W grudniu ubiegłego roku zakończono remont oddziału Intensywnej Opieki Medycznej w tomaszowskim szpitalu. Pisząc artykuł na ten temat pytaliśmy, czy Starostwo powiatowe planuje doposażyć oddział w niezbędny sprzęt ratunkowy.
Mariusz Strzępek
05.02.2008 18:11
(aktualizacja 24.05.2026 12:50)
Na dzień dzisiejszy w budżecie powiatu nie są przewidziane żadne środki na ten cel. Jednak wszystko wskazuje na to, że już 28 lutego ten stan ulegnie zmianie. Zmiany budżetowe obejmą zakup sprzętu dla OIOM-u oraz remont 4 pomieszczeń na oddziale ginekologicznym. Inwestycja na samej tylko Intensywnej Terapii pochłonie w sumie około 2 mln złotych.
Jak dowiadujemy się w Wydziale Inwestycji Starostwa Powiatowego - Nie określono jeszcze zakresu prac na oddziale ginekologicznym, więc trudno w tej chwili określić ile będą one kosztować.
Z zapowiedzi PO i premiera szpitale i inne placówki ochrony zdrowia mają działać tak jak gabinety stomatolgiczne.A więc,pełna prywatyzacja.Stanowczo zmian takich,domagają się lekarze i zwiazki reprezentujące ich żądania.Kto wie,czy zmiany,jakie mają miejsce w szpitalu nie są,powolną kontynuacją realizacji zamysłu Izb Lekarzy.Byłoby to zawłaszczenie,za przysłowiowe grosze majątku narodowego,na działalność komercyjną.Ładnie to pomyślane,a budzi sprzeciw obalonego rządu Kaczyńskiego i społeczeństwa,które coraz bardziej dostrzega "cuda" rzadu Tuska.Prezydent Kaczyński,nie jest przeciwny powstawaniu nowych placówek prywatnych świadczących usługi medycznych,jeśli powstają ze środków własnych lekarzy.I kto tu lody kręci???....
stanisław
08.02.2008 11:02
Czy nie sadzicie, że po to teraz się "pakuje" kasę w sprzęt min. intensywną terapię, żeby potem ten oddział chapnąć za grosze oczywiście odnowiony wyposażony. "polak" napisałeś, że trzeba teraz oddziały doposażąć bo to wymogi restrukturyzacji, pierdoły opowiadasz, NFZ otrzymuje od szpitala informacje co chce leczyć i czym chce leczyć, z tego co pisześz że jest taki żle to znaczy że te głuptasy z NFZ dają kasę na leczenie złomowym sprzetem? Już raz przeżywaliśmy prywatyzacje poradni, pamiętacie dla przykładu, szpital od lekarzy "zażądał" po 10 groszy za krzesła, które były zakupione raptem miesiąc przezd prywatyzacją. Ob teraz nie było tak, że tomograf to teraz kosztuje 35tys zł, a nowy defi w pogotowiu (3-miesięczny)to np. 5 tysięcy zł. Popiszcie poważniejtrochę o problemach i wogóle prywatyzacji tego szpitala
kiki
07.02.2008 13:50
15@:))---- NASTĘPNY.....nawiedzony.
kiki
07.02.2008 10:22
zolc i nienawisc ludzi, ktora tu swietnie widac (tomaszowek w soczewce), powinna zaowocowac zamknieciem szpitala. tak uwazam. gawiedz nie zasluzyla na to by miec szpital, jakikolwiek by on nie byl. lepiej jezdzic po swiecie i szukac tam, za kase znacznie wieksza, pomocy. a lekarze wszedzie sa tacy sami.
:)
07.02.2008 10:04
do kiki - bardzo dobrze ze buliłeś i obyś bulił zawsze. na szczęście się ktoś na tobie poznał!!!!!
Polak
06.02.2008 12:06
Zgadzam się w 100% z tą teorią. Chyba mamy tu taki przypadek
kiki
06.02.2008 11:46
12@:))...- no to jak żeś taki psycholog,to sie uważaj,za zmarnowany talent.PRZEDSTAWIŁEŚ ciekawą filozowię złodziejstwa.A jesteś to w stanie udowodnić,czy to tylko czysty empiryzm,którego jesteś ofiarą,czy to tylko teza.No bo ja wiem,że jak sie ma,a nie zgubiłem itd itd no to mi musieli "gwizdnąć". Było i nima.Kurde i złodzieja nie było i nima.Ciekawe jak jak to jest.A może to tylko niudolność i kiepska gospodarka generuje fatalny stan finansów placówki.Kiedyś,mój znajomy miał mieć zabieg w tym szpitalu.Jest obcokrajowcm.Powidział,że jeszcze w czymś takim nie był.W szyscy oczekiwali od nigo na datki.Szybko się wypisął,zapłcił - sam nie wie za co i pojechał leczyć się do swojego kraju.Psychologiem nie jest,mechanizmów projekcji,nie zna i w filozofię złodziejstawa sie wdaje.Jest zwykłym człowiekiem,jak każdy z nas,ale do tego szpitala juz nigdy nie zawita.No i co psychologu prokreacyjny Ty na to.
:)
06.02.2008 11:02
Obserwuję ciekawy mechanizm psychologiczny. Nazywa się to projekcją. Polega w skrócie na tym, że własne cechy przypisuje się innym osobą. Tak też dla zlodzieja na przykład uczciwy człowiek to też złodziej tyle, że cfańszy.
kiki
06.02.2008 10:23
7@:)) Coś mnie Ty bejerujesz.Szpital jest pod patronatem UE.Takie tam tablice kiedyś tam widział.Powiat krzyczy,że kasiore wali.Miasto dokłada ile moze i bez końca.NFZ ładuje ile może w ten szpital i narzeka,że za duzo z tego szpitala się domagają.Któren tam taki złodziej do cholery w tym szpitalu i nie możeta go złapać?....to jest pytanie.No i tak pomyśl na chłopski rozum.Jak tyle kasiory tam wszyscy wala...a ijeszcze przez tyle dziesiątków lat tam walili i wciskasz mnie,że tam jest złom,nie aparatura no to jest to w takim razie bajzelbuda,a nie placówka do czego i komu ma służyć.No i na dodatek,te wielkie i szerokie kieszenie tych co biało i kolorowo łażą poprzebierane.No to bracie polaku jak mnie tu mamisz zeby,tam jeszcze...i...jeszcze tej kasiory dowalać,to mie to wszysko wychodzi na takie polackie żydłactwo.A te remonta to te przebierańce robią i wstawiają za swoje kasiore?...czy filują że jak to zrobią,bedą mordy drzeć i jeszcze wiecej kasiory wołać?...A kto będzie na to dawał jak już prawie nic nie ma.Teraz kit wciska sie ludkowi,że jak sie zrekrustaryzuje to sie zprywatyzuje.A ile ja jeszcze bede musiał bulić?...na te zachcianki.Kupę lat buliłem i gdzie to jest?,nima.Cwaniackie myslenie.I Ty śmiesz nazwać polactwem...to co ja widzę że to żydłackie?...No to jak jast?----proszę o głębszą analizę problema,tylko bez polackiego żydłactwa.pozdr.
MS
06.02.2008 10:02
Do komentarza numer 7. Masz oczywiście rację. Prywatyzacja ma wiele "twarzy". Wiele osób myli ją ze sprzedażą masy upadłościowej. To duży bład. Nie musi ona również oznaczać wyprzedaży, chociaż wiele osób zapewne chciałoby żeby tak było. Mozliwych scenariuszy jest wiele. Ważne aby starosta wybrał ten najlepszy. Piotrek Kagankiewicz to nie jest głupi facet i myslę że podejmie słuszną decyzje. Nawet jeśliby była ona kontrowersyjna. Obawiam się jednak, że mądrość i dobre chęci mogą polec w walce z naciskami politycznymi. Na dzień dzisiejszy sytuacja wygląda tak. Szpital jest zadłużony. Sprzet zamortyzowany. Kłopoty z roszczeniowym personelem. Tak więc sprzedaż oznaczałaby dużą stratę. Pozostaje również problem wyceny. Jak ją przeprowadzić. Oczywiście należaloby dokonać przeszacowania wartości. Cena wynikająca z rachunkowości nijak się ma do wartości rynkowej. Ta z kolei to nie tylko wartość gruntów, budynków i urządzeń. O wartości szpitala przesądza przede wszystkim liczba usługobiorców. Sprzedając szpital czy jego część sprzedajemy tak naprawdę nie budynki urządzenia czy grunty ale rynek usług medycznych. A to w skali powiatu jest blisko 150 tys osób. Zanim więc pomyślimy o jakichkolwiek decyzjach natury majątkowej, w pierwszej kolejności powinniśmy zastanowić się jak poprawić dochodowość szpitala. Temat jest szeroki i nie ma tu w tej chwili miejsca na jego wyjaśnianie. Myślę, że napiszę dłuższy tekst w najbliższej przyszlości. Powiem tylko tyle, że potrzebne sa zdecydowane działania o charakterze organizacyjnym. I mogę się założyć, stawiając mojego HD przeciwko motorowerowi marki Komar, że one dopiero przyniosą fale protestów ze strony różnego rodzaju grup lobbingowych.
kiki
06.02.2008 08:39
sąsiadka do sąsziadki:słyszała pani,że teraz żydzi dzieci na macę nie łapią?....a dlaczego?-pyta. bo znajoma żydówka powiedziała,że teraz mają swoje stacje krwiodawstwa.....ojojoj.
kiki
06.02.2008 08:15
4@:))no to nie wiesz kto...jak nie ryski żyd - no to "ufoludek" !!!!!!!!!
Polak
06.02.2008 07:26
Warunkiem restrukturyzacji jest min. inwestycja w oddziały. Nikt nam nie da wyższych i nowych kontraktów na stary sprzęt i starą strukturę szpitala. Myślcie. To nie boli.
Kiki, jestem Polakiem z krwi i kości tak jak setki moich znajomych i my tego nie nazywamy żydłactwem tylko polactwem.
:)
05.02.2008 23:18
O tak, różokrzyżowy żydomasoński spiskowiec, założyciel SB i wróg idiotów.
pro-kiki
05.02.2008 23:04
zgadzam sie 100% z kiki. Wrzucmay 2 mln zł w szpital w sytuacji gdy glosno mówi sie orestrukturyzacji , prywatyzacji itd. Czy nie bedzie to kasa wrzucona w błoto(czytaj do czyjejś kieszeni). Czy w ogóle istieje jakas wizja zmian w szpitalu. Jakas szersz koncepcja, program? Cos co ma głębszy sens niz obiecywanie najwyższych w Polsce podwyżek. Albo prywatyzujemy, dzielimy sprzedajemy, albo inwestujemy i stawiamy na nagi. Zdecydujcie sie wreszcie szanowni uzdrawiacze szpitala. Bo powolizmieni sie on w XIX-wieczny lazaret !!!
Napisz komentarz
Komentarze