Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 06:58
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Burzy się krew

Pijani kierowcy mordują niewinnych ludzi na ulicach polskich miast. W swoim absolutnym poczuciu bezkarności wsiadają do samochodów w stanie totalnego upojenia alkoholowego, nie zważając na możliwe konsekwencje swojego czynu. Tydzień temu zapijaczone bydle bez uprawnień do kierowania pojazdami, za to z potężną dawką promili w organizmie omal nie pozbawiło życia dwóch młodych mężczyzn, mężów o ojców małych dzieci. Minęło zaledwie siedem dni i kolejny zapijaczony morderca doprowadził do śmierci matki czwórki dzieci. Jej mąż i 5 letnie dziecko walczą o życie w łódzkich szpitalach.

 

Przyznam, że nie mam zamiaru starannie dobierać słów, kiedy piszę o pospolitym draństwie. Guzik mnie obchodzi, czy ktoś się obrazi, obruszy lub poczuje się zniesmaczony, gdy pijanego mordercę nazwę skurwysynem. Trudno mówić o poczuciu zniesmaczenia, kiedy ma się do czynienia z czynem, którego nie można nazwać inaczej niż zabójstwem.

 

Najbardziej przerażające jest jednak to, że większość z pijanych sprawców wypadków to recydywiści. Zabójca ze Sługocic już raz miał odebrane prawo jazdy na dwa lata i miał zasądzony wyrok więzienia w zawieszeniu. Pijacką jazdę miał więc zwyczaju, czy inaczej mówiąc we krwi. Nie jest on jednak odosobnionym przypadkiem. O tym, że wielu typów ma w zwyczaju jeździć będąc pijanymi do nieprzytomności wiedzą członkowie ich rodzin, znajomi i sąsiedzi. Dlaczego większość z nich nie reaguje? Łatwiej udawać, że się czegoś nie widzi? Przecież pijak może zabić także wasze dziecko albo wnuczkę.

 

Jakiś czas temu jechałem wieczorem (wcale nie tak późnym) ulicą Warszawską. Przede mną jechał samochód niemal ":od krawężnika do krawężnika". Bez litości zatelefonowałem na Policję, pojechałem za typem i zatrzymałem go do czasu przyjazdu radiowozu (szczegóły tutaj). Może pora abyśmy wszyscy w sposób zdecydowany reagowali, gdy widzimy, że ktoś pijany wsiada do samochodu, lub podejrzewamy, że jadący przed nami kierowca zachowuje się w sposób podejrzany. Telefon na policję w takim  przypadku to żadne donosicielstwo, którego należałoby się wstydzić. To najzwyczajniej w świecie ratowanie czyjegoś życia. Nie ma też żadnych obaw, że będziemy „ciągani” po sądach. Zeznawanie to faktycznie nic przyjemnego, jednak badanie alko testem stanowi wystarczający dowód.

 

Wydaje mi się, że nie bez winy jest także Policja. Cwaniackie akcje mające na celu zatrzymywanie kierowców na ruchliwych skrzyżowaniach, którym zdarzyło się nie zapiąć pasów lub polowanie na pieszych na Placu Kościuszki raczej nie budzą sympatii mieszkańców. Nie o sympatię jednak chodzi, ale o skuteczność działań i elementarne zaufanie do służb mundurowych, które takimi akcjami jest najzwyczajniej w świecie podważane. Co zrobić jeśli statystyka, liczona liczbą mandatów jest ważniejsza. W tym samy czasie kiedy poluje się na niefrasobliwe nastolatki na przejściach dla pieszych, pijane typy szarżują ulicami miast i wsi. Z drugiewj strony dzielni stróże prawa nie potrafią czasem nawet zweryfikować trzeźwości agresywnego drania, który napada parę młodych ludzi w centrum tomaszowskiej „metropolii” (czyt. Tomaszów miastem bandytów). Aby być jednak sprawiedliwym, powiem, że funkcjonariusze potrafią też zorganizować poranne akcje hurtowego badania trzeźwości kierowców. Po każdej z nich następuje wysyp zatrzymań. Jedyne co budzi zastrzeżenia, to fakt, że akcje organizowane są w godzinach wczesnorannych, co może budzić podejrzenia, że nastawione są nie wyłapanie tych, którzy wsiadają za kierownicę bezpośrednio po spożyciu ale raczej tych „wczorajszych”, którym ostatnie 0,3 nie zdążyło jeszcze odparować.

 

Zaskakują też działania polskich Sądów. W wyjątkowy sposób ochraniają bowiem pijaków, wykazując zadziwiającą wyrozumiałość. Wyroki jakie zapadają w żaden sposób nie odstraszają od kolejnych wybryków. Prawo jest u nas kulawe ale można przecież skazywać na prace społecznie użyteczne lub orzekać o podaniu personaliów delikwenta do publicznej wiadomości.

 

Informacje medialne o kierowcach mordujących po pijanemu ludzi na ulicach również nacechowane są tzw. poprawnością. Ja poprawny w ten sposób być nie chcę. Mam zamiar głośno i stanowczo protestować, bo takie jest moje obywatelskie prawo. Bandytów powinniśmy nazywać bandytami , czyli mianem na jakie zasługują a pijany sprawca wypadku to po prostu zabójca.

 

Mamy też wszyscy prawo i obowiązek domagać się od naszych posłów aby postulowali o zmiany w prawie karnym na takie, abyśmy wszyscy mogli czuć się bezpiecznie. I ja tego właśnie się zamierzam się od nich domagać.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

20.07.2013 20:23
A to za recydywę takiej jazdy nie może juz być bezzawiasowej odsiadki??

19.07.2013 13:51
Nie ma kary smierci i raczej nie bedzie. Jest jednak sposob pollegalny - nazywa sie "firma ochroniarska", ktora moglaby sie tego typu sprawami zajmowac. Cos co dzialaloby w podobie do zalegalizowanych jako firmy ochroniarskie mobow zajmujacych sie zbrojnym przechwytywaniem opuszczonych budynkow w Johannesburgu, nad ktorymi po przechwyceniu przejmuja pelna kontrole.

panka 18.07.2013 19:17
Dożywotne zabranie prawa jazdy kilku posiadaczom ,,słabości do alkoholu,,/patrz wypowiedź 19/byłoby najlepszym sposobem na śmiercionośnych kierowców.Każdy, komu zależałoby na pracy za kółkiem,albo wygodnym do niej dojazdem NA PEWNO nie wziąłby kieliszka do ręki.Mandaty i więzienia/ na koszt podatnika/ niczego nie zmienią.Prawo to my mamy,ale dla każdrgo inne.A jeszcze jak się ma znajomości.....A krzyży przy drogach więcej, i więcej, i więcej.

19.07.2013 13:53
Problem w tym, ze poza zawodowymi kierowcami, brak prawa jazdy, w praktyce, nie przeszkadza w prowadzeniu pojazdow.......

panka 20.07.2013 18:27
Podobno/?/za jazdę bez prawka dostaje się mamdat w wysokości 500 zl. i ileś tam punktów karnych.Na długo takiemu,,kierowcy,, nie wystarczy ani pkt.,ani kasy. Poza tym nasza szanowna policja mogłaby rejestrować tych cwaniaczków i ...Może to nie jest łatwe do wykonania,ale możliwe.Pozdrawiam.

bolo 17.07.2013 09:53
u nas nie ma kary śmierci a mogliby wprowadzić dla morderców, śmierć za śmierć jak w ameryce

Rychu 16.07.2013 21:22
u ruskich dostałby dożywocie w kopalni diamentów, tam dopiero poznałby smak życia!!!

poruszona 16.07.2013 21:39
a u nas ,,róbta co chceta" i ludzie w to uwierzyli robią rzeczy bardzo głupie wręcz tragiczne póżniej są traktowani na wskroś łagodnie przez naszych stróżów prawa, kaucja i na wolność a tam dalej hulaj dusza.

Stalin 16.07.2013 19:50
Limit na poziom alkoholu we krwi to jakiś żart - powinno być tak jak w USA... W ogóle co to za kraj gdzie się nie można napić piwa na ławeczce...

ztm 17.07.2013 14:01
Właśnie!!! Piwa się napić nie można . A jak idę z dzieckiem przez park a przede mną idzie gość który pali i cały dym leci na mnie i dziecko to jest dobrze !!! Pić nie można , truć można.

paląca 17.07.2013 17:10
To po co idziesz za tym palaczem? Idź inną alejką. A smród wydzielany przez ten złom zwany szumnie samochodami ci nie przeszkadza? Przecież w tych spalinach jest cała Tablica Mendelejewa. Widziałeś kiedyś by ktoś po wypaleniu 1 papierosa wymiotował, albo spał na ławce na ulicy? Bo ja nie.

henio 16.07.2013 18:21
No proszę, wczoraj podobna sytuacja. Ciekawe, czy w TIT podadzą komunikat Policji, że na ulicy Szczęśliwej zatrzymano do kontroli ciężarową Scanię. Ile miał koleś promili nie wiem, ale jechałem w sznurze aut za nim od Opoczna i kilka razy zjechał zupełnie na lewy pas. Jazda wężykiem tirem z naczepą ? To dopiero niedoszły morderca. Ja się nie bałem i zadwoniłem na 112 i po kilkunastu minutach pojazd został zatrzymany. Wnosząc po rejestracji to auto jechało aż od Kielc a na CB radiu słyszałem już od Końskich jadąc, że jedzie jakaś podejrzana Scania, której kierowca albo zasypia albo pijany. No i nikt nie zadzwonił gdzie trzeba. Ja nie zdzierżyłem, jak zobaczyłem jak jedzie przede mną o mało nie zderzając się czołowo z osobówkami - inne tiry ostrzegane przez CB zawczasu zjeżdżały na pobocze.

Dariusz Bernaciak 16.07.2013 17:06
"Guzik mnie obchodzi, czy ktoś się obrazi, obruszy lub poczuje się zniesmaczony, gdy pijanego mordercę nazwę skurwysynem." - 'autorze' tekstu gratuluję języka i braku wiedzy, bo raczej pochodzenia wulgaryzmu, które użyłeś, to nie znasz. Portal ogólnodostępny, co oznacza, że mogą to czytać nieletni, a potem ktoś się dziwi, że dzisiejsza młodzież "taka niewychowana". Dla mnie autor tekstu, gorszy od tych pijaków, gdyż oni wyrządzają krzywdę przez słabość do alkoholu, a twórca tego tekstu niby w pełni świadom wypowiedzi...

16.07.2013 17:24
Porozmawiamy jak takie zapijaczone bydle rozjedzie panu dziecko, żonę lub wnuczka. Mam gdzieś poprawność w takich sytuacjach. "Słabość do alkoholu" - człowieku nie masz pojęcia o czym piszesz. To żadna słabość a świadomy wybór. Słabość to można mieć do blondynek albo brunetek. Tu mamy do czynienia z dorosłym człowiekiem, świadomym niebezpieczeństw i zagrożeń. W dupie mam co czuje jego rodzina, bo to co zrobił to nie był żaden wypadek, tylko zabójstwo popełnione z premedytacją. Może kogoś razi nazwanie pijanego mordercy skurwysynem, mnie oburza morderstwo oraz dwa usiłowania jego popełnienia. Tym bardziej, że mamy do czynienia z draniem, który już wcześniej kogoś zabił jadąc samochodem, później miał kolejną wpadkę i wyrok skazujący za jazdę po pijanemu. Nie mam żadnego współczucia dla alkoholików, najmniejszego przejawu litości. To ludzie, którzy krzywdzą wszystkich wkoło i nie zasługują na ani jedno ciepłe słowo. Najczęściej są to osoby bliskie ale nie jak widać nie tylko. Co co młodzieży, to zapewniam, że ona doskonale wie, kiedy należy użyć mocniejszych słów w odróżnieniu od zakłamanych bigotów.

17.07.2013 00:56
Panie Dariuszu - gratulacje zblaznienia sie. Prosze sie nie martwic - nie szkodzi. Bufoni tez sa w spoleczenstwie potrzebni. Nazwanie pijaka "skurwysynem" bylo jak najbardziej na miejscu z dwoch powodow: 1. Podatnosc na uzaleznienie od alkoholu mamy w sporej mierze zakodowana w genach. Innym faktem jest, ze spozycie alkoholu wplywa na podejmowanie ryzykownych zachowan seksualnych. Istnieje wiec duze prawdopodobienstwo, ze sprawca wypadku po kilku glebszych faktycznie pochodzi z, excusez mon langue, kurewskiego lona. 2. Wulgaryzmy po to istnieja w jezyku by je uzywac - we wlasciwym kontekscie sa czesto jedynym w pelni odzwierciedlajacym dany zasmysl slowem...... . I tu, okreslenie "skurwysyn" bylo w pelni trafne. "Niewychowanej" mlodziezy nie powinno wychowywac sie uczac, ze cos co jest nie istnieje, tylko w jaki poprawny sposob robic z tego co jest uzytek.

kierowca 17.07.2013 07:00
,,.... sprawca wypadku po kilku glebszych faktycznie pochodzi z, excusez mon langue, kurewskiego lona. '' - myślę że jest to bardzo słuszne rozumowanie, iluż mamy takich cichych morderców na drogach, oni są jeszcze gorsi od morderców snajperów bo uśmiercają niewinnych nagle i z zaskoczenia, wymiar kary powinien być bardzo surowy i najwyższy w tym kraju!

panka 18.07.2013 19:07
,,Słabość do alkoholu,,?????Człowieku,o czym Ty mówisz?Niech po tej słabości siedzi w domu!!!Straciłam dzieckow wypadku drogowym,bo kierowca był na kacu.Nie zabieraj głosu w sprawach,których nie rozumiesz i obyś nigdy nie musiał doświadczać takich dramatów. Gdyby jednak....Twój głos byłby inny.Określenie,które padło w wypowiedzi autora jest DELIKATNE!!!

M 16.07.2013 15:58
Jestem pracownikiem szpitala i najbardziej dziwi mnie reakcja żony tego bandyty jeżdżącego po pijaku.Zabił matkę dzieciom,okaleczył małą niewinną dziewczynkę i jej tatę,zrujnował życie całej rodziny a jego kochająca żona nosi mu obiadki całuje przytula i mówi-wszystko będzie dobrze!Proszę Pani to jest bydle.Proszę go zostawić samemu sobie niech poczuje,że kogoś nieodwracalnie skrzywdził!Co by Pani czuła gdyby to Pani dziecko zginęło!

KIKI 16.07.2013 12:46
Piszesz:"Mamy wszyscy prawo i obowiązek domagać się od naszych posłów aby postulowali o zmiany w prawie karnym na takie, abyśmy wszyscy mogli czuć się bezpiecznie". Możemy się domagać. Tylko co to da? Sami pod sobą nie będą kopać dołków. Iilu pijanych posłów siada za kierownicę? Nikt im nic nie zrobi, bo oni mają immunitet.

ztm 16.07.2013 12:46
Brak słów.

bmW 16.07.2013 11:04
hmm sprawa bulwersująca,a gdzie w tym czasie była policja?..ano pewnie pod apteką na ul.śłowackiego,gdzie też to przyjaciel sznownego pana strzepka zyczył sobie wzmozonych kontroli policji...ale wracając do tematu to rzeczywiscie sami jesteśmy winni my jako społeczeństwo,któz z nas niejednokrotnie ostrzegał przed misiaczkami przez CB,czy tez błyskając światłami..iluż to bydlaków można było wcześniej wykluczyć z dróg,a ile to razy zdarzyło się co poniektórym z nas wypić piwko z kierowcą a nastepnie nie reagować,jak wsiada za kierownice,no bo wypił tylko jedno to moze mu sie uda...a zaczyna sie własnie od jednego,potem są juz dwa a jak się uda,to po kilku razach będzie jezdził pijany w czambuł...ot taka polska rzeczywistość

jank 16.07.2013 10:21
ilu pijanych kierowców, zpłanaych na swojej pijanej jeździe odzyskuje nieformalnie prawojazdy, bo zna kogo tzeba , bo jest rodziną czy znajomymi pana Wieska który ma szwagra w drogówce, ilu pijaków nie jest karalnych bo teść ma układ z prokuratorem, wysokim urzędnikiem samorządowym, ordynatorem w pobliskim szpitalu, ksiedzem na parafii... nic dziwnego ze skoro system ma tak wielkie dziury - to ludziom wydaje się ze ich nie dotyczy, ze się załatwi... problem nie w zaosrzeniu kar - tylko w ich egzekwowaniu , republika kolesi nie jest zdrowym ustrojem - ale przecietnemu Kowalskiemu oczy na ten fakt dopiero się otwierają kiedyu jemu samemu pijany dziecko albo zone przejedzie - na co dzień z pozoru to nikomu to nieprzeszkadza i nawet fajnie jest popic na grillu a w razie kontroli zadzwonić do Wieśka i załatwić co trzeba...

16.07.2013 10:00
Aresztowac, zebrac do kupy, powiesic - dla przykladu - w publicznym miejscu i zostawic na noc do zabawy nekrofilom. Jak nie prawnie to bezprawnie. Serio pisze. Na ogien, ogniem trzeba odpowiadac a nie woda swiecona i cukierasami. Bo na razie wyglada to tak: wypijesz, zabijesz to "nu nu", paluszkiem pogrozimy, kieszonkowego troche podbierzemy a prawko na wysoka polke odlozymy tak bys nie mogl przez jakis czas dosiegnac. Kluczyki, oczywiscie, oddamy.....

sedzia 16.07.2013 08:29
A w Inowłodzu wczoraj rano też wypadek był... co prawda bez pijaków i ofiar...

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: 11.08.2026 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Polecane

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Jak zawsze winny pacjent, który przychodzi, nic nie wie i tylko przeszkadza w pracy i rządzeniu ( jak się okazuje każdej władzy). Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Chłopie: 100 % racji. Ta cała, tzw. "służba zdrowia" , to w rzeczywistości jest kolejne dojne koryto dla różnych, debilowatych samorządowców, dla różnych, debilowatych lekarzy i innych debilowatych, samorządowych przygłupów. To jest istny świat matrixu, szkodliwy dla tych chorych, którzy się (niestety) znajdą się w tym debilowatym świecie. P.S. Pacjent? Dla tego, debilowatego towarzystwa, to jest tylko jednostka chorobowa, na której trzeba na maska zarobić. A, że tego pacjenta nie wyleczyliśmy i zszedł z tego świata?! A co to, kur.., kogokolwiek obchodzi ..... Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama