Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 29 czerwca 2026 12:52
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Zatrudnianie cudzoziemców po nowemu

Dziś w wieku mobilnym jest około 14,5 mln Polaków. W 2050 roku liczba ta zmniejszy się o 4,5 mln. By utrzymać dzisiejsze proporcje pomiędzy osobami w wieku mobilnym i poprodukcyjnym potrzeba 10,6 mln osób. Jednym z rozwiązań, które może zapobiec kryzysowi demograficznemu na rynku pracy jest jego szersze otwarcie na cudzoziemców. Przepisy wchodzące w życie od przyszłego roku dotyczące zatrudniania cudzoziemców nie zmienią znacząco sytuacji na rynku pracy.

 

Polskiemu rynkowi pracy grozi kryzys

W ostatnich latach jednym z najbardziej widocznych zjawisk w polskim życiu społecznym jest migracja Polaków, w tym szczególnie młodego pokolenia. Z danych GUS wynika, że w 2016 roku poza granicami Polski przebywało ponad 2,5 mln Polaków. W 2080 roku Polska może być krajem, który będzie miał niespełna 30 mln mieszkańców. Czy sytuację demograficzną Polski mogą zmienić obcokrajowcy? Bardziej intensywna imigracja do Polski była do tej pory przewidywana przez demografów dopiero po 2030 roku. Imigranci mają sprawić, że w 2080 roku populacja Polski będzie większa o 1,2 mln osób. Kryzys demograficzny pozostaje nie bez wpływu na rynek pracy. Dziś w wieku mobilnym jest około 14,5 mln Polaków, w 2050 r. liczba ta zmniejszy się o 4,5 mln osób. By utrzymać dzisiejsze proporcje pomiędzy Polakami w wieku poprodukcyjnym i mobilnym potrzeba 10,6 mln osób. – Nawet jeżeli w najbliższych latach w Polsce utrzyma się stały napływ imigrantów z Ukrainy, to i tak nie wystarczy to, aby zatrzymać negatywne tendencje demograficzne. Potrzebujemy przynajmniej 4,5 mln osób w wieku produkcyjnym. Do naszego kraju musieliby przyjechać wszyscy Ukraińcy deklarujący chęć wyjazdu do Polski, czyli ponad 4 mln osób – mówi Piotr Arak, Menedżer w Zespole Analiz Ekonomicznych Deloitte.

W Polsce pracują głównie Ukraińcy

W Polsce od 2014 roku widoczny jest znaczny wzrost liczby zezwoleń na pracę wydanych firmom zatrudniającym obywateli krajów spoza Unii Europejskiej. W 2016 roku w porównaniu do roku poprzedniego wyniósł on 93 proc. W pierwszym półroczu 2017 roku wzrost liczby wydanych zezwoleń na pracę przekroczył 100 proc. (w porównaniu do pierwszego półrocza 2016 r.). W tym czasie takie zezwolenia otrzymało ponad 108 tys. osób. – W ogólnej liczbie wydanych zezwoleń dominują obywatele Ukrainy. W 2016 roku otrzymali około 83 proc. z nich. Pozostały odsetek przypada na obywateli Białorusi, Mołdawii, Indii, Chin oraz innych krajów trzecich – mówi Marcin Grzesiak, Starszy Menedżer w Zespole Rozwiązań dla Pracodawców w Dziale Doradztwa Podatkowego Deloitte.

W przepisach polskiego prawa istnieje uproszczona forma zatrudniania cudzoziemców (dotycząca cudzoziemców pochodzących z Armenii, Białorusi, Gruzji, Mołdawii, Rosji i Ukrainy) pozwalająca na ich angażowanie bez konieczności uzyskiwania zezwolenia na pracę na okres sześciu miesięcy w ciągu kolejnych dwunastu miesięcy. Również w tym przypadku zdecydowana większość oświadczeń dotyczyła obywateli Ukrainy – aż 96 proc. z ponad 1,3 mln oświadczeń zarejestrowanych w 2016 r. przypadało na Ukraińców (95 proc. w pierwszym półroczu 2017 r.). Pracowników z Ukrainy zatrudnia bądź zatrudniało 16 proc. polskich firm. W tej grupie prym wiodą duże podmioty, wśród których współpracę z kadrą ze Wschodu zadeklarowało 44 proc. W przypadku średnich firm odsetek ten wyniósł 21 proc., a w małych 13 proc.

Nowe zasady dla rolnictwa, ogrodnictwa i turystyki

Na początku sierpnia 2017 roku Prezydent podpisał nowelizację ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, która wprowadza szereg zmian w zakresie legalizacji pobytu i pracy cudzoziemców w Polsce. Wejdzie ona w życie od 1 stycznia 2018 roku. Nowa ustawa implementuje, m.in. postanowienia dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/36/UE z dnia 26 lutego 2014 r. w sprawie warunków wjazdu i pobytu obywateli państw trzecich w celu zatrudnienia w charakterze pracownika sezonowego.

Co się zmieni? Przede wszystkim pojawi się nowy rodzaj zezwolenia na pracę – zezwolenie na pracę sezonową. Będą się mogli o nie ubiegać obywatele wszystkich państw spoza UE. Zezwolenia będą wydawane dla trzech sektorów: rolnictwa, ogrodnictwa i turystyki. Warunkiem zatrudnienia cudzoziemca będzie przeprowadzenie przez pracodawcę tzw. testu lokalnego rynku pracy, który powinien wykazać, że na dane miejsce pracy nie ma chętnych wśród Polaków (z obowiązku przeprowadzenia testu rynku pracy będą zwolnieni obywatele Armenii, Białorusi, Gruzji, Mołdawii, Rosji i Ukrainy). Zezwolenie będzie wydawane na nie dłużej niż dziewięć miesięcy w roku kalendarzowym.

Zmieniona ustawa utrzymuje w dalszym ciągu możliwość wykonywania pracy na podstawie uproszczonej procedury dla obywateli Armenii, Białorusi, Gruzji, Mołdawii, Rosji i Ukrainy, podejmujących zatrudnienie w podmiotach spoza wymienionych wyżej sektorów. Okres wykonywania pracy na podstawie oświadczenia nadal nie będzie mógł być dłuższy niż sześć miesięcy w ciągu kolejnych dwunastu miesięcy. Wydanie oświadczenia o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi będzie jednak od nowego roku odpłatne. Pracodawcy zatrudniający cudzoziemców w Polsce powinni więc przygotować się na nadchodzące zmiany przepisów imigracyjnych w zależności od sektora, w którym prowadzą działalność.


Większe wymogi mają ograniczyć szarą strefę

Co ważne, nowe przepisy zakładają zaostrzenie kar dla podmiotów zatrudniających cudzoziemców nielegalnie – górny limit grzywny za wykroczenia pracodawców związane z nielegalnym zatrudnieniem zostanie od przyszłego roku podniesiony do poziomu 30 tys. zł. (obecnie limit grzywny wynosi 5 tys. zł). Jednocześnie zezwolenia na pracę oraz oświadczenia wydane w procedurze uproszczonej będą rejestrowane w systemach teleinformatycznych, do których dostęp będą miały m.in. służby kontrolujące legalność zatrudnienia i pobytu cudzoziemców. Groźba dotkliwszych sankcji związanych z niezgodnym z prawem zatrudnieniem cudzoziemców może ograniczyć szarą strefę i tym samym przełożyć się na dalszy wzrost zainteresowania legalnymi formami zatrudnienia cudzoziemców spoza UE w Polsce, zwłaszcza tymi bardziej długoterminowymi– mówi Marcin Grzesiak.

Zdaniem ekspertów Deloitte zapowiedziane zmiany komplikują obecnie obowiązujące procedury legalizacji pracy cudzoziemców, podczas gdy zapotrzebowanie rynku na nowych pracowników rośnie i będzie nadal rosło. – Imigracja do Polski znajdzie się pod większą kontrolą państwa i urzędów, a pracodawcy, którzy korzystają z zatrudnienia cudzoziemców muszą liczyć się z częstszymi niż dotychczas kontrolami służb sprawdzających legalność zatrudnienia i pobytu cudzoziemców – mówi Marcin Grzesiak. Jednocześnie, jak zaznaczają eksperci, mechanizm kontrolowania pracodawców jest w interesie samych cudzoziemców. – Wprowadzane zmiany przy zezwoleniach na pracę sezonową wymagają chociażby wskazania, gdzie pracownicy spoza Polski będą mieszkać. Dotychczas zdarzały się wcale nie tak rzadkie przypadki wykorzystywania obywateli zza wschodniej granicy Polski. Nowe przepisy mają zmniejszyć szarą strefę i wpłynąć na poprawę jakości życia i pracy przyjeżdżających do Polski osób – mówi Piotr Arak.

Obecnie w polskim parlamencie trwają również prace nad nowelizacją ustawy o cudzoziemcach. Projekt ustawy ma przede wszystkim na celu dostosowanie polskiego porządku prawnego do dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/66/UE z dnia 15 maja 2014 r. w sprawie warunków wjazdu i pobytu obywateli państw trzecich w ramach przeniesienia wewnątrz przedsiębiorstwa. Dotyczy ona przede wszystkim pracowników o wyższych kwalifikacjach (kadra kierownicza, specjaliści oraz stażyści) i ma wspierać ich mobilność w ramach Unii Europejskiej. Cudzoziemiec, który będzie oddelegowany do pracy w ramach podmiotów powiązanych w kilku krajach UE, będzie musiał ubiegać się o pozwolenie na pracę i pobyt tylko w jednym z nich. Pozostałe kraje unijne, w zależności od długości pobytu na ich terytorium, mają obowiązek je honorować. Co ważne, część krajów UE przyjęła już te rozwiązania. W Polsce implementacja dyrektywy do polskiego porządku prawnego nadal trwa.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

m&m 17.11.2017 19:14
Gospodarka chce rosnąć, przyrost naturalny ujemny, to brakuje rak do pracy. Ukraińcy są niezbędni polskim firmom.

seba 17.11.2017 20:38
Brawo m&m !!!!! Brak rąk do pracy to nie wina ludzi którzy wstali z kolan dzięki 500+. Ukraińcy są niezbędni byle tylko sposób ich zatrudniania nie spowodował ,że warunki pracy Polaków będą się pogarszały. Ale znając Polską mentalność to skoro w Niemczech narobiliśmy syfu to u siebie na podwórku tym bardziej. Niemiec za 10 euro nie chciał robić tego za co Polak za 4 euro całował po tyłku. Przez Polaków Niemcy musieli wprowadzić minimalną płace. Ale Polak mądry po szkodzie. Nie chcą naszego mięsa a my im otwieramy rynek pracy bezwarunkowo.

17.11.2017 21:24
Niemcy musieli wprowadzić minimalną płacę, bo nasi rodacy staliby się niewolnikami i niedługo tambylcy by chcieli, abyśmy pracowali za miskę ryżu. To nie zwykli, szarzy ukraińcy nie chcą naszego mięsa, tylko ich rząd.

seba 17.11.2017 12:27
Niestety na 500+ nie płacą wszyscy. Ale tacy ,,NIEWOLNICY MENTALNI" jak Maniek, Tomaszowianka i mm tego nie są wstanie pojąć. Brakuje rąk do pracy nie dlatego ,że jest 500+ ale dlatego ,że 500+ spowodowało wzrost konsumpcji wewnętrznej ( dane GUS) a co za tym idzie wzrost zamówień w przemyśle i usługach zwiększających zapotrzebowanie na pracę. Jest 500+ potrzeba więcej ludzi do pracy. Nie ma 500+ nie trzeba więcej zatrudniać, bo nie większych zamówień. Transfery socjalne są normalnym narzędziem prowadzenia polityki gospodarczej państwa . Niemcy w czasie kryzysu w 2008 roku dopłacały 5000zł każdemu kto kupił nowe auto tylko po by utrzymać miejsca pracy w motoryzacji. Zrzucali się na to wszyscy a korzystali tylko ci co mieli pieniądze by nowe auto kupić. Z użytkownikiem mm nie ma co dyskutować bo on jest na takim etapie pojmowania świata ,że uważa że na 500+ zrzucają się wszyscy!!!!!P. Na 500+ nie zrzucają się: firmy które wyłudzają VAT (karuzela vatoska),firmy które transferują zyski za granice pod postacią opłat licencyjnych itp., pseudo biznesmeni którzy korzystają z rajów podatkowych (afera Panama Peapers), firmy które prowadzą nieuczciwą konkurencje zatrudniając Ukraińców na czarno, pseudo biznesmeni którzy kupują kamienice w Warszawie za 500zł (reprywatyzacja) wartą kilka mln., mafia paliwowa i wiele wiele innych którzy czerpią zyski z działalności na terytorium Polski ale płacić podatków nie zamierzają. 500+(transferów socjalnych) nie było z nie z braku pieniędzy, ale dlatego że rządzący nic nie zrobili aby te pieniądze pozyskać. Ale to przerasta sposób pojmowania świata jaki przedstawia użytkownik MM.

seba 16.11.2017 18:33
OOO!!! MANIEK jest jak widać z tych ,,mądrych" co to uważają, że człowiek rodzi się po to żeby pracować. Pracujesz za 13-15 na godz.(1900zł) to jesteś ,,dobry",a jak poświęcasz czas na wychowywanie dzieci to jesteś człowiekiem gorszego sortu ,,nierobem". MANIEK utkwił mentalnie w latach 90-tych gdy pod bramami zakładów ustawiały się kolejki, bo może dzisiaj kogoś przyjmą. Kolego MANIEK zrozum ,że ludziom nie zależy na pracy ponieważ nastała nowa rzeczywistość i ludziom na pracy zależeć po prostu nie musi. Kolego MANIEK zrozum ,że dzisiaj ludzie SAMI DECYDUJĄ NA CZYM MA IM W ŻYCIU ZALEŻEĆ. Jednym zależy na zdrowiu, rodzinie, rozwoju osobistym jeszcze inni uważają że zapieprzanie od rana do wieczora u prywaciarza stanowi sens ich życia. DAJ LUDZIOM WYBÓR I NIE UWAŻAJ ICH ZA ,,GORSZYCH" TYLKO DLATEGO, ŻE MAJĄ INNE PRIORYTETY W ŻYCIU NIŻ PRACA!!! MANIEK tęskni za czasami gdy upadał Wistom, Weltom i cały Tomaszowski przemysł i ludzie gotowi byli zeszmacić się do nieprzytomności za parę złotówek. Na szczęście WAHADŁO WYCHYLIŁO SIĘ TERAZ W DRUGĄ STRONĘ. Ale MAŃKOM się to nie podobą.

tomaszowianka 16.11.2017 19:47
To niby kto te osoby co im na pracy nie zależy ma utrzymać?żeby żyć trzeba pracować albo w lotto wygrać,dzieciom trzeba dać szkołę i wychowanie,na to powinny iść pieniądze z 500+ ,bezpłatne żłobki i przedszkola a rodzice niech idą do pracy,dzieci do trzech lat niech zostaną z mamą albo tatą w domu,za dużo obiboków i chciejstwa,MOPS to nie wróżka czarodziejka bo tam idą pieniądze dla nierobów od tych co pracują ciężko i na wczasy ich nie stać

seba 16.11.2017 21:03
Tomaszowianka następna ,,mądra" ,która uważa ,że ludzi którzy mają inne priorytety w życiu niż praca trzeba utrzymywać. Tomaszowianko zrozum ,że żeby żyć trzeba mieć pieniądze a nie pracować. Kobieta ,która wychowuje dzieci a facet siedzi za granica i śle 2000 funtów miesięcznie uważa ,że lepiej zrobi zajmując się domem i dziećmi niż jak będzie pakować chrupki za 1600zł na trzy zmiany. Uważa ,że wystarczy że dzieciaki nie mają na co dzień ojca .Ale TOMASZOWIANKA i MAŃEK koniecznie chcą wysłać ją do roboty bo przecież pracować musi każdy. Matka która chodzi na wywiadówki bo ma czas jest gorszym człowiekiem od matki ,która na wywiadówki nie chodzi bo zapieprza w robocie na 2-zmianie albo odsypia nockę. Bo przecież jest ,,nierobem". 250 zł na pierwsze i 250zł na drugie dziecko to nie są pieniądze ,które powodują ,że ludzie nie pracują. Pracują tylko sposób postrzegania pracy się zmienił. Ludzie nie mają ochoty ,,rzucać się na druty" w robocie bo przecież NA PRACY MUSI CZŁOWIEKOWI ZALEŻEĆ!!!!!! Zamiast pracować 12 miesięcy w roku po 6 dni w tygodniu, dostaje 250 na dziecko i pracuje 8-9 miesięcy i dzięki temu ma więcej czasu poświęca na to co wg. niej jest ważne i na czym jej zależy. Ale TOMASZOWIANKI i MAŃKI nie mogą tego zboleć i uważają ,że dzieci mają rodziców mieć od święta . Dzieciaki w przedszkolu,szkole a ,,ojce" całe życie w robocie. Wzorowa Polska rodzina wg. TOMASZOWIANKI i MAŃKA.

mm 17.11.2017 11:30
Nie dyskutujmy z sebą, bo to beneficjent 500+. Nie zrozumie, że na te 500+ dla niego płacą wszyscy. Przez ukraińców pensje nie wzrosną. A jak zacznie brakować na 500+, to jedzenie znajdzie w śmietniku

Maniek 16.11.2017 15:46
Wreszcie coś ruszy może w tej kwestii. Dziś w Tomaszowie nie ma chętnych do pracy. Stawki 13-15zł na rękę także nie zachęcają ludzi do zatrudnienia się. Główna wina 500+. Taka zapomoga powinna być dla tych tylko co pracują. Państwo powinno doceniać osoby pracujące, a nierobów i cwaniaków usuwać na margines społeczny!!!

Opinie

Dziś w kraju i na świecie. 29 czerwca: od Paderewskiego i Mrożka po Wimbledonu trawę, okręty podwodne i paliusze z Watykanu

Dziś jest poniedziałek, 29 czerwca, sto osiemdziesiąty dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.16, zajdzie o 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Benedykta, Beata, Piotr, Paweł, Maria, Kasja i Kasjusz. Data dodania artykułu: 29.06.2026 07:40
Dziś w kraju i na świecie. 29 czerwca: od Paderewskiego i Mrożka po Wimbledonu trawę, okręty podwodne i paliusze z Watykanu

Dziś w kraju i na świecie. 28 czerwca – od Unii Lubelskiej po Poznański Czerwiec, od Wersalu po „OK Computer”

Dziś jest niedziela, 28 czerwca, sto siedemdziesiąty dziewiąty dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.16, zajdzie o godz. 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Ireneusz, Józef, Leon, Lubomir i Paweł. Data dodania artykułu: 28.06.2026 08:47
Dziś w kraju i na świecie. 28 czerwca – od Unii Lubelskiej po Poznański Czerwiec, od Wersalu po „OK Computer”

Kilometrowa planetoida przeleci dziś obok Ziemi. Blisko? Tak. Groźnie? Nie

W sobotę, 27 czerwca, w pobliżu Ziemi przeleci duża planetoida 152637, znana także jako 1997 NC1. Obiekt ma według szacunków od 750 metrów do ponad 1,6 kilometra średnicy. Brzmi jak początek filmu katastroficznego, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Europejska Agencja Kosmiczna potwierdza: przelot będzie bezpieczny. Data dodania artykułu: 27.06.2026 10:42
Kilometrowa planetoida przeleci dziś obok Ziemi. Blisko? Tak. Groźnie? Nie

Dziś w kraju i na świecie. 27 czerwca: od Trzciany i Kieślowskiego po Queen, Elvisa i pierwszy polski lot w kosmos

Dziś jest sobota, 27 czerwca, sto siedemdziesiąty ósmy dzień roku. Wschód słońca nastąpił o godz. 4.15, zachód o godz. 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Władysław, Maria, Jan, Joanna, Teresa, Maryla i Cyryl. Data dodania artykułu: 27.06.2026 10:10
Dziś w kraju i na świecie. 27 czerwca: od Trzciany i Kieślowskiego po Queen, Elvisa i pierwszy polski lot w kosmos

26 czerwca w kraju i na świecie. Od Batorego i „nocy paskiewiczowskiej” po ONZ, Teleexpress, The Clash i szkolne świadectwa

Dziś jest piątek, 26 czerwca, sto siedemdziesiąty siódmy dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.15, zajdzie o 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Dawid, Jan, Jeremi, Jeremiasz, Paweł i Pelagia. Data dodania artykułu: 26.06.2026 08:23
26 czerwca w kraju i na świecie. Od Batorego i „nocy paskiewiczowskiej” po ONZ, Teleexpress, The Clash i szkolne świadectwa

24 czerwca w historii: Matejko, Czerwiec ’76, Orlęta Lwowskie i muzyczne legendy rocznicy

24 czerwca w historii. Matejko, protesty 1976 roku, Orlęta Lwowskie i dzień, w którym muzyka gra od Jeffa Becka po Tears For Fears Data dodania artykułu: 24.06.2026 09:51
24 czerwca w historii: Matejko, Czerwiec ’76, Orlęta Lwowskie i muzyczne legendy rocznicy

23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

Dziś jest wtorek, 23 czerwca 2026 roku, sto siedemdziesiąty czwarty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Anna, Jan, Józef, Maria, Wanda i Zenon. Data dodania artykułu: 23.06.2026 07:46
23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Polecane

„Macie 2 godziny na ewakuację. Później nastąpi eksplozja”. Alarm bombowy w Starostwie Powiatowym w Tomaszowie Mazowieckim Telefon na plaży, dziecko w kadrze. Ekspertka ostrzega, a Tomaszów ma własną historię pytań bez odpowiedzi Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Po tragicznej niedzieli policja apeluje o rozsądek. Zalew Sulejowski pękał w szwach Burze, upał i grad. IMGW ostrzega: poniedziałek może być niebezpieczny Dziś w kraju i na świecie. 29 czerwca: od Paderewskiego i Mrożka po Wimbledonu trawę, okręty podwodne i paliusze z Watykanu Basen ORDN w Tomaszowie otwarty. Znamy godziny, ceny i zasady korzystania Bezpłatne zajęcia Szkoły Rodzenia TCZ. Tym razem o profilaktyce wad wymowy Wakacje 2026 w Tomaszowie Mazowieckim. Bezpłatne atrakcje dla dzieci, młodzieży i rodzin Radny Szczepan Goska w prokuraturze. Zawiadomienie dotyczy stalkingu Ponad 120 tys. zł dla tomaszowskich szkół na program „Posiłek w szkole i w domu” Pijany za kierownicą. Sprawa radnego Leona Karwata zakończona w sądzie. Redakcja występuje o akta
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Luka Treść komentarza: Wreszcie się tym tematem zajęliście bo ta cała nagonka w ticie i jakimś dziwnym kanale na youtube tele tem z osobą trzymająca mikrofon prezesowi do wywiadów to już był szczyt. Władze spółdzielni zachowują się tak jakby ten przodownik to była ich własność a teraz ktoś im chce zabrać zabawkę. Ze 30 lat jest ten sam prezes. Do tego roku nie słyszałem, że takie wybory się odbywają, że są jakies Walne Zgromadzenia. Dopiero jak pojawiła się jakaś grupa ludzi działająca wspólnie to zaczął się lament o wrogim przejęciu. Panie Nowakowski to nie jest pana prywatna firma. Skoro zebrała się grupa ludzi to niech się wykażą a jak im sie nie uda to przeciez sa następne wybory za rok czy za trzy a nie za 30 lat. Batorski nie będzie sie nadawał to przekona pan swoich ludzi i przyjdziecie na następne zebranie i dokonacie "wrogiego przejęcia". Następny temat to filmiki Kucharskiego i oskarżenia w nich że ludzie się spotykają i ze soba rozmwiają o przejęciu władzy w spółdzielni. Kurde.. zdradze panu tajemnice. Obecne władze tez sie spotykają w siedzibie spoldzielni i knuja jak to nie oddać stołków. p.s w dupie mam to kto będzie tam rządził ale dotychczasowe reakacje obecnego prezesa utwierdziły mnie w zdaniu, że trzeba tam przyjśc i zagłosowac na tych nowych bo obojetnie kim oni są to spoldzielnia nie jest prywatnym folwarkiem nowakowskiego i jego ludzi. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Kwestia Treść komentarza: interpretacji i słuchania że zrozumieniem. Gość był przedstawiony jako starosta w latach poprzednich do 2026r. Potem to już forma grzecznościowa, jak u byłych wyższych urzędników państwowych. Jak ktoś tego nie wie i nie słuchał od początku to mógł to opacznie zrozumieć. Ocena etyczna lansu na takich uroczystościach to już inny temat. Źródło komentarza: Szkoła czy polityczna scena? Uczniowie, czy publiczność dla partyjnych działaczy? Autor komentarza: Mieszczuch Treść komentarza: Do dzisiaj nie ma informacji ile nas członków spółdzielni kosztowały kolorowe kartki z prezentacja kandydatów do zarządu. Od 10 lat nie kojarzę żeby spółdzielnia kogokolwiek w taki sposób informowała o wyborach Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten kat-e-heta nie nadaje się nawet do wykładanie płytek na podłodcze. Źródło komentarza: Radny Szczepan Goska w prokuraturze. Zawiadomienie dotyczy stalkingu Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Kolejne mieszanie w temacie służby zdrowia, które pozostanie, jak zwykle, bez echa. Takie mieszanie ma miejsce od wielu lat. A za obecnej kadencji ryżowaty Donek - zwykły antypolski bandyta wycofał to, co wprowadził PiS, czyli zlikwidował dodatkowe uczelnie z kształceniem lekarzy. Źródło komentarza: Puste łóżka, pełne koszty. Czy Tomaszowskie Centrum Zdrowia wymaga odważnej przebudowy? Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Na występy tego posła nie "możemy patrzeć z delikatnym pobłażaniem" (cytat z materiału powyżej). Wyjaśnię, dlaczego: np. ja i wielu ludzi w naszym grajdole i w powiecie traktujemy tego posła, jak zwykłego, lokalnego ćwoka. I dlatego takiemu pajacowi należy się tylko współczucie i ogólna negacja jego poczynań. To jest kompletne dno, a nie poseł. Źródło komentarza: Kto decyduje o przyszłości TCZ? Polityczne show, ministerialne zakazy i widmo konsolidacji
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama