Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 07:11
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Bezsilni, kosztowni i niepotrzebni

Czy Straż Miejska jest w ogóle potrzebna? Takie pytanie zadaje sobie wielu mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Wiele miast zlikwidowało tego rodzaju podmioty, uznając że koszty ich funkcjonowania są nie współmierne do korzyści, jakie płyną z ich istnienia. Sprawdziłem, że u nas w mieście utrzymanie kilku strażników i dwóch komendantów kosztuje mnie, jako podatnika, półtora miliona złotych rocznie. Równocześnie zakłada się, że wpływy z mandatów to 75 tysięcy złotych. Nie chodzi jednak o to, by Tomaszowian karać bez umiar aby zyskać uzasadnienie własnego trwania ale o to, by z czarnomundurowej formacji płynęły jakieś korzyści. Czy takie są rzeczywiście? Może warto byłoby aby jacyś radni zainicjowali dyskusję w tym temacie, ponieważ uważam, że obserwując miasto, można mieć sporo wątpliwości. Wystarczy przejechać się w kierunku Spały. Kiedy tylko miniemy przejazd kolejowy, po lewej stronie ulicy mamy zabudowania, które same w sobie stanowią wizytówkę nie miasta ale właśnie funkcjonowania służb miejskich a przede wszystkim Straży Miejskiej. Należące, na ile zdążyłem się zorientować, do prywatnej osoby, ruiny nie tylko straszą przejezdnych ale również stanowią zagrożenie, ponieważ nie są w żaden sposób zabezpieczone. Strażnicy Miejscy okazuje się, że są bezsilni, podobnie jak w przypadku śmietniska przy ulicy Legionów. Skoro więc są bezsilni, to może nie są potrzebni.

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

panka 31.05.2013 13:04
A w mojej dzielnicy, odkąd powsyała ta ZACNA INSTYTUCJA STRAŻ/hi,hi/MIEJSKA nie widziałam ani jednego funkcjonariusza/pracownika?urz ędnika?/nawet na spacerku.O,przepraszam.BYLI,PR ZYJAECHALI WE CZWÓEKĘ,PO DONOSIE, w godzinach wieczornych,BO SĄSIAD KOGOŚ TAM WYLEWAŁ WODĘ NA SWOJĄ TRAWĘ,A PODOBNO BYŁA BRUDNA.

22.05.2013 13:55
nie KIKI nie dzieci, sorry za przejęzyczenie, miałem na mysli tych rajzerów i że dzieci chodzące rano do szkoły musza to oglądac co dzień ....

KIKI 22.05.2013 13:54
Często przechodzę przez park na Michałówku. Ładne drzewa, ławeczki, alejki tylko siąść na trawie i wypoczywać. Niestety nie da rady. Pomijając fakt, że tam wrony zrobiły sobie rondo i obs...ją cały teren, to jeszcze mieszkańcy domów położonych po lewej stronie Zakątnej (tam gdzie są nowe i zadbane domki na malutkich posesjach - specjalnie poszłam za takim delikwentem) traktują ten park jak swój prywatny wybieg dla psów. Psy oczywiście bez smyczy, kagańców pomimo tego, że tamtędy chodzą dzieci do i ze szkoły. Nikt nie sprząta, bo po co - "to nie moje". Były ustawione specjalne kosze na psie nieczystośc, ale zniknęły. A na dodatek straszy tam budynek po byłej "Sosence" całkowicie zdemolowany. Ludzie, przecież "Sosenka" była zbudowana po 1970 r. Przez pewien czas mieściło się tam przedszkole, a nie może być i dziś? To przecież woła o pomstę do nieba ... Czy ktoś nie mógłby tego budynku wydzierżawić za rozsądną kwotę, wyremontować i np. jeśli już nie przedszkole, to chociażby jakąś hurtownię, a może pomieszczenia SM?

KIKI 22.05.2013 13:05
A ja taką samą parkę często widzę siedzącą na ławeczce nad stawem w Parku Miejskim.

Matrix 10.05.2013 14:39
Potrzebna jest BARDZO i tyle! Fajne chłopaki są i dziewczyny również są fajowe. Parami zawsze się lepiej dogadać, iść na spacer i pojeździć na rowerku. Musi być ona, bo jak by ją rozwiązać, to powiększy bezrobocie duże w naszym mieście. Dodam jeszcze to, że zasila budżet miejski, wydaje zarobione pieniędze na różne rzeczy, których pełno wyprodukowano. W ten sposób nakręca gospodarkę naszą krajowa i nie tylko. Teraz idą nowe czasy sortowania śmieci, a w blokach nie będą chcieli tego robić i trzeba ich będzie pilnować. Bloków jest dużo, to trzeba będzie jeszcze zatrudniać, co zmniejszy bezrobocie i da powody do dumy naszym władzom.

08.05.2013 16:05
Psie odchody również staramy się sprzątać, ale w tym przypadku najwięcej zależy do właścicieli czworonogów - mówi Jan Nowakowski, prezes SM "Przodownik". W TIT ukazał sie artykuł na temat zalegających psich odchodów i wyżej zacytowałem fragment wypowiedzi Prezesa Spółdzielni PRZODOWNIK pana J.Nowakowskiego .. A gdzie jest STRAŻ MIEJSKA która właśnie po to jest aby sprawdzac czy właściciele sprzątają po swoich pupilach , przecież są odpowiednie na to kosze... dziwi mnie podejście właścicieli tych czworonogów przecież na tych trawnikach za blokami bawią się wasze nasze dzieci i załatwiają nasi czworonożni ulubieńcy i TUTAJ czasem nasuwa się pytanie kto jest ważniejszy PIES czy DZIECKO!!!! bo skoro sami nie dbamy o to aby nasze dziecko bawiło się w czystych warunkach. WARTO zastanowic się ja osobiście na osiedlu NIEBRÓW widuje dwie panie które sprzątają po swoich pupilach. czy naprawde sprawia wam to przyjemnośc chodząc chodnikami które całe obrzeża trawników mają sorry zasrane... BO mnie bierze obrzydzenie !!!!!!!

moherek77 08.05.2013 14:22
po kilku latach mieszkania na niebrowie widziałem sm przejechali bardzo szybko może zabłądzili

Popieram wpis gościa 51 08.05.2013 10:00
Popieram wpis gościa 51

07.05.2013 19:49
przechodziłem dzisiaj około godziny 15.00 aleją Św.Antoniego i przedstawie państwu cudowny widok : na dwóch ławkach zaraz za hotelem ale po stronie sklepu zoologicznego Wożniaków, spało pijane to za mało powiedziane zajebane towarzystwo a pod ławkami puste puszki po piwie , wracałem z powrotem w stronę centrum po upływie półtorej godziny to pijane towarzystwo nadal leżało na tych ławkach ale sie budziło do zycia .... Tutaj nasuwa się pytanie co robi POLICJA co robi STRAŻ MIEJSKA że takie widoki trzeba oglądac w ścisłym centrum miasta na głównej ulicy ..... a żeby było ciekawej to na ławce koło dawnej EWY siedziało trzech kolejnych muszkieterów w stanie wesołym i rozlewali jakiś wynalazek z butelki ..... SZOK !!!!!!! CUDOWNY widok naprawde !!!!!!

Urodzony w Tomaszowie Mazowieckim 07.05.2013 18:36
Straż Miejska, w naszym rodzimym wydaniu, jest absolutnie niepotrzebna. Usprawiedliwienie na jej utrzymanie upatrywałbym jedynie w takim przypadku, że byliby w niej zatrudnieni - na przykład - byli zasłużeni i wybitni sportowcy miejskich klubów takich jak Lechia czy Pilica, którzy po zakończeniu kariery sportowej mieliby utrzymanie i - względnie, tak mi się wydaje - godziwe życie. Taka straż miałaby szacunek mieszkańców, a wybitni sportowcy przekonanie, że w Tomaszowie Mazowieckim, po zakończeniu czynnego uprawiania sportu nie będą pozostawieni sami sobie.

06.05.2013 16:39
Bylo w komentarzach nt. google street view o smieciach i brudnych ulicach. Ktos napisal, ze taniej mandaty wystawiac (przez straz miejska) niz zatrudniac do sprzatania ulic. Moze to byloby rozwiazanie? Zmienic straz miejska na ACW (Agencje Czystosci Wewnetrznej) - zachowac miejsca pracy i zrobic cos bardziej pozytecznego. Moze, przy okazji takiej przemiany, pan Rezydent Krzesła Prezydenckiego by sobie zdjęcie zrobił na tle sprzątających w fajowo oplątującym kolorowe wielkanocne jaja krawacie jaki to aktywista jest - przydałoby się podczas kampanii do jakiegoś tam następnego urzędu wymagającego rewitalizacji czegoś tam. Przy okazji sprzatania, mogliby wreszcie ten trawnik posiac co to kiedys od nich dostalem mandat za parkowanie na nim zeby bylo zielone i jakas trawa na nim rosla by innym kierowcom sie nie pomylilo z poboczem.

japa 06.05.2013 14:47
Straż miejska jest nie potrzebana

CESIA: 06.05.2013 08:05
Straż działa wybiórczo i na polityczne zamówienia miasta, nie stosuje tych samych kryteriów wobec wszystkich obywateli, karze właścicieli prywatnych posesji , a udaje że nie widzi bałaganu wokół miejskich obiektów.

06.05.2013 05:46
Chodzę raczej po centrum

olek 05.05.2013 17:28
Tak zlikwidować wszystko na nic nie ma pieniedzy zobaczycie jaki chaos zapanuje w mieście

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: 11.08.2026 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Polecane

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Jak zawsze winny pacjent, który przychodzi, nic nie wie i tylko przeszkadza w pracy i rządzeniu ( jak się okazuje każdej władzy). Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Chłopie: 100 % racji. Ta cała, tzw. "służba zdrowia" , to w rzeczywistości jest kolejne dojne koryto dla różnych, debilowatych samorządowców, dla różnych, debilowatych lekarzy i innych debilowatych, samorządowych przygłupów. To jest istny świat matrixu, szkodliwy dla tych chorych, którzy się (niestety) znajdą się w tym debilowatym świecie. P.S. Pacjent? Dla tego, debilowatego towarzystwa, to jest tylko jednostka chorobowa, na której trzeba na maska zarobić. A, że tego pacjenta nie wyleczyliśmy i zszedł z tego świata?! A co to, kur.., kogokolwiek obchodzi ..... Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama