Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 03:39
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Prawym okiem: nie podoba im się religia

W tym tygodniu grupka lewicowych fanatyków zamierzała zbierać w naszym mieście podpisy pod projektem ustawy o zmianach w systemie oświaty, który zatytułowano „Świecka szkoła”. Organizator akcji, czyli kwartalnik "Liberte" twierdzi, że ich celem jest zniesienie finansowania lekcji religii z Budżetu Państwa. Do zbierania podpisów jednak nie doszło. Nic dziwnego, bo pogoda nie sprzyjała ulicznym happeningom. Fundacja Egalitarna z Piotrkowa postanowiła, że ograniczy swoją aktywność do swojego rodzinnego miasta, gdzie do dzisiaj funkcjonuje kult Edwarda Gierka.


Projekt ustawy zawiera tylko dwa punkty i przyznać należy, że większego gniota "legislacyjnego" w swoim życiu jeszcze nie widziałem. Nawet jeśli pomysłodawcom uda się zebrać pod nim 100 tysięcy podpisów, dzięki głównie mocno populistycznemu przesłaniu, to całość nigdy nie trafi pod obrady Sejmu. Efekt będzie więc jedynie medialny z zbierane podpisy trafią do punktu skupu makulatury.

Liberte chce zmienić jeden artykuł ustawy o systemie oświaty (art. 12). Ma on otrzymać następujące brzmienie:



1. Publiczne przedszkola, szkoły podstawowe i gimnazja organizują naukę religii na życzenie rodziców, publiczne szkoły ponadgimnazjalne na życzenie samych uczniów. Kosztów związanych z organizacją nauki religii nie można w części ani w całości finansować ze środków publicznych w rozumieniu przepisów o finansach publicznych.
2. Minister właściwy do spraw oświaty i wychowania w porozumieniu z władzami Kościoła Katolickiego i Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego oraz innych kościołów i związków wyznaniowych określa, w drodze rozporządzenia, warunki i sposób wykonywania przez szkoły zadań, a także sposób rozliczenia i pokrycia kosztów, o których mowa w ust. 1.

 

Zacznijmy od tego, że obok ustaw funkcjonują także inne akty prawne, do których przestrzegania jesteśmy zobowiązani. Wśród nich znajdują się także ratyfikowane umowy międzynarodowe. Do takich należy podpisany w 1993 roku konkordat regulujący stosunki między Państwem a Kościołem Katolickim.

Umowa uznaje prawo rodziców do religijnego wychowania dzieci i zobowiązuje Państwo do organizacji w ramach zajęć szkolnych dla osób zainteresowanych także lekcji religii. Zgodnie z umową konkordatową nauczyciele religii nabywają prawa i przywileje takie same, jakie posiadają inni nauczyciele.

Mając to na uwadze proponowana zmiana wymagałaby równoczesnej zmiany umowy podpisanej ze Stolicą Apostolską. Więc albo ktoś wykazał się ignorancją, albo wciska ludziskom ciemnotę, tylko po to, by narobić zamieszania.

Można oczywiście uznać, że zapis "zgodnie z wolą zainteresowanych" mówi o konieczności wyrażenia woli nauki religii przez rodziców i uczniów. Jednak nie należy tego łączyć z obowiązkowością uczęszczania. W Polsce obowiązuje wolność wyznaniowa, i nie ma prawnego nakazu uczestniczenia w lekcjach religii. Każdy z rodziców może zadeklarować, że jego dziecko w zajęciach nie będzie brało udziału. Szkoła ma wtedy obowiązek zapewnienia zajęć lekcyjnych w temacie: etyka.

Twórcy pseudo obywatelskiego gniota nie wyjaśniają, co to znaczy, że "szkoły podstawowe i gimnazja organizują naukę religii na życzenie rodziców, publiczne szkoły ponadgimnazjalne na życzenie samych uczniów". Zapis jest bardzo niejasny. Można domniemywać, że chodzi o jakąś formę akceptacji lub jej braku do nauczania religii w danej szkole w ogóle.

Świadczyć o tym może część mówiąca o zakazie finansowania. Bo zakładając nawet, że tylko jeden uczeń, bądź rodzic, wyrazi w placówce wolę uczęszczania dziecka na religię, to musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, czy lekcja powinna się odbyć w budynku szkolnym, czy może należy je organizować w przykościelnych salkach katechetycznych. A jeśli w szkole, to jej finansowanie nie ogranicza się przecież jedynie do wynagrodzenia katechety, ale również do korzystania z energii elektrycznej, sali, sprzątania itd. Czy wobec tego Kościół powinien szkolne klasy od samorządów wynajmować? No ale mamy przecież konkordat... a przecież pacta sunt servanda.

Kolejną kwestią jest wliczanie stopni z religii do średniej. Budzi ono wiele wątpliwości, szczególnie w kontekście konstytucyjnej zasady wolności wyznania. Jednak Trybunał Konstytucyjny, który już zajmował się tym problemem, uznał, że umieszczanie stopnia z religii na świadectwie szkolnym jest konsekwencją organizowania zajęć z religii w szkołach publicznych. Trybunał uznał też, że wliczanie stopnia z tego przedmiotu do średniej to konsekwencja umieszczenia go na świadectwie.

Lewicowi radykałowie zmierzają do całkowitego zakazu nauczania religii w szkołach publicznych. O ile nad sensownością takiego rozwiązania w szkołach ponadgimnazjalnych można jeszcze dyskutować, to w przypadku szkół podstawowych rozwiązanie jest absurdalne. Katechezy w szkołach są zajęciami wygodnymi przede wszystkim dla... rodziców, którzy nie muszą odprowadzać dzieci na dodatkowe zajęcia. Licealista pójdzie do kościoła sam, ale dziecko trzeba zawieźć lub zaprowadzić. O wysłaniu 7-8 latka samodzielnie na katechezę nie ma przecież mowy. 

Pomysł na antyreligijną rewolucję nie jest nowy. Kilka lat temu z podobną inicjatywą (chociaż nieco bardziej z skonkretyzowaną) w Sejmie wystąpili posłowie SLD. Ich projekt nie przeszedł nawet w głosowania w komisjach edukacji i samorządu.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kika 22.04.2015 11:14
Ach, radiomaryjnt teks, nagłówek pod rządami pisu... Fanatycy...

AK-47 19.04.2015 19:39
Wiem jak się reanimuje... Ale pilotować samolotu nie potrafię. A na rowerze sam się nauczyłem jeździć a nie w szkole. Tak jak i pływać. Tyle tylko, że Tobie wiedza miesza się z umiejętnością. Wiem jak się reanimuje człowieka tylko nie wiem czy potrafiłbym to zrobić. Pilotować samolotu nie potrafię ale wiem jak się to robi. Co do jeżdżenia na rowerze i pływania to umiejętności takowe posiadam. Czy to, że "szkoły nauczają nieprzydatnej w życiu wiedzy" winne jest nauczanie katechezy? Czy brak katechezy spowoduje zmiany w postępowaniu nauczycieli i rodziców? Czy zlikwidowanie nauczania religii w szkołach spowoduje, że nagle uczniowie z entuzjazmem rzucą się do nauki reanimacji?.....

uczeń 19.04.2015 18:29
PIENIĄDZE NA LEKCJE RELIGII TO NIE SĄ JAKIEŚ TAM PIENIĄDZE ALE PODATKI KATOLIKÓW KTÓRZY CHCĄ ABY ICH DZIECI UCZYŁY SIĘ RELIGII. Z MOICH PODATKÓW TEŻ OPŁACANE JEST WIELE RZECZY Z KTÓRYMI SIE NIE ZGADZAM I CO MAM POWIEDZIEĆ NP:"IN VITRO

xxx 19.04.2015 18:40
Tak, jeszcze na razie uczniu. Ty najwięcej płacisz tych podatków. Poczekaj, aż dorośniesz i pójdziesz do pracy to wtedy możemy podyskutować o podatkach. Ja w pewnym okresie czasu płaciłem 5 podatków: dochodowy, obrotowy, drogowy, od nieruchomości i ZUS, który jest też podatkiem.

źdźś 19.04.2015 19:05
A jakie ty dzieciaku podatki płacisz . Na razie się uczysz jak sam napisałeś uczniu . Więc ucz się żeby z ciebie coś porządnego wyrosło i żeby kiedyś nasz Tomaszów miał z ciebie pożytek . A tak na marginesie to nie życzę ci abyś kiedyś GDY DOROŚNIESZ I ZAŁOŻYSZ RODZINĘ potrzebował. pomocy lekarzy przy POCZĘCIU DZIECKA I zapłodnieniu IN VITRO , bo gdyby do tego doszło to byś rozumiał jaką tragedią dla takich ludzi jest taka niemoc i jakim błogosławieństwem jest dla nich IN VITRO.

brytan 19.04.2015 18:16
Problem polega na tym, że szkoły polskie nauczają nieprzydatnej w życciu codzienym wiedzy ( pseudokatecheza), a brak czasu i pieniędzy na życiową wiedzę. Wiesz jak reanimować czlowieka? Takiej wiedzy winno się uczyć młodych ludzi w podstawówkach, a nie dopiero w 3. kl gimnazjum. Lecz brakuje na to pieniędzy, a są na pseudokatechezę!!!

AK-47 19.04.2015 15:59
A czy po latach intensywnej nauki języka polskiego licealista potrafi prowadzić dyskusję dot. literatury epoki renesansu lub romantyzmu? Czy potrafi swobodnie prowadzić dysputy dot. różnic w literaturze epoki renesansu Polski i Francji np?....... Czy absolwent politechniki po latach intensywnej nauki potrafi posługiwać się słownikiem ortograficznym?.......

mKIKI 19.04.2015 12:58
Obejrzyjcie sobie zdjęcia z Iraku - UWAGA drastyczne, co islamiści wyprawiają z chrześcijanami https://forumemjot.wordpress.c...ia-milcza/ Czy też artykuł http://pikio.pl/9-latka-w-ciaz...lamskiego/ Przecież to przechodzi ludzkie pojęcie. Nawet hitlerowcy nie mordowali w ten sposób ludzi.

Jolanda 19.04.2015 15:01
To wszystko ma tak duzo z Islamem jak inkwizycja z Chrześcijaństwem . To sa mordercy i z jakakolwiek wiara nic wspólnego nie maja , oni równiez ( ilościowo zdecydowanie wiecej ) zabijaja Moslemów . Dlatego tez nauka o RELIGIACH albo Etyka potrzebna jest w szkolach , poniewaz tego co jest nam obce , czego nie znamy , boimy sie tego najbardziej. Nieświadomość i ignorancja zabija .

AK-47 19.04.2015 16:21
Ależ ci muzułmanie doskonale wiedzą kim są chrześcijanie! Jeszcze przed chwilą taki jeden próbował tłumaczyć, że to co oni robią z chrześcijanami ma swoje korzenie w inkwizycji. Taka islamska inkwizycja. " Nieświadomość i ignorancja zabija".- Jak nieświadomość??? Jaka ignorancja??? Łatwo jest ci pisać w ten sposób bo ta nieświadomość i ignorancja jest daleko. Jeszcze daleko...... Obejrzyj zdjęcia zdekapitowanych chrześcijańskich dzieci i pomódl się za nie. Nam jest potrzebna nauka religii a nie o religiach! Religia ( a co za tym idzie Wiara) jest nośnikiem kultury, historii, tradycji. Uczy poświęcenia w imię wartości najwyższych, poświęcenia dla drugiego człowieka. To nie nam jest potrzebna nauka o religiach! Nie nam!

Jolanda 19.04.2015 00:14
Jezus powiedzial , ze szybciej wielblad przejdzie przez ucho igielne , jak bogacz do nieba pójdzie . Wiec ksieza o niebie moga zapomnieć .

AK-47 18.04.2015 23:58
A wiesz dlaczego bym nie podał? Wiesz dlaczego nie tknął bym? Jakie wynaturzenia są w obu wyznaniach??? Co Ty wypisujesz??? Podaj mi przykład gdzie dzisiaj chrześcijanin w imię religii ścina głowę innowiercy.Czy oni mentalnie nadal tkwią w tamtych czasach? Wygląda na to, że tak. Tak wiem dlaczego przez setki lat Kościół stawał się coraz bardziej zamożny. Bo na tą zamożność składaliśmy się wszyscy! Tylko co w tym złego?

inshallach 18.04.2015 22:50
Jest pewna różnica - ty byś nie podał, ale sam byś dostał. K Nie usprawiedliwiam ani Inkwizycji, ani mordów chrześcijan - mówię tylko o tym, że wynaturzenia są w obu wyznaniach. Przez setki lat KK stawał sie cora bardziej zamożny - wiesz może dlaczego. No właśnie...

AK-47 18.04.2015 22:31
To jest tylko proste wyliczenie. I nie o to w wypowiedzi brytana chodziło. Poczekam aż wytrzeźwieje......

AK-47 18.04.2015 22:27
TVN-u nie oglądam.Mordowanie chrześcijan to hipokryzja? Usprawiedliwiasz okrutne mordy inkwizycją? Czyżby islamiści byli mentalnie w tym okresie historii świata? Twoja argumentacja prowadzi do wniosku, że chrześcijanie powinni wymordować Włochów jako spadkobierców Cesarstwa Rzymskiego (do którego się odwołują).Wiesz za co?...... Twierdzisz, że jesteś katolikiem? Co więc oznaczać mają słowa:"Ale dla KK wiara ludzi stała się biznesem"? To jest oznaka szacunku? Wszystkich naokoło szanujesz tylko nie współwyznawców? Aby przeczytać cały post 54 trzeba sposób wyświetlania przerzucić na "liniowy" (teraz widać tylko połowę wpisu). Tam podałem link do wypowiedzi prof. Bogusława Wolniewicza. Polecam! Polecam też inne wykłady Profesora zamieszczone na YT. I na koniec. Konsternacji by nie było! Miałbym przecież świadomość kogo zapraszam. Ale plasterka pieczeni by nie dostał! Tak samo jak ja nie tknął bym jedzenia w sytuacji przez Ciebie opisanej będąc z wizytą u Imama w okresie ramadanu. Dlaczego?........No właśnie!.......

kiki 18.04.2015 22:09
@53.... Na Inkwizycję to zawsze tylko komuchy się afiszowali a prawda jest zupełnie inna. Poczytaj najpierw o św. Inkwizycji a potem pomyśl, zastanów się i nie pisz źle o chrześcijaństwie bo to grzech.

inshallach 18.04.2015 22:21
Nie pisze źle o chrześcijaństwie tylko o tym, że wypaczenia zdarzają się w każdym wyznaniu. A o inkwizycji sporo się naczytałem (biskupiej, papieskiej, hiszpańskiej, włoskiej i innych). Zresztą dosyć często osądzali, a wykonanie zostawiali władzom nie kościelnym. Poczytaj chociażby o prześladowaniach katarów.

Ajdejano 18.04.2015 21:33
Do AK-47: chcesz, aby ten facio spod wpisu nr 52 rozwinął Ci jakakolwiek swoją wypisaną myśl ?! Najpierw trzeba byłoby temu faciowi wytłumaczyć, że nie pisze się "rusycyski", tylko tak jak np. katechetki, czyli - rusycystki. Czy nie widzisz, jak tym tomaszowsko-wsiowym (pochodzenie: Zawada, Komorów, Zaborów, Chorzęcin, Ciebłowice, Unewel, Cekanów, itp., itd. - nic nie ujmując tym porządnym ludziom z tych wsi) postępowym ta "nowoczesność" popierd...... się w główkach ?! Biedacy zapomnieli, że chrześcijaństwo trwa już ponad dwa tysiące lat, przeżyło cesarstwo rzymskie, komunę - to może i ich przeżyje. I oni - tak jak wielu ich tzw. "postępowych" poprzedników, im bardziej będą zbliżać się do 70-tki, osiemdziesiątki - tym bardziej coraz mniej będą drzeć gęby na Kościół i na księży. Tak więc - kopanie się z koniem nie ma sensu. I pozdrowienia dla "nowocesnych i łotwartych postympowych": proletariusze wszystkich krajów - łączcie się !!! I po czesku: HOLODUPKI - HOP DO KUPKI !!!

AK-47 18.04.2015 21:43
Masz rację ale......to zdanie mnie intryguje.

brytan 18.04.2015 19:22
W przełomie rusycyski (w ok. 98% towarzyszki) masowo się przepoczwarzały w katechetki. Ogniem wypalały inno(bez)wierców. Tak jest do dziś. Poziom nauczania tego pseudoprzedmiotu jest skandalicznie niski. Po 12. latach nauki (po 2. godz. tygodniowo + pogaduszki w przedszkolach) maturzysta powinien mieć wiedzę teologiczną na poziomie magisterium. Tak nie jest ponieważ te lekcje są fikcją! Etyka (nauka o moralności) w zastępstwie - super, lecz kto ma te zajęcia prowadzić? Powinien być to filozof z przygotowaniem pedagogicznym, lecz takich ludzi nie ma. Są to osoby przysposobione (czasami katecheci!). Ja za studiów politechnicznych bardzo mile wspomina zajęcia z filozofii, choć wtedy myślałem, że powinno nas się uczyć bardziej psycholgii (zarządzanie zasobami ludzkimi), lecz się myliłem - empatia, tolerancja itd .Bez filozofii bym tego nie ogarnął. Jeśliby dziecko inno(bez) wyznaniowe przeszłoby cały cykl (2 lekcje tygodniowo) profesjonalnej nauki etyki to wiedza o przemyśleniach Platona, Sokratesa i Kotarbińskiego powinna wzrosnąć. Lecz nie wzośnie bo nie ma takich pedagogów. Strzępek proponuje mini referenda. Super, lecz niech tam będą konkretne pytania np. 1. lekcja katechezy tygodiowo (dla wszystkich roczników) w zamian więcej nauki języków obcych,historii, biologii itd. Niedawno 14-latka jako jedyna w autobusie ratowała życie epileptykowi, dorośli katole uciekli odmawiając zdrowśki i przeklinając jednocześnie. Info było takie, że pierwszej pomocy uczy się w 3. klasie gimnazjum. Ta dziewczyna miała taką pasję i dlatego wiedziała co pobić. Może katole udostępią trochę miejsa (pieniędzy) na naukę ratowania życia w miejsce nauki klepania zdrowasiek? PS Strzępek nie obrażaj innych ( lewcowi fanatycy itd. ) to i Ty nie będziesz obrażany. ...rób innym co tobie miłe...

AK-47 18.04.2015 20:57
" Po 12. latach nauki (po 2. godz. tygodniowo + pogaduszki w przedszkolach) maturzysta powinien mieć wiedzę teologiczną na poziomie magisterium" - Intrygująca teza. Możesz to bardziej rozwinąć?

brytan 18.04.2015 21:22
Może jutro, teraz jestem za bardzo pijany.

inshallach 18.04.2015 22:15
To może w zastępstwie ja ci postaram sie to wytłumaczyć. Religii w szkle jest 2 godziny tygodniowo od I klasy szkoły podstawowej, co daje nam 12 godzin w szkole podstawowej (6x2), 6 w gimnazjum, 8 w technikum. W skali nauki daje nam do 832 godziny. natomiast np. historia 440 godzin, fizyka 160, chemia 160, przyroda biologia 420, j. obcy 705, geografia 210. To chyba nie jest normalne, aby lekcje religii były ważniejsze dla rozwoju niż wykazane powyżej. Jak zdążyłem się wcześniej zorientować to chyba ty chodząc do szkoły nie miałeś religii w szkole - i co więcej godzin innych przedmiotów przydała się?

brytan 19.04.2015 07:27
Chodzi mi oto,że po 12. latach intensywnej nauki licealista powinien znać np. dokumenty soboru watykańskieg II i powinien móc swobodnie prowadzić dysputy teologiczne z innowiercami. Tak nie jest, maturzyści nie potrafią posługiwać się różańcem, nie wiedzą kim są upadłe anioły itd. Nauka religii w szkołach to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Zero (mniej) religii w szkołach - więcej innych przedmiotów! Będzie to z porzytkiem dla naszych dzieci.

kala 18.04.2015 19:12
Zinstytucjonalizowanie nauki religii poprzez wtłoczenie jej w program nauczania oraz wystawianie ocen jest błędem. Mówią o tym również księża, którym zależy na prawdziwej wierze - a nie na pozorach, czy wykorzystywaniu tego tematu w rozgrywkach politycznych. Pan Strzępek zadziwia mnie przekonaniem, że tylko on ma rację - to niebezpieczny populizm.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama