Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 07:14
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Prof. Środa ujawnia zamiary współczesnej lewicy

Po zastąpieniu w rządzie Jarosława Gowina Markiem Biernackim kapłanka tolerancjonizmu prof. Magdalena Środa napisała: „w Europie osób o tak tradycyjnych poglądach religijnych w ogóle nie mianuje się na stanowiska, których funkcją jest zmiana społeczna, chyba że potrafią pracować na rzecz dobra wszystkich obywateli (a nie tylko katolików), pozostawiając religijną doktrynę w domu".

 

Jej słowa wywołały burzę nie tylko w konserwatywnych mediach, które są już przyzwyczajone do wynurzeń pani profesor, ale również w mediach liberalnych. „Problem polega na tym, że pani profesor w ogóle kwestionuje prawo osób o innych niż jej poglądy do zajmowania stanowisk - oceniła Magdalenę Środę, uwaga, Janina Paradowska w TOK FM. Upomniana przez mających resztki rozsądku przedstawicieli tzw. salonu, prof. Środa sprecyzowała swoją wybitną myśl.

 

„Katoliccy konserwatyści mogą jak najbardziej być ministrami w rządzie katolickiej konserwatywnej partii, która wygrała wybory. Dziś jednak u władzy jest partia, która szła do wyborów z hasłami modernizacji, normalności, otwartości i zmian" – pisze w „Gazecie Wyborczej” żeńska wersja prof. Jana Hartmana.

 

Spokojnie, nie zamierzam dalej analizować tekstu prof. Środy. Nawet skrót jej wynurzeń bywa ciężki do przebrnięcia dla czytelnika. Fronda.pl swego czasu mierzyła poziom żenady „środami”. Nawet jednak koledzy z tego portalu w pewnym momencie zaprzestali swojej akcji. Zajmowała chyba zbyt wiele miejsca na łamach. W ostatnich bajdurzeniach prof. Środy istotne jest co innego. Otóż ta przedstawicielka klasycznego intelektualnego jakobinizmu mówi głośno to, o czym inni libertyni jedynie marzą, albo ukrywają w prywatnych rozmowach. I za to należy się jej, piszę to bez złośliwości, pewien rodzaj uznania. Trzeba bowiem mieć cojones, by publicznie obnażyć marzenia wrogów chrześcijaństwa. Zresztą wrogowie ci dają coraz częściej upust swojej nienawiści. Nie chodzi mi o karykaturalnego Saint Justa z Biłgoraja, ale narastającą, realną agresję wobec wyznawców Chrystusa w Europie.

 

Wczoraj podczas protestów przeciwko „małżeństwom” gejowskim we Francji, kontrmanifestujący lewacy nieśli wielką planszę z napisem: „dwie deski, jeden gwóźdź: Jezus to zrobił, dlaczego nie wy?” Zestawienie tego hasła z warszawskim okrzykiem „Chcemy Barabasza” daje ogląd stosunku wobec chrześcijaństwa w „postępowej” Europie. Niestety przenosi się ono coraz prędzej z ulic na europejskie salony. Historia uczy nas, do czego może taki stan rzeczy prowadzić.

 

Warto obejrzeć będący w naszych kinach obraz „Cristiada”, który w kilku scenach uświadamia nam, jak cienka jest granica między werbalną nienawiścią wobec Chrystusa, a działaniami piewców radykalnej wersji świeckiego państwa. W każdym kraju, gdzie antyklerykalna lewica wprowadzała w życie swoje postulaty, przebieg rewolucji był taki sam. W Meksyku, Hiszpanii przed erą Franco czy nawet na paryskich ulicach (choć mówimy o innym wymiarze) w czasach poprzedzających przeklętą Rewolucję Francuską również zaczynano od nieśmiałych postulatów ograniczenia prawa chrześcijan w przestrzeni publicznej. Również w ostatnich dekadach w Europie udawało się skutecznie usypiać czujność chrześcijan, aż dobrowolnie zaczęli oni zdejmować święty dla siebie symbol z przestrzeni publicznej.

 

Gdy wyznawcy Chrystusa zrozumieli, że padli ofiarą wielkiego oszustwa wrogów krzyża, było za późno, by podnieść głowę. Może powodem uśpienia był brak szczerej jak Środa intelektualistki, która bezpardonowo zdradzałaby plany lewicy?

 

Prof. Magdalena Środa daje nam możliwość poznania realnych zamiarów współczesnej lewicy. Nie kręci, nie ściemnia i nie próbuje nas zwieść. I za to powinniśmy być jej wdzięczni. Wiemy, z jakim wrogiem mamy do czynienia i jakie nasz wróg ma wobec nas zamiary. Dziękujmy więc pani profesor za szczerość. Teraz zróbmy wszystko, by zaczadzeni liberalną propagandą chrześcijanie zdali sobie sprawę, co ich czeka po dojściu jakobinów do władzy. Wczytujmy się w teksty pani profesor i zadbajmy, by poznali je nasi bracia w wierze.

 

Łukasz Adamski wPolityce.pl

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

radza 13.05.2013 12:18
Jedna wielka ściema w Niemczech najbogatszym obecnie kraju Europy, który jest jej niekwestionowanym liderem od dwu kadencji rządzi partia, Chrześcijańska, prezydent to chrześcijański kapłan, a najbogatszy region Europy to Bawaria niepodzielnie od wielu lat rządzona przez katolicką CSU. W wypowiedziach Środy czy Hartmana nie ma żadnego obiektywizmu jest twarda walka o władzę, całkowitą bo również nad umysłami i poglądami ludzi. Polacy muszą wybierać pomiędzy Bawarią a okręgiem Pińskim w Republice Białorusi, pomiędzy BMW a Ładą. Pomiędzy standardami CSU a Tomaszowskiego SLD czy RP.

marek 12.05.2013 11:54
Znam niewiele kobiet logicznie myślących, a w tej grupie lokuję P. Prof. M. Środę. Nie róbmy z naszej ojczyzny zaścianka jakiejkolwiek ideologii!!!

12.05.2013 12:00
Czy także tej głoszonej przez panią Środę?

olo 11.05.2013 10:53
ta kobita to tragedia, lepiej niech się już nie udziela

11.05.2013 10:04
No i z znowu bzdety piszesz. Daj se chłopie siana. Ale potwierdza się, że musisz na moje wpisy polować. Pisz mądrze i na temat.

11.05.2013 10:02
ale oczywiście bede pisał mądrze biore przykład z najlepszych czyli z ciebie .. ... Pozdrawiam i zycze mnóstwo klientów.

11.05.2013 09:57
Ależ z ciebie osioł. Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem to, co ktoś inny napisał a wymądrzasz się pod każdym tematem. Cały powyższy post jest odpowiedzią na wpis "klooopsika". Widzę, że mnie na portalu tropisz i starasz się odpowiedzieć cokolwiek. Ty jakieś zawody ze mną prowadzisz? Nie ma sprawy. Tylko pisz mądrze.

kiki 11.05.2013 07:24
Pani Środa niech się zajmie lepiej od środy garami i śliską podłogą w kuchni zamiast siać nienawiść i zawiść w katolickim narodzie jakim są Polacy. Na Syberii byłoby dla niej miesce i jej poglądy.

Olga 11.05.2013 07:23
z niej profesor jak ze mnie prezydent, koszmar te nasze polskie ,,elyty" cały świat się śmieje z polaczków, a Polonia w Stanach w bractwach różańcowych codziennie modli się za Polskę aby Bóg przeprowadził nasz kraj przez te ciężkie lata kiedy to rozbestwiony Książę Zła robi z Polską co chce!, i to za milczącym przyzwoleniem Polaków!

fan_galerii 11.05.2013 05:21
Chrześcijaństwo nie jest religią europejską. Jest religią obcą, afrykańską; jest religią niewolników. I warto sobie te fakty uświadomić. Do Polski została zawleczona wraz z uległością wobec cesarskich Niemiec, religię tę wprowadzano gwałtem i przemocą. Alternatywą wobec chrzescijaństwa byłą wojna na totalne wyniszczenie przyjaznych ludzi słowiańskich. Nasi przodkowie byli poganami i korzystali z demokracji. Jakże wymowne jest że polacy są dumni z Grunwaldu. No to jak to jest że niby chrześcijanie walczyli z chreścijaństwem? Wtedy hołota katolicka zaczęła się zbyt rządzić i ludzie zaczeli mieć tego dosyć. Postanowili ich przegonić czego świadectwem było zniszczenie państwa krzyżackiego i zablokowanie terroryzmu chrześcijańskiego w tej części Europy. Polska była najsilniejsza kiedy swoją siłę opierałą o wieloreligijność, wielokulturowość i tolerancję. Hołota katolicka usiłuje nam wmówić że byliśmy zawsze katolikami. Nie byliśmy i nigdy nie będziemy. Obecność i przetrwanie wielu wierzeń słowiańskich o tym świadczy. Walka o Polskę świecką jest próbą przywrócenia normalności na łono Ojczyzny. Bo wtedy w Polsce wielokulturowej, tolerancyjnej bedzie fajnie się żyło i znów bedą pisać o nas jako fajnej krainie wypełnionej przyjazną atmosferą. Dzisiaj usłużni głupcy katoliccy zapominają o proporcjach religijnych sprzed wojny - Polska nie była tylko katolicka - była wieloreligijna. Współczesny polski antysemityzm świadczy o podtrzymywaniu chęci na zawładnięcie krajem i przekształceniu go w katolickie państwo religijne. A pamięć o przeszłości? Tomaszowianie przejdźcie się na cmentarz i zobaczcie groby. Te zapomniane również. Wtedy zobaczycie przeszłość waszego miasta, waszych przodków, waszą historię...

11.05.2013 10:02
Wyjątkowe bzdury. Zapomniałeś dopisać, że nasi przodkowie mogli być celtami albo waregami. Ja pierdziele. Niezły masz odjazd.

kloopsik 10.05.2013 20:43
najpierw cytaty z prof. Żaryna, teraz to ... jako socjaldemokrata (niestety bez reprezentacji politycznej, bo "towarzystwo" przypisujące sobie to miano, nic wspólnego z nim nie ma) pozostawiam portal nasztomaszow.pl .... żegnam

11.05.2013 00:20
Prawda w oczy kole. Poziom lewicowej agresji sięga zenitu. Najzabawniejsze jest to, że te pseudointelektualne środowiska lewackie otwarcie posługują się językiem nienawiści, zarzucając jego używanie swoim adwersarzom. Przy okazji używając epitetów typu: faszysta, nazista i Bóg wie jakich jeszcze, bo państwo szanują jedynie własne poglądy. Z odmiennymi nie dyskutują ale je zwalczają. Możemy to nazwać agresywną i populistyczną indoktrynacją. klooopsik chociaż się grzecznie pożegnał. Szkoda tylko, że nie zdefiniował siebie jako socjaldemokraty. Bo kimże jest taki osobnik w XXI wieku.

11.05.2013 08:08
taxidrajwer jaki kloopsik ???? czyżbyś na myśli miał posła KALISZA i znów nasuwa się pytanie gdzie odrobina szacunku to jest POSEŁ RP my możemy go nie kochac ale nie należy kogos określac klopsik grubas czy inne. Szok naprawde a czy my jesteśmy takimi ideałami TOP MODELAMI ....

10.05.2013 17:44
Pani Profesor pokazuje na każdym kroku, że nie ma pojęcia o równouprawnieniu a jej poglądy stają się coraz bardziej odosobnione, wręcz zaściankowe.

Reńka 10.05.2013 16:52
emancypantka kobiet, wywalczyła dla nas równo uprawnienie żebyśmy harowały do 67 lat, brawo Lewica! aby się żyło lepiej

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: 11.08.2026 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Polecane

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Jak zawsze winny pacjent, który przychodzi, nic nie wie i tylko przeszkadza w pracy i rządzeniu ( jak się okazuje każdej władzy). Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Chłopie: 100 % racji. Ta cała, tzw. "służba zdrowia" , to w rzeczywistości jest kolejne dojne koryto dla różnych, debilowatych samorządowców, dla różnych, debilowatych lekarzy i innych debilowatych, samorządowych przygłupów. To jest istny świat matrixu, szkodliwy dla tych chorych, którzy się (niestety) znajdą się w tym debilowatym świecie. P.S. Pacjent? Dla tego, debilowatego towarzystwa, to jest tylko jednostka chorobowa, na której trzeba na maska zarobić. A, że tego pacjenta nie wyleczyliśmy i zszedł z tego świata?! A co to, kur.., kogokolwiek obchodzi ..... Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama