Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 00:35
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Prawym okiem: kąpiel na styropianie

Od jakiegoś czasu na stronach internetowych policji widnieje ogłoszenie o stale prowadzonym naborze do służby. W całym kraju funkcjonariuszy brakuje, a odkąd zniesiono możliwość przejścia na emeryturę po 15 latach służby chętni do przywdziania munduru nie pchają się drzwiami i oknami. Trudno się oprzeć wrażeniu, że przyjmuje się wszystkich jak leci, byle jakoś tam sprawni fizycznie byli. Pojęcie służby wygasa. W sobotę jeden z funkcjonariuszy wezwanych przeze mnie na interwencję stwierdził, że przyjechał w mojej prywatnej sprawie. Ręce po prostu opadają. Może czas tych ludzi lepiej wynagradzać i prowadzić mocną selekcję przy naborze? No ale po kolei....

W Tomaszowie trudno zrobić cokolwiek, by ktoś inny nie próbował tego niszczyć. Przykłady opisywałem osobiście na portalu dziesiątki, jeśli nie  setki razy. Demolowane ławki, nowiutkie kosze na śmieci topione w Niebieskich Źródłach, wysmarowana odchodami ściana przy Miejskim Centrum Kultury na zrewitalizowanym Placu Kościuszki. Urzędnicy magistraccy mogliby opowiadać zapewne godzinami o tym co musza naprawiać i sprzątać.

 

Od kilku tygodni sam prowadzę małe prace budowlane. Póki co murarze wykonali fundamenty, zalali tzw. chudziak, no i docieplili styropianem część budynku, znajdującą się w ziemi. Oczywiście styropian wystawał ponad stan zero po to, by łączył się z tym, który stanowił będzie elewację budynku. Zapewne jego różowy kolor zwiódł na pokuszenie okoliczną smarkaterię. W sobotę rano zastaliśmy część połamaną i powyrywaną. W sobotę wieczorem młodociana patologia kontynuowała dewastację.

 

Czterech kilkunastoletnich smarkaczy wesoło dokonywało aktu zniszczenia, wyżywając się na styropianie, który przecież niczym im nie zawinił. Jednego udało mi się zatrzymać. Pytam ile ma lat, gdzie chodzi do szkoły. Okazało się, że do katolickiego gimnazjum przy ulicy Warszawskiej. Cóż, szkołą uczy i wychowuje. Jak widać jednak chyba nie najlepiej.

 

Oczywiście chłopak niewinny. On nic nie niszczył tylko koledzy, którym udało się uciec. OK, powiesz to policjantom. Wezwałem więc dzielnych rycerzy w srebrnym radiowozie. Przyjechali stosunkowo szybko, to trzeba przyznać. No i podjęli tzw. czynności. W międzyczasie zjawili się rodzice chłopaka. Wyjaśniłem o co chodzi. Panowie policjanci zaczęli spisywać dane. W końcu jeden z nich pyta mnie o numer telefonu.

 

No i zdenerwował mnie jeszcze bardziej. Po jaką cholerę mu mój numer telefonu. W młodych chłopcach nie gustuję a wezwanie na przesłuchanie czy w jakiejś innej sprawie nie tylko można ale należy przysłać mi pocztą. Ludzi, których dziecko zatrzymałem nie znam i nie wiem, czy znając mój numer telefonu nie będą do mnie wydzwaniać złośliwie w środku nocy albo wysyłać sms-ów z pogróżkami. Dane adresowe są moim zdaniem wystarczające w takim przypadku.

 

Stwierdziłem więc, że telefonu nie posiadam, po czym wyjąłem go ostentacyjnie z kieszeni. - Czyli telefon jednak się znalazł - stwierdził policjant i zaczął mi grozić konsekwencjami z art. 55 Kodeksu Wykroczeń. Nieźle poruszam się w przepisach prawnych ale takiego akurat nie znam. Zapisałem więc sobie domniemane naruszenie przeze mnie prawa, by sprawdzić w domu czego ono dotyczy. no i sprawdziłem. Przepis mówi o kąpieli w miejscu niedozwolonym. Przyznam, że czytając KW kompletnie zgłupiałem, bo nie mogłem sobie przypomnieć tej radosnej chwili zanurzania się w wodzie. Na Słowackiego żadna rzeka nie płynie a i fontanna najbliższa dopiero przy Pl. Kościuszki się znajduje.

 

Znajoma prawniczka zwróciła mi dopiero uwagę, że policjant najwyraźniej się pomylił i musiało mu chodzić o art. 65. Problem jednak w tym, że i on nijak ma się do odmowy podania przeze mnie numeru telefonu.

 

Dalej było równie ciekawie. Policjant wyciągnął własny telefon i sprawdził w Google, że zniszczenie mienia ścigane jest z oskarżenia prywatnego. Podziękowałem w tym momencie Panu Bogu za smartfony, bo chłopaczyna kompletnie nie wiedziałby co ma ze sobą uczynić. Ze sobą jak ze sobą ale gorzej, że ze mną, bo uświadomiłem sobie, że przecież mogłem wylądować na dołku jako wróg publiczny numer jeden z zarzutem kąpieli a może i jeszcze publicznego  obnażania się.

 

W czasie spisywania danych personalnych policjant postanowił jednak przedstawić stronom faktyczny stan prawny z jakim  jego ocenie mamy do czynienia. Google już potrzebne nie były, wystarczyła chyba zawodowa praktyka. Dzięki uprzejmości funkcjonariusza chłopak i jego rodzice dowiedzieli się, że przejmować niczym się nie muszą, bo przecież jest słowo przeciwko słowu a poza mną nikt inny niszczenia nie widział, więc sprawa i tak zostanie umorzona. Nic tylko pogratulować.

 

Dzieckiem nie jestem i z Policją /nie tylko tomaszowską/ miałem niejednokrotnie do czynienia. Podobne sprawy kończą się faktycznie najczęściej umorzeniami. Kiedyś facet na moich oczach porysował mi kluczem samochód i oczywiście żadnych konsekwencji z tego tytułu nie poniósł. On też z góry wiedział, że pozostanie bezkarny.

 

W tej sytuacji nie pozostało mi nic innego jak oświadczyć, że nie wnoszę o ściganie wandali. To zwyczajnie zmarnowany czas. Tak jak marnowane są pieniądze na wynagrodzenie niektórych policjantów 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

20.10.2017 22:01
płot, ewentualnie ogrodzenie.

19.10.2017 01:27
Niestety PRL daje o sobie znać. Był czas na zrobienie porządku z mundurowymi. W Gruzji z dnia na dzień wywalili wszystkich policjantów i zatrudnili nowych. To co tam niedawno zobaczyłem zszokowało mnie - policja jako służba, czyli coś innego niż u nas. Mundurowych jest tam mnóstwo, nie siedzą w biurach, nie obżerają się na BP, nie śpią na przystani, dworcu PKP i innych ,,tajnych" policyjnych miejscówkach wypoczynkowych i nie czyhają w krzakach z bloczkiem mandatów. Gdziekolwiek nie spojrzysz tam patrol policji, który po prostu pracuje i dba o porządek kierując, tłumacząc, pouczając, ect.

Marek 19.10.2017 09:51
wupe masz racje tylko częściowo, od podstaw zbudowali policję patrolową tylko i wyłącznie, nie da się tego zrobić z operacyjniakami czy dochodzeniowcami bo jest to niewykonalne. No i zapomnialeś dodać, że 20 krotnie podnieśli im pensje i jest to najbardziej prestiżowy zawod w Gruzji a chetni wala drzwiami i oknami.

21.10.2017 02:19
Miałem do czynienia z tomaszowskimi policjantami różnych funkcji i o ile kryminalni bez jakichkolwiek zastrzeżeń, to patrolówka sięgała dołu. Rozmawiając z tymi drugimi miewałem uczucie przenosin do przedszkola, bo mniej więcej taki był poziom. Zresztą o tym pisze autor. Zahukani, niezorientowani, amatorscy, bez przygotowania... Z czego wynika taka różnica?

mr 20.10.2017 20:07
Potwierdzam. Oni tam pomagają a nie polują z suszarkami itp

Sprawiedliwy 18.10.2017 10:11
Powinno być jak w USA - ktoś wchodzi na Twoją posesję i niszczy ją, ty masz prawo takiego s... odstrzelić, zapakować mu w tępy ryj tyle ołowiu ile dusza zapragnie. Teren prywatny to rzecz święta, gdyby ww było w Polsce to ustawiłbym elektroniczne czujki podpięte pod karabiny maszynowe - każdego śmiecia, patusa czy innego sebastiana lub karynkę by rozwalało na miejscu. Zdjecia hołoty wrzucałbym do sieci żeby ostrzec innych.

A właśnie! 19.10.2017 18:17
Mariusz? Masz pozwolenie na broń?

19.10.2017 18:20
A cóż to za pytanie? Republikanie są zwolennikami liberalizacji dostępu do broni.

20.10.2017 20:16
Wejdź w nocy przez pot na posesję p.Mariusza, to się dowiesz czy ma pozwolenie.

Marek 17.10.2017 09:41
Rzad ten czy tamten nie ma znaczenia, niedlugo jak bedzie brzydka pogoda to tez wina pisu, za po byla ladniejsza. Wszystko to kwesta pieniadza a raczej jego braku. Za polowe mniej pewnie tez da sie stworzyc policje ale beda w niej same "rodzynki" no i polonezy trzeba by bylo odrestaurowac.

Marek 16.10.2017 22:34
Nie ma sie co dziwic, kto za 2200 zl pojdzie do takiej roboty.

ok 16.10.2017 21:32
dobra zmiana!!!!!!!!!ha,ha.

16.10.2017 21:59
No to bo za Hrabiego Bronisława " hrabiego po stołkach skaczącego" Komorowskiego Polska była krajem miodem i kasą płynąca, a gimnazjaliści byli grzeczni i chodzili do szkoły w mundurkach :D

Też baron 17.10.2017 07:08
Nie nie byla, ale takiego lekceważenia , buty l, arogsncji dziadostwa tez nie było. Niestery teraz jest tak ze kto nie jest z nami ten przeciw nam a poglądy można sobie wyrażać w domu.

:( 16.10.2017 14:33
Swego czasu w święta zatrzymaliśmy nietrzeźwego kierowce.Pan Policjant który przyjechał do zdarzenia zachowywał się bardzo niegrzecznie wręcz po chamsku. Mąż chciał mu podać kluczyki które wyjął wcześniej z auta i usłyszał tylko "weź się odsuń, nie teraz głuchy jesteś" i dalej szukał w aucie tych kluczyków. Mówił do nas wszystkich na per Ty " . A z pewnością był dużo młodszy od nas. Ech szkoda słów.

question 16.10.2017 21:56
dać im paznokieć władzy tp wezmą całą dłoń a resztę odgryzą

Marek 16.10.2017 14:17
mnie juz nie chce sie pisac na temat nieuzasadnionej i nadmiernie gorliwej interwencj z zastawieniem samochodu i opoznieniem mojego wyjazdu do szpital o 45 minut. Bo p. policjanci musieli zweryfikowac moje dokumenty, a ja poprostu wyszdlem z bloku zeby pojechac do szpitala byla 3 rano, miaem byc na 6 a mialem do przejechania prawie 300 km Moim pechem bylo to ze akurat wybieralem sie w podroz jak jechal patrol policyjny , wyrzucilem smieci do smietnika, miedzy samochode, i smietnikiem i moim blokiem to ok 20m. Policjanci napadli mnie jak na zlodzieja, powiedzialem ze ja tutaj mieszkam i musze juz jechac bo sie spoznie, niech mnie wylegitymuja, ale niech to przyspiesza bo sie przez nich spoznie, oczywiscie moje uwagi mieli gdzies. Zaloze sie z po tej interwencji pojchali sobie na BP i do konca sluzby odpoczywali, bomieli w notesach zywca i mogli sie wykzacinterwencja, przeed przelozonymi wykazali se ze dzielnie pilnowali porzadku, ale mam podejrzenie ze w tym czasie gdy sie nademna pastwili to ktos mogl naprawde potrzebowac pomocy Pewnie jak by w tym czasie szla banda pijaczkowto by udali ze nic nie widza i by pojechali, ale jak sokojny gosc narmalne zachowujacy sie akurat gdzies wyjezdza no to a jakze......

xxx 16.10.2017 10:02
A co to za fucha być policmajstrem a Tomaszowie ??? Radzę panom policjantom przenieść się do Warszawki i postarać o pilnowanie pewnej willi na Żoliborzu . To dopiero fucha i prestiż ochraniać kaczy kuper - ha , ha .

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama