Niecodzienna podróż, która łączy sport z edukacją i kulturą – tak w kilku słowach można opisać pobyt młodych zawodników Lechii wraz z trenerami i kierownikiem drużyny w Omadinac w Chorwacji. To część projektu realizowanego w ramach programu Erasmus+, który daje młodym ludziom szansę na zdobywanie doświadczeń wykraczających poza boisko.
Treningi na Adriatyku i… pierwsze piłkarskie emocje
Zawodnicy są zakwaterowani w biurze EU Mobility Junior w Omadinac, które od kilku dni stało się ich drugim domem. Ich głównym miejscem treningowym jest klub NK Omladinac Vranjic, gdzie pod okiem trenerów doskonalą umiejętności piłkarskie, pracują nad taktyką i kondycją.
„To coś innego niż typowy obóz piłkarski. Trenerzy doceniają, że młodzi ludzie mogą trenować w międzynarodowym środowisku i rywalizować z rówieśnikami z innego kraju” – mówi kierownik drużyny.
Ale to nie tylko piłka nożna. Pierwsze dni pobytu obfitowały w integracyjne aktywności – wspólne zajęcia na plaży Adriatyku, treningi na piasku, a także spotkania z zawodnikami o różnym stopniu niepełnosprawności, co otwiera oczy i uczy empatii.
„Jeden z naszych chłopaków powiedział po zajęciach z drużyną osób z niepełnosprawnościami: To, że grasz jak ty, nie znaczy, że żyjesz jak ty. To spotkanie było ważniejsze niż wiele treningów” – wspomina jeden z trenerów.
Erasmus+ – coś więcej niż sport
Projekt finansowany jest ze środków programu Erasmus+, który – jak podkreślają organizatorzy – ma znacznie szersze cele niż tylko sportowe podnoszenie umiejętności. Erasmus+ to program Unii Europejskiej dofinansowujący mobilność młodych ludzi w całej Europie, rozwijanie kompetencji językowych, społecznych i osobistych.
W przypadku juniorów Lechii oznacza to:
- wspólne ćwiczenia komunikacji w języku angielskim,
- międzynarodowe zajęcia integracyjne,
- poznawanie lokalnej kultury i historii Chorwacji,
- budowanie więzi w zespole w warunkach codziennego życia.
„Już po kilku dniach widać różnicę – chłopcy zaczęli rozmawiać na inne tematy, spontanicznie wymieniać się doświadczeniami i mówić o tym, czego jeszcze chcieliby się nauczyć” – zauważa trener odpowiedzialny za część językową projektu.
Kultura, plaża i wspólne zabawy
Bycie w Chorwacji to nie tylko treningi. Juniorzy mieli już okazję spędzić czas na plaży, spróbować lokalnej kuchni, a nawet odwiedzić zabytkowe miejsca w regionie. Chorwacja, ze swoją bogatą historią i słonecznym klimatem, daje uczestnikom trochę oddechu i pozwala integrować się w naturalny sposób.
Kilku zawodników przyznało w rozmowie, że nauka języka angielskiego w praktyce, podczas codziennych rozmów z kolegami z klubu NK Omladinac Vranjic, jest dla nich najcenniejszym elementem wyjazdu.
Przekraczanie granic… także we własnej głowie
Program Erasmus+ nie bez powodu kładzie nacisk na dobrostan psychiczny i fizyczny. Młodzi sportowcy często żyją pod presją wyników, rankingów i oczekiwań. To doświadczenie ma przypominać, że piłka nożna może być też sposobem na rozwój osobisty, zrozumienie różnic kulturowych i budowanie przyjaźni ponad granicami.
„Nie zapomnę mojego pierwszego treningu na plaży. Morze, słońce, piłka… i świadomość, że jestem tu nie tylko po to, by trenować, ale by się uczyć i być częścią czegoś większego” – mówi jeden z juniorów Lechii.
Co dalej? Plany i oczekiwania
W kolejnych dniach juniorów czekają kolejne zaplanowane aktywności na świeżym powietrzu, dalsze treningi oraz zajęcia rozwijające umiejętności językowe i interpersonalne. Organizatorzy podkreślają, że takie doświadczenie zostanie z uczestnikami na długo i będzie miało wpływ nie tylko na ich piłkarską przyszłość, ale i na ich dorosłe życie.
Erasmus+, sport i młodzi ludzie – to połączenie, które ma potencjał kształtowania przyszłych liderów, którzy nie tylko grają, ale także rozumieją świat. Jak mówią trenerzy: „To bezcenne doświadczenie, które zostanie z nimi na długo.”










































































Napisz komentarz
Komentarze