeniu prowizyjnym  w wysokości 100 złotych od każdego sprzedanego egzemplarza produktu. Odpowiedzi na maila dotyczącego formy zatrudnienia nie otrzymaliśmy do chwili publikacji tego artykułu.

 

Przy okazji jesteśmy pouczeni o różnego rodzaju marketingowych sztuczkach, które możemy używać aby przekonać dyrektora szkoły do zakupu e-booka. - Należy pamiętać, że jedyną barierą w zarabianiu pieniędzy i budowaniu satysfakcjonującej oraz rozwojowej współpracy, jest przekonanie dyrekcji placówki do wzięcia udziału w programie. Placówka udostępniając ebook rodzicom, nie traci finansowo! Niewiele jest takich produktów na rynku w branży, aby klient nie tracił na tym finansowo! jedyne do czego trzeba przekonać klienta to, aby włożył odrobinę wysiłku w rozprowadzenie ebooka wśród rodziców!  Prawda, że nie brzmi to strasznie? Niczego nie "wciskamy", nie kłamiemy i nie naciągamy. Ważne aby reprezentując firmę pracować w oparciu o budowanie jej dobrego wizerunku. I to wszystko bez wychodzenia z domu! - jesteśmy motywowani. Powstaje wobec tego pytanie, kto wobec tego produkt będzie „wciskał” rodzicom.

 

Na jeden z zapisów zwraca uwagę Agnieszka Drzewoska Łuczak. Mówią on, że „każdy z dyrektorów, który zakupi produkt otrzyma zaproszenie na wybrany przez siebie warsztat, trening lub szkolenie. Pobyt i zajęcia oczywiście bezpłatne. Wersje 2, 3 i 4 dniowe” - Brak mi słów po prostu - mówi w rozmowie z portalem. - Przypomina to głośne wycieczki „szkoleniowe” dla lekarzy organizowane przez firmy farmaceutyczne. Brak tylko informacji, że szkolenia odbywać się będą w Egipcie lub na Teneryfie.

 
 

Firma "Chuligan" zachęca też, by telefonując do dyrektorów szkół nie przedstawiać się jako przedstawiciel jego firmy ale, że „można przedstawiać się nazwą Towarzystwa, ponieważ firma została powołana do realizacji programowej wyłącznie dla tego podmiotu. O tyle to ułatwia praca, że dyrektorzy placówek niechętnie chcą rozmawiać z firmami komercyjnymi. Powołując się na Towarzystwo zwiększa się prawdopodobieństwo sprzedażowe”.

 

Gratulujemy marketingowej przebiegłości w duchu biznesowej „uczciwości”.  Nie pozostaje nam nic innego jak nie tracić ufności w czujność dyrektorów nie tylko tomaszowskich szkół.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

do jasia fasoli 02.03.2012 20:42
chłopie, biadolisz. ale ci powiem, ze jest jeszcze coś gorszego od "przyglupisatych nauczycieli" To drektorka polityczka co w d.. ma szkole. ci nauczyciele co umieja uczyc to ucza ainni politykują

Jaś fasola 23.02.2012 02:46
Ad wpis nr 5: oczywiście - 100 % racji: 1. Uzywając określenia "przygłupiastych nauczycieli" miałem na myśli tych urządzających na lekcjach, na wywiadówkach "sesje reklamowe" dla różnych firm. I zdanie to podtrzymuję i ponadto dodaję, że poza tą grupą reklamujących różne firmy na terenie szkoły jest również znaczna grupa (oczywiście nie wszyscy) innych przygłupów - tzn. wiecznie nabzdyczonych i równocześnie niedouczonych bufonów, którzy w dalszym ciągu uważają, że są nietykalną kastą, która wiecznie robi łaskę, że żyje, że uczy dzieci, która uważa, że od nich mądrzejszy jest tylko Pan Bóg a potem długo, długo nic i gdzieś tam daleko, daleko na dole durni rodzice i jesze durniejsze dzieci. Rozwydrzona do granic możliwości kasta, takie "święte krowy" , w większości podobnie niedouczone dziadowstwo jak kasty prawników i lekarzy. Ci - pożal się Boże - nauczyciele już dawno zapomnieli, że szkoła składa się z trzech PODMIOTÓW: dzieci, rodziców i nauczycieli. I kolejność tych podmiotów nie jest przypadkowa. Tymczasem, w rzeczywistości ta grupa przygłupiastych nauczycieli uważa, że jedynym podmiotem, który stanowi szkołę to są nauczyciele, a dzieci i rodzice to mało istotne PRZEDMIOTY. 2. Ktoś z mojej bliskiej rodziny rozlicza na zasadzie koleżeńskiej pomocy PIT-y nauczycieli i z tej racji doskonale się orientuję, ile zarabiają nauczyciele. I opowiadanie dyrdymałów, że ci wspaniali nauczyciele " w bohaterskim czynie społecznym" poświęcają się dla naszych dzeci, że te przepisy są tak bardzo restrykcyje, jest najlepszym dowodem traktowania rodziców jak przygłupów. Poza tym - nie jest prawdą, że jeżdżą za darmo. Natomiast prawdą jest, że mało, że jeżdżą za darmo to jeszcze mają niezłe "obrywy".

mama 23.02.2012 00:47
Szanowny nauczycielu/anuczycielko z post4. 1. Nie uważam nauczycieli za przygłupiastych 2. Nauczyciele zarabiają wystarczająco dużo (TAK TAK !!! DUŻo !!!) aby nie brać dodatkowych pieniędzy za udział w wycieczce jako opiekun od Starostwa czy UM. Wystarczy tylko darmowe wyżywienie na wycieczce i "bonusik" od biura o którym wie tzw. Poliszynel. ;-) 3. "Bezpłatna idea doktora Judyma" dawno umarła wraz z pozytywizmem. 4. Pisanie o wielu restrykcyjnych przepisach ma na celu zaciemnaianie prawdy przed rodzicami, bo te "restrykcyjne przepisy" spełnia wiele ofert a nie tylko jedynie słuszne z zaprzyjaźnionego biura. Niech rodzice wybierają wycieczki z ofert które spełniaje te "restrykcyjne przepisy". 5. Od organizacji wycieczek i wyboru ofert powien być samorząd rodziców a nauczyciel powinien tylko opiniować ich propozycje. 6. Czasy, w których nauczciel to "święta krowa" dawno,dawno minęły, wraz z upadkiem etosu zawodu nauczyciela. Pozdrawiam, i polecam Siłaczkę doktora Judyma zostawiając na inne okazje.

do @ Jaś fasola i @ mama 22.02.2012 11:47
Organizacja wycieczek szkolnych jest obwarowana wieloma restrykcyjnymi przepisami. Nauczyciele w tomaszowskich szkolach szukaja ofert w biurach podróży i jeżdżą na wycieczki za darmo. Szkoła, ani organy nadzorujące (Starostwo, UM) nie płacą im żadnych pieniędzy za dodatkową opiekę po godzinach, w nocy, a odpowiedzialności karnej i cywilnej nikt z nich nie zdejmuje. Nie wszystkie dzieci są święte, zachowują się w dzień jak należy a w nocy grzecznie śpią. Skoro uważacie nauczycieli za przygłupiastych, to sami się zajmijcie zorganizowaniem wycieczek i opieki dla swoich dzieci w imię bezpłatnej idei doktora Judyma.

mama 22.02.2012 07:44
Szkolne wycieczki, zielone szkoły i inne klasowe iprezy powinny być wybierane na drodze publicznej oceny ofert przez rodziców, a nie przez nauczyciela, który najpierw sprawę obgaduje w jedynie słusznym biurze podróży a później wskazuje (sprzedaje?) rodzicom.

22.02.2012 00:58
@Jaś Fasola: Chciałbym się odnieść do kwestii "przygłupawych nauczycieli" - ciekawe, że podobnym terminem można określić jeszcze rodziców oraz ich pociechy.

Jaś fasola 21.02.2012 22:02
Rodzice się skarżą, że wywiadówki zamieniają sie w "sesje reklamowe" ? To od czego mają rade rodziców ? Brać dyrektorów szkół za twarz i niech się tłumaczą. No tak - tylko, że wtedy dziecko będzie podpadnięte u tych przygłupiastyuch nauczycieli. Tak więc - samo zycie. A wogóle temat ciekawy.

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:24 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ulicy Legionów pozostaje zamknięty dla ruchu od 17 listopada i – jak dziś wynika z deklaracji Zarządu Dróg Powiatowych – na szybkie rozpoczęcie przebudowy nie ma co liczyć. Wszystko wskazuje na to, że prace ruszą dopiero wiosną, a kluczową przeszkodą ma być brak uchwalonego budżetu powiatu, co blokuje możliwość ogłoszenia przetargu. Kazimierz Mordaka oraz radni PiS i KO postanowili, że przerwa w obradach Rady Powiatu może potrwać półtora miesiąca, mimo, że budżet należy przyjąć do 30 stycznia. Zgodnie z propozycją Starosty Dariusza Kowalczyka sesja budżetowa powinna się odbyć jutro.Data dodania artykułu: Wczoraj, 19:50 Liczba komentarzy: 2
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.Data dodania artykułu: 17.01.2026 11:41 Liczba komentarzy: 15 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 11
Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Noc w Śródziemiu w Heliosie. Maraton „Władcy Pierścieni” w wersjach reżyserskichProf. Przemysław Kosiński: poród może w sekundę z fizjologii przerodzić się w patologię (wywiad)Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawaMost nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąUKS Pilica rocznik 2019 najlepszy w Ekstralidze Talentów w SosnowcuDziś w kraju i na świecie (niedziela, 18 stycznia)Czwartek z PLS 1. Ligą: CUK Anioły Toruń – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0Złota Łyżwa w Tomaszowie: pierwszy dzień Ogólnopolskich Zawodów Dzieci za nami.Perspektywy 2025: jak wypadły szkoły z Tomaszowa Mazowieckiego i co mówią o rankingu sami pedagodzy?Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza KowalczykaJeden telefon może uratować życie. Policyjna interwencja na ul. Tkackiej w Tomaszowie
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.
Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

W powiecie tomaszowskim wrze. Radni Koalicji Obywatelskiej najpierw odwołują Mariusza Węgrzynowskiego, a później go próbowali powołać ponownie. Nie wyszło, bo zabrakło jednego głosu. Co więc wydarzyło się takiego, że chwilę później nie udało się powołać pełnego składu Zarządu? Należałoby o to zapytać Mariusza Węgrzynowskiego oraz Michała Jodłowskiego. Stojąc na korytarzu obserwowaliśmy, jak dwaj ci panowie "ganiali" Leona Karwata. Do pokoju wrócił wyraźnie przestraszony. Ktoś temu człowiekowi groził? Wszystko na to wskazuje. Niestety kolejna sesja też nie przyniosła rozwiązania. Dzięki wnioskowi Kazimierza Mordaki. Poprosił o półtoramiesięczną przerwę. Genialne? Skrajnie głupie i nieodpowiedzialne. Niestety tak jest, kiedy ludzie bez odpowiedniej wiedzy starają się dorwać do władzy najgorzej jest wtedy, kiedy im się to udaje. Jaki jest efekt działania radnego z Wąwału. Skutki mogą być bardzo poważne. I nie chodzi o to, że mogą się odbyć kolejne wybory i miejsce obecnych radnych zgodnie z prawem Kopernika. Dzięki Kazimierzowi Mordace dzieci z tomaszowskich szkół mogą nie pojechać na Erazmusa, most na Legionów nie może być remontowany a osoby niepełnosprawne nie dostaną pieniędzy na rehabilitację.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Brawo nauczyciele, brawo uczniowie. Swietna mlodziez, tak trzymac.Źródło komentarza: Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Dobry artykul, autora prosimy. Tych ludzi ze zdjecia to juz chyba nie ma. A jednak sa, dzieki zdjeciu.Źródło komentarza: 18 stycznia 1945: przeprawy przez Pilicę i walka o miastoAutor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Dobrze że nie wściekłe Lampertowe,kurdej szafranowe;)czy tęczowo lewackie napinatory!Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: niebrowiakTreść komentarza: Lewa strona miasta licząc od Warszawskiej ma dwa mosty dla pojazdów a prawa tylko jeden. I dlatego te korki, rozumnym myśleniem dochodzimy do wniosku że po prawej od Warszawskiej powinny być też dwa mosty to nie byłoby bałaganu. Zaniechanie tego tematu przed laty mści się teraz na mieszkańcach, którzy przeklinają...Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: BeriaTreść komentarza: "ludzie ludziom zgotowali ten los ..." Znacie ten cytat? Tylko Stalin mógłby pomóc.Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: MigotekTreść komentarza: To co się dzieje w Starostwie to ŻENADA.Źródło komentarza: Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama