Być może czasem ciężko w to uwierzyć, słuchając najpopularniejszych w Polsce wykonawców, ale rap nie zawsze był przestrzenią reklamową służącą do rymowania nazw luksusowych marek odzieżowych. Korzenie stylu to przede wszystkim krytyka społeczna i zaangażowanie we wzloty i upadki tego, co wokół – osiedla czy miasta. STB Zygi dobrze wie, z czego wyrasta estetyka, w której coraz mocniej się rozpycha, i słychać to w każdym punchu, w każdym uderzeniu perkusyjnej „stopy”.
Od piekła do raju to płyta nieco „gładsza” od poprzedniczek, z bardziej optymistycznym przekazem. Tomaszowski raper odnalazł ukojenie w życiu rodzinnym, w codziennych relacjach z najbliższymi, które nadają jego życiu kierunek i głębszy sens. Jasne, nie zawsze wszystko idzie gładko – STB Zygi nie boi się dosadnie nazywać tego, co widzi za oknem, ale w walce, którą toczy z własnymi demonami, nie jest osamotniony.
To nie jest „rap o rapowaniu” i nieustającej imprezie (do której prawa, warto przypomnieć, nabyliśmy dzięki wysiłkom pewnego nowojorskiego trio). Tomaszowski raper bardzo się tu odsłania, rezygnuje z braggi i oferuje bezlitosną szczerość zamiast kolejnej „przewózki”.
Udział Laury zmienia nie tylko perspektywę, z której patrzy na tomaszowską rzeczywistość raper, ale wprowadza dodatkowy koloryt i sprawia, że płyta jest bardziej różnorodna i łatwiejsza w odbiorze. Opinię o tym projekcie najlepiej jednak wyrobić sobie samodzielnie – STB Zygi udostępnia swój nowy album bezpłatnie wszystkim czytelnikom portalu Nasz Tomaszów. Zachęcamy do zapoznania się z zawartością płyty Od piekła do raju: https://megawrzuta.pl/optjjome




Napisz komentarz
Komentarze