Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 20:24
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Prawym okiem: w labiryncie srołków

Kilka dni temu, na moim facebookowym profilu napisałem, że zbieram się do napisania felietonu na temat srołków. Tak, tak... nie ma tu żadnej literówki ani przejęzyczenia. Srołki, to srołki i mało kto uświadamia sobie fakt ich istnienia. Wiele osób wpis zainteresował, więc pojawiły się pytania. O co chodzi? Zaraz wyjaśnię. Generalnie o politykę, a właściwie jej brak. Przynajmniej takiej, jaką ja jestem w stanie jakoś zaakceptować. Szukałem jakiegoś pretekstu, chociaż wystarczającym byłyby nadchodzące wybory samorządowe. Jednak wczoraj dostałem prezent od parlamentarnych partii opozycyjnych. Tak więc.... do biegu... gotowi.... start...

 

Nie jest dla nikogo tajemnicą, że polityczne zmagania, mają na celu przejęcie władzy, wszystko jedno czy na szczeblu samorządowym, czy też centralnym. Takie ścieranie się nie jest w sumie niczym złym. To zwyczajne w demokratycznym państwie działanie. Warunek jest jeden. Władza nie może być celem samym w sobie. Powinna być narzędziem do realizacji z góry nakreślonych celów /albo jak ktoś woli programów/. W Polsce jest dokładnie odwrotnie. Te cele mają charakter narzędzi, a posiadanie władzy stanowi  efekt użytych narzędzi. Mało czytelne? No ok, to spróbuję nieco jaśniej.

 

Zadam pytanie czysto retoryczne: czy ktoś z Was zna przedstawiciela jakiejkolwiek partii, który byłby w stanie zaprezentować jakieś pomysły na funkcjonowanie miasta, powiatu, województwa, czy kraju? Kto słyszał o konkretnych rozwiązaniach systemowych w dziedzinie społecznej, oświatowej, zdrowotnej, gospodarczej czy też zagospodarowania przestrzeni miejskiej? Przyznam, że ja nie słyszałem. Dotyczy to zarówno tych pochodzących z opcji rządzącej jak i tych będących w opozycji.

 

Tyle, że z perspektywy naszego miasta doskonale widać, że to przed opozycją jest większe wyzwanie. Na krytyce obecnego prezydenta daleko się nie zajedzie. Nie można traktować wyborców jak kompletnych idiotów, którzy pójdą i zagłosują na jakiś komitet tylko po to, by odsunąć od władzy PiS. Sory, ale to już było. Liczyć kolejny raz na coś, co ja nazywam myśleniem "obrazkowym", a więc głosowanie na szyldy, może i można w wyborach parlamentarnych, ale czy podobnie będzie w samorządówce. No niech będzie, w jakiejś mierze ta strategia może się sprawdzić tylko co z tego... Zamiast zmieniać otaczający świat działacze będą zmieniać  /jak się uda/ srołki.

 

Uff, udało mi się jakoś płynnie przejść do meritum. Zapytacie dlaczego srołki a nie stołki? Otóż odpowiedź jest prosta. Między tymi dwoma jest parę zasadniczych różnic. Przede wszystkim dostępność tych drugich jest o wiele mniejsza. W takim Tomaszowie, jest zaledwie kilkanaście takich interesujących stanowisk, które moglibyśmy w ten sposób określić.

 

Ale jak się głębiej zastanowić wcale nie one są tak naprawdę interesujące. Co prawda wynagrodzenie na nich jest stosunkowo wysokie, bo potrafi sięgnąć miesięcznie kilkunastu tysięcy złotych, ale wiąże się ono z jakąś odpowiedzialnością /polityczną, cywilną i karną/, koniecznością wykazania się jakimiś minimalnymi umiejętnościami. No i ludzie je zajmujący są zawsze w jakiś sposób rozliczani z efektów swojej pracy.

 

Dlatego dużo ciekawsze są  różnego rodzaju srołki. Co prawda jest tu dużo mniejsza kasa, ale i odpowiedzialność właściwie żadna. Zajmują więc ludziska te miejsca w spółkach, urzędach, radach nadzorczych, bo im się należą z tytułu udziału w wyborach. Starają się siedzieć cicho i za bardzo nie wychylać. Wszystko zgodne z peerelowską zasadą "czy się stoi czy się leży, pensja zawsze się należy".

 

Okazuje się w ten sposób, że nie chodzi o żadne cele, programy, zmiany. Nie ma tu żadnej wizji otaczającego nas świata. Energia działania koncentruje się na liczbie srołków możliwych do uzyskania. O to tak naprawdę chodzi w tych wszystkich wiecach,  wieczykach, manifestacjach, machaniu chorągiewkami  i strzelaniu selfików. 

 

[reklama2]

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jaka 17.01.2018 17:36
opozycja? Daj Pan spokój hahaha! Wpis 20 świetnie to ogarnia.

slawek 17.01.2018 10:52
no to może czas najwyższy napisać również felieton o tym kto i gdzie?? nie wchodząc już w dalszą polemikę, pozdrawiam serdecznie.

17.01.2018 09:55
Ale nie o tym jest ten felieton. Nie piszę o tym, kto i gdzie, ale co i jak.

Zejk 17.01.2018 06:15
Myślę sobie, że jeszcze trochę uogólniając tezy p. redaktora, możemy przyjąć, że w PL mamy jedną partię - partię polityków. Ta partia jest jednocześnie u władzy i w opozycji. Przecież wszystkim aktualnie istniejącym stronnictwom chodzi o uwłaszczenie się na majątku i strukturach państwa czy samorządu. To jest ich jedyny program i nieważne są szyldy, to przecież tylko maski na potrzeby teatrzyku, w którego aktorów tak gorliwie wierzy choćby Ajdejano. Aktualnie prawie połowa wyborców wierzy w te jasełka, w swoich - dobrych i w tamtych - złych, obrzucających się styropianowym orężem i tryskających kezczupową krwią. Odjechałem trochę pora na konkrety: Wszystkie tzw partie od lat dają w łapę biskupom za głosy - bez wyjątków. Komisje majątkowe, dotacje do "świątyni opaczności", czy choćby z naszego podwórka siedziba dawnego domu dziecka. Wszystkie tzw partie po dojściu do koryta wymieniają kadry do spodu motywując to czymkolwiek, a najczęściej jest to coś niemierzalnego - np brak moralności. Nikt z członków tzw partii nie poszedł nigdy siedzieć za swoje przekręty. Nigdy, żaden poseł czy minister. Poleciał figurant Rywin. Nasze pieniądze z OFE zajumał jeden szyld, a to co zostało dojumał drugi. Projekty obywatelskie w każdym sejmie są mielone i odrzucane w pierwszym czytaniu. Ewentualnie po "pracach parlamentarnych" wychodzi z nich karykatura pierwotnego zamysłu vide wolne niedziele. Jedni stawiają aquaparki inni fundują darmowe przejazdy - jedno i drugie to wydawanie pieniędzy czyli to samo. Nikt nie obniża podatków, nakłada się nowe kolejne daniny, akcyzy, opłaty. Po każdej zmianie wadzy kurtyna w teatrzyku idzie w górę, a gacie lecą w dół. Aż przykro patrzeć jak jesteśmy manipulowani. Wciska nam się fałszywe emocje na tych nieustannych igrzyskach, a za kulisami jest bal i sztama jednych z drugimi, tfu - oni są tacy sami, tylko maski w różnych kolorach noszą. Nie dziwi nikogo, że zmieniają szyldy partyjne co jakiś czas? Czy to nie dowodzi bezideowości i jałowości całego tego pseudo sporu? Kto zgasi światło?

Ajdejano 15.01.2018 00:51
Do wpisu nr 16: Mistrzu: w przyszłości, jak będziesz miał zamiar pisać takie teksty - to wcześniej, lepiej nie pij zbyt dużo gorzały. Nie będą Ci wychodziły takie gnioty. Parę śmieszniejszych cytatów z Twojego gniota: "Jak walka ze smogiem, to poza hybrydami konieczne w Polsce sensory. Kto aurytorytatywnie wykazać i może podpisać się pod efektami z tych teoretycznych hybrydowo-sensorów. I ile to nas kosztuję." "Obok stali żołnierze z bronią. Chyba po raz pirewszy. Nieważne, czy regularni, czy nowi starzy macierewieczowscy. Bałem się, bo może jak nie dam, to będą strzelać. No bo po są. I dałem więcej niż zawsze." "Przykro i czarno widzę zbawienny nasz koniec apodyktycznego krakwania." PS.: a coś Ty taki rozżalony - co ??? Emeryturkę Ci zmniejszyli - "cy cóś?" Nie przejmuj się: przyjdą wasi do "wadzy" za jakieś 12 - 15 lat i tę emeryturkę Ci wyrównają. I jeszcze medal dostaniesz - kombatancki.

15.01.2018 00:01
Mam wrażenie, że nasz poprzedni prezydent pan zasiadał na takim srołku przez 2 kadencje;-)

m&m 14.01.2018 16:31
Człowiek tak zorientowany i doświadczony jak autor nie powinien się chyba dziwić rzeczom, o których pisal. Polityka, to niestety często miejsce dla miernot, ludzi dobrych glownie w lizaniu dupy, zawodowych klamcow bez zasad i honoru. Teraz KUR... MY! A reszta chamstwa, które głosowało się nie liczy. Czym wyżej, tym więksi klamcy. W dupie mają naród liczy się koryto. Najgorsze jest napuszczanie na siebie ludzi w imię trzymania lub zdobycia stołków. Ludzie się chcą zabijać w imię partii a tam na górze bal trwa. Najgorsze, że inteligencja czy jakieś zdolności w zarządzaniu się po prostu nie licza. Wystarczy wytrwałość i determinacja do wspinania się w górę partyjnej hierarchii. Ładny garnitur, uśmiech, kilka gotowych gornolotnych haseł i świat leży u stóp. A jak już się gdzieś dojdzie, to jak coś się spueprzy, to i tak hu...a zrobią. Niestety w uprawianiu tego typu polityki świetnie uczestniczą nasi dziennikarze. Robi się z tego big brother , w którym liczy sie tylko czas antenowy i sondaze a nie ustawy i programy . Choćby o zdobyte poprzez tworzenie pustych iluzji.

człowiek zupełnie zdezorientowany 14.01.2018 20:30
Każdy człowiek normalny ma prawo zastanawiać się, jaką tragedię i jakiej wartości w tym polskim teatrze już od dwóch lat z poniżaniem polskości nam próbuje się przedstawiać. Nie można zrozumieć braku myślenia ludzi na szczytach lokalnej władzy, jeśli jakiś prosty dupek pisowki krzyknie, że będzie tworzył aglomeracje warszawską. A wszystkie inne witki rozkołysane tym pomysłem z dala od pomysłów politycznych będą tworzyć tysiące aglomeracji. W tomaszowskiej aglomeracjii wystarczająco wyliczono tylko 200 000 poddanych. Brak własnego myślenia? Jak hybrydy, to w całej Polsce (głupie pytanie: we wszystko będą wyposażone, ale w gaśnice i apteczki I pomocy też?). Jak walka ze smogiem, to poza hybrydami konieczne w Polsce sensory. Kto aurytorytatywnie wykazać i może podpisać się pod efektami z tych teoretycznych hybrydowo-sensorów. I ile to nas kosztuję. Zdziwiony byłem po raz pierwszy w życiu dzisiaj przed Kościołem Św. Antoniego. Zmarznięte dziewczyny zbierały do puszek na Wielką Orkiestrę. Podziwiam ich wiarę w to, co robią. Obok stali żołnierze z bronią. Chyba po raz pirewszy. Nieważne, czy regularni, czy nowi starzy macierewieczowscy. Bałem się, bo może jak nie dam, to będą strzelać. No bo po są. I dałem więcej niż zawsze. I na mszę też dałem.Trzeba się ubezpieczyć. Przerośliśmy stołki, dołki, grajdołki i srołki i zaprzepaszczamy naszą zwykłą ludzką cywilizowaną normalność. Przykro i czarno widzę zbawienny nasz koniec apodyktycznego krakwania.

pln 14.01.2018 13:16
Temat jest znany. Przecież wiadomo, że marketing polityczny to podstawa sukcesu. Ilu wyborców jest wstanie racjonalnie ocenić programy, nawet jeśli się pojawiają? Ocena jest zazwyczaj emocjonalna. Ktoś wymienił plusy tej władzy (w mieście), które z tych przedsięwzięć przyniosą dodatkowe dochody dla miasta nie koszty? Kto widział jakieś strategie rozwoju dla tego miasta, które można by było weryfikować efektami? Pan Redaktor pokazuje przykład p. Łuczak. To proszę mi wymienić tych innych specjalistów od zarządzania, czy jakichkolwiek ekspertów którymi można się pochwalić w mieście. Chętnie poznam te postacie.

Nilu 13.01.2018 20:08
W skali makro to raczej minusy przecież.

RK 13.01.2018 17:31
ilość imprez, koncertów , spotkań opłatkowo - świąteczno - noworocznych , ile dana osoba ze stołka była, ile radnych . Zrób redaktorze statystykę i porównaj z ilością wystąpień na radzie , ilością inicjatyw społecznych , . Będzie ciekawe zestawienie

Ajdejano 13.01.2018 14:14
Z Panem - zawsze podejmę dyskusję, ponieważ, w mój sposób, Pana szanuję. Pisze Pan: "Chodzi o system. Dzisiaj to Kowalski, Malinowski, Szczepański, jutro będzie ktoś inny. Jaka to różnica? " Czy może mi Pan przybliżyć - o co, konkretnie, chodzi ? Przepraszam: nie nadążam za Pana myślami. A może jednak - przejdźmy do konkretów: nie cierpi Pan pisiorów ? Napisać to jasno i otwarcie. Tylko jest jeden kłopot: trzeba by to konkretnie, jakoś-tam, uzasadnić wobec wpisowiczów. I będziemy mieli jasność sprawy. Nie uważa Pan ??? PS. moherów - i tak nie pokonacie. Żebyście się nawet zes..li !!! I to mnie trzyma przy życiu - misiaczki !!!

13.01.2018 14:37
Czy ja wspomniałem gdzieś "pisiorów"? Piszę o słabości opozycji. To, że partia rządząca obsadza stołki i srołki nie jest niczym dziwnym. Mam nawet wrażenie, że to wyborcy innych partii traktowani są jak bezmyślna szara masa. Niech Pan pomyśli, skoro nie ma dla ludzi żadnych konkretów, to znaczy, że mają zagłosować na sam szyld? To znaczy na dwie albo trzy czy albo i więcej literek, cyferek i obrazków? Wygramy wybory, to się pomyśli?

...) 13.01.2018 16:18
są konkrety i myślę ,że Pan o tym doskonale wie i nie wiem tylko dlaczego nie chce Pan do tego się przyznać, kilka przykładów... w skali makro... chociażby obniżenie wieku emerytalnego, 500+,ustawa dezubekizacyjna,przywracanie do życia polskich portów, mieszkanie + , leki dla seniorów.. a w skali mikro z naszego podwórka ?.. arena lodowa, komunikacja miejska za darmo...tańsze parkingi.. lepsze drogi... tak tak głosuje się na szyld, ale ludzie spod jednego szyldu dotrzymują słowa a spod innego szyldu tylko obiecują i nawet jak obiecują jedno to robią drugie... wiek emerytalny podwyższyli mimo obietnic.. pieniądze z funduszy emerytalnych też " wcieło" ..podatki podwyższono .. no i między innymi dlatego ludzie głosują tak jak głosują

Ajdejano 13.01.2018 13:13
Szanowny Panie Mariuszu: to, co Pan napisał powyżej - to jest takie "ble-ble" - bez konkretów (jak to każdy tzw. "działacz" - ogólnopolski i lokalny). Proszę o przykłady ludzi ze stołków i tych ze srołków. Wtedy możemy podyskutować. Niektórzy wpisowicze mają rację: konkrety ! K o n k r e ty !! K O N K R E T Y !!! Bez migania się !!! Tak pisać każdy może - trochę lepiej lub trochę gorzej.

13.01.2018 13:24
Chodzi o system. Dzisiaj to Kowalski, Malinowski, Szczepański, jutro będzie ktoś inny. Jaka to różnica? Nie chodzi o szczucie na jakieś konkretne osoby, a pokazanie mechanizmów, jakie tu działają. Niby są oczywiste, ale większość ludzi, jakby nie miała świadomości ich funkcjonowania.

N 13.01.2018 11:27
Panie Mariuszu proszę upublicznić dane z 5 spółek miejskich. Tam są rady nadzorczej dobrze płatne gdzie godzina pracy to często 100-200zł. Proszę pokazać skalę zależności. Sami prezesi w tych spółkach to pensję po 15000zł. Kolejna rzecz to analiza ilości etatowych urzędników w mieście. Trzeba zrobić wykres od 1989r. Obecnie brakuje burek i miejsca do ich stawiania.

Ja 13.01.2018 15:44
Chyba przespal Pan ostatnia zmianę w prawie dotycząca zmian w spolkach:D

Kermit 13.01.2018 20:50
To idź na tego prezesa. Tylko nie zapominaj, że będziesz odpowiadał za swoje działania nie całym swoim majątkiem ale także pod groźbą odpowiedzialności karnej. Myślę, że - o ile masz odpowiednie kompetencje i jesteś na tyle głupi żeby za taką odpowiedzialność brać niższą pensję - władze miasta chętnie Cię zatrudnią. Będą mieli taniej.

N 16.01.2018 16:02
Chętnie za połowę tej stawki poprowadzę ZGC. A teraz konkrety. Prezesi spółek miejskich są tak "zdolni", że gdy zmienia się władza siedzą na zasiłkach albo nisko płatnych zajęciach. Poczytaj o osiągnięciach zawodowych w sektorze prywatnym dla przykładu obecnego zarządu ZGWiK. Polecam!

tomaszowianka 13.01.2018 11:12
Nie lubię PIS-u ale tym razem na pewno nie zagłosuję na PO dla wybrania mniejszego zła jak to określaliśmy bo zwyczajnie zapomnieli po co są politykami,żadnego programu tylko bełkot bez sensu dla kraju,kasiora do kieszeni idzie a praca wykonana źle=bubel,a w samorządowych zawsze głosuje na osobę a nie na to z jakiej partii ktoś kandyduje,myślę że wiele osób ma podobne przemyślenia jak pan Mariusz.

J-23 13.01.2018 09:07
Na wstępie mówię że nie jestem za opozycją ani też [nie daj Boże] za pis. Mam 2 pytania do redaktora: 1.cytuje Pana słowa [Tyle, że z perspektywy naszego miasta doskonale widać, że to przed opozycją jest większe wyzwanie. Na krytyce obecnego prezydenta daleko się nie zajedzie.]-jak opozycja ma działać jeśli w radzie miasta jest około 80-90% pis 2. proszę podać co konstruktywnego ta "wspaniała kadencja" zrobiła dla miasta

13.01.2018 09:44
To nie jest właściwe na dzień dzisiejszy pytanie. Miejsca się zmieniają. Raz się jest w opozycji raz w koalicji. Pytanie dotyczy propozycji. Czy opozycja jest w stanie takie stworzyć i lansować jako kontrwizję miasta? Czy może być jakąś alternatywą? A może alternatywą są jedynie "srołki". Jesienią są wybory a już poprzednie pokazały nam dziwaczność sytuacji, w jakkiej żyjemy. Czy ktoś jest w stanie pojąć, że do drugiej tury nie wchodzi Zagozdon /który co by nie mówić sporo jednak w mieście zrobił i sporo kolejnych projektów przygotował/ a ląduje w niej osoba, która w swoim życiu nie mogła pochwalić się żadnymi osiągnięciami, ani nawet tym, że czymkolwiek zarządzała? Nie potrafiła nawet komitetu wyborczego stworzyć a na skarbnika miasta proponowała typa, który oszukiwał i okradał ludzi i nie doczekał /na szczęście/ końca kampanii wyborczej, lądując zakratami. Typowy życiowy rozbitek i nieudacznik bez żadnych osiągnięć i z niską merytoryczną wiedzą o gospodarce. Albo ktoś posiada jasną i spójną wizję albo traktuje wyborców jak totalnych frajerów, którzy zagłosują nie za programem ale przeciwko takiej czy innej opcji. Tak podeszła do wyborów wspomniana wyżej pani i tak wydaje się podchodzić obecna opozycja której praktycznie nie ma. To samo przecież możemy przenieść na warunki ogólnopolskie. Nie chodzi nawet o jakąś formę bezsilności. To, że PiS zwyżkuje w sondażach to nie przypadek. W opozycji ludzie nie widzą alternatywy. Wyrzucanie z partii takich posłów jak Marek Biernacki jest zwyczajnie niemądre. Niczego PO się nie nauczyła. Wykoszenie frakcji konserwatystów skończyło się wzmocnieniem PiS i pójściem mocno w lewą stronę a w efekcie przegranymi wyborami. Partia o konserwatywno liberalnym charakterze przeradza się w światopoglądową lewicę. A jak bardzo ludzie u nas pragną lewicowych obyczajowo i światopoglądowo partii widać doskonale w sondażach. Dzisiaj PiS ma charakter socjalno - konserwatywny i wychodzi na przeciw preferencjom wyborczym Polaków, którzy poszukują jakiś trwałych wartości i przede wszysstkim własnej tożsamości /także tej narodowej/. Być może już kiedyś o tym wspominałem, ale jeszcze kilka lat temu przeciętny młody człowiek zapytany czy czuje się bardziej Polakiem czy europejczykiem, odpowiadał, że najpierw tym drugim, a później tym pierwszym. Teraz jest odwrotnie.

slawek 17.01.2018 09:30
Panie Mariuszu, pytania w komentarzu nr 1 są bardzo właściwe na dzień dzisiejszy. One sa bardzo ważne i bardzo na miejscu. Żeby mówić o czyjejś wizji na temat naszego miasta trzeba jednocześnie rozliczać obecnie rządzących za to co zrobili lub czego nie zrobili? Czy nadmiernie zadłużali miasto (jakie było zadłużenie miasta po poprzednikach a jakie jest teraz), czy na stanowiska w spółkach miejskich zatrudniali ludzi "przywiezionych" z innych miast i powtórzę za J-23 CO TA WSPANIAŁA KADENCJA ZROBIŁA DLA NASZEGO MIASTA?? Przecież to hasła obecnie rządzących - jak można mówić o wizji przyszłości nie rozliczając przeszłości?? wygodnie sie krytykowało poprzedników więc przychodzi czas żeby samemu stanąć do rozliczenia i to jest WŁAŚNIE TEN CZAS. Opozycja w naszych radach miasta i powiatu jest w zdecydowanej mniejszości więc i nasz (wyborców) dostęp do takich informacji jest ograniczony i tylko (jeszcze) wolne media mogą w naszym imieniu egzekwować odpowiedzi na nasze pytania.

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Totalne chamstwo i prostactwo prezentujesz. Taki ktoś nie może być zwolennikiem PiSu. W PiSie są w większości ludzie wykształceni na poziomie. Powściągliwi w obelgach i ubliżaniu. Człowieku kim Ty jesteś, kogo reprezentujesz?. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ewa. Treść komentarza: Ostro , głupio i bez sensu masa epitetów które świadczą o Twoim bardzo niskim poziomie .Tykanie przez użycie samych imion osób ze spółdzielni to objaw Twojego prostactwa i flustracji. Człowieku układy komunistyczne odeszły wraz z komunizmem. Zapewniam Cię że Pan Prezes Jan Nowakowski wyrósł dawno z takich pojęć jak,, komunistyczny układ". Masz alerię na starą ideologię, weż coś na opanowanie i nie obrażaj ludzi .Członkowie spółdzielni nie są "ciemną masą" no chyba że są Twojego pokroju. To że nie doszło do walnego zgromadzenia to bardzo dobrze się stało. Do Twojej wiadomości nie pracuję w spółdzielni, nie mam też w niej układów nie bywam na walnych zebraniach. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Wg mnie, zboczone określenie "psycholożki" oznacza specjalistki, czyli (w normalny języku) kobiety, zajmujące się psychologią (np. psychologią tłumu, psychologią społeczną, itp.). Obecnie (i niestety) obowiązuje debilowaty, czyli tzw. nowoczesny język (debilowata nowomowa) tupu: pani profesora, pani magistra, pani dyrektora, psycholożka. Podsumowanie: debili nie sieją, sami się rodzą. Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Na spokojnie nie gonić nie gonić opozycja zawsze była jest i będzie UCZYĆ,UCZYĆ KAŻDA LEKCJA TO NAUKA I DOŚWIADCZENIE KTÓREGO NIGDY NIE JEST ZA DUŻO. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Logiczne podejście. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Tak. Masz w zupełności rację. Ten materiał jest bardzo dobry. Aktualna sytuacja (susza) hydrologiczna jest fatalna. Chodzi o opady, o wody powierzchniowe. Jednak nie lepiej zaczyna wyglądać sytuacja hydrogeologiczna, dotycząca wód podziemnych. Na razie tych płytkich, tzw. zaskórnych, ale w najbliższym czasie i tych głębszych wód podziemnych. Jaka jest tego przyczyna? Oczywiście, nie wciskane ludziom ocieplenie klimatu, spowodowane działalnością człowieka, ale ogólne ocieplenie klimatu w naszym rejonie, spowodowane NATURALNYMI procesami geotermalnymi, zachodzącymi na kuli ziemskiej od milionów lat. Czy ktoś uwierzy, że kiedyś 80 % Polski było pokryte morzem i był tutaj klimat tropikalny? Czy ktoś uwierzy, że kiedyś 80 % Polski było pokryte lodem? Są na to geologiczne dowody. Piasek, glina, wapienie, Nagórzyckie Groty z piaskowca, to dowody na morze i lodowiec w naszym rejonie. No, ale cóż: szwaby zawsze potrafią durnowatym Polaczkom wcisnąć głupotę: likwidujcie kopalnie, zamawiajcie wiatraki, fotowoltaikę, najlepiej u nas. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama