Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 03:40
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Prawym okiem: honoru i godności trudno się raczej spodziewać

Kilka tygodni temu wspominałem o systemie wynagradzania radnych, jaki obowiązuje w Powiecie Tomaszowskim, a który moim zdaniem sankcjonuje patologie i pospolite cwaniactwo. O sprawie pisał też w sposób obszerny Dziennik Łódzki.

Przypomnę, że chodzi o to, że radny powiatu tomaszowskiego (jak się okazuje) nie musi uczestniczyć w żadnym posiedzeniu aby zainkasować na swoje konto kilkaset złotych. Maksymalna bowiem kwota obniżki należnej diety, to 45%. Cztery lata można nic nie robić a pieniądze brać (chociaż przyznam, że to bardzo skrajny i hipotetyczny przypadek).

Jest więc jak za komuny, kiedy mówiło się, że czy się stoi czy się leży to i tak nam się należy. Dla przykładu radny Sławomir Szewczyk ani nie stoi ani nie leży za to lubi sobie potańczyć, i chyba właśnie za to bierze kasę z powiatowego budżetu od początku kadencji, mimo że na sesji widziałem go tylko raz.

Jednak nie o radnego Szewczyka (chociaż jego nazwisko pojawia się za każdym razem, kiedy temat staje się przedmiotem rozmowy), Kowalczyka, czy innego Malinowskiego tutaj chodzi, ale o generalną zasadę, zgodnie z którą płaca należy się za pracę a nie jedynie za prawdopodobieństwo jej wykonywania.

Personalia nie są tu istotne, bo w obecnym stanie rzeczy radny sam z siebie i w zgodzie z własnymi przekonaniami nie może zachować się w sposób honorowy i się diety zrzec. Może ją co najwyżej przeznaczyć na cele społeczne. Dobre byłoby i to, ale przecież nie w godnym zachowaniu jest problem a w cwaniactwie i lawiranctwie, przy których honoru i godności trudno się raczej spodziewać.

Na kwietniowej sesji złożyłem wniosek o zmianę uchwały z 2006 roku w sprawie zasad wynagradzania radnych. Pomysłem na rozwiązanie problemu były potrącenia proporcjonalne do liczby posiedzeń. Jeśli radny np. wykazał 50% absencję, należy mu się tylko połowa diety. Taką też zmianę przygotowało biuro prawne Starostwa Powiatowego i projekt uchwały znalazł się w porządku obrad.

Niestety, na wniosek Komisji Oświaty, zgłoszony przez Mariusza Węgrzynowskiego, punkt ten z porządku obrad zdjęto. "Grono pedagogiczne" postanowiło jeszcze nad zmianami podyskutować. Faktycznie jest nad czym prowadzić dysputy i spory. Zachować się przyzwoicie czy jak... - oto jest prawdziwie egzystencjalne pytanie.

W przerwie obrad dowiedziałem się, że nie można radnych karać za jednego Szewczyka. Do cholery, skoro ktoś tak gada, to kompletnie nie rozumie o co chodzi. Powiem to jeszcze raz: nie obchodzi mnie żaden Szewczyk, skoro mu pan doktor przepisał taniec, to niech tańczy a ksiądz proboszcz z grzechów rozlicza. Chodzi o to, że uchwała, która w tej chwili obowiązuje nie kompromituje jednego radnego, ale wszystkich zasiadających w samorządowych ławach.

Teraz radni będą poszukiwać kompromisów. Genialni nauczyciele na pewno coś wymyślą. Czyli co tu zrobić, żeby sobie nie zaszkodzić i nie stracić przypadkiem kilku złotych za nieobecność na jednym czy drugim posiedzeniu.

No i pomysły są. Takie jak to zazwyczaj w Polsce się pojawiają, a więc maksymalnie komplikujące rzeczywistość i służące jakieś jednej grupie interesów. Zamiast zastosować proste rozwiązanie można przecież zrobić stopniowanie.

Na czym ono ma polegać? Jedna z propozycji mówi, żeby w przypadku nieobecności w ciągu jednego miesiąca pozostawić należy wynagrodzenie w stanie nie zmienionym w stosunku do obecnego. W drugim miesiącu dietę obniżyć o 50%. Za trzeci nie wypłać wcale.

Kamyk wrzucony w wodę wywoła oczywiście kręgi i kolejne wątpliwości. Bo jak tu liczyć te 3 miesiące? Czy muszą one następować po sobie? Czy może sumować będziemy je w skali jednego roku? Może właściwszym byłoby dodawanie ich w ciągu czteroletniej kadencji?

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 11.06.2015 21:20
Do wpisu 28: no i co ? Cienki Bolek jesteś - koleś. Napluć, a potem rozmazać - no nie ?! To najlepsza metoda.

...też ciekawski 12.06.2015 17:47
PS Szkoda czasu. Piszę po polsku, nie pluję!

Ajdejano 11.06.2015 17:48
Do wpisu nr 23: trochę mi szkoda na Ciebie (radny) czasu. Ale, jeśli odnosisz się do mojego wpisu nr 15 - to może wypisz te błędy, które znajdują się w tym moim wpisie nr 15. To ja potem zrewanżuję się i zajmę się Twoim wpisem nr 23. To będzie taki nasz wewnętrzny quiz. I - nie denerwuj się. Złość piękności szkodzi.

...też ciekawski 11.06.2015 18:59
PS Szkoda czasu.

tom 10.06.2015 17:18
wywalic tych MATOLOW co nie zabieraja glosu jeszcze za nasze pieniadze pija mineralna ,a ja nie pracuje i mam najnizszy zasileki jak tu zyc . Tam sa takie tlumoki ze juz ktoras kadencje i raz nie zabrali glosu,ale kasiora idzie

dr Forester 10.06.2015 14:30
2002 roku startując na radnego zaproponowałem wszystkim rezygnację z diet na poczet Domu Dziecka ... cisza zapanowało na sali a po, znajomy stwierdził, że zbytnio się wychylam i nie jarzę pracy w samorządzie ... % diety = frekwencja Jestem ZA!

n 10.06.2015 13:13
Jeżeli jestem wezwany do np sądu to za nieuzasadnione przyjście mogę być ukarany. Ja bym poszedł o krok dalej. Brak wynagrodzenia za nieobecność i system kar gdy absencja jest nieuzasadniona zwolnieniem lekarskim lub inną udowodnioną nadrzędna sytuacją. Hipokryci szli z miłości do miasta a teraz robią to co ich poprzednicy. Patologia...

filonka 10.06.2015 11:20
radni nie robią łaski że pracują na rzecz miasta-bo sami tego chcieli,kasiorka powinna się nalezec tak jak napisał pan Mariusz-tylko za obecnośc połączoną z efektywnym działaniem,nawet jeśli ktoś jest obecny a stale milczy i nic nie robi powinien dostać kopa w d..sko i przestać być radnym,inni radni powinni wykluczyć ze swego grona pasożyta kimkolwiek jest chociażby towarzysko,

are 10.06.2015 09:52
A propos diet,to radny Węgrzynowski powinien przejść na skuteczną dietę.

ja 10.06.2015 08:38
a czy jako dziennikarz może pan redaktor poprosić pana Węgrzynowskiego o wywiad, żeby mógł swoimi słowami wytłumaczyć nam ciemnemu ludowi dlaczego jego komisja zareagowała w ten sposób i jakie jest jego zdanie jako radnego??

10.06.2015 08:49
Pójdziemy z kamerą na spotkanie w tej sprawie zorganizowane dla radnych.

Ajdejano 09.06.2015 22:10
Do wszystkich dotychczasowych wpisowiczów: tak ogólnie - to trochę ględzicie. I - ponadto - wielu z różnymi błędami. Do "he-mana": wpisowicz nr 13 - ma 100% racji. Tylko my - wyborcy - mamy prawo do rozliczania tych matołów, których sami wybraliśmy na swoich radnych. I, jeżeli również jesteśmy matołami, to za niecałe cztery lata, znów wybierzemy tych samych matołów. I dlatego, jednym z takich, na których należy głosować, jest Autor powyższego materiału, w związku z którym tutaj dyskutujemy. Facet pisze konkrety, tzn. rzeczy nie do podważenia. A cwaniakowaci powiatowi radni zaczynają kombinować - jak koń pod górkę. PS. Nie jestem wielbicielem PO i jednak - mimo sympatii dla PiS - życzliwie odnoszę się do "innowierców" z innych politycznych "band", pod warunkiem, że mają normalne mózgi.

...też ciekawski DO wszystkich dotychczasowych wpi 10.06.2015 17:14
ze szczególnym uwzględnieniem nauk Ajdejano. Prawdziwe PS Nie jestem i nie byłem wielbicielem PO. Nie jestem i nie będę wielbicielem PiSu i żadnych "innowierców" z innych politycznych "band". I nie będę więcej czytał aldelajowych nauk z jego własnymi błędami, chyba że nastąpi jakaś mózgowa metamorfoza. Proszę zabrać tych naszych radnych na wycieczkę np. do Opoczna. Może zobaczą, jak zmieniać polskie miasta, nawet jeśli zmienia się stołki. Dlaczego w Tomaszowie Mazowieckim to jakoś nic nie wychodzi. DLACZEGO W TOMASZOWIE MAZOWIECKIM ZA TAK DUŻE PIENIĄDZE JEST JAKOŚ NIEWIELE POZYTYWNYCH OSIĄGNIĘĆ! NIE MA ZADOWOLENIA MIESZKAŃCÓW ZE ZREALIZOWANYCH INWESTYCJI. To jest przykre. I to, że wszystkich matołów nie da się rozliczyć, jeśli nie rozliczą się sami. Spróbuj ich zmobilizować Ajdejano! I nie kombinuj za radnymi. To wyjaśnij i napisz nawet z błędami! PSS Przejechałem ostatnio Polskę od Torunia do Tomaszowa obok A1 po drogowych dziurach. Najwięcej przyjemności po przebyciu ponad 500 km sprawiły mi jednak niepłatne kołysanki na Warszawskiej w Tomaszowie Maz.

MezoFan 11.06.2015 17:49
Nie będzie nigdy dobrze w mieście, gdzie zamiast dobrego menedżera, za cezara będziesz miał muzykanta, a za senat katechetów...

??? 16.06.2015 08:55
A nie lepiej wysłać ich Tupolewem do Smoleńska?

mmm 09.06.2015 14:01
Nie tylko czy się stoi czy się leży. Mam coś do dodania o " dobrym" pracowniku. otóż "DOBRY PRACOWNIK" - spóźnia się do pracy - jak już przyjdzie zaczyna od kawy i makijażu (kobietki), - ciągle chodzi i rozpowiada , ze jest bardzo zapracowany (w rzeczywistości ma taki zapieprz

ja 09.06.2015 12:37
Nasz Prezydent zarabia chyba tyle co Prezydent Warszawy czy Wrocławia, więc jego koledzy z partii (bo tych w radach mamy najwięcej) lub nowi sympatycy chcą równać do NAJLEPSZYCH. To jest właśnie spełnianie obietnic przedwyborczych. Poprzedników się nazywa złodziejami, a samemu po wyborach się rżnie głupa.

Uczeń miszcza 09.06.2015 12:27
Proszę tu nie insynuować, pan Szewczyk jest pożądnym człowiekiem, jest katehetą a ponadto jest stolażem tak jak święty Józef. On co tydzień chodzi do kościoła i komunii świętej. To prawdziwy katolik i patryjota.

he-man 09.06.2015 09:15
Bo jak by był nadzór nad radnymi, posłami i senatorami, jak by można było ich odwołać, rozliczyć za niedotrzymywanie obietnic, łamanie prawa to zaraz by wszyscy pilnie pracowali, nie opowiadali bajek i nie stawiali się ponad prawem. Ale do tego trzeba chęci. A w Polsce każdy kto idzie do polityki to myśli tylko o zarabianiu kasy a nie służbie społeczeństwu.

Panrysiul 09.06.2015 16:42
he-man nadzorem nad radnymi, posłami i senatorami jesteśmy my ich wyborcy. Jeśli dają ciała lub nic nie robią niech to będzie ich ostatnia kadencja.

...też ciekawski 18.06.2015 18:56
masz he-manie marzenia w stylu SF. Powoływanie nadzorów (jest ich w Najjaśniejszej o dużo za dużo i b. dużo społeczeństwo na nie płaci) związane będzie z powołaniem kolejnych rad nadzorczych, kontrolujące te powołane nadzory. I po co mają być te kolejne rady, wszak obietnice wielu samorządowców, radnych, prezydentów, prezesów spółek miejskich można rozliczyć bez tych rad i pisania tomów papierów do prokuratur i sądów. A czy któraś z rad kogoś naprawdę rozliczyła. To po co następne? Wszelkie kontrole wszelkich rad to tylko kolejne koszty. Kontrole są b. drogie i są przecież finansowane przez społeczeństwo. Im jest ich więcej, tym dla społeczeństwa gorzej! Tylko załogi firm w miarę dokładnie odczuwają, ile płacą za kurtuazyjne nawiedzenia i rozliczania się z różnymi kontrolującymi ich prawidłową działalność. A ile kosztuje specjalistyczna paragrafowa obsługa papierowa tych nawiedzeń! Im wyższy kontroler, tym bogatszy. Po co tworzyć kolejnych wyższych. Moim antypodycznym wręcz zdaniem: ograniczyć do minimum wszelkie rady (bo to tylko płaszczyki ochronne zarządzających i duże obciążenie społeczeństwa). Wewnątrz własnych środowisk, zakładów, organizacji związkowych, samorządowych i politycznych umożliwić samokontrolę: nie uniemożliwiać nikomu pod groźbą ukarania za wypowiadanie własnego zdania i przekazywanie własnych spostrzeżeń. Na układy są spiski. I Rady.

:) 09.06.2015 08:32
hipokryzja rulez

ComTM 09.06.2015 07:53
Standardy postępowania większości naszych lokalnych "polityków" są zbieżne z poziomem polityki krajowej, przykładów negatywnych zachowań mamy aż nadto. Zastanawia mnie jednak inny wymiar postępowania pana X czy Y. Jak można stawać codziennie przed lustrem, mając świadomość robienia w konia kilkuset osób, swoich wyborców? Czyż nie było obietnic typu: jestem doświadczony, mam wiele dokonań, będę was godnie reprezentował, zaufajcie ... Ale i "młodzi" stażem samorządowcy szybko uczą się trudnej sztuki "służenia społeczeństwu". Ot, taki mamy klimat.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama