Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 04:19
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego

Rockowe lata 80., czyli supergrupy w kryzysie

Od zakończenia stanu wojennego w 1983 r. czołowi muzycy rockowi znaleźli się w trudnej sytuacji ekonomicznej. Aby temu zaradzić, tworzyli supergrupy, uważając, że same gwiazdy stworzą repertuar, w którym hit będzie poganiał hit. W praktyce nie wyglądało to jednak tak różowo.

Na przełomie lat 70. i 80. najbardziej popularnymi polskimi zespołami rockowymi były: Breakout, Maanam, Perfect, Lady Pank, Republika, Oddział Zamknięty, Dżem, Kobranocka, Lombard, Budka Suflera, Kult i kilka innych. Uwielbiani przez tysiące fanów muzycy, którzy w latach 70. osiągnęli status gwiazd i stali się profesjonalistami, po stanie wojennym znaleźli się w trudnej sytuacji ekonomicznej. W tym czasie to nie popularność zespołu decydowała o tym, ile koncertów zagrają czy nagrają płytę oraz ile będą wynosić ich honoraria. O tym decydowali urzędnicy państwowi i przepisy, tworzone w atmosferze idei socjalistycznych. Według nich artysta był po prostu zwykłym pracownikiem, bez rozróżniania czy jest gwiazdą, czy zwykłym chałturnikiem.

Połowa lat 80. był to trudny czas dla polskich muzyków rockowych, panował duży bezwład w organizacji koncertów i wydawaniu płyt. Stawki za koncerty i nagrania nie przystawały do realiów ekonomicznych. Ten stan pogarszała jeszcze pogłębiająca się inflacja. Nawet niekwestionowane gwiazdy znajdowały się w trudnej sytuacji.

Niektórzy muzycy zmieniali branżę, aby zarobić pieniądze na utrzymanie rodziny, m.in. Grzegorz Markowski (wokalista Perfectu) rozpoczął pracę w rodzinnej firmie budowlanej. Marek Jackowski (założyciel Maanamu) w latach 80. dorabiał udzielając korepetycji z języka angielskiego i ucząc gry na gitarze. Mira Kubasińska (wokalistka Breakoutu) produkowała farby dla plastyków, pracowała w barku na Dworcu Centralnym, szyła szelki, była dostawcą ciast do sklepów. Inni muzycy wyjeżdżali za granicę grać „do kotleta” w restauracjach i na statkach wycieczkowych. Część z tych, którzy zostali w kraju, zaczęła tworzyć supergrupy, uważając, że gwiazdy stworzą zapewne repertuar, w którym hit będzie gonił hit. W praktyce jednak nie wyglądało to jednak tak różowo. W latach 1983–1989 powstało kilka polskich supergrup złożonych ze znanych muzyków. Istniały one przeważnie krótko, w prasie muzycznej w latach 90. pojawiały się opinie, że było to spowodowane trudnościami ekonomicznymi i ambicjonalnymi.

Martyna Jakubowicz stworzyła w 1983 r. zespół, z którym nagrała dwie płyty („Maquillage” 1983, „Bardzo groźna księżniczka i ja” 1986) i koncertowała. W składzie tej grupy byli m.in. Andrzej Nowak (założyciel TSA), Janusz Niekrasz (TSA), Ryszard Skibiński (Kasa Chorych), Andrzej Ryszka (Krzak). Choć w prasie nie nazywano tego zespołu supergrupą, jego skład w pełni zasługiwał na to miano. Mimo że skład zespołu złożony ze znanych muzyków, przetrwał tylko około trzech lat. Po tym okresie pozostały bardzo popularne utwory, m.in. „W domach z betonu nie ma wolnej miłości”, „Kiedy będę starą kobietą” czy „Żagle tuż nad ziemią”.

Czołowi muzycy rockowi połączyli siły tworząc supergrupę: Morawski Waglewski Nowicki Hołdys. W skład zespołu weszli: Wojciech Morawski (Perfect), Wojciech Waglewski (Voo Voo), Andrzej Nowicki (Mech, Perfect), Zbigniew Hołdys (Perfect). W tym składzie grupa nagrała ścieżkę dźwiękową do filmu „Stan wewnętrzny” (1983) i album „Świnie” (1985). W 1986 r. Waglewski, w tym samym składzie tylko bez Hołdysa, stworzył zespół Voo Voo.

W 1986 r. Tadeusz Nalepa (założyciel Breakoutu) stworzył nowy zespół występujący pod jego nazwiskiem. W składzie grupy byli m.in.: Andrzej Nowak (TSA), Bogdan Kowalewski (Maanam), Rafał Rekosiewicz (m.in. Dżem, Krzak), Jarosław Szlagowski (Oddział Zamknięty, Lady Pank). W drugiej połowie lat 80. blues, którego ikoną był Nalepa, cieszył się dużą popularnością, dzięki temu zespół dużo koncertował. W tym składzie nagrano również dwie płyty: „Tadeusz Nalepa Live 1986” i „Sen szaleńca” 1987 r. Niezależnie od gry z Nalepą muzycy jego zespołu tworzyli również inne formacje.

Również w 1986 r. za sprawą inicjatywy Andrzeja Nowaka, Bogdan Kowalewski, Jacek Perkowski (De Mono, Kobranocka), Jarosław Szlagowski stworzyli supergrupę Harley-Davidson Band. Nazwa zespołu była pomysłem Nowaka, który pasjonował się motocyklami amerykańskimi. Na początku roku zespół rozpoczął próby na warszawskim Ursynowie, a kilka tygodni później zagrał tam koncert na zlocie motocyklowym zorganizowany przez klub Kardan, którego członkiem był Nowak.

Oprócz wspomnianego koncertu, Harley-Davidson Band wystąpił jeszcze w Jarocinie i zrealizowała sesję nagraniową, z której nie powstała jednak płyta. Zespół tak szybko jak się pojawił, tak też szybko zniknął z polskiej sceny muzycznej. W jednym z artykułów o historii polskiej muzyki rockowej napisano o nim: „Same gwiazdy – to nie mogło trwać wiecznie”. W późniejszych wywiadach Andrzej Nowak mówił, że Harley-Davidson Band był pierwowzorem powstałego w 1999 r. zespołu Złe Psy.

W tym samym roku, co Harley-Davidson Band, powstała inna supergrupa – Fotoness, założona przez Tomka Lipińskiego (Tilt, Brygada Kryzys). Obok niego tworzyli ją m.in. Bogdan Kowalewski, którego po krótkim czasie zastąpił Marcin Ciempiel (m.in. Oddział Zamknięty, Maanam) i Jarosław Szlagowski. W 1987 r. zespół zadebiutował w warszawskim klubie Riviera-Remont, później wystąpili na festiwalu w Jarocinie. W 1988 r. Lipiński reaktywował swój pierwszy zespół Tilt, przez co zakończył działalność Fotoness. Po tej supergrupie pozostała jeden album studyjny „When I Die” nagrany w 1988 r. Obok członków zespołu w nagraniu tej płyty wziął udział również Jan Borysewicz (Lady Pank).

- Dla muzyków lata 80. były trudnym okresem. Większość zespołów praktycznie nie zarabiała – powiedział PAP Tomek Lipiński. - Trzeba pamiętać, że obowiązywały wówczas urzędowe stawki za działalność artystyczną. To znaczy artysta otrzymywał określoną stawkę, niezależnie od stopnia popularności. Obowiązywały jeszcze tak zwane weryfikacje, czyli przedstawianie dyplomów ukończenia szkół muzycznych, to upoważniało do wyższych zarobków. Inną sprawą był fakt, że wówczas nie było tyle miejsc do grania co dziś – tłumaczył muzyk.

- Fotoness powstał, bo w tamtym momencie żaden z nas nie grał w innym zespole. Skoro byliśmy bezrobotni to postanowiliśmy zagrać razem. Początkowo przez krótką chwilę graliśmy próby z Bogdanem Kowalewskim, później Bogdan zrezygnował i zastąpił go Marcin Ciempiel – wspominał Lipiński. - Stworzyliśmy repertuar, częściowo nowy, częściowo bazujący na jakichś moich wcześniejszych utworach. Najpierw nagraliśmy kilka utworów w studiu Trójki (Polskie Radio program 3 – przyp. PAP) na ul. Myśliwieckiej w Warszawie. Później nagraliśmy płytę, której producentem był Rafał Paczkowski. Powodem rozpadu Fotoness był konflikt z Paczkowskim, który ingerował w moje kompozycje – tłumaczył Lipiński.

Znamiona supergrupy miał też projekt Jajco i Giganci, którego Inicjatorem był Wojciech „Jajco” Bruślik, gitarzysta basowy i kontrabasista, który wcześniej występował z różnym wykonawcami (m.in. Zbigniewem Namysłowskim, Urszulą Sipińską, Zbigniewem Wodeckim, Haliną Frąckowiak, Krzysztofem Klenczonem i Wiolettą Villas). Zespół Jajco i Giganci nagrał w 1987 r. pierwszy singiel z piosenkami „Sie wie” i „Wasz ambasador”. W skład zespołu wchodzili Dariusz Kozakiewicz (m.in. Breakout, Test, Perfect) i Piotr Szkudelski (Perfect). Cechą charakterystyczną wokalu Bruślika był jego ochrypły głos, dzięki czemu zyskał on miano „Himilsbacha polskiej muzyki”.

W 1989 r. zainicjowane zostały zmiany polityczne, gospodarcze i społeczne, które wprowadziły w Polsce gospodarkę rynkową. Rynek muzyczny zaczął rządzić się prawami, takimi jak w Europie Zachodniej – jeżeli zespół był popularny i lubiany przez fanów, grał więcej koncertów, a honoraria były proporcjonalne do liczby słuchaczy. Na początku lat 90. reaktywowały się m.in. zespoły Perfect, Maanam i kilka innych, rozpoczynając nowy etap swojej historii. (PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Rozwój Plus zapowiada blisko 400 spotkań i prace nad programem dla Polski

Od 15 października Rozwój Plus planuje zorganizować w całym kraju blisko 400 spotkań, podczas których chce zebrać pomysły i oczekiwania Polaków, by następnie przełożyć je na program dla Polski na kolejne lata - zapowiedział lider formacji Mateusz Morawiecki. Data dodania artykułu: 06.09.2026 01:08
Rozwój Plus zapowiada blisko 400 spotkań i prace nad programem dla Polski

Cassandra Wilson - zjawiskowy głos i muzyka ponad podziałami

Jej głos był zjawiskowy... ton i głębia emocji jakie wyrażał - wspominał Elvis Costello amerykańską wokalistkę Cassandrę Wilson. „Potrafiła obdarzyć tym samym pięknem piosenki Sona House'a, Kurta Weilla, Cyndi Lauper czy Vana Morrisona” - podkreślił. Data dodania artykułu: 06.09.2026 00:54
Cassandra Wilson - zjawiskowy głos i muzyka ponad podziałami

KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

Koalicja Obywatelska zdecydowanie prowadzi w najnowszym sondażu Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu”. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, na KO zagłosowałoby 33,34 proc. badanych. Prawo i Sprawiedliwość uzyskałoby 22,23 proc., a Konfederacja 13,54 proc. Samo pierwsze miejsce nie oznacza jednak, że obecny obóz rządzący miałby prostą drogę do utrzymania władzy. Data dodania artykułu: 04.09.2026 11:04
KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: 04.09.2026 10:00
4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

3 września jest datą, która zaczyna się od podpisu pod traktatem kończącym jedną wojnę, a potem prowadzi prosto w sam środek kolejnych. W 1783 roku Wielka Brytania uznała niepodległość Stanów Zjednoczonych. W 1939 roku Londyn i Paryż wypowiedziały wojnę III Rzeszy – w Warszawie ludzie wiwatowali, wierząc, że pomoc właśnie nadchodzi. Tego samego dnia niemieckie samoloty ponownie pojawiły się nad Tomaszowem Mazowieckim: o godz. 11.30 siedemnaście maszyn zrzuciło na miasto dziewiętnaście bomb, zabijając pięć osób. W 1944 roku dogorywała powstańcza Warszawa, w 1980 górnicy z Jastrzębia wywalczyli między innymi wolne soboty, a dokładnie pół wieku temu Viking 2 usiadł na powierzchni Marsa. Muzycznie wspominamy Mieczysława Fogga, świętujemy urodziny Stana Borysa i Bogdana Łyszkiewicza, a sportowo czekają nas dziś trzy duże polskie emocje: siatkarki grają o półfinał mistrzostw Europy, Iga Świątek wychodzi na kort US Open, a wieczorem Ekstraklasa nadrabia zaległości. W Tomaszowie dzień zakończy się jazzem. Data dodania artykułu: 03.09.2026 09:04
3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Środa, 2 września, wygląda jak montaż równoległy z politycznego thrillera. W Katowicach prokuratura prowadzi kolejną dużą operację w sprawie Zondacrypto – zatrzymano trzy osoby, w tym znanego inwestora Rafała Zaorskiego, a funkcjonariusze zabezpieczają dokumentację w PKOl i UOKiK. Donald Tusk przed piątkowym głosowaniem nad wetem ustawy o kryptoaktywach mówi wprost o wykorzystywaniu kryptowalut przez Rosję do finansowania sabotażu. Radosław Sikorski ocenia, że Moskwa prowadzi przeciw Polsce i jej sojusznikom wojnę hybrydową. Kijów jest atakowany siódmy dzień z rzędu, USA i Iran wymieniają kolejne uderzenia, a baryłka ropy Brent kosztowała po południu blisko 95 dolarów. W Łodzi nad dawną Wifamą stanęła ściana czarnego dymu. Dla Tomaszowa najbliższe dni przyniosą natomiast znacznie spokojniejszy, ale bardzo praktyczny temat: Bieg Malinowskiego i duże zmiany w kursowaniu MZK. Data dodania artykułu: 02.09.2026 20:58
Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

Komiks zamiast tradycyjnego omówienia lektury, budżet szkolnej wycieczki na matematyce, gry podczas nauki języka obcego, powrót przyrody i zajęć praktyczno-technicznych. Od tego roku szkolnego w polskiej edukacji rozpoczyna się jedna z największych od lat zmian programowych. Jej twórcy przekonują, że szkoła ma nie tylko przekazywać informacje, ale nauczyć młodych ludzi, jak je rozumieć, łączyć, oceniać i wykorzystywać w prawdziwym życiu. Data dodania artykułu: 02.09.2026 10:51
Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia

2 września jest jedną z tych dat, w których historia lubi stawiać obok siebie rzeczy pozornie niemożliwe. Dokładnie 405 lat temu pod Chocimiem zaczynała się jedna z największych bitew XVII-wiecznej Europy. W 1666 roku płonął Londyn. W 1944 roku dogorywała powstańcza Starówka, a niemieckie oddziały mordowały rannych i cywilów. Rok później na pokładzie USS „Missouri” Japonia podpisywała kapitulację – II wojna światowa formalnie się kończyła. Tego samego dnia w Warszawie byli oficerowie AK powoływali konspiracyjne Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość”. Muzyczny kalendarz otwierają dziś Billy Preston, Steve Porcaro, Tatiana Okupnik i sanah, sportowy – Henryk Gruth, nocny mecz Igi Świątek i kolejny etap Vuelta a España. A w Tomaszowie Mazowieckim można dziś pójść na „Drugie życie” albo jeszcze zdążyć zgłosić drużynę do siatkarskiej walki o Puchar Wójta. Data dodania artykułu: 02.09.2026 09:04
2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia
Kino Konesera: Nowa Fala

Kino Konesera: Nowa Fala

Filmowe spotkanie w cyklu Kino KoneseraNowa Fala to propozycja dla miłośników ambitnego kina prezentowana w ramach cyklu Kino Konesera. Na plakacie zapowiedziano seans filmu w reżyserii Richarda Linklatera, z udziałem Guillaume'a Marbecka, Zoey Deutch i Aubry Dullin.Produkcja Francja/USA z 2025 roku trwa 105 minut. Wydarzenie odbywa się we wrześniu 2026 roku w kinie Helios i stanowi okazję do obejrzenia interesującego filmu w kameralnej, kinowej atmosferze. Pokazywane w zeszłorocznym konkursie festiwalu w Cannes najnowsze dzieło Richarda Linklatera to energetyczna i błyskotliwa podróż do czasów narodzin francuskiej nowej fali. Reżyser, jeden z najważniejszych twórców amerykańskiego kina niezależnego, składa hołd Godardowi i całemu pokoleniu artystów, którzy odmienili oblicze światowego kina. „Nowa fala” to film o pasji, wolności twórczej i odwadze marzenia inaczej. Z niezwykłą lekkością i humorem pokazuje artystę w momencie, gdy rodzi się dzieło, a kino staje się przestrzenią buntu i młodzieńczej energii. Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.09.2026

Polecane

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: 04.09.2026 10:00
MZ: kolejki do zabiegów szpitalnych będą monitorowane centralnie 5 września przypada Międzynarodowy Dzień Dobroczynności. To okazja, by spojrzeć na siłę lokalnej pomocy Ponad 3,2 kilometra nowej drogi dla pieszych przy DK12. Podpisano umowę Nowy wóz dla OSP w Lubochni. Inwestycja za ponad 1,55 mln zł zakończona Ponad milion złotych na magazyn obrony cywilnej w Kolonii Zawada Plica i Wolbórka jako zielony kręgosłup miasta. Stary pomysł wraca w nowej interpelacji Lechia podejmie KS CK Troszyn. Czeka ją trudny mecz z beniaminkiem III ligi, który przeszedł kadrową rewolucję Powiat zakończył rozbudowę drogi do Krzemienicy. Inwestycja za ponad 8,2 mln zł KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany Polacy żyją w social mediach. Młodzi są tam najczęściej, ale to starsi chętniej wierzą temu, co widzą Silny wiatr uderzy w Tomaszów. IMGW ostrzega, porywy do 85 km/h 4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: siniorita Treść komentarza: Izabela i Michał na sali trenuja i na parkiecie w polsacie sie zaprezentuja o krysztalawa kule walcza ale czy punkty jury wystarcza Źródło komentarza: Izabela Kuna: Codziennie ćwiczę w domu. Nie lubię się męczyć, ale uprawiam jogę i robię treningi rozciągające Autor komentarza: siniorita Treść komentarza: Iza i Barti w tancu z gwiazdami na sali trenuja a na parkiecie tanecznym sie juz jutro zaprezentuja Para nr 12 Kunawinio Bartikuna w walce o Krysztalowa Kule Michał do Finału poprowadzi Izullke Źródło komentarza: Izabela Kuna: Codziennie ćwiczę w domu. Nie lubię się męczyć, ale uprawiam jogę i robię treningi rozciągające Autor komentarza: chewez Treść komentarza: I pyk w ciągu 9 miesiecy 4 razy zmiana(podwyżka) czynszu !!!!! Źródło komentarza: Wymiana wodomierzy i ciepłomierzy w budynkach TTBS. Mieszkańcy muszą udostępnić lokale Autor komentarza: F Treść komentarza: Chyba Tobie najlepiej pasowałaby Muszla Klozetowa- co? Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Ella Treść komentarza: A jeszcze lepszy pomysl- dwie rzeki i staw przy rzece Czarnej , staw Starzycki. To by bylo cos. A tak na marginesie, bulwary, bulwary brzmi dobrze. Ale powoli bulwary sie deklasuja. Zarosnieta Wolborka, aleja przy galerii dusi sie od inwazyjnego chmielu, przy sciezkach spacerowych chwasty i potwornie rozrosniety chmiel. Czyzby zaczynal sie upadek? Ogromny teren wymagajacy pracy, pieniedzy na oplacenie ludzi i pomyslunku, co robic, zeby dzika przyroda nie zjadla bulwarow do szczetu. Drzewa, ktore dawaly cien przy fontannach wycieto, posadzono rosliny, ktore sobie nie radza. Zaczyna sie upadek bulwarow? Źródło komentarza: Plica i Wolbórka jako zielony kręgosłup miasta. Stary pomysł wraca w nowej interpelacji Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Od zawsze pisałem tutaj o tym, że nasze miasto, to jest miasto kilku rzek: Pilicy (największy lewobrzeżny dopływ Wisły), Wolbórki (największy, lewobrzeżny dopływ Pilicy), Piasecznicy, Bieliny-Czarnej i Lubochenki. Na początku miasta najważniejsza była Wolbórka. Była nie tylko źródłem wody przemysłowej dla zakładów włókienniczych, ale i ( niestety) odbiornikiem ścieków przemysłowych. Tę samą rolę odgrywały: Bielina-Czarna i Lubochenka, a na koniec i Pilica (oczyszczalnia Wistomu i miejska). Jednak, w tych czasach, hasło "miasto nad rzeką" , a może raczej: "miasto nad rzekami" to jest dobre hasło. I takie hasło, wprowadzone w życie i dobrze rozegrane, przysporzyłoby wielu inwestorów do realizacji inwestycji, powiązanych z tymi rzekami. PS. Wistom, Weltom, Mazowia, Tomtex, filce i inne, dawne, tomaszowskie firmy, to już historia. Więc, przedstawiony powyżej pomysł, to dobra inicjatywa. Źródło komentarza: Plica i Wolbórka jako zielony kręgosłup miasta. Stary pomysł wraca w nowej interpelacji
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama