Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 07:14
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Popieranie PO zaczyna być wstydliwe

Platformę popiera 26% Polaków. Wciąż dużo. Ale coraz mniej. Jeszcze mniej przyznaje, że tę partię popiera. Dochodzi do głosu wstyd. Bo jak tu mają przejść przez gardło słowa o sympatii do kogoś, kto bez przerwy wszystkich dookoła kiwa, uśmiechając się przy tym szeroko?

 

Widzę to po znajomych o liberalnych poglądach, niezainteresowanych w ogóle bądź nieaktywnych politycznie, którzy przecierają oczy ze zdumienia na wieść o kolejnych aferach, degrengoladzie, pozoranctwie, nieudolności, arogancji.

 

Widzę to po znajomych, którzy Platformę popierali bądź oddawali na nią swój głos, a dziś nabijają się z niej i deklarują: „nigdy więcej”.

 

Widać to w kolejnych sondażach, które nie sprawiają wrażenia chętnych do odwrócenia się przed „godziną zero”. Już chyba kilkanaście ich było, a dystans między dwiema największymi partiami się zwiększa.

 

W samej partii atmosfera jak w zderzaczu hadronów. To, co mówią Tusk, Gowin, Schetyna, Biernat, Godson, Niesiołowski, Raś sprawia nieodparte wrażenie potężnego, wielofrontowego konfliktu i krwiożerczej walki. Niezrozumiałej i niemile widzianej przez tzw. zwykłych ludzi.

 

Ciekawe, na jak długo zderzenie mogą odwlekać takie akcje jak wczorajsza „Wyborczej” z PO ws. finansowania partii? I czy w ogóle będą mieć one jakiekolwiek znaczenie?

 

W takich chwilach warto słuchać głosów tych, którzy nie boją się mówić i nie zabierają głosu dla partykularnych interesów.

 

W bardzo ciekawej rozmowie z Anną Sarzyńską senator PO Jan Rulewski zaskakuje tezami o „wodzusiostwie” Donalda Tuska i jego wyzbyciu się odpowiedzialności, o braku demokracji w partii, o przykrym osamotnieniu Jana Rokity i zadaniu mu ciosu przez byłych partyjnych kolegów po surowym wyroku sądu i wejściu komornika, milczącym przyzwoleniu na tak radykalne działanie.

 

Takich jak Rulewski jest więcej. Nie wszyscy chcą mówić. Niektórzy otwarcie wypowiadają posłuszeństwo strukturom – John Godson nie pytając nikogo o pozwolenie zapowiada start w wyborach samorządowych, by odsunąć od władzy nieudolną prezydent Łodzi z PO.

 

Obraz partii władzy wypełniany jest przez całą serię zdarzeń z ostatnich tygodni, które są dla PO jak kolejne ciosy któregoś z Kliczków lądujące na szczęce dowolnego rywala. Prawie zawsze kończy się tak samo – knock outem. Różnica polega na tym, że ekipa Donalda Tuska zadaje sobie ciosy sama. Trudno je już zliczyć.

 

Mamy bowiem Sławomira Nowaka z Cam Media i śliską sprawą zegarków.

 

Mamy Joannę Muchę z 6-milionową dotacją na koncert pop wydaną niezgodnie z przeznaczeniem. Mamy Hannę Gronkiewicz-Waltz z zalaną Warszawą, skandalem wokół podejrzanego przetargu śmieciowego i skąpstwem na bramce w parku.

 

Mamy Elbląg, Żagań, Rybnik, Podkarpacie.

 

Mamy arcyważną i zatrważającą kwestię energetyczną na kierunku wschodnim, gdzie widać stojących w drzwiach Rosjan.

 

Mamy nagrody dla urzędników każdego szczebla każdego wycinka publicznej sfery w zderzeniu z bezrobociem, katastrofalną sytuacją młodych ludzi w perspektywie ich obecności na rynku pracy i mieszkaniowym.

 

Wcześniej było jeszcze Amber Gold cuchnące na każdym kroku polityczno-biznesowym uwikłaniem ze służbami w tle, by nie cofać się do jednorękich bandytów, stoczni.

 

Mamy pozory wprowadzania ułatwień w polityce prorodzinnej i obniżanie poziomu edukacji.

 

Mamy milionowe wsparcia dla zaprzyjaźnionych mediów prywatnych i zabijanie mediów publicznych. Na pocieszenie premier składa nam świąteczne życzenia za, bagatela, milion złotych od nas wzięte.

 

Mamy tradycyjny chaos drogowo-kolejowy i bijącą kolejne rekordy znęcania się nad losem najbardziej cierpiących służbę zdrowia.

 

Mamy wreszcie system (nie)sprawiedliwości rozkładający parasol nad komunistycznymi zbrodniarzami i aferałami co kontrastuje z poczuciem bezradności prostego obywatela postawionego pod jakimkolwiek błahym zarzutem.

 

Oddzielną kategorią, zohydzaną na każdym kroku jako niegodną wspominania jest katastrofa posmoleńska.

 

Niech się więc władzunia cieszy, że ma jeszcze te 26%.

 

Niedługo.

 

Marek Pyza,  wPolityce.pl

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

znudzony 27.06.2013 16:00
Może portal zacznie pisać o Prezydencie z PSL/Forum i koalicji PIS z SLD w Tomaszowie zamiast nudzić nas wypocinami z kraju? To jest portal lokalny NaszTomaszów czy NaszaPolska? W Tomaszowie PO nie rządzi pomijając prywatna koalicję starosty z SLD i PIS... Troche sensu w działaniu życzę i pisanie głębiej i mądrze o sprawach lokalnych zamiast bajeczek z Warszawy

27.06.2013 16:07
Przecież nie ma obowiązku czytania i komentowania. PO w Tomaszowie rządziło przez dwie kadencje. Obecnie radni (poza Kowalewskim) jednomyślnie wspierają prezydenta żyrując wszelkie jego poczynania. Do tego w Powiecie również układ Platformiany trwa już trzecią kadencję. Nie pojmuję więc sensu powyższej wypowiedzi. Tomaszów nie jest zamkniętą wyspą na światowej mapie, co najwyżej środkowoeuropejski skansenem. Publikujemy różne informacje i prezentujemy różne poglądy. Takie mamy prawo i nie godzimy się na to, by nam je ograniczać. Kilka tysięcy odsłon tekstu świadczy też o tym, że są mimo wszystko ludzie nim zainteresowani.

kiki 23.06.2013 08:23
Ano,tak mają jak chcieli,tak wybrali jak zagłosowali a w Moskwie policzyli. POpłuczyny i POpaprańce rządzą jak cudoki...czyli mańce.

Gosia 23.06.2013 06:56
bystra- popieram, ja też faceta bez jąder nie wyobrażam sobie!

mala 22.06.2013 23:32
PO pierajmy , przecież IM , Mu się należy. Przecież biedniutki musi korzystać z pieniążków PO aby ubrać żonę. Tłumaczył to tym ,że żona reprezentuje Go , nasz kraj spotyka się z innymi żonami polityków. Chamstwo - delikatnie mówiąc.

Polka 17.06.2013 19:23
Biedna ta nasza Matka Polska - znając historię (czyt książkę "Ja król" i nie tylko) dochodzę do wniosku, że od wieków nic się w Polsce nie zmieniło (czyt " Kazania sejmowe "Piotra Skargi, "Świat zepsuty"satyra Ignacego Krasickiego czy satyra "Pijaństwo" tegoż samego autora). Przecież tak na prawdę to od wielu wielu wieków w naszej drogiej Ojczyźnie nic się nie zmieniło. Cofamy się, nie idziemy do przodu. Polska jest jak płaszcz króla z czerwonego sukna za które wszyscy ciągną aby urwać z niego jak najwięcej, a ludzie - zwykli ludzie to dla tych na górze banda tumanów którymi po pijanemu dobrze się steruje. Opamiętajcie się ludzie - wszędzie ma świecie robią porządki z cwaniaczkami którzy udają, że rządzą okradają rodaków i kraj. Ile jeszcze można wytrzymać???? Kiedy ci cwaniacy przestana się obijać a zaczną pracować??????? To tylko zależy od nas ludzi którzy te władze im dajemy.

Satyryk miasta,pytanie: 17.06.2013 11:01
czy ktoś z szanownych Państwa zna nazwę kraju w którym BEZKARNI PO_litycy bezkarnie rozkradają dobra narodowe , BEZKARNIE utwierdzają NARÓD ,że tak właśnie wygląda "prywatyzacja " i BEZKARNIE karzą tych , którzy jak Rejtan bronią tego co faktycznie uczciwie ? na jaka literę zaczyna się nazwa tego kraju ? ?

Made in PO. 17.06.2013 10:44
A teraz po 50 latach PO chce zabierać ludziom ogródki działkowe bo ma szatański plan jak tu się znowu obłowić i zarobić na państwowych wspólnym dobru!!! czyli PO likwiduje tereny zielone-działki,JAK WSZYSTKO POZOSTAŁE prywatyzują !!!a wiecie że w całej EU tereny zielone w centrum i na obrzeżach miast są nietykalne!!! pod ochroną, rosną tam 100 letnie drzewa, krzewy itd.a w PL KARCZUJĄ CO się da, najchętniej STARE , ZDROWE RZADKIE, ZABYTKOWE DRZEWA o wartościowym drogim drewnie, WSZĘDZIE, ;PRZY DROGACH, NA OSIEDLACH, RUJNUJĄ ZIELEŃ , WYCINAJĄ POD CHODNIKI, PARKINGI, MARKETY, SKLEPY! a drewno znika...A TERAZ PO ma plan wykarczowania drzew i krzewów z ogródków działkowych, który rosły tam od dziesięcioleci oraz następnie mają PO-plan wysprzedaży działek deweloperom, pod bloki, domki, centra handlowe, osiedla dla PO-srańców przy kasie, parkingi, markety... a działkowców i ich wieloletnie uprawy na bruk, wynocha!!!ACH i znów państwowe sobie zawłaszczą i na kontach kolesiów i znajomków pojawia się bajońskie okrągłe sumki..

maniek 15.06.2013 22:06
no no no, oj chyba masz rację

bystra 15.06.2013 18:20
naprawdę widząc uśmiech ironiczny Palikota z zestawem zboczeńców u boku, tj, faceta bez jąder czy kobietę z jądrami odechciewa mi się żyć w tym kraju, pomijając już objawy wymiotne

Made in PO. 15.06.2013 17:47
Albo debile z PO!!! Nowa ustawa zlikwiduje ogrody? Działkowcy zbulwersowani projektem PO- Jeżeli propozycje posłów z Platformy Obywatelskiej zostaną przyjęte przez parlament, w ciągu kilku lat rodzinne ogrody działkowe w Łodzi i innych miast między innymi Tomaszowa Mazowieckiego znikną - ostrzega Izabela Ożegalska, prezes Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Działkowców, która przeanalizowała projekt nowej ustawy, pod koniec marca złożony w Sejmie. Pani prezes uważa, że posłowie z rządzącej partii chcą praktycznie dokonać nacjonalizacji ogródków. Polski Związek Działkowców ma być zlikwidowany, a jego majątek przejmie Skarb Państwa. Grunty pod ogrodami wrócą do poprzednich właścicieli, czyli do gmin i Skarbu Państwa. Działkowicze będą musieli zakładać stowarzyszenia, które podpiszą nowe umowy określające zasady użytkowania działek. Oprócz kosztów utrzymania ogrodu będą też ponosić koszty dodatkowe, m.in.opłatę roczną za korzystanie z gruntu, która ma wynieść pięciokrotność podatku rolnego. - Znacjonalizowane zostanie wszystko, co kiedyś kosztem wielkich wyrzeczeń wybudowali i sfinansowali działkowcy, na przykład cała ogrodowa infrastruktura: wodociągi, sieć energetyczna, świetlice. Za korzystanie z nich działkowcy będą musieli płacić! - oburza się Izabela Ożegalska. Dziś w Warszawie zbierają się przedstawiciele działkowców z całej Polski. Mają ustalić, jak bronić się przed ustawą, która praktycznie - jak twierdzą - likwiduje ruch działkowy w Polsce.

16.06.2013 10:31
Zbierzcie się wszyscy działkowcy w grupę, skoro jest was w Polsce milion, ZAŁÓŻCIE SWOJĄ PARTIĘ i zmieńcie nie tylko działkowe "prawo" ale też zreformujcie kliki w spółdzielniach. Ci którzy mają działkę wraz z budą drewnianą (jak to określił pan Niesiołowski) to bywa tak, że najlepiej w tej budzie odpoczywają! Czemu? Bo zwyczajnie nie stać ich w tym kraju na wczasy

Platforma wydała majątek na ubrania, wina i cygara 15.06.2013 16:19
Sklepy z ubraniami - prawie ćwierć miliona złotych. Restauracje - dwieście tysięcy. Salon win i cygar - prawie sto tysięcy. Do tego nocny klub i wynajem boiska, na którym premier gra w piłkę. "Newsweek" przeanalizował dokumentację finansową Platformy Obywatelskiej. Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/polska...ign=chrome

zmartwiona 15.06.2013 18:15
rozpasanie nam rządzących, kluby nocne, ekstra laski na rurze, cygara i drogie trunki- zwiastuje to wszystko że wyborcom zaproponują niedługo zaciskanie pasa, bo kasy dla nich nie może zabraknąć

ok 15.06.2013 14:56
CZY KTOŚ SIĘ ZAJMIE PISem W NASZYM MIEŚCIE,KTÓRY JEST W KOALICJI ,KTÓRA PRZYNOSI WSTYD.

15.06.2013 15:30
Nikt się nie zajmie, bo właśnie to spoiwo trzyma cały tomaszowski układzik po wsze czasy i wszyscy są zadowoleni :)

rwd 15.06.2013 14:50
Szkoda, że tak późno.

młody matematyk 15.06.2013 09:08
Polska jest warta 4 biliony złotych wg. wyliczeń ekspertów unijnych. Mamy długu 1 bilion, tzn. jedna czwarta Polski jest już nie nasza, jeżeli wierzyciele upomną się o swoją kasę

OpornyPUP 14.06.2013 20:50
Popatrzeć jak osoby z PO rządzą w Tomaszowie- żenada,kradną jak tylko mogą.

15.06.2013 08:15
Wystarczy popatrzyć na znudzonych radnych miejskich na sesji albo na "radę starszych" w powiecie, która zajmuje się samymi pierdołami zamiast najważniejsza sprawą bezrobocia w mieście i powiecie, a przecież to pod ich nadzorem jest ta działka.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: 11.08.2026 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Polecane

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Jak zawsze winny pacjent, który przychodzi, nic nie wie i tylko przeszkadza w pracy i rządzeniu ( jak się okazuje każdej władzy). Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Chłopie: 100 % racji. Ta cała, tzw. "służba zdrowia" , to w rzeczywistości jest kolejne dojne koryto dla różnych, debilowatych samorządowców, dla różnych, debilowatych lekarzy i innych debilowatych, samorządowych przygłupów. To jest istny świat matrixu, szkodliwy dla tych chorych, którzy się (niestety) znajdą się w tym debilowatym świecie. P.S. Pacjent? Dla tego, debilowatego towarzystwa, to jest tylko jednostka chorobowa, na której trzeba na maska zarobić. A, że tego pacjenta nie wyleczyliśmy i zszedł z tego świata?! A co to, kur.., kogokolwiek obchodzi ..... Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama