Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 marca 2026 05:31
Reklama

Pętla bezsilności

Mówi się często, że polskie prawo „kuleje”, że jest nieskuteczne, że należy je zmienić. Trudno się z tą opinią oczywiście nie zgodzić. Ilość absurdów i sprzeczności w naszym systemie prawnym jest zatrważająca. Nader często zdarza się nieprzestrzeganie zasady jednolitości prawa stanowionego. Nakłada się na to „przeregulowanie” wielu dziedzin naszego życia oraz brak elastyczności i to pomimo słuszności powiedzenia, iż „niezbadane są wyroki boskie oraz polskich sądów”.

Oczywiście, idąc za przykładem posła Janusza Palikota, można niedoskonałości prawne wyśmiewać, naprawiać, a część nawet całkowicie wyeliminować. Papier jest cierpliwy i wytrzyma wszystko. Co jednak zrobić z ludzką niedoskonałością? Z wadami i ułomnościami? Czasem z brakiem wiedzy, a bywa, że ze zwykłym lenistwem. Tutaj nie pomoże żadna „palikotowa komisja”.

Na tych ułomnościach systemu i ludzkich słabościach żerują rzesze cwaniaków, którzy doskonale potrafią lawirować pomiędzy paragrafami. Nie robią na nich wrażenia nawet prawomocne wyroki sądowe. Wykorzystują luki prawne, a nierzadko także osobiste znajomości czy układy towarzyskie, by unikać odpowiedzialności. Rośnie więc poczucie bezkarności, bo skoro można nie respektować wyroku sądu, to można tak naprawdę wszystko…

Pani Alicja jakiś czas temu rozwiodła się z mężem. Związek, jak łatwo się domyślać, nie należał do najszczęśliwszych. Zdrady męża, awantury i dwójka dzieci – na tyle małych, by nie rozumieć, co się dzieje, ale na tyle dużych, by czuć, że nie jest to nic dobrego.

Zapadł wyrok sądowy. Orzeczono rozwód z winy małżonka. Sąd potwierdził również, że dwójka niepełnoletnich dzieci zamieszka z matką. Ojciec otrzymał prawo spotykania się z dziećmi w określonym dniu miesiąca, w godzinach między 10.00 a 18.00.

Z odwiedzinami bywa różnie. Do czasu wyroku ojciec potrafił bez wiedzy matki zabrać dzieciaki spod bloku. To wywoływało kolejne konflikty i nieporozumienia, często też interwencje policji. Teraz zabiera dzieci z mniejszą bądź większą regularnością. Odkąd zostawiła go kolejna „przyjaciółka”, zjawia się częściej.

Zabiera dzieci i zdarza się, że nie odwozi ich o określonej w wyroku porze. Nie zadaje sobie oczywiście trudu, by powiadomić matkę. Zdaniem pani Alicji, jej były mąż robi to z premedytacją, ponieważ już wcześniej znęcał się nad nią i zastraszał np. nocnymi telefonami.

– On się niczego nie boi – twierdzi pani Alicja. – Często mówi, że ma w mieście takie znajomości, że nic mu nikt nie zrobi. Rzeczywiście, jest nauczycielem i zna wiele osób.

Tydzień temu były mąż znowu zabrał dzieci w zgodnym z wyrokiem terminie. Nie odwiózł ich ani o 18.00, ani nawet o 20.00. W żaden sposób również nie można było się z nim skontaktować. Zaniepokojona pani Alicja, wspólnie z teściami, pojechała do mieszkania męża, by dzieci odebrać.

Nie otworzono im drzwi, mimo że wyraźnie było słychać głosy dobiegające z wewnątrz. Powiadomiono policję. Przyjechał patrol, zastukał do drzwi i… stwierdził, że nic więcej zrobić nie może. Pouczono natomiast matkę, że zgodnie z wyrokiem ojciec ma prawo do kontaktów z dziećmi, a ona nie ma prawa mu tego odmówić. Jeżeli natomiast były mąż nie stosuje się do wyroku, należy wystąpić z wnioskiem do sądu.

Stosując zasadę „niech się zajmie tym ktoś inny”, policjanci nie zwrócili uwagi na fakt, że istnieje podejrzenie naruszenia art. 211 Kodeksu karnego. Odesłali więc matkę do sądu, zamiast pouczyć o możliwości złożenia wniosku o ściganie.

Nic dziwnego, że w tym konkretnym przypadku doszło do sytuacji, w której osoba naruszająca określone w wyroku sądowym warunki poczuła się bezkarna, a druga strona – bezsilna. Na efekt nie trzeba było długo czekać.

– Do dzisiaj nie wiedziałem, co z tobą robić, ale teraz już wiem – usłyszała pani Alicja przez telefon o 3.00 nad ranem.

Dzieci zostały odwiezione do domu następnego dnia.

Zdesperowaną kobietę ktoś przysłał do nas. Doradziliśmy jej, by z jednej strony wystąpiła do sądu, z drugiej – aby zgłosiła się na policję, przedstawiła sprawę dzielnicowemu i zażądała przyjęcia wniosku o ściganie byłego męża na podstawie art. 211 Kodeksu karnego.

Pani Alicja zrobiła tak, jak jej doradziliśmy. Umówiła się z dzielnicowym, opowiedziała swoją historię i poprosiła o przyjęcie wniosku o ściganie. Początkowo dzielnicowy zgodził się z argumentacją i wydawało się, że sprawa ruszy z miejsca, a osoba niestosująca się do sądowego wyroku przestanie czuć się bezkarna. Po czym wyszedł na kilkanaście minut po druk wniosku. Gdy wrócił, jego stosunek do sprawy uległ całkowitej odmianie. Okazało się, że takiego wniosku przyjąć nie może, chyba że wystąpi o to sąd. Co spowodowało tę odmianę – nie wiadomo. Pozostawimy to również bez komentarza.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

politykier 30.12.2008 22:52
kościół to zostawcie wiernym -jak tak to opluwacie a jak w innej sytuacji to zainteresujcie Kosciół -( lepiej O.Rydzyka)-cwaniaro

LALA 30.12.2008 08:44
Dziwię się że w naszym mieście jest taki nauczyciel i uczy lub ma pod opieką młodzież starszą tzn po Gimnazjum więc tego ich uczy?żadnego poszanowania dla prawa?więc może dyrekcja tej szkoły coś zrobi z tym panem?wiem dobrze że na oczach uczni bedąc jeszcze mężem pani Alicji prowadzał się(skromnie ujmując)z inną panią także pracownikiem tejże szkoły i oto skąd nasza młodzież bierze przykład.A policja pokazuje coraz to gorsze oblicze i kto da wiekszą łapówkę prawda panowie policjanci?

kiki 22.12.2008 17:59
Ha,hahahahaha...uuu...ale ubaw,no,no... Kabaret...i to całkiem nielichy. Szansa na dobre prawo...w konfontacji z hasłem "róbta co chceta"..... I kto tu ma po koleji we łbie?...bo ja tak ata banda nie.!!!

R_67 22.12.2008 15:41
Pani Alicjo, swoją sprawą proszę zainteresowac telewizję i Kościół. Te dwie instytucje z racji swej misji, podejmą się Pani obrony i Pani praw do życia w atmosferze przestrzegania prawa. Jeżeli to nie pomoże, pozostanie Pani tylko nie przestrzeganie prawa w imię jego obrony. Jeżeli skutki takiego działania dosięgną tego drania, to z pewnością odechce mu się prześladowania Pani i dzieci. Nasz parlament jest nieudolną fasadą po0lskiej demokracji i polskiego prawa. Oni więc nie pomogą Panii. Życzę powodzenia. I kłania się Pani Włocławek

Le per 22.12.2008 12:50
Polskie prawo ma szansę być dobre pod warunkiem iż będą je pisać prawnicy (profesorowie prawa ), a nie politycy ( Ziobry, Gosiewscy i Palikoty ), Którzy prawo w pacht wzięli. Nie wystarczy skończyć studia prawnicze i bronić Leperów, trzeba dostrzegać system prawa . Inaczej będzie w Polsce prawo tak stanowione ,jak w Tomaszowie , pod aktualne potrzeby aktualnej ekipy.

ski 22.12.2008 10:38
Najprościej zasłonić się jakimś paragrafem i mieć problem zgłowy. Ale znaleźć inny który pozwoli pomóc wymaga wysiłku intelektualnego. A z tym bywa różnie.

kiki 22.12.2008 07:20
XYZ....dodam jeszcze,że poglądy społeczno - polityczne kształtują rzeczywistość i tworzą prawo na zapotrzebowanie aktualnie będacych przy korycie. A,że tak jest świadczą o tym wydarzenia lat ostanich. I mamy to co mamy...wielki bajzel bezprawia w państwie "prawa".

kiki 22.12.2008 07:08
tia,tata,tatatata....prawo egzekowane i opiekuńcze....kabareciarz z Ciebie. Egzekowano go ,a jakze w stosunku do tych z AK,NSZ,WIN,BCH i ich rodzin. Dlaczego do dziś,jeszcze żyjący ich rodziny nie maja należnych ich swiadczeń.... Tobie sie pomieszało,a ja wiem,że prawo - delikatnie mówiac - jest do dupy.

xyz 21.12.2008 21:19
kiki co ty pierdzielisz. Co ma stalin, bolszewicy, suwerenna polska, niepodległość, Piłsudski i żydokumuna do dzisiejszego prawa rodzinnego i opiekuńczego. Prawo samo w sobie nie jest złe. Tu zgadzam się z SAT. Każdy kto choć troszeczkę się na tym zna (ty sie nie znasz)wie, że prawo jest tak dobre jak dobra jest jego egzekucja. To tutaj zaczyna sie problem. Nie w poglądach społeczno - politycznych ale w przyzwyczajeniach tych którzy mają je stosować. Po porostu policji, prokuraturze sie nie chce. Sądy takie sparawy bagatelizują. Wiadomym jest, że policjant mający wypełnic kilkanaście druczków będzie robił wszystko by zbyć ,,klienta". Prokurator sprawę zbagatelizuje bo w jego mniemaniu szkoda czasu na ,,pierdoły". Sedzowie sądów rodzinnych to nie elita palestry ale asesorzy lub ci, którzy przyszli tu przetrwac lub przeczekać bo każdy chce orzekac w sprawach karnych. Błędny jest system aplikacyjny, brak pieniędzy co w konsekwencji rodzi braki kadrowe. Ważny jest też czynnik ludzki, nie każdemu się chce chcieć. Napisz kiki coś od siebie a nie frazesy i slogany identyczne w każdym z postów. to jest nudne. temat jest na tyle powżny, że nie trzeba sie wydurniać mieszając w to historię, politykę i światopogląd. pozdrawiam kiki

kiki 21.12.2008 20:18
"jestem za a nawet przeciw" - wykładnia bolszewizmu w niebolszewickim prawie,ze szkoda dla Polski i Polaków. I to ponoć ma miejsce w wolnym kraju,suwerennym,niezawisłym,p rawym wobec narodu prawem....jaja i kpiny. Kabaret nie prawo w państwie "prawa".!!!

kiki 21.12.2008 19:09
"chcem ale nie muszem"...oto teoria głąba w prawie bezprawia. Po nowemu mamy stare prawo żydokomuny.

tet 21.12.2008 17:54
ziobro i kaczynski, chcieli zmienic prawo, zeby nie bylo swiętych krów,to media, p cwąkalski,tusk ro bią z nich zbrodniarzy,a więc pani alicii,były mąż pokazuje gesr kozakiewicza, tyle mi możesz.......

kiki 21.12.2008 17:19
SAT....powoli,powoli...bo Cię brzuch rozboli i nie wal baboli. A co się zmieniło w prawie polskim przez ostatnie lata.... Prawo stanowili aparatczyki i pachołki moskiwskie żydokomuny.!!! Niszczono i to bezwzględnie,to co nasze z dziada pradziada. Patriotyzm.kulturę ,dobra narodowe itd,itd.... Większość tych ludzi dzikusów ze wschodu to żydłacki pomiot Stalina. Właśnie te "jednostki" stanowiły dla nas prawo. Qrde....te "Jednostki"jeszcze na codzień opierają się na tym prawie bezprawia. Prawnicy to wolny zawód i chce to moż pracować do ostatnich dnia swojego życia. Na marsa przecież ich z Polski jeszcze nie zabrano. I kto tu komu ma dać w mordę...? Ja bedę z klasą...przywalę Ci torebką,albo parasolką.

SAT 21.12.2008 15:03
Czy nasze prawo jest dobre czy złe, oto jest pytanie i czy jest jakieś prawo idealne. Moim skromnym zdaniem nasze prawo jest jeśli nie najlepsze to jedno z najlepszych co wcale nie znaczy, że nie ma co poprawiać. Natomiast gorzej jest z egzekwowaniem i przestrzeganiem. A najgorsze jest to że my Polacy nie lubimy prawa i nie znamy. W szkołach nie uczą a samemu trudno choćby z tego względu, że książki drogie, napisane bardziej niezrozumiale niż stary testament a poza tym należałoby zmieniać przynajmniej trzy razy w roku. Sprawa pani Alicji jest klasycznym tego przykładem. Żadne inne prawo nie chroni Bab tak jak nasze. Inną sprawą jest, że nasza policja, prokuratorzy,sądy oczywiście nie wszyscy zapominają że są opłacani z naszych podatków i ich obowiązkiem jest nie tylko ścigać przestępców ale i zapobiegać złu. Nie wspomnę tu o korupcji i koligactwie bo to inna "para kaloszy". Gdyby pani Alicja znała prawo to skorzystałaby ze starej prostej zasady prawniczej "jeśli coś komuś daję to nie muszę mówić dlaczego, jeśli zabieram to muszę uzasadnić dlaczego". Myślę, że tą zasadę znają nasi policjanci i prokuratorzy. Znał ją na pewno i dzielnicowy powinien dać na piśmie dlaczego odmawia i takiego pisma należało żądać. kiki. naczytałaś się dużo książek szczególnie Sienkiewicza bo język waści znany. To dobrze ale nie używaj go do niecnych spraw. Prawo piszą wieki a nie "żydłactwo". Takie słownictwo to mnie polaka rodem z wielkopolski przeraża. Czy chcesz prawa hipisowskiego lansującego pseudo wolność, której podstawą ma być zniesienie prawa meldunkowego a w przyszłości dowodów tożsamości. Do czego to doprowadzi, ano do tego, że jak się kiedyś spotkamy to dam Ci tak w mordę, przepraszam trochę się uniosłem w tą śliczną buzię, że cię rodzona matka nie pozna. Lub będę zamieszany w jakieś przestępstwo bez podstaw zatrzymania to policji podam adres park łazienkowski karton numer trzy. Dobrze że się udzielasz, że chcesz zmian mam nadzieję na lepsze ale zanim coś powiesz lub napiszesz to się ugryż trzy razy w język bo możesz zrobić więcej złego niż dobrego a tego byś na pewno niechciała

marian 21.12.2008 14:31
Panie Mariuszu kiedyś Panu opisze swoją sprawę... ps.pewnie gdyby pani przyszła ze sprawą pijanego rowerzysty jeżdżącego wokół bloku działanie byłoby natychmiastowe hehe.

Opinie

Reklama

Nowa ścieżka kariery: Jak bezpłatnie zdobyć uprawnienia i poprowadzić warszawski autobus?

Zastanawiasz się nad zmianą zawodu, ale powstrzymują Cię wysokie koszty zdobycia nowych kwalifikacji? Dowiedz się, jak praca kierowcy autobusu w stolicy może stać się Twoją nową ścieżką kariery bez angażowania własnych środków finansowych. Poznaj szczegóły programu, który krok po kroku przygotuje Cię do wyjazdu na warszawskie ulice i zagwarantuje stabilne zatrudnienie.Data dodania artykułu: 04.03.2026 11:16
Nowa ścieżka kariery: Jak bezpłatnie zdobyć uprawnienia i poprowadzić warszawski autobus?

Dziś w kraju i na świecie (środa, 4 marca)

Dziś jest środa, sześćdziesiąty trzeci dzień w roku. Wschód słońca o godz. 6.18, zachód o 17.18. Imieniny obchodzą m.in.: Adrian, Adrianna, Arkadia, Arkadiusz, Gerard, Humbert, Kazimierz, Leonard, Lucjusz, Łucja oraz Piotr.Data dodania artykułu: 04.03.2026 07:41
Dziś w kraju i na świecie (środa, 4 marca)

Przedstawiciele szpitali powiatowych i samorządów protestowali przed Ministerstwem Zdrowia

Przedstawiciele szpitali powiatowych i samorządów domagali się podczas wtorkowego protestu przed Ministerstwem Zdrowia rozwiązań, które zapewnią placówkom płynność i finansowanie podwyżek wynagrodzeń. Z protestującymi spotkał się wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski.Data dodania artykułu: 03.03.2026 19:24
Przedstawiciele szpitali powiatowych i samorządów protestowali przed Ministerstwem Zdrowia

Światowy Dzień Dzikiej Przyrody 2025. Inwestycja w naturę to inwestycja w nas samych

3 marca na całym świecie obchodzony jest Światowy Dzień Dzikiej Przyrody – święto, które z roku na rok brzmi coraz poważniej. W 2025 roku hasło przewodnie nie pozostawia złudzeń: „Finansowanie ochrony dzikiej przyrody: Inwestowanie w ludzi i planetę”. To nie jest slogan. To alarm.Data dodania artykułu: 03.03.2026 08:57
Światowy Dzień Dzikiej Przyrody 2025. Inwestycja w naturę to inwestycja w nas samych
Reklama
Otwarcie letniego sezonu jeździeckiego 2026 w Bogusławicach

Otwarcie letniego sezonu jeździeckiego 2026 w Bogusławicach

W dniach 10–12 kwietnia 2026 roku w Stadzie Ogierów w Bogusławicach odbędzie się otwarcie letniego sezonu jeździeckiego 2026. Wydarzeniu towarzyszyć będą zawody ogólnopolskie, regionalne oraz towarzyskie w skokach przez przeszkody, które co roku przyciągają do Bogusławic zawodników oraz miłośników jeździectwa z całej Polski.To jedna z pierwszych dużych imprez jeździeckich sezonu w tej części kraju, dlatego na starcie spodziewani są zarówno doświadczeni zawodnicy, jak i młodzi jeźdźcy rozpoczynający rywalizację w nowym sezonie.Tradycja i sportowa rywalizacjaStado Ogierów w Bogusławicach od lat jest ważnym miejscem na mapie polskiego jeździectwa. Organizowane tu zawody w skokach przez przeszkody cieszą się dużym zainteresowaniem zarówno zawodników, jak i publiczności. Rywalizacja odbywa się na profesjonalnie przygotowanym parkurze, a uczestnicy startują w różnych konkursach – od klas dla początkujących po bardziej wymagające przejazdy dla doświadczonych jeźdźców.Zawody ogólnopolskie pozwalają zdobywać cenne punkty rankingowe, natomiast konkursy regionalne i towarzyskie są okazją do sprawdzenia formy koni i zawodników przed kolejnymi startami w sezonie.Atrakcje dla kibiców i całych rodzinOrganizatorzy zadbali nie tylko o sportowe emocje, ale również o bogatą ofertę dla odwiedzających. Przez cały czas trwania zawodów działać będzie duży bar gastronomiczny, w którym serwowane będą m.in.:domowe posiłkipizza i zapiekankiprzekąski i napojedesery lodoweDodatkowo dostępna będzie strefa Grill Bar z potrawami z grilla oraz Food Truck, w którym będzie można spróbować m.in. lodów świderków, waty cukrowej, popcornu i gofrów.Niedzielna strefa rekreacyjna dla dzieciSzczególnie atrakcyjnie zapowiada się niedziela, kiedy na terenie obiektu powstanie nowa strefa rekreacyjna dla dzieci. Najmłodsi będą mogli skorzystać z wielu atrakcji, w tym:placu zabawdmuchanego zamku i zjeżdżalnidmuchanego toru przeszkódprofesjonalnego pola do minigolfaanimacji i oprowadzania na kucykuZaplanowano także trening hobby horse, przejażdżki bryczką, zwiedzanie obiektu z przewodnikiem, a także mini zoo z karmieniem kucyków oraz spotkanie z alpakami.Zaproszenie dla zawodników i kibicówOrganizatorzy zapraszają zawodników do zgłaszania udziału w konkursach, a wszystkich miłośników koni i aktywnego wypoczynku – do odwiedzenia Bogusławic. Trzy dni zawodów to nie tylko sportowa rywalizacja na wysokim poziomie, ale także okazja do spędzenia czasu na świeżym powietrzu w rodzinnej atmosferze.Otwarcie sezonu w Bogusławicach tradycyjnie zapowiada początek intensywnego roku dla polskiego jeździectwa i jest świetną okazją, by z bliska zobaczyć emocjonujące skoki przez przeszkody oraz piękno sportowej rywalizacji koni i jeźdźców.Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.04.2026

Polecane

Wystawa poświęcona TM Orchestrze w tomaszowskim ratuszuAleksandar Vuković nowym trenerem Widzewa Łódź. Debiut już przeciwko mistrzowi PolskiOtwarcie letniego sezonu jeździeckiego 2026 w Bogusławicach. Trzy dni sportowych emocji i rodzinnych atrakcji„Forever Young” na żywo. Legenda lat 80. wystąpi w ŁodziRaport NASK: w 2025 r. platformy usunęły ponad 5,5 tys. materiałów zgłoszonych jako dezinformacjaHelios Anime w wyjątkowej cenie podczas Helios Days. Kultowe tytuły na wielkim ekraniePłacz dziecka i makabryczne odkrycie. Zabójstwo 25-latki na BrowarnejSrebrny medal Polek na Mistrzostwach Świata Juniorów w łyżwiarstwie szybkimDziś w kraju i na świecie (czwartek, 5 marca)„Sound of Falling” – poetycka opowieść o pamięci, która wraca po latachHelios DaysSiatkarski weekend w Tomaszowie. Młodzież powalczy o półfinał mistrzostw Polski
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: AniołekTreść komentarza: Tak masz rację, szczególnie na Wąwale i na Starowiejskiej - czytaj S-12 !!!Źródło komentarza: Do końca przyszłego roku w Tomaszowie Maz. ma powstać tunel drogowy pod toramiAutor komentarza: MonikaTreść komentarza: Pan Klimczak już dzisiaj wygrałby wybory na Prezydenta Miasta, dziękujemy!Źródło komentarza: Do końca przyszłego roku w Tomaszowie Maz. ma powstać tunel drogowy pod toramiAutor komentarza: TMTreść komentarza: A kiedy dotrze pierwszy z 45 letnich wagonów?:)Źródło komentarza: Dotarł pierwszy z 14 pociągów zamówionych dla Kolei AglomeracyjnejAutor komentarza: KierowcaTreść komentarza: Na stacji paliw MZK w niedzielę ON 5,80, dzisiaj 6,91. Trzeba będzie przeprosić się z roweremŹródło komentarza: Ekspert: ceny paliw wzrosną, ale mało prawdopodobne, by benzyna kosztowała po 8–9 zł za litrAutor komentarza: Obywatel TomaszowaTreść komentarza: Kompromitacja!miał być most otwarty zaraz po przejęciu władzy bo ponoć poprzednicy specjalnie zamknęli na złość mieszkańców:)i ci władza się zmieniła i most zamknięty:)bajkopisarzem!Źródło komentarza: Most na Legionów: 16 ofert w przetargu, ceny od 6,67 do 11,95 mlnAutor komentarza: Obywatel TomaszowaTreść komentarza: Kolejne rzeczy które zrobicie super! A co ta obwodnica Tomaszowa już nie jest ważna?a co z trasą do Łodzi już kończycie?a co chociażby z busem Tomaszów -lodz? Cóż szkodzi obiecać:)Źródło komentarza: Do końca przyszłego roku w Tomaszowie Maz. ma powstać tunel drogowy pod torami
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 636

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 636

Cena: Do negocjacjiZ pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 636 w kolorze dąb sonoma z dzielonymi barierkami po jednej stronie łóżka. Akcesoria: Lampa przyłóżkowa. Szczególną cechą modelu łóżka PB 636 jest możliwość opuszczenia leża do poziomu 29 cm. Niska pozycja pozwala na większy komfort użytkowania osobom o niższym wzroście oraz redukuje w znacznym stopniu możliwość odniesienia urazu w sytuacjiprzypadkowego wypadnięcia. Zakres regulacji wysokości, pozwala na pracę opiekunów w optymalnych warunkach. Możliwość stosowania dzielonych barierek powoduje, że użytkownik nie musi być na stałe ograniczony barierami w przestrzeni łóżkaKolory standardowe: Kolory niestandardowe*: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 29 cm od podłogi4. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji2. Dekoracyjna osłona leża5. Podwójne koło z hamulcem3. Nowoczesny napęd podnoszenia leża6. Dzielona barierka (opcja)OPCJE:zmiana długości i wypełnienia leża • zmiana kolorystyki • dzielone barierkiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 29 do 72 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:207 × 106 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:118,6 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-636 [PDF]
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama