Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 lutego 2026 23:52
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Tysiące przejechanych kilometrów

Kilometrówki byłego prezesa TCZ pod lupą. Prywatne auto i służbowe SUV-y

W Tomaszowskim Centrum Zdrowia (TCZ) wraca temat rozliczeń kosztów podróży służbowych prezesa spółki. Z udostępnionych zestawień wynika, że ówczesny prezes Marek Utracki rozliczał przejazdy prywatnym samochodem na trasie Marki – Tomaszów Mazowiecki – Marki, a stawka zwrotu wynosiła 1,15 zł za kilometr. W okresie styczeń–listopad 2025 r. łączna wartość wypłat z tego tytułu wyniosła 37 610,75 zł.

Największe wątpliwości budzi jednak nie sama skala kosztów, lecz zmienność i luki w rozliczeniach – szczególnie w miesiącach letnich i jesiennych – oraz to, jak te prywatne „kilometrówki” mają się do realnych przebiegów samochodów służbowych należących do spółki.

4–5 tysięcy kilometrów miesięcznie… i nagły spadek latem

Z rozliczeń wynika, że w pierwszej połowie roku miesięczne przebiegi były wysokie i względnie powtarzalne:

  • styczeń: 4940 km,
  • luty: 4420 km,
  • marzec: 4420 km,
  • kwiecień: 4160 km,
  • maj: 5200 km,
  • czerwiec: 3640 km.

Taka intensywność przejazdów odpowiada mniej więcej regularnym dojazdom na długiej trasie, jednak w lipcu i sierpniu następuje wyraźne tąpnięcie:

  • lipiec: 1080 km,
  • sierpień: 945 km.

To wciąż podróże służbowe, ale skala jest już kilkukrotnie mniejsza niż na początku roku. A później robi się jeszcze ciekawiej:

  • wrzesień: 0 km,
  • październik: 0 km,
  • listopad: 3900 km.

Dwa miesiące całkowitego braku rozliczeń przejazdów prywatnym autem, po czym nagły powrót do wysokiego poziomu w listopadzie – to sekwencja, która rodzi pytania. Czy we wrześniu i październiku prezes w ogóle nie dojeżdżał? A jeśli dojeżdżał – to czym i na jakich zasadach?

Czy w tym czasie używano aut służbowych?

W spółce – na potrzeby Centrum Zdrowia Psychicznego (CZP) – zakupiono cztery samochody osobowe, w tym trzy nowoczesne SUV-y. Pracownicy CZP przyznają, że prezes z aut korzystał. Pozostaje kluczowe pytanie: jak często, w jakim wymiarze i w jakich celach?

Wewnętrzna tabela przebiegów służbowych aut (miesięczne zestawienia dla konkretnych pojazdów) pokazuje wartości, które w niektórych miesiącach są bardzo wysokie. Uwagę zwraca zwłaszcza przebieg na poziomie ok. 9 tys. km w jednym miesiącu (dla jednego z pojazdów ujętych w zestawieniu). To dystans, którego nie da się „zrobić przy okazji” – wymaga regularnych, intensywnych wyjazdów.

W takim kontekście naturalnie pojawia się pytanie: kto, gdzie i w jakim celu korzystał z tego samochodu w miesiącu, w którym licznik pokazał tak duży skok? I czy zbiega się to w czasie z lukami w rozliczeniach prywatnych kilometrówek prezesa?

Pytanie bez odpowiedzi i nowe wyjaśnienia prezesa TCZ

Jak wynika z korespondencji, pytanie o koszty i przebiegi zostało zadane Markowi Utrackiemu około trzy miesiące temu, jednak nie udzielił on odpowiedzi w wymaganym terminie. Co miał do ukrycia? I dlaczego zarządzając publicznym podmiotem unikał pełnej transparentności?  Spółka przekazała  wyjaśnienia dopiero pod kierownictwem nowego prezesa, Konrada Borowskiego.

W odpowiedzi podkreślono, że zwroty kosztów miały odbywać się na podstawie umowy i stawek wynikających z przepisów (wskazano m.in. rozporządzenie dotyczące zwrotu kosztów używania pojazdów niebędących własnością pracodawcy), a warunkiem wypłaty było przedstawienie przez zarządzającego dokumentacji w postaci ewidencji przebiegu pojazdu, tzw. kilometrówki. Z pisma wynika też, że przedstawiane zestawienia stanowiły podstawę do zwrotu kosztów i były ujmowane w ewidencji księgowej spółki.

Tyle teoria – pozostaje praktyka.

Kluczowe pytanie: jak weryfikowano te przebiegi?

Najważniejsza wątpliwość dotyczy rzetelności kontroli danych wpisywanych w kilometrówkach. Jeśli w kolejnych miesiącach wykazywano przebiegi na poziomie 4–5 tys. km, a równocześnie prezes miał korzystać z samochodów służbowych, to powstaje pytanie, czy spółka miała narzędzia, by porównać deklaracje z rzeczywistością.

W takich sytuacjach standardem weryfikacji mogą być m.in.:

  • książki przebiegu pojazdów służbowych (powinny być prowadzone na bieżąco),
  • faktury za paliwo i analiza miejsc tankowania oraz czasu tankowań,
  • porównanie tras i dat wyjazdów z kalendarzem służbowym,
  • w przypadku prywatnego auta – choćby udokumentowanie stanu licznika (np. fotografie) w cyklach rozliczeniowych,
  • ewentualnie dane z systemów lokalizacji lub monitoringu, jeśli pojazdy je posiadają.

Pytanie brzmi więc wprost: czy kilometrówki Marka Utrackiego były w jakikolwiek rzetelny sposób weryfikowane, czy też opierano się wyłącznie na oświadczeniach i zestawieniach przedstawianych do rozliczenia?

„To jeden z tematów, które trzeba wyjaśnić”

Na dziś wątpliwości jest więcej niż odpowiedzi. Dwa miesiące z zerowymi rozliczeniami prywatnego auta, wyjątkowo niskie przebiegi w lipcu i sierpniu oraz wysokie przebiegi wybranych służbowych pojazdów – w tym sięgające około 9 tys. km w miesiącu – tworzą układ, który wymaga doprecyzowania. Zwłaszcza że mówimy o spółce realizującej zadania w obszarze ochrony zdrowia, gdzie transparentność wydatków powinna być standardem, a nie przedmiotem domysłów.

Z drugiej strony, wyjaśnienie może być proste – jeśli istnieje kompletna dokumentacja: książki pojazdów, harmonogramy użytkowania aut, faktury paliwowe oraz rozliczenia delegacji. To właśnie te dokumenty powinny odpowiedzieć na pytania: kto jeździł, dokąd, po co i jakim samochodem.

Do tematu – jak zapowiadają osoby zainteresowane sprawą – będzie trzeba wrócić, bo w tle są również wątpliwości dotyczące zakupu czterech aut na potrzeby CZP, w tym trzech SUV-ów. A to oznacza, że kwestia rozliczeń podróży może być dopiero pierwszym elementem większej układanki.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zyx 20.02.2026 16:07
A na te samochody służbowe SUV-y to jakiś przetarg był?

Opinie

Reklama
Reklama
MARATON KRZYKU!

MARATON KRZYKU!

 W piątek 27 lutego, NOCNE MARATONY FILMOWE HELIOS zapraszają na noc z kultową serią, którą zakończymy przedpremierowym pokazem jej najnowszej odsłony - „KRZYK 7”!  W piątek 27 lutego, kina Helios zapraszają na mrożącą krew w żyłach noc z Ghostface. Rozpoczniemy częścią piątą tej serii, zatytułowaną „KRZYK”, w której wracamy do Woodsboro dwadzieścia pięć lat po oryginalnej serii morderstw.  Dalej „KRZYK VI”, a jeśli wystarczy Wam jeszcze odwagi, na koniec premierowo „KRZYK 7”. Jesteśmy przekonani, że taka dawka obezwładniającego strachu jeszcze długo po powrocie do domu nie pozwoli Wam zasnąć. Czy jesteście na to gotowi? Start: 27.02.2026, godz. 23:00; Meta: 28.02.2026 r. około godz. 5.30 Opisy filmów:KRZYK (napisy)Dwadzieścia pięć lat po oryginalnej serii morderstw w Woodsboro pojawia się nowy zabójca, a Sidney Prescott musi wrócić, aby odkryć prawdę.KRZYK VI (napisy)Po brutalnych zabójstwach, które po raz kolejny wstrząsnęły ich rodzinnym miasteczkiem, czwórka ocalałych bohaterów opuszcza legendarne Woodsboro. Pragną rozpocząć nowy rozdział życia. Przeprowadzają się do Nowego Jorku, dynamicznego, wielkiego miasta pełnego ludzi, które ma im pomóc zapomnieć o mrocznej przeszłości. Jednak Ghostface sprawi, że Nowy Jork mieć będzie jeszcze jeden powód, aby nigdy nie zasypiać.KRZYK 7 (napisy)Gdy w miasteczku, gdzie Sidney Prescott (Neve Campbell) próbuje ułożyć sobie na nowo życie, pojawia się kolejny Ghostface, przeszłość powraca do niej z niepowstrzymaną siłą. Tym razem to nie ona jest celem zabójcy, lecz jej córka Tatum (Isabel May). Aby zapobiec najgorszemu, Sidney będzie musiała ponownie stanąć twarzą w twarz z upiorną maską i zapłacić nadzwyczaj wysoką cenę.Data rozpoczęcia wydarzenia: 27.02.2026

Polecane

Dlaczego przepłacamy za żywnośćNu-Med czasowo ogranicza odwiedzinyZSP nr 2 w Tomaszowie Mazowieckim z unijnym wsparciemOdblaskowe „Anioły Stróże” trafią do mieszkańców powiatu tomaszowskiego.Koniec z dziurami i zwężeniami na drodze! Mieszkańcy gminy Czerniewice zyskają nowoczesny dojazd do trasy S8Matka ofiary żąda sprawiedliwości w procesie Sebastiana M. po wypadku na A1; oskarżony uciekł do ZEANowoczesne podejście do codziennych spraw - jak technologia i sprytne pomysły zmieniają nasze otoczenie?Kilometrówki byłego prezesa TCZ pod lupą. Prywatne auto i służbowe SUV-yWięcej pierwszej pomocy psychologicznej dla dzieci i młodzieży. Łódzki NFZ uruchamia nowe ośrodkiNajwiększa inwestycja w Spale od lat. Internat „Olimpijczyk” przejdzie gruntowną przebudowęPowiat szykuje kolejną edycję wydarzenia dla ósmoklasistów i osób szukających pracyXVII Powiatowe Ostatki w Nowych Chrustach. Koła Gospodyń Wiejskich świętowały koniec karnawału
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Krach w Tomaszowskim Centrum Zdrowia po roku Węgrzynowskiego i Utrackiego

Krach w Tomaszowskim Centrum Zdrowia po roku Węgrzynowskiego i Utrackiego

Dyskusję na ostatniej sesji Rady Powiatu zdominowała tematyka szpitala. Okazuje się, że milczący do blisko dwóch lat radni PiS mają obecnie najwięcej do powiedzenia. Podobnie było w innych punktach obrad. Dotąd zgadzali się na marnotrawienie publicznych pieniędzy. Po dwóch tygodniach zarządzania przez nowy zarząd powiatu zgłaszają wątpliwości i domagają się realnych efektów. Jest to tym bardziej zaskakujące, że te "efekty" mają obejmować sprawy od lat zaniedbane przez Mariusza Węgrzynowskiego. Temat sprawozdania z działalności szpitala za poprzedni rok pojawił się w programie sesji niespodziewanie i był zaskoczeniem dla niemal wszystkich radnych. Mówiono głownie o liczbach a te nie pozostawiają złudzeń. 12 miesięcy rządów Mariusza Węgrzynowskiego oraz Marka Utrackiego w szpitalu, to niezwykłą w swoim wymiarze porażka, za którą przyjdzie zapłacić pacjentom, a więc nam wszystkim
Tomaszów Mazowiecki bez weterynarza 24h? Mieszkańcy apelują o dyżury nocne i weekendowe

Tomaszów Mazowiecki bez weterynarza 24h? Mieszkańcy apelują o dyżury nocne i weekendowe

W Tomaszowie Mazowieckim wraca temat, który dla wielu właścicieli zwierząt jest sprawą życia i śmierci. Na profilu Spotted Info Tomaszów pojawił się apel do weterynarzy o wprowadzenie dyżuru 24h oraz dyżuru weekendowego w formie systemu rotacyjnego. Autorzy wpisu przekonują, że przy liczbie lecznic działających w mieście rozwiązanie jest realne i mogłoby znacząco poprawić bezpieczeństwo zwierząt.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ZyxTreść komentarza: Dokładnie tak. Tylko że Rada Nadzorcza to organ właścicielski. Czyli RN kk kontroluje i powołuje właściciel. Właścicielem jest powiat tomaszowski. Reprezentuje go Starosta. Koło się zamyka.Źródło komentarza: Krach w Tomaszowskim Centrum Zdrowia po roku Węgrzynowskiego i UtrackiegoAutor komentarza: woodyTreść komentarza: nie mamy panskiego plaszcza i co nam pan zrobiŹródło komentarza: Wybory uzupełniające w Rzeczycy i Ujeździe. Kontrowersje wokół ślubowania radnegoAutor komentarza: też z tego osiedlaTreść komentarza: Ten wspomniany kawałek byłego Osiedla 1000 Lecia, jest od dawna zapomniany przez władze miasta. A to było niegdyś jedno z najbardziej uroczych miejsc do zamieszkania. Należałoby koniecznie wyremontować pasy drogowe z chodnikami a póżniej wziąć się za tereny zielone z drzewami fontanną i alejkami spacerowymi. Niech dalej to osiedle fascynuje mieszkańców.Źródło komentarza: Dziury rosną z dnia na dzień. Wiosną poznamy prawdziwą skalę degradacji dróg w powiecieAutor komentarza: zyxTreść komentarza: A na te samochody służbowe SUV-y to jakiś przetarg był?Źródło komentarza: Kilometrówki byłego prezesa TCZ pod lupą. Prywatne auto i służbowe SUV-yAutor komentarza: XxxTreść komentarza: Dlaczego w tych wszystkich tekstach na temat TCZ sp. z o.o. odpowiedzialnością obciąża się tylko byłego starostę i odwołany zarząd, a pomija się rolę Rady Nadzorczej? To oni powinni sprawować kontrolę nad działaniem zarządu, za co brali zapewne całkiem niezłą kasę.Źródło komentarza: Krach w Tomaszowskim Centrum Zdrowia po roku Węgrzynowskiego i UtrackiegoAutor komentarza: z osiedlaTreść komentarza: Taka informacja UM wystąpił z propozycją remontu ul. Biernackiego od ul. Strzeleckiej do Technicznej wraz z poszerzeniem pasa drogowego ale o zgrozo mieszkańcy są przeciwni ponieważ wspólnoty miałyby oddać trochę terenu zielonego a wiadomo co moje to nie rusz! nie liczy się ogół!Źródło komentarza: Dziury rosną z dnia na dzień. Wiosną poznamy prawdziwą skalę degradacji dróg w powiecie
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama