Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 07:22
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wygnane Panny Wyklęte

Warszawa wieczór wtorek 10 listopada 2015r, Wigilia Święta DNIA NIEPODLEGŁOŚCI. Zbliża się godzina 18.00. Z moim przyjacielem Markiem Zającem znaleźliśmy się tuż obok Teatru PALLADIUM przy ul. Złotej 7/9. Skąd ja i dlaczego z Markiem znalazłem się w tym, miejscu?

Dziennik „Gazeta Polska Codziennie”, jako współorganizator koncertu „Wygnane Panny Wyklęte” w jednym z numerów zapytał swoich czytelników, - Za co cenisz ten muzyczny projekt? Zwycięzcy konkursu mieli otrzymać podwójne zaproszenia na tę imprezę

 

Wcześniejsze projekty: „Morowe Panny”, „Panny Wyklęte” czy „Wygnane Panny Wyklęte” to forma hołdu artystycznego oraz przywrócenie miejsca i godności w polskiej historii i w naszej wiedzy, kobietom walczącym bezpośrednio i pośrednio o wolność narodu polskiego. Również składamy ten szczególny hołd wszystkim kobietom żołnierzom, kobietom męczenniczkom, także matkom, żonom, córkom Żołnierzy Wyklętych.

 

Marek Zając wziął udział w tym pisząc: „W wykonaniu tych pieśni czuje się ogromny patriotyzm młodych wykonawców, łzy same cisną się do oczu. Projekt przywraca pamięć, godność i szacunek do ludzi, którzy  oddali to co najcenniejsze dla swojej/mojej Ojczyzny - ŻYCIE. Autorzy projektu przywrócili żywą pamięć o tamtych mrocznych czasach, dzięki temu losy tych ludzi są w naszej pamięci. Pamięć o  tych, których kaci po zamordowaniu, wrzucali do  dołów, jest żywa i będzie żyła po wsze czasy. Odchodzącym komunistom, nie powiódł się zbrodniczy zamysł, tak zwanej ZBRODNI DOSKONALEJ”.

 

Tydzień temu mój przyjaciel Marek, autor w/w przepięknej sentencji, z wielką radością, wręcz okrzykiem, zadzwonił do mnie,- Coś niesamowitego, jedziemy we wtorek 10 listopada do Warszawy na widowisko patriotyczne „Wygnane Panny Wyklęte”. Startowałem w GPC konkursie, i zostałem nagrodzona, biletem z osobą towarzyszącą na w/w koncert.

 

PALLADIUM – to budynek przedwojennego Teatru o tej samej nazwie. Na tej scenie grano sztuki, dramaty teatralne, najwybitniejszych dramatopisarzy tak polskich jak i zagranicznych. Teatr to miejsce spotkań mieszkańców „starej”, przedwojennej Warszawy, w samym centrum miasta. Ulica Złota przy której znajduje się PALLADIUM, tuż przy Marszałkowskiej, którą to ulicę przecinała i biegła dalej obok Pałacu Kultury wzdłuż byłego Placu Defilad w kierunku dzielnicy Wola i Ochota. Podczas Powstania Warszawskiego, o ironio!!!, wokół działania wojenne, bitwy o każdy budynek, ulicę, dzielnicę a na scenie PALLADIUM niezłomni polscy aktorzy grali jak za przedwojennych czasów, swoje WIELKIE ROLE dramatyczne, kabarety, komediowe pastisze ośmieszające Hitlera i jego zbrodniczych żołdaków. Podczas Powstania budynek został z bombardowany. Po wojnie odbudowano z ruin PALLADIUM i do końca XX wieku znajdowało się tu premierowe kino o tej samej nazwie. Osobiście byłem w tym kinie na amerykańskim westernie „Dwa złote colty” w reż. Edwarda Dmytryka, w głównej roli Henry Fonda i Anthony Quinn. Nie bez powodu organizatorzy koncertu „Wygnane Panny Wyklęte” wybrali to miejsce na to patriotyczne widowisko, miejsce szczególnego kultu nieśmiertelnej Warszawy.

 

By powstał ten przepiękny, pełen patriotyzmu projekt potrzebni byli ludzie z wiązani silnie z polskim patriotyzmem, polską tradycją narodową i liczne organizacje pozarządowe. Jedną z takich osób  jest  Dariusz "Maleo" Malejonek – polski kompozytor, wokalista i gitarzysta, członek zespołów: Kultura, Izrael, Armia, Houk, Moskwa oraz Arka Noego. Założyciel i lider „Maleo Reggae Rockers”. Również duży wkład w ten projekt wniósł Przemysław Omieczyński prezes Fundacji Niepodległości współorganizator koncertów patriotycznych, spotkań, przedstawień czy marszów niepodległościowych.

 

Zanim doszło do koncertu w PALLADIUM, dzień wcześniej, 9 listopada w warszawskim Zamku Królewskim, Projekt "Panny Wyklęte" i Darek Malejonek zostali uhonorowani nagrodą Strażnik Pamięci przyznawaną przez Tygodnik "Do Rzeczy". Na uroczystej gali, która odbyła się w sali balowej Zamku wręczono statuetki w trzech kategoriach: Twórca, Instytucja i Mecenas. Projekt "Panny Wyklęte" został nagrodzony w kategorii Twórca.

 

Widowisko „Wygnane Panny Wyklęte”

 

Przed koncertem dało się zauważyć, że hol teatru całkowicie zdominowany został młodymi osobnikami, w przedziale wieku 14/25 lat. Dorosłych „wapniaków”, można było policzyć na palcach obu rąk. Przyznam, że początkowo czuliśmy się z Markiem nieswojo ale im dłużej przebywaliśmy wśród nich, uczucia te zmieniały się na bardziej pozytywne, szczególnie kiedy wszyscy weszliśmy na salę koncertową.

 

Żadnych miejsc siedzących, prawdziwa demokracja, wszyscy skazani byliśmy na czas trwania koncertu stania na „własnych nogach”. Myśmy znaleźli względnie wygodne miejsce, pod jednym z filarów, podpierających balkon. Sala widowiskowa była kompletnie wypełniona. Nim na scenę wyszli artyści, na sali co chwilę było słychać podśpiewywanie przez młodzież przeróżnych, patriotycznych pieśni, oderwanych okrzyków typu „precz z utrwalaczami władzy ludowej”, „niech żyje Polska”, Kochamy Inkę, kochamy wszystkie panny wyklęte”, „rozgonić po okrągłostołowe popłuczyny”, również podśpiewywano np „Marsz, marsz Polonia”. Wydawałoby się, że okrzyki zorganizowane są  wcześniej w jakiś grupach, podgrupach a nie wyrażane spontanicznie. Jednak jak okazało się później przy przyjrzeniu się bliżej były to wystąpienia bez żadnej reżyserii a spontaniczne co tylko może świadczyć o wspaniałej pracy wychowawczej w ich domach, szkołach czy właściwego nauczania lekcji historii. Brawo MLODZIEŻY POLSKA.

 

 

Punktualnie o godzinie 19.10 na scenie PALLADIUM ukazali się, główny aranżer imprezy,  Darek Majelonek oraz prezes Fundacji Niepodległości Przemysław Omieczyński. Po krótkim powitaniu przybyłych na spotkanie, opowiedzeniu  o uroczystościach na Zamku Królewskim, o historii i wyborze tej SCENY na ten szczególny koncert, zapowiedzieli pierwszych wykonawców, zespół niespodzianka, „Mama Selita”, którzy wykonali trzy swoje kompozycje w iście patriotycznym, rapowym stylu, kończąc swój występ, skomponowanym dla Narodowego Centrum Kultury utworem pod tytułem „303”. Gdy wykonywali utwór dla polskich lotników z okazji 75 rocznicy bitwy o Anglię, słynnego dywizjonu 303, walczącego w jej obronie (Battle of Britain), na wielkim ekranie teatralnej sceny, ukazała się symulacja tej bitwy. Na niebie zobaczyliśmy powietrzne walki niezłomnych, bohaterskich, polskich pilotów w brytyjskich myśliwcach spitfire z pilotami niemieckim w messerschmittach.  

 

Po tym występie ponownie na scenie pojawił się Darek Malejonek, wziął do ręki gitarę, z którą pozostał już do końca koncertu i kolejno zapraszał swoje wspaniałe, młode artystki, piosenkarki, rówieśniczki swoich bohaterek (panny wyklęte), o których każda z nich wykonywała, większości swoje teksty, utwór epitafium na ich śmierć. Wspaniały Malejonek stworzył, po raz kolejny, zespół niezwykle umuzykalnionych dziewcząt, PATRIOTYCZNE ARCYDZIEŁO, który profesjonalnie, z dużą odwagą śpiewał o ich bohaterstwie, odwadze, oddaniu, poświęceniu naznaczonym śmiercią, są powodem do dumy narodowej.

 

Ten projekt to ukazanie prawdy zakazanej, ukrywanej przez lata okupacji niemieckiej, sowieckiej, także postkomunistycznej. Również o moim miejscu w tym kraju, w czasie obecnym. Przez cały czasu trwania koncertu, na wielkim ekranie przemieszczały się fotografie kobiet, o których młode wykonawczynie wyśpiewywały swe songi. Na scenie pojawiały się kolejno: Marika (Modlitwa dziewczyńska), Ifi Ude (Inna), Lilu (Walczyk), Marcelina (On nie zapomni), Dore (Panny wyklęte), Ania Brocheczek (Noc), Kasia Malejczak (Jedna chwila), Mona (Inka), Fala oraz gwiazda koncertu Natalia Kukulska.

 

Były też piękne momenty. Kiedy śpiewano „Rotę” Marii Konopnickiej zespół wyciszył swoje instrumenty a wykonawczyni z wszystkimi uczestnikami kończyła tekstem, - Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród/Nie damy pogrześć mowy/Polski my naród polski lud/Królewski szczep Piastowy/Nie damy by nas zniemczył wróg…/- Tak nam dopomóż Bóg!. Na widowni zrobiło się wyjątkowo wszyscy czuliśmy zjednoczoną wspólnotę połączoną z nieustającymi brawami. Był też szczególny i wyjątkowy moment kiedy jedna z pieśni dotyczyła niezwykłego wojaka, żołnierza niedźwiedzia (misia) Wojtka. W kwietniu 1942 roku polscy żołnierze w drodze z Pahlevi w Iranie do Palestyny za parę puszek konserw, odkupili małego niedźwiadka brunatnego od przygodnie napotkanego, miejscowego chłopca. Niedźwiadek nie umiał jeszcze jeść i żołnierze karmili go rozcieńczonym, skondensowanym mlekiem z butelki po wódce i skręconego ze szmat smoczka. Podobno z tego powodu Wojtkowi na zawsze pozostało upodobanie do napojów z takiej butelki. Miś został oficjalnie wciągnięty na stan ewidencyjny 22 Kompanii Zaopatrywania Artylerii, z którą to jednostką przeszedł cały szlak bojowy: z Iranu przez Irak, Syrię, Palestynę, Egipt do Włoch (walczył pod Monte Casino podając amunicję armatnią). Po demobilizacji dotarł do Wielkiej Brytanii. Tu dowództwo wojskowe Polskiej Armii w porozumieniu z wojskiem Wielkiej Brytanii, nadali mu stopień kaprala i … oddali Wojtka do ZOO w Edynburgu. Kapral Wojtek (urodzony w 1941 roku) był ciągle odwiedzany przez przyjaciół żołnierzy, zmarł w wielkiej tęsknocie do „przyjaciół” w ZOO (w 1963 roku). Pochowany został z honorami wojskowymi w stolicy Szkocji. Ta wzruszająca pieśń miała swój filmowy epilog, wydźwięk na ekranie teatru PALLADIUM. Wojtek otrzymał ogromne brawa, które bardzo wzruszyły uczestników.

 

Na zakończenie koncertu wszyscy uczestnicy, wykonawcy (organizatorzy, piosenkarki, muzycy) patriotycznego widowiska, otrzymali od prezesa Przemysława Omieczyńskiego, specjalne DYPLOMY UZNANIA. Końcowe pieśni śpiewaliśmy wspólnie z pannami wyklętymi czyli z dziewczynami, które śpiewały o swych wybranych żołnierkach, łączniczkach, sanitariuszkach, które swe młode życie oddały za WOLNOŚĆ, za OJCZYZNĘ, za MNIE, bym mógł dzisiaj swobodnie, w ciszy domowych pieleszy słuchać, swojego, ukochanego Rock’n’Rolla. Chwała WAM kochane, odważne polskie dziewczyny. Będę zawsze pamiętał o WASZYM bohaterstwie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

Koalicja Obywatelska zdecydowanie prowadzi w najnowszym sondażu Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu”. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, na KO zagłosowałoby 33,34 proc. badanych. Prawo i Sprawiedliwość uzyskałoby 22,23 proc., a Konfederacja 13,54 proc. Samo pierwsze miejsce nie oznacza jednak, że obecny obóz rządzący miałby prostą drogę do utrzymania władzy. Data dodania artykułu: 04.09.2026 11:04
KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: 04.09.2026 10:00
4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

3 września jest datą, która zaczyna się od podpisu pod traktatem kończącym jedną wojnę, a potem prowadzi prosto w sam środek kolejnych. W 1783 roku Wielka Brytania uznała niepodległość Stanów Zjednoczonych. W 1939 roku Londyn i Paryż wypowiedziały wojnę III Rzeszy – w Warszawie ludzie wiwatowali, wierząc, że pomoc właśnie nadchodzi. Tego samego dnia niemieckie samoloty ponownie pojawiły się nad Tomaszowem Mazowieckim: o godz. 11.30 siedemnaście maszyn zrzuciło na miasto dziewiętnaście bomb, zabijając pięć osób. W 1944 roku dogorywała powstańcza Warszawa, w 1980 górnicy z Jastrzębia wywalczyli między innymi wolne soboty, a dokładnie pół wieku temu Viking 2 usiadł na powierzchni Marsa. Muzycznie wspominamy Mieczysława Fogga, świętujemy urodziny Stana Borysa i Bogdana Łyszkiewicza, a sportowo czekają nas dziś trzy duże polskie emocje: siatkarki grają o półfinał mistrzostw Europy, Iga Świątek wychodzi na kort US Open, a wieczorem Ekstraklasa nadrabia zaległości. W Tomaszowie dzień zakończy się jazzem. Data dodania artykułu: 03.09.2026 09:04
3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Środa, 2 września, wygląda jak montaż równoległy z politycznego thrillera. W Katowicach prokuratura prowadzi kolejną dużą operację w sprawie Zondacrypto – zatrzymano trzy osoby, w tym znanego inwestora Rafała Zaorskiego, a funkcjonariusze zabezpieczają dokumentację w PKOl i UOKiK. Donald Tusk przed piątkowym głosowaniem nad wetem ustawy o kryptoaktywach mówi wprost o wykorzystywaniu kryptowalut przez Rosję do finansowania sabotażu. Radosław Sikorski ocenia, że Moskwa prowadzi przeciw Polsce i jej sojusznikom wojnę hybrydową. Kijów jest atakowany siódmy dzień z rzędu, USA i Iran wymieniają kolejne uderzenia, a baryłka ropy Brent kosztowała po południu blisko 95 dolarów. W Łodzi nad dawną Wifamą stanęła ściana czarnego dymu. Dla Tomaszowa najbliższe dni przyniosą natomiast znacznie spokojniejszy, ale bardzo praktyczny temat: Bieg Malinowskiego i duże zmiany w kursowaniu MZK. Data dodania artykułu: 02.09.2026 20:58
Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

Komiks zamiast tradycyjnego omówienia lektury, budżet szkolnej wycieczki na matematyce, gry podczas nauki języka obcego, powrót przyrody i zajęć praktyczno-technicznych. Od tego roku szkolnego w polskiej edukacji rozpoczyna się jedna z największych od lat zmian programowych. Jej twórcy przekonują, że szkoła ma nie tylko przekazywać informacje, ale nauczyć młodych ludzi, jak je rozumieć, łączyć, oceniać i wykorzystywać w prawdziwym życiu. Data dodania artykułu: 02.09.2026 10:51
Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia

2 września jest jedną z tych dat, w których historia lubi stawiać obok siebie rzeczy pozornie niemożliwe. Dokładnie 405 lat temu pod Chocimiem zaczynała się jedna z największych bitew XVII-wiecznej Europy. W 1666 roku płonął Londyn. W 1944 roku dogorywała powstańcza Starówka, a niemieckie oddziały mordowały rannych i cywilów. Rok później na pokładzie USS „Missouri” Japonia podpisywała kapitulację – II wojna światowa formalnie się kończyła. Tego samego dnia w Warszawie byli oficerowie AK powoływali konspiracyjne Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość”. Muzyczny kalendarz otwierają dziś Billy Preston, Steve Porcaro, Tatiana Okupnik i sanah, sportowy – Henryk Gruth, nocny mecz Igi Świątek i kolejny etap Vuelta a España. A w Tomaszowie Mazowieckim można dziś pójść na „Drugie życie” albo jeszcze zdążyć zgłosić drużynę do siatkarskiej walki o Puchar Wójta. Data dodania artykułu: 02.09.2026 09:04
2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia

87 lat po pierwszych bombach: syreny w Tomaszowie, ataki USA na Iran i rosyjski ostrzał Kijowa

Pierwszy dzień września miał być przede wszystkim dniem pamięci i pierwszego szkolnego dzwonka. Historia dopisała jednak własny, niepokojący komentarz. Gdy na Westerplatte i w Tomaszowie Mazowieckim wspominano ofiary niemieckiej napaści z 1939 roku, Rosja szósty dzień z rzędu atakowała Kijów, Niemcy oskarżyły Moskwę o próbę ataku dronem na lotnisko Lipsk/Halle, a Stany Zjednoczone rozpoczęły kolejną falę uderzeń na cele w Iranie. Ropa poszła ostro w górę. W Polsce prezydent Karol Nawrocki ponownie wezwał Niemcy do wypłaty reparacji, a prawie pięć milionów uczniów wróciło do szkół, w których od dziś obowiązują nowe zasady. W Tomaszowie dzień rozpoczął się syrenami o piątej rano, a kończy koncertem pamięci przy ul. Browarnej. Stan informacji: wieczór, 1 września 2026 roku. Data dodania artykułu: 01.09.2026 21:25
87 lat po pierwszych bombach: syreny w Tomaszowie, ataki USA na Iran i rosyjski ostrzał Kijowa

1 września. Dzień, w którym skończył się pokój. Westerplatte, bomby nad Tomaszowem, Deyna, Bee Gees i US Open

1 września ma w polskim kalendarzu ciężar, którego nie da się pomylić z żadną inną datą. O świcie 1939 roku huk dział „Schleswig-Holsteina” i bomb spadających na polskie miasta przerwał świat, który jeszcze poprzedniego wieczoru udawał, że wojny można uniknąć. Kilkadziesiąt minut później wojna dotarła również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dzisiaj, dokładnie 87 lat później, na tomaszowskich ulicach znów zabrzmiały syreny – tym razem jako znak pamięci. Ale 1 września to nie tylko wojna: to także początek roku szkolnego, rocznica śmierci Kazimierza Deyny i Henryka Warsa, 80. urodziny Barry’ego Gibba, urodziny Glorii Estefan oraz sportowy dzień z awansem Igi Świątek w US Open i kolejnym etapem Vuelta a España. Data dodania artykułu: 01.09.2026 08:43
1 września. Dzień, w którym skończył się pokój. Westerplatte, bomby nad Tomaszowem, Deyna, Bee Gees i US Open
Kino Konesera: Nowa Fala

Kino Konesera: Nowa Fala

Filmowe spotkanie w cyklu Kino KoneseraNowa Fala to propozycja dla miłośników ambitnego kina prezentowana w ramach cyklu Kino Konesera. Na plakacie zapowiedziano seans filmu w reżyserii Richarda Linklatera, z udziałem Guillaume'a Marbecka, Zoey Deutch i Aubry Dullin.Produkcja Francja/USA z 2025 roku trwa 105 minut. Wydarzenie odbywa się we wrześniu 2026 roku w kinie Helios i stanowi okazję do obejrzenia interesującego filmu w kameralnej, kinowej atmosferze. Pokazywane w zeszłorocznym konkursie festiwalu w Cannes najnowsze dzieło Richarda Linklatera to energetyczna i błyskotliwa podróż do czasów narodzin francuskiej nowej fali. Reżyser, jeden z najważniejszych twórców amerykańskiego kina niezależnego, składa hołd Godardowi i całemu pokoleniu artystów, którzy odmienili oblicze światowego kina. „Nowa fala” to film o pasji, wolności twórczej i odwadze marzenia inaczej. Z niezwykłą lekkością i humorem pokazuje artystę w momencie, gdy rodzi się dzieło, a kino staje się przestrzenią buntu i młodzieńczej energii. Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.09.2026

Polecane

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 10:00
5 września przypada Międzynarodowy Dzień Dobroczynności. To okazja, by spojrzeć na siłę lokalnej pomocy Ponad 3,2 kilometra nowej drogi dla pieszych przy DK12. Podpisano umowę Nowy wóz dla OSP w Lubochni. Inwestycja za ponad 1,55 mln zł zakończona Ponad milion złotych na magazyn obrony cywilnej w Kolonii Zawada Plica i Wolbórka jako zielony kręgosłup miasta. Stary pomysł wraca w nowej interpelacji Lechia podejmie KS CK Troszyn. Czeka ją trudny mecz z beniaminkiem III ligi, który przeszedł kadrową rewolucję Powiat zakończył rozbudowę drogi do Krzemienicy. Inwestycja za ponad 8,2 mln zł KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany Polacy żyją w social mediach. Młodzi są tam najczęściej, ale to starsi chętniej wierzą temu, co widzą Silny wiatr uderzy w Tomaszów. IMGW ostrzega, porywy do 85 km/h 4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego Ogólnopolskie Święto Dożynkowe w Spale. 25 tysięcy mieszkańców wsi z całego kraju u Prezydenta Rzeczypospolitej
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Park wyremontowano, uporzadkowano i otwarto w 20 rocznice istnienia PRL. W pracach porzadkiwych udzial brali tomaszowianie, po pracy, w wolnych chwilach, uczniowie po lekcjacj. Otwarcie parku bylo wielkom swietem. Fontanna, muszla, male zoo, staw z labedziami, park jordanowski dla najmlodszych, uporzdkowane alejki, Schmidt. To bylo cos. Duma tomaszowiakow, radosc dzieciakow. To bylo cos. Ale solidarnie uporzadkowany park XX lecia noszacy obecnie nazwe Park Solidarnosci chyba powinien otrzymac trzecia nazwe. Ale co ja tam wiem. Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Co ma Solidarnosc do parku? Nic. Co ma park do Solidarnosci? Nic. I co mi zrobicie ? Nic. Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Klozetowa Treść komentarza: A może po prostu "Muszla"? Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: m Treść komentarza: Taka też była nazwa parku "NASZ CZYN DLA DZIECI XX LAT PRL" Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Te psy ciągle uciekają i biegają po lesie gdzie przebywają dzieci , niektórzy nie powinni mieć zwierząt Źródło komentarza: „Nożownika nie było”? Prokuratura stawia zarzuty. Pijany i agresywny kryminalista jednak na wolności Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: I jeden i drugi, to mniej więcej ta sama liga "noblistów" prymitywu. Źródło komentarza: 21 kłamstw w 15 minut. Piotr Kucharski rzuca nimi bez najmniejszych skrupułów
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama