Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 28 września 2026 17:13
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Prawym okiem: w labiryncie srołków

Kilka dni temu, na moim facebookowym profilu napisałem, że zbieram się do napisania felietonu na temat srołków. Tak, tak... nie ma tu żadnej literówki ani przejęzyczenia. Srołki, to srołki i mało kto uświadamia sobie fakt ich istnienia. Wiele osób wpis zainteresował, więc pojawiły się pytania. O co chodzi? Zaraz wyjaśnię. Generalnie o politykę, a właściwie jej brak. Przynajmniej takiej, jaką ja jestem w stanie jakoś zaakceptować. Szukałem jakiegoś pretekstu, chociaż wystarczającym byłyby nadchodzące wybory samorządowe. Jednak wczoraj dostałem prezent od parlamentarnych partii opozycyjnych. Tak więc.... do biegu... gotowi.... start...

 

Nie jest dla nikogo tajemnicą, że polityczne zmagania, mają na celu przejęcie władzy, wszystko jedno czy na szczeblu samorządowym, czy też centralnym. Takie ścieranie się nie jest w sumie niczym złym. To zwyczajne w demokratycznym państwie działanie. Warunek jest jeden. Władza nie może być celem samym w sobie. Powinna być narzędziem do realizacji z góry nakreślonych celów /albo jak ktoś woli programów/. W Polsce jest dokładnie odwrotnie. Te cele mają charakter narzędzi, a posiadanie władzy stanowi  efekt użytych narzędzi. Mało czytelne? No ok, to spróbuję nieco jaśniej.

 

Zadam pytanie czysto retoryczne: czy ktoś z Was zna przedstawiciela jakiejkolwiek partii, który byłby w stanie zaprezentować jakieś pomysły na funkcjonowanie miasta, powiatu, województwa, czy kraju? Kto słyszał o konkretnych rozwiązaniach systemowych w dziedzinie społecznej, oświatowej, zdrowotnej, gospodarczej czy też zagospodarowania przestrzeni miejskiej? Przyznam, że ja nie słyszałem. Dotyczy to zarówno tych pochodzących z opcji rządzącej jak i tych będących w opozycji.

 

Tyle, że z perspektywy naszego miasta doskonale widać, że to przed opozycją jest większe wyzwanie. Na krytyce obecnego prezydenta daleko się nie zajedzie. Nie można traktować wyborców jak kompletnych idiotów, którzy pójdą i zagłosują na jakiś komitet tylko po to, by odsunąć od władzy PiS. Sory, ale to już było. Liczyć kolejny raz na coś, co ja nazywam myśleniem "obrazkowym", a więc głosowanie na szyldy, może i można w wyborach parlamentarnych, ale czy podobnie będzie w samorządówce. No niech będzie, w jakiejś mierze ta strategia może się sprawdzić tylko co z tego... Zamiast zmieniać otaczający świat działacze będą zmieniać  /jak się uda/ srołki.

 

Uff, udało mi się jakoś płynnie przejść do meritum. Zapytacie dlaczego srołki a nie stołki? Otóż odpowiedź jest prosta. Między tymi dwoma jest parę zasadniczych różnic. Przede wszystkim dostępność tych drugich jest o wiele mniejsza. W takim Tomaszowie, jest zaledwie kilkanaście takich interesujących stanowisk, które moglibyśmy w ten sposób określić.

 

Ale jak się głębiej zastanowić wcale nie one są tak naprawdę interesujące. Co prawda wynagrodzenie na nich jest stosunkowo wysokie, bo potrafi sięgnąć miesięcznie kilkunastu tysięcy złotych, ale wiąże się ono z jakąś odpowiedzialnością /polityczną, cywilną i karną/, koniecznością wykazania się jakimiś minimalnymi umiejętnościami. No i ludzie je zajmujący są zawsze w jakiś sposób rozliczani z efektów swojej pracy.

 

Dlatego dużo ciekawsze są  różnego rodzaju srołki. Co prawda jest tu dużo mniejsza kasa, ale i odpowiedzialność właściwie żadna. Zajmują więc ludziska te miejsca w spółkach, urzędach, radach nadzorczych, bo im się należą z tytułu udziału w wyborach. Starają się siedzieć cicho i za bardzo nie wychylać. Wszystko zgodne z peerelowską zasadą "czy się stoi czy się leży, pensja zawsze się należy".

 

Okazuje się w ten sposób, że nie chodzi o żadne cele, programy, zmiany. Nie ma tu żadnej wizji otaczającego nas świata. Energia działania koncentruje się na liczbie srołków możliwych do uzyskania. O to tak naprawdę chodzi w tych wszystkich wiecach,  wieczykach, manifestacjach, machaniu chorągiewkami  i strzelaniu selfików. 

 

[reklama2]

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jaka 17.01.2018 17:36
opozycja? Daj Pan spokój hahaha! Wpis 20 świetnie to ogarnia.

slawek 17.01.2018 10:52
no to może czas najwyższy napisać również felieton o tym kto i gdzie?? nie wchodząc już w dalszą polemikę, pozdrawiam serdecznie.

17.01.2018 09:55
Ale nie o tym jest ten felieton. Nie piszę o tym, kto i gdzie, ale co i jak.

Zejk 17.01.2018 06:15
Myślę sobie, że jeszcze trochę uogólniając tezy p. redaktora, możemy przyjąć, że w PL mamy jedną partię - partię polityków. Ta partia jest jednocześnie u władzy i w opozycji. Przecież wszystkim aktualnie istniejącym stronnictwom chodzi o uwłaszczenie się na majątku i strukturach państwa czy samorządu. To jest ich jedyny program i nieważne są szyldy, to przecież tylko maski na potrzeby teatrzyku, w którego aktorów tak gorliwie wierzy choćby Ajdejano. Aktualnie prawie połowa wyborców wierzy w te jasełka, w swoich - dobrych i w tamtych - złych, obrzucających się styropianowym orężem i tryskających kezczupową krwią. Odjechałem trochę pora na konkrety: Wszystkie tzw partie od lat dają w łapę biskupom za głosy - bez wyjątków. Komisje majątkowe, dotacje do "świątyni opaczności", czy choćby z naszego podwórka siedziba dawnego domu dziecka. Wszystkie tzw partie po dojściu do koryta wymieniają kadry do spodu motywując to czymkolwiek, a najczęściej jest to coś niemierzalnego - np brak moralności. Nikt z członków tzw partii nie poszedł nigdy siedzieć za swoje przekręty. Nigdy, żaden poseł czy minister. Poleciał figurant Rywin. Nasze pieniądze z OFE zajumał jeden szyld, a to co zostało dojumał drugi. Projekty obywatelskie w każdym sejmie są mielone i odrzucane w pierwszym czytaniu. Ewentualnie po "pracach parlamentarnych" wychodzi z nich karykatura pierwotnego zamysłu vide wolne niedziele. Jedni stawiają aquaparki inni fundują darmowe przejazdy - jedno i drugie to wydawanie pieniędzy czyli to samo. Nikt nie obniża podatków, nakłada się nowe kolejne daniny, akcyzy, opłaty. Po każdej zmianie wadzy kurtyna w teatrzyku idzie w górę, a gacie lecą w dół. Aż przykro patrzeć jak jesteśmy manipulowani. Wciska nam się fałszywe emocje na tych nieustannych igrzyskach, a za kulisami jest bal i sztama jednych z drugimi, tfu - oni są tacy sami, tylko maski w różnych kolorach noszą. Nie dziwi nikogo, że zmieniają szyldy partyjne co jakiś czas? Czy to nie dowodzi bezideowości i jałowości całego tego pseudo sporu? Kto zgasi światło?

Ajdejano 15.01.2018 00:51
Do wpisu nr 16: Mistrzu: w przyszłości, jak będziesz miał zamiar pisać takie teksty - to wcześniej, lepiej nie pij zbyt dużo gorzały. Nie będą Ci wychodziły takie gnioty. Parę śmieszniejszych cytatów z Twojego gniota: "Jak walka ze smogiem, to poza hybrydami konieczne w Polsce sensory. Kto aurytorytatywnie wykazać i może podpisać się pod efektami z tych teoretycznych hybrydowo-sensorów. I ile to nas kosztuję." "Obok stali żołnierze z bronią. Chyba po raz pirewszy. Nieważne, czy regularni, czy nowi starzy macierewieczowscy. Bałem się, bo może jak nie dam, to będą strzelać. No bo po są. I dałem więcej niż zawsze." "Przykro i czarno widzę zbawienny nasz koniec apodyktycznego krakwania." PS.: a coś Ty taki rozżalony - co ??? Emeryturkę Ci zmniejszyli - "cy cóś?" Nie przejmuj się: przyjdą wasi do "wadzy" za jakieś 12 - 15 lat i tę emeryturkę Ci wyrównają. I jeszcze medal dostaniesz - kombatancki.

15.01.2018 00:01
Mam wrażenie, że nasz poprzedni prezydent pan zasiadał na takim srołku przez 2 kadencje;-)

m&m 14.01.2018 16:31
Człowiek tak zorientowany i doświadczony jak autor nie powinien się chyba dziwić rzeczom, o których pisal. Polityka, to niestety często miejsce dla miernot, ludzi dobrych glownie w lizaniu dupy, zawodowych klamcow bez zasad i honoru. Teraz KUR... MY! A reszta chamstwa, które głosowało się nie liczy. Czym wyżej, tym więksi klamcy. W dupie mają naród liczy się koryto. Najgorsze jest napuszczanie na siebie ludzi w imię trzymania lub zdobycia stołków. Ludzie się chcą zabijać w imię partii a tam na górze bal trwa. Najgorsze, że inteligencja czy jakieś zdolności w zarządzaniu się po prostu nie licza. Wystarczy wytrwałość i determinacja do wspinania się w górę partyjnej hierarchii. Ładny garnitur, uśmiech, kilka gotowych gornolotnych haseł i świat leży u stóp. A jak już się gdzieś dojdzie, to jak coś się spueprzy, to i tak hu...a zrobią. Niestety w uprawianiu tego typu polityki świetnie uczestniczą nasi dziennikarze. Robi się z tego big brother , w którym liczy sie tylko czas antenowy i sondaze a nie ustawy i programy . Choćby o zdobyte poprzez tworzenie pustych iluzji.

człowiek zupełnie zdezorientowany 14.01.2018 20:30
Każdy człowiek normalny ma prawo zastanawiać się, jaką tragedię i jakiej wartości w tym polskim teatrze już od dwóch lat z poniżaniem polskości nam próbuje się przedstawiać. Nie można zrozumieć braku myślenia ludzi na szczytach lokalnej władzy, jeśli jakiś prosty dupek pisowki krzyknie, że będzie tworzył aglomeracje warszawską. A wszystkie inne witki rozkołysane tym pomysłem z dala od pomysłów politycznych będą tworzyć tysiące aglomeracji. W tomaszowskiej aglomeracjii wystarczająco wyliczono tylko 200 000 poddanych. Brak własnego myślenia? Jak hybrydy, to w całej Polsce (głupie pytanie: we wszystko będą wyposażone, ale w gaśnice i apteczki I pomocy też?). Jak walka ze smogiem, to poza hybrydami konieczne w Polsce sensory. Kto aurytorytatywnie wykazać i może podpisać się pod efektami z tych teoretycznych hybrydowo-sensorów. I ile to nas kosztuję. Zdziwiony byłem po raz pierwszy w życiu dzisiaj przed Kościołem Św. Antoniego. Zmarznięte dziewczyny zbierały do puszek na Wielką Orkiestrę. Podziwiam ich wiarę w to, co robią. Obok stali żołnierze z bronią. Chyba po raz pirewszy. Nieważne, czy regularni, czy nowi starzy macierewieczowscy. Bałem się, bo może jak nie dam, to będą strzelać. No bo po są. I dałem więcej niż zawsze. I na mszę też dałem.Trzeba się ubezpieczyć. Przerośliśmy stołki, dołki, grajdołki i srołki i zaprzepaszczamy naszą zwykłą ludzką cywilizowaną normalność. Przykro i czarno widzę zbawienny nasz koniec apodyktycznego krakwania.

pln 14.01.2018 13:16
Temat jest znany. Przecież wiadomo, że marketing polityczny to podstawa sukcesu. Ilu wyborców jest wstanie racjonalnie ocenić programy, nawet jeśli się pojawiają? Ocena jest zazwyczaj emocjonalna. Ktoś wymienił plusy tej władzy (w mieście), które z tych przedsięwzięć przyniosą dodatkowe dochody dla miasta nie koszty? Kto widział jakieś strategie rozwoju dla tego miasta, które można by było weryfikować efektami? Pan Redaktor pokazuje przykład p. Łuczak. To proszę mi wymienić tych innych specjalistów od zarządzania, czy jakichkolwiek ekspertów którymi można się pochwalić w mieście. Chętnie poznam te postacie.

Nilu 13.01.2018 20:08
W skali makro to raczej minusy przecież.

RK 13.01.2018 17:31
ilość imprez, koncertów , spotkań opłatkowo - świąteczno - noworocznych , ile dana osoba ze stołka była, ile radnych . Zrób redaktorze statystykę i porównaj z ilością wystąpień na radzie , ilością inicjatyw społecznych , . Będzie ciekawe zestawienie

Ajdejano 13.01.2018 14:14
Z Panem - zawsze podejmę dyskusję, ponieważ, w mój sposób, Pana szanuję. Pisze Pan: "Chodzi o system. Dzisiaj to Kowalski, Malinowski, Szczepański, jutro będzie ktoś inny. Jaka to różnica? " Czy może mi Pan przybliżyć - o co, konkretnie, chodzi ? Przepraszam: nie nadążam za Pana myślami. A może jednak - przejdźmy do konkretów: nie cierpi Pan pisiorów ? Napisać to jasno i otwarcie. Tylko jest jeden kłopot: trzeba by to konkretnie, jakoś-tam, uzasadnić wobec wpisowiczów. I będziemy mieli jasność sprawy. Nie uważa Pan ??? PS. moherów - i tak nie pokonacie. Żebyście się nawet zes..li !!! I to mnie trzyma przy życiu - misiaczki !!!

13.01.2018 14:37
Czy ja wspomniałem gdzieś "pisiorów"? Piszę o słabości opozycji. To, że partia rządząca obsadza stołki i srołki nie jest niczym dziwnym. Mam nawet wrażenie, że to wyborcy innych partii traktowani są jak bezmyślna szara masa. Niech Pan pomyśli, skoro nie ma dla ludzi żadnych konkretów, to znaczy, że mają zagłosować na sam szyld? To znaczy na dwie albo trzy czy albo i więcej literek, cyferek i obrazków? Wygramy wybory, to się pomyśli?

...) 13.01.2018 16:18
są konkrety i myślę ,że Pan o tym doskonale wie i nie wiem tylko dlaczego nie chce Pan do tego się przyznać, kilka przykładów... w skali makro... chociażby obniżenie wieku emerytalnego, 500+,ustawa dezubekizacyjna,przywracanie do życia polskich portów, mieszkanie + , leki dla seniorów.. a w skali mikro z naszego podwórka ?.. arena lodowa, komunikacja miejska za darmo...tańsze parkingi.. lepsze drogi... tak tak głosuje się na szyld, ale ludzie spod jednego szyldu dotrzymują słowa a spod innego szyldu tylko obiecują i nawet jak obiecują jedno to robią drugie... wiek emerytalny podwyższyli mimo obietnic.. pieniądze z funduszy emerytalnych też " wcieło" ..podatki podwyższono .. no i między innymi dlatego ludzie głosują tak jak głosują

Ajdejano 13.01.2018 13:13
Szanowny Panie Mariuszu: to, co Pan napisał powyżej - to jest takie "ble-ble" - bez konkretów (jak to każdy tzw. "działacz" - ogólnopolski i lokalny). Proszę o przykłady ludzi ze stołków i tych ze srołków. Wtedy możemy podyskutować. Niektórzy wpisowicze mają rację: konkrety ! K o n k r e ty !! K O N K R E T Y !!! Bez migania się !!! Tak pisać każdy może - trochę lepiej lub trochę gorzej.

13.01.2018 13:24
Chodzi o system. Dzisiaj to Kowalski, Malinowski, Szczepański, jutro będzie ktoś inny. Jaka to różnica? Nie chodzi o szczucie na jakieś konkretne osoby, a pokazanie mechanizmów, jakie tu działają. Niby są oczywiste, ale większość ludzi, jakby nie miała świadomości ich funkcjonowania.

N 13.01.2018 11:27
Panie Mariuszu proszę upublicznić dane z 5 spółek miejskich. Tam są rady nadzorczej dobrze płatne gdzie godzina pracy to często 100-200zł. Proszę pokazać skalę zależności. Sami prezesi w tych spółkach to pensję po 15000zł. Kolejna rzecz to analiza ilości etatowych urzędników w mieście. Trzeba zrobić wykres od 1989r. Obecnie brakuje burek i miejsca do ich stawiania.

Ja 13.01.2018 15:44
Chyba przespal Pan ostatnia zmianę w prawie dotycząca zmian w spolkach:D

Kermit 13.01.2018 20:50
To idź na tego prezesa. Tylko nie zapominaj, że będziesz odpowiadał za swoje działania nie całym swoim majątkiem ale także pod groźbą odpowiedzialności karnej. Myślę, że - o ile masz odpowiednie kompetencje i jesteś na tyle głupi żeby za taką odpowiedzialność brać niższą pensję - władze miasta chętnie Cię zatrudnią. Będą mieli taniej.

N 16.01.2018 16:02
Chętnie za połowę tej stawki poprowadzę ZGC. A teraz konkrety. Prezesi spółek miejskich są tak "zdolni", że gdy zmienia się władza siedzą na zasiłkach albo nisko płatnych zajęciach. Poczytaj o osiągnięciach zawodowych w sektorze prywatnym dla przykładu obecnego zarządu ZGWiK. Polecam!

tomaszowianka 13.01.2018 11:12
Nie lubię PIS-u ale tym razem na pewno nie zagłosuję na PO dla wybrania mniejszego zła jak to określaliśmy bo zwyczajnie zapomnieli po co są politykami,żadnego programu tylko bełkot bez sensu dla kraju,kasiora do kieszeni idzie a praca wykonana źle=bubel,a w samorządowych zawsze głosuje na osobę a nie na to z jakiej partii ktoś kandyduje,myślę że wiele osób ma podobne przemyślenia jak pan Mariusz.

J-23 13.01.2018 09:07
Na wstępie mówię że nie jestem za opozycją ani też [nie daj Boże] za pis. Mam 2 pytania do redaktora: 1.cytuje Pana słowa [Tyle, że z perspektywy naszego miasta doskonale widać, że to przed opozycją jest większe wyzwanie. Na krytyce obecnego prezydenta daleko się nie zajedzie.]-jak opozycja ma działać jeśli w radzie miasta jest około 80-90% pis 2. proszę podać co konstruktywnego ta "wspaniała kadencja" zrobiła dla miasta

13.01.2018 09:44
To nie jest właściwe na dzień dzisiejszy pytanie. Miejsca się zmieniają. Raz się jest w opozycji raz w koalicji. Pytanie dotyczy propozycji. Czy opozycja jest w stanie takie stworzyć i lansować jako kontrwizję miasta? Czy może być jakąś alternatywą? A może alternatywą są jedynie "srołki". Jesienią są wybory a już poprzednie pokazały nam dziwaczność sytuacji, w jakkiej żyjemy. Czy ktoś jest w stanie pojąć, że do drugiej tury nie wchodzi Zagozdon /który co by nie mówić sporo jednak w mieście zrobił i sporo kolejnych projektów przygotował/ a ląduje w niej osoba, która w swoim życiu nie mogła pochwalić się żadnymi osiągnięciami, ani nawet tym, że czymkolwiek zarządzała? Nie potrafiła nawet komitetu wyborczego stworzyć a na skarbnika miasta proponowała typa, który oszukiwał i okradał ludzi i nie doczekał /na szczęście/ końca kampanii wyborczej, lądując zakratami. Typowy życiowy rozbitek i nieudacznik bez żadnych osiągnięć i z niską merytoryczną wiedzą o gospodarce. Albo ktoś posiada jasną i spójną wizję albo traktuje wyborców jak totalnych frajerów, którzy zagłosują nie za programem ale przeciwko takiej czy innej opcji. Tak podeszła do wyborów wspomniana wyżej pani i tak wydaje się podchodzić obecna opozycja której praktycznie nie ma. To samo przecież możemy przenieść na warunki ogólnopolskie. Nie chodzi nawet o jakąś formę bezsilności. To, że PiS zwyżkuje w sondażach to nie przypadek. W opozycji ludzie nie widzą alternatywy. Wyrzucanie z partii takich posłów jak Marek Biernacki jest zwyczajnie niemądre. Niczego PO się nie nauczyła. Wykoszenie frakcji konserwatystów skończyło się wzmocnieniem PiS i pójściem mocno w lewą stronę a w efekcie przegranymi wyborami. Partia o konserwatywno liberalnym charakterze przeradza się w światopoglądową lewicę. A jak bardzo ludzie u nas pragną lewicowych obyczajowo i światopoglądowo partii widać doskonale w sondażach. Dzisiaj PiS ma charakter socjalno - konserwatywny i wychodzi na przeciw preferencjom wyborczym Polaków, którzy poszukują jakiś trwałych wartości i przede wszysstkim własnej tożsamości /także tej narodowej/. Być może już kiedyś o tym wspominałem, ale jeszcze kilka lat temu przeciętny młody człowiek zapytany czy czuje się bardziej Polakiem czy europejczykiem, odpowiadał, że najpierw tym drugim, a później tym pierwszym. Teraz jest odwrotnie.

slawek 17.01.2018 09:30
Panie Mariuszu, pytania w komentarzu nr 1 są bardzo właściwe na dzień dzisiejszy. One sa bardzo ważne i bardzo na miejscu. Żeby mówić o czyjejś wizji na temat naszego miasta trzeba jednocześnie rozliczać obecnie rządzących za to co zrobili lub czego nie zrobili? Czy nadmiernie zadłużali miasto (jakie było zadłużenie miasta po poprzednikach a jakie jest teraz), czy na stanowiska w spółkach miejskich zatrudniali ludzi "przywiezionych" z innych miast i powtórzę za J-23 CO TA WSPANIAŁA KADENCJA ZROBIŁA DLA NASZEGO MIASTA?? Przecież to hasła obecnie rządzących - jak można mówić o wizji przyszłości nie rozliczając przeszłości?? wygodnie sie krytykowało poprzedników więc przychodzi czas żeby samemu stanąć do rozliczenia i to jest WŁAŚNIE TEN CZAS. Opozycja w naszych radach miasta i powiatu jest w zdecydowanej mniejszości więc i nasz (wyborców) dostęp do takich informacji jest ograniczony i tylko (jeszcze) wolne media mogą w naszym imieniu egzekwować odpowiedzi na nasze pytania.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Jak wybrać idealny system ostrzenia noży dla swoich potrzeb

Dowiedz się, jak dobrać najlepszy system ostrzenia noży, uwzględniając różne technologie, budżet oraz praktyczność użytkowania, aby zapewnić długowieczność i ostrość Twoim nożom. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:58
Jak wybrać idealny system ostrzenia noży dla swoich potrzeb

VeloBank sponsorem głównym polskiej premiery filmu Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”

VeloBank został sponsorem głównym polskiej premiery najnowszego filmu w reżyserii Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”. Produkcja już przed premierą na prestiżowym Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto (TIFF) przyciągnęła uwagę widzów i mediów. 21 września film otworzył 51. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, a na ekrany polskich kin trafi w styczniu 2027 r. Dla VeloBanku, który wspiera artystów m.in. poprzez program stypendialny VeloTalent, to kolejny ważny projekt i następny krok w budowaniu marki banku jako mecenasa kultury. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:39
VeloBank sponsorem głównym polskiej premiery filmu Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”

Jak dobrać oświetlenie LED w zakładzie produkcyjnym?

Oświetlenie w zakładzie produkcyjnym wpływa na komfort pracowników, bezpieczeństwo, dokładność wykonywanych czynności i koszty eksploatacji. Dobrze dobrane oprawy LED powinny zapewniać właściwe natężenie światła, ograniczać olśnienie i równomiernie doświetlać przestrzeń. Znaczenie ma wysokość hali, rodzaj pracy, zapylenie, wilgotność oraz czas działania instalacji. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:29
Jak dobrać oświetlenie LED w zakładzie produkcyjnym?

Blisko 800 mln zł w programie na cyfrową i zieloną transformację. PARP uruchamia Fundusz Pożyczkowy dla firm

Polskie firmy zyskują dostęp do nowego, preferencyjnego źródła finansowania inwestycji w cyfryzację, automatyzację, robotyzację oraz zieloną transformację. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) rozpoczyna program z pięcioma Partnerami Finansującymi, uruchamiając tym samym pierwszą pulę 500 mln zł na pożyczki z warunkową dotacją na spłatę części kapitału. Łączna wartość środków europejskich przeznaczonych na instrument wynosi 792 mln zł w ramach Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG). Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:22
Blisko 800 mln zł w programie na cyfrową i zieloną transformację. PARP uruchamia Fundusz Pożyczkowy dla firm

Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

Finansowanie sportu, dostępna infrastruktura, sprawne zarządzanie i aktywność najmłodszych - te zagadnienia znalazły się w centrum uwagi podczas IV Europejskiego Forum Regionalnego Sportu. 24 września w Arenie Legionowo spotkali się przedstawiciele samorządów, administracji publicznej, klubów, organizacji społecznych, biznesu i środowiska dyplomatycznego. Ważnym wątkiem rozmów była rola rodziców w zachęcaniu dzieci i młodzieży do regularnej aktywności fizycznej. Data dodania artykułu: 28.09.2026 11:46
Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: 28.09.2026 08:07
28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

Historia 27 września zaczyna się od szczęku mieczy pod Płowcami, później prowadzi przez Rzym, Meksyk i Egipt, by w 1939 roku zejść do konspiracyjnych mieszkań oblężonej Warszawy. Tego dnia rodziła się Służba Zwycięstwu Polski, zalążek niezwykłego państwa działającego bez własnych urzędów, ale z wojskiem, sądami, szkołami i administracją. Co wydarzyło się 27 września? To także dzień, w którym Champollion pokazał światu klucz do egipskich hieroglifów, ruszyła kolej zwiastująca transportową rewolucję, ukazała się „Silent Spring”, a Chiny wykonały pierwszy własny spacer kosmiczny. W naszym regionie data prowadzi prosto do tomaszowskiej konspiracji, wywiadu w Spale i ludzi, którzy prowadzili swoją wojnę kilka kilometrów od niemieckiego sztabu. Data dodania artykułu: 27.09.2026 09:59
27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

Sobota, 26 września 2026 roku, zaczęła się nad Ukrainą od charakterystycznego buczenia silników dronów. Rosja wysłała jednej nocy aż 173 bezzałogowce, w tym ponad 50 szybkich maszyn odrzutowych. Ukraińska obrona twierdzi, że zestrzeliła lub zakłóciła 134 z nich, ale trafienia odnotowano w 19 miejscach. W Kijowie znaleziono ciała czterech osób w pobliżu i wewnątrz budynku biurowego objętego pożarem. Kilka tysięcy kilometrów dalej dyplomacja również ugrzęzła: Iran zaproponował otwarcie Cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady i sankcji na ropę, lecz – według „Wall Street Journal” – Donald Trump plan odrzucił. Polska ma z kolei własny dyplomatyczny dylemat, bo na grudniowy szczyt G20 w Miami zaproszono równocześnie Karola Nawrockiego i Władimira Putina. W Łódzkiem sobota wyglądała chwilami jak kadr z filmu wojennego: amerykański AH-64D Apache wylądował na Starym Rynku w Łowiczu przed inauguracją 2. Brygady Rakiet. A w naszym powiecie historię odmierzano dziś zupełnie innym zegarem. Spała została kolejową stolicą Polski, świętując stulecie PKP. Data dodania artykułu: 26.09.2026 23:44
173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:07
Pielęgnacja psów rasowych – Kosmetyki totobi Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami Przewlekły stan zapalny może latami zmieniać serce. Badanie niemal pół miliona osób Będków znów pójdzie do urn. Radna zrzekła się mandatu, będą kolejne wybory uzupełniające Bakterie grupy coli w wodociągu Wiaderno. Woda znów jest zdatna do picia, ale co właściwie się wydarzyło? Mostu już nie będzie. Między Brzustowem a Inowłodzem powstanie przepust, mieszkańców czeka długi objazd 28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków Tomaszów pytał RIO, czy może płacić za śmieci z innych pieniędzy. Dlaczego? Paweł Olejnik pokieruje oddziałem Nowej Nadziei w Tomaszowie Mazowieckim Pięć ofert i znów bez wykonawcy. Co dalej z salą gimnastyczną w Inowłodzu? Po uwagach mieszkańców inwestor uzupełnił raport. Co dalej z fermą w Twardej? Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować?
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: atm Treść komentarza: Hipokryzja do sześcianu. Najpierw towarzysze z PiS upolitycznili wszystkie możliwe instytucje i urzędy a teraz grupa obrażonych na Prezesa próbuje nam wmówić, że będą z tym walczyć. Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki. Morawiecki: naszym celem jest sprawiedliwy podział podatków, cyfryzacja i odpartyjnienie samorządów Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Ta pani oszukuje te biedne niepełnosprawne dzieci i rodziców. Najlepsza jest w kłamaniu i manipulacji za to powinna dostać nagrode. Źródło komentarza: Pracownica zarzuca mobbing i dyskryminację. Skargą na dyrektor SOSW zajmą się radni Autor komentarza: Ford Tramp Treść komentarza: Niech wmurują więcej słupków z łańcuchami (wyższych i gęściej), wtedy bendzie bespiecznie :-)) Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W nawiązaniu do mojego pytania z mojego poprzedniego wpisu. Na początek cytat z materiału powyżej: "Gmina wskazuje aż kilka pozycji rozporządzenia Rady Ministrów o przedsięwzięciach mogących znacząco oddziaływać na środowisko: § 3 ust. 1 pkt 80, pkt 37 lit. c, pkt 30 lit. c oraz § 3 ust. 2 pkt 2." I następny cytat z tego materiału powyżej: "Dokumentacja znajduje się w Referacie Ochrony Środowiska Urzędu Gminy Tomaszów Mazowiecki przy ul. Mościckiego 4. Strony postępowania mogą przeglądać akta, wypowiadać się o zgromadzonym materiale i składać wnioski. Co stoi na przeszkodzie, opublikować dokumenty w BIP, aby osoby zainteresowane mogły się z nimi zapoznać on-line? " Podtytuł materiału powyżej brzmi: Oczyszczalnia i myjnia. Ale dla kogo? No właśnie. To, co dzieje się w tej sprawie, to plucie w twarz zwykłym mieszkańcom kilku wsi w Gminie Tomaszów Mazowiecki. To totalne ściemnianie sprawy. Przyszły/przyszli użytkownicy tego środowiskowego strupa na dupie oraz zasyfiali urzędnicy idą ręka w rękę, bo wiedzą, co szykują dla mieszkańców kilku wsi i że z rzek Moszczanki i Wolbórki zrobią totalne ścieki. Pytanie jest takie: co na taką ściemę radni: Gminy wiejskiej Tomaszów Mazowiecki, Gminy miejskiej Tomaszów Mazowiecki, sołtysi poszczególnych wsi w gminie Tomaszów Mazowiecki. Przecież bierzecie kasę publiczną, czyli nasze podatki i za tę kasę powinniście działać w imieniu mieszkańców, a nie cichociemnych inwestorów. To, co ?! teraz ludzie mają się ustawiać w kolejce do gminnych urzędasów po to aby zajrzeć do specjalistycznej dokumentacji oczyszczalni i czytać niezrozumiałe dla nich rzeczy?! I powtarzam swoje pytanie: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować? Autor komentarza: tom Treść komentarza: Nie ma co się czepiać drogi i robić kierowcom utrudnienia. Trzeba wziąć się za złych kierowców i na zawsze eliminować ich z prawa bycia kierowcą. Są jeszcze fotoradary a nie tłuczenie aut po progach... Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Parę minut temu próbowałem wstawić swój wpis, ale został zablokowany. Teraz napiszę krótko: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama