Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 19:44
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Posągi naszej cywilizacji, nic więcej....

Czy kupować samoloty F-35? Czy wybudować port lotniczy w Baranowie? Czy odkrywka węgla brunatnego w Złoczewie to dobry pomysł? Na wszystkie te pytania rząd PiS odpowiada „tak”. A ja odpowiem Wam historię Wyspy Wielkanocnej.
Posągi naszej cywilizacji, nic więcej....

Autor: Thomas Griggs on Unsplash

Wyspa Wielkanocna to 163 km2 lądu pośrodku wschodniego Pacyfiku, 3500 km od wybrzeży Ameryku Południowej i 2000 km na wschód od najbliższych zamieszkałych wysp Pitcairn. W V wieku n.e. była niezamieszkałym podzwrotnikowym rajem. Rosły na niej ogromne palmy wraz z innymi gatunkami roślin. Królestwo ptactwa, płazów, gadów i drobnych ssaków. Kraina mlekiem i miodem płynąca.

Około roku 500 n.e. do wyspy przybiła łódź z grupą polinezyjskich osadników (ok. 100 osób). Osadnicy stracili kontakt ze światem zewnętrznym i już po kilku pokoleniach uważali, że są sami na świecie. Ludzie przybyli na wyspę z odpowiednim wyposażeniem – przywieźli ze sobą kury i świnie, posadzili bananowce i ziemniaki. Porastające wyspę palmy świetnie nadawały się do wyrobu bali, desek oraz dłubanych łodzi.

Warunki na wyspie pozwalały na łatwe życie, a ludzie mieli dużo wolnego czasu. Ważnym elementem życia stały się ceremonialne tańce i obrzędy, a mieszkańcy stali się ekspertami w rzeźbieniu kamieni, budując coraz to większe i większe statuy. Pierwsze posągi mierzyły ok. 3 m., jednak stopniowo pomiędzy klanami zaczęła pojawiać się konkurencja, a rozmiary posągów rosły wraz z ambicjami wodzów (jeden z posągów miał 21 m. i ważył 240 ton).

Populacja wyspy rosła wykładniczo, w połowie XVII wieku osiągając ok. 10 tys. ludzi. Rósł też areał ziem uprawnych. Głównym surowcem, na którym była oparta gospodarka wyspy, było drewno. Budowano z niego chaty i łodzie, używano go do ogrzewania i gotowania; drewniane bale służyły również do transportu posągów.

Lasów ubywało i zaczęły się problemy – lasy zapewniają retencję wody, więc wody gruntowe opadły, deszcze wypłukiwały żyzną ziemię, strumienie wysychały. Ptaki zaczęły omijać wyspę. Stopniowo ginęły kolejne gatunki roślin i zwierząt. Wyginęły drapieżniki, takie jak węże, które wcześniej kontrolowały populację szczurów, dlatego szczury zaczęły się mnożyć i wyjadać nasiona oraz młode rośliny.

Nastąpiło drastyczne zmniejszenie produkcji żywności. Jeszcze zanim wycięto ostatnie drzewo, chaos wywołany wyniszczeniem środowiska popchnął mieszkańców do wojny, a populacja skurczyła się wielokrotnie. W końcu wycięto ostatnią palmę – dziś palma z Wyspy Wielkanocnej to gatunek wymarły.

Wszystkie prace nad posągami zostały wstrzymane (nie było już palm, potrzebnych do transportu). Zjedzono ostatnią świnię. Nie było drewna na łodzie, więc przestano wyruszać na połowy – zabrakło głównego źródła mięsa. Zapanował głód. Rozpoczęły się walki o resztki pożywienia. W desperacji dochodziło do aktów kanibalizmu. Wyspiarze nie mieli już jak reperować domów, więc przenieśli się do szałasów i jaskiń. Zimą temperatury spadały nawet do 5 st.C, ale oni nie mieli drewna na opał. Bez opału najbardziej cierpiały dzieci i osoby starsze. Nastąpiło masowe wymieranie.

W roku 1722, holenderski admirał Jacob Roggeveen, żeglując przez Pacyfik, odkrył nieznaną wyspę. Znalazł na niej 3000 żyjących w skrajnej nędzy ludzi, choć niewiele wcześniej kwitła tam wyjątkowa cywilizacja.

Czy mieszkańcy Wyspy Wielkanocnej mogli przewidzieć rozwój wypadków? Z pewnością. Wyobraźmy sobie lokalnego mędrca, który przyszedł do władz wyspy i powiedział: „Słuchajcie, musimy jak najszybciej zaprzestać budowy posągów, ponieważ drewno jest nam potrzebne do życia. Jeśli nadal będziemy prowadzić rabunkową gospodarkę, to doprowadzi to do katastrofy, a nasze dzieci i wnuki nie będą miały co jeść.”. Na to władze powiedziały: „Budowa posągów to podstawa naszej cywilizacji”, „My dajemy pracę ludziom. Co jest ważniejsze – praca, czy środowisko?”.

Zatem jeśli spytacie mnie, czy kupować samoloty F-35, czy budować lotnisko w Baranowie, czy otwierać nową odkrywkę węgla brunatnego w Złoczewie – moja odpowiedź brzmi nie. To są tylko posągi naszej cywilizacji, nic więcej. Nie potrzebujemy posągów. Potrzebujemy tych zasobów, aby zainwestować w czystą energię i naprawę tego świata, który nam jeszcze został.

***

Anita Sowińska 

Z wykształcenia ekonomistka i ekolożka (tytuł MBA oraz Certified Professional in Accelarating Transition). Zawodowo zajmuje się tworzeniem i usprawnianiem procesów, zarządzaniem zmianami oraz kierowaniem projektami. Myśli globalnie i równocześnie twardo stąpa po ziemi.

Jej pasją jest zrównoważony rozwój i temu chce poświęcić życie zawodowe. Uważa, że wszyscy ludzie powinni mieć prawo do życia w czystym środowisku, ale obecnie tak nie jest, ponieważ pozbawiamy tego prawa siebie samych, a także nasze dzieci i wnuki. Jej zdaniem możemy to zmienić. Co zrobić?
• Odejść od spalania paliw kopalnych
• Oszczędnie gospodarować zasobami Ziemi
• Chronić przyrodę
• Edukować

Twierdzi, że wdrażając wszystkie te cztery elementy łącznie możemy sprawić, że zaczniemy żyć w zgodzie z naturą i w zgodzie z nami samymi.
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ekolog 19.06.2019 13:42
Ekologia jakiej grupy organizmow czy jednostki ekologicznej Pani ekolozka sie zajmuje? Czy raczej syn czy aut ekologia? Gdzie mozna zobaczyc wykaz jej publikacji naukowych z Ekologii jaki maja Impact Factor ?

Ajdejano 19.06.2019 11:51
Do "Anita". Ogólnie ma Pani rację, ale ten spod wpisu z godziny dzisiaj 0:18 Panią przykrywa. Pani proponuje: walczenie z atakami cybernetycznymi i energetycznymi, a głównie rozwój energii odnawialnej (znów ta nieszczęsna energia odnawialna), a facet pisze o tym, że jak nie pier..... na pewnego sąsiada z dołu i z góry, to możemy tak ekologicznie memłać do usranej śmierci. PS. Znów to ekologiczne kółko różańcowe. Jeżeli jest Pani taka ekologiczna, to proszę bardzo: niech Pani wymieni te najbardziej ekologiczne źródła energii w Polsce. Potem przeanalizujemy, jak będzie efektywna i ile będzie kosztowała każdego Polaka ta odnawialna energia.

Ajdejano 18.06.2019 22:27
Żeby być (jak zwykle) zgryźliwym , starym repem, powinienem spuentować Pani wywód następująco: nie róbmy nic w stylu naszych czasów, czyli nie korzystajmy z osiągnięć naszej-współczesnej cywilizacji i powróćmy do epoki kamienia łupanego. Więc: nie kupujmy tych samolotów i dajmy się "zaciukać" np. ruskim albo żółtkom. Dokładnie tak, jak to Pani opisała w przypadku Wyspy Wielkanocnej. Gdyby ci przybysze nie przywieźli tych kur, kartofli, itp., do dzisiaj byłoby tam tak pięknie. Tyle tylko, że wg Pani ekologicznych pomysłów, dzisiaj nie pisałaby Pani u p. Strzępka i ja bym nie wymądrzał się na te Pani pomysły, a oboje (i p. Mariusz też) latalibyśmy półnadzy (jednak jestem za całkowita nagością, baz liścia palmowego - co Pani na to?) po lesie, albo po plaży z dzidami. Ale ekologicznie - to byłby raj, no nie ?! PS. Dziewczyny z tego "ekologicznego kółka różańcowego" - opanujcie się trochę.

Anita 18.06.2019 23:49
Ma Pan prawo się mylić. Co do obronności, to najbardziej zagraża nam nie atak fizyczny, ale cybernetyczny lub energetyczny. Mądrzej jest wydatkować na: 1) Walkę z dezinformacją i fake newsami w internecie 2) Rozwój odnawialnych źródeł energii 3) Dobrą edukację naszych kadr wojskowych.

Pani 19.06.2019 00:18
również ma prawo się mylić. W dzisiejszym świecie informatyką nie zastąpimy wszystkiego. Kto jest zorientowany w strategii jednego "wschodniego" państwa wie o czym mówię. Dlatego bez własnych inwestycji w sprzęt i ludzi (i tu się zgadzamy) na dłuższą metę się nie obejdzie.

Do p.Anity 19.06.2019 16:16
Odnosnie pani.opowiesci o wyspie wielkanocnej i porownanie tej opowiesci do samozagłady....... Zapomniała pani o istotnym szczegole..... W Polsce sadzi sie wiecej drzew niz sie wycina. W zwiazku z czym pani wywod legł w gruzach

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: co to jest "psycholożki"?.. ktoś wie? Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: WuPe Treść komentarza: Wreszcie w sposób sensowny ktoś przedstawił problem w mediach. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Autor komentarza: Aniołek Treść komentarza: Dla mojej ukochanej LECHII pojechałbym rowerem ! I zaparkowałbym pod topolą !!! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: A ja na to - jak na lato. Mojej ukochanej Lechii, w której, już jako młody chłopak zaczynałem ze sportem, należy się miejska, normalna, dobrze wyposażona hala sportowa z odpowiednim zapleczem. Rozpacz za tymi obsmarkanymi topolami? Wy, populiści -ekolodzy obsadźcie sobie topole na błoniach i tam sobie pohasacie do upadłego. Będzie tylko jeden problem: na te błonia będziecie musieli przez całe miasto dojechać swoimi autkami ropniakami i benzyniakami. Parkowanie przy nowej hali? Projekt budowlany przewiduje dosyć dużo miejsca na parkowanie. Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Aleksy a dalej jak Jakie nazwisko chyba Ukraina To polskie wojsko 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🤔🤕 Źródło komentarza: Brązowy medal żołnierza z Tomaszowa Mazowieckiego. St. szer. Aleksy na podium mistrzostw Polski Autor komentarza: Grażyna Treść komentarza: Posadzą 425,tylko ile się przyjmie po paru latach! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama