Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 22:37
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Wszyscy są tu ofiarami

Wczoraj na jednym z anonimowych profili na portalu Facebook pojawiło się zdjęcie mężczyzny w wieku ok. 30+ z dosyć drastycznym podpisem. Według autora tego "mema" osoba widniejąca na fotografii zwabiła do swojego mieszkania i zgwałciła 15 letnią dziewczynę. Podano jego imię, nazwisko a także niemal dokładny adres zamieszkania. Post szybko zyskiwał kolejne udostępnienia i rozprzestrzeniał się w sieci niczym zaraza.

 

Wiele osób całkowicie bezkrytycznie przekazywało sobie post dalej. Zaczęły pojawiać się kolejne komentarze. Część na szczęście krytycznych. Mimo to grillowanie mężczyzny trwało. W końcu zabrał głos on sam. Zapowiedział skierowanie sprawy do Policji. Uważa (zresztą słusznie), że złamano prawo, że jest ofiarą rozpętanej nagonki. Historia smutna i niebezpieczna. I żeby było jasne, niezależnie od wszystkiego, w mojej ocenie dla obu stron.

 

Sam nie wiem ile osób podesłało mi wczoraj link do wspomnianego wyżej zdjęcia. Było tego  sporo. Jeszcze dzisiaj pokazywali mi je moi znajomi. Wczoraj wieczorem udało mi się dotrzeć do młodego człowieka, który zdjęcie w sieci umieścił. Zapytałem, czy chce o tym porozmawiać. Nie mógł zdecydować się na początku ale w końcu napisał, że jak chcę pogadać to teraz. Mina mojej żony, kiedy o północy oświadczyłem, że wychodzę z domu z kimś porozmawiać, mówiła co myśli o tym co robię.

 

Kolejną godzinę spędziłem na ławce rozmawiając z młodym człowiekiem. Mówiliśmy sporo o życiu, muzyce, świecie jaki nas otacza, technologii która nas odczłowiecza i oczywiście o tym dlaczego postanowić oznaczyć piętnem kogoś, kogo chyba nawet osobiście nie zna. Ta ponadgodzinna rozmowa była niezwykle smutna. Błysk w oczach widziałem, kiedy rozmawiać zaczynaliśmy o muzyce i kiedy opowiadał o kobietach swojego życia.

 

Dlaczego postanowił ukrzyżować nieznanego sobie faceta? Uważa, że tamten na to zasłużył. Bo ten drugi ponoć skrzywdził kobietę, którą on kocha... skrzywdził siedem lat wcześniej.

 

Cholera... Mamy w sobie często taką wewnętrzną potrzebę wymierzenia "sprawiedliwości" własnymi rękoma. Większość z nas jednak tej potrzeby na co dzień nie realizuje. Gdy mija pierwsza złość chowamy nasze mentalne karabiny maszynowe i siekiery w najgłębsze zakamarki naszych umysłów, często wstydząc się pierwszego uczucia złości.

 

Historii o gwałtach wysłuchałem na przestrzeni minionych 30 lat co najmniej kilkadziesiąt. Mówię o tych, które opowiadały mi osoby, twierdzące że były ich ofiarami. Ciekawe jest to, że 90 procent było po prostu wyssanych z palca.

 

Po co ktoś, kto nie był dotknięty krzywdą, opowiada, że go ona spotkała? Motywy bywają różne. Czasem jest to chęć zemsty na byłym partnerze, zepsucia mu opinii, a czasem zwrócenie na siebie uwagi, gra na uczuciach, wykorzystywanie wrażliwości.

 

Co ciekawe, kiedyś jedna pani i mnie próbowała oskarżać o próbę ścignięcia jej majtek wbrew jej woli. Na szczęście Prokuratura szybko zweryfikowała moje przebywanie w innym miejscu w danym dniu i o danej godzinie.

 

Łatwo komuś zszargać opinię? Bardzo łatwo. Szczególnie w obecnych czasach, kiedy technologie informatyczne potrafią przekazywać informacje w tempie błyskawicznym i mogą zniszczyć komuś życie w ciągu dosłownie kilkunastu minut.

 

Nie twierdzę oczywiście, że i w tym wypadku dziewczyna nie powiedziała prawdy swojemu chłopakowi. Pokazuję jedynie pewne sytuacje, z którymi osobiście się zetknąłem. 

 

Najgorsze jest to, że zniszczenia czynione są nie tylko w życiu jednej osoby, ale wiele osób wokół. Dzisiaj rano rozmawiałem też z mężczyzną ze zdjęcia. Nie może sobie poradzić z tym, że informację zobaczyła też w internecie jego matka. Zapewnia, że złożył wniosek o ściganie, a sprawą mają zająć się policjanci od cyberprzestępczości.

 

Młody człowiek, który informację rozpowszechnił specjalnie się nawet nie ukrywa. Mnie udało się dotrzeć do niego w niespełna pół godziny. Mimo całej swojej wrażliwości nie jest w stanie zrozumieć, że krzywdzi nie tylko człowieka o którym myśli, że wyrządził zło bliskiej mu osobie (której ufa bezgranicznie) ale również czyjąś rodzinę, a także samego siebie i ludzi, którzy są mu bliscy. Wszyscy są tu ofiarami. I trudno znaleźć sposób na naprawę tego, co już zostało zepsute. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

m&m 16.08.2018 16:40
Moim zdaniem, póki co, to ofiarąjest tu pomiawiamy człowiek. Sprawa gwałtu powinna być zgłoszona na policję i zweryfikowana. takich spraw nie załatwia się w ten sposób.

Urszula 15.08.2018 20:50
To bardzo przykre jak łatwo dzisiaj przez internet zniszczyć człowieka.Bardzo dobrze że kieruje Pan sprawę do Sądu,niech gówniarz odpowie za zniesławienie.

Kala 15.08.2018 16:25
Dlaczego osoba zgwałcona nie zgłosiła się od razu na policję z oskarżeniem? Dlaczego tak długo czekała? 7 lat . Myślę, że to bujda z tym że została zgwałcona. Znam osobiście oskarżonego mężczyznę i szczerze myślę że sama poszła dobrowolnie z nim i się z nim przespała, a potem wymyśliła historię. Dziewczyno opamiętaj się bo niszczysz komuś życie.

Anonim. 17.08.2018 00:57
Mylisz się. Znam ofiarę i znam wszystkie odpowiedzi.

Tomasz 17.08.2018 08:30
Jeśli znasz wszystkie odpowiedzi i jesteś pewien/pewna swoich racji, to dlaczego ciągle i wciąż się ukrywasz ?

kp21 15.08.2018 16:22
To wszystko ukartował syn tego niby "gwałciciela".

Anonim 17.08.2018 01:09
Nie mistrzu. To nie pasierb, tylko osoba ktora zna ofiare i ktora bedzie to naglasniac az dopoki nie stanei przed godlem naszego orla bialego w Sadzie gdy tam dosiegnei go reka sprawiedliwosci.

Przerazony. 15.08.2018 13:00
Moze niech ofiara sama sie wypowie czy wlasnie ta osoba ja zgwalcila. ? A nie bez dowodow czy swiadkow oczerniac czlowieka i to na portalu spolecznosciowym facebook. To jest przerazajace. No inny czlowiek co ma slaba psychike moglby tego nie wytrzymac.

Anonim 15.08.2018 10:54
Ten pedofił zwabił do Swojego domu i zgwałcił 15-natolatkę. Czekamy na odzew PKK w Tej sprawie, jesteśmy gotowi do podjęcia walki z Tą ludzką bestią. Jesteśmy gotowi do zamienienia temu człowiekowi życia w piekło takie samo jakie on zafundował ofiarze. Nie boimy sie bo mówimy prawdę, nie szkalujemy tego bydlaka bezpodstawnie, a sprawę będziemy nagłaśniać aż do skutku, aż do momentu kiedy dosięgnie go ręka sprawiedliwośći.

Ja 15.08.2018 12:01
Będziesz mu płacił mnóstwo kasy, zamiast wyjaśnić sprawę, to pójdziesz z torbami.

Appo 15.08.2018 02:01
Gdy serce decyduje o wszystkim.. tragedia

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent Pięć interwencji jednego dnia na Zalewie Sulejowskim. Ratownicy apelują o ostrożność Lechia wraca przed własną publiczność. Znamy terminy trzech kolejnych spotkań
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama