Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 07:09
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Szaro, smutno, mokro.... tomaszowsko

Wiem, że już ktoś pisał w tej sprawie ale i ja już nie jestem w stanie dłużej znieść tomaszowskiego bałaganu. To, że na ulicach zalegają tony śniegu, którego nikomu nie chce się posprzątać, to jeszcze nic. Dziurawe ulice to prawdziwy koszmar. Warto zapytać kto i w jaki sposób tym całym cyrkiem zarządza. Najwyraźniej zabrakło dyrektora i jego rolę przejął któryś z klaunów, tyle że nam wcale nie jest wesoło.

 

Zacznę może od pierwszej sytuacji, której ostatnio byłem świadkiem. Widziałem jak na młodego chłopaka spadł z dachu olbrzymi kawał lodu. Na szczęście nie uderzył go bezpośrednio w głowę, bo być może lecące z wysokości 3 piętra sople, by go nawet zabiły. Skończyło się na sporym bólu pleców i ramienia. Pytam gdzie jest właściciel budynku? Gdzie jest straż miejska? Gdzie jest pan komendant? A panowie prezydent i starosta gdzie? Tego ostatniego to jeszcze rozumiem. Co go obchodzą drogi w Tomaszowie, kiedy on z Lubochni pochodzi. Do kogo należy wspomniana przeze mnie kamienica nie musiałem długo sprawdzać, bo na tabliczce z numerem budynku „jak wół” napisano: TTBS. I wszystko jasne, bo znowu rączka, rączkę myję. Kto by tam karał prezesa spółki, który wali w gałę razem z samym prezydentem.

 

Ktoś pisał niedawno, że nie miał jak wysiąść z autobusu PKS, bo kierowca nie miał się gdzie zatrzymać.  Gorzej bo w wielu miejscach po chodnikach nie da się w ogóle chodzić. Dlaczego? Bo stoi na nich mieszkanka topniejącego śniegu i wody. Może nie byłoby tak źle, gdyby dozorcy porobili odpływy wody z chodników. Trzeba czasem pomyśleć ale i potrzeba czasem nadzoru. Ale kto ma nadzorować i kto ma myśleć? Przecież należałoby ruszyć w teren. A wtedy można by sobie trzewiczki zamoczyć.  Brnąłem wczoraj przez taki chodniczek przy jednej z kamienic. Zgadnijcie Państwo jaki napis widniał na tabliczce adresowej.

 

Teraz trochę starszy temat, bo z końca ubiegłego roku. Świeżo wyremontowana ulica Jana Pawła II. Nie minęło wiele czasu, by została rozkopana. Nowa nawierzchnia, nowy podkład a już trzeba było wykopać w niej dziurę, by naprawić awarię wodociągową. Co to znaczy? Oczywiście ktoś nawalił. Projektant, wykonawca, czy może inwestor nie dogadał się ze wszystkimi dostawcami mediów, że remontuje drogę i może warto by wymienić stare instalacje.  Czy ktoś za to, brzydko mówiąc, beknie? Nie miejmy złudzeń. Winnego się nie znajdzie. 

 

Inna sprawa. Na części skrzyżowań zamontowane są łańcuchy i słupki zabezpieczające. Zdarza się, że nieostrożny kierowca taki słupek uszkodzi, zerwie łańcuch i odjedzie nie zawsze zauważony. Ich montaż jednak ma swój określony cel a jest nim jak rozumiem poprawa bezpieczeństwa pieszych. Dlaczego więc całymi tygodniami, ba miesiącami nikt nie kwapi się aby uszkodzone słupki naprawić wymienić i powiesić nowe łańcuchy? Odpowiedź jest prosta: bo tu nie ma gospodarza. Dziwi mnie to trochę, bo przecież tymi ulicami przemieszczają się radni, urzędnicy i inne mniej luba bardziej znane persony. Jeżdżą też patrole policyjne i strażników miejskich. Uszkodzenia nikogo nie interesują. Złamało się? A niech leży? Przyjdą złomiarze i posprzątają. Może po drodze do skupu złomu uda się ich zatrzymać i będzie kolejny wielki sukces naszych dzielnych policjantów.

 

W sumie może nie ma co narzekać. Może nie jest u nas tak źle. Życie się toczy i jakie znaczenie mają jakieś tam kałuże, dziury, spadające sople, połamane słupki? Po co naprawiać, skoro i tak za chwilę ktoś przyjdzie i popsuje? Po co się myć, przecież i tak przyjdzie nam się ubrudzić?

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Z błazna na króla 09.04.2013 10:30
w 15 lat

Kibic : 09.04.2013 10:27
ad @ 18. na kolana hołoto i proście, może Jego królewskość , bo już takiego odgrywa zechce odsłonić rąbek tajemnicy. Swoją drogą co za awans społeczny, czy ten tron będzie teraz dziedziczny?

08.04.2013 14:46
We Włoszech ostatnio również przez internet o mało nie wygrała jedna partia pod przewodnictwem znanego komika, więc u nas pewnie też by wyszło :)

08.04.2013 13:34
O mały włos prezydentem RP został niejaki p. Konanowicz. Zycie pokazuje że internet to potęga. Może podobną akcję wprowadzić na nasze podwórko. Gorzej nie będzie, ale przynajmniej śmieszniej. I tak ten cyrk za nasze składki.

Tomaszowianin 07.04.2013 22:30
Do @ 18: A myślisz że Pan Prezydent te wypociny czyta? Bo ja uważam że nie. Dobrze wie co się dzieje w " naszym mieście" jak miastem możemy się nazwać to po co jeszcze czytać. Znając odpowiedź powie że to bzdury bądź pomówienia. PANOWIE I PANIE PIKIETA PRZED URZĘDEM

kasia 07.04.2013 17:31
czas na zmiany prezydenta i starosty w yborach 2014 roku

Zmiennik 07.04.2013 17:03
Wywalic wszystkich, zamiesc, wymiesc, pozamiatac i zastanowic sie, czy w miescie sa w ogole TAKIE OSOBY, KTORE NADAJA SIE DO NORMALNEJ PRACY NA STANOWISKACH TAKICH JAK PREZYDENT, STAROSTA, WOJT, ORAZ ICH ZASTEPCY. ZEBY WYMAGALI OD SIEBIE, PRZESTRZEGALI PRAWA, WYMAGALI OD PODWLADNYCH A POTEM KARALI LUB NAGRADZALI. JESLI NIE MA GODZIWYCH KANDYDATOW, SZUKAC TAM, GDZIE SA. AKTUALNI - PREZYDENT I STAROSTA WRAZ ZE SWITAMI MUSZA ODEJSC!!! POWINNI ZROBIC TO SAMI, ZE WSTYDU, PODKULIC OGONY I NIE POKAZYWAC SIE NA TRONACH. JAK TEGO NIE ZROBIA, TRZEBA ZABRONIC IM WCHODZENIA DO PALACOW. USTAWIC PIKIETY I KONIEC GRY.

MRS 07.04.2013 13:52
Potrzeba Nam nowego Prezydenta Miasta. yyy... co ja piszę ? Potrzeba Nam nowego Prezydenta Miasta, nowych urzędników, nowego komendanta Policji ( razem z jego nowymi podwładnymi którzy będą zajmowali się poważnymi sprawami a nie siedzeniem sobie w autku pomiędzy jednym a drugim drzewem przy cemntarzu od strony ulicy Podleśnej) i oczywiście likwidacji Straży Miejskiej! Generalnie powtrzebujemy "NOWYCH", normalnych, znających się na tym co robią i przejmującyh się Naszym miastem LUDZI a nie "bydła", które tylko pieniądze potrafi liczyc! ehh... szkoda, że to marzenia ścietej głowy!

Skumbrie w tomacie 07.04.2013 13:34
Ludzie opamiętajmy się. Zamiast szydzić i wybrzydzać POPROŚMY WSPÓLNIE aby Pan Prezydent zechciał na tym portalu publicznie wypowiedzieć się w tej i wielu innych sprawach. Prośmy chórem, przy każdej okazji. W końcu chociaż taki dialog z władzą się nam należy. Panie Prezydencie uprzejmie proszę o publiczne i osobiste ustosunkowanie się do poruszanego problemu.

Sebastian K. Ruch Palikota 07.04.2013 13:26
To co się dzieje kazdy widzi ale niestety kiedy w mieście mamy takich włodarzy którzy dbają tylko o wizerunek własnej kieszeni a nie o wizerunek miasta ktore tak bardzo ''kochają'' to niestety sytuacja się bedzie powtarzać .Jak wszystkim wiadomo Tomaszów to miasto emerytów i jeżeli młodzi ludzie nie beda uczestniczyć w wyborach to Tomaszów bedzie miastem Partii Rydzyka dbającej o kase w portfelach włodzarzy kosztem miasta i mieszkańców Pozdrawiam Sebastian K.

koleś 07.04.2013 12:46
pamiętajcie! że Tomaszów budowany był dla żydów, oni nie przywiązywali uwagi do estetyki, nie drażniły ich dziury w chodnikach czy kałuże, nie chcecie żyć w mieście w spadku po koszernych? nikt was tu na siłę nie trzyma!

taka jedna 07.04.2013 12:24
W Tomaszowie jest masakra, ulice dziurawe, na chodnikach śnieg, wczoraj jechałam ulicą Polną, to za głowę się złapałam- dziura na dziurze i dziurą pogania.To przejście z ulicy Polnej na ulicę św. Antoniego w ogóle nie odśnieżone, idzie się masakrycznie młodej osobie, a co ma powiedzieć osoba starsza, bądź matka z wózkiem? Totalna porażka, Chcąc iść na spacer na Niebieskie Źródła nie da się. Cała ul.św. Antoniego w śniegu, przecież to podobno wizytówka miasta. Ścieżka oddawana do użytku z wielką pompą a nie ma kto teraz zadbać o nią?? Koło Gastronomika, Przyjaźni ślisko jak cholera- pytam się gdzie jest Straż Miejska? Jak do chodnika na końcu ul. Wodnej to potrafią się przyczepić, że odśnieżone a nie posypane a tutaj to co się pytam???!! Darmozjady... Szkoda słów! Tymczasem życzę miłej niedzieli przy słonecznej pięknej pogodzie!

MAX 07.04.2013 09:44
Rzeczywiście w Tomaszowie panuje ogólnie bałagan co widać na codzień. Ale autor się chyba trochę zapędził w tym "narzekactwie". Awaria może wystąpić wszędzie i jakby chcieć wymieniać całą podziemną infrastrukturę przed nową nawierzchnią to byśmy mieli 1 dobrą drogę na 5 lat.

06.04.2013 21:42
Poprzednio po liście otwartym jednego z czytelników do komendanta naszej Policji,ten natychmiast zareagował. Zobaczymy czy doczekamy się jakiejś reakcji ze strony pana prezydenta albo urzędu miasta po wpisach na portalu,no chyba że trzeba zatytułować ... LIST OTWARTY DO PANA PREZYDENTA. PS. Mam tylko nadzieję że jeśli ktoś raczy już odpisać to nie będzie w odpowiedzi,że na to i tamto nie ma pieniędzy.

zyc 06.04.2013 21:42
Nie rozumiem po co nam jest potrzebna ta Straż Miejska. Jak przyjdą ładniejsze dni wylegną na ulice. A w takie roztopy po co się pchać w miasto i zamoczyć buciki kupione za nasze pieniążki? A podreptaliby sobie ulicami miasta, wystawili mandaty za brak odśnieżonych chodników odpowiedzialnym osobom z zarządcami dróg miasta i starostwa włącznie. Nie jest dla mnie tłumaczeniem, że skończyły się pieniądze na odśnieżanie. Taki jest psi obowiązek wynikający z przepisów - i nie dotyczy on tylko prywatnych właścicieli posesji. A psim obowiązkiem strażnika jest strzec porządku w mieście i wystawiać mandaty nie przestrzegającym przepisów. Jeżeli tego nie robią tzn. nie należycie wykonują swoją pracę, a co za tym idzie powinni zostać ukarani z komendantem włacznie!!!!! Pomijam stan ulic po zimie bo na nie powinniśmy wpuścić teraz narciarzy, którzy są specjalistami od slalomu!! A za stanem chodników w mieście powinna z urzędu zająć się prokuratura bo korzystanie z nich zagraża zdrowiu lub życiu człowieka. Możnaby to podciągnąć pod art. 160 kk, ale wtedy trzeba złożyć doniesienie na miłościwie nam panujących

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: 11.08.2026 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Polecane

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Jak zawsze winny pacjent, który przychodzi, nic nie wie i tylko przeszkadza w pracy i rządzeniu ( jak się okazuje każdej władzy). Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Chłopie: 100 % racji. Ta cała, tzw. "służba zdrowia" , to w rzeczywistości jest kolejne dojne koryto dla różnych, debilowatych samorządowców, dla różnych, debilowatych lekarzy i innych debilowatych, samorządowych przygłupów. To jest istny świat matrixu, szkodliwy dla tych chorych, którzy się (niestety) znajdą się w tym debilowatym świecie. P.S. Pacjent? Dla tego, debilowatego towarzystwa, to jest tylko jednostka chorobowa, na której trzeba na maska zarobić. A, że tego pacjenta nie wyleczyliśmy i zszedł z tego świata?! A co to, kur.., kogokolwiek obchodzi ..... Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama