Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 19:44
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Gdy jem mięso gorzej się czuję

Fleksitarianizm to stosunkowo młody, ale powoli, także w Polsce, wkraczający do mainstreamu trend żywieniowy. Związany nie tylko ze stylem życia, czy wyższą świadomością, niebywale aspiracyjny, przez co chyba coraz bardziej popularny.

Zatem czy konsekwencje biznesowe mogą przynieść zmiany na rynku nawet rodzimych sprzedawców żywności. Tym bardziej, że „afery” dotyczące hodowców, ubojni i producentów mięsa coraz częściej goszczą w mediach. Nazwa wywodzi się od dwóch angielskich słów: flexible i vegetarian i oznacza elastyczny wegetarianizm – sposób odżywiania bazujący na warzywach i owocach, jednak od czasu do czasu dopuszczający mięso i ryby.

Korzystamy więc coraz częściej ze wszelkich dobrodziejstw diety wegetariańskiej, ale także dostarczamy do organizmu składniki odżywcze, które można pozyskać tylko z produktów pochodzenia zwierzęcego. Czy to tylko moda na warzywne dania?

Trend trendem, a cyfry mówią same za siebie. Jak na swoim fb profilu wyliczyła Anita Sowińska w 2017 r. przeciętny Polak zjadł 78,5 kg mięsa rocznie i trend był rosnący (o 1,5 kg więcej niż rok wcześniej). Instytut Żywności i Żywienia określił piramidę zdrowego żywienia i aktywności fizycznej, według której powinniśmy jeść nie więcej niż 0,5 kg mięsa tygodniowo.

Policzmy: 0,5 kg x 52 tygodnie = 26 kg. Zatem jemy wciąż 3 razy za dużo mięsa. I to tylko średnio, ponieważ jeśli część Polek i Polaków przechodzi na fleksitarianizm lub wegetarianizm, to znaczy, że druga część je mięsa jeszcze więcej.

Około 43 proc. Polaków deklaruje, że nie je w ogóle lub stara się ograniczać jedzenie mięsa – wynika z raportów, a agencja badawcza okrzyknęła także w Polsce fleksitarianizm, czyli dietę polegającą na spożywaniu ograniczonej liczby posiłków mięsnych, jako jeden ze znaczących wyznaczników trendów w zdrowym żywieniu. Kiełkujący w Polsce, szczególnie w dużych miastach trend ograniczający spożycie mięsa jest promowany przede wszystkim przez kobiety głównie z wyższym wykształceniem. Jednak będzie się on umacniał chociażby w obawie przed chemią w składzie mięsa. Zapewne jest to główny argument na rzecz jego ograniczania w diecie.

Coraz powszechniejsze staje się jednak niejedzenie mięsa ze względów etycznych. Cierpienie zwierząt, niehumanitarny ubój jest często najważniejszym argumentem dla osób ograniczających mięso w diecie lub będących na diecie bezmięsnej. Wraz z nowym trendem rośnie też nasza świadomość. Kupujemy jedzenie lepsze, droższe i mniej. Szukamy mięsa, które pochodzi z pewnego źródła i od zaufanego sprzedawcy, a odpowiadają na nasze zapotrzebowanie nawet producenci majonezów odchodzący od stosowania jaj z chowu klatkowego do ich produkcji, najbardziej popularne sieci Fast Foodów też zaczynają rywalizować o względy wegan.

Wielu Tomaszowian też zaczyna ograniczać spożywanie mięsa, najczęściej jednak kobiety. Większość zapytanych odpowiadała mi, że ogranicza spożywanie mięsa. „Jest kilka względów. Po pierwsze: strona etyczna. Nie umiem patrzeć na to, jak wygląda hodowla przemysłowa, ubój masowy. Jak pozbawia się zwierzęta przeznaczone na mięso podstawowych praw należnych każdej żywej istocie - godności, wolności, prawa do życia i śmierci bez bólu. Nie umiem się zgodzić z tym, jak nisko upadliśmy w traktowaniu słabszych istot. Na jak bardzo daleki plan zeszły wszystkie humanitarne wartości gdy w grę wchodzi zysk i jego pomnażanie.

Druga sprawa, to względy zdrowotne. Mięso w piramidzie żywieniowej znajduje się tylko ciut niżej niż cukier. Organizm ludzki, mój organizm nie potrzebuje go aż tyle. Sam daje mi sygnały. Gdy jem mięso gorzej się czuję. Nie mam na nie ochoty. Mięso dla mnie śmierdzi. Zarówno surowe jak i w trakcie obróbki. Rzadko kiedy coś mi apetycznie pachnie. Ponadto obecne jest faszerowane różnym syfem, więc tym bardziej nie jest dla nas zdrowe. Kolejna sprawa to chyba jakieś zakodowane predyspozycje.

Od dziecka nie chciałam tknąć gęsi, kaczki, baraniny, królika, dziczyzny, owoców morza też, choć to nie jest mięso. Jedyne, co mi przechodziło przez gardło to kurczak (nie tłusty wiejski kogut, tylko kurczak), indyk i chude mięso wieprzowe (schab np.) oraz ryby.”

Jak więc to możliwe, że zużywamy trzy razy więcej mięsa niż potrzebujemy, a deklarujemy, że ograniczamy jego spożycie? Odpowiedź jest bardzo trudna i wymaga pewnie kolejnych badań w zakresie zachowań konsumenckich Polaków.

Może zatem po prostu wyrzucamy, bo kupujemy za dużo, a kupowane mięso szybko się psuje, a może jego jakość się zmienia. Zatem czy warto kosztem żywych istot kupować więcej niż potrzebujemy?, Czy warto zatem angażować się w radykalne ocenianie jedzących mięso, osądzać, że uczestniczą w niehumanitarnym chowie i uboju zwierząt, być jeśli nie weganinem to chociaż fleksitarianinem, zgodnie z wyznaczanymi modami?

Moim zdaniem wzrost zużycia mięsa, pomimo wyraźnych wręcz trendów na jego ograniczanie wynika z konsumpcjonizmu, jako konsumenci kupujemy bowiem wszystkiego dużo za dużo. Jeśli kupujemy na osobę ponad 78 kg mięsa rocznie, a potrzebujemy 26 to zastanówmy się, czy pieniądze w taki sposób wydane możemy przeznaczyć na głodujące dzieci. Przy założeniu, że kilogram mięsa kosztuje 10 zł to 520 zł rocznie możemy darować głodującym, a przy założeniu, że jest nas 38 milionów dysponujemy kwotą 1.976000000. Jako świadomi swoich możliwości (podaż rodzi popyt) korzystajmy zatem z dobrodziejstw rynku zgodnie z naszymi potrzebami., a jedzenia przynajmniej po prostu nie wyrzucajmy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 12.06.2019 19:18
Jeszcze raz przeczytałem ten Pani ostatni wpis na różowo. Oczywiście: przecież Pani, jak każda kobitka, żeby ją cięli na pasy, nie odpuści. O czym piszę ? Oczywiście o tym, że MUSIAŁA PANI użyć tej mojej sfiksowanej ksywki "Adelajno". Nie spodziewałem się po takiej lokalnej dziewusze nic innego. I taką lokalną dziewuchą z tomasiówka zawsze Pani zostanie. I to będzie zawsze Pani satysfakcja - Pani rzecznik z tomasiówka.

Ajdejano 12.06.2019 17:44
Do AD: jest Pani z namaszczenia lokalnych władz samorządowych tą rzeczniczką - i bardzo dobrze. Proszę więc: niech się Pani zbytnio nie wychyla w sprawach nie dotyczących Pani "posłannictwa" w imieniu lokalnych, samorządowych, różnych ćwoków. Chcą ludzie żreć to, co chcą? Niech żrą!!! Więc, niech Pani nie stara się być wyrocznią dla kogokolwiek. Robimy swoje i to koniec akcji! Akurat - Pani nikogo nie zbawi.

Ajdejano 10.06.2019 16:31
Dodatek nadzwyczajny do Rzeczniczki (AD) i do Admina: proszę Was, abyście nigdy nie traktowali nawet najgłupszych i najpodlejszych (w Waszym mniemaniu) wpisów, jako takie, które trzeba koniecznie usunąć. Nie macie patentu na nieomylność i zawsze możecie się narazić na atak z drugiej strony. Ja, oczywiście nie będę Was atakował, bo nie jesteście dla mnie jakimiś-tam idolami. Po prostu: wykonujcie dobrze i uczciwie swoją pracę. Do AD: niech Pani zejdzie na Ziemię. Dobrze to Pani zrobi.

Agnieszka Drzewoska 11.06.2019 22:22
Szanowny Adelajno, szanuję odmienne poglądy nawet osób, których osobiscie nie znam. Jako rzeczniczka konsumentów pracuję w Starostwie Powiatowym. Po pracy jestem osobą prywatną, piszę wiele felietonów i artykułów do różnych mediów, nie tylko na nasztomaszow.pl. Nie zglaszalam moderatorowi naduzyć, ponieważ jestem osobą dość odporną na hejt. Gdybym za kazdym razem tak reagowała, spędzilabum cale życie w sądzie. Jest mi bardzo smutno i przykro, że dokonuje Pan/Pani oceny mojej osoby znając mnie powierzchownie z mediów., bądź z faktu mojej pracy zawodowej. Jestem też wdzieczna, za wyrażane opinie, do których każdy ma prawo. Jednak jako kobieta, stawiam granice. Proszę zatem o szacunek i wyrozumiałosć bo to świadczyć bedzie o tym, że z drugiej strony monitora jest człowiek. Jesli nie odpowiadam na komentarze i zaczepki wynika to z braku czasu, a nie lekceważenia. Merytoryczna dyskusja na forum zabiera dużo czasu, a takiego zobowiązania z redakcją nasztomaszow.pl nie podpisywałam. Moja waga, wyznanie, orientacja seksualna, poglądy polityczne, kolor włosów, rozmiar buta sa prywatne, a do ochrony mojego prywatnego życia mam prawo zagwarantowane nie tylko Konstytucją. Fakt, że nie interesuje mnie waga komentatora na forum publicznym oraz co je i czym popija nie swiadczy o tym, że go lekceważę. Dlatego proszę o wyrozumałość w ocenach mojej osoby. Wpisy pod podpisem AD nie są moje, chyba Adelajno rozumie, że kazdy może sie na tym forum podpisać jak chce. A teraz oczekuję na przeproszenie za posądzanie mnie o wszysto zło świata tego, bo za nie nie odpowiadam. Agnieszka Drzewoska

Ajdejano 10.06.2019 16:11
I kto to mówi o poniżaniu ludzi ?! Ubodły Panią te moje życzenia o tych 65 kilogramach ?! Dziecko drogie: ja kiedyś ważyłem 64 kg (wzrost 176 cm), a teraz ważę (w porywach) 100 kg. I się tym w ogóle nie podniecam. Żrę to, co mi do głowy wpadnie i z piciem - to samo. PS. Do Moderatora: nie wszystkich Pan traktuje jednakowo. No, ale w mediach nie ma demokracji - co ?! Rzecznik - to jednak rzecznik, a jakiś-tam pajac- to tylko właśnie pajac - no, nie, p. Mariuszu ?!

Dziękuję 09.06.2019 20:39
Dobre decyzja Moderatora. Dość poniżania ludzi.

W
w_p 07.06.2019 20:08
Kolejny fake news rozprowadzający plotkę jakoby polskie mięso było niezdrowe. To powinno być karane. ,,520 zł rocznie możemy darować głodującym" - a ile Pani da rolnikom, hurtownikom, sprzedawcom i ich rodzinom? Polskie przepisy weterynaryjne są bardzo restrykcyjne, a mięso w porównaniu ze świecącymi w marketach warzywami i owocami budzi zaufanie.

AD 08.06.2019 21:14
http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,24816208,przyzwyczailismy-sie-do-taniego-miesa-ktore-jemy-dwa-trzy.html?fbclid=IwAR0-jd4J-iS5yM42WLX6KmIfefj0CLLLB5NxfM0WvrC6QCjXc9ZAyi35Uu8

Gość 09.06.2019 19:00
Jaaaaasne - ile Wam za propagandę paląca? Nie wstyd w lustro spojrzeć po tym jak traktujecie zwierzęta? Produkcja przemysłowa również w PL to skandal, chów klatkowy to tortury i koszmar. Mam nadzieje, ze karma wraca.

AJ 06.06.2019 16:01
Kolejny tekst i kolejna inspiracją. Przynajmniej dla mnie. Dziękuję.

Czyli 06.06.2019 11:27
za komuny większość Polaków uprawiała fleksitarianizm ;)

Ajdejano 06.06.2019 09:22
Do Pani Drzewoskiej: ten "Gość" (poniżej) ma rację, pisząc, że aby z czymś wyjść do ludzi, trzeba się najpierw przygotować. Nalepka na czole, informująca o tym, że jest się jakimś-tam lokalnym ważniakiem, nic nie daje. Ludzie nie są już takimi przygłupami i nie dają sobie wciskać kitu - Szanowna Pani. Zawsze, dobrze o tym pamiętać. PS. Poza tym: co Pani sądzi o zajadaniu się boczkiem, kiełbaską z grilla i popijaniu tego piweczkiem ?

AD 07.06.2019 06:36
Sądzę, że każdy ma prawo wyboru.

Gość 05.06.2019 21:02
„Korzystamy więc coraz częściej ze wszelkich dobrodziejstw diety wegetariańskiej, ale także dostarczamy do organizmu składniki odżywcze, które można pozyskać tylko z produktów pochodzenia zwierzęcego” - może pani rozwinie hmmm? Bo wyszla bzdura. Bo gwarantuje, ze w roślinach są wszystkie potrzebne składniki, trzeba je jedynie odpowiednio łączyć. I proszę nie wprowadzać ludzi w błąd. Wegetarianie jedzą produkty pochodzenia zwierzęcego takie jak jajka, mleko itd (oczywiście z „dobrych” hodowli), to weganie nie jedzą nic odzwierzęcego. I tu trochę trudniej - ale nadal na roślinach swietnie żyją i proszę sobie wyobrazić, ze dostarczają do organizmu składniki odżywcze. Nie bardzo rozumiem dlaczego mierzy się ktoś z tematami, kto tylko pobierznie je zna.

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: co to jest "psycholożki"?.. ktoś wie? Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: WuPe Treść komentarza: Wreszcie w sposób sensowny ktoś przedstawił problem w mediach. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Autor komentarza: Aniołek Treść komentarza: Dla mojej ukochanej LECHII pojechałbym rowerem ! I zaparkowałbym pod topolą !!! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: A ja na to - jak na lato. Mojej ukochanej Lechii, w której, już jako młody chłopak zaczynałem ze sportem, należy się miejska, normalna, dobrze wyposażona hala sportowa z odpowiednim zapleczem. Rozpacz za tymi obsmarkanymi topolami? Wy, populiści -ekolodzy obsadźcie sobie topole na błoniach i tam sobie pohasacie do upadłego. Będzie tylko jeden problem: na te błonia będziecie musieli przez całe miasto dojechać swoimi autkami ropniakami i benzyniakami. Parkowanie przy nowej hali? Projekt budowlany przewiduje dosyć dużo miejsca na parkowanie. Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Aleksy a dalej jak Jakie nazwisko chyba Ukraina To polskie wojsko 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🤔🤕 Źródło komentarza: Brązowy medal żołnierza z Tomaszowa Mazowieckiego. St. szer. Aleksy na podium mistrzostw Polski Autor komentarza: Grażyna Treść komentarza: Posadzą 425,tylko ile się przyjmie po paru latach! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama