Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 03:40
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Prawym okiem: JOW-ialnie przed drugą turą

Wynik niedzielnych wyborów jest zapewne dla wielu osób zaskoczeniem. Dla mnie zresztą również, ponieważ liczyłem na jeszcze lepszy wynik Pawła Kukiza, który jak pokazuje liczba głosów zebrana przez pozostałych kandydatów, był możliwe. W sumie szkoda, druga tura byłaby ciekawsza, a Kukiz byłby zapewne Prezydentem Polski.

To już nie byłby kubeł zimnej wody dla tzw. rządzących elit, ale prawdziwe gradobicie. Wystartowaliśmy więc od początku i w wyścigu bierze udział dwóch zawodników, od początku typowanych, jako liderzy biegu. Jednoprocentowa różnica, oznacza, że kampania rusza od początku i zdarzyć się może wszystko.

Rozpoczął się więc bój o elektorat innych kandydatów, w tym przede wszystkim lidera ruchu "Zmieleni". Walka toczy się również o głosy tych, którzy w pierwszej turze wyborów nie uczestniczyli. Przy okazji dowiadujemy się, że żadne z pozostałych na bieżni kandydatów nie pojmuje fenomenu Kukiza i tego o co tak naprawdę skłaniało Polaków do zagłosowania na jego osobę.

Dyskusja skupiła się na jednomandatowych okręgach wyborczych, podczas, gdy tak naprawdę umacniają one, kontestowany przez Kukiza system. System, którego reprezentantami są zarówno pan Duda, jak i prezydent Komorowski. Gdyby było inaczej, wyborcy poszliby krótszą drogą i poprali, któregoś z kandydatów z partii obecnych na sejmowych korytarzach.

Ukierunkowanie dyskusji na JOW-y, zapowiedzi referendum w tej sprawie i kuszenie w ten sposób wyborców Kukiza (ale i Korwina Mikke) jest stosunkowo naiwne. Ma tego świadomość sam Kukiz dlatego wyśmiewa się zarówno z kandydata PiS, jak i urzędującego Prezydenta, pokazując środkowy palec, bo dla niego, dobry wynik w wyborach prezydenckich, to jak sam powiedział, dopiero początek drogi. Może mu to dać trzeci wynik wyborczy jesienią.

Problemem w Polsce nie są JOW-y, ale przerost administracji, nadmierny fiskalizm, prawo nieprzyjazne obywatelom, ograniczenia w prowadzeniu działalności gospodarczej, nierówne warunki jej prowadzenia dla różnych podmiotów. Dramatem jest dług publiczny, zawyżone koszty robót budowlanych, związanych z zamówieniami publicznymi itd. JOW-y natomiast mają być jedynie sposobem na odsunięcie od władzy osób odpowiedzialnych za bałagan panujący w polskim Państwie.

 

Na koniec dodam, że to Kukiz okazał się najprawdziej prawdziwym i naturalnym spośród kandydatów. Takiej autentycznej swobody i spontaniczności wypowiedzi nie miał żaden z pozostałych pretendentów. 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

czytelnik 28.05.2015 10:02
Z całym szacunkiem do p. Kukiza, ale startując w wyborach powtarzał wszędzie, że robi to po to, aby odebrać część głosów Komorowskiemu, Dudzie i pozostałym. Powiedział kilka słów na zachętę - to co wszyscy chcieli usłyszeć i okazało się, że jest odzew i może jednak spróbować walczyć dalej - a nuż się uda. Gdyby nie akcja jego zwolenników na popularnym serwisie społecznościowym, gdzie spora grupa ludzi robi to co ich znajomi (bo skoro jednym się to podoba to mnie też może) pewnie tylu głosów by nie uzyskał. Teraz po zakończonych wyborach, gdy okazało się, że Kukiz zdobył tych głosów więcej niż ktokolwiek mógłby przypuszczać, są kolejne akcje na wspomnianym wcześniej portalu - Kukiz do sejmu. Pewnie idąc na fali popularności (i modzie ?) tam wejdzie. Tylko co dalej ? Czy zdobędzie większość, aby mógł rządzić samemu ? Wątpię. Pozostaje koalicja, umowy, dogadywanie i kompromisy. Zapewne skończy jak Palikot, z hukiem wszedł a z jeszcze większym spada. Pan Kukiz już raz rozpoczynał współpracę z Korwinem. Nie zaczęli a już skończyli. Wizja współpracy z innym wygląda tak samo - a samemu w polityce w dzisiejszych czasach to sobie można ...

Archeo 13.05.2015 19:59
Zlikwidować gminy. 8 mld zł rocznie idzie na utrzymanie gmin. Połowa to koszty administracyjne. Po za gminą śródmieście w Warszawie czy gminą Kleszczów większość nie jest w stanie przeprowadzać niezbędnych inwestycji. Za małe ledwie 6-12 mln budżety. Wzmocnić powiaty. Zlikwidować urzędy marszałkowskie i miasta na prawach powiatu.

kasia 13.05.2015 10:53
Tak się tylko zastanawiam nad jednym: skoro Kukizowi tak źle i tyle chce zmieniać to dlaczego w swojej kilkumiesięcznej kadencji radnego nie wniósł ani jednej interpelacji i nie zakwestionował co niektórych działań polityków??? Więc się pytam po co on tam poszedł - zmieniać Polskę czy grzać stołek??

Łukasz 13.05.2015 06:49
A wyborca Komorowskiego znowu na dwie ręce pisze - może by go tak zbanować bo to już się staję nudne. Co do JOW to zacytuję Ziemkiewicza z wczorajszego felietonu na Interii - "Tak nawiasem - młócony w kółko argument, że Jednomandatowe Okręgi Wyborcze sprzyjają większym, i gdyby były, to jeszcze bardziej by dominowała nad sceną polityczną PO względnie PiS, to czysta demagogia. Nieprawda po prostu. Gdyby istniały JOW, to NIE BYŁOBY ani PO, ani PiS w ich obecnym, dworskim kształcie. I o to właśnie z tymi JOW-ami chodzi".

kos 12.05.2015 20:12
... a zastanówcie się kto by nas reprezentował gdyby wprowadzono JOW-y ... zapewne Antoni Macierewicz. Na pewno dbałby o rozwój naszego powiatu tak jak do tej pory.

ABC 12.05.2015 19:46
Nic nie dzieje się przypadkiem. Pan Kukiz wywodzi się politycznie (nie wiem gdzie się urodził) z Dolnego Śląska. Jest radnym w bardzo bogatym Lubinie, np. KGHM). Dolny Śląsk to bardzo silny ośrodek platformy ( Dutkiewicz, Schetyna, Protasiewicz). Na Dolnym Śląsku nie wszystkim na raz układało się z PO dobrze. Schetyna jest języczkiem u wagi w tym doborowym towarzystwie. Przegrał wybory na przewodniczącego PO na Dolnym Śląsku, później marginalizowany przez Tuska i przywrócony przez Kopacz, choć nadal jego pozycja jest daleka od tej kiedyś. To właśnie Schetyna wprowadził Kukiza do polityki (to koledzy). A skąd Kukiz miał pieniądze na kampanię? Od dolnośląskich notabli. Sponsorzy i Schetyna chętnie wprowadzą Kukiza do parlamentu, ale wraz ze swoimi ludźmi i w zamian za ciche poparcie Komorowskiego w II turze. No a na dodatek, rekami Kukiza, uda się wprowadzić system Jowów, utrwalający jedynie słuszny porządek rzeczy i odsuwający od władzy maluczkich. Czego byliśmy świadkami jesienią w Tomaszowie. Może to i spiskowa teoria dziejów, a może przypadek. Jestem jednak za tym drugim.

12.05.2015 23:29
Komisja Millera by lepszej teorii nie wymyśliła :D

wyborca K 12.05.2015 23:53
A niech wymyślają . pisory teraz będą cuda wymyślali żeby Kukiza zdeklasować . Bo oni tak zawsze . Nigdy nie grają czysto tylko zawsze próbują świnię każdemu podłożyć , aby wyjść na swoje .

antykomor 12.05.2015 19:36
Przymus wyborczy występuje w takich państwach jak Australia, Belgia, Wenezuela czy Singapur. W Polsce za komuny przymus wyborczy nie występował. Wasz histeryczny protest dużo POwcy o was mówi. Boicie się, że jak do urn pójdą bezrobotni i dziewczyny z kas w hipermarketach to odpadniecie. W wyborach samorządowych w wielu miejscowościach była tak niska frekfencja, że chyba sami na siebie głosowaliście.

tęsknisz za komuną 12.05.2015 21:12
To baranie wyprowadź się do Wenezueli , bo tam będziesz mógł się wyborczo realizować , jak ci tak tęskno do komuny droga wolna i krzyż na drogę

.inni 12.05.2015 18:53
kandydaci też dobrze prawili ,ale nie dane im było pozyskać przychylność mediów i latać po wszystkich telewizjach

ArekG 12.05.2015 16:07
JOWy są ok - w systemie dwupartyjnym - do którego notabene zmierzamy powoli, ale skutecznie. Po I turze prezydenckich widać, że na scenie realnie są 3 siły. W tym jedna nowa o bliżej nie znanej ostatecznie sile i barwie. Jakkolwiek je oceniamy to trudno się spodziewać by opcje, które w wyborach prezydenckich są poniżej 3-4% samodzielnie jeszcze odgrywały jakąś rolę. W takim razie JOWy może są dobrą opcją do wdrożenia wszędzie: w samorządach i do Sejmu. To typowo anglosaski model, który w ich systemie partyjnym się w sumie sprawdza, a u nas taki się właśnie tworzy... A że nie tylko chodzi o JOWy to już inna sprawa. Jak się nie mylę to Pan Kukiz nie był radnym czy w ogóle w sferze publicznej faktycznie teraz zadebiutował, za to z wielkim przytupem. Na pewno postulat JOWów jest z nim najbardziej kojarzony i on sam od kilku lat za nim lobbował. Nie mam wrażenia, żeby zbyt wielu wyborców opowiedziało się za jego konkretnymi tezami programowymi, w tym za dość kontrowersyjnymi JOW-ami, a raczej to był ogólny wyraz protestu i żądania zmiany, świeżości, przy czym wielu zapewne całkiem inaczej tą zmianę rozumie. Życie pokaże czy kapitał z wyborów na Prezydenta rzeczywiście przełoży się na dobrych kandydatów do Sejmu i Senatu i ich wynik ogółem.

jp 12.05.2015 15:11
Kukiza program jest programem PO z roku 2002,tylko doszły JOWy,był on wówczas zwolennikiem PO.PO chciało likwidacji Senatu i ograniczenia Sejmu o połowę,zmniejszenia biurokracji.Projekt ten nie uzyskał aprobaty rządzącej SLD i koalicjanta PSL,reszta też była temu przeciwna i projekt upadł.Po wygranych wyborach przez PIS tematu nie podejmowano,bo widocznie nie był wygodny dla wszystkich,widocznie zrozumieli że byłoby za mało koryt.

Krzysztof Chmielewski 12.05.2015 16:26
Trzeba jednak zaznaczyć że kilkanaście lat temu wprowadzono bezpośredni wybór wójtów / burmistrzów / prezydentów miast. A z jakieś 4 lata temu uporządkowano nieco okręgi do Senatu (wprowadzając "czyste" JOWy) i w końcu wprowadzono JOWy we wszystkich samorządach gminnych (jeśli nie mają praw miast na prawach powiatu lub nie są stolicą,, a nie tylko w tych do 20 000 mieszkańców.

antykomor 12.05.2015 12:25
Wybory powinny być obowiązkowe pod karą grzywny np 30 zł. Niby niewiele a jak zdopinguje. Praktykuje się to w kilku państwach i sprawdza się wyśmienicie. Wynik wyborów oddaje preferencje wyborcze tamtejszych społeczeństw. U nas często jest tak niska frekwencja, że prawdopodobnie do wyborów poszły tylko rodziny urzędników i samych kandydatów.

Krzysztof Chmielewski 12.05.2015 14:06
A udział na wiecach wyborczych też powinien być obowiązkowy??

wyborca K 12.05.2015 14:34
Pewnie tak jak za komuny , jeśli ktoś nie poszedł do któreś godziny to przysyłali po niego gońca i ponaglali go i była 99,9 %frekwencja . A jeszcze powinni pod groźbą paki nakazać głosować na pis .Co antykomorze !

obywatel 12.05.2015 12:11
Komorowski nie rozumie, ze duza czes wyborcow Kukiza nie poparla go z powodu , iz sa entuzjastami JOW.Kukiz wybrał JOW-y jako krotkie hasło majace jednoczyc jego wyborców. Wiadomo, ze rzeczy do zmiany jest wiele. Sam Kukiz sygnalizuje potrzebe ordynacji wyborczej.Nie zamyka się też na idee Pojedynczego Głosu Przechodniego ( bardziej skomplikowana metode, likwidujaca jednak niedoskonalisci JOW). Mam nadzieje, ze referendum nie zostanie przeprowadzone pospiesznie. I wywola szersza debate na temat ordynacji.

wert 12.05.2015 12:08
Wprowadźmy JOW-y. Na jesieni PIS wreszcie będzie mógł samodzielnie rządzić.

he-man 12.05.2015 11:53
Wszyscy tylko te JOWy. A to tylko jeden z punktów. W dodatku miałyby obe rozwalić skostniały system i pogonić zdrajców z rządu. A za jakiś czas wprowadzić inną formę głosowania. A w programie Kukiza było wiele innych punktów, o wiele ważniejszych dla zwykłego szarego, pracującego Polaka. Takich jak, np. zmniejszenie podatków, opodatkowanie wielkopowierzchniowych sklepów, popieranie polskiej gospodarki a nie ciągłe forowanie zagranicznych. Chodziło o wprowadzenie praworządności na ulicach i odpowiedzialności za czyny. Niestety pismaki robią szarym ludziom wodę z mózgu. Urzędnicy boją się zmian bo wiedzą, że wiążą się one z redukcja zbędnych etatów. A teraz będzie nas czekała brudna kampania wyborcza, straszenie przeciwnikiem, podkładanie świń i temu podobny czarny PR. PS. Osoby, które nie wzięły udziału w tych, jak i poprzednich wyborach ( zawsze ponad 50% nie chodzi) powinny zostać pozbawione prawa wyborczego. Bo skoro z niego nie korzystają to jest im ono niepotrzebne. I żadnej straty nie będzie.

12.05.2015 11:55
Dokładnie o tym jest powyższy tekst.

Krzysztof Chmielewski 12.05.2015 14:08
"zmniejszenie podatków, opodatkowanie wielkopowierzchniowych sklepów, popieranie polskiej gospodarki a nie ciągłe forowanie zagranicznych" - lanie wody... Coś konkretnego jego programie (poza JOWami) można było znaleźć??

marek 12.05.2015 11:49
smiesza mnie te wynurzenia. To wszystko w mysl porzekadla" Mądry Polak po szkodzie"

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama