Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 23:32
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Prawym okiem: jak połączyć ogień i wodę

Jedzą, piją, lulki palą,. Tańce, hulanka, swawola;. Ledwie karczmy nie rozwalą,. Cha cha, chi chi, hejza, hola! No, ok... tańców to może tam i nie ma, zresztą kto ich tam wie. Wszak w Weselu nie takie rzeczy poeta Wyspiański opisywał. Ale nie o poezji dzisiaj chciałem kilka słów napisać, a o lokalnych układankach politycznych przed nadchodzącymi wyborami samorządowymi. Sam w tych "zabawach" nie uczestniczę, jednak uważnie obserwuję i słucham tego, co działacze lokalni opowiadają...

Pod koniec tygodnia jeden znajomy zapytał mnie co sądzę o porozumieniu, jakie zwarły w mieście partie .Nowoczesna i SLD wraz z Forum Samorządowym (grupa osób wspierająca wcześniej m.in.  Rafała Zagozdona) oraz reaktywowanym komitetem "Wszyscy Razem" sygnowanym przez byłego Starostę Piotra Kagankiewicza. Do tego lokalnego układu postanowiono doprosić Platformę Obywatelską, mimo że jej przedstawiciele już wcześniej brali udział w rozmowach dotyczących potencjalnej przyszłej koalicji. Czy to nie dziwaczne?

 

Cóż można sądzić na takie tematy? Jest egzotycznie. Zacznę może od tego, że w skład komitetu wchodzić mają m.in. członkowie Sojuszu Lewicy Demokratycznej i "Wszyscy Razem" - Piotra Kagankiewicza. Może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że sam były starosta jest równocześnie pełnomocnikiem w naszym okręgu wyborczym partii "Porozumienie" Jarosława Gowina. Kiedy to ugrupowanie było tworzone nie tak dawno temu, w jego skład weszła spora grupa osób ze Stowarzyszenia Republikanie.

 

W mojej ocenie (a jestem ze Stowarzyszeniem związany od samego początku i znam przez to rys światopoglądowy organizacji) twórcom partii, kiedy powoływali ją do życia i nadawali jej nazwę z całą pewnością nie mogło chodzić o jakąkolwiek komitywę z postkomunistami z SLD. I nie ma znaczenia, że sam szyld nie jest w lokalny projekt polityczny bezpośrednio zaangażowany. Można sobie wyobrazić członków "R" na listach PO lub PiS-u (dlaczego,  postaram się w swoim czasie wyjaśnić) ale na pewno nie ramię w ramię z kolegami Leszka Millera. Takie porozumienie to antyteza samego "Porozumienia".

 

Widać więc wyraźnie, że podjęto próbę utworzeni koalicji antypisowskiej, spersonifikowanej w naszym mieście w Marcinie Witko. Tylko, czy aby na pewno tak to powinno wyglądać? Zamiast budowania komitetu na podstawie jakichś programów, wytyczania celów zarządczych, tworzy się związki personalne. Ktoś powie, że różnice światopoglądowe nie mają znaczenia w zarządzaniu na szczeblu samorządu terytorialnego? Może i ma racje, ale tylko w przypadku osób, które żadnych poglądów sprecyzowanych nie mają. Bo jak połączyć ogień i wodę, czy różne perspektywy w postrzeganiu świata? W ten sposób nagle okazuje się, że konserwatysta jest różowym socjalistą a nastawiony w kampanii wyborczej progospodarczo liberał łupi podatkami przedsiębiorców.

 

No przecież nie można iść po władzę z samym hasłem odsunięcia od władzy kogoś innego. Samo krytykowanie Marcina Witko w sposób oczywisty się nie sprawdzi. Co to znaczy odsunąć kogoś od czegoś? Mnie kojarzy się tylko z jednym bon motem. Autorem tego powiedzenia jest o ile dobrze pamiętam Jarosław Kaczyński. Brzmi ono: teraz k...a My!.

 

Ludziom trzeba coś zaproponować. Nie można ich traktować, niczym Jacek Kurski, jak "ciemną masę". Jakąś spójną wizję miasta, która byłaby atrakcyjna dla jego mieszkańców, a równocześnie dawała szansę na rozwój. Ktoś to w naszym pięknym Tomaszowie dostrzega? Jakiś czas temu zaproponowałem nawet, że mogę taką koncepcję w jakiejś sensownej grupie stworzyć. Zgłosiły się dwie osoby: Kuba Olczyk i Basia Klatka. Jak na liczbę pretendentów na różne funkcje w nadchodzacych wyborach, to raczej mało 

 

Te polityczne boje przypominają pojedynki piłkarskie. Mamy dwie drużyny, każda chce wygrać, kibice się emocjonują i opowiadają po jednej lub po drugiej stronie. Czasem gotowi dać się pobić a nawet zabić. Jaki to ma jednak sens? Gdy się głębiej zastanowić to realne korzyści mają ganiający po boisku kopacze (często pochodzący z transferów - jeśli to się Wam z czymś kojarzy) a widzom zostają co najwyżej zszargane nerwy.

 

Wróćmy jednak do tych naszych tomaszowskich układanek. Najzabawniejsze jest w nich to, że Platformie Obywatelskiej wydaje się być bliżej do obecnie urzędującego Prezydenta niż by się to mogło na pierwszy rzut prawego oka wydawać. Czy ktoś pamięta falę lewicowej wściekłości, kiedy Schetyna przedstawił Kazimierza Ujazdowskiego, jako kandydata na urząd Prezydenta Wrocławia? Jak dla mnie nie było w tym nic dziwnego. Platforma zawsze miała silne skrzydło konserwatywne (nawet jeśli przez jakiś czas pozostawało ono lekko w ukryciu), a lewicowa frakcja to głównie mniej skompromitowany desant z upadłego SLD. To takie same ustawione na tradycyjne wartości środowiska jak te w PiS, z tym, że mniej autorytarne, praworządne i proeuropejskie jak chadecy Merkel w Niemczech. Dodatkowo PO przynależy z PSL CDU/CSU do Europejskiej Partii Ludowej, mającej charakter typowo chadecki.

 

Marcinowi Witko równie daleko do pisowskich ortodoksów. Widać to było nawet na niedawnym spotkaniu z marszałkiem Karczewskim. Jeśli się więc zdarzy, że do drugiej tury wyborów prezydenckich trafi on sam, ale nie z osobą umiarkowaną typu Barbary Klatki czy Generała Kempary lub inna osoba umiarkowana, a w to miejsce wskoczy kandydat pokroju Agnieszki Łuczak albo Jerzego Adamskiego - postaci skrajnie lewicowe z pzprowskimi korzeniami, to nie powinno być dla nikogo zaskoczeniem, że Platforma oficjalnie nie poprzez takich osób. Przynajmniej ja tak sądzę znając poglądy bardzo wielu ludzi z tomaszowskiej PO. Na pewno autor tego tekstu będzie namawiał ludzi w PO do takich opcji. W efekcie pomoże to Marcinowi Witce w reelekcji.  

 

[reklama2]

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

lxx 18.05.2018 11:43
Lewica - ta w wykonaniu SLD to pewnego rodzaju paradoks (lub karykatura lewicy jak kto woli). To za czasów SLD kościół został chyba najbardziej uposażony. To w 1993 roku za czasów SLD został podpisany konkordat. Posłuchajcie Pani Ogórek która sama nie może się zdecydować czy kandydowała z list SLD czy nie. To jedna z najbardziej zakłamanych partii politycznych, mających de facto najmniej wspólnego z lewicowymi ideałami

Peter 30.04.2018 01:10
z tą Świętosławą to pojechałeś;)

jarek 29.04.2018 16:01
N i SLD są tak słabe, bez ludzi, bez pomysłów, bez radnych, bez kasy czy czegokolwiek że nawet z Gowinem i Prawicą Razem pójdą przeciw Prawicy Razem do korytka potruchtają byle tylko kapnęło do kieszeni - frajerzy do Partii Razem?

kolo 24.04.2018 11:39
zgadzam się z autorem w jednym stwierdzeniu (już z komentarza).."Środowiska lewicowe niestety mają ten problem, że ciągle chciałyby komuś czegoś zakazywać" - może nie całe 'środowiska lewicowe' ale partia zbudowana na postkomuszych aparatczykach ZAWSZE ma tendencje do zamordyzmu, czego doskonałym przykładem jest obecnie rządzący PiS kato-lewactwo podlane brunatnym sosem. Mnie również to się nie podoba....SLD, szczególnie kiedyś pod rządami Millera ksywa 'korniszon' zdecydowanie bliżej było do liberałów niż do lewicy. Jak widać postkomuszy elektorat, który zbudował potęgę PiS, dzisiaj znów wraca do swoich liberałów. Jestem bardzo ciekawy jak będą wyglądały następne wybory parlamentarne i czy przepłoszony PiS posunie się do oszustw wyborczych. Wybory samorządowe to inna bajka...jak widać 'melanże' koalicyjne nie powielają 'ogólnopolskich' podziałów.

fctm 23.04.2018 12:06
Widzę kolejna wojenka na partyjnej linii tym razem wśród fanów wybranych opcji ;-) A ja jak zawsze napiszę jedno 30 lat i nic się nie zmienia po za szyldem partyjnym i wymieniającymi się osobami. Koryto to koryto i dla każdej Świni jest ono najważniejsze. Tak już mają te sympatyczne ssaki ;-) Co do dziennikarstwa i jego rzetelności proponuję obejrzeć najpierw fakty w tvn potem wiadomości w tvp- dwa światy gwarantowane.

do wpisu 14 22.04.2018 15:41
"Pani w komentarzu pisze felieton nierzetelny, spląszczający rzeczywistość" Stowarzyszenie "Nowoczesna" tak ma. Wystarczy sprawdzić w necie wszystkie gafy tego ugrupowania, a nawet na tym portalu..

Anna 24.04.2018 11:52
wystarczy przeczytać.... jakim trzeba być ignorantem w dobie internetu, aby nie uzupełnić podstawowych informacji - aby dać kres tej nieudolnej próbie krytyki informuję - Nowoczesna jest partią, stowarzyszeniem to jest kukiz- ten co to ze wszystkimi i przeciw wszystkim - w zależności z której strony wiatr zawieje :)

18.05.2018 22:47
"Nowoczesna" się sypie. Członki z niej uciekają nagminnie. Tylko w 2018 roku: 11 stycznia – Adam Cyrański wystąpił z partii. 24 lutego - odszedł kierujący dotychczas jej młodzieżówką Adam Kądziela. 9 maja - Joanna Scheuring-Wielgus i Joanna Schmidt wystąpiły z partii. 11 maja - " Nowoczesną" opuścił jej założyciel Ryszard Petru. Do wyborów pozostanie w niej chyba tylko Katarzyna Lubnauer i Kamila Gasiuk-Pihowicz. Wtedy będzie TWA.

woj 22.04.2018 14:52
związki personalne , bardzo trafnie to nazwaleś. W tym mieście coraz cześciej mamy do czynienia z sytuacją typu, obojętnie gdzie bedę należał - należy mi sie stanowsiko i państwowa kasa.Ciemna masa ma zaglosować tak , zeby dalej żyło się bezproblemowo i z perspektywą załatwienia jak najwiekszej ilości spraw komu ? wyborcom ? Zakilka lat przejdziemy do porzadku dziennego , że normą będzie tzw dziedziczenie stanowisk i funkcji. Najbardziej zabawne jest to, że można łączyć np 3, 4 i więcej - czuć sie wybrańcem i niezastąpionym. Nie ważne wykształcenie , doświadaczenie , efekty pracy , teraz liczy się promocja . Można wejść do kałuży , wyłowić z zalewu butelkę, iść na 20 akademii, zorganizować 10 osobową manife i jest się społecznikiem zatroskanym o sprawy mieszkańców.Zeby pracować w samorządzie i na stanowiskach , przynajmniej trzeba sie wykazać ze coś sie w zyciu zrobiło , dla ludzi także. Partyjne uklady , szachy i roszady i najważniejsze - legitymacja , ale nie spoleczna tylko partyjna i juz mozna być !!!! Można być kierownikiem JST i nie mieć czasu na pracę bo przecież jestem Radnym. Akadamię na 8 marca otwiera wójt i wręcza kwiaty, na 11 listopada to samo i tak w ciągu roku 20 razy. Przeciez to robia ludzie za państwowe , a nie za pieniądze prywatne elit.Można by tak całe eseje ale co to da . Portal nazwie takiego ze zasmieca forum , lub troluje lub pisze nie na temat. Nazwą takiego dziwadłem , hamulcowym czy wywrotowcem lub wrogiem politycznym lub publicznym . Więc lepiej związki personalne omijać szerokim łukiem i nie czytać prowokacyjnych felietonów . Za kilka miesięcy zaś zobaczymy tytuły " X znowu radnym, X znowu dyrektorem, x znowu , x ponownie ". Zbawcy i znawcy powrócili, jak dobrze że są , dzięki partyjnym i personalnym związkom. No ale o co chodzi - wybrańcy ludu. I nie przekonuj Redaktorze że warto bić pianę i pisać komentarze , bo piana ( śmietanka ) jest dla wybrańców . Kilkudziesięciu radnych , niech zaprezentują swoje 4 letnie dokonania , pretendenci co stoja godzine przed sądami, składają kwiaty czy jada na manifestacje i selfi sobie robią - a gdzie faktyczna praca spolecznika ? Pani w komentarzu pisze felieton nierzetelny, spląszczający rzeczywistość, to niech Pani poprosi kolegów i koleżanki z tej tzw nieoficjalnej koalicji o raport , rzetelny i niezplaszcvzony na zakończenie obecnej kadencji , chętnie poczytamy wszyscy. Panią także poprosze o kilka słów o swoich dokonaniach i efektach pracy. Na koniec takie pytanie i prosze o odpowiedź - Czy ma Pani takie samo wrażenie jak ja , że bez wzgledu na ilośc przeczytanych książek, doświadczenie i lat pracy, wszystkie dycyzje i ważne kwestie wybrańcy załatwiają za nas bo wiedza lepiej ? Ile spotkań z wyborcami zorganizowali radni w czasie kadencji ? zna Pani takie dane , daty i poruszane kwestie ?

m&m 22.04.2018 14:17
Czego by nie robili, to bez znaczenia. To tylko dzielenie tortu, którego nie dostaną. Nie było w Tomaszowie prezydenta / kandydata , o którym mieszkańcy mieliby tak dobre zdanie.

SK 22.04.2018 10:20
Ten "artykuł" jest niesłychanie nierzetelny, przekłamany i spłaszczający rzeczywistość, a tego typu "dziennikarstwo" powinno być karane. No chyba, że ma zaliczać się do kategorii politycznego science fiction, co powinno być drukowanymi i wyboldowanymi literami zaznaczone już na wstępie artykułu.

22.04.2018 10:09
Z tym, że kolejność jest w odwrotna. Trochę to napisałem dla inteligentniejszych ludzi, którzy pojma że chodzi o różne zdarzenia i to nie tylko popularny chocholi taniec, ale również szereg rozmów, jakie się toczą i Wyspiański je opisuje. Pierwsza część mówi o pewnej formie beztroski, druga o niemożności zrozumienia i otepieniu. Sorry, często zapominam, że są ludzie, którzy za mną nie nadążają i nie ma w tym jakiejś arogancji, tylko specyfika podejścia do procesu twórczego. Witkacego i Gombrowicza też mało kto ogarnia ;)

Dimos 22.04.2018 08:59
Koalicje i spiski były i będą. Obecny Tomaszów to 6 spółek co daje 6 prezesów, setki kierowników, tysiące etatów. To wielkie koryto. Wielu chcę być panem tego folwarku. Problem w tym, że lokalny PiS nie jest zadowolony z wyczynów pana. Chcą nowego co doceni tych bardziej zasłużonych.

666 22.04.2018 07:22
To jak to najpierw PO z N. , SLD i Kukiz15(Jurka Niemczyka) budowali wielką antypisowską koalicję w TM a teraz to dopradzają ich do SLD i Kagankiewicza? To tylko patrzeć jak doproszą do nich Szewczyka :) W myśl zasady wszyscy przeciwko Witce. Tą satyra to chyba nawet Rosiewicza i Pietrzaka razem wziętych przerasta, ale jak to mówią w polityce Panie nie takie rzeczy już widziano, tym bardziej w tomaszowskiej

J.W 22.04.2018 06:08
Zastanawiałem się na kogo zagłosuje w wyborach samorządowych i dzięki temu artykułowi już wiem.Dziękuje:) Obecny Prezydent musi wygrać,Bo nieudacznicy połączyli siły i dalej chcą koryta. Prezydent Witko nie był moim faworytem,ale już jest!!!

Anna 24.04.2018 11:48
Skoro budujesz swoje poglądy na felietonie - jak napisał redaktor - opracowanym w oparciu o subiektywne oceny, to tylko pogratulować własnego zdania , ha, ha, ha.

Zosia 22.04.2018 00:22
Redaktorze Strzępek- kiedy to porozumienie zostało zawarte?

Porozumienie 22.04.2018 08:56
Ano nigdy.

Ten cytat na początku 22.04.2018 00:14
to, zdaje się, z "Pani Twardowskiej" Mickiewicza, a nie z "Wesela" Wyspiańskiego...

22.04.2018 00:16
Przecież nie napisałem, że z Wesela. Połaczyłem dwa literackie twory

Adam Mickiewicz 22.04.2018 08:17
Wszak w Weselu nie takie rzeczy poeta Wyspiański opisywał....Jedzą, piją, lulki palą, Tańce, hulanka, swawola; Ledwie karczmy nie rozwalą, Cha cha, chi chi, hejza, hola! Twardowski siadł w końcu stoła. Podparł się w boki jak basza; "Hulaj dusza! hulaj!" - woła, Śmieszy, tumani, przestrasza.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama