Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 22 lipca 2026 18:09
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Psychoterapeutka: osoba skrzywdzona seksualnie ma prawo zgłosić krzywdę, kiedy jest na to gotowa

Osoba skrzywdzona seksualnie ma prawo zgłosić krzywdę, kiedy jest na to emocjonalnie gotowa - powiedziała PAP psychoterapeutka Krystyna Dudzis z Uniwersytetu Ignatianum w Krakowie. Zastrzegła, że odpowiedzialność za przestępstwo zawsze leży po stronie sprawcy. W pierwszy piątek Wielkiego Postu Kościół obchodzi Dzień Modlitwy i Solidarności z Osobami Skrzywdzonymi Wykorzystaniem Seksualnym. – Chcemy stanąć przy nich, okazując bliskość – powiedział delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży abp Wojciech Polak. Obchody odbędą się na poziomie parafii.

PAP: W czym wyraża się solidarność ze skrzywdzonymi seksualnie?

Psychoterapeutka Krystyna Dudzis z Uniwersytetu Ignatianum w Krakowie i z Centrum Ochrony Dziecka: Od wielu lat w Kościele katolickim zajmujemy się problemem wykorzystania seksualnego małoletnich. Mam jednak wrażenie, że w społeczeństwie pojawiło się swoiste zmęczenie tym tematem. Niektórzy mają poczucie, że jest „za dużo” osób skrzywdzonych, „za dużo” sprawców, „za dużo” mówienia o krzywdzie i domagania się sprawiedliwości. Czasem pojawia się nawet przekonanie, że osoby skrzywdzone nadwyrężają cierpliwość innych.

Tymczasem solidarność ze skrzywdzonymi wyraża się przede wszystkim w gotowości do przyjęcia ich z szacunkiem i w prawdzie o tym, czego doświadczyli — bez oceniania, a tym bardziej bez potępiania. Nie oznacza to jednak ani bezrefleksyjnego osądzania sprawcy, ani jego usprawiedliwiania. Chodzi o postawę uważności, empatii i odpowiedzialności.

PAP: Czy głośne mówienie o swoim doświadczeniu skrzywdzenia seksualnego nie jest formą wtórnej traumatyzacji?

K. D.: Istnieją różne strategie radzenia sobie z krzywdą. Dla niektórych osób mówienie o niej jest elementem zdrowienia, dla innych – na pewnym etapie – może być zbyt obciążające.

Zdarza się, że osoba skrzywdzona przyjmuje tzw. postawę ofiary, z której może czerpać określone korzyści, np. zainteresowanie otoczenia. Nie jest to jednak dla niej rozwiązanie korzystne w dłuższej perspektywie, ponieważ utrwala poczucie braku wpływu na własne życie. W procesie terapeutycznym dążymy do przywracania osobie sprawczości. Oznacza to m.in. umożliwienie jej decydowania o tym, czy i kiedy zgłosi krzywdę oraz jak będzie wyglądało dalsze postępowanie.

Jako psychoterapeuci jesteśmy zdecydowanie przeciwni sytuacjom, w których osoby skrzywdzone są proszone – czy wręcz nakłaniane – do publicznego składania świadectw w parafiach lub wspólnotach. Z rozmów z nimi wiemy, że często czują się przymuszone lub zmanipulowane. O doświadczeniu krzywdy należy mówić przede wszystkim osobom kompetentnym – profesjonalistom, którzy zadbają o to, aby opowiadanie tej historii nie pogłębiało już doznanej traumy.

PAP: Co może pogłębiać ranę osoby skrzywdzonej?

K. D.: Do tzw. wtórnego zranienia dochodzi wtedy, gdy osoba zgłasza krzywdę w niewłaściwym miejscu, w nieodpowiednim czasie lub spotyka się z niekompetentną reakcją. Jeśli słuchający lekceważy jej słowa, podważa ich wiarygodność, zaprzecza, przeinacza treść wypowiedzi albo wnika zbyt szczegółowo w intymne detale, może to prowadzić do ponownego zranienia.

Przykładem jest sytuacja, gdy osoba zgłaszająca usłyszała: „Szkoda, że nie zgłosiła pani tego wcześniej”. Choć intencja mogła być dobra, w skrzywdzonej pojawiło się poczucie winy – jakby odpowiedzialność za krzywdę spoczywała na niej. Tymczasem odpowiedzialność za przestępstwo zawsze leży po stronie sprawcy. Osoba skrzywdzona ma prawo zgłosić krzywdę wtedy, gdy jest na to gotowa – gdy jej życie jest na tyle uporządkowane, że może zmierzyć się z towarzyszącymi emocjami.

PAP: Czy można mówić o sposobach „dokrzywdzania” samego siebie?

K. D.: Możemy mówić raczej o skrajnych strategiach radzenia sobie z bólem. Jedną z nich jest nadmierne ujawnianie szczegółów krzywdy – nie tylko profesjonalistom czy bliskim, ale także osobom postronnym, które mogą te informacje wykorzystać. Często wynika to z naruszonych granic – osoba skrzywdzona przestaje je wyraźnie odczuwać.

Drugą skrajnością jest całkowite zamknięcie się w sobie i „duszenie” traumy. Taka osoba często chciałaby się podzielić swoim doświadczeniem, ale nie potrafi wydobyć z siebie słów. Obie strategie są zrozumiałe jako reakcje na zranienie, jednak w procesie zdrowienia potrzebna jest bezpieczna przestrzeń i odpowiednie wsparcie.

PAP: Jak często osoby skrzywdzone unikają zgłaszania spraw organom kościelnym lub państwowym?

K. D.: To znacząca liczba przypadków. Zdarza się, że kobieta doświadczająca przemocy potrzebuje nawet dwóch lat terapii, aby znaleźć w sobie siłę do podjęcia kroków prawnych. Podobnie jest w przypadku wykorzystania seksualnego – także w Kościele. Choć dziś możliwość zgłoszenia jest bardziej nagłośniona, a procedury są wyraźniejsze, każda osoba potrzebuje innego czasu.

To, co jest dobre dla jednej osoby, nie musi być dobre dla drugiej – nawet jeśli sytuacje wydają się podobne.

PAP: Co sprawia, że skrzywdzeni unikają zgłaszania krzywdy?

K. D.: Przede wszystkim nieprzepracowana u nich trauma i utrata poczucia bezpieczeństwa. Pojawia się również u takich osób silny wstyd oraz skłonność do brania na siebie odpowiedzialności za to, co się stało. Towarzyszą temu myśli: „Mogłam/Mogłem temu zapobiec”, „Powinienem/ Powinnam był/a zareagować inaczej”. Jeśli sprawcą jest duchowny, dochodzi czasem poczucie odpowiedzialności za jego kapłaństwo.

Osoby skrzywdzone obawiają się także, że nie zostaną potraktowane poważnie, że zostaną uznane za niewiarygodne, a nawet że spotkają się z zastraszaniem. Często boją się pozycji społecznej sprawcy i jego wpływów. Istotną barierą jest również nieznajomość procedur – zarówno państwowych, jak i kanonicznych – oraz przekonanie, że wcześniejsze zgłoszenia innych osób nie przyniosły realnych skutków.

PAP: Jaka powinna być nasza postawa wobec skrzywdzonych, żeby nie pogłębiać ich traumy?

K.D.: Każdy z nas bywa w tzw. pozycji obserwatora krzywdy. Nie jest ona neutralna. Im silniej jesteśmy związani ze środowiskiem sprawcy, tym łatwiej możemy go usprawiedliwiać. Z kolei, gdy jesteśmy bliżej osoby skrzywdzonej, możemy łagodzić ocenę jej odpowiedzialności.

Kluczowa jest świadomość własnych uwikłań i gotowość do przyjęcia postawy opartej na empatii, rzetelności i szacunku dla faktów. Solidarność nie polega na emocjonalnym opowiadaniu się po jednej ze stron, lecz na trosce o prawdę i dobro osoby skrzywdzonej.

PAP: Jaką odpowiedzialność ponoszą rodzice dziecka skrzywdzonego seksualnie?

K.D.: Powinniśmy być bardzo ostrożni w ocenianiu rodziców. Nie zawsze dostrzegają oni sygnały krzywdy. Przez dekady brakowało edukacji w tym zakresie. Sprawcy to często osoby zaufane, bliskie rodzinie – nikt nie podejrzewa ich o przestępstwo.

Są oczywiście sytuacje, w których rodzice sami krzywdzą dziecko – wówczas mogą nie być zdolni przyjąć do wiadomości, że ktoś inny je wykorzystał. Zdarza się, że oskarżają dziecko o kłamstwo czy prowokowanie sprawcy. Takie reakcje są dla dziecka szczególnie bolesne i mogą prowadzić do głębokiego poczucia osamotnienia.

Dlatego tak ważna jest edukacja, budowanie świadomości oraz tworzenie bezpiecznych systemów wsparcia – zarówno dla dzieci, jak i dla ich rodzin.

Dzień modlitwy w intencji osób skrzywdzonych obchodzony jest w całym Kościele z inicjatywy papieża Franciszka, a Kościół w Polsce na datę obchodów wyznaczył pierwszy piątek Wielkiego Postu. Zgodnie z zarządzeniem KEP w świątyniach katolickich w naszym kraju tego dnia odprawiane są nabożeństwa drogi krzyżowej wynagradzającej za grzechy wykorzystania seksualnego dzieci i młodzieży.

Pierwszy raz obchodzony był w 2017 r. Pierwsze nabożeństwo pokutne w Polsce odbyło się 20 czerwca 2014 r. w bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie. Jego inicjatorem był koordynator ds. ochrony dzieci i młodzieży KEP o. Adam Żak. (PAP)

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

16 lipca w historii. Od Henryka Sławika i Grzegorza Przemyka po Coldplay, Cream i wielkie pytania o polski wymiar sprawiedliwości

Dziś jest czwartek, 16 lipca, sto dziewięćdziesiąty siódmy dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.32, a zajdzie o 20.50. Imieniny obchodzą dziś między innymi Maria, Marika, Bartłomiej, Andrzej, Stefan, Benedykt, Walenty i Walentyn. Data dodania artykułu: 16.07.2026 08:22
16 lipca w historii. Od Henryka Sławika i Grzegorza Przemyka po Coldplay, Cream i wielkie pytania o polski wymiar sprawiedliwości

Polecane

Kosmiczne cząstki zaglądają pod ziemię. Naukowcy szukają nieznanych korytarzy w Grotach Nagórzyckich Lunch do pracy — jak jeść zdrowo w ciągu dnia bez chaosu Widzew stawia na spokój po transferowej gorączce. Czy stabilizacja zaprowadzi łodzian do ligowej czołówki? Zdrowie mózgu równie ważne jak zdrowie serca. Neurolog apeluje o profilaktykę 22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady Nienawiść nie jest opinią. 22 lipca Europejski Dzień Wsparcia dla Ofiar Przestępstw z Nienawiści Wojna wciąż ukryta pod ściółką. Niewybuchy odnalezione w lasach Nadleśnictwa Opoczno Prawie 73 mln zł do rozdysponowania. Rusza nabór dla gmin z Obszaru Transformacji! Skuter wywrócił się na Zalewie Sulejowskim. Policyjni wodniacy ruszyli z pomocą Utalentowany robotnik z Tomaszowa trafił do szkoły malarskiej w Warszawie 76 800 zł dla lekarza. Reforma czy polityka wielkich liczb? Gmina Ujazd podpisała umowę na budowę nowej strażnicy dla OSP Ujazd
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Paragrafy i kary, a ile osób zostało za te czyny ukarane? Sporadycznie i to z nizin społecznych, im ktoś wyżej tym bardziej bezkarny. A cała reszta to tylko slogany wykorzystywane w celach politycznych. Źródło komentarza: Nienawiść nie jest opinią. 22 lipca Europejski Dzień Wsparcia dla Ofiar Przestępstw z Nienawiści Autor komentarza: Strong Treść komentarza: Kolejny 'kmiotek'-kłamliwa kukiełka z rządu tfuska, pełnego cwaniaczków, złodziei, oszustów, pedofili, zoofili i kłamliwych antypolskich hien. Nadaje się wyłącznie do kompletnej "utylizacji". Im szybciej, tym lepiej dla Polski i Polaków 🇵🇱 Kto to wybrał... dlaczegoooo? Źródło komentarza: Poseł obiecuje leczenie. Szpital odsyła pacjentkę. NFZ potwierdza: pieniądze się skończyły Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ten wstępniak grubym drukiem odczytuję mniej/więcej tak: wy, którzy to będziecie czytać, jesteście zapyziałymi ćwokami i i tak tego tekstu nie zrozumiecie. Cały, pozostały tekst tego gniota, to też jest totalny bełkot, czyli tabula-raza (czysta tablica). Poje..ło was ?! Źródło komentarza: Prawie 73 mln zł do rozdysponowania. Rusza nabór dla gmin z Obszaru Transformacji! Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam ten ***..y materiał powyżej, to robi mi się kiepsko. Czy wy wszyscy o***eli...e?! Zapomnieliście, że jedynym zadaniem tzw. (u nas) " służby zdrowia" jest profilaktyka zdrowotna i leczenie chorych ludzi ?! A wy, na tym portalu macie w dupie tych chorych i bez końca piredoli..e o tym: ile ma kosztować taka , a nie inna procedura, ile ma z każdej procedury wydoić każdy konował-lekarz. Zaczynają wychodzić kwiatki typu, że nasi , polscy lekarze nie bardzo chcą jechać do dojczlandu, do GB, itp., itd, bo jak w Polsce zarobi taki lekarz 1,5 - 3,5 bańki na miesiąc, to on pied..i ten zgniły zachód i tę porąbana Amerykę. PS. Mnie operował jeden chirurg ortopedii urazowej, który nie zarabia (tak, jak ten słynny złodziej Dawidek) 1,6 mln złotych na miesiąc. I ten Gościu zrobił mi bardzo dobrą operację. Źródło komentarza: Koniec lekarskiej „akordówki”? Tusk zapowiada zmiany. W tomaszowskim szpitalu taki system już działa Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Nie chodzi o tę obsmarkaną strażnicę, ale o ten PR (pijar) Burmistrza Gminy Ujazd wokół tego, gówno znaczącego wydarzenia. Chodzi o to, że ten gminny szefu jest mistrzem w zakresie reklamy siebie, ale jednak i reklamy samorządu gminy. W tym momencie aż prosi się ocena szefów pozostałych samorządów gminnych w naszym powiecie. Ocena jest krótka: te pozostałe wieśniaki (za wyjątkiem Burmistrza Inowłodza), to jest powiedzenie: wieś tańczy - wieś śpiewa.... Źródło komentarza: Gmina Ujazd podpisała umowę na budowę nowej strażnicy dla OSP Ujazd Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Z pewnością jesteś byłym ormowcem, albo byłeś SB-ekiem. Takie typy, jak ty, uwielbiają ścigać i karać wszystkich dookoła. Bardzo pasujesz, cwaniaczku za dychę, do tego społecznego i samorządowego niedorozwoja, pokazanego na zdjęciu powyżej. Źródło komentarza: Polowanie na „niebieskie karty”. Radny Kucharski chce uszczelniać system kosztem osób z niepełnosprawnościami
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 636

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 636

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 636 w kolorze dąb sonoma z dzielonymi barierkami po jednej stronie łóżka. Akcesoria: Lampa przyłóżkowa. Szczególną cechą modelu łóżka PB 636 jest możliwość opuszczenia leża do poziomu 29 cm. Niska pozycja pozwala na większy komfort użytkowania osobom o niższym wzroście oraz redukuje w znacznym stopniu możliwość odniesienia urazu w sytuacjiprzypadkowego wypadnięcia. Zakres regulacji wysokości, pozwala na pracę opiekunów w optymalnych warunkach. Możliwość stosowania dzielonych barierek powoduje, że użytkownik nie musi być na stałe ograniczony barierami w przestrzeni łóżkaKolory standardowe: Kolory niestandardowe*: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 29 cm od podłogi4. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji2. Dekoracyjna osłona leża5. Podwójne koło z hamulcem3. Nowoczesny napęd podnoszenia leża6. Dzielona barierka (opcja)OPCJE:zmiana długości i wypełnienia leża • zmiana kolorystyki • dzielone barierkiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 29 do 72 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:207 × 106 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:118,6 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-636 [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama