Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 12:11
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Spotkanie Ruchu Poparcia Palikota

21 października zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami odbyło się pierwsze w naszym mieście spotkanie sympatyków Ruchu Poparcia Janusza Palikota. Spotkanie zostało wcześniej nagłośnione w lokalnej prasie, radiu i na stronach internetowych. Kilka dni temu odbyła się także akcja roznoszenia ulotek. Przypomnijmy też, że głównym inicjatorem zebrania była Agnieszka Łuczak. Jedna z bardziej znanych dziennikarek lokalnej prasy. Sala przewidziana była na 40 osób. Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc siedzących część przybyłych musiała stać. Tak więc na sali było ok. 50 osób! Należy też dodać, że Tomaszów jest miastem bardzo prawicowym. Wszystkie tomaszowskie ugrupowania łącznie z Sojuszem Lewicy, aby muc istnieć podejmują współprace z kościołem.

Może właśnie nadszedł, więc czas by to zmienić? Społeczeństwo jest coraz bardziej zdeterminowane. Ludzie coraz głośniej mówią o rozdziale państwo-kościół. Zebranie rozpoczęte zostało od przemówienia i powitania wszystkich uczestników przez Agnieszkę Łuczak.

 

Kolejny głos zabrał Przemek, który w skrócie przybliżył i omówił słynne 15 kroków ku Polsce marzeń. Nadszedł wreszcie czas na ukazanie tego, co do tej pory zostało dokonane, jeśli chodzi o Ruch Poparcia.

 

Człowiekiem obecnym na Kongresie 2 października w Sali Kongresowej, a także na dwóch spotkaniach w Łodzi był Filip. Przedstawił w skrócie przebieg tych spotkań a także idee Ruchu. Był też czas na dyskusje i zadawanie pytań, których zaproszeni uczestnicy mieli wiele.

 

Na wszystkie starał się odpowiadać Mariusz, człowiek bardzo zaangażowany w działalność przyszłej partii. Jedno z pytań dotyczyło związków partnerskich. Jeden z gości nie zgadzał się zbytnio z tym punktem. Mariusz jednak w sposób rzetelny odpowiedział, że ustawa o związkach partnerskich jest formą prawną dla osób żyjących ze sobą. Chodzi oto, by osoby żyjące w takim związku mogły np. mieć prawo dziedziczenia, odwiedzin w szpitalu, a także możliwość wspólnego opodatkowania, a nie np. prawa do adopcji.

 

Jedna z uczestniczek wzięła głos w dyskusji i powiedziała, że to bardzo dobrze, że ludzi chcą wziąć sprawy w swoje ręce. Powiedziała też, że w naszym mieście będzie to bardzo trudna droga. Jednak pokłada w inicjatywie duże nadzieje.

 

Po dyskusji ponownie głos zabrała Agnieszka Łuczak. Podkreśliła, że największym priorytetem jest w tej chwili zaproszenie Janusza Palikota do naszego miasta. Nie wie jeszcze czy uda się to osiągnąć w tym roku, ale zrobi wszystko by Tomaszów został „nawiedzony” przez tak oczekiwanego gościa! Zaproponowała także by gościem specjalny w naszym mieście była prof. Magdalena Środa. Pani Agnieszka jest z nią w stałym kontakcie. Co prawda profesor jest obecnie zajęta pisaniem dwóch książek. Prawdopodobnie jednak przyjmie zaproszenie. Wszyscy uczestnicy jak najbardziej byli za tym.

 

Filip zabrał po raz kolejny głos i poinformował uczestników, że właśnie dzisiaj zapadła też decyzja związana z  przyjazdem Pana Palikota do Łodzi. Termin jest zaplanowany na 6 listopada prawdopodobnie o godzinie 18-ej. Szczegółów wizyty jeszcze nie był jednak wstanie omówić i poprosił o chwile cierpliwości. Zachęcił także do czynnego śledzenia stron internetowych, na których można znaleźć bieżące informacje o Ruchu. Uczestnicy zwrócili także uwagę na to, by zrobić wszystko, aby nasi mieszkańcy mogli być szybciej informowani w mediach o sprawach ważnych, związanych z przyszłą partią. Pani Agnieszka odpowiedziała, że nie zawsze jest przychylność ze strony mediów i trzeba mieć to na uwadze.

 

Na koniec organizatorzy spotkania zwrócili się do osób na sali z pytaniem czy są chętni zaangażować się w sprawy organizacyjne Ruchu. Kilkoro chętnych zgłosiło się do pomocy. Powstał zespół 10-ciu osób, które zaproponowały wsparcie i chęć działania. Wśród osób zaangażowanych jest m.in. człowiek chcący zająć się marketingiem politycznym, bezpieczeństwem publicznym i stroną prawną.

 

Jedna z pań zaproponowała swoje stoisko w jednej z placówek handlowych, jako swoisty punkt kontaktowy dla zainteresowanych. Inny z panów zaoferował się, że jest wstanie pomóc przy tworzeniu programu lokalnego. Jest z wykształcenia filozofem i może zająć się edukacją w Tomaszowie, sprawami etyki a także sprawami finansowania partii i kościoła.

 

Nie można zapomnieć także o panu, który jest wstanie nawiązywać współpracę z przyszłymi sponsorami partii. Jest to bardzo ważne, bo wsparcie finansowe pozwoli prężniej działać partii, kiedy ta już powstanie.

 

Jest wśród uczestników również pani, która w wyborach samorządowych będzie startować do Rady Miasta. Takich osób zresztą które startują na różnych listach wyborczych i chcących w przyszłości dołączyć do grona RP jest w naszym mieście przynajmniej kilka.

 

Do grupy działaczy zgłosiła się także uczennica drugiej klasy jednego z tomaszowskich liceów. Zaoferowała się, że będzie nie tylko w swojej szkole łączyć młodych ludzi postępu.

 

Będzie swoistym rzecznikiem tomaszowskiej młodzieży i to z różnych szkół! To bardzo ważne! Ideą Ruchu Poparcia, o czym na Kongresie w Warszawie wspomniał sam Janusz Palikot jest właśnie zaangażowanie młodych. To młodzież jest prawdziwym motorem napędowym dla nowoczesnej Polski. Zebranie trwało w sumie półtorej godziny i grupa która stworzyła zespół działaczy już planuje kolejne.

 

Spotkanie odbyło się w Ośrodku Kultury Tkacz. Wystrój sali nie był wcześniej uzgadniany. Celowo organizatorzy nie ingerowali i pozostawili wszystko na swoim miejscu mając nadzieję że wkrótce elementy kultu religijnego nie będą już eksponowane w miejscach publicznych ( np.: szkołach, urzędach). Według nich godne dla symboli religijnych są m.in. muzea ale przede wszystkim miejsca sacrum!                                                          

 

Łukasz Lemiesz

RPP


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

nati 29.10.2010 10:47
do czego to juz dochodzi. Palikot wielki biznesmen kupuje sobie ludzi. Ta wojna miedzy partiami doprowadza ze ludzie szukaja wyjscia awaryjnego a Palikot bystrzak dobrze to wykorzystuje. Moja wizja za rządów Palikota jest taka: ludzie umierająn pod szpitalami bo nie ma pieniędzy na badania po trzeba refundować in-vitro (dla państwa to na ręke po co wydawać kase na emerytury i renty oraz leczenie niech ludzie umierają złatamy dziure budżetową), po ulicy będą chodzic pary homoseksualne trzymac sie za ręce i całować (nie mam nic przeciwko homoseksualistom, ale nie chce patrzec na to co robia i jak żyją publicznie), kobiety będą miały równouprwanienie równo z mężczyznami( tylko szkoda ze walczą o to te panie które nie pracuja fizycznie) ludzie bedą uciekac za granicę za pracą w wiekszej skali niz teraz to sie dzieje, a tam bedą na nas patrzeć jak my patrzymu na rumunów czy cyganów. Nie widze przyszłości polski za zadnych rządów. Do władzy powinni wejść młodzi ludzie, którzy do tej pory nie udzielali sie na arenie politycznej. Potrzeba nowych poglądów i realnych zmian a nie robienia sobie na przekór jak to teraz jest

red 25.10.2010 21:56
nigdy tomaszowska prasa nie będzie ani dobra ani uczciwa."Brany"dzien nikarz winien być obiektywny i apolityczny.Niestety tomaszowski grajdoł tak wygląda.Jedno pocieszenie - nareszcie prawo weźmie się za "opluwaczy"bezkarnyc h.

Obserwatorek 24.10.2010 18:35
Jestem ogromnym zwolennikiem nowego Ruchu Poparcia.Jedak z tymi 10 milionami to lekka przesada. Za 10 lat taka liczba może się urealnić gdy młode pokolenie zacznie brać czynny udział wyborczy a pokolenia starsze(wśród których obecnie przeważa wystraszony elektorat popierający głównie PIS)powoli wymrze.Jeśli chodzi o najbliższe wybory to jest szansa na wynik dwucyfrowy. Jednak aby osiągnąć 17% członkowie nowej formacji będą musieli dużo się natrudzić. Przede wszystkim odświeżyć pamięć obecnym zwolennikom SLD i części PO.Dzisiejsze poparcie RP jest na poziomie 8-10%. Wyniki sondaży są nie wiarygodne bo ich realizacja jest nie prawidłowa. Do póki partia nie zostanie zarejestrowana sondaże nie będą prawdziwe. Wyniki 8-10% są zbliżone do rzeczywistości. To dane z ulicy a ona jest najbardziej wiarygodna. Pytania przez telefon zazwyczaj zaniżają sondaże.Jest to widoczne najbardziej na takiej partii jak PIS.Partia Palikota jest podobnie kontrowersyjna jak PIS. Większość woli powiedzieć że zagłosuje na PO lub lewice obecną. Wracając do Pana Wyborcy tomaszowskiego to ja jestem za całkowitym prawem noszenia symboli religijnych. Zapraszam jednak do zabrania głosu w końcu kogoś z organizatorów w/w spotkania. Bo na razie cisza. Ja jestem tylko sympatykiem i piszę to co ja myślę, a że w większości postulatów przyszłej partii się zgadzam to j ą wspieram duchem. A odnośnie postu że na spotkaniu nie wszyscy byli za RP bo część z nich jest z innych partii to uważam że bardzo dobrze!. Widać że ludzie mają dosyć obecnych sił politycznych i szukają czegoś nowego jak to Palikot powiedział pragną świeżego powietrza.

Wyborca tomaszowski 24.10.2010 17:36
Kogo jest 10mln?

#40 24.10.2010 17:23
Jest nas 10 mln.Spotkanie w Tomaszowie to wypadek przy pracy

Wyborca tomaszowski 24.10.2010 17:18
Ciekawe, czy jest możliwość założenia stowarzyszenia AntyPalikot. Nie mam takich informacji, ale byłbym zainteresowany.

Uwaga na Marginesie 24.10.2010 13:29
Pragnę zaznaczyć, że nie wszyscy uczestnicy spotkania są zwolennikami JP więc grono się troszeczkę zacieśnia

Wyborca tomaszowski 24.10.2010 09:35
V i obserwatorek, no niby tak, rozumiem wasze poglądy i nie są one złe, natomiast moim zdaniem nie ma takiej możliwości, że przy usunięciu symboli religijnych z miejsc publicznych nie zakazać noszenia burek, nihabów lub pejsów. Krzyżyka na szyi nie widać, a burkę i pejsy widać z kilometra, więc chrześcijanie byliby pokrzywdzeni (co innego noszenie symboli muzułmańskich i żydowskich na szyi). W Belgii niedawno JEDNOGŁOŚNIE przyjęto taką ustawę, obowiązuje ona we Francji a w Hiszpanii i Holandii toczą się publiczne debaty.W Szwajcarii mieszkańcy referendum przegłosowali zakaz budowy minaretów. Może w Polsce warto porozmawiać na ten temat i ewentualnie zbierać podpisy dla wprowadzenia takiego zakazu, nie znam do końca sytuacji, ale w całej Polsce mogłoby 100 000 osób poprzeć takie rozwiązanie. Popytam się czy w Polsce, wzorem Belgii i Francji jest to możliwe. Ale to oczywiście tylko moje zdanie i czekam na kontrargumenty.

Gutek 23.10.2010 23:35
Szatanista, z Ciebie taki szatanista...sorry, satanista poprawnie, jaki ze mnie obrońca symboli religijnych.... co do PePe nie wiem czy mówić o poziomie Tomaszowa czy Polski ale jeżeli Tomaszowa to masz racje, z taką ekipą jak na zdjęciach to co najwyżej osiągną 2% :)

Obserwatorek 23.10.2010 23:31
Szanowny Wyborco popieram to co napisał @V więc nie będę się rozpisywać. Co do noszenia symboli religijnych to jestem przeciwny wprowadzeniu zakazu. Każdy ma prawo w wolnym kraju nosić i burki i pejsy i oczywiście krzyżyki na szyi. To co wprowadza Francja i nie które kraje jest przechodzeniem ze skrajności w skrajność. Jako osoba która popiera RP lecz niestety przynajmniej w najbliższym czasie ze względu na wykonywany zawód nie mogąca zostać członkiem takie mam zdanie.Zawsze należy wypośrodkować wszystko. Jeśli chodzi o budowle religijne to skoro jest zapotrzebowanie niech powstają oczywiście za prywatne a nie państwowe pieniądze i na gruntach zakupionych w sposób uczciwy.Usunięcie symboli religijnych z miejsc publicznych to takich jak szpitale(chyba że prywatny księży)urzędy, szkoły(nie dotyczy szkół wyznaniowych oczywiście). Każdy jednak ma prawo założyć na szyje krzyżyk lub np zapuścić pejsy. Tylko komuniści chcieli by każdy był jednakowo ubrany i tak samo ostrzyżony. I z tym 90% bym na miejscu @Wyborcy trochę uważał bo liczbę znacznie zawyżona już wcześniej pisał coś o tym. Jest jednak tez inna sprawa nawet gdy jedna osoba myślała inaczej a cała reszta tak samo nie znaczy ze ta jedna osoba nie ma racji.Bo według rozumowania ze większość może narzucać mniejszości daleko się nie zajdzie jedynie co to można utracić tożsamość a tego nie polecam.To tak jakby w nie dalekiej przyszłości(oblicza się ze za ok 30 lat procentowo to nie wierzących będzie w Polsce większość ok 57% biorąc pod uwagę obecną skale odchodzenia od wiary)ta większość niewierzących zaczęła dzięki ustawom np burzyć kościoły i np wsadzać do więzienia za to ze ktoś wierzy. Tak więc widzisz nie można popadać ze skrajności w skrajność.Jeśli chodzi o temat aborcji to nie uważam ze nie masz racji należy dyskutować. Jednak zakazem aborcji przyrostu naturalnego nie zwiększysz.Ja np uważam że metody in-vitro jeśli miałyby być dotowane to na pewno nie bezpośrednio z budżetu.Nawet gdyby tylko jedna osoba żyła w Polsce która płaci podatki uważałaby że nie chce by z jej podatków takie zabiegi były dotowane. To głos takiej osoby należy uszanować. To się nazywa kompromis.Pozdrawiam

szatanista 23.10.2010 23:29
my też palimy koty

PePe 23.10.2010 23:26
Cała akcja ruchu popracia Palikota skończy się na poziomie 2-4% :] Juz teraz widzać, że to się przejada.

V 23.10.2010 22:32
Wyborca, wg. mnie nie powinno być tak, że jeżeli do Polski przybywa Japończyk, Arab lub Hindus to musi mieć bezwzględny nakaz religii chrześcijańskiej, wychowali się w swoich religiach a to, że są w Polsce i uczą się Polskiego to inna sprawa i nie należy jej łączyć z religią. Jestem tolerancyjny co do religii i też co nieco wiem na ich temat. Pewnie nie którzy z Was przyznają mi rację, iż religia chrześcijańska to jedna z najmłodszych religii oraz religia ta jest plagiatem religii starożytnego Egiptu. Pismo Święte było zmieniane wiele...bardzo wiele przez lata swojego istnienia tylko po to by wykreślić z niego nie wygodne teksty trudne to wytłumaczenia. Nie należy zapominać jacy byli katolicy kiedyś czyli wiek XV, to właśnie wspomnianej przez Ciebie Francji działo się najgorzej i jak to księża, biskupi itp. torturowali i zabijali każdego kto nie był katolikiem. Żyjemy w takich czasach w których tego typu postępowanie jest niedopuszczalne ale nie do końca. Zabić człowieka za to, że nie jest katolikiem nie można... Można natomiast go zmusić do tego lub wsadzić do więzienia, kwestia przepisów prawnych które da się zmienić i Ty tego chcesz, zmusić wszystkich nie katolików do chrześcijaństwa. Tak jak katolicy mają prawo do swojej religii na wschodzie i południu, tak ludzie mają prawo do swojej religii u nas w Polsce. ALE... nie jestem za tym by np. budować na potęgę meczety itp. religijne budynki.

Wyborca tomaszowski 23.10.2010 21:22
Nie chcę spamować, serdecznie proszę jednak redakcję o zamieszczenie tego posta. Nie propaguję rasizmu i nigdy tego nie robiłem, jedynie jestem zdania, że nadrzędną religią w Polsce jest chrześcijaństwo, katolicyzm i do niego należy asymilować mniejszości. Jeśli ktoś jest innego koloru skóry, ale uczy się języka polskiego i zgłębia chrześcijańską kulturę polską, to jak najbardziej popieram taką osobę. Jeśli jednak jakiś imigrant jest niechętny do asymilacji, nie pracuje, to powinien, moim zdaniem, wzorem krajów zachodnioeuropejskich, mieć trudności z legalnym pobytem w kraju, a co za tym idzie wydalony z kraju. Wiem, że może to wzbudzić kontrowersje, nie mam na celu zniesławienia innych, ale zdaję sobie też sprawę, że wiele osób popiera mój pogląd i go tu wyrażam, podobnie jak RPP. Pozdrawiam.

Wyborca tomaszowski 23.10.2010 20:59
Jeszcze raz chciałbym podkreślić i wyrazić swoje zdanie, że w większości krajów zachodu powraca się właśnie do tradycji chrześcijańskich, walczy się z islamem, a w Polsce, kraju w 98% chrześcijańskim ma się dziać odwrotnie? Dlaczego? To bez sensu. Jedyne co RPP chce osiągnąć to moim zdaniem właśnie szum medialny. Oczywiście chciałbym też podkreślić, że moje posty nie mają na celu ataków i zniesławienia członków RPP, ma to być charakter dyskusji, ale mam prawo też być oburzony niektórymi postulatami i to wyrazić, forum daje możliwość wyrażania swoich opinii, również tych krytycznych. Oczywiście ja też przyjmę na siebie krytykę, bo nie ma ludzi nieomylnych, ale też proszę ją stosować bez wulgarnych ataków. Jeszcze jedno - sprawa aborcji - moim zdaniem nadania prawa do niej to głupota. W Polsce spada przyrost naturalny i zamiast zjawiska, że dzieci się będą rodziły i powiększały ten przyrost, ich zabijanie jeszcze drastycznie go obniży. No super rozumowanie, aż z krzesła spadłem jak to przeczytałem.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: 11.08.2026 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Polecane

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 05:24
„Bodyguard” wraca na wielki ekran. Whitney Houston ponownie w kinie Helios „Mogę was sprzedać”? Związek żąda odwołania dyrektor ZUS w Tomaszowie Mazowieckim. Poważne zarzuty po spotkaniu w Radomsku Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Janina Treść komentarza: Od 15 lipca miał być remont ulicy Zielonej. Ale w TM remontuje się drogi prowadzące do Witko. Źródło komentarza: Od 4 sierpnia utrudnienia na ul. Zielonej. Miasto wyznacza objazdy Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Jak zawsze winny pacjent, który przychodzi, nic nie wie i tylko przeszkadza w pracy i rządzeniu ( jak się okazuje każdej władzy). Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Chłopie: 100 % racji. Ta cała, tzw. "służba zdrowia" , to w rzeczywistości jest kolejne dojne koryto dla różnych, debilowatych samorządowców, dla różnych, debilowatych lekarzy i innych debilowatych, samorządowych przygłupów. To jest istny świat matrixu, szkodliwy dla tych chorych, którzy się (niestety) znajdą się w tym debilowatym świecie. P.S. Pacjent? Dla tego, debilowatego towarzystwa, to jest tylko jednostka chorobowa, na której trzeba na maska zarobić. A, że tego pacjenta nie wyleczyliśmy i zszedł z tego świata?! A co to, kur.., kogokolwiek obchodzi ..... Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama