Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 23:33
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Prawym okiem: ludzie, co się z nami dzieje?

Spektakl pt. "Obrona Polskich Sądów" trwa kolejny rok. O ile w ubiegłym roku protesty miały nieco szerszy charakter, to w tym biorą w nich udział głównie osoby w taki czy inny sposób zaangażowane politycznie. Zwyczajny obywatel, na co dzień starający się utrzymywać rodziny, jest tzw. wolnością sądów raczej mało zainteresowany. Z kolei ci, którzy mieli z sądami przynajmniej raz do czynienia, swoimi opiniami raczej się nie dzielą. Jeśli kogoś interesują tematy prawnicze i śledzi na bieżąco (emitowany od kilku lat na Polsacie) program "Państwo w Państwie", wie że sądownictwo u nas kuleje. I nie jest to tylko (chociaż również) winą, jak wielu twierdzi rozwiązań systemowych, tylko tzw. czynnika ludzkiego. Cóż... ten właśnie element rządzący (niestety nieudolnie) starają się wymienić. Pięć nowelizacji ustawy w niespełna rok to kompletna kompromitacja. Nie o tym ma jednak być ten felieton. Rzecz się tyczy protestów, ochraniających je policjantów, oraz fali agresji, którą niezbyt mądrzy ludzie starają się ukierunkowywać na służby mundurowe. Niedawno zamieściłem na ten temat wpis na mojej fejsbukowej tablicy i to, co wypisywała część moich znajomych budzić może jedynie przerażenie. Ludzie, co się z nami dzieje?

Zmiany w ustawie o Sądzie Najwyższym wywołały kolejną falę protestów. Co się działo, mogliśmy oglądać nie tylko w Kur-wizji, ale i na niezależnych, czy trafniej ujmując komercyjnych, stacjach telewizyjnych. Poza pokojowo manifestującymi trafiały się też grupki agresywnych szajbusów, którzy szarpali barierki ochronne, próbowali je forsować i atakowali policjantów. Nic dziwnego, że konieczna była interwencja. Kilku najbardziej krewkich obezwładniono i zatrzymano, prawdopodobnie ktoś rozpylił też gaz. Czy był to jakiś policjant? Tego oczywiście nikt nie wie. Jeśli tak, to musiało tych policjantów być co najmniej kilku lub nastu, bo rzekomo poszkodowanych, pokazywanych na zdjęciach w sieci było też było więcej niż jeden. Dlaczego tak uważam, bo  RMG, czyli ręczny miotacz gazu, to urządzenie działające kierunkowo. Jest raczej mało prawdopodobne by za jednym razem porazić nim więcej niż jedną osobę. Zresztą mniejsza też i o to.

 

W każdym razie politycy totalnej opozycji (wczoraj oglądałem dokument o II Wojnie Światowej, gdzie Joseph Goebbels na jednym z wieców krzyczał o wojnie totalnej, a członkowie PO na przykład w Tomaszowie też określeniem wojna ciągle się posługują) zaczęli zachęcać publicznie to publikacji wizerunków policjantów, którzy obstawiają wiejską i okolice pałacu prezydenckiego. Zachętą miało być rzekome nadużywanie uprawnień przez funkcjonariuszy. W ten sposób z pozoru słuszny wobec represji gniew przerodził się w całkowite bezprawie. W  dodatku bezprawie groźne  nie tylko w stosunku do policjantów, którzy ryzyko mają wpisane w wykonywany zawód ale także w stosunku do członków ich rodzin.

 

Rozpoczęło się publiczne linczowanie. W sieci pojawiły się setki zdjęć prezentujących policjantów. Wszystkie opatrzone agresywnymi komentarzami i podpisami. Wiele nich (także autorstwa polityków i przez nich udostępnianych) nawoływało wręcz do publikacji adresów tych osób. Niby po co komuś adres policjanta? Czy osoba (polityk) który do tego zachęca ma w głowie coś poza sianem? Czy trudno sobie wyobrazić, że ktoś może przyjść podpalić komuś drzwi, dokonać napaści, czy zrobić jeszcze coś innego (wszak ludzka inwencja może być w tym zakresie nieograniczona)? Czy nie są to typowo ubeckie metody, przeciwko którym protestują

 

 

 

Nikt z nas nie żyje w próżni. Ci policjanci mają swoje rodziny, żony, matki, dzieci. Znowu ktoś nie pomyślał (w swej lewicowej "wrażliwości"), że stygmatyzuje ich wszystkich. Jak złośliwe i wręcz okrutne potrafią być dzieci w stosunku do swoich rówieśników, nie jest żadną tajemną wiedzą. A tu przecież nikt nie czuje się winny, bo odpowiedzialność za tego rodzaju wyczyny w internecie rozpływa się na tysiące osób.

 

Kiedy zwróciłem na to uwagę, jednak z moich znajomych napisała: "To co tatuś zrobi jest najlepsze , co powie jest święte. Jakoś mi nie szkoda. Tym bardziej, że on nie jest ofiarą tylko sprawcą, a zachowanie ludzi jest konsekwencją jego czynów. Te dzieci na pewno uważają, że tatuś zrobił dobrze i są dumne, więc jakie piętnowanie? - Trudno mi uwierzyć, że ktoś tak naprawdę myśli i to w dodatku osoba, którą na co dzień lubię i jest w miarę sensowna. Co się naprawdę z nami dzieje? Może pora powiedzieć: dość?

 

Ludzie piszą o łamaniu prawa przez policjantów, tymczasem sami je łamią w całkiem niedwuznaczny sposób. Bez wyroków, postępowań, bez prawa do wyjaśnień i obrony, dokonują zbiorowych i prymitywnych samosądów, w dodatku posiadając głębokie poczucie bezkarności za to, co robią. Jeśli kontestuje się czyjeś bezprawne działania, nie można samemu przekraczać granic prawa i przyzwoitości, bo to kompromituje same zasady, w obronie których rzekomo się staje.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

m&m 08.08.2018 19:49
Co do gościa z opozycyjnej demonstracji, o którym ostatnio było głośno, bo szarpal się z policją i wzywał ich od zomo. To wnuk stalinowskiego prokuratora... heh widać jakie sympatie gdzie się rozkładają w tym politycznym sporze... wolne sady kur... precz z komuną.

jam 08.08.2018 10:36
Nie powinno się czynu jednego lub kilku ludzi rozciągać na grupę społeczną. Nie ma dobrej ani złej policji, są policjanci. Jeden mądry i myślący, a drugi agresywny i tak bardzo pragnący awansu, że traci granice przyzwoitości. Nie uogólniajmy. Znam kilku świetnych policjantów, fantastyczni ludzie, bez względu na to, czy są na służbie czy wyrwie się ich z odpoczynku po dyżurze, są gotowi do pomocy. Znajoma została 1.08. zatrzymana w W-wie za fotografowanie (!) marszu ONR w W-wie. Policjanci trzymali ją godzinę w pełnym słońcu, kobietę 63-letnią. Maszerujący pluli na nią, polewali resztkami napojów z niesionych butelek, obrzucali obelgami typu: żydowska lewacka kurwa. Policjanci nie reagowali. Po przejściu marszu wyprowadzili ją 100 metrów dalej i kazali iść do domu nie pokazując się ONR-owcom. W tym momencie zjawił się jakiś mężczyzna (w cywilu) i zmienił decyzję policjantów. Rozkazał zabrać ją wraz i kilkoma innymi zatrzymanymi na komisariat. Była tam do 23.00. Przesłuchiwano ją (cóż miała powiedzieć, czego nie widzieli?). Policjanci nie wiedzieli jaki zarzut wpisać w dokumenty, bo co napiszą? Prawdę? Że fotografowała oszołomów? Spytała policjanta, który ją przesłuchiwał: "Nie wstyd panu?". Nic nie odpowiedział. Niech każdy sam wyciągnie wnioski z tej historii, takie na jakie go stać.

Maj 09.08.2018 08:29
A dowody na to jakieś masz? BO ja też mogę taką łzawą historyjkę napisać, nawet lepszą.

m&m 09.08.2018 14:25
Pisano o tym na kilku portalach. To raczej sprawdzona informacja. W przeciwieństwie do powielanej wcześniej przez totalnych, że to jakiś trol i pisowski prowokator. Co w tym jest łzawego?? A jeżeli jesteś jakimś kodowcem, to oni rzeczywiście na takich łzawych historyjkach bazują, więc nie dziwię się, że potrafisz tworzyć fikcję.

jam 13.08.2018 07:51
dowody na to mam

GWK 07.08.2018 10:01
i po co to PeLo ciągnie za sobą takich czerwonych towarzyszy? Pani Basiu no po co ?

Patrząc na zdjęcia 07.08.2018 08:32
Mariusz nie rób ludziom wody z mózgu, znani ci na zdjęciach z pod sądu S.F i D.S to na pewno działacze polityczni? Jak mi wiadomo nie należą do żadnej partii politycznej. A Ty który raz zmieniasz ugrupowanie i poglądy?

I TAKA PRAWDA 07.08.2018 12:56
O KURKU NA DACHU ...HI HI HI...

fctm 07.08.2018 07:37
Przypasował POPISowi temat sądów i teraz będą się spierać a po cichu kraść będą jedni jak i drudzy. 30 lat to samo od Stolcowego stołu mordy te same tylko szyldy sobie partyjne zmieniają. Bagno będzie dopóki system się nie zmieni ale ty pewnie drogi czytelniku pewnie i tak oddasz głos przeciw PIS lub przeciw PO ;-) a potem kolejne 4 lata narzekania przy imieninowym stole ;-) SMUTNE I PRAWDZIWE- NIESTETY ;(

Andrzej 06.08.2018 23:36
PO i N odwołują się do demokracji, wolność. Gdy PiS w demokratycznych wyborach przejął władzę i realizuje słowa Stefana Niesiołowskiego „Jak wygracie wybory, to sobie wszystko przegłosujecie”, to już nie jest, to ta demokracja. Wiedzą, że obecnie w demokratycznych wyborach nie mają szans na przejęcie władzy i realizują marksistowskie przejęcie władzy „rewolucja” tylko mas im brak, bowiem PiS również marksistowskimi metodami (wszelką maścią zasiłków, pokazując korupcję, afery i butę poprzedniej władzy”) je im odebrał. I tylko wypada się zastanowić, komu zależy, aby na ulicach polała się krew. Bo jedyny program, to „żeby było tak jak było” i odsunąć PiS od władzy. Dla zwykłego obywatela jest to bez znaczenia, czy rządzi PiS czy PO, jedni i drudzy chcą się nachapać, a przynajmniej za PiS coś ze stołu pańskiego spadło dla szaraków.

AS 07.08.2018 02:29
Wyjął mi Pan to z ust! Tyle, że ja bym tak dobrze tego nie pisał. Dzięki!

AK-47 06.08.2018 23:05
Ale ja nie pisałem o "Nocnej zmianie". Jakiej partii publicystyką są filmy "Nocna zmiana" i "PSL-skradziona tożsamość"? Co do zawartości teczki Jagielińskiego to pozwoli Pan abyśmy wszyscy mieli okazję wyrobić sobie opinię o "wartości tych materiałów"?.....

ja nie wiem.. 06.08.2018 22:40
ale mój znajomy ,poczciwy człowiek z wiedzą i świadomością transcendentalą rzekł takie słowa w sensie globalnym : Człowiek do drugiego zwykłego człowieka nic nie ma.Są przyjaciółmi.Te krzyki i wojny wymyślają Ci ,co sami się nie lubią ,a my wszyscy źle na tym wyjdziemy ,oni zaś najbardziej ucierpią . ps.Majowie gwatemalscy przekazywali wiedzę ustnie ; zbliżamy się do apogeum cywilizacji jaka znamy ; Macie wszystko w filmach .Jak patrzeć sercem ,bo matrix i automay są już za miedzą .

06.08.2018 21:48
Nie. O filmach typu: Nocna zmiana

AK-47 06.08.2018 21:37
Myśli Pan o zawartości teczki Jagielińskiego?.....

AK-47 06.08.2018 21:33
Jakiej partii?.....

06.08.2018 20:13
To raczej partyjna publicystyka.

06.08.2018 20:12
Oj, kto ci tak powiedział? Oczywiście, że jest

@21 06.08.2018 20:06
Zawartości wielu teczek w odpowiednim czasie zostały usunięte.

:)) 06.08.2018 21:52
Google: Stopczyk, co Wy tam palicie?

? 06.08.2018 20:05
ciekawe na jakiej podstawie. Naukowiec? Bo portal formalnie nie jest gazetą.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama