Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 04:04
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Prawym okiem: każdy jest podejrzany a jak nie jest to i tak będzie

Przyznam, że po raz kolejny przeraziłem się dzisiaj nie na żarty. Nie na żarty, bo temat związany jest z funkcjonowaniem Policji, a nie po raz pierwszy działania tej formacji budzą moje zastrzeżenia.

Otóż moje przerażenie wywołała dzisiejsza informacja o młodym mężczyźnie zatrzymanym na ulicy, ponieważ funkcjonariusze uznali, że chłopak w podejrzany sposób się zachowuje. Został przeszukany i zbadany. Wcześniej nie był notowany. Policjanci nie znaleźli przy nim niczego zabronionego, więc postanowili zrobić mu przeszukanie w mieszkaniu.

Pomijam tu fakt, że w mieszkaniu coś tam w sumie znaleźli. Pytam tylko nieśmiało ale i z trwogą, czy każda osoba, która wyda się policjantom podejrzanie zachowująca się na ulicy, będzie poddana rewizji osobistej a w jej mieszkaniu zostanie zrobiony tzw. "kipisz"?

To ja od dzisiaj przestaję wychodzić na ulicę. Ktoś się uśmiecha pod nosem? To radzę przejrzeć swoje domowe komputery, bo może nawet nie wiedziecie a wasze dziecko używa programów P2P do ściągania z sieci nielegalnych filmów i muzyki a funkcjonariusze odwiedzą Was, bo im się zdawało będzie, że coś tam z Wami jest nie tak.

Okazuje się, że żyjemy w tzw. państwie policyjnym. Zresztą tkwimy w nim nie od dzisiaj. Kilka lat temu, pewien student, syn znanego tomaszowskiego polityka wygłupił się razem ze swoim kolegą, będąc po kilku piwkach wypitych na krakowskim rynku. Co zrobili? Ano nieco wstawieni spacerowali nad Wisłą. W pewnej chwili zobaczyli na brzegu rower wodny.

Studenciaki niewiele myśląc wsiedli i zaczęli pedałować. Do brzegu odholowała ich Policja. Właściciel (zapewne nakłoniony przez funkcjonariuszy) zgłosił kradzież. Efektem była rewizja w domu rodziców. Sposób myślenia prosty: skoro ukradli rower, to przecież w domu mogą mieć też inne "fanty".

Oczywiście wiemy, że funkcjonariusze potrafią być dyskretni i zachować tajemnicę służby. Właśnie dlatego dopiero po dwóch dniach całe miasto mówiło o tym, że tata i mama wychowali złodzieja a pewnie i narkomana.

Okazuje się, że można być przestępcą nieświadomym, bez zamiaru popełnienia przestępstwa. Kilka lat temu moje matka prowadząc sklep spożywczy spóźniła się o jeden dzień z zapłatą za zezwolenie na sprzedaż alkoholu. Skonfliktowany ze mną ówczesny prezydent kazał złożyć do prokuratury wniosek o ściganie.

To wtedy dowiedzieliśmy się, ze taka spóźnialska osoba, mająca legalne zezwolenie może być potraktowana w naszym kraju w taki sam sposób jak bazarowy handlarz wódą lub meliniarz sprzedających podrabiany alkohol.

Jaki materiał dowodowy był potrzebny tomaszowskim policjantom? Najbardziej potrzebne były odciski palców właścicielki firmy. To nie żart. W sprawie wynikającej z zapomnienia pobierano odciski palców, w haniebny sposób poniżając osobę, od której je pobierano.

Tak więc drodzy tomaszowianie, nie jestem w stanie zdefiniować Wam w sposób jednoznaczny, co oznacza sformułowanie "zachowywać się podejrzanie" albo w "podejrzany sposób" ale w czasie dzisiejszych obrad Rady Powiatu zaobserwowałem dziwne zachowania 21 radnych, którzy wzbudzali co rusz moje podejrzenia poprzez swój jednogłośny sposób głosowania, co ich postępowanie czyni chyba ewentualnie niejednoznacznym.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

red 15.02.2015 01:24
raczej powinni miec nakaz sadowy na przeszukanie mieszkania, chyba ze bylo podejrzenie utraty zdrowia badz zycia to co innego, ale takiej obawy chyba nie bylo. proceder byl bezprawny.....

126p 11.02.2015 16:35
Chłopaki z Ludwikowa(15/16/17/18/19lat) są podejrzani o kradzież złota, i pobicie, o którym nic mi, ani nikomu innemu nie wiadomo, ani o jednym ani o drugim.'policjanci' jeżdżą nam po uliczkach, i gapią się w okna.. śmiesznie to wygląda. :D

CZAK 11.02.2015 12:17
Ja proponuje zmienić komendanta, to i policja inaczej zacznie funkcjonować. Tyle co ja np. się nasłuchałem na jego temat to masakra. Gościu ma najwidoczniej nierówno pod sufitem skoro policja w naszym mieście zamiast pomagać to czeka na błąd i jak cie upoluje to kara. Gdzie tu sens i gdzie logika >?

Tomek 02.02.2015 17:11
mają prawo wylegitymować każdego... nie ma znaczenia czy ktoś zochowuję się podejrzanie czy też nie.

obiektywny 01.02.2015 22:17
naiwności droga! Nie ma przypadków w działaniach policji. Są tylko podpier...cze i podpier...ni! Najczęściej tak właśnie tępią konkurencję, w przypadku handlu prochami , fajami czy jakimś innym zajzajerem. Robią to pewnie anonimowo, jako "życzliwi". Są jeszcze 60ny, na których działalność po takich przysługach panowie policjanci przymykają oko.

Kasia 01.02.2015 17:44
Taki przykład jedziemy z mężem autem na przejażdżkę i skręcilismy gwałtowne za radiowozem poczym odrozu zostaliśmy zatrzymani i się musieliśmy tłumaczyć bo jak PanPolicjant stwierdził było to podejrzane i co teraz to też będą dom sprawdzać

weltmeister 01.02.2015 07:37
Zróbmy referendum i jeden dzień bez Policji :) Zobaczymy jakie będą opinie i komentarze po takim dniu :) o ile będzie miał kto komentować :)

odp. 03.02.2015 09:12
Widzisz człowieku sens tego co napisałeś? Myślisz ze kto napisze ze nie chce policji przez jeden dzień???? Tylko idiota, nawet bandzior wie ze przed innym bandziorem obroni go policja. Gratuluję pomysłu, daj bandytom prawo w ich ręce na jak to piszesz 1 dzień i schowaj się od razu bo skąd możesz wiedzieć ze po ciebie nie przyjdą. Policja była,jest,być musi. Takie mamy czasy ze do munduru nie wszyscy się nadają. Ps. Jest takie powiedzenie że jak się broi to się boi, może twój post ma takie podłoże?????

u 30.01.2015 19:28
Ludzie gdybyście choć trochę byli rozsądni to wiedzieli byście że tak musiało być kipisz był zaplanowany a ta historia która czytamy to poprośtu wymysł pani rzecznik. Tyle w temacie. Nie weszli tak poprośtu bo wiadomo że nikt by na to nie pozwolił

30.01.2015 15:58
Taki chory system w Polsce jest od zawsze. Łatwo każdego oskarżyć i poddać go sankcjom do aresztu włącznie ale już znacznie trudniej skazać. To niestety efekt zarządzania przy pomocy statystyki i nieprawidłowo pojmowanej skuteczności działań. Nie demonizowałbym akurat tu działań policji. W kontekście chorego systemu policjanci postąpili pewnie i logicznie. Jak ktoś jest "pod wpływem" a nie czuć alkoholu to mogą być narkotyki a jak narkotyki to albo kupił albo sam w domu produkuje. Prawo pozwala na rewizję "na legitymację", która to rewizja musi być później zatwierdzona przez prokuratora. Oczywiście takie działania można zaskarżyć i tu znowu policja dostaje bo prokuratorzy i sędziowie mają immunitet a policjanci nie. Kolejne przykłady przedstawione to jednak jakieś przestępstwa mniejszej wagi lub wykroczenia ale tak oczywiste, że Statystyka musiała zadziałać. Szkoda było, żeby nie wykazać się skutecznością jeśli wszystko było "czarno na białym". To jednak, że machina prawna działa źle nie jest winą najmniejszych trybików czyli policjantów. To system jest tak stworzony i chyba do twórców systemu powinniśmy mieć pretensje.

Ajdejano 30.01.2015 15:31
Do wpisu nr 12: No - dobra. Niech tak będzie. Ale nie to jest najważniejsze - kolego - kto to powiedział. Wiadomo, że był to zakuty komunista-przestępca, wypowiadający taką swoją opinię. I przecież chyba zorientowałeś się, że nie chodziło mi nie o to, kto tak powiedział, ale oto, że podobną zasadę zastosowali ci funkcjonariusze, których opisał p. Mariusz Strzępek. I lepiej byłoby, jakbyś odniósł się do takiego postępowania tych opisanych policjantów. Więc teraz mam wątpliwości: czy nie zakumałeś, o co mi chodziło w mym poprzednim wpisie, czy celowo zaciemniasz temat, zbaczając na boczny tor.

kiki 30.01.2015 12:13
Każdy młody z tego kraju ucieka bo permanentnie czuje się podejrzany, Bóg jeden wie o co i za co. Niestety wbrew głoszonej propagandzie o troskliwej opiece o swoich obywateli, państwo polskie wbrew zapewnieniom, w istocie rzeczy jest przeciwko każdemu obywatelowi potęgując politykę podejrzeń i prześladowania. Nie dziwota więc, że Polska się wyludnia i wymiera. Największym zagrożeniem dla obywatela jest komunistyczna nomenklatura i Urząd Skarbowy, który puszcza wszystkich w skarpetkach, chcących tworzyć potęgę gospodarczą i militarną Polski.

Ajdejano 30.01.2015 12:07
Szanowny Panie Mariuszu: przecież jest Pan raczej normalnym facetem i całkiem rozsądnym. Z pewnością zna Pan życie, historię - naszą polską i naszych różnych sąsiadów. Czyżby, naprawdę Pan nie wiedział, że policja jest u nas (w Polsce) jedną z ostatnich instytucji, która zapomni komunę i z której komuna zostanie wypleniona jak stonka z ziemniaków. Chociaż nie wiem, czy kiedykolwiek (jak stonka z ziemniaków) z tej instytucji zniknie ta czerwona zaraza i to wszechobecne tam bezmózgowie. Przecież doskonale wie Pan, że ich idol (ciągle żywy) - Josip Dżugaszwili (zwany Stalinem) mówił: dajcie mi człowieka - a paragraf na niego zawsze się znajdzie. I ci chłopcy tę dewizę stosują i będą stosować. Czy naprawdę spodziewa się Pan po policji czegoś więcej ?! Panie Mariuszu - trochę rozsądku!

Patom 30.01.2015 14:15
To nie słowa Stalina Ajdejano "Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie" - powiedzenie (maksyma) z okresu PRL, przypisywane prokuratorowi ery stalinowskiej w ZSRR, Andriejowi Wyszyńskiemu. Powiedzenie to zostało nazwane jednym "z najbardziej społecznie popularnych, przygnębiających i oddających powszechną bezbronność wobec niesprawiedliwego sądu powiedzonek charakteryzujących wymiar sprawiedliwości we WSZYSTKICH krajach rządzonych przez komunistów - Wikipedia

30.01.2015 09:13
A ja znalazłem dobrego bloga, jak gość załatwia niekompetentnych albo udających cwanych bankowców: http://samcik.blox.pl/2013/11/...o-sie.html

Jolka 30.01.2015 08:12
w newsie prasowym wyczytałam że Straż Miejska wlepiła mandat policjantom, dobre sobie http://niezalezna.pl/63677-str...-rowerowej

ComTM 30.01.2015 07:31
Ocena pracy Policji, tak samo jak jej praca, nie jest łatwa. Z jednej strony oczekujemy skuteczności w walce z przestępczością i działań prewencyjnych, a tak można nazwać przeszukanie (ze skutkiem pozytywnym) mieszkania podejrzanego... Z drugiej strony niemal każdy sam doświadczył lub zna przypadki aroganckiego, nieuzasadnionego nadużycia władzy przez jakiegoś policjanta. Trudno nie zgodzić się z autorem, że takich przypadków jest coraz więcej. I nie ma co się dziwić, gdyż jest to oczywisty skutek rosnącej arogancji władzy w ogóle, chyba na każdym szczeblu jej sprawowania. Tylko, że jakoś przyzwyczailiśmy się do tego, że obywatel jest dla "władzy" a nie odwrotnie. Mam nadzieję, że do czasu...

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama