Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 stycznia 2026 18:11
Reklama
Reklama

Plan zaplanowany na wrzesień

W 2005 roku uchwalony został miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego miasta. Dokument, na który czekali wszyscy, mieszkańcy i inwestorzy. Jego uchwalenie przebiegało wyjątkowo burzliwie. Zmieniano porządek obrad, co było jednym z powodów jego unieważnienia. Podkreślić należy, że nie jedynym powodem. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że jest dokument wyjątkowo wadliwy wskazując w uzasadnieniu szereg błędów merytorycznych. Obecnie trwają procedury związane z przygotowaniem nowego planu. W ciągu kilku najbliższych miesięcy zostanie on poddany głosowaniu. Jego sporządzenie kosztowało blisko 600 tysięcy złotych. Tymczasem zapominamy, że bubel wykonany w 2006 roku również kosztował. Czy w związku z wadami w dokumencie miasto wystąpi do wykonawcy o zwrot zapłaconej należności? Prezydent Zagozdon nie wyklucza takiej możliwości.

Na chwilę obecną firma planistyczna z Podkowy Leśnej wykonała projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta, który jest sprawdzany i weryfikowany przez Wydział Architekta Miasta. – Projekt jeszcze nie jest na tyle gotowy, by można go było wysłać do uzgodnień – mówi Anna Fultz, główna architekt miasta. – Jesteśmy dopiero w pierwszej fazie opracowywania projektu. Mamy zrobiony rysunek i część opisową i w tej chwili je sprawdzamy.

Procedura poprzedzająca przyjęcie Planu w formie uchwały Rady Miejskiej potrwa jeszcze kilka miesięcy. Po sprawdzeniu przez merytoryczny wydział Urzędu Miasta projekt pójdzie do tzw. uzgodnień. Opracowana też zostanie Strategiczna Ocena Oddziaływania na Środowisko, która wymagana jest w przypadku uzgodnień z SANEPiD-em i Ochroną Środowiska.

  • Może się zdarzyć, że organy uzgadniające zażądają naniesienia jakichś korekt. To trzeba nanieść do planu, musi się też wypowiedzieć miejska komisja urbanistyczna – wyjaśnia Anna Fultz. – Dopiero wtedy, gdy to wszystko zostanie zrobione, będzie można wyłożyć do publicznego wglądu.

Władze miasta zakładają, że gotowy Plan trafi pod obrady Rady Miejskiej na wrześniową sesję. Jest to termin dosyć optymistyczny, zakładający, że nie będzie na przykład konieczności powtórnego wyłożenia czy dodatkowych uzgodnień.

W trakcie „wyłożenia” wszyscy mieszkańcy będą mieli możliwość złożenia uwag do Planu. – W zależności od rodzaju tych uwag i tego, które z nich zostaną przez pana prezydenta uwzględnione, może dojść do konieczności powtórnego wyłożenia. Wtedy cała procedura przedłużyłaby się o kilka miesięcy – dodaje pani architekt.

Nowy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego będzie kosztował prawie 600 tysięcy złotych. Nie jest to kwota mała. W dodatku prawie dwukrotnie przewyższająca cenę, jaką wykonawca zaproponował w przetargu.

Początkowo zakładano, że plan kosztować będzie 100 tysięcy złotych. – Jest to cena nierealna – twierdzi Anna Fultz. – Nie wiem, kto przyjął założenie, że będzie to tyle kosztować. Ostatecznie podpisano umowę na 305 tysięcy złotych.

Cena wynikała z przyjętego do przetargu założenia, że miasto plan zagospodarowania przestrzennego posiada i konieczne jest jedynie jego uaktualnienie. Tymczasem Wojewódzki Sąd Administracyjny Plan Zagospodarowania Przestrzennego uchylił. Nastąpiła zmiana warunków.

Okazało się, że musimy plan robić od samego początku – wyjaśnia wiceprezydent Grzegorz Haraśny. - Dzisiaj jest to całkowicie nowy dokument. Poprawiliśmy nie tylko wady wskazane przez Sąd, ale również uwzględniliśmy wiele sugestii mieszkańców.

W odniesieniu do Planu, który został uchylony przez Sąd, należy stwierdzić, że w uzasadnieniu wyroku wskazano dwa rodzaje uchybień.

Pierwsze z nich dotyczyło procedury uchwalania. Tutaj wina w całości leży po stronie radnych, którzy przegłosowali zmianę w porządku obrad, mimo że zostali poinformowani o konsekwencjach swoich decyzji. Dzisiaj winnych oczywiście nie ma. Nikt nie pamięta, jak wówczas głosował. Pewnym jest natomiast, że to głosami radnych SLD, Forum Samorządowego, Mariusza Węgrzynowskiego oraz Andrzeja Sibińskiego dokonano zmiany w porządku obrad.

Drugim rodzajem nieprawidłowości były błędy merytoryczne popełnione przez wykonawcę planu. Warto w tym miejscu zapytać: na ile te błędy były poważne i czy rodzą one roszczenie zwrotu pobranego wynagrodzenia.

Anna Fultz przyznaje, że nie analizowała poprzedniego planu w kontekście wydanego wyroku, prezydent Zagozdon natomiast nie wyklucza wystąpienia z żądaniem zwrotu. Jeśli tak się stanie, sprawę rozstrzygnąć będzie musiał Sąd. Nie będzie to wcale takie proste, ponieważ odpowiedzialność spoczywa również na samym Urzędzie. Najwyraźniej zabrakło wnikliwej analizy przygotowanego przez podmiot zewnętrzny dokumentu.

W odniesieniu do poprzedniego planu komisja urbanistyczna spotkała się tylko raz – mówi obecny Architekt Miasta. – Obecnie siedzimy nad projektem planu już drugi tydzień, notujemy nasze uwagi i będziemy o nich dyskutować z projektantem.

 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

TK 07.05.2010 08:10
AD 5. Radni Iwański i spółka z Komisji Gospodarki Mieszkaniowej itd. złożyli na sesję Rady Miejskiej uchwałę, która umożliwiłaby Sibińskiemu zalegalizowanie i rozbudowę na ulicy Dąbrowskiej zakładu garmażeryjnego produkującego min. pierogi, wśród domków jednorodzinnych. A jest to działalność wyjątkowo uciążliwa. Można spytać mieszkających obok ludzi. Pismo z dnia 20.09.2005 r. BRM-0063-3-13/05 podpisane przez Iwańskiego w imieniu Komisji. W piśmie są tylko 23 postulaty dla całego miasta o zmiany w planie. Tylko 23. Komisja się nie napracowała. Ale jest pod nr 7 " Andrzej Sibiński - wprowadzenie zapisu do planu no możliwości prowadzenia działalności garmażeryjnej - dopuszczenie możliwości rozbudowy lub przebudowy. ( w.100 )". Sibiński był wtedy radnym, Iwański i spółka to jego koledzy. Dbali o siebie. Prezydent Kukliński się nie zgodził, a radny Sibiński walczył z planem i walczy z nowymi planami.

Tomnasz 06.05.2010 12:05
Do ZDX. O co chodzi z pierogami Sibińskiego ?

mel 23 06.05.2010 12:03
Radni Węgrzynowski i Iwanicki, przy poparciu kupców na czele z Sibińskim, chcieli taki sam numer wykręcić teraz przy planie Barlickiego ( Galeria Mazowia ). Też postulowali odwrócić kolejność uchwał. Najpierw głosować zmiany do planu a później uchwalić plan. Gdyby się im udało, była by powtórka z poprzedniego planu. Na szczęście pozostali radni ruszyli głową i nie wyszło. Teraz Siobiński i spółka skarżą plan do Sądu i jeśli ponownie trafią na nieznający się na planowaniu przestrzenny skład sędziowski, my Tomaszowianie obudzimy się z ręką w nocniku. Planu nie będzie, galerii nie będzie, a my zostaniemy skazani na sklepiki rodzin Sibińskich, Węgrzynowskich lub wyjazdy do Łodzi, Warszawy.

ZDX 06.05.2010 09:47
Trzeba było pozwolić Sibińskiemu robić te pierogi gdzie tam chciał.

tera ja 06.05.2010 07:49
Dobre, najpierw Węgrzynowski i Sibiński głosują zmiany w porządku obrad które skutkują złym procedowaniem nad uchwalanym planem, a potem uchwalony w ten sposób plan zaskarżają. No to tak można uchwalać i zaskarżać w nieskończoność. potrzeba jeszcze tylko paru głupków radnych do głosowania jak poprzednio, którzy na fali nienawiści do rządzącego nie zauważyli, że łamią prawo.

... 06.05.2010 00:08
Artykuł napisany wybitnie "ostrożnościowo", tyle tu zastrzeżeń, że tylu z nas może przy tym uchwalaniu planu tyle jeszcze nieźle namieszać. W tym kontekście nazwiska Zagodnona i Fultz w tym miejscu w sam raz pasują. Niech się już dzisiaj trzęsą jak będzie porażka. A wokół kandydata na kandydata, teraz bez wąsów, co to przecież pod niego architektura podlega cicho sza, bo może mu się wpadka tuż przedwyborcza trafić. Tak trzymać panie MS. Klęska wizerunkowa pana ofiary "ante portas".

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:24 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ulicy Legionów pozostaje zamknięty dla ruchu od 17 listopada i – jak dziś wynika z deklaracji Zarządu Dróg Powiatowych – na szybkie rozpoczęcie przebudowy nie ma co liczyć. Wszystko wskazuje na to, że prace ruszą dopiero wiosną, a kluczową przeszkodą ma być brak uchwalonego budżetu powiatu, co blokuje możliwość ogłoszenia przetargu. Kazimierz Mordaka oraz radni PiS i KO postanowili, że przerwa w obradach Rady Powiatu może potrwać półtora miesiąca, mimo, że budżet należy przyjąć do 30 stycznia. Zgodnie z propozycją Starosty Dariusza Kowalczyka sesja budżetowa powinna się odbyć jutro.Data dodania artykułu: Wczoraj, 19:50 Liczba komentarzy: 2
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.Data dodania artykułu: 17.01.2026 11:41 Liczba komentarzy: 15 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 11
Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Noc w Śródziemiu w Heliosie. Maraton „Władcy Pierścieni” w wersjach reżyserskichProf. Przemysław Kosiński: poród może w sekundę z fizjologii przerodzić się w patologię (wywiad)Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawaMost nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąUKS Pilica rocznik 2019 najlepszy w Ekstralidze Talentów w SosnowcuDziś w kraju i na świecie (niedziela, 18 stycznia)Czwartek z PLS 1. Ligą: CUK Anioły Toruń – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0Złota Łyżwa w Tomaszowie: pierwszy dzień Ogólnopolskich Zawodów Dzieci za nami.Perspektywy 2025: jak wypadły szkoły z Tomaszowa Mazowieckiego i co mówią o rankingu sami pedagodzy?Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza KowalczykaJeden telefon może uratować życie. Policyjna interwencja na ul. Tkackiej w Tomaszowie
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.
Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

W powiecie tomaszowskim wrze. Radni Koalicji Obywatelskiej najpierw odwołują Mariusza Węgrzynowskiego, a później go próbowali powołać ponownie. Nie wyszło, bo zabrakło jednego głosu. Co więc wydarzyło się takiego, że chwilę później nie udało się powołać pełnego składu Zarządu? Należałoby o to zapytać Mariusza Węgrzynowskiego oraz Michała Jodłowskiego. Stojąc na korytarzu obserwowaliśmy, jak dwaj ci panowie "ganiali" Leona Karwata. Do pokoju wrócił wyraźnie przestraszony. Ktoś temu człowiekowi groził? Wszystko na to wskazuje. Niestety kolejna sesja też nie przyniosła rozwiązania. Dzięki wnioskowi Kazimierza Mordaki. Poprosił o półtoramiesięczną przerwę. Genialne? Skrajnie głupie i nieodpowiedzialne. Niestety tak jest, kiedy ludzie bez odpowiedniej wiedzy starają się dorwać do władzy najgorzej jest wtedy, kiedy im się to udaje. Jaki jest efekt działania radnego z Wąwału. Skutki mogą być bardzo poważne. I nie chodzi o to, że mogą się odbyć kolejne wybory i miejsce obecnych radnych zgodnie z prawem Kopernika. Dzięki Kazimierzowi Mordace dzieci z tomaszowskich szkół mogą nie pojechać na Erazmusa, most na Legionów nie może być remontowany a osoby niepełnosprawne nie dostaną pieniędzy na rehabilitację.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Brawo nauczyciele, brawo uczniowie. Swietna mlodziez, tak trzymac.Źródło komentarza: Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Dobry artykul, autora prosimy. Tych ludzi ze zdjecia to juz chyba nie ma. A jednak sa, dzieki zdjeciu.Źródło komentarza: 18 stycznia 1945: przeprawy przez Pilicę i walka o miastoAutor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Dobrze że nie wściekłe Lampertowe,kurdej szafranowe;)czy tęczowo lewackie napinatory!Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: niebrowiakTreść komentarza: Lewa strona miasta licząc od Warszawskiej ma dwa mosty dla pojazdów a prawa tylko jeden. I dlatego te korki, rozumnym myśleniem dochodzimy do wniosku że po prawej od Warszawskiej powinny być też dwa mosty to nie byłoby bałaganu. Zaniechanie tego tematu przed laty mści się teraz na mieszkańcach, którzy przeklinają...Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: BeriaTreść komentarza: "ludzie ludziom zgotowali ten los ..." Znacie ten cytat? Tylko Stalin mógłby pomóc.Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: MigotekTreść komentarza: To co się dzieje w Starostwie to ŻENADA.Źródło komentarza: Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama