Do regionu napłynie powietrze polarne morskie – wilgotne, kapryśne, jeszcze chłodne o tej porze roku. To ono nada pogodzie ten charakterystyczny, kwietniowy ton: ani wiosna w pełni, ani już zimowy cień.
Środa, 15 kwietnia – między chmurą a przejaśnieniem
W Tomaszowie Mazowieckim dzień upłynie pod znakiem dużego zachmurzenia, choć nie zabraknie chwil, gdy słońce przebije się przez chmury – jakby na próbę, jakby jeszcze niepewne swojej siły.
Możliwe będą przelotne, słabe opady deszczu, szczególnie w drugiej części dnia.
- Temperatura maksymalna: około 14–15°C
- Wiatr: słaby, zmienny, z przewagą kierunków południowo-wschodnich
To pogoda, która bardziej sprzyja spacerowi w lekkiej kurtce niż długiemu przesiadywaniu na ławce nad Pilicą.
Noc ze środy na czwartek – wilgoć i mgła
Noc przyniesie więcej ciszy, ale i więcej wilgoci.
Zachmurzenie pozostanie duże, choć miejscami pojawią się przejaśnienia. Lokalnie możliwy słaby deszcz, a nad ranem – zwłaszcza w rejonach bliżej rzek i terenów zielonych – mogą pojawić się mgły i zamglenia, ograniczające widzialność nawet do 500 metrów.
- Temperatura minimalna: około 4–6°C
- Wiatr: słaby, zmienny
To noc jak z prozy Schulza – rozmyta, wilgotna, nieco senna.
Czwartek, 16 kwietnia – chwiejna równowaga
Czwartek przyniesie pogodę wciąż zmienną, choć momentami bardziej łaskawą. Zachmurzenie umiarkowane i duże, z okresowymi przejaśnieniami.
Możliwe przelotne opady deszczu, ale nie powinny być intensywne.
- Temperatura maksymalna: około 15–16°C
- Wiatr: słaby do umiarkowanego, z czasem przechodzący w północno-zachodni
Powietrze będzie świeże, nieco chłodniejsze niż w poprzednich dniach – takie, które budzi, ale jeszcze nie rozpieszcza.
Ciśnienie i tendencja
W regionie centralnej Polski, w tym w Tomaszowie Mazowieckim, ciśnienie w środę w południe wyniesie około 1009 hPa i będzie powoli spadać.
Nie są to zmiany gwałtowne, ale osoby wrażliwe na pogodę mogą odczuć lekkie rozbicie czy senność.





























































Napisz komentarz
Komentarze