Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 03:39
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Trudno to jakoś posprzątać

Niemal wszyscy kochamy zwierzęta. Jeśli nie kochamy, to nie przyznajemy się do tego, gdyż jest to politycznie niepoprawne.

Część  z nas ma czworonożnego przyjaciela: kupuje rodowodowego szczeniaka z drogiej hodowli albo przygarnia porzuconego, bierze ze schroniska dla zwierząt. I to jest bardzo piękne! I To się chwali! Pies kocha swojego pana – lub panią- bezwarunkowo. Dzieci uczą się odpowiedzialności za drugą istotę. Uczą się, że zwierzę ma określone potrzeby, które należy spełniać, by było szczęśliwe i zdrowe, uczy to także wrażliwości na drugą istotę – tego, że zwierzę również czuje, ma emocje. Jednocześnie zwierzę dostarcza też wiele radości i pozytywnych przeżyć, może być kompanem zabaw, powiernikiem tajemnic, towarzyszem dnia codziennego. Samo dobro!

           

Wszyscy rozumiemy, że  właściciele  psów są im oddani  bezgranicznie. Jednak  nie rozumiem jednego - dlaczego to ja mam sprzątać sprzed swojej posesji po psach nie bedących moją - że tak nieładnie nazwę – własnością? Niemal codziennie od wiosny do późnej jesieni czyszczę chodnik i trawniczek przed moim domem z oznak tego, że czworonożni pupile są wyprowadzani przez swoje „państwo”, że mają zaspokajane potrzeby pohasania po okolicy. Czyli po prostu sprzątam psie kupy!

           

Na skrawku trawnika przed moim domem, trawnika strzyżonego i jakoś tam pielęgnowanego, wiatr nawiewa papiery, torebki foliowe, opakowania po lodach i batonach. I ja to sprzątam. Psie kupy także  muszę, chociaż nie są kupami mojego zwierzaka.

           

Właściciele psów, których zastałam, gdy cierpliwie czekają, aby ich ulubieniec dokonał defekacji przed moja furtką, nawet nie starają się mnie zrozumieć, kiedy pytam, czy pozwolili by na „udekorowanie” własnej wycieraczki? Podnoszą głos, pytają o co mi właściwie chodzi, a już zupełnie nie maja odruchu sprzątnięcia tego, co ich czworonóg wydalił pod moimi oknami.

           

W siedzibie Straży Miejskiej przy ul. POW 10/16 można dostać bezpłatnie woreczki na psie odchody. Panowie strażnicy informują, że mogą ukarać mandatem właściciela psa, który nie sprzątnął jego odchodów. Muszą jednak być przy tej sytuacji obecni.

 

„A zapewniam panią- informuje mnie pan strażnik  podczas rozmowy telefonicznej- że żaden pies przy funkcjonariuszu straży miejskiej nie zrobi kupy. Jego właściciel zadba o to, nawet gdy zwierzaka przyciśnie nagląca potrzeba.”

                         

"Wierność psa jest bezcennym darem nie mniej zobowiązującym niż ludzka przyjaźń" /Konrad Lorenz/

 

Właścieciele pięknych rasowych psiaków, cudownych, kochanych kundli, apeluję do Was Drodzy Państwo! ( na marginesie: między innymi właśnie do Pani piszę- Pani zapewne mnie pamięta, bo prosiłam Panią o sprzatniecie niechlubnych śladów, jakie Pani piesek zostawił tuż przed wejściem na moją posesję). Pamiętajcie Państwo, że wyprowadzacie swoich pupili, żeby załatwiali potrzeby tak zwane fizjologiczne, nie w Waszych mieszkaniach, nie w Waszych domach,  nie w końcu  przed klatką schodową, czy w Waszym wypielęgnowanym  ogródku. Więc sprzątajcie po Waszych zwierzakach nawet z dala od Waszego domu i nie zastanawiajcie się, że przecież nikt nie widział…. Kiedys w końcu zobaczy! I bardzo nieładnie nazwie Was właśnie, nie Waszego ulubieńca. Bo to jest kwestia odpowiedzialności!

 

P.s. Przepraszam tych, którzy są odpowiedzialni i sprzątają po swoich pupilach. Takich również widuję. Niestety, nie przed moim domem.

                                                                               

   Wasza Ciotka-Klotka

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Krystyna Prasek 05.05.2015 11:42
alez ja nie mowie ze po dużych psach nikt nie sprząta a po małych wszyscy,procentowo to pewnie po równo,tylko po dużych lepiej widać,na smyczy powinny na osiedlu spacerować wszystkie,mojego malucha często biore na rece bo kiedy zobaczy dużego to ze stachu dostaje nerwówki,to od nas zależy czy nie wdepniemy w cos i czy nikt nie będzie bal się o dzieci,mam tylko takie pytanie-kto zostawia smieci z pelnymi pampersikami obok śmietnika na ul Armi Krajowej przy skwerku -tez wlasciciele psów?

hi hi 04.05.2015 23:06
Sorki ale nigdy nie widziałem by ktoś w TM sprzątał po swoim psie. Żona mówi, że raz widziała.

hi hi 04.05.2015 20:48
Sorki ale nigdy nie widziałem by ktoś w TM sprzątał po swoim psie. Żona mówi, że raz widziała.

kiki 04.05.2015 16:13
multek...- ja widziałam jak taki mały kudłaty York trzymany na długiej smyczy atakował pojazdy w ruchu na jezdni. Całe szczęście, że właściciel w porę go powstrzymywał i dał mu radę bo taki rozwścieczony pupil mógłby koło odgryźć, auto przewrócić albo opony podgryzać. Potem zrobił koci grzbiet i załatwił co trzeba ..... i w toto się wpadało i z to-tym dzieciaki się ślizgali po placu.

04.05.2015 14:59
wczoraj usłyszałem historyjkę o sytuacji która odbyła się na osiedlu Niebrów niedaleko sklepu Skowronek jest to na faktach : Pewnego dnia starsza Pani wyszła na spacer z psem wielkości owczarka Niemieckiego pies , się załatwił starsza pani jakby nigdy nic chciała wrócić z nim do domu i w pewnym momencie jakaś osoba zwróciła tej pani uwagę aby posprzątała po swoim psie. Reakcja tej Pai była piorunująca wyzwiska ze strony tej Pani i próba straszenia tym psem ... Podobno mamy uczyć się kultury od starszych ???? Co Państwo sądzą o czymś takim ?????? chore ...... I tak jest na co dzień , w niektórych przypadkach ......

mKIKI 04.05.2015 15:20
Dziwisz się, bo ja nie. Jeżeli ktoś pół swego życia załatwiał swe potrzeby naturalne za rogiem stodoły, to po przeflancowaniu się w bardziej kulturalne miejsce trudno mu się dostosować do nowych warunków. O takiej osobie nigdy bym nie napisał Pani, tylko ,,paniusia,,. Osoba zwracająca uwagę powinna koniecznie zadzwonić do SM i niechby ,,paniusia,, zapłaciła mandaty. Jeden za nieposprzątanie po psie, a drugi za szczucie psem i używanie słów wulgarnych.

tom 04.05.2015 14:47
codziennieprzechodze ul. Wschodniaw parku spaceruja panie z pieskami piesek kupkal przy hustawce zatrzymalam sie i patrze co dalej , ale pani go zostawila on sie zalatwil i pobiegl za nia, tam jest to codziennie okolo 8.00 ,agdzie straz

04.05.2015 15:01
a później tam się bawią małe dzieci koszmar ZERO WYOBRAŹNI !!!!!

Krystyna Prasek 04.05.2015 15:49
spacerując pewnego dnia z psem(po którym jak powiedziałam zawsze sprzątam ) mijam pana z ogromnym psem wlasnie zalatwiajacym gruba sprawę,pan odchodzi,ja zwracam uwagę ze cos zostawil a pan na to :jak cie stara p.... pogonie to kapcie zgubisz a twojego pluszaka mój zezre na przekaske,wzielam pluszaka na rece i telefon -miałam dzwonic na policje ale pewnie myslac ze mu zrobie zdjecie o dziwo wyjal chusteczke z kieszeni i jako tako sprzatnal ,odalal się w impnujacym tempie,biedny ten jego pies-pewnie się wstydzi ze ma głupiego pana,

04.05.2015 14:09
tak są do odebrania w siedzibie Straży Miejskiej ....... o każdej porze ...

04.05.2015 10:26
A jak miał na imię i nazwisko ten strażnik, z którym pani rozmawiała? Póki wszyscy ,,odpowiedzialni" są anonimowi nikomu się nie chce pilnować porządku, a od tego m.in. straż miejska jest by biegać za kupczącymi pieskami. Miasto zainwestowało kiedyś kasę na psie odchody i tego mają strażnicy pilnować. W minione już wakacje obserwowałem ciekawe zdarzenie. Przed budynkiem policji szła romantycznym chodem para strażników (pan i pani). Naprzeciw na smyczy wesoło biegał piesek, który w pewnym momencie zrobił kupkę. Reakcji zero;-)

04.05.2015 08:18
Brawo Brawo już nie raz pisałem, że miasto jest zasrane i nikt sobie z tego nic nie robi , ogromnie to widać po zimie gdy topnieją śniegi .. Poruszałem ten temat z Prezydentem Zaniem w tamtym roku usłyszałem wtedy , że w tym mieście ten temat jest nie do ruszenia rozumiem że mamy oporne społeczeństwo ... W Łodzi Straż Miejska nakłada rocznie około kilku tysięcy mandatów od 100 do 500 zł , nie zgodzę się z wypowiedzią Strażnika ... Straż Miejska może wystawić mandat także za nie posiadanie torebki lub woreczka na odchody przy sobie podczas spaceru . Rozmówca KIWI napisał odnośnie koszy na odchody NIEMA no niema bo zostały zniszczone , jakiś czas temu dwa lata może trzy temu były po ustawiane piekne pomarańczowe kosze z rysunkiem pieska i co ??? Na deptaku w poprzek osiedla NIEBRÓW kolo boisk szkolnych po ustawianych było 7 takich koszy zostały tylko słupki po koszach i gdzie są te kosze a no zniszczone przez DEBILI WANDALI oj sorry przez zacnych obywateli i mieszkańców tego miasta .... Zacznijmy spełniać wymogi społeczeństwa obywatelskiego nie bójmy się prosić o interwencję POLICJĘ czy SM gdy nawet zwykłe kosze ktoś demoluje bo później mamy problem że niema w co w rzucić te odchody czy inne śmieci .... Przykre że nie potrafimy uszanować swojej wspólnej własności .....

04.05.2015 08:39
Zwierzęce odchody można wrzucać do wszystkich koszy na śmieci, nie tylko tych do nich przeznaczonych. Niestety w wielu miejscach koszy brakuje. Są faktycznie zniszczone bądź nie było ich nigdy. Poza tym będąc jakiś czas temu w Czechach widziałem przy każdym wejściu do parku obok koszy wieszaki z zestawami do sprzątania nieczystości po zwierzętach. Psy, jak psy, ale co zrobić z ludźmi oszczywającymi wszystkie bramy i to nie tylko w śródmieściu. Co zrobić z kolesiami, pijącymi piwo pod blokiem a następnie oddającymi mocz pod klatką, a czasem załatwiających też inne potrzeby w piwnicach.

ja 04.05.2015 13:09
Ale jak u Nas była kiedyś akcja i to rozdawali, to później te łopatki i woreczki porozwalane po całym parku leżały... taka kultura. Podobno takie zestawy do sprzątania można pobrać w UM. Prawda to?

źdźś 04.05.2015 14:56
A złapać takiego łapiducha i wytrzeć mu mordę w tych jego szczochach , wtedy może nauczy się gdzie można się załatwiać !

właściciel psa 04.05.2015 00:05
mam pytanie dlaczego małe pieski mogą srać gdzie popadnie. a po tych większych trzeba zbierać w końcu sraja tak samo. nie raz ten mniejszy walnie większą kupę niż ten większy. I dlaczego małe pieski nie są wprowadzane na smyczy. Nie raz widziałam jak te małe atakowały większe psy, dzieci i dorosłych.

Krystyna Prasek 04.05.2015 10:34
mam małego psa,moi znajomi tez raczej maja male psy,sasadka ma dużego -wszyscy sprzątamy po naszych pupilach,woreczki biore ze Strazy Miejskiej,innych torebek tez każdy ma pelno wiec problemu z tym nie ma ,ale niestety spacerując widać wielkie kupska-a te na pewno zostawil wlasciciel dużego psa,uwage tez zauwazylam ludzie zwracają tym co ida z maluchem-właścicielowi dużego raczej niewielu powie;szanowny człowieku gowno pan(pani )zostawil,bo jak ktoś ma sprzatnac to nie potrzeba interwencji a flejtuchowi nikt nie przetłumaczy-dziś pisze bez nicka-bo mam dość flejtuchów,petow na schodach,butelek po wodeczkach itp.,a ludzie niech nie smarkaja na chodnik bo za to tez powinien być mamdat

Właścicielka psa 04.05.2015 19:46
To nie prawda, że tylko po małych psach sprzątają właściciele. Na co dzień jestem świadkiem jak właściciele po małych psach nie sprzątają bo" tyle co on narobi to nic, albo deszcz spłucze". Ja mam dużego psa i zawsze sprzątam, bo sama nie chciała bym w to wdepnąć, problem jest w tym, że nie ma gdzie tego wyrzucać bo kosze na psie odchody to rzadkość.

Właścicielka psa 04.05.2015 19:51
Ma Pan rację, dlaczego małe psy są wyprowadzane bez smyczy? Ja mam dużego psa i nie raz taki mały wypierdek rzucił się na mojego a potem był płacz i krzyk bo jak ja psa pilnuję. Mój chociaż na smyczy to nie da sobie w kaszę dmuchać.

kiwi 03.05.2015 23:37
Wiadomo, że odpowiedzialność za sprzątanie po psach leży po stronie właściciela. Jednak spójrzcie na to ile tak naprawdę w waszej okolicy jest koszy na psie odchody. Gdzie właściciele psów mają wyrzucać te odchody jeśli w pobliżu nie ma koszy. To jest duży problem - zbyt mało koszy albo wcale.

Kot 03.05.2015 23:09
Dobrze napisane! POPIERAM!!

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama