Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 07:15
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wielkie badanie wielkiej płyty czyli jak nagonić klientów deweloperom

Oczywiście – dbanie o bezpieczeństwo obywateli to rzecz szlachetna, jednak jakoś dotychczas władza tak się nim nie przejmowała. Teraz jednak ma to być jeden z rządowych priorytetów. Dziwnym trafem zbiegło się to ze znacznymi problemami… deweloperów i spółdzielni mieszkaniowych. W tym kontekście sprawa badania wielkiej płyty i tego czy wciąż nadaje się ona do zamieszkania pardon my French – śmierdzi na kilometr!

 

Nie mam pewności, ale bazując na dotychczasowych działaniach tego rządu przewiduję, iż sytuacja przybierze następujący przebieg. W wielkim, ogólnokrajowym wzmożeniu rozpoczną się badania. Inżynierowie wspomagani przez komitety robotniczo-chłopskie zaczną badać, radzić i uradzą, iż 90 proc. bloków z wielkiej płyty w Polsce nie nadaje się do zamieszkania. Rada? Wyburzyć, a w miejsce wyburzonych budynków deweloperzy postawią nowe. A lokatorzy? No cóż – to faktycznie jest pewien problem, ale przecież mogą kupić kolejne mieszkanie (w miejsce tego wyburzonego) od dewelopera? Przecież Polacy są bardzo zamożni – stać ich na to, by kupić to samo mieszkanie nawet dwa, albo i trzy razy.

 

Co więcej – skorzystają na tym nie tylko deweloperzy zaprzyjaźnieni przecież z władzą (wszak to dla nich pisany był program „Mieszkanie dla młodych”, bo dlaczego niby nie obejmuje on rynku wtórnego, jak było to w przypadku poprzedniego programu „Rodzina na swoim”?), ale takie działanie odbije się też z korzyścią dla spółdzielców, którzy nie zapomnieli straszliwego aktu jakim było danie przez PiS lokatorom możliwości wykupienia swoich mieszkań za bezcen. Teraz nastanie czas wyrównania krzywd i lokator zapłaci spółdzielni za mieszkanie normalną, czyli – paskarską cenę.

 

Nie wierzą mi Państwo? Moje wnioski wydają się zbyt daleko idące? Cóż – „władz unia” już nie raz pokazała co potrafi, wszyscy przecież płacimy za paliwo horrendalne kwoty niemal 6 złotych i ogólnopolskich protestów jakoś nie ma. Fakt – wielka, przymusowa wyprowadzka milionów rodzin to coś o wiele gorszego, ale jednak od tego są media aby i to jakoś przykryć. Wszak od nowego roku (jak twierdzi rząd) ma ruszyć program dopłat do mieszkań, a pamiętajmy też, że w wielkiej płycie nie mieszka raczej target owy elektorat Platformy.

 

A przecież bezpieczeństwo i dobrostan władzy… to znaczy – obywateli, jest rzeczą najważniejszą, czyż nie?

 

 

Arkady Saulski, Stefczyk.info

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

20.05.2013 10:58
Wydaje się że początkowy entuzjazm po lokalizacji przy Browarnej opadł... osobiście nie chciałbym mieć co niedzielę pikniku pod balkonem, choc może z wyższego piętra jakiś mecz Lechii siedząc w leżaku by się obejrzało :)

14 19.05.2013 15:25
no Bursztynowa to rzeczywiście jest słabo zrobiona, ale przy zapłaceniu za mieszkanie 30-40k to tragedii nie ma. fakt na własność się nie wykupi, ale dopóki się płaci opłaty to nie wyrzucą na bruk :) w ciągu roku będzie ponad 100 nowych mieszkań: boh 14 brygady (wolne ponad 30 mieszkań), browarna (ponad 60 mieszkań), antoniego (kilka mieszkań), szeroka (kilka mieszkań), smugowa (5). jaka jakość wykonania - okaże się po zamieszkaniu.

19.05.2013 00:51
Oglądałem dziś nową inwestycję spółdzielczą na Boh 14 Brygady (tzw dzień otwarty). Może to i ładnie będzie wyglądać ale cena 3850 zł za metr kwadratowy plus oddzielnie za każdy metr garażu podziemnego nie jest zachęcająca...

bolo 19.05.2013 12:50
bo to mieszkania dla tomaszowskich elyt! będzie bliziutko do pracy w urzędzie czy szkole

zdzih 18.05.2013 18:51
To, że brud wszedł w tynk to nie wina jego jakości, tylko zastosowanej faktury. Tam zastosowali tzw.kornik w który brud strasznie włazi. Jak wybierałem tynk, to w sklepie od razu mi go odradzili, właśnie ze względu na wchodzący w szczeliny brud - a wcale nie jest tańszy. Powinni zastosować "baranek", tym bardziej że Bursztynowa jeszcze chyba 3 lata temu nie była asfaltowa, tylko wysypana szlaką więc kurzu pewnie unosiło się mnóstwo. Ten kornik stosowano też przy ocieplaniu bloków. Takie dawniej ocieplane na Niebrowie też są już strasznie brudne.

18.05.2013 16:50
Może warto porozmawiać o budynkach budowanych obecnie. Krótki spacer na ulicę Bursztynową, gdzie zlokalizowano budynki TTBS powinien wystarczyć. Miałem okazję oglądać najstarszy ze zbudowanych. Pierwsze co się rzuca w oczy, to jakość tynku. Najwyraźniej ktoś zaoszczędził, chociaż właściwiej byłoby powiedzieć, że oszukał. Po 6-7 latach, bo tyle mniej więcej ma budynek, brud aż po wgryzał się w szczeliny. Wygląda koszmarnie a przecież oddalony jest od głównej drogi o co najmniej 100 metrów. Kolejną rzeczą jest wchodzący na ściany grzyb. Lokatorzy wyjaśnili mi, że wyjaśniono im, że za zagrzybienie ścian odpowiadają oni sami. Brawo! Miałem też okazję rozmawiać też z kimś, kto kupił nowe deweloperskie mieszkanie. Nie miał pochlebnych opinii i żałuje swojego zakupu. Znowu całość wykonana w najtańszej z możliwych opcji a co za tym idzie jakość całkowicie odwrotnie proporcjonalna do ceny.

wypasiony 18.05.2013 16:30
a ja opędzlowałem kilka mieszkań w bloku, wykupionych za symboliczną cenę, teraz mieszkam za miastem w obszernej willi w wszelkimi bajerami, dziwię się jak ludzie mogą mieszkać w tych gierkowskich kurnikach, dziwny jest ten świat/;

8 18.05.2013 15:56
po pierwsze płyta wytrzyma nasze pokolenie i jeszcze spokojnie 1-2 pokolenia - nie tak łatwo jej do zawalenia, czego przykładem był ostatnio wybuch gazu w jednym z mieszkań w takim bloku w Polsce, gdzie po wybuchu zniszczone zostało tylko to mieszkanie, a reszta budynku nie ma naruszonej konstrukcji :) po drugie deweloperzy mają zastój bo oczekują że sprzedadzą mieszkania z metra za cenę nijak mającą się do rzeczywistych zarobków obywateli.

oceniający 18.05.2013 13:24
to paskudne komuchy nastawiali blokowisk szpecących nasze miasto, narażając ludzi na dyskomfort a może gdyby całe osiedla wykupił prywatny właściciel, może wtedy byłoby wszystko OK i pełne zadowolenie!

18.05.2013 11:25
Ostatnie raporty Komitetu Zagospodarowania Przestrzeni PAN potwierdzają że Trwałość elementów wielkiej płyty ocenia się na 120 lat, połączeń między nimi na 70-90 lat, a wieńców żelbetowych na 150 lat. Pod warunkiem, że bloki stawiano zgodnie ze sztuką budowlaną, opowiada prof. dr hab. Tadeusz Biliński z Uniwersytetu Zielonogórskiego. Jedyną rzeczą jaką trzeba robic to co 5 lat sprawdzac połaczenia płyt.... Nie rozumiem po co tyle halo ???? Te bloki napewno nas przeżyją ....

Z lasu 18.05.2013 09:35
Kilka lat temu sprzedałem mieszkanie w bloku bo się wręcz bałem jego zawalenia. Mieszkałem na czwartym pietrze. Szczelina, która się zaczynała na pierwszym pietrze u mnie miała już szerokość 7 cm! Spółdzielnia ograniczyła się tylko do zatynkowania dziury w środku. Na zewnątrz problem rozwiązało docieplenie. Oczywiście te 7 cm nie zrobiło się w jeden rok tylko powstawało latami. I latami było zalepiane.

bolo 18.05.2013 10:05
pewnie kupiłeś sobie teraz u dewelopera mieszkanko komfort, tak też powinni zrobić mieszkańcy tych pozostałych bloków sprzedać te dziurawe z płyt a kupić sobie nowe lux

Bystrzak 18.05.2013 09:04
w Niewiadowie firma ocieplajaca bloki mi.18 i 19,,przykryła,, popękane ściany styropianem,bez żadnych uzupełnień szczelin!!!...bloki zwyczajnie siadaja,pekaja ściany,całe szczyty,łącznie z kafelkami -od parteru do 3 pietra!....a takie ocieplenie ścian jakie miało miejsce w Niewiadowie,to tak jak byśmy sobie kupili nowe skarpetki i załozyli je na brudne,śmierdzące nogi!!!!

czytelniczka 18.05.2013 06:19
trzeba jakoś nakręcić PKB,; najpierw zarobią firmy na wyburzeniach osiedli z wielkiej płyty, póżniej zarobią deweloperzy na budowie nowych mieszkań, następnie zarobią banki na udzielaniu kredytów milionom obywateli na nowe mieszkania, oj mamy geniuszy od robienia kasy w tym naszym kraju, szkoda tylko że nie liczą się z dobrem obywatela.

luzik 18.05.2013 00:45
No brawo piśnięty Arkady. Nawet Jarek by na to nie wpadł , no chyba ,że Antoni.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: 11.08.2026 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Polecane

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Jak zawsze winny pacjent, który przychodzi, nic nie wie i tylko przeszkadza w pracy i rządzeniu ( jak się okazuje każdej władzy). Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Chłopie: 100 % racji. Ta cała, tzw. "służba zdrowia" , to w rzeczywistości jest kolejne dojne koryto dla różnych, debilowatych samorządowców, dla różnych, debilowatych lekarzy i innych debilowatych, samorządowych przygłupów. To jest istny świat matrixu, szkodliwy dla tych chorych, którzy się (niestety) znajdą się w tym debilowatym świecie. P.S. Pacjent? Dla tego, debilowatego towarzystwa, to jest tylko jednostka chorobowa, na której trzeba na maska zarobić. A, że tego pacjenta nie wyleczyliśmy i zszedł z tego świata?! A co to, kur.., kogokolwiek obchodzi ..... Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama