Arktyczne powietrze nad Polską przynosi wyraźne ochłodzenie. W środę i czwartek, 8 i 9 kwietnia, mieszkańcy Warszawy i wielu regionów kraju muszą przygotować się na duże zachmurzenie, przelotne opady deszczu, deszczu ze śniegiem, a miejscami także śniegu i krupy śnieżnej. W górach warunki będą jeszcze trudniejsze — prognozowane są zamiecie i zawieje śnieżne.
Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Skandynawia i Europa Środkowa pozostają pod wpływem wyżu z centrami nad północną Finlandią i północno-zachodnią Rosją. W pozostałych częściach kontynentu pogodę kształtują niże znad Północnego Atlantyku i południowo-zachodniej Rosji wraz z frontami atmosferycznymi. Polska znajduje się w zasięgu wyżu, choć początkowo krańce wschodnie kraju pozostają jeszcze pod wpływem niżu znad zachodniej Rosji. Z północy napływa arktyczna masa powietrza.
Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 1013 hPa i, według prognoz, pozostanie bez większych zmian.
Środa, 8 kwietnia. Chłodno niemal w całym kraju
W środę w Polsce prognozowane jest zachmurzenie umiarkowane i duże, jedynie początkowo na zachodzie możliwe będzie małe zachmurzenie. Poza krańcami zachodnimi kraju pojawią się przelotne opady deszczu i krupy śnieżnej, a rano lokalnie także deszczu ze śniegiem. W rejonach podgórskich Karpat spodziewane są opady deszczu ze śniegiem i śniegu, natomiast wysoko w górach będzie padał śnieg. Miejscami w Karpatach pokrywa śnieżna może zwiększyć się o około 5 cm.
Temperatura maksymalna wyniesie od 5–6 st. C na wybrzeżu, północnym wschodzie i w rejonach podgórskich Karpat, przez około 8 st. C w centrum i na południowym wschodzie, do 11 st. C na zachodzie Polski. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, ale na dużym obszarze kraju także porywisty. Na wschodzie porywy mogą osiągać do 55 km/h. Powieje z kierunków północnych i północno-zachodnich. W Sudetach wiatr może osiągać w porywach do 60 km/h, a w Karpatach nawet do 70 km/h, powodując zamiecie i zawieje śnieżne.
Pogoda w Warszawie. Środa z przejaśnieniami, ale bez większego ocieplenia
W Warszawie w ciągu dnia przewidywane jest duże zachmurzenie z większymi przejaśnieniami. Możliwe będą słabe, przelotne opady deszczu, deszczu ze śniegiem lub krupy śnieżnej. Temperatura maksymalna w stolicy wyniesie około 10 st. C. Wiatr będzie umiarkowany i porywisty, z kierunku północno-zachodniego i północnego.
Dla mieszkańców stolicy oznacza to typowo zimny, niestabilny dzień, w którym warto pamiętać o cieplejszym ubraniu i uważać na silniejsze podmuchy wiatru.
Noc ze środy na czwartek. Przymrozki i śnieg w części kraju
W nocy nad Polską utrzyma się zachmurzenie umiarkowane i duże, choć na północy i zachodzie okresami możliwe będą rozpogodzenia. Na wschodzie, południu oraz miejscami w centrum kraju wystąpią przelotne opady deszczu i deszczu ze śniegiem, przechodzące stopniowo w deszcz ze śniegiem i śnieg. W Karpatach opady śniegu i deszczu ze śniegiem spowodują przyrost pokrywy śnieżnej od 5 do 10 cm, a wysoko w górach nawet do 15 cm.
Temperatura minimalna na przeważającym obszarze kraju spadnie do od -3 st. C do 0 st. C. Miejscami na południowym wschodzie oraz na wybrzeżu termometry pokażą około 1 st. C. Wiatr pozostanie słaby i umiarkowany, a we wschodniej połowie kraju miejscami również porywisty. Wysoko w górach porywy osiągną do 65 km/h, a w Karpatach nadal będą powodować zawieje i zamiecie śnieżne.
W Warszawie noc zapowiada się z dużym zachmurzeniem, większymi przejaśnieniami i rozpogodzeniami. Temperatura minimalna spadnie do około -1 st. C. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, a w pierwszej części nocy okresami porywisty, z kierunku północno-zachodniego i północnego.
Czwartek, 9 kwietnia. Nadal chłodno, miejscami deszcz ze śniegiem
W czwartek na zachodzie kraju prognozowane jest małe zachmurzenie, jedynie rano miejscami umiarkowane i duże. W pozostałej części Polski utrzyma się zachmurzenie umiarkowane i duże. Na wschodzie i południowym wschodzie kraju wystąpią przelotne opady deszczu, deszczu ze śniegiem, a miejscami śniegu. W Karpatach pokrywa śnieżna może lokalnie zwiększyć się o kolejne 5 cm.
Temperatura maksymalna wyniesie od 4–6 st. C na wschodzie, wybrzeżu i w rejonie podgórskim Sudetów, przez około 8 st. C w centrum, do 11 st. C na zachodzie. Wyraźnie chłodniej będzie na Podhalu, gdzie termometry pokażą zaledwie około 1 st. C. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, okresami porywisty, z kierunków północnych i północno-wschodnich. Wysoko w Sudetach porywy mogą dochodzić do 65 km/h.
Warszawa w czwartek. Chłodniej niż dzień wcześniej
W czwartek w Warszawie utrzyma się zachmurzenie umiarkowane i duże. Miejscami możliwe będą słabe, przelotne opady deszczu, deszczu ze śniegiem, śniegu lub krupy śnieżnej. Temperatura maksymalna wyniesie około 7 st. C, a więc będzie wyraźnie chłodniej niż w środę. Wiatr pozostanie umiarkowany, okresami porywisty, z kierunku północnego i północno-wschodniego.
Prognoza dla mieszkańców Warszawy i regionu
Najbliższe dwa dni w Warszawie i na Mazowszu upłyną pod znakiem chłodnej, wietrznej i chwilami zimowej pogody. Choć nie są prognozowane intensywne, długotrwałe opady, to mieszkańcy muszą liczyć się z krótkimi, ale nieprzyjemnymi przelotnymi opadami oraz nocnymi przymrozkami. To ważna informacja nie tylko dla kierowców i pieszych, ale także dla działkowców i właścicieli ogrodów, bo spadki temperatury poniżej zera mogą zaszkodzić bardziej wrażliwym roślinom.





























































Napisz komentarz
Komentarze