Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 03:45
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Tylko dwóch chętnych na fotel dyrektora II LO

Czekają nas zmiany na stanowiskach dyrektorskich w kilku tomaszowskich szkołach. Zarówno miasto, jak i powiat ogłosiły już konkursy, w których mogli wziąć udział chętni do kierowania placówkami. Wśród nich znajduje się także II Liceum Ogólnokształcące im. Stefana Żeromskiego. I tu ciekawostka... Do zarządzania najbardziej prestiżową szkołą średnią w mieście zgłosiły się... tylko dwie osoby. Obie spoza szkoły. Zaskakujące? Dla mnie jak najbardziej. Ten oświatowy "samograj" stworzony przez Romana Grabowskiego budzi aż taki lęk, by nie chcieli nim kierować zatrudnieni w szkole nauczyciele? Dlaczego chętnych do kierowania liceum zgłosiło się tak mało?
Tylko dwóch chętnych na fotel dyrektora II LO
II Liceum Ogólnokształcące im. Stefana Żeromskiego w Tomaszowie Mazowieckim

Ten przykład pokazuje, że w tomaszowskiej oświacie jest wiele do zrobienia. O tym, że dyrektor Tomasz Węgrzynowski będzie odchodził na emeryturę wiadomo było przecież nie od wczoraj, a więc do konkursu na szefa tej prestiżowej szkoły można było się chyba nieco lepiej przygotować.

Tu nie wystarczy zwyczajowe ogłoszenie w lokalnych mediach. Możliwość wzięcia udziału należało reklamować przez co najmniej kilkanaście ostatnich miesięcy i zachęcać osoby mające nie tylko ambicje zajmowania dyrektorskiego stanowiska ale również chęci do organicznej pracy. Potencjalni kandydaci mieliby też czas by się dobrze do konkursu przygotować. 

Przy okazji mielibyśmy wszyscy okazję podsykutować o różnych wizjach funkcjonowania placówki (może nie tylko tej)  w sposób całkowicie publiczny, a Zarząd Powiatu, reprezentujący organ prowadzący mógłby sprecyzować swoje oczekiwania (wszak chyba jakieś ma), co do kandydatów. Zamiast tego mamy ogłoszenie o konkursie zawierające szereg standardowych wymogów formalnych i... tyle. 

No dobrze, wśród nich jest także pisemne uzasadnienie udziału w konkursie oraz koncepcja funkcjonowania i rozwoju szkoły. Tylko co z tego, skoro widać wyraźnie, że pomysłu brakuje. 

Z drugiej strony może jednak sie mylę. Może wieloletnia samorządowa (zła) praktyka odstręcza ludzi od ubieganie się o różnego rodzaju stanowiska w konkursach, których rozstrzygnięcie było często znane jeszcze przed ich ogłoszeniem? A może jest coraz mnie osób chcących brać na siebie obowiązki i związaną z nimi odpowiedzialność? Być może... W każdym razie jutro zapewne znowu usłyszę w Starostwie Powiatowym, że zarządzająca powiatową oświatą naczelniczka będzie komentować mój felieton mówiąc, że "Strzępek na oświacie się nie zna". Wszak to prawda, tylko efekty rządzenia tych, którzy przecież się na temacie "znają" obserwujemy niemal każdego dnia. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 15.06.2019 12:59
A dlaczego Ciebie - Młoda, denerwuje to ,że "rozwijam" inne tematy ? Wg Ciebie - my Polacy nie powinniśmy się chwalić swoimi własnymi sukcesami ?!?!?! Jesteś tym zaniepokojona ?!?! Wolisz, jak będziemy podnóżkiem szwabów i ruskich?!?!?! Czyli: niezłą jesteś tą jakąś-tam rzeczniczką POLSKICH KONSUMENTÓW .........?!?!?! Czy na pewno - polskich ....... . Tak Ci nakazali Twoi mocodawcy z po i psl ?!?!

Dz 15.06.2019 17:00
Nie denerwuje, ale nie chce się klocic. Jesteś modelem starszej PRLowskiej daty. Lepiej jedliscie, mieliście lepsze warunki gdy dorastaliscie, po prostu jesteś silniejszy. Szarpaniny na forum to jedna aktywność która jest dla Ciebie atrakcyjna?

Ajdejano 14.06.2019 21:13
Do "Dziękuję": w czasie powstawania filii UŁ, miały miejsce inne ważne sprawy: rozpi..... państwowych zakładów w mieście (np. wistom, ZGKiM) oraz utworzenie kilku ważnych spółek komunalnych (oczyszczalnia, spółka wod.-kan. na Kępie, śmieci, komunikacja, ttbs, sport, itp., itd. To wszystko działo się w niespełna 2 lata. Ciekawe to były czasy.......

Dziekuje 14.06.2019 23:23
To może już dalej nie rozwijaj. Z uniwerku możesz być dumny.

Ajdejano 14.06.2019 18:37
Do "maryjan": no i widzisz maleńka, jak tomasiowski światek jest malutki ? Okazuje się, że wszyscy się znamy!!! Tak więc i ciebie też znają i też "odpowiednio" potrafią potraktować....... Przyjemnie jest...... ?? PS. Kiedyś wszystkie miasta typu Tomaszów, przecież wyglądały jak New York - prawda?! Tylko Tomaszów wyglądał jak Czarnobyl - tak ?! Jeszcze tylko dorzuć: w ilu takich prowincjonalnych miasteczkach zakładano wtedy filie uniwersytetów ?! PS. Mój poprzednik ma chyba rację: czarno widzę tę twoją Łódź.

Dziekuje 14.06.2019 19:11
Uniwerek w Tomaszowie to jest duża rzecz. Masa ludzi kończy państwowe studia w Tomaszowie, bez filii na miejscu albo by wyjechali na stałe stąd, albo pracowali na najniższych stanowiskach, bez perspektyw, umierają zaraz po 60-tce. Ze studiami też bywa różnie, ale chocby tylko formalnie jeśli papier jest, to nic nie stoi na przeszkodzie by z kręcenia rogala przyjść kiedyś do biura. Nie wspominając o wszystkich swidomsciowch sprawch, pdkreceniu ambicji by nie kontynuować losu rodziców robotników. Takze DZIĘKUJĘ, bez dwóch zdan.

< 14.06.2019 15:27
Broniarek na tym stanowisku by się sprawdził. To że uczył katechezy większościowej w Polsce religii, ma go dyskwalifikować? Pff, niby dlaczego? Pedagog jak każdy inny.

Pers 14.06.2019 16:28
Co jeszcze zrobił lub czym się zasłużył?

Broniarek? Potencjał jak Witko, wsparcie władz jak Witko przy budowie Areny Lodowej. Dość marazm! 14.06.2019 16:40
A czym się zasłużył obecny wieloletni dyrektor Wegrzynowski? By przez tyle lat salki gimnastycznej dzieciom nie poszerzyć :( Z samych zrzutek zamozniejszych rodziców można to zrobić. No trzeba mieć jakiś potencjał a nie tylko dyplom 5 letnich studiów i do emerytury przez 40 lat zero działania. Tylko siedzenie.

Pers 06.07.2019 08:49
A co zrobił Pan Broniarek przez 30 lat pracy? Potencjał jak prezydent miasta? Kogo obrazasz jego czy prezydenta?

Ajdejano 14.06.2019 13:51
Do "maryjana"(wczoraj 10:08) na różowo poniżej: no tak. W sumie masz rację - pajacu. Ani tobie, ani mnie nikt nie może zapewnić tej cholernej wieczności. Przecież nigdy w tej wieczności nie byliśmy i nie wiadomo, czy będziemy. Jednak: Twoi Rodzice, ponieważ byli wierzący - ochrzcili ciebie. Dlaczego piszę, że byli wierzący: a no dlatego, że zgodnie ze swoją wiarą przyjęli to, co mówili im kapłani i to, co mówiła im nasza Ewangelia. Jednak, ty - barani łbie, olałeś wole swoich Rodziców i teraz udajesz takiego "nowocesnego tumasioskiego cwaniaczka". Potem przyjdzie czas twojego pochówku (życzę ci 100 lat życia) i wtedy twoje dzieci - barani łbie- będą prosić lokalnego proboszcza, aby pochował ciebie zgodnie z katolickim obrządkiem. No i - po co ci takie bajery teraz - kiedy jeszcze, jako tako żyjesz ?! Puknij się trochę w łepetynę i nie wariuj.

maryjan 14.06.2019 15:14
A co ty, były wiceprezydencie za kadencji którego to miasto wyglądało jak Czernobyl po wybuchu, możesz wiedziec o mnie i moim życiu. Jak mam pokladac nadzieję w tych "slugach bożych", jak chodzący po kolędzie ksionc wziął czym prędzej nogi za pas, gdy usłyszał że dziecko jest poważnie chore - bez odbioru.

Ajdejano ma w tej sprawie racje 14.06.2019 15:23
No wiemy przynajmniej tyle, że o ile swojego wulgarnego względem społeczności w któej przez lata mieszkałaś, swojgo wulgarnego blożka już nie pisujesz, to tutaj wrzucasz - pod różnymi nickami, najczęściej sugerującymi, że jesteś zupełnie kimś innym, tutaj wrzucasz masę komentarzy, które mają ludzi podjudzić przeciw kościołowi. To wiemy. On był wiceprezydntem, ty byłaś zaraz od skończenia lichych studiów rolniczych wieloletnią memłą postkomunistycznym pisemku, sprywatyzowaną z majątku Wistomu, memłą która pół konstruktywnego zdania nie potrafiła sklecić. Przez trzydzieści lat. Ludzie mają pełne rodziny, po dwoje troje dzieci, masą obciażeń z tym zwiazanych, ty byłaś sama i skupiałaś się jednie na tym by robić ludziom przykrość. To nie są twoje jedynie starcze odruchy. Po prostu tak zostałaś wychowana, odziedziczyłaś postawę po rodzicach, którym to maisto też niczego nie zawdzięcza. Czego oczekujesz teraz od nas tomaszowian? Podtulonego ogona? Pewnie tylko etatu byś dociagnęła do emerytury po tym gdy Cie młodsze, lepiej wykształcone koleżanki wygryzą z Łodzi. No w Tomaszowie z takim jak Twoje podejście, możesz mieć już też problemy z pracą. Zawsze można otworzyć coś swojego.

Absolwent 13.06.2019 05:45
Chodxi chyba o II liceum a nie o I . Co xa glupoty piszecie.

saa 14.06.2019 03:54
co widać na zdjęciu pierwsze czy drugie?

Absolwent 12.06.2019 20:06
Jestem dumny z tego, ze jestem absolwentem II Liceum Ogolnoksztalcacego im. Stefana Zeromskiego w Tomaszowie Mazowieckim.

dd 12.06.2019 23:43
70 % młodzieńców dla których pieniądze są jedynym kryterium przy wartościowaniu. 30 % (i to w porywach), uznających jeszcze cokolwiek innego. Tacy są wasi rodzice, tacy będziecie wy. Nie można winić za to szkoły (ona tylko nic nie robi), ona was tylko zebrała. Taka inteligencja do kupienia za 5 zł. Będzie trzeba to będzie mówić po rosyjsku, niemiecku, zawsze językiem silniejszego. No i tyle. Ci którzy szkołę przed laty projektowali, byliby pewnie z was dumni. Potem natykasz się na takiego konowałka, przekupnego sędziego, męża / żonę która na byle zakręcie zawodowym odchodzi, abortuje ... bo mieszkanie za małe.

ad 12.06.2019 23:49
dlatego trzeba was za „mordy złapać” i narzucić polskie kategorie myślenia. Szkoła jest publiczna, jeśli do niej przychodzisz to masz pracować później dla tego społeczeństwa. w zgodzie z jego interesami. Musu nie ma, można chodzić od protestanckiego LO Tomasza, płacić co miesiąc, potem bez żadnych sentymentów wyjeżdżać. Nie ma problemu.

maryjan 13.06.2019 10:08
I tak nic nie przebije gości, którzy za odpowiednią opłatę obiecują ci życie wieczne.

. 13.06.2019 16:06
za darmo byś chciał bucu, co? Złamanego grosza na tace przez całe życie nie dałeś ale potem chciałbyś księdza na pogrzebie, dzieciaka by ochrzcić itd. A takiego wała! Jest na to przyzwolenie społeczne, większość to akceptuje (tak jak mam wrażenie, akceptuje się na wsiach, że jedna pani mieszka sama a wieczorami ksiądz do niej regularnie zachodzi) No i możecie nam skoczyć. Taka jest nasza tradycja.

bdk 14.06.2019 12:53
"kropko" dobrze napisane. To jest tradycja. Tradycje można wprowadzać, zmieniać, dostosowywać jak się chce, a religia powinna być zawsze taka sama. W końcu pisma świete się nie zmieniają. Jeżeli ktoś niema tradycji dawać na tacę to co to kogo obchodzi.

x 12.06.2019 19:05
Heheheheh! Na wyższych uczelniach "zabijają się" o absolwentów IILO, hehehehhehehehe, śmiech, normalnie śmiech

były uczeń 12.06.2019 19:01
Najbardziej prestiżowa szkoła? Śmiech mnie ogarnia!!! Miałem wątpliwą przyjemność być uczniem tej szkoły i jakoś inaczej to widzę.

dd 12.06.2019 23:51
w rankingu najlepsza, także też nie przesadzajmy z dyskredytowanie. Co innego jeśli byłeś tam poniżany, co innego procent dostających się na studia.

x 15.06.2019 13:48
Zapytaj kogoś w Warszawie czy słyszał o II LO w Tomaszowie, hehehe

. 15.06.2019 14:24
Jest sporo ludzi którzy zaszli wysoko i wielu otwiera oczy ze zdziwienia, że wychowywali się w Tomaszowie. Tzn, no mieszkali tu, kończyli drugie liceum. Czy się identyfikowali z miastem? No przykre jest to, że właśnie nie bardzo. Wystarczy poprzegladac te profile na instagramie :( To jest głównie konsumpcja, masa fotek z miejsc nawet bardzo odległych i żadne z miasta. To jest trochę przykre. I małym pocieszeniem jest, że podobny problem ma na przykład Bydgoszcz.

Ajdejano 12.06.2019 17:53
Do Admina: DOBRE TO JEST!!! (ten na różowo - poniżej). Każdy sądzi wg siebie. Ale porządnie zdania nie potrafi napisać. Ciekawe - co on montuje, ten barani łeb.

Ajdejano 12.06.2019 17:15
Do tych na różowo-poniżej: szkoda czasu na wasze wpisy. Nie chce mi się na nie odpowiadać. Może ..... za kilka dni. Nieźle macie narąbane w waszych główkach.

pa 12.06.2019 17:20
wracaj montować bojlery

Ajdejano 12.06.2019 15:34
Do "dzisiaj" 15:12: w zakresie edukacji, przyrównujesz Polskę do Anglii ..... . Czyli: nie ma to jak nieodżałowany socjalizm - no, nie ?! Tak: tutaj dostałem dobre wykształcenie akademickie. Ale do Ciebie zupełnie nie dociera, jakie koszty ponieśli moi Rodzice, abym to wykształcenie otrzymał. Z czego wynikały te koszty ?! A no z tego, że moi Rodzice musieli bęckować za to, że żyli w tej pier..... komunie. Moi rówieśnicy, np. u pier..... szwabów nie musieli naciągać swoich rodziców na takie koszty. Bo przecież - my wygraliśmy wojnę, a nie hitlerowcy - no, nie ?! Jak nie zrozumiesz tych ostatnich dwóch zdań - to zgłoś się do mnie.

. 12.06.2019 15:52
ojojoj „jakie koszty ponieśli moi Rodzice, abym to wykształcenie otrzymał” 1. Z pracą nie mieli żadnego problemu, nie dlatego, że mieli nie wiadomo jak porządane komeptencje, a dlatego, że pracę miał każdy. Etatową, z urlopem, w cywilizowanych XX wiecznych warunkach jakich nie musimy się wstydzić analizując warunki demograficzne społeczeństw zachodnich. 2. Mieszkanie dostali od państwa 3. Siedziałeś tylko i otwierałeś gębę. Teraz tylko mordę drzesz pod pretekstem wolnego rynku, bo Wistomu jak pod koniec lat 80tych nie możesz łatać już sam, a o każde zlecenie musisz mniej lub bardziej powalczyć. To są jaja. Bo postulujecie wolny rynek, konkurencje, a de facto te postkomuchy tęsknią do monopolu bardziej niż ja do obiadu w każdej podstawówce za 3,20 zł (dwudaniowego, bo tak jadłem w PRLu!) Słownie: trzy dwadzieścia. Odpowiedź? Żadnych. Jeśli nie awansowałeś ze wsi do miasta to żadnych.

tak. Porównuje 12.06.2019 16:27
„w zakresie edukacji, przyrównujesz Polskę do Anglii” tak tłumoku, który był tam co najwyżej na wycieczce do Londynu. Bo UK to nie jest tylko Oxbidge, Sussex, LSE, ale przede wszystkim niskopłatne zajęcia w których pracują przede wszystkim biali ( w odróżnieniu do Hindusów i Pakistańczyków, których rodzice przyjeżdząjąc na wysypy w latach 50-60 wiedzieli, że bez wykształcenia ich dzieci będą podklasą taką jak oni). Te niskopłatne zajęcia owszem są stałe, w miarę pewne. Co będzie w przyszłości zobaczymy. W każdym razie taka jest większość ludzi tam. Co udowodniło referendum brexitowe, które dezawuuje się na wszelkie sposoby, ale ludzie wyjścia nadal chcą :) Głównie z powodu napływy i to nie Hindusów, a nas - z Europy środkowo wschodniej. O studiach większość nawet nie marzy, bo odtwarzają losy rodziców robotników. Studia są płatne (wszystkie) i mimo wyolbrzymianego w Polsce wizerunku, że niby bierzesz stypendium, potem jeśli nie zarabiasz wystarczająco to nie spłacasz, nie są ogólnodostępne. Zawsze jakaś część dzieci robotników (chłopstwa tam nie ma), dostanie się, wielu porzuca po 1-2 roku bynajmniej nie z powodów intelektualnych, część skończy, ale liczą się proporcje klasowe. A te mówią jasno: prawdziwe uniwersytety (bo jest i masa komercyjnych wydmuszek, takich naszych Żaków), kończy przede wszystkim klasa średnia.

Ajdejano 12.06.2019 15:03
Do tych na różowo poniżej (jak zacząłem czytać te wpisy - zacząłem rzygać) : albo napiliście się jakiegoś szaleju, albo - po prostu, jesteście jacyś dobrze walnięci. Szkoda mi tej mojej kochanej Polski z takimi ludźmi. Gdzie wy się, k....., wychowywaliście ?!?!

. 12.06.2019 15:05
droga wolna

. 12.06.2019 15:12
droga wolna, chociaż pewnie będzie tak, że co miesięczne PEWNE wpływy z polskiego ZUSu, i tak zadecydują. One, ale i jedna z lepszych, a na pewno najtańsza dla pacjenta służba zdrowia, masa świadczeń socjalnych choć nie sprowadzających się do żywej gotówki. Spróbuj bachora wykształcić w takiej Anglii, skończyłoby się na jakimś kursie zawodowym po podstawówce. I dożywotnia włóczęga. Raz jest się monterem żaluzji, raz instalatorem klimatyzacji, a i często sprzątaczem. Tak, białym sprzątaczem. Tutaj dostałeś nie najgorsze wykształcenie akademickie. Praktycznie za darmo. Ale teraz gęba pełna aktualnie modnych komunałów.

Mało 12.06.2019 14:02
kandydatów, bo każdy zna realia. Nie masz pleców politycznych, nie jesteś dyrektorem. Fachowość nie jest konieczna w tym układzie. Zresztą obecnie dyrektor szkoły to wykonawca poleceń przełożonego, zwykły urzędnik. Wielu robi dobrą minę do złej gry, bo stołek niby daje jakiś prestiż w mieście. Można się dalej oszukiwać, ale dla osoby inteligentnej to żaden zaszczyt.

. 12.06.2019 15:44
„Nie masz pleców politycznych, nie jesteś dyrektorem” I bardzo dobrze. W zarządzaniu jak i w polityce skuteczność to podstawowe kryterium. Gdy będzie miał plecy polityczne, może wreszcie doczekają się sali gimnastycznej. Było memłanie, fundacyjki ponoć „wpływowych” absolwentów - no to jest jak jest. Du.pa blada. Oni widocznie myśleli, że to będzie jak z amerykańskimi uniwersytetami - że jeden dwóch absolwentów charytatywnie rzuci taki grosz, że pobudują sobie z tego hahahaha :) Akurat ta szkoła została stworzona wyłącznie z powodów politycznych - Tomaszów po wojnie miał liceum. Tylko fabrykanci - fundatorzy i skojarzenia były nie na rękę ówczesnej władzy. Stworzono drugie, mimo, że demograficznie nie było podstaw. Na lokalne potrzeby spokojnie starczyłoby jedna szkoła ogólnokształcąca, lepiej było inwestować w chemiczne szkoły techniczne, które dawały realną szanse dostania się potem na politechniki i powrotu do miasta z inżynerskim dyplomem. No ale z powodów politycznych stworzono drugie liceum, potem oddając do użytku - wypasiony jak na ówczesne czasy, pobudowany od postaw nowoczesny bydynek. No ale sali PRL nie zdążył im pobudować, a możliwości późniejszych każdy może sobie ocenić sam. Właściwie zero inwestycji. Drobnizna, dwa boiska, które buduje się teraz naawet w Chorzęcinie czy tego typu w miarę zintegrowanych społecznościach. Zatem co? Plecy polityczne nie są potrzebne. Są niezbędne.

zdzih 12.06.2019 22:35
Z tego co wiem to jest tam sala gimnastyczna - nie jest to "hala" jak w Mechaniku, ale mają gdzie ćwiczyć. Jak rozumiem plecy polityczne są dobre tylko w przypadku, gdy dyrektor będzie związany z PiS, bo przy rządach SLD czy PO to się nazywa kolesiostwo, klika, układ itp.

L 12.06.2019 23:24
Liczy się ile buduje. Do tej pory ie powstało nic od tego co pobudowala PRL

:( 13.06.2019 15:51
Jedna klasa się nie mieści na WFie... Trochę zmiany klimatyczne idą im z pomocą, bo coraz częściej nawet zimą można organizować zajęcia na zewnątrz. No ale jak na najlepsze liceum, które powinno być wizytówką miasta, to jest żenada. Gdyby mieli dyrektora z silnym oparciem w starostwie, to jest budowa na maksymalnie dwa lata szkolne.

Proste pytanie 14.06.2019 01:23
Z tego okręgu wielokrotnie wybierany był pan Paweł Łuczak brat Pani Agnieszki Łuczak, która również przez wiele lat miała spore możliwości wpływania na Starostwo w celu poprawienia infrastruktury II LO. Proste i krótkie pytanie: jakie są efekty działalności publicznej Pana Łuczaka w tym obszarze? Jak wybieracie, tak macie.

arbuz 12.06.2019 12:35
Nic dziwnego, że chętnych jest tylko dwóch. Po pierwsze, nikt przy zdrowych zmysłach nie chce "współpracować" z "władzą" powiatową, która uważa, że musi decydować o najdrobniejszych sprawach, dziejących się w szkole i nie pozwala dyrektorom podejmować żadnych samodzielnych działań.Poza tym obecnie "rządzący" w powiecie są wyjątkowo spragnieni pochwał, żądają bicia pokłonów i akademii ku czci... Po drugie, ma pan rację, pisząc, że konkurs już został rozstrzygnięty. Stawiam dolary przeciwko orzechom, że dyrektorem w II LO zostanie pewien katecheta.

MM 12.06.2019 13:37
Ale co w tym złego? I tak to że szkoła jest najwyżej odnotowywana w Perspektywach nie jest zasługa uczących a młodziezy która na Jałowcową trafia. Z zamozniejszych domów, z większym kapitałem kulturowym, w końcu mogąca sobie pozwolić na korepetycje z kluczowych przedmiotów. W PRL już o tym zdecydowano, nie zmieniło się. A do roboty w IILO trafiają też oblechy, nie czarujmy się. To nie są jakieś talenty i sławy pedagogiczne. Zwykla, średnia na jeża nauczycielska memła. Także kto by nie zarządzał, kto by nie uczył, za duzo się nie zmieni.

Krzysztof 12.06.2019 13:55
Dlaczego taka młodzież "zamożna, z większym kapitałem kulturowym", jak piszesz, wybiera akurat tę szkołę? Cóż ich tam przyciąga? Te "oblechy, ta memla nauczycielska"? Nikt ich nie zmusza do nauki w tej placówce. Mają, może niezbyt duży, ale jednak wybór, a oni, mimo wszystko, ciągną do tej słabej szkoły.

Spróbuję 12.06.2019 14:12
wyjaśnić. Bazowanie na najlepszych jest dużo łatwiejsze, niż praca ze słabszą młodzieżą. Zdolnym dzieciom zależy na wynikach i ciągną rankingi. Idą, płaczą, rodzice płacą korepetycje... bo tak się utarło. A jak się nie podoba to żegnamy.

Do Spróbuje z 14:12 12.06.2019 15:16
dokładnie. Właśnie tak jest.

do Krzysztof 12.06.2019 14:32
co ich przyciąga? Otoczenie takich samych, z rodzicami o podobnych możliwościach. Tego się już nie robi, a szkoda, no ale ciekawe ilu uczniów w II LO pochodzi na przykład z okolicznych podtomaszowskich wiosek? W jakich zawodach a przede wszystkim na jakim szczeblu pracują rodzice? Jakie są proporcje. Gdy ja pisałem egzaminy na UW, dali nam taką ankietę, gdzie deklarowaliśmy pochodzenie klasowe. To już nie był PRL. Oczywiście będzie się eksponować wyjątki, co nie zmienia faktu, że proporcje są jednoznaczne.

Krzysztof 12.06.2019 14:53
Kilka lat temu skończyłem II LO i wiem, że razem ze mną uczyło się wielu uczniów spoza Tomaszowa, z różnych okolicznych wiosek. Policzyłem w myślach, że w mojej klasie było ich około 35%. Sądzę, że w całej szkole było ich więcej.

do Krzysztod, 14:53 12.06.2019 15:29
30 % w porywach. I to też... wliczasz takie „wsie” jak Swolszewice, Spała? Domek i nowe audi przed domem? Jeszcze do Twojego wcześniejszego wpisu, nikt nie twierdzi że szkoła jest „słaba” Napisałem tylko, że nie jest dobra za sprawą przeciętnych nauczycieli. To nie jest jakaś elita trudna do otworzenia. Licealiści z II nie im zawdzięczają dostanie się na studia, a pochodzeniu klasowemu. Dlatego czy dyrektor / ka wywodzi się ze szkoły czy z zewnątrz jest drugorzędne. To nie jest żadne środowisko, a zbieranina ludzi, którzy z powodów socjalnych, braku perspektyw w miastach w których studiowali, wrócili do Tomaszowa. Jak słusznie pod jednym z tekstów na temat niedawnego strajku nauczycieli, jak słusznie zauważył Redaktor Mariusz Strzępek, nauczycielstwo w obecnym wydaniu jest zawodem usługowym jak wiele innych. Niczego nie kształtuje, odbębnia (często i to nie do końca), program z zewnątrz. Ma to robić porządnie tak jak od kafelkarza oczekuje się, że ułożona ściana nie rozleci się po tygodniu. Co tam sobie kafelkarz myśli prywatnie, czy chodzi czy nie chodzi do kościoła, usługodawcę nie interesuje.

errata 12.06.2019 16:13
usługobiorcę

Nie ma nic złego w ręcznym zarządzaniu, gdy nie ma elit muszą przyjść z Warszawy 12.06.2019 14:26
Nie tylko w Polsce tak jest co przedstawił Pierre Bourdieu w „Reprodukcji. Elementach teorii systemu nauczania” (ja to mam w PDFie, ale teraz jakoś nie widzę. Nie jest to trudna do zdobycia książka) W przypadku takich lepszych szkół, gdzie ci absolwenci będą potem zasiadać na wyższych stanowiskach, albo przynajmniej na średnim - urzędniczym szczeblu zarządczym, uważam, że powinno być jak najwięcej narzucane. Mają mieć wpojone kogo reprezentują, dla kogo pracują. Na końcu jest zawsze Naród. Czy jesteś szefem BZ WBK, czy siedzisz na samorządowym stołku. Z tyłu głowy musi być zawsze imperatyw: czy ma to pozytywny wpływ czy chociaż nie szkodzi, ludziom wśród których wyrosłem, którz tak naprawdę dokładali na każdym etapie mojego rozwoju. Tego się oczekiwało zawsze, od pozytywizmu jest to nawet skodyfikowane, ale teraz - ja przynajmniej tego oczekuje od PiSu - powinno też być zagrożenie. Poczucie lęku. Działasz na szkodę? Będziesz ociosywany. I nawet jeśli prywatnie myślą inaczej (z jakichś ale też do zdefiniowania przyczyn - zazwyczaj jest to mentalność postkomunistyczna zlepiona z nihilizmu reprezentowanego przez tygodnik Polityka poczucia, że w Polsce nic nie warto, warto indywidualnie dbać o swoją kasę a wszystko co wspólnotowe traktować jeśli nie z buta to szyderstwem. Diaspora często reprezentowana w tych środowiskach prywatnie jest bardzo zintegrowana, coraz częściej wraca do swoich tradycji kulturowych ale i religijnych, tylko etniczne „Polaczki” mają być rozdrobnieni i zagubieni. No wiadomo po co - divide et impera.), zawsze powinien z tyłu głowy pojawiać się lęk, że decyzje godzące w interes większościowej wspólnoty, mogą skutkować albo załamaniem kariery, abo nawet biletem w jedną stronę. Unia srunia, to jest nadal do przeprowadzenia. Nie oczywiście w sensie dosłownym jak kiedyś, no ale można na przykład w takim miasteczku jak nasze komuś tak ograniczyć możliwości, że nawet jeśli będzie hodował ziemniaka czy pomidora, to nikt od niego nic nie kupi. Na etacie nikt nie zatrudni, dzieci do MDKu wpisywać będzie wiecznie na listę rezerwową... O to to nie ma co się martwić. Całe spektrum praktyk. Nie wiem czy wystarczą dwie kadencje - bo na razie trwa formowanie nowych elit dopiero na tych końcowych etapach karier jak teraz w sądach, no ale od czegoś trzeba zacząć. Nie podoba się ciąganie całych klas na msze katolickie? Nie podobają się tarcze na mundurkach? Nie podobają się coraz częstsze symbole narodowe? Pfff. Co to nas nietymczasowych Polaków obchodzi? Nic innego ta władza nie robi jak to co robiło i nadal robi Państwo Izrael gdzie religia w szkołach jest czymś normalnym. A my mamy dużo dłuższe tradycje narodowe. Jest do czego się odwoływać.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama