Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 23:27
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Naziści? Jacy Naziści? To rekonstruktorzy

Trochę pół żartem, pół serio ten tytuł wymyśliłem, ale wydaje mi się, że jest on dosyć adekwatny do tego, co nas otacza. Kolejny dzień spektaklu pt."Naziści w lesie" trwa. Zajmujemy się więc szokującym zachowaniem bandy czubków, którzy przecież znikąd się nie wzięli....

Kiedy byliśmy dziećmi często bawiliśmy się w wojnę. Takie były czasy. Bawiliśmy się na podwórkach i do zabawy przenosiliśmy to, co widzieliśmy na ekranach telewizorów. Mieliśmy tylko jeden problem... nikt nie chciał być Niemcem. Dlaczego? Bo mieliśmy, jako dzieci dosyć jasny przekaz. Ten jest dobry, tamten zły. Ten był katem, a tamten ofiarą. A które dziecko chciałoby stanowić personifikację zła. Żadne... Bycie Niemcem było niehonorowe i... już. Bo dla nas to byli Niemcy a nie jacyś tam bliżej nieokreśleni naziści.

 

W latach 90-tych już jako młody człowiek, ogarnięty motocyklową pasją, jeżdżący także weteranem byłem na popularnym zlocie m.in. zabytkowych pojazdów. Byłem świadkiem zdarzenia, kiedy starsza pani zwyczajnie opluła faceta na niemieckim motocyklu pomalowanym na kolor feldgrau, który dodatkowo wystrojony był w mundur niemieckiej żandarmerii. Dziwne? Nie bardzo. W tamtym czasie u starszych osób wspomnienia były wciąż żywe.

 

Wystarczyło ćwierć wieku, by pamięć się zatarła. Dzisiaj widok pasjonatów - rekonstruktorów paradujących dumnie w mundurach Wehrmachtu, czy Waffen SS nie robi na nikim wrażenia. Traktujemy to jako nie szkodzącą nikomu zabawę. W ten sposób przenosimy te wszystkie symbole ze strefy pamięci i naukowego poznania do pop kultury, a ta jak sama nazwa mówi nie może być przecież traktowana zbyt poważnie.

 

Osobiście trudno mi to pojąć, bo o ile jestem w stanie zrozumieć miłośników polskiej historii, odtwarzających pieczołowicie działania np. jednostek gen Sosabowskiego, to już nie do końca jestem w stanie pojąć tych, którzy zachwycają się tym, że kupili na bazarze oryginalny pas z klamrą "Gott Mit Uns". Halo! Czy w naszych szkołach uczy się jeszcze historii?

 

Nie chodzi jednak o samą historię z lat 40 -tych. To samo dotyczy gloryfikacji innych totalitaryzmów. Pisałem kiedyś felieton o ludziach wskakujących w mundury ZOMO. Posypały się na mnie gromy. Jako młody człowiek, który pałki tych bandytów poczuł na własnych plecach również nie rozumiem, że ktoś może chcieć występować w przebraniu kata. Osobnika, budzącego najgorsze możliwe skojarzenia. Tym razem nie Niemca, ale Polaka i sowieckiego sługusa. Znowu zapytam: co robią u nas nauczyciele historii?

 

Oswajamy totalitaryzm za pomocą filmów, gier, historycznych spektakli pozbawionych szerszego kontekstu. W miejsce tych znanych z historii wprowadzamy nowe reżimy. I to wcale nie takie, które kojarzą nam się ze sprawowaniem bezpośredniej władzy administracyjno politycznej, ale takie, które można odnajdywać w sferze społecznej. /Znacie przykłady? bardzo jestem ciekaw/ 

 

Ktoś się jeszcze dziwi, że paru czubków spotyka się w lesie i wyczynia idiotyzmy, jakie mogliśmy obserwować w reportażu stacji TVN? Ja się nie dziwię. Prymitywni osobnicy poszukujący własnej tożsamości i czegoś na wzór plemiennej wspólnoty. Do wzmocnienia poczucia przynależności niezbędne są gadżety /czy inaczej mówiąc totemy/ i symbole. Te faszystowskie kojarzą się z siłą. Tacy ludzie nie są nowością. Istnieli zawsze i wszędzie. Mogą przywdziewać mundury SS albo udawać "enkawudzistów", zakładać koszulki z sierpem i młotem albo Che Guevarą. Nie ma kraju, który byłby od nich wolny. Stanowią margines ale tylko do czasu. Niebezpieczni naprawdę są wtedy, kiedy wśród nich odnajdywać zaczynają się zdolni manipulatorzy i cynicy. 

 

[reklama2]

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

29.01.2018 00:34
Wyłącz TVN i wyjdź na świeże powietrze, to zobaczysz, że życie nie jest inne niż ci się wydaje. Świat się nie kręci wokół schizofrenicznych problemów tej stacji, tylko wokół słońca.

Szkoda, że nie znasz niemieckiego. 28.01.2018 20:20
Wtedy, zgodnie z tym co tu nam przedstawiasz, byłaby duża szansa, abyś zebrał gdzieś na ulicy zasłużony łomot. A może opaliłbyś się mocno i przebrał za dziewczynkę? To łatwiejsze od nauki języków obcych, a prześladowany i tak byłbyś. Zgodnie z twoimi chorymi teoriami...

28.01.2018 20:16
Tego, że przynasz temu niemądremu /delikatnie mówiąc/ chłopaczkowi rację, to akurat byłem pewien, bo reprezentujecie ten sam światopogląd, niczym w sumie nie różniący się od tego, który krytykujecie. Kto wie, może jest nawet gorszy? Może nawet na pewno taki jest. Jak większoośc twoich ordynarnych i agresywnych komentarzy, które kasujemy. Gdyby były wpisywane pod prawdziwym nazwiskiem wcale bym ich nie kasował, by każdy mógł je ocenić. Skoro jednak nie są, trafiają tam gdzie ich miejsce, czyli do kosza.

klug 28.01.2018 19:08
Problem oczywiście istnieje, lecz Strzępek jak zwykle błądzi. Odsetek nazistów wśród rekonstruktorów jest porównywalny do ilości piromanów w OSP. Większość z nich jest pasjonatami historii. Problem oczywiście istnieje w poczynaniach pisiorów: - bredzenie przez kaczora, że Obcy roznoszą choroby (klon z narracji nazistów przed IIWŚ) - przyzwolenie na publiczne demonstrowanie zachowań i haseł ksenofobicznych, homofobicznych itd. - disneizacja nauczania historii. Wojna to przygoda-fatalne nauczanie, muzea np. powstania warszawskiego (200000 cywilnych ofiar zabawy panów z Londynu i z ak) i te nieszczęsne rekonstrukcje, bez wyjaśniania dzieciom meritum - macierewicz i jego mięsa armatnie - itd.

28.01.2018 19:13
Akurat pisiory nie mają tu nic do rzeczy. Nie mam możliwości wkleić tu screeena, więc zrobię to na górze.

klug 28.01.2018 20:04
I co to ma być? Gościu odpowiedział na twoje przemyślenia (ma sporo racji). Ślepy jesteś, nie widzisz jak się Polska zmienia za pisirów???!!! Bije się mężczyznę za to, że mówi po niemiecku. Bije się dziewczynkę za to, że ma ciemniejszą karnację niż ta dopuszczona do ruchu po polskich drogach przez prawdziwych polaczków! Jak napisałem na twoim portalu, że dzieciom z Niemiec nie chciano sprzedać wody do picia (upał był) to najpierw było oburzenie, póżniej jakiś narodowiec ustalił. że te dzieci były "ciemne", więc sklepikarz miał rację. Pisiory sieją wiatr (przy pomocy pożytecznych idiotów, takich jak ty), a burzę będziemy zbierali wszyscy, prawiczku!

lobo 28.01.2018 15:46
Radziłbym wszystkim ochłonąć i zorientować się co jest prawdziwym powodem umieszczenia tego tekstu na tej stronie - pomijając sam temat.

Urodzony w Tomaszowie Mazowieckim 27.01.2018 12:00
Ludzie pamiętający czasy wojny umierają. A lekcje historii... Pomińmy to milczeniem, tak samo jak i obecną - oraz kolejnych ministrów edukacji na czele z brylującym obecnie w niektórych mediach mecenasem, który wskrzesił do życia Młodzież Wszechpolską. Efekty widać gołym okiem. I - niestety - jestem przekonany, że będzie coraz gorzej.

26.01.2018 16:28
Organizowanie pochodów z pochodniami, napadanie ludzi ze względu na narodowość, kolor skóry, czy nawet język w jakim rozmawiają nie robi już takiego wrażenia ani na ludziach ani na mediach. Wystarczy jednak wywiesić w lesie flagę z symbolem, który ma kilka tysięcy lat ale był przez 25lat zapożyczony przez jedną organizację na świecie w czasach gdy był tak naprawdę modny w całej Europie a wszyscy dostają pierdolca. Ta swastyka to musi mieć moc...

m&m 26.01.2018 17:14
Daj spokój. Niby wszystko to, co piszesz, to jest prawda. Ale jednak swastyka dla Polaka, to jednak powinna mieć tylko jeden wydźwięk - mocno negatywny. Wzdrygający. Więc moc ma właśnie taką, że pierdolca ( w Polsce)można dostać. A nakrecanie i rozdmuchiwanie( crlowr) takich tematów za granicą, to już inna sprawa. ..

kiki 26.01.2018 13:33
Dzisiaj w sejmie okazało się kto Polak i patriota a kto takie byle co. Wystarczy prześledzić tabelę glosowania w kwestii nazizmu, banderyzmu i komunizmu. Chwała prawdziwym Polakom i Polkom w obronie czci Ojczyzny !

kiki 25.01.2018 16:12
Poczytajcie tępaki historię to wtedy dowiecie się, że faszyzm, nazizm, żydobolszewia, żydokomuna, komuna, socjalizm, banderonizm to wszystko lewica i lewizna.

asto 25.01.2018 15:19
też racja "naziści" jak na razie nie walczą w wojnach w Europie, a "antyfaszyści" i komuchy jako ochotnicy w Donbasie po stronie separatystów i Putina jak najbardziej, są tam Polacy. Hiszpanie i cała międzynarodówka antyfaszystowska

m&m 25.01.2018 06:37
Do jama (15). ale Ty byłeś w Niemczech. I ich odświeżanie pamięci historycznej ma chyba nieco inny wymiar??

kiki 24.01.2018 10:33
Ale jaja...wolno się chłopcom bawić w czerwone bandy z pod znaku sierpa i młota lub czerwonego sztandaru po lasach i nie tylko w nich, co nikomu nie przeszkadza. Natomiast durne zabawy niedorostków z czarną swastyką robią taki raban przez polsko-językową stacje TVN. Wiadomo, że nazizm i komunizm jest systemem zbrodni i ludobójstwa a więc jednakowo powinien być traktowany i zabawy w takie historie muszą być zakazane nawet dzieciakom.

klug 24.01.2018 15:42
"Ale jaja...wolno się chłopcom bawić w czerwone bandy z pod znaku sierpa i młota lub czerwonego sztandaru po lasach i nie tylko w nich, co nikomu nie przeszkadza." Gdzie ty, chłopczyku spotkałeś się z taką sytuacją?! No, dziewczynko napisz coś więcej na ten temat!!!

Anty czerwony 25.01.2018 07:37
Poczytaj o Zandbergu z partii Razem i jego pochodach " chłopczyku" lub "dziewczynko" bo widzę, że nie możesz się zdecydować. A następnym razem najpierw poczytaj a później się udzielaj znawco od wszystkiego.

jam 24.01.2018 09:48
Oburzyła się grupa rekonstruktorów, a ja zgadzam się z red Strzępkiem, że temat poważny przeszedł do działu "pop kultura". Też jestem z pokolenia, gdzie inaczej się takie sprawy odbierało, dlatego niechętnie oglądam zabawy pt rekonstrukcje. One mnie nie bawią, a zwyczajnie budzą niepokój. Kiedyś przed wielu laty, za czasów NRD byłam z koleżanką w Plauen, mieście przy granicy z RFN, więc wojsko po cywilnemu widziało się tam często. Pewnego dniai poszłyśmy kupić trochę owoców do centrum miasta. Stoję przy straganie w kolejce. Nagle odwracam głowę i za plecami mam Niemca. W mundurze, w drucianych okularkach. Nogi się pode mną ugięły. A on chciał kupić tylko trochę jabłek. Po chwili słyszymy głośną muzykę. Idziemy w tym kierunku, a tam na placu jakaś defilada i takich Niemców w mundurach są tam dziesiątki. Ludzie zebrali się wokół i się przyglądają. Stanęłyśmy i my. Dwie starsze Niemki usłyszały, że rozmawiamy i polsku i z uśmiechem nas zagadują. Pytają skąd jesteśmy. Odpowiadam, że z Łodzi. Kobiety nie rozumieją. Moje koleżanka podpowiada : "z Litzmannstadt, ale nie wiem, czy powinnyśmy używać tego słowa". Nie tłumaczę Niemkom, co powiedziała, bo użycie ntej nazwy wydaje mi rzeczywiście niestosowne. Nagle na placu muzyka cichnie i padają przez megafon komendy "rechts links". Żołnierze je wykonują. Mnie przebiegają ciarki po plecach, moja koleżanka szepcze: "Chodź stąd, bo za chwilę zemdleję". Tak to się właśnie zmieniła rzeczywistość, wszystko się staje rozrywką.

qwert 23.01.2018 23:07
Zajmijcie się Ukraińcami! Tam oddają przecież hołd pod pomnikami w niemieckich mundurach!

maniek 23.01.2018 18:35
Proszę nauczyć historii swojego kolegę z redakcji, bo ciekawe komentarze wrzuca pod artykułami o tych faszystach na portalu natemat - np. że największymi faszystami w Polsce są KODowcy.

Kolega 23.01.2018 21:35
Niesamowite. Długo nad tym myślałeś :-) ?

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama