Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 października 2026 10:32
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Sesja skarg i zażaleń

Sesja Rady Miejskiej upłynęła pod znakiem skarg wniosków i zażaleń. Pod pręgierzem znaleźli się Prezydent Zagozdon, Wiceprezydent Haraśny, Dyrektorzy szkół Marek Parada i Sławomir Żegota.

Przesłany radnym porządek obrad był bardzo obszerny. Zawierał ponad 30 punktów, z których – na wniosek prezydenta – natychmiast wykreślono cztery. Dwa z nich dotyczyły sprzedaży działek położonych przy ulicy Pułaskiego.

Jak dowiedzieliśmy się, „radni zamierzają bliżej zapoznać się” ze sprawą tej sprzedaży. Dlaczego właśnie te nieruchomości wzbudziły szczególne zainteresowanie? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Żaden z radnych nie chciał potwierdzić nam, że przyczyną zdjęcia z porządku obrad był zadawniony konflikt między byłym wiceprezydentem miasta a jednym z obecnych radnych Forum Samorządowo-Ludowego (PSL).

– Tak sugerował klub (Platforma Obywatelska – Forum Samorządowe – przyp. red.) – powiedział nam jeden z radnych PO. – A klub to więcej niż jedna osoba. Decyzja i tak należała do prezydenta.

Zmiany nie wywołały dyskusji i zostały przyjęte bez najmniejszego oporu.

Przed przystąpieniem do merytorycznej części obrad radni zapoznali się z podsumowaniem współzawodnictwa sportowego szkół podstawowych i gimnazjalnych w roku szkolnym 2007/2008. Po wręczeniu nagród młodym sportowcom ogłoszono – jak zwykle w takich przypadkach – 10-minutową przerwę.

Projekt „Wsparcie”

Kolejne dwa punkty obrad związane były z przyjęciem przez Radę projektu „Wsparcie”, realizowanego w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki 2007–2013, przygotowanego przez tomaszowski MOPS.

Projekt jest kontynuacją działań rozpoczętych w ubiegłym roku. Zatwierdzenie go przez Radę stanowi warunek niezbędny do uzyskania środków z Europejskiego Funduszu Społecznego.

Z programu – w okresie od stycznia do grudnia bieżącego roku – skorzystać ma 160 beneficjentów (osoby bezrobotne z wykształceniem zasadniczym).

Przejdą szkolenia w zakresie: obsługi komputera, usług kosmetycznych, wykańczania wnętrz, cateringu, prawa jazdy kat. D, spawania oraz pracy na stanowisku pracownika administracyjno-biurowego.

Koszt programu ogółem to ponad 1,15 mln zł, z czego tylko 120 tys. zł stanowić mają środki własne.

Radny Tomasz Wawro (na co dzień pracownik MOPS) podkreślał znaczenie projektu dla miasta: – 1,2 mln zł otrzymamy na projekt, który jest bardzo ważny. Jest ważny, ponieważ pokazuje, że udaje się pozyskiwać środki zewnętrzne. Jest to zasługą pani dyrektor (przyp. red. Jolanta Szustorowska).

– Czy te pieniądze trafią do człowieka, który był tu wczoraj… bo cukrzyca… Takich ludzi nie brakuje w mieście… To miasto nie jest bogate – pytał radny Marian Kotalski.

Odpowiadała – nieco zdezorientowana – dyrektor MOPS: – Nie wiem, kogo pan ma na myśli, ale w programie biorą udział m.in. 23 osoby z orzeczonym stopniem niepełnosprawności.

Dla realizacji programu konieczne było również dokonanie zmian w budżecie miasta na bieżący rok.

Nasza szczegółowa analiza programu już jutro.

Zasoby mieszkaniowe na kolejne 5 lat

Rada przyjęła również Wieloletni Program Gospodarowania Mieszkaniowym Zasobem Gminy 2009–2013.

Kilka wniosków do programu starał się wnieść – w imieniu Komisji Spraw Społecznych i Rodziny – radny Mariusz Węgrzynowski. Najważniejsze dotyczyły wykreślenia punktu dającego możliwość wyboru zarządcy nieruchomości w trybie ustawy – Prawo zamówień publicznych. Wniosek argumentował wzrostem kosztów administracyjnych, które – jego zdaniem – mogą wystąpić w przypadku urynkowienia usług zarządzania.

Radny Tadeusz Adamus złożył w tej sytuacji wniosek przeciwny: – Zapachniało nam tu Noblem. To duże „odkrycie” w ekonomii: stwierdzenie, że wzrost liczby zarządców, dodatkowo wyłonionych w drodze zamówienia publicznego, spowoduje wzrost kosztów zarządzania.

Radnego Węgrzynowskiego – jak zwykle – wspierał radny Iwanicki. Jego zdaniem większa liczba zarządców spowoduje wzrost czynszów z uwagi na wzrost liczby etatów.

Radni domagali się również, by w programie znalazły się zapisy dotyczące przeznaczenia terenów z budynkami przeznaczonymi do wyburzenia.

Przyznać należy, że w tym przypadku radni wykazali się ignorancją. Rację należy przyznać prezydentowi Zagozdonowi, który – jak się wydaje bezskutecznie – wyjaśniał, że przeznaczenie poszczególnych terenów określa miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, a zapisy o przeznaczeniu terenów w programie gospodarowania gminnym zasobem mieszkaniowym nie mogłyby być wiążące, a więc są zbyteczne.

W odniesieniu do przyszłych zarządców miejskich nieruchomości prezydent stwierdził, że nie należy ograniczać form zarządzania, tym bardziej że dokument ma obowiązywać kolejne pięć lat, a więc prawie całą następną kadencję.

Ostatecznie wnioski radnego Węgrzynowskiego oraz kierowanej przez niego Komisji Spraw Społecznych nie znalazły akceptacji; przegłosowano natomiast wniosek Tadeusza Adamusa.

Na tym dyskusja się zakończyła. My do tematu jednak wrócimy w najbliższym czasie.

Geodezyjnie

Część uchwał geodezyjnych została – jak pisaliśmy na wstępie – przesunięta na bliżej nieokreśloną przyszłość.

Zdecydowano jednak o przeznaczeniu do sprzedaży 15 działek budowlanych pod budownictwo jednorodzinne przy ulicy Na Skarpie. Szacuje się, że przychód z ich sprzedaży sięgnie 3 mln zł.

Postanowiono również nabyć do zasobów gminy nieruchomość położoną przy ulicy Zgorzelickiej. Jej wartość rzeczoznawca ocenił na około 1 mln zł. Zakup związany jest z Programem Rewitalizacji i planowaną budową ulicy „Nowomurarskiej”. Co ciekawe, nikt z radnych nie zapytał: po co, za ile i dlaczego? Uchwałę przyjęto bez dyskusji. A szkoda, bo – naszym zdaniem – słuszność nabycia pozostaje pod dużym znakiem zapytania. Więcej na ten temat wkrótce, w obszerniejszym tekście („Droga donikąd”).

Mobbing nie od Parady

Na poprzedniej sesji radni zdjęli z porządku obrad punkt dotyczący skargi na dyrektora Gimnazjum nr 7, Marka Paradę. Temat powrócił dziś jak bumerang.

Wynik postępowania prowadzonego przez Komisję Rewizyjną był łatwy do przewidzenia. Tylko najbardziej naiwni obserwatorzy życia publicznego w mieście mogli przypuszczać, że skarga zostanie uznana za zasadną.

Przed rozpoczęciem procedowania tego punktu ogłoszono przerwę. Nie wszyscy radni Platformy Obywatelskiej chcieli zgodzić się z opinią Komisji Rewizyjnej kierowanej przez Leszka Adamskiego.

Zwołano więc posiedzenie radnych koalicyjnych SLD–PO–Forum Samorządowo-Ludowe. Po kilkunastu minutach wszystko było już oczywiste – radni postanowili opowiedzieć się po stronie kolegi z Forum Samorządowego.

Skarga – oprócz Marka Parady – dotyczyła również jednego z wychowawców oraz pedagoga szkolnego, która jest żoną radnego Andrzeja Wodzińskiego z powiatu.

Leszek Adamski, omawiając projekt uchwały stwierdzającej bezzasadność skargi, wskazywał również, że działania dyrektora gimnazjum objęte zostały nadzorem Kuratorium Oświaty.

Radny Wawro wskazywał na niejasne zachowanie części radnych w tej sprawie: – Z czym my tu mamy do czynienia? – pytał retorycznie. – Rozpatrywanie skargi, głosowanie, a później jego reasumpcja. Radni PO najpierw poparli skargę, a później się wstrzymali. Uważam, że skarga jest zasadna. Szkoła ma uczyć i wychowywać.

Radny Iwanicki również nie chciał pogodzić się z taką oceną i odpowiedzią na skargę: – Sama decyzja sądu wskazuje na zasadność skargi.

– Pewne wartości wynosi się z domu – próbował ripostować Tadeusz Adamus. – Możemy winić dyrektora albo nawet woźną za to, że czyjeś dziecko zachowało się w taki czy inny sposób.

Z takim postawieniem sprawy nie zgodziła się radna Wacława Bąk: – Szkoła powinna spełniać trzy funkcje: dydaktyczną, opiekuńczą i wychowawczą. Nikt nikogo z tego obowiązku nie zwolnił.

Na tym dyskusja się zakończyła. Okazało się, że sprawa jest „załatwiona”, ponieważ dwóch nieletnich, którzy prześladowali kolegę, otrzymało naganne oceny ze sprawowania.

W głosowaniu 10 radnych uznało skargę za bezzasadną, trzech było przeciw, siedmiu wstrzymało się od głosu. Co ciekawe, jedną z osób, które nie głosowały razem z koalicjantami, był Michał Kobak – najmłodszy radny PO.

Do tematu oczywiście wrócimy niebawem, zwłaszcza że jeszcze w tym roku zorganizowane zostaną konkursy na dyrektorów szkół. Dla Marka Parady to walka o „życie”. Sam zainteresowany, obecny na sesji, głosu nie zabrał.

Prezydent przeprasza

Tym razem skarga mieszkańców dotyczyła działalności prezydenta miasta jako organu administracji samorządowej – a dokładniej opieszałości przy wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.

W tym konkretnym przypadku, dotyczącym nieruchomości przy ulicy Opoczyńskiej, postępowanie – zdaniem osób skarżących – przeciągano aż osiem miesięcy.

Również i w tym przypadku skargę uznano za nieuzasadnioną. Prezydent i jego zastępcy nie zgodzili się z argumentacją pełnomocnika zainteresowanych – uważają, że wszystkie czynności przeprowadzono w najlepszej wierze. Radni koalicyjni stanęli murem za prezydentem Zagozdonem.

– Takich skarg, odkąd jestem radnym trzecią kadencję, jeszcze nie było – mówił do zebranych jeden z radnych. – Postępowanie prowadzono osiem miesięcy, a było ono uzależnione od wielu czynników, w tym od samych zainteresowanych.

Jeden z pierwszych głosów krytycznych padł ze strony radnego Iwanickiego: – Wniosek z lutego czy marca doczekał się realizacji w październiku – i to po wielu perturbacjach oraz interwencji SKO – wytykał prezydentowi.

Mariusz Węgrzynowski przypomniał, że to kolejny przypadek, gdy decyzje urzędników muszą być „prostowane” przez organy nadzoru. – W skardze padają konkretne zarzuty dotyczące szykanowania pod adresem wiceprezydenta Grzegorza Haraśnego – ciągnął dalej. – Proszę, by się pan do nich odniósł.

Głos zabrał prezydent Zagozdon: – Nie wymuszam na państwu decyzji w sprawie zasadności skargi. Dobry szef powinien bronić swoich pracowników. Zarzuty wobec mnie i Grzegorza Haraśnego są nieprawdziwe. Nikogo nie szykanuję i na nikim się nie mszczę. Sprawa toczy się w prokuraturze, gdzie przesłaliśmy odpowiednie wyjaśnienia.

W tym miejscu Grzegorz Haraśny odczytał ich treść.

Prezydent Zagozdon – choć nie poczuwa się do winy – stwierdził, że nie wzbrania się przed słowem „przepraszam”.

Po tych wyjaśnieniach ponownie zabrał głos Mariusz Węgrzynowski: – Panie prezydencie, ile podobnych decyzji wydaliście w ubiegłym roku i jaki był średni czas oczekiwania na ich wydanie?

Odpowiadał Grzegorz Haraśny: – Wpłynęło kilkaset wniosków. Na chwilę obecną w opracowaniu jest kilkadziesiąt. Średni czas oczekiwania na wydanie decyzji to trzy miesiące. W tym konkretnym przypadku decyzja nie jest wariantem optymalnym. Jej wydanie to nasza porażka. Chcieliśmy uniknąć sytuacji, z jaką mamy do czynienia na Ludwikowie.

Najrozsądniejszy – wydawałoby się – wniosek w tej sprawie złożyła Wacława Bąk. Niestety skierowano go do Komisji Rewizyjnej, której sposób funkcjonowania – zdaniem wielu – został dziś skompromitowany. Wniosek dotyczył zbadania terminowości wydawania decyzji o warunkach zabudowy przez tomaszowski urząd.

Przy okazji tej sprawy mieliśmy zabawną sytuację, o której będziemy zapewne opowiadać jako anegdotę. W trakcie dyskusji poprosiliśmy – za pomocą SMS-ów – kilku radnych, by zapytali w naszym imieniu, jak długo trwały podobne procedury w przypadku wniosków dotyczących Galerii „Mazovia” oraz wniosku złożonego przez firmę, której prezesem jest były radny Wiesław Pawłowski. Żałujemy, że nikt tego pytania nie zadał. Jeden z radnych, zapytany przez nas dlaczego, odpowiedział: „A jak myślisz?”. Myślę, że z powodu bólu gardła – bo jaki mógł być inny powód.

Prezydent dostanie trzynastkę

Dostanie, ponieważ mu się należy – niezależnie od tego, czy radni zagłosują „za”, czy nie. Taka jest interpretacja przepisów przedstawiona radnym przez Beatę Janik, prawniczkę Urzędu Miasta. Wyjaśniła, że przedstawiona do przegłosowania uchwała nie ma charakteru konstytutywnego, a jedynie potwierdzający prawo prezydenta do otrzymania 13. pensji wynikające z innych przepisów.

Wyjaśnienia jednych przekonały, innych nie. Na wszelki wypadek w głosowaniu nie wziął udziału klub PiS oraz radni Węgrzynowski i Iwanicki.

Na „spytki” i do domu

Serię pytań rozpoczął Mariusz Węgrzynowski. Prosił o informacje na temat połączenia spółek, rad nadzorczych oraz członków zarządu spółki wodociągowo-kanalizacyjnej. Pytał również o inwestorów, których miastu nie udaje się pozyskać.

Radna Wacława Bąk słusznie wskazała prezydentowi na braki profesjonalizmu na oficjalnej stronie Urzędu Miasta.

Radna Koselak zapytała o zasadność tzw. opłat stałych w przedszkolach.

Prawdziwą jednak „gwiazdą wieczoru” okazał się Marian Kotalski. Senior rady próbował dowiedzieć się, czy prawdą jest, że przewodniczący Rady Miejskiej, Zenon Łaski, wykorzystując swoją pozycję, wykupuje „po zaniżonych cenach” grunty od miasta. Radny wskazał tu transakcję zakupu działki przy ulicy Smugowej za 800 tys. zł. W podtekście swojej wypowiedzi radny nawiązywał również do opisywanego w prasie wspólnego wyjazdu prezydenta, starosty oraz przewodniczącego na rejs po Morzu Śródziemnym.

Prezydent Zagozdon pytania radnego nazwał insynuacjami, dodając, że sam będzie decydował, z kim i gdzie spędza urlop.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ble-ble 08.02.2009 10:36
PIERDÓŁ NIE OPWIADA -robi swoje ,ale efekty są zadne czyli utrzymać się do następnych wyborów -to jest jego sposób na życie z tego można się nieżle utrzymać.Mówić to co chcą inni słyszeć B R A W O . Rada -wywiady są najsłabszą z cech przewodniczącego bardzo traci wiarygodność to się wyczuwa na odległość.

Obywatel 05.02.2009 13:20
LUDZIE! Jak chcecie zniszczyć dziecko, to wyślijcie je do klasy sportowej w Gimnazjum nr 7.

zbulwersowany ojciec 05.02.2009 13:16
Niejedno dziecko zmarnowane ma życie po edukacji w Gimnazjum nr 7, chociaż miało duże zasługi w sporcie. Dyrektor wysyłał na zawody reprezentacji szkoły, a w tym czasie wychowawca i nauczyciel w-f zaznaczali nieobecności na lekcjach, co skutkowało obniżeniem wynikiem w nauce mojego syna. Żaden nauczyciel nie pomógł nadrobić zaległości. Świadczy to o żadnej współpracy między Dyrektorem a kadrą pedagogiczną. Przykładem może być mój syn, który osiągał sukcesy sportowe, a p.Parada zbierał laury i nagrody finansowe. Gdy interweniowałem u p. pedagog to mi powiedziała, że pedagodzy uczący w Gimazjum nr 7 nie posłuchają jej wskazówek, a do Dyrektora boi się iść z tą sprawą, bo boi się o pracę. Takich ofiar przemocy w tej szkole jest więcej. Co będzie, jeżeli kogoś zabiją. Co na to Rada Miasta? Radni? Prezydent? Pan Dyrektor? Czy urządzą wtedy BIAŁY MARSZ z p. Prezydentem Zagozdonem na czele?

M. 03.02.2009 12:40
Ha, jak p.Parada ma spełniać funkcje opiekuńcze, wychowawcze, a nade wszystko dydaktyczne, skoro poczciwina czasu nie ma.Klub sportowy, funkcja radnego i role, które tam pełni, nie pozwalają mu na pokazywanie się nawet na lekcji w-f. Jak zajży to, nie wiadomo czy nauczyciel czy wizytator.Znika po chwili. Kadencja mu się kończy? Czy Wy wierzycie w przesłanie konkursów?Już teraz obgaduje na nartach strategię tzw. konkursu z p. prezydentem. KOMEDIA!

---- 03.02.2009 10:02
w przedwyborczej ramówce Adamus mówił"ja pierdół nie opowiadam" - a teraz bredzi jak pomylony

kiki 31.01.2009 02:22
A,a właśnie - sesja ma charakter jawny i publiczny,dlaczego miałoby być inaczej. Wszelkie pytania i odpowiedzi winny być jawne,każdego radnego i osób zaiteresowanych tematem. Zabawy w cichociemnych i tajniaków brzydko śmierdzą i każdy to czuje. To po cholerę oni tam są....udają ,że myślą a w gębie woda? Nie poplują się od wrzasku. Scenariusz debaty wcześniej mają rospisany. Krętacze i kombinatory - unikają rozgłosu nieudolności bo społeczeństwo coraz baczniej im patrzy na brudne łapska.

miś 30.01.2009 19:48
@22 Proszę czytać ze zrozumieniem, właśnie artykuł dotyczy m in. skarg i faktu, że Urząd i dyr. mają to w nosie. Takie aroganckie zamiatanie POd dywan. Sam pisz ...na Berdyczów.

Karolek 30.01.2009 15:40
Czy intencją naszą jest poszukiwanie prawdy czy sensacji? Jeżeli ktoś chcesz poszukiwać odpowiedzi na dręczące go pytania powinien się spotkać z zainteresowanymi osobami publicznymi - na ich dyżurach bądź na sesji rady miejskiej lub w formie pisemnej zwrócić się do nich, i postawić określone pytania. Sądzę, że każdy z nich jest w stanie wyczerpująco udzielić odpowiedzi! Jeżeli jednak chcemy sensacji i sprowadzania wszystkiego do błota to mamy jak mamy...

wet 30.01.2009 09:53
Czy nikt tego nie widzi: biznesmen(jachty, grunty,działki,deweloperka) - przewodniczący Rady Miasta, gruba szycha w samorządowej miejskiej spółce - wiceprzewodniczący Rady Miasta, świeżo upieczony "bezpartyjny" sekretarz miasta. Można by tak dalej wymieniać. Ale te przykłady pokazuja jak pieknie można omijać (nie łamać) prawo. A pytania @14 powinny być rozplakatowane na banerach na mieście !!! No i oczywiscie

XYZ 30.01.2009 05:29
ad.14-Pełna zgoda.Masz rację w 100%.To powinny być normalne pytania,co więcej uważam że nie zadanie jest niedopełnieniem obowiązku radnego. Myślę ze sprawa Pęczaka i Prezydenta Sopotu może być początkiem końca tak jak sprawa Rywina.Należy patrzeć uważnie Barańskiemu na ręce w sprawie Dębca i konsekwentnie żądać jego zwolnienia a nie żeby miał"miękkie lądowanie"-pole do działania dla opozycji.Należy też uważnie się przyglądać jak w sprawie Dębca będzie zachowywał się Prezydent Zagozdon.Co do Pana Łaskiego to oczywiste jest że występuje tzw.sprzeczność interesów i jego firma powinna być wyłączona z przetargów o kupno ziemi.Albo jest radnym i stop,albo biznesmenem ,rezygnuje z funkcji radnego i proszę bardzo.Radni powinni żądać wyjaśnień czy nie zachodzi podejrzenie "ustawiania " przetargów(moim zdaniem w sprawie Pana Łaskiego jak najbardziej)

TAK.. 30.01.2009 00:28
sami czerwoni w tejRADZIE LUDZISKA,taka nauczcielska natura, za komuny SUPER a teraz jeszcz lepiej mają,kto sie z nimi nie zgadza jaj grazyna haraśna to jąw łeb.t

BIZON 29.01.2009 23:10
Cześć Ludziska, powiem wam jedno- ta Bąk to podobno z czerwonymi trzyma.

Lisu 29.01.2009 23:03
Tak, Klara zgadzam się z tobą w sprawie wiceprzewodniczącej Bąk mówić to potrafi i tylko pokazywać się na spotkaniach i uroczystościach i zasiadać w pierwszych rzędach oraz błyszczeć we fleszach i reflektorach bo w końcu za tą rzekomą medialność ją wybrano i za jej gadke no i że dużo uczyła.Jestem z Barlickiego 8 i nasza kamienica ma przejść pod TTBS to na chyba dwóch spotkaniach radna Bąk się nagadała i nic z tego a ten Wawro, ja go nie znam ale mama mi opowiadała,że pomógł im jakieś pismo napisać w ich sprawie. Nawet zorganizował spotkanie w PiSie na Barlickiego z naszymi mieszkańcami, bo ich posła nigdy nie ma.I słyszałem ze coś tam się odzywał w naszej sprawie ostatnio na sesji bo reszta towarzystwa milczy i tak podobno lipa z tego i tak bo Mazowia stawia ostre warunki ale intencje miał dobre.

Klara 29.01.2009 22:34
To fakt ludzie się nie zmieniają najmłodzy radny Kobak był taki sam, bo tez znam go ze szkoły- cykoria na całego, że się od głosowania klubu wywinął to aż cud. Radnego Wawro to przynajmniej słychać i ludziom pomaga. Moja znajoma była w sprawie mieszkania u Kobaka i ni w ząb nie wiedział co robić.Poszła do tego drugiego i sprawę ruszył nawet wniosek za nia wypełnił.A najlepszy cykor to już pokazała Pani Bąk wychodząc z głosowania nad skargą swojego kumpla Dyrektora Żegoty.Tak ją strach obleciał,że straci parasol ochronny PO bo PiS słabo przędzie a na polityce to wogóle się nie zna ,potrafi smęcić retorycznie po swojemu i choć młody Wawro nieopierzony ptaszek z PiS-u to po odejściu Pawłowskiego rośnie mały lider klubu PiS, a do Pawłowskiego to mu jeszcze brakuje ten to dopiero na sali obrad był konstruktywny i rzeczowy a w gabinecie u Zagozdona swoje lody kręcił.

kolega 29.01.2009 21:24
Znam tego Wawro ze szkoły. Zawsze był cykor i kręt i w dodatku lizidu... Ludzie się nie zmieniają.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

Sejm zajmie się projektem ustawy ws. wynagrodzenia medyków

Sejm we wtorek zajmie się projektami ustaw ws. wynagrodzenia medyków oraz o jawności umów w ochronie zdrowia. W harmonogramie są także projekty dot. przedłużenia sieci szpitali, leczenia HIV i leczenia transgranicznego. Data dodania artykułu: 20.10.2026 08:50
Sejm zajmie się projektem ustawy ws. wynagrodzenia medyków

20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy

Historia potrafi być okrutnym reżyserem. Jednego dnia hetman podpisuje układ, który ma ocalić Litwę, lecz przechodzi do historii jako symbol zdrady. Kilka stuleci później niewysoki piłkarz ze Śląska strzela dwa gole reprezentacji ZSRR, zamieniając zwykły mecz w narodowe święto. Nad Missisipi rozbija się samolot jednej z największych grup rockowych, a w Dublinie czterech młodych muzyków rozpoczyna drogę, która zaprowadzi ich na największe stadiony świata. Co wydarzyło się 20 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 20 października przypomina również o polsko-litewskich reformach, odzyskiwaniu Śląska, wielkich odkryciach kosmicznych i niezwykłym skarbie znalezionym w lasach pod Spałą. Bo czasem historia spoczywa zaledwie kilkanaście centymetrów pod naszymi stopami. Data dodania artykułu: 20.10.2026 08:33
20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy

19 października w historii. Pokój toruński, porwanie ks. Popiełuszki i lek, który zmienił walkę z gruźlicą

19 października potrafił kończyć wojny, obalać przekonania i otwierać rany, które nie zagoiły się przez dziesięciolecia. W 1466 roku podpisano drugi pokój toruński, kończący trzynaście lat walk Polski z zakonem krzyżackim. W 1943 roku w laboratorium Rutgers University dokonano odkrycia, które dało medycynie streptomycynę – pierwszy praktyczny antybiotyk skuteczny przeciw gruźlicy. Czterdzieści dwa lata temu funkcjonariusze SB uprowadzili ks. Jerzego Popiełuszkę, a trzy lata później giełdy świata przeżyły „czarny poniedziałek”. Co wydarzyło się 19 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 19 października prowadzi również przez odzyskiwanie niepodległości w 1918 roku, wojnę koreańską, podbój kosmosu, muzykę a-ha i Pearl Jam oraz sportową historię Roberta Kubicy. Data dodania artykułu: 19.10.2026 06:29
19 października w historii. Pokój toruński, porwanie ks. Popiełuszki i lek, który zmienił walkę z gruźlicą

18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

Historia potrafi być przewrotna. Tego samego dnia, w którym przed 45 laty Wojciech Jaruzelski przejmował kierownictwo PZPR, za zachodnią granicą Polski – osiem lat później – upadał Erich Honecker, jeden z symboli komunistycznego porządku. W Ameryce rodził się człowiek, który zmienił brzmienie muzyki popularnej, a w Meksyku lekkoatleta wykonywał skok, jakiego świat wcześniej nie widział. Co wydarzyło się 18 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 18 października prowadzi od prześladowań religijnych i narodzin wielkiej literatury po kosmiczne odkrycia, rock and roll i sportowe rekordy. Jest również wyjątkowy lokalny ślad: dokładnie 135 lat temu w Tomaszowie Mazowieckim urodził się artysta, którego twórczość trafiła do amerykańskich galerii i archiwów. Data dodania artykułu: 18.10.2026 10:56
18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

Wieczorny przegląd: atak na polskich dyplomatów, dwa miliony ludzi w skrajnym ubóstwie i ostrzeżenie dla mieszkańców Rokicin

Sobota, 17 października 2026 roku, przyniosła wiadomości, które pokazują, jak różne oblicza może mieć bezpieczeństwo. Na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu zaatakowano konwój, w którym znajdowali się polscy dyplomaci. Warszawa zażądała wyjaśnień od Izraela. Donald Trump wstrzymał wprowadzenie nowych sankcji wobec Rosji, a rosyjskie bombardowania ponownie zabijały ukraińskich cywilów. W Polsce opublikowano raport pokazujący, że około dwóch milionów osób nadal żyje w skrajnym ubóstwie. W naszym regionie najważniejszy pozostaje komunikat sanepidu dotyczący wody z wodociągu Rokiciny. Tomaszów miał również dzień poświęcony bezpieczeństwu rodzin, sportowi i kulturze. Na światowych kortach wydarzyło się natomiast coś wyjątkowego: Maja Chwalińska pokonała Igę Świątek i awansowała do finału turnieju w Wuhan. Data dodania artykułu: 18.10.2026 05:45
Wieczorny przegląd: atak na polskich dyplomatów, dwa miliony ludzi w skrajnym ubóstwie i ostrzeżenie dla mieszkańców Rokicin

17 października w historii. Śmierć Chopina, cud na Wembley i wydarzenia, które zmieniały świat

Jednego dnia Polska żegnała kompozytora, którego muzyka miała stać się symbolem narodowej tożsamości. Ponad sto lat później jeden strzał Jana Domarskiego i niezwykłe interwencje Jana Tomaszewskiego sprawiły, że angielskie Wembley zamilkło, a polski futbol rozpoczął marsz ku światowej elicie. Tego samego dnia amerykańscy żołnierze zmieniali losy wojny o niepodległość, Europa wchodziła w epokę radiotelegrafii, a Bruce Springsteen opowiadał o zwyczajnych ludziach, których marzenia zderzały się z twardą rzeczywistością. Co wydarzyło się 17 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 17 października prowadzi przez wielką historię, muzykę, sport i dramatyczne wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Nie zabraknie również Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie rozpoczynają się obchody 130-lecia niezwykłego zabytku kolejowego. Data dodania artykułu: 17.10.2026 07:11
17 października w historii. Śmierć Chopina, cud na Wembley i wydarzenia, które zmieniały świat

16 października w historii. Jan Paweł II, płonąca synagoga w Tomaszowie i dzień, który zmienił medycynę

Są daty, które stają się symbolami nadziei, i takie, które na zawsze pozostają świadectwem ludzkiego okrucieństwa. 16 października 1978 roku świat usłyszał nazwisko Karola Wojtyły, a Polska, żyjąca pod komunistycznymi rządami, otrzymała wydarzenie, którego znaczenia nikt nie potrafił jeszcze przewidzieć. Tego samego dnia, 39 lat wcześniej, w Tomaszowie Mazowieckim płonęła Wielka Synagoga – jeden z najważniejszych symboli wielokulturowego miasta. W 1846 roku lekarze pokazali, że operacja chirurgiczna nie musi oznaczać niewyobrażalnego cierpienia, a Jimi Hendrix, Kate Bush i Rammstein zapisali kolejne rozdziały historii muzyki. Co wydarzyło się 16 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 16 października prowadzi przez wielką politykę, dramaty wojenne, naukę, kulturę i lokalne historie, których nie wolno zapomnieć. Data dodania artykułu: 16.10.2026 06:53Liczba komentarzy artykułu: 1
16 października w historii. Jan Paweł II, płonąca synagoga w Tomaszowie i dzień, który zmienił medycynę

Komitet Regionów: Kliczko zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą

Mer Kijowa Witalij Kliczko występując online podczas wtorkowego siedzenia plenarnego Europejskiego Komitetu Regionów (KR), zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą. Data dodania artykułu: 15.10.2026 11:05
Komitet Regionów: Kliczko zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą
Hauser symfonicznie w Helios Tomaszów. Koncert z Royal Albert Hall na ekranie

Hauser symfonicznie w Helios Tomaszów. Koncert z Royal Albert Hall na ekranie

Koncert z Londynu na wielkim ekranieW ramach cyklu Helios na Scenie do Tomaszowa Mazowieckiego trafi wyjątkowe wydarzenie muzyczne „Hauser symfonicznie”. Na ekranie kina widzowie zobaczą koncert z legendarnej Royal Albert Hall w Londynie, bez konieczności wyjazdu z miasta.Gwiazdą wieczoru będzie Stjepan Hauser, chorwacki wiolonczelista znany z ekspresyjnych interpretacji i scenicznej charyzmy. Artysta łączy klasyczne arcydzieła z muzyką filmową i musicalową, tworząc widowisko dla szerokiej publiczności.Muzyczne widowisko w kinowej oprawieOrganizatorzy zapowiadają około 135 minut muzycznej pasji, piękna i emocji. W programie pojawią się także uznani goście: Caroline Campbell, Aida Garifullina oraz Lara Fabian. Seans będzie wyświetlany z polskimi napisami i obejmie jedną przerwę.To propozycja dla miłośników koncertów, którzy chcą poczuć atmosferę światowej klasy wydarzenia w lokalnym kinie. Tego typu seanse pokazują, że kino w Tomaszowie Mazowieckim staje się nie tylko miejscem premier filmowych, ale także przestrzenią spotkania z kulturą na dużą skalę.Dla kogo jest to wydarzenie„Hauser symfonicznie” to oferta dla osób ceniących zarówno klasyczną elegancję, jak i nowoczesną, widowiskową formę koncertu. Dla jednych będzie to muzyczny wieczór z repertuarem pełnym emocji, dla innych okazja, by zobaczyć światowej klasy show bez opuszczania Tomaszowa Mazowieckiego. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.10.2026
Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach w Arenie Lodowej22–25 października 2026 r. | Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiPrzez cztery dni Tomaszów Mazowiecki będzie jednym z najważniejszych punktów na mapie polskiego łyżwiarstwa szybkiego. W Arenie Lodowej odbędą się Mistrzostwa Polski na Dystansach, podczas których o medale krajowego czempionatu rywalizować będą czołowi polscy panczeniści.Na tomaszowskim torze zobaczymy specjalistów od sprintu, średnich i długich dystansów. Dla miejscowej publiczności szczególnie interesujące będą starty zawodników związanych z KS Pilica Tomaszów Mazowiecki, którego reprezentanci znajdują się w kadrach narodowych.Październikowe mistrzostwa będą jednocześnie jednym z pierwszych mocnych akcentów sezonu 2026/2027 w Arenie Lodowej. W kolejnych miesiącach obiekt będzie gospodarzem następnych zawodów krajowych, od Pucharów Polski po imprezy juniorskie i młodzieżowe.Termin: 22–25 października 2026 r.Miejsce: Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiOrganizator: Polski Związek Łyżwiarstwa SzybkiegoGospodarz: Tomaszowskie Centrum SportuProgram godzinowy: zostanie ogłoszony przez organizatoraBilety: szczegóły nie zostały jeszcze podane⛸️ Cztery dni szybkiego lodu, walki o medale i reprezentantów Polski na tomaszowskim torze. To propozycja nie tylko dla fanów panczenów, ale również dla tych, którzy chcą zobaczyć sport na najwyższym krajowym poziomie. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.10.2026

Polecane

20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy

20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy

Historia potrafi być okrutnym reżyserem. Jednego dnia hetman podpisuje układ, który ma ocalić Litwę, lecz przechodzi do historii jako symbol zdrady. Kilka stuleci później niewysoki piłkarz ze Śląska strzela dwa gole reprezentacji ZSRR, zamieniając zwykły mecz w narodowe święto. Nad Missisipi rozbija się samolot jednej z największych grup rockowych, a w Dublinie czterech młodych muzyków rozpoczyna drogę, która zaprowadzi ich na największe stadiony świata. Co wydarzyło się 20 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 20 października przypomina również o polsko-litewskich reformach, odzyskiwaniu Śląska, wielkich odkryciach kosmicznych i niezwykłym skarbie znalezionym w lasach pod Spałą. Bo czasem historia spoczywa zaledwie kilkanaście centymetrów pod naszymi stopami. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:33
Widzew bez błysku z Wisłą Kraków. Kontrowersyjny karny i świetny Łubik zadecydowały o bezbramkowym remisie Dziesięć lat, sto kół gospodyń i tysiące widzów. Tomaszów szykuje jubileuszowe widowisko 20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy Biblioteka po zmroku. Tomaszowska książnica znów udowodniła, że „się sprawdza” Pięć uczennic z Tomaszowa wyróżnionych Nagrodą Papieża Franciszka w Łodzi Pałacyk Landsberga niszczeje. TPTM: zamiast kolejnej sprzedaży zróbmy tu inkubator przedsiębiorczości Bliskość od pierwszych chwil. Wyjątkowe spotkanie w Szkole Rodzenia TCZ Dopóki brzmi ich muzyka. Bezpłatny koncert zaduszkowy w MCK Tkacz z utworami wielkich artystów Galeria Tomaszów ma już 10 lat. Urodzinowy SPOTBOX, nagrody i podwójne punkty Dziewięć ofert na przebudowę dworca w Tomaszowie. Najtańsza: 16,8 mln zł Lechia dzieli punkty z rezerwami Widzewa. Remis 1:1 i niedosyt po świetnej okazji w końcówce Badanie: 28 proc. Polaków impulsywnie kupuje w sieci co najmniej raz w miesiącu
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: TPTM, czyli stowarzyszenie, działające za publiczne (czyli za nasze) pieniądze, kombinuje , jak stary koń pod górkę, aby ktoś zlitował się na tym "zabytkiem klasy 0". Nie macie - ci z TPTM, nic innego do roboty i chcecie zaistnieć ?! To nie wstawiajcie tutaj tanich farmazonów, ale zróbcie zrzutkę i odbudujcie ten wasz żydowsko-niemiecki zabytek klasy zero. PS. Jak ja nie cierpię takiego, lokalnego dziadostwa. Źródło komentarza: Pałacyk Landsberga niszczeje. TPTM: zamiast kolejnej sprzedaży zróbmy tu inkubator przedsiębiorczości Autor komentarza: Leon Treść komentarza: Dyrektorka tomaszowskiego domu dziecka opowiadała o tym, że jej podopieczne sprzedawały swoje roznegliżowane zdjęcia w internecie i co nic, prokuratoria wycisza sprawę więc nasuwa się pytanie kto kupuje i z czyjego ramienia jest pani dyrektor i prokurator? Źródło komentarza: Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Gdybyś ukończył podstawówkę, to wiedziałbyś, że nie piszemy "gdy by", ale gdyby. Źródło komentarza: 360 lamp LED w ośmiu miejscowościach. Gmina wymieni stare oświetlenie Autor komentarza: obserwator Treść komentarza: Ludzie młodzi (20 - 40 ) lat niech się wezmą za pracę , a nie jako bezdomni korzystają z MOP-u. Mężczyzna 26 lat bezdomny? Chyba już się urodził bezdomnym. Źródło komentarza: Gospodarka rośnie, bieda nie znika. Dwa miliony Polaków w skrajnym ubóstwie. W Tomaszowie też wzrosła liczba korzystających z pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Tak. Masz rację. Ta cała Ella, to jakiś totalny przygłup, który nie ma pojęcia o komputerowym pisaniu po polsku. Ostatnie zdanie we wpisie tego przygłupa brzmi: "A swoja droga: a przeciez nam zal palacow." Źródło komentarza: Spacer śladami Landsbergów. W niedzielę będzie można odkryć fragment dziejów Tomaszowa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Z tego materiału powyżej wynika tylko jeden wniosek: gospodarka w Polsce wzrasta, a ubóstwo rośnie. Czy w tym materiale, jego Autor nie wysilił się nawet na milimetr, aby wyjaśnić przyczynę w/w zjawiska ekonomicznego. Z powyższego wynika stwierdzenie, że tego typu, tzw. "fachowe" materiały ekonomiczne, to jest zwykła, niby ekonomiczna analiza. A w rzeczywistości, to jest zwykła publicystyka, która nic nikomu nie wyjaśnia. Źródło komentarza: Gospodarka rośnie, bieda nie znika. Dwa miliony Polaków w skrajnym ubóstwie. W Tomaszowie też wzrosła liczba korzystających z pomocy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama