Piłkarze z Tomaszowa rozpoczęli mecz w szybkim tempie — już w drugiej minucie meczu mogli objąć prowadzenie. Długie podanie Karpia do Seligi, który z pierwszej piłki dośrodkowuje w pole karne. Bramkarz gości, Gonerski, próbuje wyłapać piłkę w rękawice, jednak popełnia błąd — piłka trafia do Nowackiego. Ten uderza z 15 metrów, jednak wprost w podnoszącego się z murawy bramkarza.
Lechia od samego początku narzuciła swój styl gry. W szóstej minucie stworzyła kolejną akcję — Szymczak: szybki wyrzut z autu do Nowackiego. Będąc „sam na sam” z bramkarzem strzela jednak za lekko, piłka wychodzi na rzut rożny. Podchodzi do niej Łysakowski, piękne dośrodkowanie z prawej strony boiska (połowa przy „zegarze”) na długi słupek i Robert Chmielewski zdobywa strzałem głową pierwszą bramkę w tym meczu.
Ósma minuta meczu i kolejna dobra akcja Lechitów. Piękne podanie Ząbeckiego na lewą część pola karnego. Łysakowski mija bramkarza gości i zostaje brutalnie sfaulowany (foto). Żółta kartka i podyktowany rzut karny, zamieniony natychmiast na drugą bramkę przez Szymczaka. Kamil strzela lekko po ziemi obok lewego słupka (Gonerski rzuca się na prawo).
Pierwsza akcja Astorii dopiero w trzynastej minucie meczu. Piersa do Ulfika i niewiele brakowało, by mogło być 2:1. Strzał napastnika gości okazał się niecelny.
Piętnasta minuta meczu i kolejny atak piłkarzy RKS-u. Kolejne świetne podanie Ząbeckiego — tym razem do naszego kapitana Przygodzkiego. Bramkarz gości wybiega do piłki i próbuje wyłapać podanie Klaudiusza. To następna wpadka golkipera gości, ponieważ piłka na 14 m odbija się od jego klatki piersiowej i wpada pod nogi Przygodzkiego, który nie ma problemu ze skierowaniem jej do pustej bramki.
Wznowienie gry i szybki atak gości. Zamieszanie na 3 metrze pod bramką Chmielewskiego — na szczęście dwa strzały trafiają w naszego bramkarza, który został, delikatnie mówiąc, skopany. Obrońcom naszego zespołu na szczęście udaje się wybić piłkę poza obszar pola karnego.
Dwudziesta minuta: pięknym strzałem z ok. 25 m popisał się pomocnik gości Siewiera. Uderzona z dystansu piłka odbija się od poprzeczki i wpada do bramki. Chmielewski był bez szans — wynik 3:1.
Dwudziesta druga minuta — faul na Szymczaku. Do piłki podchodzi Łysakowski i oddaje piękny strzał z ok. 27 metrów. Bramkarz z trudem sparował piłkę nad poprzeczkę.
Dwudziesta siódma minuta — Szymczak, kolejne piękne prostopadłe podanie w pole karne. Do piłki dochodzi Przygodzki i ładnym lobem z prawej strony pola karnego pokonuje po raz czwarty bramkarza gości — to już jego druga bramka w tym meczu.
Trzydziesta druga minuta i najpiękniejsza akcja meczu — Ząbecki z środka pola na prawe skrzydło do Przygodzkiego. Artur z pierwszej piłki podaje w pole karne do Nowackiego. Nowacki mógł strzelać (miał tylko bramkarza przed sobą), ale podał wzdłuż bramki do wbiegającego Klaudiusza Ząbeckiego, który nie zmarnował okazji, umieszczając piłkę w pustej bramce.
Wznowienie meczu na środku. Drużyna gości traci piłkę. Ząbecki — kolejne piękne podanie z środka pola (w prawo), tym razem do Szymczaka. Szymczak mija bramkarza i podaje do wolno stojącego w polu karnym Łysakowskiego. Czarek także nie marnuje okazji bramkowej i w 33. minucie mamy 6:1 dla zespołu z Tomaszowa.
Trzydziesta ósma minuta — rzut rożny z prawej strony (połowa pod zegarem). Łysakowski dośrodkowuje. Ząbecki oddaje bardzo mocny strzał z 10 m. Piłka odbija się od obrońcy drużyny gości i wychodzi na ok. 25 metr. Szymczak, nie namyślając się ani sekundy, strzela bardzo mocno i piłka po rękawicach bramkarza po raz siódmy znalazła drogę do bramki rywali.
Koniec pierwszej połowy — wynik 7:1. Bardzo dobra gra zespołowa naszego zespołu i fatalny dzień bramkarza drużyny gości Andrzeja Gonerskiego, który został zdjęty przez trenera na początku drugiej odsłony gry. Także nasz trener postanowił dać odpocząć bohaterowi meczu — Klaudiuszowi Ząbeckiemu.
Druga połowa to kolejne ataki zespołu Lechii. W 46. minucie bramkarza gości próbowali pokonać Kubiak i Nowacki (po strzale tego drugiego piłka trafiła w słupek).
Na kolejną bramkę kibice czekali do 56. minuty — piękne prostopadłe podanie Szymczaka na prawą część pola karnego do Kubiaka. Kamil „sam na sam” z rezerwowym bramkarzem gości Pęciakiem — piękny lob i wolno lecącą piłkę do bramki dobija Nowacki.
Sześćdziesiąta minuta meczu: Łysakowski „zatańczył” z piłką w polu karnym, podał do Kubiaka na prawą stronę, jednak ten uderza za wysoko.
Siedemdziesiąta druga minuta — rzut rożny dla gości, dośrodkowanie i silny strzał głową z 6 metrów wprost w zaskoczonego Chmielewskiego.
Siedemdziesiąta siódma minuta — prostopadłe podanie Szymczaka do Nowackiego. Bramkarz próbuje wyłapać podanie, jednak bierze przykład z kolegi Gonerskiego i piłka wypada mu z rąk. Na piątym metrze dopada do niej Nowacki i leżący już bramkarz gości wyciąga piłkę z bramki po raz dziewiąty.
Pod koniec meczu Astoria miała jeszcze dwie groźne akcje, jednak nie potrafiła ich wykorzystać. Piłkarze Lechii grali spokojnie i kontrolowali wynik meczu do ostatniego gwizdka sędziego Piotra Niemca.
Przed pierwszym gwizdkiem zawodnicy i kibice uczcili minutą ciszy ofiary katastrofy lotniczej w Smoleńsku.
SKŁADY:
Lechia:
Chmielewski P. — Seliga, Chmielewski R., Karp, Lusek, Przygodzki (68 Jeske), Tonowicz (73 Golewski), Szymczak, Łysakowski (61 Kawecki), Nowacki, Ząbecki (46 Kubiak)
Astoria:
Gonerski (46 Pęciak) — Sadziński, Pietkiewicz, Landowski, Siewiera, Stępnik (63 Pabisiak), Siewiera, Mikulski, Topolski, Piersa (68 Wieczorek), Ulfik (86 Rudzki)
Bramki: 7 min. R. Chmielewski (1:0) 8. Szymczak-k (2:0) 15. Przygodzki (3:0) 20. Siewiera (3:1) 30. Przygodzki (4:1) 32. Ząbecki (5:1) 33. Łysakowski (6:1) 38. Szymczak (7:1) 56. Nowacki (8:1) 77. Nowacki (9:1)
Żółte kartki: Szymczak — Gonerski, Siewiera, Sadziński
Posiadanie piłki: 71 proc. – 29 proc. dla Lechii
Zawodnik meczu: Klaudiusz Ząbecki — piękne podania, otwierające drogę do bramki rywali, wynik 7:1 do przerwy, oraz bramka w meczu.
Informacja o terminach przełożonych spotkań:
28.04 — zaległy mecz z Gerlachem Drzewica (wyjazd) godz. 17
19.05 — zaległy mecz z Polonią Piotrków Tryb. (dom) godz. 17
Zarząd Lechii pragnie poinformować, że od kolejnego meczu wyjazdowego nie będą organizowane wyjazdy na mecz z zawodnikami (autokar). Każdy kibic będzie musiał organizować dojazd na własny koszt.




























































Napisz komentarz
Komentarze