Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 lutego 2026 11:57
Reklama
Reklama

Rockowe lata 80., czyli supergrupy w kryzysie

Od zakończenia stanu wojennego w 1983 r. czołowi muzycy rockowi znaleźli się w trudnej sytuacji ekonomicznej. Aby temu zaradzić, tworzyli supergrupy, uważając, że same gwiazdy stworzą repertuar, w którym hit będzie poganiał hit. W praktyce nie wyglądało to jednak tak różowo.

Na przełomie lat 70. i 80. najbardziej popularnymi polskimi zespołami rockowymi były: Breakout, Maanam, Perfect, Lady Pank, Republika, Oddział Zamknięty, Dżem, Kobranocka, Lombard, Budka Suflera, Kult i kilka innych. Uwielbiani przez tysiące fanów muzycy, którzy w latach 70. osiągnęli status gwiazd i stali się profesjonalistami, po stanie wojennym znaleźli się w trudnej sytuacji ekonomicznej. W tym czasie to nie popularność zespołu decydowała o tym, ile koncertów zagrają czy nagrają płytę oraz ile będą wynosić ich honoraria. O tym decydowali urzędnicy państwowi i przepisy, tworzone w atmosferze idei socjalistycznych. Według nich artysta był po prostu zwykłym pracownikiem, bez rozróżniania czy jest gwiazdą, czy zwykłym chałturnikiem.

Połowa lat 80. był to trudny czas dla polskich muzyków rockowych, panował duży bezwład w organizacji koncertów i wydawaniu płyt. Stawki za koncerty i nagrania nie przystawały do realiów ekonomicznych. Ten stan pogarszała jeszcze pogłębiająca się inflacja. Nawet niekwestionowane gwiazdy znajdowały się w trudnej sytuacji.

Niektórzy muzycy zmieniali branżę, aby zarobić pieniądze na utrzymanie rodziny, m.in. Grzegorz Markowski (wokalista Perfectu) rozpoczął pracę w rodzinnej firmie budowlanej. Marek Jackowski (założyciel Maanamu) w latach 80. dorabiał udzielając korepetycji z języka angielskiego i ucząc gry na gitarze. Mira Kubasińska (wokalistka Breakoutu) produkowała farby dla plastyków, pracowała w barku na Dworcu Centralnym, szyła szelki, była dostawcą ciast do sklepów. Inni muzycy wyjeżdżali za granicę grać „do kotleta” w restauracjach i na statkach wycieczkowych. Część z tych, którzy zostali w kraju, zaczęła tworzyć supergrupy, uważając, że gwiazdy stworzą zapewne repertuar, w którym hit będzie gonił hit. W praktyce jednak nie wyglądało to jednak tak różowo. W latach 1983–1989 powstało kilka polskich supergrup złożonych ze znanych muzyków. Istniały one przeważnie krótko, w prasie muzycznej w latach 90. pojawiały się opinie, że było to spowodowane trudnościami ekonomicznymi i ambicjonalnymi.

Martyna Jakubowicz stworzyła w 1983 r. zespół, z którym nagrała dwie płyty („Maquillage” 1983, „Bardzo groźna księżniczka i ja” 1986) i koncertowała. W składzie tej grupy byli m.in. Andrzej Nowak (założyciel TSA), Janusz Niekrasz (TSA), Ryszard Skibiński (Kasa Chorych), Andrzej Ryszka (Krzak). Choć w prasie nie nazywano tego zespołu supergrupą, jego skład w pełni zasługiwał na to miano. Mimo że skład zespołu złożony ze znanych muzyków, przetrwał tylko około trzech lat. Po tym okresie pozostały bardzo popularne utwory, m.in. „W domach z betonu nie ma wolnej miłości”, „Kiedy będę starą kobietą” czy „Żagle tuż nad ziemią”.

Czołowi muzycy rockowi połączyli siły tworząc supergrupę: Morawski Waglewski Nowicki Hołdys. W skład zespołu weszli: Wojciech Morawski (Perfect), Wojciech Waglewski (Voo Voo), Andrzej Nowicki (Mech, Perfect), Zbigniew Hołdys (Perfect). W tym składzie grupa nagrała ścieżkę dźwiękową do filmu „Stan wewnętrzny” (1983) i album „Świnie” (1985). W 1986 r. Waglewski, w tym samym składzie tylko bez Hołdysa, stworzył zespół Voo Voo.

W 1986 r. Tadeusz Nalepa (założyciel Breakoutu) stworzył nowy zespół występujący pod jego nazwiskiem. W składzie grupy byli m.in.: Andrzej Nowak (TSA), Bogdan Kowalewski (Maanam), Rafał Rekosiewicz (m.in. Dżem, Krzak), Jarosław Szlagowski (Oddział Zamknięty, Lady Pank). W drugiej połowie lat 80. blues, którego ikoną był Nalepa, cieszył się dużą popularnością, dzięki temu zespół dużo koncertował. W tym składzie nagrano również dwie płyty: „Tadeusz Nalepa Live 1986” i „Sen szaleńca” 1987 r. Niezależnie od gry z Nalepą muzycy jego zespołu tworzyli również inne formacje.

Również w 1986 r. za sprawą inicjatywy Andrzeja Nowaka, Bogdan Kowalewski, Jacek Perkowski (De Mono, Kobranocka), Jarosław Szlagowski stworzyli supergrupę Harley-Davidson Band. Nazwa zespołu była pomysłem Nowaka, który pasjonował się motocyklami amerykańskimi. Na początku roku zespół rozpoczął próby na warszawskim Ursynowie, a kilka tygodni później zagrał tam koncert na zlocie motocyklowym zorganizowany przez klub Kardan, którego członkiem był Nowak.

Oprócz wspomnianego koncertu, Harley-Davidson Band wystąpił jeszcze w Jarocinie i zrealizowała sesję nagraniową, z której nie powstała jednak płyta. Zespół tak szybko jak się pojawił, tak też szybko zniknął z polskiej sceny muzycznej. W jednym z artykułów o historii polskiej muzyki rockowej napisano o nim: „Same gwiazdy – to nie mogło trwać wiecznie”. W późniejszych wywiadach Andrzej Nowak mówił, że Harley-Davidson Band był pierwowzorem powstałego w 1999 r. zespołu Złe Psy.

W tym samym roku, co Harley-Davidson Band, powstała inna supergrupa – Fotoness, założona przez Tomka Lipińskiego (Tilt, Brygada Kryzys). Obok niego tworzyli ją m.in. Bogdan Kowalewski, którego po krótkim czasie zastąpił Marcin Ciempiel (m.in. Oddział Zamknięty, Maanam) i Jarosław Szlagowski. W 1987 r. zespół zadebiutował w warszawskim klubie Riviera-Remont, później wystąpili na festiwalu w Jarocinie. W 1988 r. Lipiński reaktywował swój pierwszy zespół Tilt, przez co zakończył działalność Fotoness. Po tej supergrupie pozostała jeden album studyjny „When I Die” nagrany w 1988 r. Obok członków zespołu w nagraniu tej płyty wziął udział również Jan Borysewicz (Lady Pank).

- Dla muzyków lata 80. były trudnym okresem. Większość zespołów praktycznie nie zarabiała – powiedział PAP Tomek Lipiński. - Trzeba pamiętać, że obowiązywały wówczas urzędowe stawki za działalność artystyczną. To znaczy artysta otrzymywał określoną stawkę, niezależnie od stopnia popularności. Obowiązywały jeszcze tak zwane weryfikacje, czyli przedstawianie dyplomów ukończenia szkół muzycznych, to upoważniało do wyższych zarobków. Inną sprawą był fakt, że wówczas nie było tyle miejsc do grania co dziś – tłumaczył muzyk.

- Fotoness powstał, bo w tamtym momencie żaden z nas nie grał w innym zespole. Skoro byliśmy bezrobotni to postanowiliśmy zagrać razem. Początkowo przez krótką chwilę graliśmy próby z Bogdanem Kowalewskim, później Bogdan zrezygnował i zastąpił go Marcin Ciempiel – wspominał Lipiński. - Stworzyliśmy repertuar, częściowo nowy, częściowo bazujący na jakichś moich wcześniejszych utworach. Najpierw nagraliśmy kilka utworów w studiu Trójki (Polskie Radio program 3 – przyp. PAP) na ul. Myśliwieckiej w Warszawie. Później nagraliśmy płytę, której producentem był Rafał Paczkowski. Powodem rozpadu Fotoness był konflikt z Paczkowskim, który ingerował w moje kompozycje – tłumaczył Lipiński.

Znamiona supergrupy miał też projekt Jajco i Giganci, którego Inicjatorem był Wojciech „Jajco” Bruślik, gitarzysta basowy i kontrabasista, który wcześniej występował z różnym wykonawcami (m.in. Zbigniewem Namysłowskim, Urszulą Sipińską, Zbigniewem Wodeckim, Haliną Frąckowiak, Krzysztofem Klenczonem i Wiolettą Villas). Zespół Jajco i Giganci nagrał w 1987 r. pierwszy singiel z piosenkami „Sie wie” i „Wasz ambasador”. W skład zespołu wchodzili Dariusz Kozakiewicz (m.in. Breakout, Test, Perfect) i Piotr Szkudelski (Perfect). Cechą charakterystyczną wokalu Bruślika był jego ochrypły głos, dzięki czemu zyskał on miano „Himilsbacha polskiej muzyki”.

W 1989 r. zainicjowane zostały zmiany polityczne, gospodarcze i społeczne, które wprowadziły w Polsce gospodarkę rynkową. Rynek muzyczny zaczął rządzić się prawami, takimi jak w Europie Zachodniej – jeżeli zespół był popularny i lubiany przez fanów, grał więcej koncertów, a honoraria były proporcjonalne do liczby słuchaczy. Na początku lat 90. reaktywowały się m.in. zespoły Perfect, Maanam i kilka innych, rozpoczynając nowy etap swojej historii. (PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

Premier: powstanie zespół analityczny ws. polskich wątków tzw. afery Epsteina

Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że powstanie zespół analityczny w związku z tzw. aferą Epsteina w USA. Zbadane zostaną polskie wątki, w tym ewentualne przypadki wykorzystania dzieci, a także podnoszona przez ekspertów kwestia zaangażowania rosyjskich służb. Nie wykluczył, że Polska będzie namawiać na śledztwo o międzynarodowym charakterze.Data dodania artykułu: 03.02.2026 15:51
Premier: powstanie zespół analityczny ws. polskich wątków tzw. afery Epsteina

Dziś w kraju i na świecie (wtorek, 3 lutego)

Dziś jest wtorek, 3 lutego, trzydziesty czwarty dzień roku. Wschód słońca o godz. 7.15, zachód słońca o 16.24. Imieniny obchodzą: Błażej, Ignacy, Oskar i inni.Data dodania artykułu: 03.02.2026 10:56
Dziś w kraju i na świecie (wtorek, 3 lutego)

Badanie: pokolenie Z i seniorzy szczególnie narażeni na dezinformację

Z badania „Polacy nie dają się nabierać na dezinformację?” wynika, że aż 58 proc. osób z pokolenia Z nie potrafi rozpoznać fake newsa w mediach społecznościowych. W grupie osób powyżej 65. roku życia odsetek ten wynosi 29 proc. Zdaniem dr. Michała Marka z NASK jedną z przyczyn podatności Polaków na manipulacje jest m.in. polaryzacja społeczeństwa.Data dodania artykułu: 02.02.2026 21:36
Badanie: pokolenie Z i seniorzy szczególnie narażeni na dezinformację

Dziś w kraju i na świecie (poniedziałek, 2 lutego)

Silny mróz obejmuje niemal cały kraj — Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał alerty I i II stopnia, a na północnym wschodzie temperatura może spaść do -29°C, przy odczuwalnej nawet -38°C. W poniedziałek ruszają ferie zimowe w kolejnych sześciu województwach, a w Kościele katolickim obchodzone jest Święto Ofiarowania Pańskiego, znane jako Matki Bożej Gromnicznej.Data dodania artykułu: 02.02.2026 11:50
Dziś w kraju i na świecie (poniedziałek, 2 lutego)
Reklama

Polecane

Grad bramek i sparing na minusUwaga na mróz. Policjanci kontrolują pustostany i sprawdzają, czy nikt nie potrzebuje pomocyIgrzyska 2026 - prezes PZŁS: ostatnie wyniki dają nadzieję na bardzo wysokie miejscaGdy muzyka naprawdę pomaga. Tomaszów gra dla Jakuba i AdamaPonad 6 mln zł dla tomaszowskiej onkologii. NU-MED przyspiesza cyfrową transformacjęMróz zagraża zwierzętom — policja z Tomaszowa apeluje: jak pomóc i gdzie dzwonić8 lutego w Nagórzycach: Amatorski Turniej Tenisa StołowegoPół miliona kobiet w Łódzkiem „na radarze” profilaktyki. Mammobusy także dla mieszkanek TomaszowaBomby w ZUS-ie. Spokojnie to był fałszywy alarmW tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej ostatni zgasi światłoDziś w kraju i na świecie (wtorek, 3 lutego)Od 7 mln zysku do wielkiej straty. Co wydarzyło się w Tomaszowskim Centrum Zdrowia?
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Most na ul. Legionów pod lupą ekspertów. Analiza stanu technicznego przeprawy nad Wolbórką

Most na ul. Legionów pod lupą ekspertów. Analiza stanu technicznego przeprawy nad Wolbórką

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów od miesięcy jest jednym z najbardziej newralgicznych punktów na komunikacyjnej mapie Tomaszowa Mazowieckiego. Ograniczenia, a potem całkowite zamknięcie przeprawy odbiły się na ruchu w całym mieście, a temat wraca jak bumerang w rozmowach mieszkańców. Teraz sprawa weszła w kolejny etap: odbyło się spotkanie poświęcone aktualnemu stanowi technicznemu obiektu i dalszym działaniom. Czy uda się przynajmniej na krótko przywrócić most dla ruchu samochodów? Przetarg na przebudowę już przygotowany
Epidemia wśród działaczy PiS w Tomaszowie.

Epidemia wśród działaczy PiS w Tomaszowie.

Po zmianie powiatowych władz oraz kierownictwa tomaszowskiego szpitala, nastąpił prawdziwym wysyp zwolnień chorobowych. Kolejne osoby poczuły dolegliwości i dostarczyły pracodawcy L4. Na zwolnieniach są więc zatrudniani w szpitalu partyjni funkcjonariusze, zajmujących dotąd wysoko wynagradzane dyrektorskie stanowiska. Źle poczuli się nie tylko Marek Sarwa, Janusz Loda, czy Krzysztof Pardej, ale też radna Marta Lublin, Radosław Marzec. pełniący funkcję rzecznika prasowego oraz rzecznika pacjentów równocześnie. Z częścią "fachowców", zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych prezes Konrad Borowski rozwiązał umowy. Wiele z nich budzi wątpliwości prawne i być może ich analizą zajmie się prokuratura, ponieważ mogą one wykraczać poza niegospodarność o niskim poziomie szkodliwości społecznej.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: TMTreść komentarza: Teraz to już legalne:)bo uśmiechnięci rozdają:)Źródło komentarza: Tomaszów wzmacnia strażaków na czasy „pogody ekstremalnej”. Unijna dotacja na wozy, drony i agregatAutor komentarza: TMTreść komentarza: Jeszcze nie tak dawno wiekszosc pisała że WOT to prywatne wojsko Macierewicza a teraz proszę zaproszenie do wotu:) więc ten Macierewicz nie taki zły jak piszą:)Źródło komentarza: Dlaczego warto zatrudnić żołnierza WOT? Pracodawcy zyskują nie tylko człowieka „od zadań specjalnych”Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Istny cyrk, W naszym powiecie jest tak: ci z PiS-u udają, że są prawicowi i w dodatku jeszcze kościółkowi, a ci od ryżego donka udają, że są centrowi i "postympowi". A wszyscy mają głęboko w dupie zarówno PiS, jak i ryżego donka. Jednym słowem: kupa dziada bez zelówek.Źródło komentarza: W tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej ostatni zgasi światłoAutor komentarza: tomaszowiankaTreść komentarza: Podobno dwupasmówka ma powstać od Zawadzkiej do Fabrycznej w ciągu planowanej przebudowy Orzeszkowej i Legionów. Byłby to pierwszy krok ku nowoczesności w infrastrukturę miasta. Może więcej w tym temacie, na razie z pogłosek poczty pantoflowej.Źródło komentarza: Most na Legionów: przetarg ruszył. Co już wiadomo, a co wciąż jest pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: ...Treść komentarza: I zadziałało matka boża nie pozwoliła Szatanem przyjść na sesję i ci co nie zasiedli na tych oznakowanych krzesłach to z woli matki BożejŹródło komentarza: „Cudowne” medaliki pod krzesłami radnych. Kto je przykleił i po co?Autor komentarza: TadekTreść komentarza: Ten artykuł w sposób jednoznaczny pokazuje, że aby coś funkcjonowało jak należy potrzebni są fachowcy. Zatrudnianie specjalistów politycznych i przyjaciół "królika" daje efekt jak widać. Dotyczy to nie tylko TCZ ale także urzędów i spółek miejskichŹródło komentarza: Od 7 mln zysku do wielkiej straty. Co wydarzyło się w Tomaszowskim Centrum Zdrowia?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama