Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 22:51
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Prawym okiem: Myśliwi są nieszczęśliwi

Nie wierzycie? Naprawdę tak jest. Wyobraźcie sobie, że za grubą kasę, jeden z drugim kupuje sobie flinte, starannie wybiera celownik optyczny. Do tego wszystkie te akcesoria, torby, kamizelki, pasy, buty, kubraczki, tyrolskie kapelusiki, piórka do d... No nie... zgoda... z tymi piórkami przesadziłem. Przecież nikt piórek specjalnie nie będzie kupował. Ale przyznacie, że wszystko to sporo kasy kosztuje. Po co to wszystko? Przejrzyjcie fora internetowe dla myśliwych, to się dowiecie. Te wydatki robią tylko po to, by... móc troszczyć się o zwierzęta. By je dokarmiać... Wozić siano i słomę do lasu. Apetyczne kartofelki i co tam jeszcze sarny i dziki lubią. Ci ludzie poświęcają każdą swą wolną chwilę, kosztem rodziny, pracy zawodowej, meczu Kamboża - Pakistan w telewizji Trwam... Oni te wzystkie koszty osobiste i finansowe ponoszą dla zwierząt i... dla nas. Naprawdę. Oni to robią dla nas. A My... te nikczemne postacie, które lasy znają jedynie z dorocznych spacerów wielkanocnych nie potrafimy docenić wysiłków prawdziwym miłośników kniei. Mało tego, działamy niczym najgorsze szkodniki. Jesteśmy gorsi niż dzik, który uparł się, by niszczyć kawałek trawnika u mojego sąsiada za domem. Tak, tak... futrzak nie pojmuje, że ktoś posiał trawę tam, gdzie on lubi szukać zagrzebanych w ziemi pędraków. Zasługujemy więc na karę i wieloletnie wyroki więzienia, w czasie których zmuszani będziemy do niewolniczej pracy na rzecz lokalnych kół łowieckich....

Mój Nowy Rok zaczął się na początku grudnia. Ha... śmiejecie się? Daję Wam słowo, że tak jest naprawdę. Na początku grudnia, szukając informacji na temat polowań, jakie organizowane są na terenie naszego powiatu trafiłem na BiP-ie urzędu Gminy Tomaszów na informację zawierającą plan takich imprez organizowanych przez "miłośników przyrody". Jedno z polowań miało nazwę "polowanie wigilijne". Noż w mordę... pomyślałem sobie.... Wigilijne? Naprawdę?

No masakra jakaś po prostu. Normalni w moim odczuciu ludzie, to  w wigilię ze zwierzakami dzielą sią opłatkiem. A tu bach... rach ciach ciach... Grupka zapalonych przyrodników z przerośniętym ego postanowiła podzielić się z czworonogami.... ołowiem. Zaprawdę "godne to i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne" pozbawić żywą istotę życia przywołując rocznicę narodzin Jezusa Chrystusa. Najpierw coś ukatrupimy, a później usiądziemy do wigilijnej wieczerzy, czekając na zbłąkanego wędrowca. Sztucer trzeba zamknąć w szafie, by człowieka z jeleniem nie pomylić, co przecież zdarza się czasem naszej leśnej braci.

No ok... wiem, że obudziłem Waszą ciekawość. Co ma z tym wszystkim wspólnego Nowy Rok i czemu zaczyna się w okolicach górniczej Barbórki? Nooooo, to nie jest tak jak myślicie. Mimo, że wiem, że są ludzie, którzy potrafią zapaść w zimowy sen pod wpływem środków uśmierzających egzystencjalny ból duszy. Budzi się taki czasem, dopiero jak widzi rozbłyski fajerwerków na zimowym niebie, by wkrótce zasnąć ponownie. U mnie tak nie było. Przesunięcie w czasie nastąpiło na skutek dobrodziejstwa internetowych portali społecznościowych. Ktoś się uśmiecha? Hm? No sami powiedzcie, co robicie jak znajdziecie coś ciekawego w necie? No przyznawać się? Że jak? Że nic? Akurat... wstydzicie się przyznać, że ląduje to zaraz na Waszej fejsbukowej tabliczce nagrobkowej? No to ja się przyznaję! A co? Selfików nie strzelam (bo nie potrafię) ale jak mnie coś wkurzy to często udostępniam (bywa, że z komentarzem). 

No i wykaz polowań też trafił na mojego "łolla". A co mi tam! Niechaj narodowie wżdy postronni znają, jak nasi myśliwi Chrystusa witają!. No i tak to się zaczęło. Pojawiły się komentarze i... miłośnicy "naturalnej" selekcji, dokonywanej za pomocą dubeltówki. Od słowa... do słowa... wiadomo... testosteron zaczął działać. Panie i panowie z wojskowym rodowodem (a jakże)... poczuli się urażeni, że jakiś tępy pismak, "celebryta", internetowy wojownik, upublicznił coś, co de facto publiczne już było.

No to łotrowi (czyli mnie) trzeba było przywalić, pogrozić, trochę powyzywać, przypomnieć Samoobronę (dobrze, że nie samogwałt) i cholera wie co tam jeszcze wypisywali. Nakręcali się panowie i panie nawzajem. Pisanina szła im tak dobrze, że postanowili się nią podzielić z funkcjonariuszami publicznymi, stojącymi na straży obywatelskich praw i powinności. W imię dobrze rozumianej wolności słowa walnęli więc zawiadomienie do Prokuratury. Ja... groźny przestępca dopuściłem się naruszenia ich dóbr, ujawniając dane... które już wcześniej ujawnilli oni sami.  

Tak więc tym razem poczatek Nowego Roku zaczął się u mnie 4 grudnia a skończył 2 stycznia... przesłuchaniem na Policji! Wszystko wskazuje na to, że nie ostatnim w tym roku. Skąd ten tytuł - być może ktoś zechce zapytać? Otóż, jak się tak głębiej zastanowić, to bardzo nieszczęśliwą musi być osoba, która aby się dowartościować, zmusza się, by mordować bezbronne zwierzęta, a następnie się tego wstydzi... bo przecież wiadomo, że zabicie nawet największego dzika, nie zrekompensuje posiadania małego ptaszka. 

 

PS

Na temat polowań przygotowuję także nieco mniej frywolny artykuł. na łamach NT już wkrótce. Dowiecie się ilu jest w naszym powiecie myśliwych, jak czesto polują, ile zabijają zwierząt i kto dokonuje szacowania ich ilości. Będzie też informacja o tym co kto na ten temat wie, a kto niczego nie wie... lub udaje niewiedzę


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

J
jakub_olczyk 09.01.2019 16:51
A ja uwielbiam polować ... z aparatem :)

Bąbel 09.01.2019 10:23
Nowa decyzja ministra tylko podburzyła moje emocje. Wybicie prawie całej populacji dzika w Polsce zakrawa o jakąś paranoje. Czy minister i jego świta nie są świadomi, że to pociągnie lawinę innych niekorzystnych zjawisk w ekosystemie takich jak rozwój szkodników. Wtedy zupełnie rolnictwo i leśnictwo ucierpią i jeszcze bardziej polska gospodarka ucierpi. Jednak lobby rolnicze jest za silne. Zamiast skupić się na bioasekuracji, uderzyć się w pierś raportem z NIKu i zagryźć zęby, i znów podjąć walkę z ASF ograniczając kontakt ludzi z zarażonymi dzikami to nie, lepiej zmobilizować setki (tysiące?) myśliwych i dać im rozrywkę na długie tygodnie. Ktoś tu nieźle się nachapie, drodzy myśliwi. Nie mówiąc o bardzo drogiej utylizacji zarażonych padlin, które i tak są ogniskami ASF. Jeżeli sami myśliwi nie odmówią tej rzezi to stracę do nich zupełnie szacunek, a tak ich swego czasu broniłem przed skrajnymi oskarżeniami.

Ekoludek 07.01.2019 22:08
Bycie eko jest teraz na topie. Mozna niezle zarobic. Ciekawe ile wy zrobiliscie dla otaczajacych nas lasow.

varan 05.01.2019 17:08
"W imię dobrze rozumianej wolności słowa walnęli więc zawiadomienie do Prokuratury. Ja... groźny przestępca dopuściłem się naruszenia ich dóbr, ujawniając dane... które już wcześniej ujawnilli oni sami. Tak więc tym razem poczatek Nowego Roku zaczął się u mnie 4 grudnia a skończył 2 stycznia... przesłuchaniem na Policji!" Chyba straszna nuda panuje w tych instytucjach , a może z kompetencjami nie jest najlepiej, skoro zajęto się sprawą upublicznienia czegoś co było upublicznione. Swoją drogą reakcja myśliwych też jakaś niezrozumiała, bowiem jeszcze 3 lata temu na stronie koła "Błękitne Żródła" (pewnie o nich chodzi bowiem ich teren polowań to obszar między S8 - TM - Pilicą - Zalewem aż do okolic Golesz) plan polowań był publikowany. Być może w większości są już ludziska pokroju narwańca, z którym starłem się jakieś 5 lat temu pod samą tamą na zalewie. Na zwrócenie uwagi dlaczego strzela w stronę ptactwa (miedzy innymi były tam chronione łabędzie) zgromadzonego pod tamą natychmiast zareagował agresywnie krzycząc że jest strażnikiem łowieckim i za chwilę wezwie policję ponieważ lornetka, którą miałem na szyi wskazuje na to, że jestem kłusownikiem! Poprosiłem o okazanie legitymacji strażnika łowieckiego. Rozwścieczony do czerwoności stwierdził że nie posiada takowej. Zaproponowałem żeby może jednak wezwał policję, aby ta oceniła czy ktoś tak niezrównoważony może sobie biegać z dubeltówką. Zaczął wołać starszego kolegę. Starszy pan zaczął go uspokajać mówiąc że należy się cieszyć że ktoś zareagował i zainteresował się kto i po co strzela. Przedstawił się jako właśnie strażnik łowiecki, z jakiego jest koła, na jakim obszarze koło poluje, oraz poinformował że strzelając pod tamą mają na celu spłoszyć, a tym samym sprawdzić czy któryś z ptaków nie jest osłabiony. Jedynym pozytywem w ostatnim czasie są tabliczki przy wejściu do lasu informujące o odbywającym się polowaniu. Nie wiem czy jest teraz taki wymóg czy to dobra wola myśliwych, a jeśli nie to zdecydowanie powinien być, ponieważ już dwukrotnie niczego nie świadomy wpakowałem się pod lufy myśliwych, raz w okolicach grot nagórzyckich, a drugi raz jadąc rowerem asfaltową drogą od trasy s8 wzdłuż rzeki Gać w stronę Spały.

Ja 05.01.2019 16:54
To tylko kolejny dowód na to jakimi ludźmi są myśliwi

m&m 05.01.2019 16:27
Żałosny artykuł. do cna żałosny. W jakim ty świecie żyjesz. oderwany od rzeczywistości pseudo ekolog.

Nie mysliwy 05.01.2019 11:29
Rzeczywiscie frywolny artykuł o pierdołach. Podwójne standardy w cenie jak widać. Zlikwidować wszystkie hobby i obligatoryjnie zapisać wszystkich do ekologów.

On@ 05.01.2019 10:55
Od zarania dziejów polowano na "mięso". Nie jestem zwolennikiem ale czy szynka jedzona w święta nie jest efektem ubicia świni? Czy na pasztet nie został zabity zając? A czy karp...właśnie karp mordowany demonstracyjnie na oczach ludzi nie wzbudza litosci?? Jedynym sposobem na to jest zaprzestanie jedzenia mięsa co szczerze polecam wszystkim

ET 05.01.2019 11:35
To co do niejedzenia mięsa miałem w Wigilię taką refleksję. Jako człowiek "normalny" - czyli jedzący warzywa, owoce i mięso, w trakcie postu świadomie wyrzekam się spożywania mięsa (idea postu to wyrzeczenie). W jaki zatem sposób poszczą wegetarianie i weganie? Czego się wyrzekają?

m&m 05.01.2019 16:39
I oczywiście zdjęcie skórzanego paska i butów.

Ja 05.01.2019 10:18
Się panowie myśliwi, którzy mordują zwierząta boja przyznać do tego co robią? Czyżby wstyd?

gal anonim 05.01.2019 10:02
nobody cares ... może jakiś artykuł o sprawach naprawdę mających znaczenie ( jakość powietrza, sytuacja migracyjna, etc ) ? Widzę, że poziomem dziennikarskim nasztomaszow.pl idzie łeb w łeb z Famą i TiTem xD

Ja 07.01.2019 08:20
Ależ myśliwych boli - ze nie ma zgody społecznej na ich „hobby” - won z tymi strzelbami z naszych lasów!

m&m 07.01.2019 19:18
Jak ktoś w miarę ogarnięty, to kuma, że oprocz hobby, to oni na prawde spelniaja jakas role w gospodarce zwierzyny itd . zwiedzanie o przywoleniu społecznym jest co najmniej dziwne. Nie da się tego madrusiu po prostu zabronić.

ABC 05.01.2019 01:19
Pisząc o myśliwych proszę nie zapomnieć o rybakach. Również o tzw. humanitarnym łowieniu, czyli wypuszczaniu złowionych OKALECZONYCH I WYMĘCZONYCH zwierząt. Może tak trachnąć sarnę lub dzika lecz go nie zabierać lecz wspaniałomyślnie zostawić w kniejach? Koła rybaków to tak na prawdę koła łowieckie. Jak na sawannie ktoś upoluje lwa lub sarnę i sobie zrobi fotkę to cały świat wyzywa od bydlaków i gania na fb. Nie spotkałem zaś innych reakcji niż gratulacje, gdy rybak chwali się złowioną rybą. Ilu w Polsce jest myśliwych? Czy uwzględniają one rybaków? "Idę na ryby" to fajne hobby, strzelanie do dzika to barbarzyństwo.

Maniek 06.01.2019 12:02
No właśnie - wędkarze najczęściej chwalą się na zdjęciach swoimi trofeami.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent Pięć interwencji jednego dnia na Zalewie Sulejowskim. Ratownicy apelują o ostrożność Lechia wraca przed własną publiczność. Znamy terminy trzech kolejnych spotkań
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama