Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 07:14
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Nie chcą zespołów szkolno - przedszkolnych

Prezentujemy list otwarty rodziców dzieci uczęszczających do przedszkoli numer 5, 7 oraz 19

PROTEST  RODZICÓW PRZEDSZKOLA NR 5, 7, 19  W TOMASZOWIE MAZOWIECKIM

PRZECIWKO TWORZENIU

ZESPOŁÓW SZKOLNO-PRZEDSZKOLNYCH

 

My, Rodzice dzieci z Przedszkola nr 5, 7, 19 w Tomaszowie Mazowieckim protestujemy przeciwko włączeniu naszych placówek do Zespołu Szkolno-Przedszkolnego ze Szkołą Podstawową Nr 12.

 

Nasze placówki, pod których opieką pozostaje ponad 350 dzieci, które funkcjonują bez zastrzeżeń, dynamicznie się rozwijają, co jest efektem wieloletniej pracy zespołów wybitnych pedagogów (pod kierownictwem tych samych dyrektorów od wielu lat), dziś stają przed groźbą nadchodzących zmian bez możliwości dialogu i przedstawienia kontrargumentów.

 

Władze Tomaszowa Mazowieckiego postanowiły wprowadzić w życie innowacyjny eksperyment pod nazwą Zespoły Szkolno-Przedszkolne, łączący w całość kilka placówek, odbierając im tym samym tożsamość i możliwość niezależnego funkcjonowania.

 

Nie godzimy się na reformy wprowadzane niezależnie od głosów sprzeciwu z naszej strony – jest to sprzeczne z ideą demokracji i polityki prorodzinnej. Za naszymi plecami, w trybie niezrozumiale błyskawicznym zapadają decyzje, których ofiarami są nasze dzieci.

 

Nie zgadzamy się na szukanie oszczędności kosztem naszych dzieci, które i tak są już ofiarami kilku nieudanych reform oświatowych.

 

Wiemy, że podobne działania miały miejsce w kraju, wprowadzone w wyludniających się szkołach i mało licznych przedszkolach, znajdujących się w budynkach szkoły i nie sprawdziły się ani pod względem pedagogicznym ani finansowym.

 

Nie widzimy argumentów przemawiających za łączeniem i tak przeludnionych placówek w wielotysięczne nowotwory, zwłaszcza, że są od siebie często oddalone i zdalne zarządzanie nimi byłoby karkołomne.

 

Nie zgadzamy się na podejmowanie decyzji wbrew ogólnemu głosowi sprzeciwu. Mamy dość arogancji władzy, która za zamkniętymi drzwiami, w czasie uniemożliwiającym wyrażenie sprzeciwu zainteresowanym stronom, podejmuje decyzje, które nieodwracalnie zmienią jakość edukacji naszych dzieci. Gdyby nie lokalny portal internetowy większość z nas nigdy nie dowiedziałaby się o planowanych zmianach.

 

Rada Rodziców wystosowała pismo, na które nie ma szans otrzymania odpowiedzi, gdyż pan Prezydent, mimo wcześniejszej zapowiedzi, na umówione spotkanie nie przyszedł. Wszystko przebiega tak aby uniemożliwić dialog – sprawia to, że jako wyborcy i mieszkańcy miasta, którym się obiecało prężny rozwój oświaty, czujemy się oszukani.

 

Jesteśmy przekonani, że powołanie Zespołów Szkolno-Przedszkolnych sprawi, że problemy przedszkoli zostaną odsunięte na dalszy plan. Procesy decyzyjne będą wymagały konsultacji kilku placówek i będą wydłużone. Rozpoczną się przepychanki, czyje racje są ważniejsze i bardziej niecierpiące zwłoki.

 

Argument oszczędności również budzi nasze obawy, na jakie projekty potrzebne są oszczędności w sferze oświaty?

 

Przede wszystkim jednak tworzenie zespołów spowoduje zanik tożsamości placówek.

 

Mając na uwadze wyłącznie dobro naszych dzieci zwracamy się z prośbą o interwencję i o pomoc w powstrzymaniu lokalnych decydentów.

 

Z poważaniem

 Rodzice z Przedszkola nr 5, 7, 19

 

W załącznikach :

Kserokopie podpisów rodziców;

Kserokopie Opinii Rad Pedagogicznych placówek.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pisior 09.05.2015 09:46
Boją się o posadki.Stara wiara nauczona grzać dupy na stołkach i nie robić nic a kaska płynie.Zagozdon przez dwie kadencje przespał i było super.Boicie się zmian PObywatele

ja 22.04.2015 06:32
w p17 to trzeba zmienić troszkę personel pedagogiczny / bo najgorsze są takie co robią w swoje gniazdo

RODZIC do komentarza nr 77 21.04.2015 21:57
O tak! To szczera prawda! Popieram!!!!!

ciekawski 21.04.2015 21:56
a ciekawe czy będzie też jedna kuchnia i jedna intendentka na każdy zespół

obserwator 2 21.04.2015 21:11
Pani dyrektor to jedna z nielicznych osób w przedszkolu 17 która kocha dzieci i szanuje rodziców ,widać że dobrze rozumie się z pracownikami a jeśli ktoś mówi że nie - to ma coś na sumieniu.....

Obserwator 20.04.2015 11:49
W Przedszkole nr 17 jest na pewno do wymiany pani dyrektor, która to już od dawna funkcjonuje w sobie tylko znanym innym wymiarze czasoprzestrzennym...

swój 20.04.2015 11:14
W ubiegłym tygodniu byłem centrum. Fajny obrazek widziałem. Obok Kościoła św.Antoniego szedł szereg przedszkolaków. Dwie panie opiekunki trzymały za uchwyty , jedna na początku, a druga na końcu, taki dłuuuugi, bardzo kolorowy wałek z materiału wypełniony czymś, co mi wyglądało na resztki tkanin lub watę. Wzdłuż tego wałka jednej i drugiej strony były umieszczone małe uchwyty, takie uszy, których trzymały się dzieciaki i karnie szły ze swoimi paniami.

Janek 19.04.2015 23:43
W przedszkolu numer 5 to by się chyba przydało cały PERSONEL wymienić. Te Dzieciaki są zamknięte w czterech ścianach. Od Września nigdzie nie wychodziły. Jakaś tragedia. Moim zdaniem powinni tam wszystkich od A do Z wymienić, to może im się będzie chciało wyjść na spacer z tym maluchami. Ogólnie kicha i tyle.

Ehh 20.04.2015 00:10
To fakt w 5 nie wychodzą, ale np w tej niby tzw. rewelacyjnej siódemce będąc z synem w godzinach porannych widziałem we wrześniu jak dwie panie wychowawczynie siedziały sobie na ławeczce i gadały, a dzieciaki 5 na oko może 6 lat rzucały kamieniem w garaż od strony tego drugiego domku. Dopiero jak zwróciłem uwagę to poszły i tym dzieciom to niewielką płytę chodnikową zabrały :) Nigdzie nie jest perfekcyjnie. W 5 dzieci mają dobrze, tyle że tych wyjść nie ma i tu jest ból, bo mogłyby iśc na Orlik, czy do Gim nr. 6 na godzinę i pobiegać sobie za pilką, czy jakieś im zajęcia można by zrobić.

Agata 20.04.2015 08:23
Ciekawe ile razy Pan był na spacerze ze swoim dzieckiem w tym okresie. Ja się cieszę że dzieci nie wychodzą. Wszystkim się nie dogodzi.

XYZ 19.04.2015 13:59
Niestety takie czasy, ludzie są zastraszani, kiedy czegoś nie będą popierać to i tak na wszystko muszą się godzić, bo inaczej stracą pracę. Czasem niezależnie od obaw trzeba głośno powiedzieć NIE, nie tylko żeby później móc spojrzeć na swoje odbicie w lustrze, ale przede wszystkim dlatego, nie można godzić się na wszystko. Tym bardziej, że w tym przypadku ani nie chodzi tu o dobro dzieci ani o oszczędności, tylko o stołki dla swoich kolesi z partii.

Agata 19.04.2015 11:27
Właśnie tego nie rozumiem, jak można się nie zgadzać a później głosować na tak. Jak można potem patrzeć w lustro na samego siebie. Tchórzostwo i tyle. Wstyd.

lupa 19.04.2015 08:52
zmiany może są potrzebne ale nie takie i nie w ten sposób .dlaczego obietnice są spełniane naszym kosztem.

as.Zmiany sa konieczne! 18.04.2015 21:14
Otworzyłam strony internetowe placówek, które mają być złączone w ZSP nr 2, a tam ciemnogród,brak jakichkolwiek dokumentów!! Jedno z przedszkoli nie ma strony internetowej w ogóle.Taka szkoła prestiżowa w mieście, a brak jest informatyka, czy może wina jest kogoś innego.Zmiana powinna nastąpić!

lila 18.04.2015 16:01
Dyrektorzy trzymający wszystko w garści, dobrze powiedziane, wybitni pedagodzy... to skąd ten lęk przed nowymi wyzwaniami? W jednej z tych placówek pani dyrektor zatrudnia swoją synową i obie się czują z tym dobrze. Zmiany są bardzo potrzebne bo powiewa PRL-em

DODAM: 18.04.2015 14:08
Klika????!!! To nie są placówki szkoły i przedszkola które ,,balansowały sobie,, nic nie robiąc, do których prowadzało się dzieci i nic się nie działo!...To są prężnie działające placówki z dużymi osiągnięciami naszych dzieci , wygrane konkursy, rozwój sportowy, wymagający ale przy tym dobrzy nauczyciele a nad nimi dyrektorzy z powierzonymi kadencjami na 4 lata! Trzymali to wszystko w,, w garści,,. każdy latami ,, budował,, i dbał o swoja placówkę!!!!!

Agata 18.04.2015 14:07
Ja bym chciała zobaczyć zestawienie oszczędności jakie ma przynieść utworzenie zespołów. Ktoś w urzędzie to pewnie policzył. A może takowe nie istnieje i gadanie o oszczędnościach jest wyssane z palca???

brytan 18.04.2015 15:46
Właśnie. Nie wiadomo, czy skórka jest warta wyprawki. Pensja dyra powinna wzosnąć, bo będzie zarządzał 3.-4.placówkami. Pensje vice będą niższe niż dyrów, lecz czy nie powstaną nowe etaty vice w szkołach? Jeśli nie to pensje vice w szkołach powinny wzrosnąć (więcej obowiązków). Księgowość i sekretariaty w szkołach chyba zajmą się też przedszkolami ergo zwolnienia w przedszkolach, nowe etaty w szkołach. Co z kuchniami w przedszkolach? Jakie jeszcze skutki finansowe spowoduje ta reforma?

brytan 18.04.2015 16:50
Zapomniałem jeszcze o zapewnieniu darmowego i szybkiego transportu dla dyrów między placówkami: - kartki na obuwie - wrotki - hulajnoga - osiołek - rower - riksza z riksiarzem - skuter - limuzyna z kierowcą Nie wiem na co Szymańska się zdecyduje.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: 11.08.2026 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Polecane

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Jak zawsze winny pacjent, który przychodzi, nic nie wie i tylko przeszkadza w pracy i rządzeniu ( jak się okazuje każdej władzy). Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Chłopie: 100 % racji. Ta cała, tzw. "służba zdrowia" , to w rzeczywistości jest kolejne dojne koryto dla różnych, debilowatych samorządowców, dla różnych, debilowatych lekarzy i innych debilowatych, samorządowych przygłupów. To jest istny świat matrixu, szkodliwy dla tych chorych, którzy się (niestety) znajdą się w tym debilowatym świecie. P.S. Pacjent? Dla tego, debilowatego towarzystwa, to jest tylko jednostka chorobowa, na której trzeba na maska zarobić. A, że tego pacjenta nie wyleczyliśmy i zszedł z tego świata?! A co to, kur.., kogokolwiek obchodzi ..... Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama