Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 października 2026 12:11
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wspomnienia - 70 lat po wybuchu wojny

Pani Łucja, Irena, Michalina i Katarzyna… te wszystkie osoby łączy jedno – wydarzenia, o których nie mogą zapomnieć, sytuacje, które powracają w nocnych koszmarach, momenty rozpaczy, strachu, bezsilności… to osoby, które doświadczyły okrucieństwa II wojny światowej. Każda z nich na swój sposób rozumiała, bądź nie rozumiała tej absurdalnej zagłady ludzkości. Mówimy o milionach zabitych ludzi. Mówimy o tysiącach ginących w obozach pracy bądź obozach śmierci. Ale dla nas najważniejsze są tylko liczby. A przecież każde dziecko, matka czy ojciec przeżywał swój własny, prywatny dramat. Dramat związany z wojną. Nie ważne jak się nazywała, nie ważne, kto stał na czele sprzymierzeńców czy wrogów, ważne było jak przetrwać każdą kolejną godzinę. I tak przez 6 lat trwał dramat każdego Polaka. I trwa on do dzisiaj u osób, które przeżyły, które noszą do dnia dzisiejszego brzemię II wojny światowej. A zaczęło się to 70 lat temu.

Pierwsza bomba spadła 1 września na ulicę Słowackiego. Wszyscy myśleli, że to próba alarmu, a to była wojna…

Pani Katarzyna mieszkała w dzielnicy Kaczka. Gdy wybuchła wojna, miała 22 lata. Najbardziej pamięta bombardowania „Wilanowa”. Ludzie, jak tylko mogli, chowali się do schronów. Zamieszanie, strach i wielka niewiadoma, gdzie spadnie kolejna bomba. Ponieważ Tomaszów był bardzo prześladowany, wszyscy zaczęli uciekać do Warszawy, nie wiedząc, że tam sytuacja wygląda znacznie gorzej.

– Wtedy to tłumy uciekały, wszystko szło na Wschód. Mnie dopędzili w Nowym Mieście i kazali wracać. Szło się w nocy. I gdyby nie to, że schowałam się w piwnicy przy jednej parafii kościelnej, to bym już leżała na polu zabita, tak jak moi znajomi.

Pani Katarzyna miała brata. W poniedziałek 3 września odprowadziła go na dworzec, założyła mu medalik na szyję. Jechał walczyć. Już nie wrócił.

Jak wspomina, przed wojną tomaszowianie bardzo dokuczali Niemcom, wybijali szyby, całe mienie niszczyli, a później Niemcy się mścili.


Najbardziej nie zapomnę niesamowitego upału tego dnia – to pierwsze zdanie wypowiedziane przez panią Łucję, gdy wspomniała 1 września 1939 roku. Odwołano wtedy zajęcia w szkołach. Na ulice Tomaszowa wjechały czołgi. Wszyscy uciekali z miasta, ale ona postanowiła zostać.

Wywozili ją do kopania rowów dla Rosjan, gdzie często ludzie odmrażali sobie nogi. Na jej oczach rozstrzelano 10 osób na ulicy Browarnej, dlatego, że ktoś przeciął połączenie Niemcom. Aż trudno uwierzyć, że taka drobna osoba jest w stanie dźwigać tak okrutne wspomnienia. Miała wówczas 10 lat.

– Ja jestem, byłam i umrę patriotką. Dla mnie ojczyzna to jest jak ojciec i matka.


Co skłaniało dzieci do poświęceń dla dobra ojczyzny? Co było powodem, że tak młode osoby walczyły i ginęły, nie kończąc nawet 14. roku życia? Na pewno nie chęć zdobycia sławy czy miana bohatera.

Ponieważ większość kończyła swoje życie w przydrożnych rowach, na ulicach, w lasach i nikt nie widział ich bohaterskich czynów, nikt nie jest w stanie wskazać ich z imienia i nazwiska. A przecież walczyli za naszą ojczyznę, za naszą Polskę.

Ale wówczas ogromną wagę posiadało słowo „patriotyzm”. I z tym słowem na ustach poszła walczyć pani Irena o wolność dla Polski. Już jako osiemnastoletnia dziewczyna wstąpiła do Armii Krajowej.

Była łączniczką, więc jej zadaniem było badanie terenu, aby mogły bezpiecznie przejść oddziały polskie, zajmowała się dostarczaniem meldunków, przywożeniem lekarstw. Jak sama o sobie mówi, musiała wszędzie wszystko „wyniuchać”. Była to niebezpieczna praca, ale warta największego poświęcenia – własnego życia.

O tym, jak niebezpieczną funkcję pełniła, może świadczyć chociażby przytoczona przez nią historia.


– Musiałam przewieźć meldunek. I była tam łapanka. To nieprawda, że chowa się meldunek – trzyma się go w ręce, żeby w razie czego szybko wyrzucić za siebie. No i wpadłam w sam środek tego i mam ten meldunek w ręce i nie rzucę już go, bo wkoło Niemcy.

Spojrzałam na tego, co był najwyższy rangą, przystojny, młody Niemiec. I mówię do niego: „Umawiałeś się ze mną, a ty nie wyszedłeś, a ja tak długo na ciebie czekałam”.

Wtedy on nie chciał, żeby usłyszeli to inni żołnierze, więc przeszliśmy dalej, omijając tę rewizję. Więc ja się z nim umówiłam, z tym Niemcem, w Końskich na godzinę osiemnastą.

Po tym wszystkim nie mogłam dojść do siebie, przecież pistolet miałam pod piersiami i meldunek też. Powinniśmy nosić takie arszeniki. Kładło się do buzi i rozgryzało – i śmierć na miejscu. Ale ja tego nie nosiłam.


Pani Irena z wielką goryczą wspomina czasy wojny, ponieważ najgorsza była samotność – nie można było do nikogo się odezwać, nikomu nie można było ufać, ponieważ istnieli tzw. szpicle.

Pani Irena, jako młoda osoba, miała plany, marzenia, chciała wstąpić do szkoły lotniczej koło Warszawy, ale wojna raz na zawsze je zniszczyła. Jak sama podkreśla, nie miała w ogóle młodości, zabawy, przyjemności, nic nie miała, nawet zwyczajnej prostej sukienki.

Nie zaznała szczęścia również w małżeństwie. W 1945 r. zakończyła się wojna, a już w 1947 r. aresztowali jej męża, który również należał do AK. Ze łzami w oczach wspomina jego powrót do domu po pięcioletniej rozłące, kiedy to ujrzała, zamiast odważnego mężczyzny – człowieka pobitego, wykończonego psychicznie, bez żadnego zęba.

Często zastanawiała się nad tym, za co walczyła, za co głodowała, spała w lesie w największy mróz, za co zginęli najlepsi synowie narodu? Za to, aby później być bitymi, poniżanymi, karconymi tylko dlatego, że bronili ojczyzny, swojej ziemi, swojego państwa.

Widoku pomordowanych ludzi, krzyczących dzieci, zabitych koni leżących na polach nie może zapomnieć i nie chce.


– Moja mama mówiła: nie będziemy uciekać! Jak będzie, tak będzie.

Ojciec został wywieziony do Niemiec, skąd nigdy już nie wrócił. Brat został rozstrzelany na oczach matki. Przeżyła ostrzelanie przez Niemców, gdy próbowała chronić się w lesie. Widziała, jak zabijają małego chłopczyka tylko dlatego, że był narodowości żydowskiej.

Mimo słów matki próbowała uciec jak najdalej od Tomaszowa, jak najdalej od tego miejsca. Nie wiedziała tylko jednego – że przed wojną nie może uciec. Gdziekolwiek by uciekła, czekało ją to samo, co w jej rodzinnym mieście. W Tomaszowie Mazowieckim.

I taka była ucieczka pani Michaliny. Ucieczka donikąd.


Tylko od nas, ludzi żyjących w obecnych czasach, zależy, czy historia naszych przodków będzie ciągle żywa.

Ale po co wciąż przywoływać w pamięci najokrutniejsze momenty, które zapisały się na kartach polskiej historii? Po co pamiętać to, że na ulicy Browarnej dokonano egzekucji na dziesięciu Polakach? Dlaczego mamy wspominać momenty, gdy nieustannie ostrzeliwano „Wilanów”?

Może dlatego, aby taka historia Polski, taka historia Tomaszowa nigdy więcej się już nie powtórzyła, aby już nigdy człowiek człowiekowi nie wyrządził takiej krzywdy jak podczas II wojny światowej.


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Coraz więcej kombatantów w Tomasszowie 01.09.2009 12:25
Im dalej po wojnie, tym więcej kombatantów. Jest podobno jakiś gieroj, który jeszcze niedawno był podporucznikiem rezerwy, a dzisiaj jest już pułkownikiem. Pseudo Jastrzab czy jakiś Sokół, a ma około 70 lat. To co walczył na koniu na biegunach?

arek 01.09.2009 11:22
Sądzę, że starsza pani po prostu sie zagalopowała z tymi czołgami, ale to nie powód żeby ja obrażać kiki. Ty jesteś specyficznym facetem, więc ja daruję ci ten grzech idiotyzmu, wątpie jednak, że wybaczy ci ów starsza pani.

ateista 01.09.2009 10:47
to, że różne nacje w tym i Polacy nie lubiły się nawzajem to jest kwestia bezsporna; natomiast czołgi w jeden dzień dotarły do Tomaszowa? czy ja wiem, w sumie granica od Tomaszowa była oddalona o chyba jakieś niecałe 200km, także byłoby to możliwe; z drugiej strony musieli by iść nie napotkawszy żadnego oporu z naszej strony w co nie bardzo wierzę, że tak wszystko oddawaliśmy bez mydła

kiki 01.09.2009 09:04
Wytłuszczonym drukiem redakcja napisała,że tomaszowianie dokuczali Niemcom. Pierdoły straszne,że dziadzia aż mdli.Bzdura. Taka sama bzdura jak i ta "kombatantka" pieprzy,że 1 września czołgi niemieckie były na ulicach Tomaszowa. Lejwody...co to taki lewy kumbatant jeszcze nie wymyśli?....nie mogę sobie wykumać.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

Sejm zajmie się projektem ustawy ws. wynagrodzenia medyków

Sejm we wtorek zajmie się projektami ustaw ws. wynagrodzenia medyków oraz o jawności umów w ochronie zdrowia. W harmonogramie są także projekty dot. przedłużenia sieci szpitali, leczenia HIV i leczenia transgranicznego. Data dodania artykułu: 20.10.2026 08:50
Sejm zajmie się projektem ustawy ws. wynagrodzenia medyków

20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy

Historia potrafi być okrutnym reżyserem. Jednego dnia hetman podpisuje układ, który ma ocalić Litwę, lecz przechodzi do historii jako symbol zdrady. Kilka stuleci później niewysoki piłkarz ze Śląska strzela dwa gole reprezentacji ZSRR, zamieniając zwykły mecz w narodowe święto. Nad Missisipi rozbija się samolot jednej z największych grup rockowych, a w Dublinie czterech młodych muzyków rozpoczyna drogę, która zaprowadzi ich na największe stadiony świata. Co wydarzyło się 20 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 20 października przypomina również o polsko-litewskich reformach, odzyskiwaniu Śląska, wielkich odkryciach kosmicznych i niezwykłym skarbie znalezionym w lasach pod Spałą. Bo czasem historia spoczywa zaledwie kilkanaście centymetrów pod naszymi stopami. Data dodania artykułu: 20.10.2026 08:33
20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy

19 października w historii. Pokój toruński, porwanie ks. Popiełuszki i lek, który zmienił walkę z gruźlicą

19 października potrafił kończyć wojny, obalać przekonania i otwierać rany, które nie zagoiły się przez dziesięciolecia. W 1466 roku podpisano drugi pokój toruński, kończący trzynaście lat walk Polski z zakonem krzyżackim. W 1943 roku w laboratorium Rutgers University dokonano odkrycia, które dało medycynie streptomycynę – pierwszy praktyczny antybiotyk skuteczny przeciw gruźlicy. Czterdzieści dwa lata temu funkcjonariusze SB uprowadzili ks. Jerzego Popiełuszkę, a trzy lata później giełdy świata przeżyły „czarny poniedziałek”. Co wydarzyło się 19 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 19 października prowadzi również przez odzyskiwanie niepodległości w 1918 roku, wojnę koreańską, podbój kosmosu, muzykę a-ha i Pearl Jam oraz sportową historię Roberta Kubicy. Data dodania artykułu: 19.10.2026 06:29
19 października w historii. Pokój toruński, porwanie ks. Popiełuszki i lek, który zmienił walkę z gruźlicą

18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

Historia potrafi być przewrotna. Tego samego dnia, w którym przed 45 laty Wojciech Jaruzelski przejmował kierownictwo PZPR, za zachodnią granicą Polski – osiem lat później – upadał Erich Honecker, jeden z symboli komunistycznego porządku. W Ameryce rodził się człowiek, który zmienił brzmienie muzyki popularnej, a w Meksyku lekkoatleta wykonywał skok, jakiego świat wcześniej nie widział. Co wydarzyło się 18 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 18 października prowadzi od prześladowań religijnych i narodzin wielkiej literatury po kosmiczne odkrycia, rock and roll i sportowe rekordy. Jest również wyjątkowy lokalny ślad: dokładnie 135 lat temu w Tomaszowie Mazowieckim urodził się artysta, którego twórczość trafiła do amerykańskich galerii i archiwów. Data dodania artykułu: 18.10.2026 10:56
18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

Wieczorny przegląd: atak na polskich dyplomatów, dwa miliony ludzi w skrajnym ubóstwie i ostrzeżenie dla mieszkańców Rokicin

Sobota, 17 października 2026 roku, przyniosła wiadomości, które pokazują, jak różne oblicza może mieć bezpieczeństwo. Na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu zaatakowano konwój, w którym znajdowali się polscy dyplomaci. Warszawa zażądała wyjaśnień od Izraela. Donald Trump wstrzymał wprowadzenie nowych sankcji wobec Rosji, a rosyjskie bombardowania ponownie zabijały ukraińskich cywilów. W Polsce opublikowano raport pokazujący, że około dwóch milionów osób nadal żyje w skrajnym ubóstwie. W naszym regionie najważniejszy pozostaje komunikat sanepidu dotyczący wody z wodociągu Rokiciny. Tomaszów miał również dzień poświęcony bezpieczeństwu rodzin, sportowi i kulturze. Na światowych kortach wydarzyło się natomiast coś wyjątkowego: Maja Chwalińska pokonała Igę Świątek i awansowała do finału turnieju w Wuhan. Data dodania artykułu: 18.10.2026 05:45
Wieczorny przegląd: atak na polskich dyplomatów, dwa miliony ludzi w skrajnym ubóstwie i ostrzeżenie dla mieszkańców Rokicin

17 października w historii. Śmierć Chopina, cud na Wembley i wydarzenia, które zmieniały świat

Jednego dnia Polska żegnała kompozytora, którego muzyka miała stać się symbolem narodowej tożsamości. Ponad sto lat później jeden strzał Jana Domarskiego i niezwykłe interwencje Jana Tomaszewskiego sprawiły, że angielskie Wembley zamilkło, a polski futbol rozpoczął marsz ku światowej elicie. Tego samego dnia amerykańscy żołnierze zmieniali losy wojny o niepodległość, Europa wchodziła w epokę radiotelegrafii, a Bruce Springsteen opowiadał o zwyczajnych ludziach, których marzenia zderzały się z twardą rzeczywistością. Co wydarzyło się 17 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 17 października prowadzi przez wielką historię, muzykę, sport i dramatyczne wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Nie zabraknie również Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie rozpoczynają się obchody 130-lecia niezwykłego zabytku kolejowego. Data dodania artykułu: 17.10.2026 07:11
17 października w historii. Śmierć Chopina, cud na Wembley i wydarzenia, które zmieniały świat

16 października w historii. Jan Paweł II, płonąca synagoga w Tomaszowie i dzień, który zmienił medycynę

Są daty, które stają się symbolami nadziei, i takie, które na zawsze pozostają świadectwem ludzkiego okrucieństwa. 16 października 1978 roku świat usłyszał nazwisko Karola Wojtyły, a Polska, żyjąca pod komunistycznymi rządami, otrzymała wydarzenie, którego znaczenia nikt nie potrafił jeszcze przewidzieć. Tego samego dnia, 39 lat wcześniej, w Tomaszowie Mazowieckim płonęła Wielka Synagoga – jeden z najważniejszych symboli wielokulturowego miasta. W 1846 roku lekarze pokazali, że operacja chirurgiczna nie musi oznaczać niewyobrażalnego cierpienia, a Jimi Hendrix, Kate Bush i Rammstein zapisali kolejne rozdziały historii muzyki. Co wydarzyło się 16 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 16 października prowadzi przez wielką politykę, dramaty wojenne, naukę, kulturę i lokalne historie, których nie wolno zapomnieć. Data dodania artykułu: 16.10.2026 06:53Liczba komentarzy artykułu: 1
16 października w historii. Jan Paweł II, płonąca synagoga w Tomaszowie i dzień, który zmienił medycynę

Komitet Regionów: Kliczko zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą

Mer Kijowa Witalij Kliczko występując online podczas wtorkowego siedzenia plenarnego Europejskiego Komitetu Regionów (KR), zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą. Data dodania artykułu: 15.10.2026 11:05
Komitet Regionów: Kliczko zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą
Hauser symfonicznie w Helios Tomaszów. Koncert z Royal Albert Hall na ekranie

Hauser symfonicznie w Helios Tomaszów. Koncert z Royal Albert Hall na ekranie

Koncert z Londynu na wielkim ekranieW ramach cyklu Helios na Scenie do Tomaszowa Mazowieckiego trafi wyjątkowe wydarzenie muzyczne „Hauser symfonicznie”. Na ekranie kina widzowie zobaczą koncert z legendarnej Royal Albert Hall w Londynie, bez konieczności wyjazdu z miasta.Gwiazdą wieczoru będzie Stjepan Hauser, chorwacki wiolonczelista znany z ekspresyjnych interpretacji i scenicznej charyzmy. Artysta łączy klasyczne arcydzieła z muzyką filmową i musicalową, tworząc widowisko dla szerokiej publiczności.Muzyczne widowisko w kinowej oprawieOrganizatorzy zapowiadają około 135 minut muzycznej pasji, piękna i emocji. W programie pojawią się także uznani goście: Caroline Campbell, Aida Garifullina oraz Lara Fabian. Seans będzie wyświetlany z polskimi napisami i obejmie jedną przerwę.To propozycja dla miłośników koncertów, którzy chcą poczuć atmosferę światowej klasy wydarzenia w lokalnym kinie. Tego typu seanse pokazują, że kino w Tomaszowie Mazowieckim staje się nie tylko miejscem premier filmowych, ale także przestrzenią spotkania z kulturą na dużą skalę.Dla kogo jest to wydarzenie„Hauser symfonicznie” to oferta dla osób ceniących zarówno klasyczną elegancję, jak i nowoczesną, widowiskową formę koncertu. Dla jednych będzie to muzyczny wieczór z repertuarem pełnym emocji, dla innych okazja, by zobaczyć światowej klasy show bez opuszczania Tomaszowa Mazowieckiego. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.10.2026
Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach w Arenie Lodowej22–25 października 2026 r. | Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiPrzez cztery dni Tomaszów Mazowiecki będzie jednym z najważniejszych punktów na mapie polskiego łyżwiarstwa szybkiego. W Arenie Lodowej odbędą się Mistrzostwa Polski na Dystansach, podczas których o medale krajowego czempionatu rywalizować będą czołowi polscy panczeniści.Na tomaszowskim torze zobaczymy specjalistów od sprintu, średnich i długich dystansów. Dla miejscowej publiczności szczególnie interesujące będą starty zawodników związanych z KS Pilica Tomaszów Mazowiecki, którego reprezentanci znajdują się w kadrach narodowych.Październikowe mistrzostwa będą jednocześnie jednym z pierwszych mocnych akcentów sezonu 2026/2027 w Arenie Lodowej. W kolejnych miesiącach obiekt będzie gospodarzem następnych zawodów krajowych, od Pucharów Polski po imprezy juniorskie i młodzieżowe.Termin: 22–25 października 2026 r.Miejsce: Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiOrganizator: Polski Związek Łyżwiarstwa SzybkiegoGospodarz: Tomaszowskie Centrum SportuProgram godzinowy: zostanie ogłoszony przez organizatoraBilety: szczegóły nie zostały jeszcze podane⛸️ Cztery dni szybkiego lodu, walki o medale i reprezentantów Polski na tomaszowskim torze. To propozycja nie tylko dla fanów panczenów, ale również dla tych, którzy chcą zobaczyć sport na najwyższym krajowym poziomie. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.10.2026

Polecane

20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy

20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy

Historia potrafi być okrutnym reżyserem. Jednego dnia hetman podpisuje układ, który ma ocalić Litwę, lecz przechodzi do historii jako symbol zdrady. Kilka stuleci później niewysoki piłkarz ze Śląska strzela dwa gole reprezentacji ZSRR, zamieniając zwykły mecz w narodowe święto. Nad Missisipi rozbija się samolot jednej z największych grup rockowych, a w Dublinie czterech młodych muzyków rozpoczyna drogę, która zaprowadzi ich na największe stadiony świata. Co wydarzyło się 20 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 20 października przypomina również o polsko-litewskich reformach, odzyskiwaniu Śląska, wielkich odkryciach kosmicznych i niezwykłym skarbie znalezionym w lasach pod Spałą. Bo czasem historia spoczywa zaledwie kilkanaście centymetrów pod naszymi stopami. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:33
Zakończono remont dachu przy Św. Antoniego 31/33. Koszt inwestycji to 30 tys. zł Małe remonty także cieszą Najlepsza metoda na podkreślenie naturalnych rzęs – czy laminacja będzie dobrym wyborem? Plany ogólne w powiecie tomaszowskim. Niektóre gminy już je uchwaliły. Co z pozostałymi i co to oznacza dla właścicieli działek? Widzew bez błysku z Wisłą Kraków. Kontrowersyjny karny i świetny Łubik zadecydowały o bezbramkowym remisie Dziesięć lat, sto kół gospodyń i tysiące widzów. Tomaszów szykuje jubileuszowe widowisko 20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy Biblioteka po zmroku. Tomaszowska książnica znów udowodniła, że „się sprawdza” Pięć uczennic z Tomaszowa wyróżnionych Nagrodą Papieża Franciszka w Łodzi Pałacyk Landsberga niszczeje. TPTM: zamiast kolejnej sprzedaży zróbmy tu inkubator przedsiębiorczości Bliskość od pierwszych chwil. Wyjątkowe spotkanie w Szkole Rodzenia TCZ Dopóki brzmi ich muzyka. Bezpłatny koncert zaduszkowy w MCK Tkacz z utworami wielkich artystów
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: TPTM, czyli stowarzyszenie, działające za publiczne (czyli za nasze) pieniądze, kombinuje , jak stary koń pod górkę, aby ktoś zlitował się na tym "zabytkiem klasy 0". Nie macie - ci z TPTM, nic innego do roboty i chcecie zaistnieć ?! To nie wstawiajcie tutaj tanich farmazonów, ale zróbcie zrzutkę i odbudujcie ten wasz żydowsko-niemiecki zabytek klasy zero. PS. Jak ja nie cierpię takiego, lokalnego dziadostwa. Źródło komentarza: Pałacyk Landsberga niszczeje. TPTM: zamiast kolejnej sprzedaży zróbmy tu inkubator przedsiębiorczości Autor komentarza: Leon Treść komentarza: Dyrektorka tomaszowskiego domu dziecka opowiadała o tym, że jej podopieczne sprzedawały swoje roznegliżowane zdjęcia w internecie i co nic, prokuratoria wycisza sprawę więc nasuwa się pytanie kto kupuje i z czyjego ramienia jest pani dyrektor i prokurator? Źródło komentarza: Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Gdybyś ukończył podstawówkę, to wiedziałbyś, że nie piszemy "gdy by", ale gdyby. Źródło komentarza: 360 lamp LED w ośmiu miejscowościach. Gmina wymieni stare oświetlenie Autor komentarza: obserwator Treść komentarza: Ludzie młodzi (20 - 40 ) lat niech się wezmą za pracę , a nie jako bezdomni korzystają z MOP-u. Mężczyzna 26 lat bezdomny? Chyba już się urodził bezdomnym. Źródło komentarza: Gospodarka rośnie, bieda nie znika. Dwa miliony Polaków w skrajnym ubóstwie. W Tomaszowie też wzrosła liczba korzystających z pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Tak. Masz rację. Ta cała Ella, to jakiś totalny przygłup, który nie ma pojęcia o komputerowym pisaniu po polsku. Ostatnie zdanie we wpisie tego przygłupa brzmi: "A swoja droga: a przeciez nam zal palacow." Źródło komentarza: Spacer śladami Landsbergów. W niedzielę będzie można odkryć fragment dziejów Tomaszowa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Z tego materiału powyżej wynika tylko jeden wniosek: gospodarka w Polsce wzrasta, a ubóstwo rośnie. Czy w tym materiale, jego Autor nie wysilił się nawet na milimetr, aby wyjaśnić przyczynę w/w zjawiska ekonomicznego. Z powyższego wynika stwierdzenie, że tego typu, tzw. "fachowe" materiały ekonomiczne, to jest zwykła, niby ekonomiczna analiza. A w rzeczywistości, to jest zwykła publicystyka, która nic nikomu nie wyjaśnia. Źródło komentarza: Gospodarka rośnie, bieda nie znika. Dwa miliony Polaków w skrajnym ubóstwie. W Tomaszowie też wzrosła liczba korzystających z pomocy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama